Mocny uścisk faraona

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Obecnie uciekamy od egoizmu czy pogrążamy się w nim?

Odpowiedź: Jedno i drugie. Faraon, nasz egoizm, nieustannie się nasila – jak powiedziano: „Ja (Stwórca) zatwardziłem jego serce”.

Z jednej strony Stwórca mówi do Mojżesza: „Pójdźmy do faraona”. Z drugiej strony Faraon z każdym ciosem staje się silniejszy. Im bardziej człowiek umacnia się w obdarzaniu, dążąc do zjednoczenia – do innego, nie egoistycznego życia, tym silniejszy staje się egoizm, tym mocniej go trzyma, nie pozwalając mu uciec. Trwa to aż do momentu, dopóki ta walka osiągnie szczyt – „dziesiątej plagi”.

Ten proces, który nazywa się „wyjście z Egiptu”, musimy obecnie przejść. W tym celu została nam dana Tora, która opowiada o tym i wyjaśnia, jak to zrealizować. Teraz jesteśmy zobowiązani do jego realizacji.

Z programu „Kabaliści piszą. Wyjście z Egiptu”


Wygnanie jest dziełem rąk Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Zohar, rozdział „Szemot”, p. 59: … I nigdy Stwórca nie pozostawił Izraela na wygnaniu, nie umieszczając najpierw wśród nich swojej Szchiny. I tym bardziej z Jakubem, kiedy szedł na wygnanie, Stwórca i Jego Szchina i wyżsi sprawiedliwi i rydwany – wszyscy zstąpili razem z Jakubem… I taki jest zwyczaj Stwórcy we wszystkich wygnaniach…

Co oznacza „Szchina zstępuje z narodem Izraela na wygnanie”? Myślimy, że istnieje coś, gdzie Stwórca nie działa. Ale przecież jest tylko jedna siła, która działa w całym stworzeniu, w nas – to Stwórca, światło.

Wygnanie jest szczególnym stanem stworzenia, które światło specjalnie twarzy w nim, w pragnieniu stworzonym przez światło, aby opuścić je w dół, oddalić od Siebie, stworzyć w nim pragnienia dla siebie.

Światło bardzo dokładnie mierzy wszelkie stany wygnania, wszelkie problemy, które odkrywają się w pragnieniu otrzymywania przyjemności, wszelką pustkę, wszelkie kłopoty. Odwrotna strona światła, Stwórca, działa na wygnaniu, jak powiedziano: „Ja zatwardziłem serce faraona“. Stwórca również był obłóczony wewnątrz potopu, itp…

Przecież „Nie ma nikogo oprócz Niego”. Wygnanie jest formą oddziaływania światła, Stwórcy, w swoim przeciwieństwie, jest odwrotną stroną – dokładnie zmierzonym, w precyzyjny sposób, we wszystkich gradacjach właściwości, przeciw każdemu pragnieniu, każdej duszy, we wszystkich powiązaniach między nimi.

Dlatego oczywiście, Stwórca, światło znajduje się razem z narodem na wygnaniu, cały czas wpływa i wspiera go. Stwórca tworzy to wygnanie swoją odwrotną, ciemną stroną, jak powiedział król Dawid: „Z przodu i z tyłu (światłem i ciemnością) Ty obejmujesz mnie”.

A gdy nie ma już potrzeby, aby światło oddziaływało z odwrotnej strony, czyli ciemności, gdy On wystarczająco wstrząśnie i pobudzi pragnienie (kli) i rzeczywiście będzie dążyło do przedniej strony światła – do obdarzania, wtedy Stwórca wyciąga kli z wygnania – ku wyzwoleniu.

Ale tylko światło jest jedyną działającą siłą – odwrotną lub przednią stroną. Dlatego całe wygnanie jest jego przygotowaniem dla nas, do naszego wyzwolenia.

Z lekcji według Księgi Zohar


Dlaczego Stwórca zatwardził serce faraona?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Stwórca nieustannie zatwardza serce faraona. Z jednej strony mówi: „Przyjdźcie do Mnie”. A z drugiej strony: „Chcę zatwardzić jego serce”. Dlaczego?

Odpowiedź: Dlatego że przeznaczeniem naszego egoistycznego rozwoju jest to, aby przekonać się, że niemożliwe jest istnienie w egoizmie, i aby prosić Stwórcę, by nas od niego uwolnił.

Na tym polega cel naszego przebywania w niewoli egipskiej, w niewoli egoizmu – upewnienie się, że jest to tylko na naszą szkodę i że tylko Stwórca może nas stamtąd wyciągnąć.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”


Pytania dotyczące pracy duchowej – 230

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Haman i Mordechaj są nie do odróżnienia tylko w Stwórcy?

Odpowiedź: Nie. Można ich nie rozróżnić i w naszym życiu. Spróbujcie.

Pytanie: Co oznacza w naszym życiu picie, czyli światło Chochma? Gdzie ono jest?

Odpowiedź: Jeśli odkryjemy swoje kelim otrzymywania, to odkryjemy, że światło Chochma jest gotowe je napełnić.

Pytanie: Czy Haman zawsze odkrywa się z przymusu, jak złoczyńca?

Odpowiedź: Nie, nie odkrywa się z przymusu i zawsze. Haman jest jedną z cech naszego egoizmu. Jest to oczywiście ogromna wielkość i ogromna władza nad ogólnym egoizmem.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 12.03.2025


„Pamiętaj dzień, kiedy wyszliśmy z Egiptu”

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest sens polecenia „Pamiętaj o tym dniu, kiedy wyszliście z Egiptu” w wewnętrznej pracy człowieka?

Odpowiedź: Jest napisane w Zohar (rozdział „Bo”, p. 121) że „wyjście z Egiptu jest wspomniane 50 razy w Torze”. Poza tym jest powiedziane, że każdego dnia człowiek powinien widzieć siebie, wychodzącego z Egiptu, ponieważ cała nasza praca jest przeprowadzana odnośnie Egiptu.

Praca duchowa człowieka według naprawy swojej egoistycznej natury zaczyna się od stanu „Abraham” – początek właściwości obdarzania. Ale jak rozwinąć tę właściwość?

Dlatego w człowieku pojawia się pytanie „Abrahama” do Stwórcy: „Jak moi potomkowie odziedziczą tę wielką ziemię?” (Rozdział „Lech Lecha”) – Czyli, jak mogę rozwinąć w sobie (potomków – moje przyszłe stany) ogromne pragnienie obdarzania i miłości, abym mógł otrzymać od Ciebie całe Twoje światło?

Na to następuje odpowiedź (Stwórcy Abrahamowi): „Wiedz, że twoi potomkowie będą na wygnaniu przez 400 lat”. 400 lat to wszystkie 4 poziomy egoizmu. To znaczy, Stwórca mówi człowiekowi, że całkowicie pogrąży się w egoizmie i w ten sposób nabędzie pragnienie równe światłu Nieskończoności.

Na początku przenikasz tym pragnieniem, aby wszystko pochłonąć, a następnie odkryjesz, że jest zepsute i zapragniesz wyjść z niego. A wychodząc z niego, zaczynasz naprawiać je z egoistycznego otrzymywania na obdarzanie. To właśnie oznacza opuścić Egipt i przejść do świętej ziemi.

I tak stopniowo naprawiając nabyty egoizm, wznosząc się po 125 stopniach do całkowitej naprawy (Gmar Tikun).

To znaczy, cała nasza duchowa droga dzieli się na trzy etapy:

1. Od początkowego punktu (Abraham, dążenia do odkrycia Stwórcy) do wejścia w Egipt.

2. W Egipcie – rozwój dążenia do Stwórcy, który prowadzi do rozwoju egoizmu, uświadomienie go jako zła i wyjścia z niego.

3. Naprawa tego egoistycznego pragnienia – aż do jego całkowitej naprawy.

Wszystko kręci się wokół „Egiptu” – części naszej drogi „przed nim” i części naszej drogi „po nim”. Egipt jest punktem centralnym. Dlatego każdego dnia człowiek musi czuć w sobie, że wychodzi z Egiptu – to znaczy, każdego dnia bierze część egoistycznego pragnienia, i naprawia je i otrzymuje w nie nowe światło – to nazywa się „nowym dniem”. I tak dzieje się na wszystkich stopniach.

Z lekcji według Księgi Zohar


Krok do przodu, dwa do tyłu

каббалист Михаэль Лайтман Wejście i wyjście z wygnania to nieustanny proces. Robimy krok i otrzymujemy od Stwórcy odrzucenie. Nie wiemy, jak iść dalej, prosimy Stwórcę o pomoc, aż znajdziemy sposób, aby przybliżyć się do Niego i tak znowu jesteśmy przyciągani do Stwórcy.

Oznacza to, że może tu być krok do przodu, krok do tyłu, a może być krok do przodu i dwa kroki do tyłu. Wtedy człowiek czuje, że zamiast stać się silniejszy, lepszy, bliższy Stwórcy, wręcz przeciwnie jeszcze bardziej się od Niego oddala.

Najważniejsze jest jednak, by się nie poddawać. Naszym największym problemem jest to, że odczuwamy rozczarowanie i osłabiamy nasze wysiłki.

Z lekcji na temat „Potrzeba zbawienia przez Stwórcę”


Pytania dotyczące pracy duchowej – 229

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak utrzymać stan nieustannego służenia Stwórcy, a nie prośby?

Odpowiedź: Musimy starać się być cały czas w zjednoczeniu ze Stwórcą, pomimo wszelkich zmian, które wydają nam się raz dobre, raz złe, i postrzegać je wszystkie w jednym kierunku, w jednym celu działającym na nas. Wtedy szybciej zrozumiemy Stwórcę.

Pytanie: Mamy takie pojęcie jak intencja, które, jak mi się wydaje, jest pewnego rodzaju wyzwalaczem w wewnętrznej pracy. Jak intencja człowieka pomaga wychodzić ze stanu upadku w stan wzniesienia?

Odpowiedź: Intencja polega na tym, że człowiek, który chce być godny przybliżenia do Stwórcy, ze wszystkich swoich możliwości wybiera taką, która przybliża go do Stwórcy.

Pytanie: Jaką pracę powinniśmy wykonywać w ciągu dnia, utrzymując wewnętrzną więź z dziesiątką?

Odpowiedź: Zwiększać swoją więź ze Stwórcą w zależności od połączenia, więzi, które przejawiają się między wami.

Pytanie: Jak przyspieszyć wyjście z upadku, aby osiągnąć świadomość zła?

Odpowiedź: Mogę powiedzieć tylko jedno: dążyć do punktu połączenia między człowiekiem a Stwórcą lub z każdego stanu, który przechodzicie. Z każdego stanu dążyć! Dlatego że wszystkie te stany otrzymujemy od Stwórcy tylko w jednym celu – abyśmy w tym punkcie, który w nas otwiera, odkryli Go.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”, 24.02.2025


Razem idziemy do faraona

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: W Torze jest powiedziane, że Stwórca mówi do Mojżesza: „Chodźmy do faraona”. Nie mówi: „Idź do faraona walczyć z nim”.

Odpowiedź: Co więcej, Mojżesz nie chce iść do faraona, boi się. A Stwórca mówi: „Nie bój się, Ja pójdę z tobą”. Jakby uspokaja Mojżesza: „To nic strasznego, pójdziemy razem”. W rzeczywistości to nie jest dobry pochód, dlatego że faraon od tej pory zezłościł się na Mojżesza i nawet na Stwórcę, mówiąc: „Kim jest Stwórca, żebym Go słuchał?”

Pytanie: Co oznacza „idziemy do faraona”? Jak człowiek to odczuwa?

Odpowiedź: Człowiek chce zwrócić się do Stwórcy, aby Stwórca pomógł mu wznieść się ze swojego egoizmu na poziom obdarzania, miłości i altruizmu. To jest wyjście z niewoli egipskiej, ucieczka przed faraonem.

Pytanie: Jak przebiega ten proces? Czy człowiek słyszy jakiś głos który mówi mu: „Idziemy do faraona, chodźmy razem”?

Odpowiedź: Nie ma żadnych głosów. Nie wolno robić z Kabały psychologicznego problemu.
Faraon to jest twój egoistyczny stan. Dlatego, aby go naprawić, musisz wziąć go, postawić naprzeciw swojego altruistycznego stanu i naprawić jedno za pomocą drugiego. Jesteś gotowy użyć właściwości obdarzania i miłości, aby naprawić właściwość otrzymywania i nienawiści.

Komentarz: Ale my nie mamy narzędzi, żeby to poczuć. To tak, jak dziecko, znajdujące się wewnątrz matki, nie może zrozumieć, czy istnieje świat, przestrzeń, czas, ruch. Pewnie to samo jest tutaj? To znaczy, mówi Pan jakieś słowa, ale nie ma w nich objętości, jak uzyskać takie odczucia.

Odpowiedź: Uczucia można otrzymać, jeśli tylko zaczniesz wykrywać to w sobie.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”


Jednoczenie czy rozwiązywanie osobistych problemów?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Załóżmy, że człowiek cały czas ma problemy i ciągle zwraca się do grupy. Gdzie jest granica konsumpcyjnego podejścia do grupy?

Odpowiedź: Granica polega na zrozumieniu, że zwracam się do grupy właśnie po to, aby na podstawie pewnych moich problemów, dać jej możliwość większego zjednoczenia, osiągnięcia kontaktu, podniesienia się, a nie po to, aby grupa rozwiązywała moje problemy.

Pytanie: Ale Pan powiedział, że jeśli istnieje jakaś przeszkoda, która przeszkadza w osiągnięciu celu, to należy ją anulować. Jednocześnie przeszkody te są nam dane po to, abyśmy mogli podnieść się ponad nimi, a nie anulować ich. A gdzie jest zatem prawda?

Odpowiedź: Prawdę człowiek wyjaśnia sam w czystości swojej postawy do celu stworzenia: czy powinien spojrzeć na to w taki lub inny sposób, albo wznieść się ponad to i nie niepokoić innych, albo wręcz przeciwnie, zadawać im ten problem, aby jeszcze bardziej zjednoczyć wszystkich razem. Nie da się tutaj z góry podać żadnej recepty.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Prosić grupę”


Cud wyjścia z Egiptu

каббалист Михаэль Лайтман Zohar, rozdział „Bo“ p. 121: “… „Ja wyprowadziłem ciebie z ziemi Egipskiej. Zapamiętaj ten dzień, kiedy wyszliśmy z Egiptu. 

„I wyprowadziłem cię przed obliczem Swoim, mocą Swoją wielką z Egiptu“… I tak 50 razy jest wspomniane w Torze wyjście z Egiptu. 

50 – to pełny stopień, 10 Sefirot Malchut i 40 Sefirot Biny razem. Cała Malchut musi podnieść się nad sobą, na pełny stopień. Człowiek musi poczuć te dwie siły w sobie, jedną przeciwko drugiej. Dlatego, zbawienie nie nadejdzie tak długo, dopóki nie zakończymy wygnania, osiągając straszne uczucie, że nie mamy żadnej siły, aby wydostać się ze swojego egoizmu ale jednocześnie, koniecznie musimy to zrobić!

I kiedy poczujemy w pełnej mierze to przeciwieństwo, wtedy wody Morza Końcowego rozdzielą się, i przejdziemy przez nie. Człowiek nie wie, jak to odkrywa się. Jest to nazwane cudem. Jednak to sam człowiek wywołuje ten cud, popada w ślepy zaułek.

Ponieważ z jednej strony nie rozumie, jak można wyjść, gdyż nie posiada do tego żadnej władzy i sił. Człowiek nie rozumie nawet, że może istnieć jakaś siła z góry, która mogłaby zmienić jego naturę. A z drugiej strony, ta siła, powyżej natury, odkrywa się.

To zdarza się tylko jako cud, to znaczy ponad tym stanem, tą naturą, która nazywa się „Egipt“ i stanowi całą wewnętrzną istotę człowieka.

Z lekcji według Księgi Zohar