Świeca nadziei nigdy nie zgaśnie

каббалист Михаэль Лайтман Ludzie przemierzają oceany na żaglowcach, by znaleźć jakiś ląd, by coś odkryć. To jest nadzieja.

Pytanie: Jak nie stracić nadziei, kiedy wszystko się już wypaliło, wszystkie świece się wypaliły: miłość, wiara, spokój, dosłownie wszystko?

Odpowiedź: Trzeba pamiętać że wszystko znajduje się w rękach Stwórcy. Dlatego że człowiek przekonuje się, że w jego rękach nic nie znajduje się.

Pytanie: Czy ta mała świeca to nadzieja? Więc gdy “wszystko jest w rękach Stwórcy”, to kolejny krok?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Dlaczego Stwórca zawsze zostawia nam ten mały krok, tę ostatnią świecę?

Odpowiedź: Po to by w ostatniej chwili, sekundzie, momencie podtrzymać nas i kontynuować z nami dalszą drogę. Ta świeca – to płomień połączenia między człowiekiem w tym świecie a człowiekiem w wyższym świecie.

Pytanie: I ta świeca cały czas się pali?

Odpowiedź: Ona prowadzi człowieka dalej.

Pytanie: Czy jest taki stan, kiedy ta świeca nie płonie, kiedy nie ma nadziei? Czy istnieje taki stan, jak Pan uważa?

Odpowiedź: Nie. Pali się zawsze.

Pytanie: Czy to właśnie nazywa sie, że Stwórca jest dobry i czyniący dobro?

Odpowiedź: Tak. W przeciwnym razie taki człowiek nigdy by się nie urodził. Dlatego że Stwórca z góry zna całe jego życie, do końca.

Pytanie: Dlaczego bardzo często nie zauważamy tej świecy, tracimy nadzieję?

Odpowiedź: Jesteśmy niewłaściwie dostrojeni do naszego istnienia.

Pytanie: A jakie jest właściwe nastawienie?

Odpowiedź: Właściwe nastawienie to świadomość, że przed nami zawsze jest dobroć Stwórcy.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”