Przylgnąć do Wyższego

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Każdy system, każda hierarchia opiera się na liderze.

Odpowiedź: Nie. W Kabale liderzy są inni. U nas liderem staje się ten, kto całkowicie anuluje siebie w stosunku do mnie. Ludzie jeszcze nie rozumieją, jak sztywna jest hierarchia w świecie duchowym. W każdej ziemskiej nauce lub dziedzinie możesz wyprzedzić swojego nauczyciela, pójść dalej, jak na przykład w rozwoju nauki. Tak samo w odniesieniu do dzieci: chcemy, aby rozwijały się jeszcze bardziej i głębiej niż my.

Natomiast w Kabale zachodzi bardzo szczególny proces. Istnieją w niej dwie drogi – z góry na dół i z dołu do góry: od świata Nieskończoności do nas oraz od naszego świata do świata Nieskończoności.

Otrzymywanie informacji, duchowej instrukcji odbywa się z góry na dół, i dlatego przechodzi przez Adama, Abrahama, Izaaka, Jakuba, Mojżesza, Aarona, Józefa, Dawida i tak dalej – czyli przez wszystkich kabalistów, i ostatecznie przez mojego nauczyciela i przeze mnie do tych, którzy są moimi uczniami, a nawet do tych, którzy nimi nie są.

Załóżmy, że ludzie posłuchali nas trochę, nawiązali kontakt i gdzieś zniknęli – to nie ma znaczenia. Nawet jeśli żyją w innym miejscu i uczą się u kogoś innego, innej metody, to nie ważne. W końcu i tak dojdą do tego samego punktu i powrócą jakby z powrotem.

Co chcę powiedzieć? Aby otrzymać informacje z góry, uczeń musi się anulować przede mną. Nazywa się to warunkiem uczenia się u mnie „z ust do ust” („pe el pe”) – na wspólnym poziomie ekranu. To bardzo ważne! Baal HaSulam napisał o tym wiele w swoich dziełach.

Nie mogę tego powiedzieć wprost uczniom, ponieważ są tacy którzy pomyślą, że potrzebuję od nich osobistej uległości, albo że mają całkowicie „zatrzeć swoją indywidualność”. Uczeń musi stopniowo zrozumieć, na czym polega przylgnięcie do Wyższego – z jednej strony, a z drugiej strony musi jednocześnie starać się zachować samodzielność przez cały czas.

Każdy duchowy stan składa się z dwóch przeciwieństw – właśnie na tym polega problem dla nas w przystosowaniu się do niego. Dlatego jest mi bardzo przykro, kiedy czasami dochodzi do odrzucenia uczniów ode mnie. Ale nic nie można zrobić. Czasem sami robią takie rzeczy, które potem wymagają długich lat poszukiwań i innych, alternatywnych działań naprawy zamiast tych, które powinni wykonać wcześniej.

Ze mną też tak było w relacji z moim nauczycielem. Nie da się przejść tej drogi absolutnie gładko. Było mnóstwo drobnych, nierozsądnych oddaleń od mojego nauczyciela: nieposłuszeństwo, a nawet lekceważenie, w zależności od tego na jakim poziomie oceniać wszystko, mierzyć, ważyć.

Jestem absolutnie przekonany, że w historii nigdy nie było ucznia, który by całkowicie, od pierwszego momentu do ostatniego, potrafiłby anulować siebie, wobec nauczyciela, aby duchowa informacja mogła przechodzić do niego z góry na dół, w taki sam sposób, jak do płodu w łonie matki, który całkowicie anuluje się i dlatego staje się integralną częścią jej ciała i dzięki temu rozwija się.

Widzę, że to, co działo się ze mną, bardzo często dzieje się z moimi uczniami. Nie byłem łatwym uczniem – wręcz przeciwnie, było we mnie coś takiego…

Pytanie: Co lepiej sprzyja postępowi ucznia, gdy jest ustępliwy czy zadziorny?

Odpowiedź: To zależy od rodzaju duszy.

Komentarz: Są przecież tacy uczniowie, Pan wie o tym, którzy wykonują bezwarunkowo wszystko posłusznie. I są tacy, którzy się opierają.

Odpowiedź: Ani ten zewnętrzny opór, ani ta pozorna pokora nie są tym o co chodzi. Pokora może wynikać z dumy, a opór, wręcz przeciwnie, z pragnienia, aby jak najszybciej odczuć na granicy, w sprzecznościach, gdzie człowiek musi zmienić siebie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Piramida”


„Szukający Mnie, znajdą Mnie”

каббалист Михаэль Лайтман Jest powiedziane: „Szukający Mnie, znajdą Mnie” (Miszlej 8). O to pyta się w Zoharze: „Gdzie znajduje się Stwórca?”. Mędrcy powiedzieli, że można Go znaleźć tylko w Torze. Powiedzieli również w słowach: „Prawdziwy jesteś, Stwórco, ukrywający się” (Księga Izajasza 45:16) powiedzieli, że Stwórca ukrywa się w Torze. (Baal HaSulam, Wprowadzenie do Nauki Dziesięciu Sefirot, punkt 40)

Chodzi o to, że ci, którzy „podążają” za Stwórcą i pragną odkryć, z pewnością Go odkryją. A można to uczynić jedynie poprzez studiowanie Tory, ponieważ w niej ukrywa się Stwórca. Właśnie pod tym warunkiem Stwórca stworzył Torę.

Po co Stwórca się ukrywa? Po to, abyśmy poczuli nasze oderwanie od Niego i zaczęli prosić Stwórcę, aby pomógł nam Go odkryć. Dlatego musimy dobrze zrozumieć frazę: „Ci, którzy podążają za Mną, znajdą Mnie“. To znaczy musimy wyjaśnić, czym jest ta prośba.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”, 29.11.2025


Jak poczuć dobroć Stwórcy?

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Powiedziano, że Stwórca jest dobry, czyniący dobro. To jest to, co osiągnęli kabaliści. Oznacza to, że nie wiedzą, kim On jest sam w sobie w stosunku do innych stworzeń. Tylko Jego działania są tak określone w stosunku do nas.

Odpowiedź: Kabaliści, którzy już zrozumieli Stwórcę, charakteryzują Go jako dobrego, czyniącego dobro. Ale to są kabaliści. A ludzie, którzy zaczynają to badać, naturalnie jeszcze niczego nie czują i stopniowo dochodzą do takiego stanu z przeciwstawnej strony.

Komentarz: Czyli można powiedzieć, że w odniesieniu do ostatecznego celu – doprowadzenia stworzenia do poziomu Stwórcy, jest On dobry i czyniący dobro. Ale po drodze zdarzają się różne sytuacje.

Odpowiedź: Tak, po drodze bywają różne stany, przeciwstawne, czasem nieprzyjemne. Ponieważ stworzenie musi się zmienić, aby w swoich zmianach poczuć, kim jest Stwórca – z jednej strony. Z drugiej strony odczuwać Go we wszystkich Jego przemianach i metamorfozach. Tak więc wszystko to jest badane w Kabale i przedstawia sobą jej podstawową część.

Pytanie: Czy można powiedzieć, że Stwórca jest ukryty i dlatego nie możemy Go odczuć jak dobrego i czyniącego dobro?

Odpowiedź: Tak. Jeśli chcemy Go poczuć – to proszę – zmień siebie ze złej istoty na dobrą i na miarę podobieństwa do Stwórcy, gdy staniesz się tak dobry jak On, będziesz Go odczuwać. Podobieństwo właściwości jest podstawowym prawem Kabały.

Komentarz: Oczywiście trudno, patrząc na świat, to wszystko usprawiedliwić.

Odpowiedź: Niemożliwe! Usprawiedliwiać można tylko w takim stopniu, w jakim nabywasz właściwość obdarzania. Wówczas w tej właściwości stopniowo zobaczysz, że Stwórca jest dobry.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”


Połączyć się z dziesiątką

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedziano: „Pracował i znalazł”. Jeśli znalezienie jest przeciwieństwem „zapłaty za wysiłek”, którego oczekujemy od naszej pracy, czy to oznacza, że Stwórca odkrywa się w najbardziej nieoczekiwanych miejscach z połączenia w dziesiątce, a nie tam, gdzie oczekujemy zapłaty?

Jak osiągnąć taki stan wewnątrz dziesiątki?

Odpowiedź: Musimy postarać się osiągnąć taką jedność w dziesiątce, aby nasze zjednoczenie było skierowane na odkrycie Stwórcy, abyśmy rzeczywiście poczuli, że On odkrywa się w więzi między nami.

Pytanie: Poprzez nasze próby połączenia z dziesiątką, poprzez lekcje, które daje nam Stwórca, jak poznać lub poczuć, że naprawdę znalazłem a nie wpadłem w sieci swojego egoizmu?

Odpowiedź: Kontynuujcie poszukiwania, a zobaczycie, czy znaleźliście to, czego szukacie, czy rzeczywiście utknęliście w sieci egoizmu.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”, 29.11.2025


Przekazywanie mądrości – z ust do ust

img_5652_100.jpg Pytanie: Powiedział Pan, że na przestrzeni wieków nauka Kabały była przekazywana „z ust do ust”. Co to znaczy?

Odpowiedź: „Z ust do ust” – oznacza przekaz duchowych osiągnięć poprzez wspólny ekran między nauczycielem i uczniem, gdy obaj znajdują się na tym samym poziomie.

Gdy są połączeni ze sobą, jak dorosły i dziecko w naszym świecie. Dorosły może zejść do poziomu dziecka, żeby je uczyć, a dziecko dzięki temu może otrzymywać od dorosłego, ponieważ obydwoje znajdują się w tym samym świecie i na tym samym poziomie.

Tak samo jest w świecie duchowym: możemy osiągnąć połączenie z Nauczycielem, który schodzi na niższy stopień duchowy, na który uczeń powinien się wznieść. Wtedy osiągają połączenie, które nazywa się „z ust do ust” – połączenie poprzez wspólny ekran między parcufem wyższego i parcufem niższego. Ekran parcufa znajduje się w pe (usta), dlatego wzajemne połączenie nazywa się „pe el pe”.

Z lekcji według artykułu „Odkrycie miary, ukrycie dwóch”


Ufaj i sprawdzaj

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Skoro Kabała jest nauką, to dlaczego jest powiedziane, że otaczające światło działa tylko na tych, którzy wierzą?

Odpowiedź: Wiara – to siła obdarzania. Nie chodzi o to, by wierzyć komuś na słowo. W nauce Kabały, wiara oznacza siłę obdarzania, Binę, a nie przyjmowanie czyichś stwierdzeń jako faktów. W nauce nie ma miejsca na ślepą wiarę, w Kabale nie istnieje takie pojęcie wiary. To nie jest religia!

Ufam radom kabalistów, by przyciągnąć na siebie otaczające światło. Kabaliści uczą, co trzeba zrobić i wyjaśniają dlaczego. Dzięki nim studiuję system, ufam im tak, jak dziecko ufa nauczycielowi w szkole lub swoim rodzicom.

Niższy musi zaufać dorosłemu we wzniesieniu na znacznie wyższy stopień, polegać na instrukcjach, które stamtąd pochodzą – ale nic więcej. W religii, w naszym świecie, wiara nie jest zaufaniem, po którym następuje wzniesienie i późniejsza weryfikacja, lecz fanatyczną wiernością z zamkniętymi oczami.

Nie przyjmuję słów kabalistów jako faktów – ja je realizuje i sprawdzam na sobie. A wtedy, zaopatrzywszy się w kompleks wiedzy i dowodów, będę mógł sam kontynuować badania.

Z lekcji według Przedmowy do księgi „Usta Mędrca”


Wzmocnić się w wierze

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co pomaga nam wzmocnić się w wierze i nie wpadać w wątpliwości? Jak możemy się wspierać nawzajem i w dziesiątce?

Odpowiedź: Przede wszystkim musimy się zjednoczyć w dziesiątce. I to tak zjednoczyć, by nie było żadnych pytań, czy jesteśmy połączeni ze sobą, czy nie, czy pomagamy sobie nawzajem, czy nie. Wszystkie te kwestie muszą być rozwiązane. Musimy mieć absolutną pewność, że jesteśmy ze sobą połączeni a więc jesteśmy połączeni ze Stwórcą.

Pytanie: Czy dobrze rozumiem, że tylko siłą mojej wiary bez żadnych wątpliwości, Stwórca może obdarzyć mnie właściwością obdarzania?

Odpowiedź: To po pierwsze. A po drugie: to pierwsze nie jest nawet tak ważne, jak to, że pragniesz mieć odczucie wiary. To znaczy, że chcesz odnosić się do Stwórcy całkowicie tak, jak On odnosi się do ciebie. To jest najważniejsze: chcę oddawać Stwórcy wszystko, co jest we mnie, a wtedy nie ma dla mnie znaczenia, ile otrzymuję i co On mi przekazuje.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Świeca nadziei nigdy nie zgaśnie

каббалист Михаэль Лайтман Ludzie przemierzają oceany na żaglowcach, by znaleźć jakiś ląd, by coś odkryć. To jest nadzieja.

Pytanie: Jak nie stracić nadziei, kiedy wszystko się już wypaliło, wszystkie świece się wypaliły: miłość, wiara, spokój, dosłownie wszystko?

Odpowiedź: Trzeba pamiętać że wszystko znajduje się w rękach Stwórcy. Dlatego że człowiek przekonuje się, że w jego rękach nic nie znajduje się.

Pytanie: Czy ta mała świeca to nadzieja? Więc gdy “wszystko jest w rękach Stwórcy”, to kolejny krok?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Dlaczego Stwórca zawsze zostawia nam ten mały krok, tę ostatnią świecę?

Odpowiedź: Po to by w ostatniej chwili, sekundzie, momencie podtrzymać nas i kontynuować z nami dalszą drogę. Ta świeca – to płomień połączenia między człowiekiem w tym świecie a człowiekiem w wyższym świecie.

Pytanie: I ta świeca cały czas się pali?

Odpowiedź: Ona prowadzi człowieka dalej.

Pytanie: Czy jest taki stan, kiedy ta świeca nie płonie, kiedy nie ma nadziei? Czy istnieje taki stan, jak Pan uważa?

Odpowiedź: Nie. Pali się zawsze.

Pytanie: Czy to właśnie nazywa sie, że Stwórca jest dobry i czyniący dobro?

Odpowiedź: Tak. W przeciwnym razie taki człowiek nigdy by się nie urodził. Dlatego że Stwórca z góry zna całe jego życie, do końca.

Pytanie: Dlaczego bardzo często nie zauważamy tej świecy, tracimy nadzieję?

Odpowiedź: Jesteśmy niewłaściwie dostrojeni do naszego istnienia.

Pytanie: A jakie jest właściwe nastawienie?

Odpowiedź: Właściwe nastawienie to świadomość, że przed nami zawsze jest dobroć Stwórcy.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Osiągnąć korzeń duszy

каббалист Михаэль Лайтман Każdy człowiek jest zobowiązany osiągnąć korzeń swojej duszy. (Baal HaSulam, „Rozum tworzący rzeczywistość”)

Kabalista, który już osiągnął ten korzeń i upewnił się w jego prawdziwości, daje nam jednoznaczną wskazówkę, że ty, człowieku, musisz osiągnąć korzeń swojej duszy. Ponieważ tam znajduje się ten punkt relacji wyższej siły z tobą, miejsce skąd pochodzą wszystkie systemy, sygnały i siły zarządzania.

A ty powinieneś to wszystko przyjąć, zrozumieć, dostosować odpowiednio i przemienić w sobie, aby prawidłowo wykorzystać. Dlatego każdy człowiek ma obowiązek osiągnąć korzeń swojej duszy, zrozumieć go i prawidłowo wejść z nim we wzajemną więź.

Oznacza to, że pożądanym i oczekiwanym celem stworzenia jest jego zespolenie z właściwościami Stwórcy: „Jak On jest miłosierny, tak i ty…”.

Aby zjednoczyć się właściwościami ze Stwórcą, muszę nie tylko się wznieść, ale zrozumieć, że wzniesienie na poziom, który nazywa się „korzeniem mojej duszy”, może nastąpić tylko wtedy, gdy stopniowo upodabniam się do właściwości tego korzenia.

To znaczy, im bardziej zmieniam siebie i upodabniam się do Stwórcy, stopniowo wznoszę się do korzenia swojej duszy. A kiedy go osiągnę, wchodzę w najbardziej komfortowy, prawidłowy stan, osiągając wieczność i doskonałość.

Z lekcji w języku rosyjskim


Wiara ponad wiedzą – przed czy po machsomie?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Rozumiem, że okres naprawy zaczyna się już za machsomem, ale w żaden sposób nie mogę pojąć, kiedy przekraczamy machsom, czy wszystko, co dzieje się na tym świecie, widzimy już w takiej formie, żeby móc zrozumieć, co naprawdę się dzieje, i wykorzystać to do zwiększenia pragnienia i jego napełnienia.

W związku z tym mam pytanie: czy wiara ponad wiedzą jest potrzebna, aby przejść machsom, czy pojawi się dopiero wtedy, gdy mamy pełny ekran, i czy człowiek może powiedzieć, że posiada Neszama?

Odpowiedź: Wiara ponad wiedzą pojawia się w nas dopiero po machsomie. Przed nim jedynie staramy się zrozumieć, czym ona jest i jak się nią posłużyć. Do machsomu staramy się nabyć wiarę ponad wiedzą (odkrycie Stwórcy, Jego odczucie, uczucie w sobie właściwości obdarzania i miłości – ponad całym naszym egoizmem) – musimy wznieść się ponad wszystkie przeszkody w jedyności Stwórcy i w Jego dobrym zarządzaniu!

Napełnienie tego pragnienia następuje po machsomie, jako światło obdarzania poziomu nefesz, następnie ruach i tak dalej aż do pełnego opanowania właściwości wiary ponad wiedzą, właściwości Biny. A potem pojawia się jeszcze kolejny stopień: nie tylko wzniesienie się ponad egoizm, ale jego wykorzystanie, naprawa samego egoizmu na obdarzanie, czyli otrzymywanie z intencją obdarzania.