Kabała wspiera rodzinę!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaki, Pana zdaniem jest sens życia kobiety, która nie ma dzieci i rodziny? Być może realizuje się w społeczeństwie?

Odpowiedź: Dzisiaj większość kobiet prawie nie zadaje sobie tego pytania. Widzimy, że jedno dziecko w rodzinie stało się normą, jeśli tylko ta rodzina przetrwa, ponieważ w chwili obecnej liczba rozwodów w rozwiniętych krajach świata jest większa niż 50%.

W chwili obecnej jesteśmy mało przystosowani do istnienia w rodzinie i troski o dzieci. Niemniej jednak u kobiet tak czy inaczej istnieje instynkt macierzyński i chęć posiadania dzieci, chociaż statystycznie – nie u wielu. Jeśli z tego jeszcze wyłączyć poparcie kobiet ze strony państwa, to byłoby jeszcze mniej.

Myślę, że dzisiaj chęć posiadania dzieci ma nie więcej niż 30% populacji. A reszta rodzi je automatycznie, pod wpływem opinii publicznej, kierując się zasadą „wszyscy mają, a ja nie, nastąpił czas, aby wyjść za mąż“. A co potem …?

Kabała mówi o tym, że człowiek powinien normalnie realizować się w życiu: być rodzinnym, wychowywać dzieci, troszczyć się o rodzinę. I właśnie z tych ram powinien rozwijać się duchowo, ucząc się metody właściwego korzystania ze wszystkiego, co jest mu dane w tym świecie.

Pytanie: Czy kabała nie doprowadzi człowieka do samotności?

Odpowiedź: Wręcz przeciwnie, zgodnie z nauką kabały, człowiek powinien ożenić się, wyjść za mąż, rodzić dzieci, pracować, troszczyć się o rodzinę, a kabalistyczna metoda będzie go nauczyć, jak prawidłowo utrzymać rodzinę i osiągnąć z niej przyjemność, i szczęście na długie lata.

Mówiąc nam o tendencji świata, nauka kabały wyjaśnia, co założone jest w naturze i jak powinniśmy prawidłowo realizować, korzystać, i zarządzać tym, w żadnym wypadku nie zniekształcając swojego życia.

Z lekcji w języku rosyjskim, 20.09.2015


Prywatne lekcje nie pomogą

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy udziela Pan prywatnych lekcji?

Odpowiedź: Ja nikomu nie daję prywatnych lekcji, ponieważ to nie ma sensu.

Człowiek musi pracować w grupie. Tylko w połączeniu ze swoimi przyjaciółmi tworzy system sił, w którym zaczyna czuć i odkrywać wyższy świat.

Dlatego nie ma sensu zajmować się w pojedynkę. Nauka powinna odbywać się jedynie w połączeniu z innymi ludźmi – co najmniej w grupie dziesięciu osób. W prawidłowym połączeniu między sobą zaczniecie odczuwać wyższy świat.

Pytanie: Ale ze swoim nauczycielem zajmował się Pan sam na sam. Co zmieniło się od tej pory?

Odpowiedź: Ja studiowałem według pewnego programu. W historii istnieją takie przypadki. A później niełatwo było mi przestawić się z mojej osobistej nauki na grupową. Rozumiałem, co to takiego, ale osobiście nie pracowałem z grupą. Większość moich studiów odbywała się sam na sam z nauczycielem.

Ale dziś tak nie może być. Weszliśmy w taki historyczny okres, kiedy już cała ludzkość musi  połączyć się i wejść w wyższy świat. Dlatego osobiste nauczanie nie da żadnego rezultatu.

Z lekcji w języku rosyjskim, 27.09.2015


Potrzeba duchowego poszukiwania

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Na ile cała rzeczywistość pomaga nam w duchowym postępie? Czy istnieje możliwość, aby świadomie zauważać pewne znaki i poruszać się zgodnie z nimi?

Odpowiedź: Jest tylko jeden znak, który wyraźnie pokazuje, że człowiek może zająć się wejściem w wyższy świat – jest nim pojawienie się poważnego pytania o sens życia i tęsknota za tym światem, który pomoże mu dowiedzieć się, dlaczego on istnieje. W przeciwnym wypadku po prostu nie ma po co żyć! I to nie jest apatia czy depresja, a dążenie do ujawnienia istoty życia.

W takim stanie człowiek – wydawałoby się – nie jest w stanie nic zrobić: „Zostawcie mnie w spokoju! Mi się nic nie chce“. Ale to nie jest upadek, choć to też występuje, a stan, gdy ciągnie go w górę – tam, gdzie może on osiągnąć źródło istnienia, źródło życia.

Pytanie: Czy u wszystkich ludzi pojawi się pociąg, aby odnaleźć sens życia, do wejścia w duchowy świat?

Odpowiedź: Stopniowo w każdym pokoleniu coraz większa ilość ludzi czuje potrzebę odkrycia wyższego świata. Kiedy czterdzieści lat temu zacząłem zajmować się kabałą, do wtedy przyciągało do niejjednostki, dzisiaj już tysiące. Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości będą to miliony.

Widzimy to po ilości depresyjnych, ciągnących do narkotyków, zrezygnowanych życiem ludzi. To wszystko jest oznaką braku sensu życia.

Dlatego myślę, że depresja jest normalną chorobą, bo w zasadzie, fizjologia człowieka jest zdrowa, a psychika, tj. dusza, zaczyna przejawiać potrzebę poszukiwania duchowego.

Z lekcji w języku rosyjskim, 27.09.2015


Złudny świat

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego nasza rzeczywistość nosi nazwę iluzorycznej, a duchowa rzeczywistość – ukrytej?

Odpowiedź: Dlatego że naszą rzeczywistość postrzegamy nie tymi zmysłami, którymi można poczuć świat duchowy. W naszej rzeczywistości nie możemy sobie wyobrazić ani na jotę nic z prawdziwego świata duchowego.

Pojawia się pytanie: czy nasza rzeczywistość to gałąź wyższego korzenia? Nie. Jak to możliwe, że ona istnieje? Ona nie istnieje,  jest wymyślona. Dlatego ją nazywa się wymyśloną rzeczywistością, bo nie ma żadnego związku z wyższym światem.

I wszystko, co robię na tym świecie, wszystkie moje wysiłki wpływają na wyższy świat?

Wpływamy na wyższy tylko wtedy, gdy swoim punktem w sercu pragniemy być zaangażowani we wszystkie duchowe stopnie, we wszystkie ujawnienia – poprzez punkt w sercu, a nie poprzez nasze pięć zmysłów. Czy istnieje na tym świecie związek z duchowym we wszystkich naszych działaniach i przykazaniach?

Nie, przecież to wyimaginowany świat.

Wszystkie duchowe stopnie istnieją i wszystkie włączają się w świat Nieskończoności, a ten świat po prostu znika, on nie istnieje. On istnieje tylko w tym przypadku, jeśli istnieje punkt w sercu, z którego wyruszamy po duchowych stopniach. Wszystko pozostałe nosi nazwę zwierzęcego istnienia, jak powiedziano: „Wszyscy są jak zwierzęta”.

W związku z tym w naszym świecie nie ma żadnej wartości, prócz pracy z punktem w sercu, żeby przenieść go przez Machsom i umieścić na duchowej drabinie. I dlatego świat istnieje tylko dla tego, kto to realizuje.

Pytanie: Jeżeli ten świat nie istnieje i jest wymyślony, to dlaczego istnieją wyższe światy, o których słyszymy w tym wymyślonym świecie?

Odpowiedź: Jest prawdziwa rzeczywistość, która istnieje, i jest wyobrażana rzeczywistość, która istnieje w odniesieniu do osób przebywających we śnie. Jaka jest różnica między tym a tym? To jest pytanie…

Dlaczego sen to nie prawdziwa rzeczywistość? Dlaczego teraz nie śnię? Kto udowodni mi, że nie… Może teraz śpię, zaraz zadzwoni budzik, a ja zobaczę, że jeszcze nie wstałem na lekcję?…

W związku z tym, dopóki nie wejdziemy w duchowy świat, dopóki „nie zadzwoni budzik“, nie będziemy wiedzieli, czy znajdujemy się, czy nie w wyimaginowanym świecie. Gdy zaczyniemy ujawniać duchowy świat, po tym jak „przebudzimy się ze snu“, wtedy zobaczymy, że „byliśmy, jak we śnie“.

Z lekcji do artykułu „Nauka kabały i jej istota“, 09.02.2015


Śladami Paryskiej tragedii, cz. 4

каббалист Михаэль ЛайтманDlaczego świat jest tak bezbronny wobec terrorystów?

Pytanie: Dlaczego świat okazał się tak bezbronny wobec terrorystów?

Najsilniejsze kraje, posiadające bardzo potężne uzbrojenie, nie są w stanie poradzić sobie z garstką terrorystów, pozwalając im istnieć już tyle czasu. Rosja bombarduje ich pozycje, kraje koalicji również dokonują nalotów. W rezultacie sytuacja ulega coraz większym komplikacjom. Dochodzi do jakiegoś absurdu!

Odpowiedź: Świat nie jest gotowy zjednoczyć się przeciw terrorystom. W rzeczywistości, ludzie nie czują tego, że przed nimi jest zło, które trzeba wykorzenić ze świata. Jedynie zgadzają się z tym, że trzeba z nimi walczyć i zniszczyć ich pozycje w tych miejscach, gdzie oni się znajdują, aby nie rozprzestrzenili się na cały świat.

Ale w zasadzie, nikt przeciwko nim nie protestuje. Gdyby żyli w swoich granicach, w Syrii i w Iraku, i nie wypełzali na zewnątrz, to zostawiliby ich w spokoju. Ludzie nie czują, że ISIS jest przyczyną cierpienia całego świata. W przeciwieństwie do Izraela, co do którego istnieje ogólna zgoda, że Żydzi są winni wszystkim nieszczęściom.

Przecież antysemityzm to zjawisko, tkwiące wewnątrz ludzkiej natury. Dlatego wobec Izraela nie jest wymagane tworzenie koalicji i podejmowanie specjalnych rozwiązań – i tak wszyscy się z tym zgadzają.

Widzimy, że jak tylko w świecie coś zaczyna się dziać, natychmiast zaczyna się szukać tego, w jaki sposób jest w to zamieszany Izrael. Paradoksalnie, już nawet w związku z Paryską tragedią zaczynają nadmieniać o Izraelu.

I to nie jest paradoks, ta nienawiść tkwi w naturze człowieka i w naturze świata, bo w rzeczywistości ogólny stan zależy od ludu Izraela.

Jest to naturalna nienawiść, a ludzie nie są winni temu, że ją instynktownie odczuwają. Musimy podejść do tego zjawiska realnie, racjonalnie i zacząć je naprawiać. A wtedy będziemy mogli obrócić tę powszechną nienawiść do nas w miłość.

Z programu radiowego 103 FM, 15.11.2015


Kryzys oznacza narodziny nowego

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: Stoimy na progu dużo większych i bardziej kardynalnych zmian niż się wszystkim wydaje. System zużył się całkowicie. Gdy parę miesięcy temu Rothschild oświadczył, że wyścig za zyskiem skończony, on nie udawał. Przede wszystkim trzeba zrozumieć kilka podstawowych rzeczy:

1. Wszystkie współczesne wartości i relacje między nimi zostały stworzone przez walący się system. I zanim całkiem odejdzie w zapomnienie, zrobi on wszystko, aby stać się światowym monopolistą we wszystkich rodzajach wartości.

2. System do momentu swojej śmierci zapewne odbierze swoje.

3. Nie można ratować bogactw „nagromadzonych niewiarygodnym trudem”, jeśli tymi „nagromadzonymi” bogactwami nie możemy w każdym momencie rozporządzać.

4. Procesowi upadku systemu towarzyszyć będzie wyeliminowanie zjawiska globalizacji i zniszczenie stosunków międzypaństwowych.

5. Upadek obecnego systemu będzie ogólnoświatowy, tzn. dotknie wszystkich sfer życia, wszystkich krajów i terytoriów.

6. Ponieważ nie tylko proces, ale i następstwa zdarzeń w ramach tego procesu są nieprzewidywalne, dlatego nie powinno się pod wpływem chwili wprowadzać zamieszania próbując przerzucać istniejące aktywa z jednego rodzaju w drugi.

Mój komentarz: Wreszcie na świecie, włączając w to Rothschilda, zaczęto otwarcie uznawać nową niezrozumiałą, obiektywną, społeczno-ekonomiczną rzeczywistość, a nie próbując przekonywać ludzi, że nic niezwykłego się nie dzieje.

Uznanie to powinno oznaczać, że oprócz „kontynuowania wszystkiego tak jak jest” i ponieważ nikt nie wie, jak się zachować, to Bnei Baruch powinno organizować międzynarodowe centrum badań zachodzącego zjawiska dla wszystkich zainteresowanych (przez internet, w głównych językach).

Rodzące się zjawisko jest nam (kabalistom) znane, z góry przepowiedziane było wyjście z niego tzn. narodziny nowego społeczeństwa od dawna było przez nas opisane. Metoda stopniowego przejścia do nowych (jednolitych) społeczno-ekonomicznych stosunków powinna być zaordynowana przez nas razem ze specjalistami obumierającego systemu.


Światło przyszłości lub „rodzynki w kaszy“

каббалист Михаэль ЛайтманJedyne stworzenie – pragnienie, aby napełnić się Stwórcą, podzielilo się na miliardy części –  niezależne, poszczególne dusze. Kabaliści przeszłości swoimi naprawionymi duszami stworzyli system, z którego możemy otrzymać światło naprawy. W tym celu musimy:

– połączeniem między sobą próbować wznieść się nad egoizmem,

– studiując ich księgi, starać się otrzymać światło naprawy.

Wśród siedmiu miliardów dusz istnieją specjalne dusze, które tworzą połączenie między sobą – dusze kabalistów. Znajdując się w ogólnym systemie dusz, niby rodzynki w kaszy, tworzą między sobą więź, dzięki czemu między nimi jest światło.

Chcąc przylepić się do tych wysokich dusz, my czytając napisane przez nich, chcemy upodobnić się do nich – w ten sposób ich światło wpływa na nas. W przeciwnym razie światło nie może się w nas odkryć. Tutaj działa proste prawo fizyki: nie połączył się – nie otrzymał.

Ale ze względu na fakt, że w tym systemie już istnieją takie dusze, które są połączone ze sobą i ty też pragniesz połączyć się z nimi, oraz posiadasz do tego zewnętrzne narzędzia – książki, połączenie z grupą – korzystasz z tego światła, które już znajduje się między nimi i może świecić tobie.

Podobnie jak dorośli opiekujący się dziećmi – tworzą wcześniej dla nich wszystkie warunki i środki dla opanowania naszego świata. A dziecko ciągnie do dorosłych, chce przylgnąć do nich, nauczyć się od nich – i tak rośnie.


Na rękach wielkich kabalistów

Pytanie: Jakich napraw dokonali dla nas kabaliści poprzednich pokoleń?каббалист Михаэль Лайтман

Odpowiedź: Baal HaSulam pisze w „Przedmowie do Nauki Dziesięciu Sfirot”, pkt 11: Mędrcy Talmudu ułatwili nam drogę Tory bardziej niż mędrcy Miszny, ponieważ … dostarczyli nam nowe narzędzie w miejsce opisanego w Misznie ascetyzmu – „światło, zawarte w Torze” w którym znajduje się siła, wystarczająca, aby zawrócić człowieka do Zródła“.

Dlaczego Mędrcy Talmudu zastąpili drogę ascetyzmu („jedz tylko kawałek chleba z solą, zapijaj naparstkiem wody, śpij na ziemi, żyj skromnym życiem i przykładaj wysiłki w Torze”) tylko na zajęcia Torą? Dlatego, że oni naprawili sieć połączenia między nimi a w tym samym ogólnym systemie dusz już znajdują się dusze, które działają w tym systemie i my możemy korzystać z ich pomocy.

W ogólnym systemie dusz po rozbiciu znajdują się rozbite dusze. I chociaż na rysunku przedstawiamy je sobie jakby rozrzucone w okręgu, ale w rzeczywistości istnieje tam ścisła hierarchia, która istniała w świecie Nekudim do rozbicia. Zgodnie z tą hierarchią dusze rozbijają się i spadają w dół – każda dusza zgodnie z poziomem swojej grubości pragnienia, to znaczy dusze z większym pragnieniem spadają niżej.

W całej tej sieci istnieją specjalne dusze – tysiące kabalistów, połączonych między sobą specjalną więzią. Jest to jakby szkielet duchowego systemu.

2011-05-17_rav_zohar-la-am-mishpatim_lesson_n18

Czytając ich rękopisy, ściągamy na siebie świecenie z tej sieci połączenia, którą oni zbudowali między sobą. To świecenie naprawia nas – zamiast drogi cierpienia i niedostatku, po której szli ludzie w przeszłości, nie przebudzając światła, a narażając się na cierpienie, żeby oni pomogli im rozbić swoje ego.

Dla nas taka droga jest niemożliwa, ponieważ jesteśmy słabi i nie jesteśmy w stanie walczyć ze swoim ego bezpośrednio. Możemy to zrobić, przebudzając sieć połączenia, która już istnieje. My jakby znajdujemy się na rękach tych samych kabalistów z przeszłości, jak dziecko na rękach troskliwej matki i oni troszczą się o nas.

Łączymy się z ich rękopisami – szczególnie z księgą Zohar, tekstami Ari i Baal HaSulama i otrzymujemy stamtąd światło, opiekę i troskę tych wielkich dusz.

Z lekcji do Księgi Zohar, 17.05.2011


Dlaczego nienawidzą Żydów

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego z całego świata sypią się oskarżenia pod adresem Izraela? Mówi Pan, że nienawiść do Żydów rodzi się w narodach świata nieświadomie, z powodu podziału wewnątrz samego żydowskiego narodu a nie z jakichś zewnętrznych powodów. Ale świat mówi, że nienawidzi nas za nasz stosunek wobec palestyńskiego problemu.

Odpowiedź: Palestyński konflikt – to tylko pretekst do nienawiści. Czy Izrael zaczęto nienawidzić od teraz? Ostatnie dwa tysiące lat Żydom towarzyszy nienawiść: zabijali nas, palali, zapędzali do komór gazowych, organizowali nam pogromy.

Ilu Żydów zginęło w czasach inkwizycji i stalinowskiej represji. Podczas II wojny światowej, Amerykanie nie przyjęli żydowskich uchodźców z Europy i musieli oni wrócić do hitlerowskich Niemiec, gdzie trafili do Oświęcimia.

Żydów nienawidzili we wszystkich czasach. W chwili, gdy Żydzi upadli z braterskiej miłości w bezprzyczynową nienawiść, na świecie narodził się antysemityzm. Nas nienawidzą z powodu złych relacji między nami, a nie za stosunek do Palestyńczyków. W rzeczywistości Palestyńczycy nikogo nie obchodzą, przecież Europa nie wpuszcza palestyńskich uchodźców na swoje terytorium.

Wszystkie te zarzuty są spowodowane tylko przez fakt, że jest to powód, aby oskarżyć Izrael i wylać na niego nienawiść, żyjącą wewnątrz narodów świata, rozpuszczoną u nich we krwi. I ta nienawiść istnieje dlatego, że Żydzi do tej pory nie przekazują dobrego wpływu na świat.

Powiedziano: „Ja stworzyłem zły początek“, to jest wszyscy ludzie posiadają złe, egoistyczne pragnienie. Toniemy w jednym egoizmie, a my musimy zrównoważyć go dobrym pragnieniem. Ale dobre pragnienie mogą przynieść światu tylko Żydzi.

Musimy zobaczyć sytuację tak
ą, jaka ona jest i trochę otworzyć oczy. Żydzi zobowiązani są przynieść światu dobre pragnienie – to jest ich historyczna misja.

Pytanie: Co to jest dobre pragnienie?

Odpowiedź: Dobre pragnienie – jest to dążenie, aby zjednoczyć się ze wszystkimi. Ale przede wszystkim to zjednoczenie należy osiągnąć wewnątrz narodu Izraela. Wówczas Izrael stanie się przejściowym kanałem, przez który światło, siła jedności, wyleje się na narody świata.

A dopóki nie zjednoczymy się, będziemy nadal cierpieć, by w końcu zrozumieć, że nie ma wyjścia i należy zacząć. Historii nie można zatrzymać i w końcu ona doprowadzi nas do takiego stanu, w którym nie będziemy mieli innego wyboru. Zrozumiemy, że jesteśmy zobowiązani spełnić ten warunk i pokochać bliźniego, jak siebie samego.

Pytanie: Naród Izraela jest znany ze swojej wzajemnej pomocy. Na przykład, ruch kibucowy zrodził się właśnie w Izraelu.

Odpowiedź: Kibuce nie mogą być przykładem prawidłowego połączenia, ponieważ powstały po prostu z pragnienia ulepszenia swojego życia. Zostały zbudowane na zasadach socjalistycznych, to jest na tym, co jest korzystne, a nie z miłości do bliźniego, jak siebie samego. Każdy kibuc dbał tylko o siebie, nie biorąc pod uwagę innych, i dlatego one upadły.

Z programu radiowego na 103FM, 25.10.2015


Dlaczego psuje się pogoda?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Pański post opublikowany na Facebooku narobił wiele zamieszania. Dlaczego nagle zaczął Pan pisać o pogodzie?…

Odpowiedź: Nauka kabały mówi o ogólnym systemie, w którym żyjemy. My sami jesteśmy integralną częścią tego samego systemu. W związku z tym nie jest możliwe, aby jedno nie było powiązane z drugim.

Co ciekawe, pogoda psuje się właśnie ze środkowego punktu systemu, wewnątrz którego znajduje się człowiek.

Nasz świat jest zarządzany poprzez trzy linie. Jeżeli my, naród Izraela, jesteśmy związani ze sobą prawidłowymi, dobrymi związkami, to świat zachowuje się zgodnie ze środkową linią.

Pytanie: Również pogoda?

Odpowiedź: Nie ważne co – każda komórka i każdy atom, a tym bardziej taki złożony system, jak pogoda. To nie jest po prostu pogoda, lecz wpływ na nas całego wszechświata przez słońce, księżyc i jeszcze nam nieznane oddziaływania, włączając wszelkiego rodzaju pola wewnątrz kuli ziemskiej.

To niezwykle skomplikowany system, z którego rozumiemy niewielki ułamek procenta.

Cały system światów, w tym nasz świat, zachowuje się zgodnie z trzema liniami – prawa, lewa i środkowa.

Prawa linia – to siła Hasadim, siła dobra, miłosierdzia. Lewa linia – to siła zła, przezwyciężania, sądu – przeciwko litości, prawej linii. Środkowa linia równoważy między nimi.

W rzeczywistości wszystko zależy od równowagi między lewą i prawą linią, między sądem a litością.

Widzimy to w naszym życiu. Tak zachowujemy się z naszymi dziećmi, chcąc prowadzić je właściwą drogą, przeplatając nacisk i miłość, tak by wszystko było zrównoważone. To nie jest dobre, jeśli jedno będzie przeważało nad drugim.

Tak samo jest z pogodą. Jeśli chcemy, żeby pogoda była normalna, zgodnie z porą roku, to zależy od równowagi między nami.

Do niedawna, póki nie musieliśmy naprawiać siebie, pogoda nie zależała od nas. Przykładowo mniej więcej z początkiem ostatniej dekady, zaczęliśmy odczuwać, że przyroda wychodzi ze stanu równowagi.

Okazuje się, że nie równoważymy świata, nie doprowadzamy do równowagi samych siebie i brak równowagi na świecie przejawia nam się w ten sposób: zamiast deszczu miłosierdzia – wali się na nas powódź.

Będą jeszcze huragany, tsunami i inne problemy powiązane z wodą, która umyka spod dobrej władzy prawej linii. z dobrej prawej linii rządów. Pod władaniem lewej linii zobaczymy jeszcze i duże pożary, i upały do 50 – 60 stopni, i wybuchy wulkanów.

Nie mamy zrównoważonej środkowej linii i dlatego nas rzuca z jednej skrajności w drugą.

Z programu radiowego 103FM, 08.11.2015