Jak złagodzić świat

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy obraz zewnętrzny, który widzi człowiek, w zasadzie pokazuje jego stan wewnętrzny? Załóżmy, że widzi kryzys, kataklizmy, rewolucje – cokolwiek. Jaka powinna być na to reakcja?

Odpowiedź: Baal HaSulam napisał, że wszystko zależy od świata, ponieważ ludzie mają wolną wolę. Zbliżając się do siebie wywołują Wyższe Światło na siebie i z dobrocią zmierzają w kierunku z góry określonego celu – pełnego podobieństwa do Światła.

A jeśli nie znają tej metody lub nie chcą jej poznać, to zmierzają złem, cierpieniami, swoim przeciwieństwem do światła. Wszystko jedno jak, ale do niego.

Zwłaszcza w naszych czasach, kiedy wszystko przyspiesza, jest to oszałamiający proces! Wszystko wznosi się jak z dna oceanu w górę, budzą się ogromne masy pragnień! To się przejawi w najbliższych latach.

Mam nadzieję, że przejawi się to w dobrej formie. Naprawdę mam taką nadzieję!

A w przeciwnym razie będzie to bardzo poważna, gwałtowna transformacja ze skrajnie prawicowymi elementami, dyktatorami, nazistami, terrorystami. Człowiek będzie bał się wyjść z domu, a nawet w nim przebywać. Nigdzie nie będzie zbawienia!

Mam nadzieję, że do tego nie dojdziemy, że mimo wszystko nasz wpływ na świat sprawi, że będzie bardziej rozsądny i łagodny.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Światowy terror”


Tajemnica postrzegania świata

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego postrzegamy nasz świat jako świat fizyczny? Tak naprawdę Pan mówi, że to wszystko jest polem, iskrami światła, które zbierają się razem.

Odpowiedź: Nasz świat – to siły, które na nas działają i i wywołują w nas odczucie obrazu. W taki sposób odciskają się na siatkówce oczu i w naszym mózgu. Jest to materiał światłoczuły, który odczuwa pole światła, jego większe lub mniejsze natężenie i w taki sposób odtwarza jakiś obraz. Czyli są to fluktuacje światła, a otrzymany obraz już sam ekstrapolujesz lub rozszyfrowujesz w swojej formie.

Jeśli zaprowadzisz małe dziecko lub psa do jakiegoś pokoju, to będzie to dla nich zupełnie inny świat niż ten, który widzisz. Ty widzisz ściany, sufit, obrazy, coś jeszcze, a one tego nie widzą. Wszystko to w tobie składa się na obraz jakiegoś wnętrza, a w nich nie.

Oznacza to, że rozszyfrowujesz obraz zgodnie ze swoim reszimot. A w rzeczywistości jest to tylko wpływ światła na ciebie, jego cząsteczek, pola o różnym natężeniu, oddziaływań. Nie ma nic innego!

Pytanie: Ale dlaczego mamy właśnie takie postrzeganie, a nie inne?

Odpowiedź: Dlatego że jest najlepsze, aby przejść do duchowej percepcji, kiedy będziesz postrzegał każde doznanie tylko w miarę większej lub mniejszej możliwości obdarzania. A teraz postrzegasz to w większej lub mniejszej możliwości zadowolenia się.

Powiedzmy, że teraz patrzę na obraz, przedstawiający rybki. Dlaczego je odbieram? Dlatego że rysują we mnie, na moim pragnieniu otrzymywania przyjemności wszelkiego rodzaju wrażenia: przyjemne lub nieprzyjemne, pożądane lub niepożądane, przerażenie lub radość. Z tych stanów wychodzi mi obraz.

Nie widzę żółtego, fioletowego, niebieskiego koloru, wody, ryb i tak dalej. Widzę jakieś wrażenia, które dla mojego egoizmu są bardziej przyjemne/mniej przyjemne, i potem je odszyfrowuję.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Świat po drugiej stronie”


Intencja w miejscach kabalistycznych

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedzmy, że udamy się do jaskini „Idra Raba”, w której została napisana Księga Zohar. Jaka powinna być nasza intencja?

Odpowiedź: Księga Zohar jest szczególną księgą Kabały, opisującą absolutnie wszystkie połączenia między duszami, które one muszą przywrócić, aby w pełni wznieść się na poziom Stwórcy. To jest to, co człowiek musi zrobić w tym życiu, w tym świecie, odkryć dla siebie nasze całkowite wzajemne powiązanie i w taki sposób stać się podobnym do Stwórcy. Do tego powinniśmy dążyć.

Pytanie: Czyli myśl o zjednoczeniu tam, w tamtym miejscu daje coś człowiekowi?

Odpowiedź: Oczywiście! Jeśli chcę przybyć do takiego miejsca i jakoś połączyć się z duchową siłą, która tam panuje, to oczywiście powinno mi to pomóc.

Pamiętam nasze wyjazdy tam z moim nauczycielem Rabaszem i to jakie wrażenie na mnie wywarły. Dzisiaj już tak nie jest, dlatego że z każdego miejsca na ziemi mogę połączyć się z dowolnym wyższym źródłem. Ale wtedy była to dla mnie jedyna możliwość. Dlatego gorąco radzę naszym przyjaciołom czy gościom: nie należy przegapić takiej możliwości.

Z programu telewizyjnego „Geografia kabalistyczna”, 10.10.2010


Miejsce oczyszczenia świata

каббалист Михаэль Лайтман Nasz sukces zależy od zjednoczenia. Dlatego musimy przybyć na kongres z otwartymi sercami, gotowymi do zjednoczenia.

Wyobraźcie sobie, że świat stoi w obliczu katastrofy podobnej do niszczycielskiego trzęsienia ziemi, które niedawno wydarzyło się w Turcji. Tylko teraz ziemia zatrzęsie się na całej powierzchni wokół całej kuli ziemskiej. Naukowcy już kilkakrotnie ostrzegali przed tym niebezpieczeństwem. My możemy uratować całą planetę przed tą katastrofą.

Spróbujmy skleić ze sobą wszystkie części kuli ziemskiej tak, aby nie przesuwały się i nie powodowały trzęsień ziemi. Możemy je skleić swoim pragnieniem, ponieważ pragnienie człowieka jest na znacznie wyższym poziomie niż nieożywiona natura, rośliny i zwierzęta. Jeśli na naszym ludzkim poziomie zechcemy przylgnąć do siebie, aby stać się jak jeden człowiek z jednym sercem, to oczywiście nie dopuścimy do tego, aby kula ziemska pękła.

W przeciwnym razie będzie coraz bardziej niespokojna, a aktywność sejsmiczna będzie przerażająco wzrastać. Ale to zależy od nas. Wyeliminujemy nie tylko trzęsienia ziemi, ale w ogóle wszelkie negatywne zjawiska, które istnieją na tym świecie. Załóżmy, że chcemy oczyścić całą kulę ziemską ze śmieci, z wszelkich odpadów zanieczyszczających wodę, ziemię, powietrze.

Aby to zrobić trzeba oczyścić swoje serce. Ponieważ znajduje się na najwyższym poziomie i jeśli oczyścimy serce z brudnych myśli i pragnień, to cała kula ziemska zostanie oczyszczona.

Myślimy, jak możemy oczyścić naszą planetę? Wszystko jest bardzo proste, nie ma żadnych problemów. Natura ma do tego wszystkie siły, wszystko zależy tylko od tego, jak je wykorzystamy. Zacznijmy oczyszczać swoje serce, to zobaczmy, że cały świat staje się świeży, jasny, czysty. Wszystko zależy tylko od naszego pragnienia.

W ciągu tych niewielu dni, które pozostały do ​​kongresu, każdy powinien spróbować naprawić się tak, aby przybyć na kongres z otwartym sercem. Wówczas ten kongres stanie się miejscem oczyszczenia świata.

Z lekcji na temat „Nie ma nikogo oprócz Niego”, 02.02.2023


Kiedy przychodzi światło

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy człowiek otrzymuje wyższe świecenie, gdy działa wbrew swojemu pragnieniu, gdy je przezwycięża?

Odpowiedź: Światło przychodzi wtedy, gdy człowiek wbrew swojemu egoizmowi, nienawiści, złości, wszystkiemu, co odpycha go od miłości, od połączenia z innymi ludźmi, od zjednoczenia się z nimi w jedno wspólne pragnienie, chce być z nimi połączony, wznosząc się ponad ego.

Oczywiście nie może od razu do tego dążyć, ale stopniowo, tak jak rośnie dziecko, porusza się małymi krokami. Nawet jeśli odnosi się do połączenia z innymi czysto egoistycznie, mimo wszystko światło powoli wpływa na niego, rozumie, że jeszcze wciąż jest w takim stanie.

Przecież zejście, rozbicie siły Wyższego Światła nastąpiło celowo, etapami przez system filtrów, tak że nawet my, będący w przeciwnej właściwości do niego, absolutnie egoistyczni, chcący otrzymywać tylko dla siebie, możemy wywołać na siebie jego wpływ.

Ale nie bezpośredni, gdy czujemy, jak jest wzbudzane w nas, ale w postaci tzw. otaczającego światła, jakby z daleka, ponieważ jesteśmy mu przeciwni. I w takiej mierze, w jakiej stajemy się coraz bardziej do niego podobni, odczuwamy go coraz wyraźniej. To wyraźne przejawienie nazywa się odkryciem Stwórcy.

Pytanie: Ale jeśli światło odkrywa się w takim stanie, to czy tylko pali się, płonie?

Odpowiedź: A jak może się odkryć w przeciwnym stanie? Może tylko odkryć się według prawa podobieństwa, inaczej nie.

Światło znajduje się przed tobą w wolnej, otwartej formie a ty możesz je przyjąć, poczuć, wywołać na siebie tylko w stopniu dążenia do niego, czyli do jego właściwości. Nie może więc odkryć się więcej lub mniej, ty decydujesz, w jakim stopniu światło się w tobie odkrywa, a nie ono. Nic od niego nie zależy. Wszystko zależy tylko od człowieka!

Dlatego w takim stopniu, w jakim wykonujesz w sobie jakieś działania, które kierują, zbliżają, przyciągają cię do światła, to ono wpływa na ciebie. Ty wywołujesz jego wpływ.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Kiedy przychodzi światło”


Energia kabalistycznych miejsc

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy kiedy odwiedzamy miejsca kabalistyczne, wpływa to na nas w jakiś sposób?

Odpowiedź: Oczywiście, wszystko wpływa na człowieka, psychologicznie jest podatny na różne wpływy. Dlatego trzeba mu powiedzieć o wszystkich tajemnicach, połączeniach w naszym świecie, które pochodzą od wyższych sił schodzących do nas z Wyższego Świata.

Poprzez ich przejawy w naszym świecie można zacząć łączyć się z wyższymi źródłami. Szczerze mówiąc, to już zależy od człowieka, od jego intencji, od tego, jak zechce to realizować, ale w zasadzie jest to możliwe. Dlatego wszelkie wyjazdy do świętych miejsc mają ogromną wartość edukacyjną i duchową.

Właściwą intencją w miejscach kabalistycznych jest połączenie się z ich energią. W każdym miejscu naszego świata istnieje wpływ określonej wyższej siły.

Z programu telewizyjnego „Geografia kabalistyczna”


Jak poczuć siłę grupy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Cały czas kieruje Pan uczniów do grupy. A co jest dla Pana takim samym działaniem, jeśli nie jest Pan w grupie jako takiej?

Odpowiedź: Nie muszę być mechanicznie w grupie razem z wami. I tak znajduję się wewnątrz.

Myślisz, że grupa to dziesięciu mężczyzn siedzących w kręgu i rozmawiających ze sobą? Grupa to wewnętrzna siła. Wszystko w Świecie Nieskończoności jest w absolutnej doskonałości i każdy odczuwa to we właściwościach, w których sam się konkretnie znajduje.

Mój nauczyciel Rabasz podawał taki przykład: patrząc na lecący samolot, jeden człowiek uważa, że ​​​​długość samolotu wynosi 5 metrów, drugi że 50 metrów, a trzeci myśli że 100 metrów. Jak możemy zrozumieć prawdziwą długość samolotu, jeśli jest tak daleko? Nie możemy. Oznacza to, że każdy mierzy go w swoich właściwościach.

Tak jest też w odniesieniu do duchowego, czuję grupę w tej mierze, w jakiej jestem w stanie sobie wyobrazić ją w naprawionej formie.

W rzeczywistości w Świecie Nieskończoności wszystko znajduje się w całkowicie naprawionej formie: grupa, ludzkość, absolutnie wszyscy ludzie. Ale do pewnej miary mogę to poczuć tylko według skali, według tego stopnia, na którym jestem.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Grupa dla Laitmana”


I zobaczysz odwrotny świat…

каббалист Михаэль Лайтман Istniejemy w systemie sił, w jedynym miejscu stworzonym przez Stwórcę – Malchut Nieskończoności, przebywającym w całkowicie naprawionym stanie (Gmar Tikun). A my jesteśmy jego przeciwieństwem i przebywamy w ukryciu, za 125 stopniami, ekranami, które ukrywają przed nami ten prawdziwy stan.

Nie odczuwam prawdziwego stanu, w którym się znajduję, i w swoim odczuciu przebywam za 125 ukryciami, obniżającymi filtrami, we mgle i w zamęcie. Muszę usunąć te ukrycia – i to w taki sposób, aby wchłonąć je w siebie i zamienić w odkrycie – każdy stan, każdą zasłonę, każdy stopień.

Ponieważ po wszystkich tych ukryciach, stałem się całkowicie przeciwny w moich wewnętrznych właściwościach do tego prawdziwemu stanu. Ale jeśli przyjmuję to ukrycie na siebie i z pomocą światła chcę wznieść się ponad nie – okazuje się, że całe to ukrycie zamienia się w wiedzę, doznanie, odkrycie, zrozumienie.

I tak postępujemy naprzód – od absolutnego oderwania (z wyjątkiem budzącej się w nas duchowej iskry) i do najwyższego stopnia. Ale ukrycia nie są mi objawione z tego świata. Ten świat powinienem zostawić za sobą. Te ukrycia ujawniają się między mną i światłem, między mną i Stwórcą.

Dlatego kabaliści mówią: „Zostaw ten świat, nie naprawiaj go! Ten świat nie podlega naprawie!” Musisz naprawić tylko swój stosunek z wyższym – ze Stwórcą. Przeszkodę, którą widzisz między wami, powinieneś zamienić w odkrycie. Tą przeszkodą – jest ta grubość materiału, twoje ego, oddzielająca was od siebie.

Dlatego nie naprawiamy tego świata, nie musimy się nim zajmować. Im bardziej będziesz zajmował się swoim połączeniem ze Stwórcą, tym więcej światła będzie na ciebie świecić, – i zobaczysz odwrotny, inny świat.

Z lekcji według Księgi Zohar


Białe światło, czarne pragnienie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Skąd wzięły się litery jud-hej-waw-hej? Dlaczego nazywa się je czteroliterowym imieniem Stwórcy?

Odpowiedź: Dlatego że białe światło rysuje swój obraz na czarnym tle. Pragnienie jest czarne, światło jest białe. W taki sposób wyrysowuje się obraz właściwości światła na właściwości pragnienia.

Pytanie: A dlaczego pierwsza litera to właśnie jud?

Odpowiedź: Generalnie, wszystko to jest wyjaśnione bardzo prosto. Właściwość światła i właściwość ciemności są tak umieszczone naprzeciw siebie, że światło przedstawia się w taki sposób.

Litera jud wygląda jak przecinek i oznacza początek rozprzestrzeniania się światła. Litera waw jest przedstawiona jako kreska, która symbolizuje rozprzestrzenianie się światła z góry w dół. Wszystkie litery hebrajskie są stworzone w ten sam sposób.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”, 15.01.2023


Modlitwa grupy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest modlitwa grupy? Czy powinniśmy usiąść przy jednym stole i pracować jak na warsztacie? Albo czytać Modlitewnik (Sidur) czy coś z pierwotnych źródeł?

Odpowiedź: Modlitwa grupy – jest wtedy, gdy czujecie jeden temat. W sercu każdego przyjaciela – jeden temat.

Przez wiele miesięcy mówicie o potrzebie bycia w połączeniu ze Stwórcą, jak do Niego dotrzeć, jak Go pobudzić, jak przywiązać Go do siebie, jak zwrócić Jego uwagę na siebie czyli na grupę. Stale koncentrując się na tym, jakby zwracacie się do Niego. Pragniecie kontaktu z Nim, prosicie Go o to. To jest właśnie modlitwa.

Oczywiście, możecie czytać Zbiór Modlitw (Sidur). Zbiór ten został opracowany dwa i pół tysiąca lat temu przez członków Wielkiego Zgromadzenia, którzy byli wielkimi kabalistami. Opisali to, co czuli i widzieli. Dlatego te modlitwy są absolutne, są przeznaczone dla każdego. Każdy, kto je wypowiada, wykonuje jakieś działanie. Ale musimy zwracać się bardziej ze swojego serca – z serca grupy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 18.04.2019