Artykuły z kategorii

Dar w sercu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak zrobić prezent przyjaciołom, z którymi jestem związany wirtualnie, przez internet?

Odpowiedź: A czy spotykając się z przyjaciółmi fizycznie, dajemy im materialne prezenty? Dar – jest w sercu. Jeśli naprawdę mamy prezenty dla przyjaciół, oni to czują. Ten kto daje prezent nazywa się “większym”, a ten kto otrzymuje prezent – “mniejszym”.

A nazywają się przyjaciółmi wtedy, kiedy otrzymujący czuje dającego i przyjmuje jego dar z radością i miłością, rozumiejąc, że przyjaciel w ten sposób wyraża swoją miłość i otrzymując prezent, odpowiada na to miłością.

Prezent – to tylko pretekst, dlatego nie ma znaczenia, kto daje, a kto otrzymuje, obaj są równi. Jeśli taka relacja powstanie między nami, to każdy będzie odczuwał drugiego, jak matka czuje swoje dziecko, nawet gdy jest daleko od niej. Miłość jest silniejsza niż jakakolwiek odległość.

Z lekcji według listu Rabasza


Sekret duchowej przyjemności

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego tak mało mówi Pan o przyjemnościach z osiągnięcia świata duchowego?

Odpowiedź: Opowiedziałbym ci o przyjemnościach, ale ich niestety nie można przekazać.

Kabaliści piszą, że jeśli zsumujemy wszystkie przyjemności naszego świata, które były, są i będą, które odczuwali ludzie przez wszystkie czasy, to otrzymamy małą iskrę w porównaniu z ogromnym, miliardy razy większym Wyższym światłem na najmniejszym duchowym poziomie. Nie wierzyłem im, ale potem sprawdziłem, przekonałem się i życzę ci tego samego.

Komentarz: Wyobraź sobie, jak bardzo trzeba się przygotować do tego, aby wytrzymać radość całej historii ludzkości!

Odpowiedź: Kiedy pracujesz nie po to, aby otrzymywać, ale obdarzać, możesz przepuścić przez siebie wszystkie przyjemności świata, i nie porazi cię to jak prąd, ponieważ jesteś przekaźnikiem, a nie otrzymującym! Wtedy jesteś jak rura, która przepuszcza przez siebie wszystko do innych, i dlatego rozkoszujesz się nie samym światłem, a jego przekazywaniem, tym, że napełniasz innych! To jest cały sekret.

Z lekcji w języku rosyjskim


Kierując się żelazną logiką

каббалист Михаэль Лайтман Dlatego najpierw trzeba określić dla siebie znaczenie zgromadzenia. A potem patrzeć, co można z niego wynieść. Jak przytoczono powyżej powiedziane przez mędrców: „Człowiek zawsze najpierw ustanawia wielkość Stwórcy, a potem kieruje do Niego modlitwę”.

Oznacza to, że na początku zgromadzenia, w przemówieniach, które je rozpoczynają, należy mówić o znaczeniu grupy. I każdy po kolei powinien postarać się wyjaśnić sens wywyższenia i znaczenia tego, co jest wewnątrz nich. I nie mówić o niczym, poza wychwalaniem zalet grupy, aż jej znaczenie nie zostanie ujawnione przy pomocy przyjaciół. (Rabasz, „Porządek zgromadzenia”)

Komentarz: Czyli chodzi przede wszystkim o rozważania, grę słów o znaczeniu grupy?

Odpowiedź: To nie jest gra! I za każdym razem trzeba zaczynać wszystko od początku. Po co istnieję na tym świecie? W jakim celu? Jak powinienem i czy mogę go osiągnąć? Dlaczego tylko w grupie? W jakiej konkretnie grupie? Jaką pracę powinni wykonywać przyjaciele, aby osiągnąć cel stworzenia? I tak dalej.

Pytanie: Kiedy idę na zebranie przyjaciół, czy ta kolejność pytań zawsze powinna być przede mną?

Odpowiedź: Jeśli zaczynam się budzić w środku tego łańcucha pytań, to nie jest to solidna podstawa do pracy duchowej. Prawdziwa podstawa zaczyna się od samego początku: „Dlaczego pojawiłem się na tym świecie?”. W przeciwnym razie, jak będę to kontynuował? Od czego zacząć?

Ja istnieję na tym świecie po to, aby poznać Stwórcę. Poznać Stwórcę mogę tylko wtedy, gdy zbiorę odpowiednią dziesiątkę – rozbite pragnienia, które razem dadzą mi możliwość, uchwycenia Stwórcy, jak radio odbiera fale. W tym celu otrzymujemy wskazówki i rady, jak dostroić się, niczym obwód oscylacyjny w odbiorniku, żeby odkryć Stwórcę.

Pytanie: Czy proponuje Pan takie przygotowanie zarówno na zebraniu przyjaciół, jak i na lekcji i ogólnie w życiu?

Odpowiedź: Oczywiście. Tak właśnie sam się nastawiałem.

Potrzebuję dziesiątki. Po co idę na zebranie? Dlatego że w tej dziesiątce muszę objawić Stwórcę. Nie mogę Go pojąć w innym stanie. Odkrycie Stwórcy oznacza dla mnie osiągnięcie celu życia. Teraz już pojawiła się przyczyna, by spieszyć na zebranie przyjaciół i działać. Na podstawie tego celu muszę odkryć w dziesiątce warunki dla poznania Stwórcy.

Pytanie: Więc wszystko musi odbywać się na poziomie zmysłowym?

Odpowiedź: Nawet na poziomie logicznym. Jeśli teraz nie odczuwam nic, to jestem absolutnie zamrożony, bywają takie okresy. Dlatego znowu zaczynam przewijać wszystko i znów posługuję się logiką. A logika staje się narzędziem, nie mam niczego innego. I to prowadzi mnie do działania, kiedy idę i korzystam z tej możliwości. Zgromadzenie przyjaciół daje mi się raz w tygodniu, jestem zobowiązany w nim uczestniczyć.

Wiem, co powinienem od niego otrzymać, jak się zachować, aby wchłonąć wrażenia od wszystkich przyjaciół, które pozwolą mi kontynuować duchowe wzniesienie.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”