Rozszerzanie „punktu w sercu”
Rozszerzyć „punkt w sercu” człowieka można tylko poprzez połączenie z przyjacielem. Ja przekazuję mu wielkość celu, on przekazuje mi swoją wielkość celu, i w ten sposób jestem pod wrażeniem całej grupy. Dzięki temu mój punkt rośnie, dołączając do siebie „punkty w sercu” przyjaciół.
Rzecz w tym, że mój punkt rozszerza się od wewnątrz. Z zewnątrz otrzymuję wrażenia od przyjaciół, ale pochodzą one z ich punktów, z ich struktury i przeszkody od nich, i przebudzenia od nich, wynikają zgodnie z ich wewnętrzną strukturą.
Sami nie uświadamiają sobie, skąd pochodzi ich inspiracja, jakie organy są wewnątrz ich duszy, i ja tego też nie wiem. Ale otrzymując ją, pobudzam tym swoją część. Innymi słowy, za każdym razem muszę naprawiać jakieś swoje pragnienie. Każde pragnienie we mnie może się obudzić tylko za pomocą szczególnej przeszkody, która mu odpowiada.
Te przeszkody muszę otrzymywać z zewnątrz. I dzięki temu, że znajduję się w odpowiednim środowisku, które przebudza we mnie inspiruję, otrzymuję właśnie inspirację i przeszkody, które odpowiadają moim wewnętrznym „organom”.
Z lekcji według artykułu Rabasza, 23.03.2026
Rabasz, Artykuł 25, „Miara wypełniania przykazań”: Piękniejsza jest jedna godzina powrotu i dobrych uczynków w tym świecie, niż całe życie przyszłego świata. Piękniejsza jest jedna godzina przyjemności w przyszłym świecie, niż całe życie tego świata.
Pytanie:
Pytanie:
Pytanie:
Nasz wspólny stan, w którym wszyscy przebywamy ze sobą połączeni, nazywa się Malchut Nieskończoności, Szchina. Szchina – to „miejsce”, w którym odkrywa się wyższe światło, zwane „Szochen” zgodnie ze swoim działaniem – króluje, przebywa w niej.
Pytanie:
Pytanie:
Nieustannie posuwamy się naprzód. W rzeczywistości na duchowej drodze nie ma odwrotui i nie ma upadków. Cały czas odbywa się wzniesienie, albo w kelim, albo w światłach. Tak powinniśmy to postrzegać i tak jest w rzeczywistości.
Komentarz: