Świeca nadziei nigdy nie zgaśnie
Ludzie przemierzają oceany na żaglowcach, by znaleźć jakiś ląd, by coś odkryć. To jest nadzieja.
Pytanie: Jak nie stracić nadziei, kiedy wszystko się już wypaliło, wszystkie świece się wypaliły: miłość, wiara, spokój, dosłownie wszystko?
Odpowiedź: Trzeba pamiętać że wszystko znajduje się w rękach Stwórcy. Dlatego że człowiek przekonuje się, że w jego rękach nic nie znajduje się.
Pytanie: Czy ta mała świeca to nadzieja? Więc gdy “wszystko jest w rękach Stwórcy”, to kolejny krok?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Dlaczego Stwórca zawsze zostawia nam ten mały krok, tę ostatnią świecę?
Odpowiedź: Po to by w ostatniej chwili, sekundzie, momencie podtrzymać nas i kontynuować z nami dalszą drogę. Ta świeca – to płomień połączenia między człowiekiem w tym świecie a człowiekiem w wyższym świecie.
Pytanie: I ta świeca cały czas się pali?
Odpowiedź: Ona prowadzi człowieka dalej.
Pytanie: Czy jest taki stan, kiedy ta świeca nie płonie, kiedy nie ma nadziei? Czy istnieje taki stan, jak Pan uważa?
Odpowiedź: Nie. Pali się zawsze.
Pytanie: Czy to właśnie nazywa sie, że Stwórca jest dobry i czyniący dobro?
Odpowiedź: Tak. W przeciwnym razie taki człowiek nigdy by się nie urodził. Dlatego że Stwórca z góry zna całe jego życie, do końca.
Pytanie: Dlaczego bardzo często nie zauważamy tej świecy, tracimy nadzieję?
Odpowiedź: Jesteśmy niewłaściwie dostrojeni do naszego istnienia.
Pytanie: A jakie jest właściwe nastawienie?
Odpowiedź: Właściwe nastawienie to świadomość, że przed nami zawsze jest dobroć Stwórcy.
Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”