Jak rozwija się dusza

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym różni się rozwój duszy od wyobrażenia? Jak sprawdzić że jestem na prawidłowej drodze?

Odpowiedź: Rozwój duszy odbywa się w bardzo precyzyjnych, wąskich ramach, gdy człowiek jest włączony w grupę i razem z przyjaciółmi rozwija właściwość obdarzania, aż do właściwości miłości. Postępując tak, rozwija duszę. Dusza nie może być w jednym człowieku, lecz tylko w połączeniu ludzi.

Najbardziej optymalne jest, gdy zbierze się dziesięć osób i wykorzystując właściwie swój egoizm, zacznie nad nim budować między sobą nad-egoistyczne właściwości połączenia. Podkreślam: nad-egoistyczne, czyli wbrew egoizmowi, wykorzystując go w odwrotnym kierunku.

Wtedy między nimi zachodzi bardzo ciekawe zjawisko: w miarę swoich wysiłków, aby nie tylko stłumić, ale prawidłowo wykorzystać egoizm, aby stworzyć nad nim właściwość miłości, więzi, zaczynają odczuwać, że brakuje im siły, za pomocą której mogliby wznieść się ponad egoizm i właściwie go wykorzystać.

Tę siłę otrzymują z głębin wszechświata. W zjednoczeniu ze sobą, nagle odkrywają, że w centrum ich połączenia, niczym w wirze wodnym, między nimi zaczyna odkrywać się swego rodzaju lejek, ale nie wciągający, tylko emanujący. I stamtąd wznosi się wyższe światło – siła obdarzania, wzajemnego połączenia, miłości, dobra, uczestnictwa. Ta siła otula i jednoczy ich.

Kiedy zakończy między nimi prawidłowe połączenie i napełni ich, wówczas ten wspólny stan, który osiągną, będzie nazywał się „duszą”.

Z lekcji w języku rosyjskim


Pytania dotyczące pracy duchowej – 228

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Zaleca się nam zaczynać od pustej przestrzeni. A co z tymi myślami i informacjami, które pojawiły się z powodu światła? Nie możemy ich wykluczyć. Polegamy tylko na nich.

Odpowiedź: Jeśli uważasz, że jesteś w stanie, aby osiągnąć nowe połączenie ze światłem, to zrób to.

Pytanie: Dlaczego Stwórca wymazuje zupełnie niektóre pojęcia, które były zawarte we mnie?

Odpowiedź: Po to byś mógł je uświadomić sobie w nowy sposób.

Pytanie: Czy po kongresie mamy obowiązek jako dziesiątka, pomagać innym dziesiątkom?

Odpowiedź: Jesteście zobowiązani zadbać o inne dziesiątki i o ich postęp. Wtedy i wam będzie dobrze.

Pytanie: Pusta przestrzeń to miejsce, gdzie nie ma władzy niebios. Jak możemy poczuć w niej iskrę, na której możemy się skupić i właśnie tę iskrę wznieść do świętości?

Odpowiedź: Kiedy osiągniemy takie stany, będziemy je odczuwać inaczej i nie będziecie mieć tych problemów.

Pytanie: Powiedział Pan, że to, czego nie zrobi rozum, zrobi czas i że jeśli czegoś nie rozumiemy, nie powinniśmy się bać, zrozumienie przyjdzie. Przyjaciel polecił mi zajmowanie się rozpowszechnianiem. Powiedział: „Znasz języki, masz dar mówienia. Powinieneś rozpowszechniać. Dlaczego tego nie robisz?”

A ja boję się tego, że coś nie do końca rozumiem, i jeśli ktoś ze studentów mnie o coś zapyta, to niepoprawnie odpowiem. Czy trzeba bać się tego że nie rozumiem w stu procentach materiału i powstrzymywać się od rozpowszechniania?

Odpowiedź: Nie masz prawa powstrzymywać się od rozpowszeniania. Jesteś zobowiązany do ciągłego odnawiania i ożywiania więzi między tobą a Stwórcą.

Pytanie: Czy prawidłowo rozumiem, że poprzedni kongres to bardziej pogłębiona praca?

Odpowiedź: Ten kongres powinien doprowadzić każdego z was do właściwego, indywidualnego zrozumienia Stwórcy.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”, 23.02.2025


Dusza jest silniejsza od ciała

каббалист Михаэль Лайтман Księga Zohar głosi: „Człowiek potrzebuje słabego ciała i silnej duszy, aby przezwyciężyć trudności. I wtedy jest kochany przez Stwórcę”.

Pragnienie otrzymywania przyjemności nazywa się ciałem, a duchowa siła nazywana jest duszą. Im silniejsza jest dusza od ciała, tym więcej możliwości ma człowiek, aby rozwijać się prawidłowo.

Jak możemy uczynić duszę silniejszą od ciała? Kiedy dążymy do zjednoczenia, nasza więź staje się coraz silniejsza. I tak wznosimy się coraz wyżej, aż zaczniemy odczuwać Stwórcę, prawdziwą rzeczywistość, wyższe światy, duchowe stopnie. Wszystko to zależy od stopnia naszego wzajemnego połączenia.

Dzięki coraz silniejszemu połączeniu wznosimy się po stopniach odkrycia, na coraz wyższy poziom odczuwania.

Z lekcji według księgi Zohar na temat „Miłość”, 04.01.2023


Gdzie znajduje się dusza?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie z Facebooka: Kiedy ludzie pytają Pana o duszę, odpowiada Pan, że jej nie ma. Czy zatem dusza istnieje czy nie? Czym jest dusza?

Odpowiedź: Jeśli mówimy o zwykłych ludziach, to w żadnym z nich nie ma duszy. Jeśli mówić o ludziach, którzy jednoczą się ze sobą na określonym poziomie, w pewien sposób, to połączenie, które tworzą nad swoim egoizmem, nazywa się naczyniem duszy. W takim przypadku do naczynia wchodzi specjalne napełnienie zwane „światłem duszy”.

Innymi słowy, próba wzniesienia się nad swoim egoizmem tworzy stan, który nazywa się „duszą”. Jednakże dzieje się tak tylko w połączeniu między ludźmi, a pojedynczy człowiek nie ma duszy. Jego osobisty typ duszy polega na tym, że jest włączony w jedyną wspólną duszę, a jak tylko oddziela się od niej, ona natychmiast znika.

Człowiek nie ma niczego poza zwierzęcym stanem. Jeżeli podłącza się do innych we wspólnym dobrym wzajemnym połączeniu, pojawia się w nim dusza; gdy odłącza się – nie ma duszy. Celem podłączenia – jest oddanie się dla wspólnego połączenia. To jest właśnie dusza.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


W dialogu ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że kiedy krzyczę do Stwórcy o pomoc, wtedy przybliża mnie do Siebie. Ale jednocześnie pokazuje mi, gdzie popełniłem błąd, dążąc do pragnień, które oddalają od Niego. Jak prosić, aby z jednej strony, Stwórca mnie przybliżył, a z drugiej strony, aby naprawdę pokazał błąd?

Odpowiedź: Jeśli szukasz takich stanów, to musisz je znaleźć i zrealizować. Wówczas przekonasz się, że Stwórca cały czas kieruje cię tylko w jedną stronę.

Pytanie: Czy ważne jest znalezienie swojego błędu, a nie szukanie zbliżenia do Stwórcy?

Odpowiedź: Istnieje stan i istnieje jego przyczyna. Tak więc tutaj znajdujemy się w określonym stanie ze Stwórcą, ale chcemy poznać jego przyczynę. Pytaj więcej o przyczynę, a kiedy ją zrozumiesz to na jej podstawie wypełniaj kolejny ruch naprzód.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 19.03.2025


Pytania dotyczące pracy duchowej – 227

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co należy zrobić, aby okazać wdzięczność Stwórcy?

Odpowiedź: Jeśli odczuwasz w sobie uczucie wdzięczności dla Stwórcy za to, co obecnie dla ciebie robi, nie pozostaje ci nic innego, jak tylko skłonić się przed Nim i oddać Mu się, aby mógł kontynuować pracę nad tobą w przyszłości.

Pytanie: Aby się podnieść, trzeba odczuwać swój ból czy ból innych?

Odpowiedź: Swój własny ból.

Pytanie: Jak w stanach upadku, beznadziejności zwracać się do Stwórcy?

Odpowiedź: W takich stanach należy zatrzymać wszystkie swoje wewnętrzne doznania i wznieść je do Stwórcy. Będzie to najsłuszniejsze i niezawodne działanie.

Pytanie: Czy radość i wdzięczność dla Stwórcy jest też naprawą?

Odpowiedź: Nie „też”, ale to właśnie jest naprawa.

Pytanie: Jak my, którzy nie osiągnęliśmy jeszcze duchowego poznania, możemy podnieść znaczenie tej pracy w dziesiątce? Ponieważ teraz kiedy wracamy do domu, część z nas czuje się duchowo martwymi.

Odpowiedź: Na razie jesteście jeszcze, przez jakiś czas, pod bezpośrednim zarządzaniem Stwórcy. Dlatego weźcie to pod uwagę. Wszystko co będzie się z wami działo, jest rezultatem wpływu z góry. Spróbujcie zapisywać najbardziej wyraziste frazy, apele do Stwórcy i uczynić je kluczowymi dla siebie. A dalej pójdziemy razem.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”, 22.02.2025


Wygnanie – to wezwanie do wyzwolenia

каббалист Михаэль ЛайтманJak wydostać się z naszego stanu, w którym jesteśmy oddzieleni od wyższego duchowego świata, od prawdziwej rzeczywistości? W końcu żyjemy w swoistej kapsule, uwięzieni wewnątrz naszych egoistycznych pragnień, nie widząc nic poza nimi, jak robak żyjący wewnątrz zgniłego jabłka.

Ale każdy stan mniejszy niż odkrycie Stwórcy, który wypełnia całą rzeczywistość, jest nam dany po to, byśmy mogli wznieść się z niego na stopień pełnego odkrycia wyższej siły w nas i wokół nas. Wygnanie jest więc wezwaniem do wyzwolenia. Stwórca celowo daje nam stany, w których nie odczuwamy niczego dobrego, lecz odczuwamy je jako ciemne, nieprzyjemne, niezrozumiałe, zagmatwane, czyli negatywne. Wszystko po to, by popchnąć nas do przodu, inaczej nie ruszymy się z miejsca.

Jesteśmy przecież na zwierzęcym poziomie, a kiedy zwierzę czuje się dobrze, niczego więcej nie wymaga. Zwierzę nie jest w stanie pragnąć niczego poza swoimi ramami, ponieważ cały ten świat kręci się wokół jedzenia, seksu, rodziny, pieniędzy, honoru, wiedzy. Wszystkie te pragnienia odnoszą się do zwierzęcego poziomu, ponieważ na ludzkim poziomie człowiek marzy o tym, by upodobnić się do Stwórcy.

Dlatego musimy zebrać siły, aby wznieść się ponad zwierzęcy poziom. Jeśli człowiek czuje w pracy smak wygnania, to znaczy czuje, że jest oderwany od Stwórcy, chce Go zrozumieć, poznać, ale nie może, dlatego chce wydostać się z tego wygnania. Wówczas powinien uwierzyć, że w każdym miejscu, w jakim się znajduje, Szchina (Boskość) przebywa razem z nim, czyli Stwórca jest blisko.

To Szchina (Boskość) daje mi poczuć smak wygnania. Właśnie teraz, gdy czuję że jestem w upadku, w oddaleniu od Stwórcy, Stwórca jakby mówi do mnie: „Zobacz, gdzie jesteś! Możesz zbliżyć się do Mnie”. Stwórca daje smak wygnania dokładnie temu, kogo chce przybliżyć do Siebie. Dlatego nie należy traktować uczucia wygnania z pogardą i złością do Stwórcy za takie stany. Wręcz przeciwnie, trzeba podziękować Stwórcy, że teraz nas przebudza, pokazując nam odległość jaka nas od Niego dzieli.

Jest to konieczne, żeby zasmakować wygnania przed wyzwoleniem. Zanim pojawi się Stwórca, musi pojawić się poczucie Jego braku. Każda chwila życia powinna być skierowana na poszukiwanie wyższej siły: „Gdzie jest Stwórca w tym ukryciu, które teraz odczuwam? Gdzie On może objawić się w moim życiu, w moim świecie?” Przecież Stwórca jest blisko, tylko odwrócony do mnie odwrotną stroną.

Okazuje się, że nie ma wzlotów i upadków, a wszystko to jest grą Stwórcy. Tak jak my postępujemy z małymi dziećmi, ucząc je chodzić: stawiamy je na podłodze przed sobą i cofamy się o krok. A dziecko płacze ze strachu, dopóki nie zrobi kroku do przodu. A potem znowu cofamy się, i dziecko płacze jeszcze bardziej. Ponieważ myśli, że zaraz wpadnie w nasze ramiona, a my znowu oddalamy się. Dziecko myśli, że jesteśmy okrutni i porzuciliśmy je.

W taki sposób uczymy je stawiać swoje pierwsze kroki, aż nauczy się chodzić i z radością przybiegnie do nas. To samo zachodzi z nami i ze Stwórcą, według tego samego przykładu.

Z lekcji na temat „Podążać za Szchiną”


Księga naszych działań

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że wstajemy na lekcję, uczestniczymy w niej, wychodzimy z lekcji, idziemy do domu – wszystkie te rzeczy powinny być dosłownie jak rozdziały księgi, którą czytamy. Co to za księga? Jak powinniśmy ją napisać?

Odpowiedź: Rzeczywiście musimy pisać w sobie księgę naszych działań. Jest to księga intencji człowieka – w jaki sposób zbliża się do Stwórcy, osiągając z Nim jedność.

Z lekcji według artykułu „Dziedziczenie ziemi”, 18.03.2025


Tylko razem można dojść do celu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co obejmuje zrozumienie poręczenia? Czy może Pan to trochę opisać?

Odpowiedź: Dokładnie jak u alpinistów: tylko razem możemy osiągnąć cel. Muszę myśleć o tobie tak, jak myślę o sobie, na równi. Na równi! Każdy twój ruch przeżywać, jak swój.

Pytanie: Jest to zrozumiałe w przypadku alpinistów, ponieważ w przeciwnym razie spadną i to widzą. A tutaj cały czas powracam do smaków tego świata, i sprawiają mi radość.

Odpowiedź: Wchodzi to w ten sam program wzajemnego wsparcia, wzajemnej świadomości, że podążamy naprzód w takim stanie i musimy się wzajemnie wspierać. Musimy to sobie uświadomić. I w tym również powinno być wzajemne wsparcie, czyli po prostu niepokój za to, co się dzieje z innymi, ponieważ bez tego nie osiągniemy celu.

A potem nagle, pod wpływem Wyższego Światła, darzysz ich takim uczuciem, że stają się dla ciebie ważni, ważniejsi od ciebie samego. To tak samo jak w naszym świecie, kiedy zaczynasz opiekować się obcym dzieckiem i staje się dla ciebie ważne, zaczynasz je kochać. To jest wpływ Wyższego Światła.

Pytanie: Ale czy to nie jest przymusowy niepokój, gdy próbują ci narzucić, gdzie masz iść: teraz w prawo, potem w lewo?

Odpowiedź: Nie. Możesz spróbować.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak oszukać egoizm”


Pytania dotyczące pracy duchowej – 226

каббалист Михаэль Лайтман Kongres „Jednoczmy się w liszma”. Lekcja nr 4

Pytanie: Jest powiedziane, że trzeba modlić się o siłę wiary, żeby osiągnąć liszma. Ale siła wiary to odczucie Stwórcy. Jak nie dać się zmylić, że wiara nie jest moją fantazją?

Odpowiedź: Należy dążyć do odkrycia Stwórcy. Stopniowo, w człowieku będą kształtować się takie dążenia i motywacje, które doprowadzą go do kontaktu ze Stwórcą. Tak więc należy kontynuować.

Pytanie: Jeśli umysł człowieka nie jest w stanie zrozumieć, czym jest liszma, to jak może praktycznie wejść w pracę?

Odpowiedź: Próbując wznieść się po stopniach duchowej drabiny, człowiek osiąga różne stany, które prowadzą go do liszma.

Pytanie: Dlaczego odłączamy się od świata zewnętrznego i nie prosimy Stwórcy o jego naprawę? Czy to nie jest ważne? Albo nie możemy pomóc światu, dopóki sami nie osiągniemy liszma?

Odpowiedź: Najpierw sami musimy osiągnąć liszma, a potem z tego poziomu przyciągnąć tutaj wszystkich żyjących na świecie. Tak to działa.

Z lekcji nr 4 Międzynarodowego kabalistycznego kongresu „Jednoczymy się w liszma”, 21.02.2025