To gorsze niż Armagedon
Pytanie: Pytanie od Jana: „Czy Armagedon, wojna Goga i Magoga – już trwa?”
Odpowiedź: W zasadzie, wojna trwa cały czas. Ale nie ma takiego stanu, abyśmy na sobie to poczuli, abyśmy zobaczyli, co to jest i po co, w imię czego i tak dalej. Dlatego mówimy, że jeszcze nie ma, że to będzie w przyszłości. W zasadzie jest to uświadomienie stanu, w którym się znajdujemy, stanu który należy osiągnąć, do którego i tak w końcu dojdziemy.
Dzisiaj nie możemy sobie wyobrazić przyszłego właściwego stanu. To jest gorsze niż Armagedon. Dlatego musimy zostać do tego stanu doprowadzeni, poprzez konsekwentne nauczanie, odsłanianie, ukazywanie nam całego naszego wnętrza.
Pytanie: Poprzez wojny, nienawiść?
Odpowiedź: Poprzez nienawiść, wojny… Jest wiele możliwości, aby wyjaśnić człowiekowi, kim jest i dlaczego musi przejść przez negatywne uczucia. Tylko wtedy zaczniemy doceniać stan prawdy, miłości.
Pytanie: Proszę powiedzieć, czy będziemy wdzięczni za te straszne stany, przez które przeszliśmy?
Odpowiedź: Będziemy się ich trzymać. Ponieważ jeśli znikną, to znikną właściwe i potrzebne stany. Nic, co nas spotyka, nie przechodzi bez śladu. Musimy to wszystko wchłonąć w siebie.
Pytanie: Czyli będę wdzięczny nawet za to wszystko?
Odpowiedź: Tak jest powiedziane: człowiek powinien błogosławić zarówno dobro, jak i zło.
Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”