Moje publikacje tygodnia

каббалист Михаэль ЛайтманMoje publikacje tygodnia w różnych językach:

W języku rosyjskim:

Секрет праздника Пурим

W języku hebrajskim na (str.6):

http://digital-edition.israelhayom.co.il/Olive/ODE/Israel/Default.aspx?href=ITD%2F2015%2F03%2F0

W języku angielskim:

Meet the Purim Cast to Understand What’s Happening in Our World Today (Best Screenplay Award Goes to God)

A spiritual view on who’s a Jew

W języku niemieckim:

http://www.huffingtonpost.de/michael-laitman/warum-antisemitismus-derzeit-konjunktur-hat_b_6783430.html?utm_hp_ref=germany

W języku francuskim:

Pourquoi tout le monde parle soudain des juifs


Zmienić sen czy się obudzić?

каббалист Михаэль ЛайтманWszystko co widzimy i co możemy sobie wyobrazić, istnieje tylko w naszej percepcji, jak we śnie. Dzięki temu, iż podnosimy się nad naszymi właściwościami, możemy całkowicie zmienić obraz świata.

Pytanie: Wychodzi na to, że możemy zmienić sen ze złego na dobry?

Odpowiedź: Cel nauki kabały – unieść nas wyżej tych snów, poza nasze zmysły fizyczne. Teraz istniejemy w pewnej początkowej formie, z danymi nam organami postrzegania, przez które rysujemy pewien obraz świata.

Ale wszystko zależy od naszych czujników, za którymi stoi nasze egoistyczne pragnienie rozkoszować się, które określa formę naszego świata. To jest to, co zostało nam dane. Poza tym została nam dana nauka kabały – technika wewnętrznej naprawy.

Z pomocą poprawnego jej studiowania i wykorzystania możemy podnieść się nad swoimi fizycznymi uczuciami, nad swoim egoistycznym pragnieniem i pięcioma zmysłami.

Takim sposobem, jakby opuszczamy swoje ciało, które ogranicza nas w materialistycznej rzeczywistości i zaczynamy czuć prawdziwą rzeczywistość – taką jaka istnieje, zanim wejdzie w nasze zmysły, uczucia.

Oznacza to, że możemy wejść do prawdziwego świata, w którym widzimy siły. Wcześniej te siły wchodziły w nas i rysowały wewnątrz nas niejaki obraz świata jakby na ekranie komputera. Ale wyszedłszy z siebie na zewnątrz zaczynamy widzieć sami te siły i przede wszystkim, możemy wpływać na nie.

Opuściwszy swój egoizm możemy narysować sobie świat jaki sobie życzymy. Przecież już podnieśliśmy się nad swoim ciałem i staliśmy się wolni.

Z programu radiowego 103 FM, 8.02.2015


Pierwsza kosmiczna prędkość

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to takiego wyższy świat, który mogę osiągnąć, jeśli rozwinę w sobie dodatkowy system postrzegania rzeczywistości?

Odpowiedź: Duchowy świat nazywa się wyższym, ponieważ znajduje się on powyżej świata materialnego ze względu na swoje właściwości.

Właściwości świata duchowego – to oddawanie, darowizna, miłość, wznioślejsza od własnego egoizmu.

To znaczy, muszę wyrwać się ze swojego egoizmu, tak jak rakieta pokonuje siłę grawitacji ziemi, wychodząc na orbitę.  Aby tego dokonać, trzeba poświęcić dużo energii.

Kiedy satelita znajduje się na orbicie, w locie swobodnym, siła grawitacji ciągnie go w kierunku środka ziemi. Jednakże ona neutralizuje się przez siłę odśrodkową, która odpycha satelitę od ziemi.

To znaczy, że potrzebujemy siły, która odpychałaby nas od naszego egoizmu. Egoizm przyciąga nas do siebie i chce zamknąć nas w środku i z tego powodu jesteśmy przywiązani do świata materialnego i nie możemy się od niego oderwać.

Technicznie ten problem można rozwiązać tworząc silniki o dużej mocy, które uniosą nas nad ziemię. Aby wydostać się z pola grawitacyjnego ziemi, konieczne jest uzyskanie takiej prędkości, która nazywa się pierwszą kosmiczną prędkością (8km/s) lub drugą kosmiczną prędkością (11km/s).

Wtedy można krążyć na około kuli ziemskiej i nie czuć jej przyciągania.

Takim sposobem neutralizujemy siłę grawitacji za pomocą przeciwległej siły-swojego pragnienia ulecenia z niej, podniesienia się .

Tak samo odbywa się to w nauce kabały. Jeżeli pokonujemy swój egoizm ciągnący nas w dół ku sobie, wzbudzając siłę oddawania i miłości, to podnosimy się w taki wymiar, który w całości zbudowany jest z oddawania, emanacji. To znaczy, to miejsce znajduje się wyżej naszego ciała i my wchodzimy w nowy świat.

Z programu radiowego 103FM, 01.02.2015


Produkcja żywnościowych produktów grozi deficytem

каббалист Михаэль ЛайтманWiadomość: W wyniku badań,eksperci ujawnili, iż produkcja żywności spada na tle wzrostu ludności na ziemi. Analitycy stwierdzają, że obecna cywilizacja musi uznać fakt, że wykorzystywanie surowców odnawialnych do produkcji żywności znajduje się na maksymalnym poziomie.

Dieta ludzka składa się głównie z dziesięciu gatunków roślin, a te zasoby w niedalekiej przyszłości osiągną swój limit. Badania pokazują, że szczyt wzrostu upraw i hodowli zwierząt gospodarskich zostanie osiągnięty po 35 latach, a liczba ludzi przekroczy w tym czasie 9 miliardów. Szacuje się, iż produkcja żywności w 2050 roku powinna przekroczyć dzisiejszy wskaźnik dwa razy w celu zapewnienia potrzeb zwiększonej liczby ludności.

Podsumowując, eksperci stwierdzają potrzebę zmiany naszego stosunku do wykorzystywania żywności.

Mój komentarz: Gdy na świecie jest nadprodukcja produktów żywnościowych, a problem jest tylko w prawidłowym ich podziale, to przyroda będzie nas popychać do naprawy naszego egoizmu wszystkimi możliwymi sposobami: głodem, klimatycznymi, wojennymi, społecznymi, terrorystycznymi, rodzinnymi i wszystkimi innymi problemami.

Powstaną nawet takie problemy, które wcześniej nie dawały żadnych objawów istnienia.


Jak osiągnąć sukces w szkole życia?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jestem prostym, praktycznym człowiekiem, nie wierzącym w nic, w żadną wyższą siłę. Chcę jedynie wiedzieć, w jaki sposób osiągać powodzenie?

Odpowiedź: Osiągniesz powodzenie, jeśli uda Ci się zmienić siebie w podobieństwo siły powodzenia.

Pytanie: Jeśli jestem ateistą, czy uda mi się opanować osiąganie powodzenia zgodnie z Pana metodą?

Odpowiedź: To nie ma związku z wiarą. To technika. Właśnie praktyczni, pragmatyczni ludzie, pragnący osiągnąć sukces w życiu, szybciej osiągają w niej wyniki.

Pytanie: Jak mogę panować nad powodzeniem?

Odpowiedź: Siła, która popycha Cię przez życie – nie zmienia się. To ty powinieneś upodobnić się do niej. Tak samo jak dziecko, któremu się nie chce chodzić do szkoły, powinno zmienić swoje poglądy, swoje nastawienie.

Musi zrozumieć, że jeśli każdorazowo zmienia siebie, żeby dostosować się do klasy, a nie życzy sobie, aby cała klasa zmieniała się względem niego, jeśli uczy się spokojnie, odrabia zadania domowe, to w rezultacie może osiągnąć wymarzony cel.

Pytanie: O ile zrozumiałem, celem tej szkoły życia jest – nauczyć mnie kochać?

Odpowiedź: Dokładnie, nie ma niczego prócz tego. Powiedziano: „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego – najważniejsze przykazanie całej Tory”. Co przez to zyskujesz? Zyskując właściwość miłości, łączysz się z wyższą siłą, tzn. osiągasz ten sam stan, w którym znajduje się ta siła – wieczność i doskonałość, bez żadnych ograniczeń.

Pytanie: Kim jest ta wyższa siła w Pana przykładzie o szkole? Dyrektorem?

Odpowiedź: Wyobraź sobie, że jest ktoś wyższy niż dyrektor szkoły – wieczny i doskonały. I On pragnie, żebyś w rezultacie swojej wewnętrznej zmiany, swojej wewnętrznej transformacji, osiągnął taki sam stan jak On – stał się wieczny i doskonały. Kiedy? Tu i teraz! Przecież nie ma czasu, wszystko zależy od twoich wysiłków, od twojej wytrwałości.

Pytanie: Co to takiego Siła Wyższa?

Odpowiedź: Siła Wyższa – to wszechobejmująca, jedyna siła w przyrodzie, oprócz niej nie ma nic. I wszyscy zawieramy się w niej. Istniejemy tylko i wyłącznie dzięki tej sile obdarowywania i miłości i powinniśmy osiągnąć taki sam stan, w którym przebywa ona. I osiągniemy go, przecież od tej siły otrzymaliśmy Torę, tak zwane światło, które powraca do źródła – metodę kabały z pomocą której możemy z łatwością zmienić siebie i upodobnić się do tej siły sukcesu. Ten, kto chce odzyskać władzę nad powodzeniem, powinien zacząć studiować kabałę, a wtedy zrozumie, jak należy postępować, żeby nie opuszczało go powodzenie.

Z rozmowy o nowym życiu, 8.01.2015


Ludzkość nie ma rozwiązania na problemy XXI wieku

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: (I.Iwanow, były minister spraw zagranicznych RF.): W związku z ukraińskim kryzysem, na świecie mówi się o powrocie do czasów zimnej wojny. Ale powrót do modelu XX wieku jest niemożliwy. Świat kardynalnie się zmienił.

W tych latach, stosunki międzynarodowe rozwijały się w ramach światowego porządku, ustanowionego pod koniec II wojny światowej. Żyliśmy w strachu przed światową nuklearną katastrofą, i ten strach zmuszał Związek Radziecki i Stany Zjednoczone do zgody na redukcję nuklearnych potencjałów i kontroli nad nimi.

Dziś wcześniejszy światowy porządek przestał istnieć, a nowy nie został jeszcze ustalony. Instytucje międzynarodowe, prowadzone przez ONZ są coraz mniej skuteczne, a normy prawa międzynarodowego są naruszane w imię interesów politycznych.

W przeddzień Nowego, 2015 roku wielu znowu zaczęło życzyć sobie nawzajem, „aby nie było wojny”. To przeczucie wojny powinno skłonić polityków do zapomnienia swoich ambicji i urazów i do rozpoczęcia poważnego dialogu na temat nowego porządku światowego. W przeciwnym razie, zamiast zimnej wojny, będziemy mieli prawdziwą wielką wojnę.

Mój komentarz: Problemem nie jest to, aby rozpocząć dialog, a to, że nikt nie ma rozwiązania, idei. A kabalistyczne rozwiązanie doprowadzenia świata do zjednoczenia bez granic, żadnego z polityków na razie nie przyciąga. Ponieważ do tego należy naprawić naturę człowieka. Kabała obiecuje to zrobić, ale na razie nie ma pragnienia w ludziach. Czy naprawdę potrzebne jest jeszcze większe zagrożenie ..?


Krótkie opowiadania: 15. Wejście na górę Synaj

каббалист Михаэль ЛайтманPo przejściu wszystkich etapów życia w Egipcie i po wyjściu z niego naród Izraela doszedł do stanu zwanego „góra Synaj”. Zaczął on uświadamiać sobie, że stoi przed ogromną górą zła. „Synaj” oznacza wzajemną nienawiść, głębokie wzajemne oddzielenie, podział między ludźmi, o wiele większy niż w Egipcie.

I jeśli, znajdując się w Egipcie lub w Babilonie, nie byli oni w pełni świadomi tego, to teraz zło całkowicie ujawnia się im. Dlatego byli zmieszani i zaniepokojeni, nie wiedząc, co robić.

Jednak Mojżesz uspokajał ich, obiecując nawiązać kontakt między nimi i Stwórcą. Na tym polegała jego rola, ponieważ był on ogniwem łączącym lud Izraela i wyższą siłę. Bez jego wskazówek i pomocy, bez jego związku ze Stwórcą ludzie nie byliby w stanie czegokolwiek zrobić. I Mojżesz wszedł na górę Synaj.

Naród natomiast nie odczuwał tego kontaktu i dlatego gotowy był, aby powrócić do Egiptu. Dla niego ważne było, aby uchwycić się czegoś. Zwykłego człowieka przeraża nienawiść.

Wyobraź sobie, że mieszkasz w wielopiętrowym bloku, w którym wszyscy zaciekle nienawidzą cię. Boisz się wyjść z mieszkania, otworzyć okno, czujesz dochodzące ze wszystkich stron fluidy tej nienawiści. Tracisz sen i apetyt. Jest to straszny stan!

Ten sam stan przeżywali ludzie, znajdujący się pod górą Synaj. Przed nimi odsłoniła się prawdziwa natura ich egoizmu i oni zdali sobie sprawę, że nie są w stanie poradzić sobie z nim, ponieważ nie mieli już związku ze Stwórcą, który niegdyś im pomagał.

Ale Mojżesz obiecał im, że wzniesie się na poziom, na którym istnieje ten związek, utworzy kontakt między nimi i wyprowadzi ich z tej nienawiści. Przecież tylko on był w stanie wznieść się ponad górę nienawiści.

Jednak „Mojżesz” – to zaledwie jedna mała właściwość w nas. Jak tylko ona oderwała się od narodu, ów naród stracił nadzieję na kontakt ze Stwórcą i jedyny ratunek znalazł w tworzeniu złotego cielca, który, jak im się wydawało, połączy ich ze sobą. Nie pozostawało im nic innego.

Byli oni gotowi zdjąć z siebie wszystkie złote ozdoby i ofiarować je, aby tylko coś ich łączyło. Przecież w porównaniu z ogromną nienawiścią, której doświadczali, ten mały egoizm, symbolizowany przez złotego cielca, przynajmniej częściowo łączył ich egoistycznie ze sobą.

Po zejściu z góry Mojżesz zbliżył się do narodu, aby połączyć go poprzez siebie ze Stwórcą i utworzyć między nimi kontakt. Jednak zobaczył, że ludzie ponownie czczą swój egoizm (złotego cielca). Wtedy rozbił tablice przymierza – czyli instrukcję, otrzymaną na górze Synaj, która była już im nieprzydatna, ponieważ upadli na zupełnie inny poziom.

Wtedy ponownie wszedł na górę Synaj, czyli wzniósł się ponad egoizm i łącząc się ponad nim z wyższym stopniem emanacji i miłości, otrzymał od Stwórcy drugą instrukcję. Po zejściu z tego duchowego stopnia przekazał narodowi program zjednoczenia, którym jest objawienie Stwórcy w stopniowym zbliżeniu i zjednoczeniu ludzi między sobą.

Program ten zawierał wszystkie podstawowe prawa Tory, z których najważniejsze – to „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego”. I naród był gotowy na wykonanie tego prawa i zjednoczenie się.

Dzień, w którym Mojżesz po raz drugi zszedł z góry Synaj, nazywa się Dniem Pojednania(Jom Kippur).On przyniósł narodowi tablice, czyli dziesięć warunków przeciwko dziesięciu plagom egipskim. Spełniając te warunki na poziomie duchowym, Izraelici osiągnęli takie zjednoczenie, w którym objawił się między nimi Stwórca i oni połączyli się z Nim całkowicie. Właśnie to było celem ich naprawy.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”,22.10.2014


Kongres – jest to szansa na znalezienie człowieka w sobie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli pierwszy raz biorę udział w kabalistycznym kongresie i znajduję się w nieznanym mi tłumie tysięcy ludzi, to co mi to daje?

Odpowiedź: Na kongresie będzie dużo ludzi, którzy chcą za pomocą połączenia osiągnąć wyższy świat, poczuć swoją duszę, wieczne życie.

W naszym świecie, w codziennym życiu, nigdy nie możemy tego poczuć. A na kongresie każdy ma taką możliwość, co nazywa się „zobaczyć swój świat jeszcze w tym życiu.”

Pytanie: Jestem jeszcze zbyt młody dla „wiecznego życia” i „przyszłego świata” Czy należy się pospieszyć, aby się tam dostać? Myślę, że mam jeszcze czas, aby to zrobić.

Odpowiedź: Ludzie w napięciu pracują dla tego całe swoje życie.

Pytanie: Uczono mnie, że przyszły świat – to ten, gdzie człowiek dostaje się po śmierci.  Jeśli będę dobrze zachowywać się w tym świecie, to znajdę się w raju, a jeśli źle – w ogniu piekła. Co to jest kabalistyczny kongres, na który ludzie przyjeżdżają z najbardziej odległych krajów?

Odpowiedź: Kabalistyczy kongres – jest to spotkanie ludzi, którzy swoim szczególnym połączeniem chcą osiągnąć uczucie życia na dużo wyższym poziomie, powyżej  naszego życia. Nie jest to życie po śmierci.

Chodzi o to, aby „zobaczyć swój świat w tym życiu.” Przyszły świat – to nie jest to, gdzie ludzie myślą, że dostaną się tam po śmierci swojego fizycznego, zwierzęcego ciała. Przyszły świat  należy osiagnąć jeszcze w tym życiu. Tu i teraz możemy osiągnąć nowy poziom egzystencji, która jest powyżej naszego ciała. I to się nazywa życiem duszy.

To nie jest zupełnie tak, jak się powszechnie uważa. Istnieją ludzie, którzy chcą odczuć cały świat w pełni. Rozumieją oni, że rzeczywistość nie jest ograniczona tylko do tego świata, i człowiek został urodzony dla innego życia. I dlatego szukają sensu życia, nie zadawalając się prostym istnieniem.

Tacy ludzie zbierają się na kabalistycznym kongresie. Czy przychodzimy na ten świat tylko po to, aby spędzić swoje życie w tym zamkniętym kole: praca, dom, dzieci, przedszkole, szkoła? I na tym zakończyć całe życie – doczekać się emerytury, i można już umrzeć?

Ludzie nie chcą zgodzić się na takie życie. Jedni z rozpaczy wpadają w depresje, inni wstępują  w terrorystyczne ugrupowania, niszcząc swoją rodzinę, siebie i cały świat. Doszliśmy do takiego stanu, że nie możemy dalej istnieć w tej formie. Młodsze pokolenie nie chce żyć tak, jak żyli ich rodzice. A my nie możemy im nic dać, wszystko znajduje się w kryzysie.

Człowiek szuka sensu w życiu, chce zrozumieć, dlaczego istnieje. To jest pytanie człowieka, a nie zwierzęcia. Zwierzę nie zadaje sobie takich pytań, jego pragnienia nie wychodzą poza jego ciało. Ono myśli tylko o tym, jak zabezpieczyć swoje ciało i napełnić się, aby ciało się nasyciło.

Ale w człowieku, nawet jeśli jest on nasycony, pozostaje w nim puste miejsce. On wszystko jedno pozostaje nienasycony. On może mieć żywność, schronienie, rodzine, dzieci, i pytać: „Gdzie jest we mnie człowiek? Czy istnieje w moim życiu jakiś wyższy sens?”

Znaleźć swoją duszę – to znaczy znaleźć człowieka w sobie. To jest to, co człowiek odkrywa na kabalistycznym kongresie – ludzki duch w sobie, swoją duszę. I dlatego łączymy się, ponieważ to połączenie naprawia utratę spójności jaka miała miejsce z nami w Babilonie.

Właśnie wewnątrz tego połączenia osiągamy swoją duszę, ogólną siłę jedności, wyższy duchowy świat. O tym jest napisane: „Zobacz swój świat jeszcze w tym życiu.”

Kabalistyczny kongres – jest to spotkanie ludzi, którzy chcą zrozumieć i osiągnąć sens swojego życia.

Z rozmowy o nowym życiu, 08.02.2015


Magia na sprzedaż

каббалист Михаэль ЛайтманDuchowa broń

Pytanie: Czy rzeczywiście istnieje coś takiego jak magia? Czy mamy możliwość korzystania z nadprzyrodzonej siły, aby zmienić swoją rzeczywistość?

Odpowiedź: Nie. Samo pojęcie „nadprzyrodzone” wymaga wyjaśnienia. Jeśli mówimy o tym, co znajduje się powyżej naszego jestestwa, to do tej sfery odnoszą się wszystkie naturalne zjawiska.

Nie możemy wpływać na ruch kuli Ziemskiej i innych ciał niebieskich – za to możemy to obliczyć. Tak więc, wiele rzeczy zostało przeniesionych z kategoriimistycyzmu w sfery naukowych koncepcji.

Jednak razem z tym istnieje jeszcze wiele nieznanych nam zjawisk, których korzenie nie znajdująsię w zakresie naszego postrzegania – i w tej sferze jesteśmy wciąż słabi, wciąż stoimy przed naturą, której nie możemy z góry obliczyć. A tymczasemczłowiek tęskni za bezpieczeństwem, potrzebuje „gwarancyjną polisę” przed wszystkimi przeciwnościami losu.

Stąd pochodzi magia. Po pierwsze, ona jakby zapewnia ochronę przed zagrożeniami i tym samym od wrogów, którym człowiek teraz może przeciwstawiać się„duchową bronią“. A po drugie, jest to możliwość, aby przejść do ataku, zatwierdzić swoją wyższość i oczyścić terytorium od „szkodników”, którzy stoją mu na drodze.

Nadprzyrodzone w przystępnej cenie

I tutaj wielu rozdaje obietnice, twierdząc, że wiedzą, jak to zrobić, i pomogą, jeśli tylko ich usługi będą zapłacone.

Istnieje pojęcie „czarnej” i „białej” magii. Jeśli pierwsza przeznaczona jest, aby czynić szkody, to druga, w przeciwieństwie, obiecuje pomoc. Jednak ten podział jest czysto warunkowy – w ten sam sposób dzieci bawią się w dobrych i złych. Człowiek czuje się słaby, przed siłami, które determinują jego życie. Chciałby sam kontrolować swój los– i idzie po radę do „właściwych”ludzi.

Ponadto, przeraża nas nieuchronna śmierć ciała i niepewność  przyszłości. Co się stanie z moją duszą? Gdzie ona trafi? Można uniknąć piekła i zapewnić sobie raj? To również jest przyczyną wielkiego niepokoju, na którym inni mogą zrobić dobre pieniądze.

Pytanie: Znaczy, że magia nie istnieje?

Odpowiedź: Nie. Jednak problem leży w tym, że każda rzecz, którą odnosimy do wewnętrznego świata człowieka, związana jest z naszą psychologią. W rezultacie, na człowieka można wpłynąć w taki sposób, że wyda mu się to jako magia?. W szczególności ma to miejsce z wieloma wierzącymi ludźmi. Nic nie można z tym zrobić, ponieważ są to właściwości naszej psychiki. Ostatecznie, wszystko pochodzi z niewiedzy.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmów o nowym życiu, 18.01.2015


Co to jest kabalistyczny kongres?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Nauka kabały przyciąga dziś do siebie uwagę wielu, i szczególne zainteresowanie wywołują coroczne międzynarodowe kabalistyczne kongresy w Izraelu, na których zbiera się tysiące ludzi z dziesiątków krajów świata. Co to jest kabalistyczny kongres?

Czy podobny jest on do tak zwanych duchownych zjazdów, które przeprowadzają różne religijne wyznania i duchowe szkoły?

Odpowiedź: Z zewnątrz może się wydawać, że są one podobne: zbiera się dużo ludzi, którzy siedzą razem na lekcjach i na posiłkach, śpiewają, tańczą, jak na każdym innym festiwalu. Jednak na kabalistycznych kongresach kładzie się szczególny akcent na połączenie, ponieważ każdy rozumie, że naprawa świata i człowieka polega na połączeniu.

My wszyscy – jesteśmy częściami rozbitego naczynia wspólnej duszy, która nazywa się Adam HaRiszon. Kiedyś wszyscy ludzie byli związani i należeli do jednego pragnienia, do jednego celu, misji i żyli jak jedna rodzina, jak jedna wielka wioska. A potem rozproszyli się po całej ziemi ze starożytnego Babilonu. Ich egoizm gwałtownie wzrósł, i zaczęli nienawidzieć siebie nawzajem, odgradzać się i dzielić wszystko na „twoje” i „moje”.

To się nazywa Wieża Babel, która stała się symbolem naszego egoizmu, który przejawił sięw każdym człowieku. I wtedy ludzie nawet przestali rozumieć się nawzajem. Opuścili oni starożytny Babilon i rozeszli się po całej ziemi. Na odległość byli w stanie jakoś żyć ze sobą i podtrzymać związek.

Cała ludzka historia, począwszy od starożytnego Babilonu – jest to stały wzrost rozdzielenia i nienawiści. I wszystko to dzięki płonącemu w nas egoizmowi, rosnącemu coraz bardziej i zmuszającemu coraz bardziej do wzajemnej nienawiści.

Tak na ziemi pojawiło się wiele państw, narodów, religii, różnic, coraz więcej ścian i przegród pomiędzy nami. Będzie to kontynuowane tak długo, dopóki ludzkość nie zrozumie, że w ten sposób doprowadzi się ona do samozagłady. Zaczniemy dosłownie pożerać siebie nawzajem, a nie w przenośni, i zniszczymy całą kulę ziemską w nuklearnej wojnie.

Obecnie znajdujemy się już w takim kryzysie, że możemy uwierzyć w realność takiego wyniku. Ale nie jesteśmy w stanie się zatrzymać, nie mamy siły, by sprzeciwić się swojej złej egoistycznej naturze, nie pozwalającej się nam połączyć.

Stopniowo zaczynamy rozumieć, że jeśli nie połączymy się, nie znajdziemy jakiejś metody, cudownego lekarstwa przeciwko nienawiści i podziału, które pozwoli nam trochę wyciszyć egoizm i otworzyć serca, to umrzemy razem. Nasze ego nie pozostawi nas w spokoju.

I tu pojawia się nauka kabały, która towarzyszy nam jeszcze od starożytnego Babilonu. Gdy we wszystkich Babilończykach wybuchł egoizm i rozproszył ich po wszystkich stronach świata – w tym samym czasie pojawiła się nauka zjednoczenia, założona przez Abrahama.

Abraham znalazł specjalny, unikalny środek, który istnieje w naturze – wyższą siłę, która nazywa się „światło powracające do źródła”. To siła, która prowadzi nas z powrotem do dobra, do dobrych relacji między nami, do połączenia.

Abraham ujawnił tajemnicę, jak przyciągnąć tą siłę z natury, aby pracowała nad nami i połączyła ludzi. A poza tym on odkrył, że w tym momencie, gdy ludzie osiągną zjednoczenie, zaczynają rozumieć i czuć wyższą siłę, która połączyła ich razem.

Połączenie z wyższą siłą daje im poczucie duchowego życia. Ludzie zaczynają rozumieć i czuć, że do tej pory żyli wewnątrz swojego ciała. A teraz, łączac się między sobą, każdy z nas żyje nie tylko wewnątrz swojego ciała, ale również wewnątrz innych ludzi, wewnątrz połączenia.

Ja jakby wychodzę z samego siebie i znajduję się we wszystkich, i tak absolutnie każdy. Oznacza to, że żyję wewnątrz swojej duszy, wewnątrz pragnienia, aby oddawać innym, pragnienia, by kochać. Nie żyję wewnątrz swojego ciała, a wewnątrz całej ludzkości, obcych dla mnie ludzi.

Okazuje się, że zaczynam zapominać o swoim ciele. Karmię je na tyle, na ile jest to dla niego niezbędne, i całą resztę czasu myślę o innych. Napełniam swoje ciało tak, jakbym napełnił samochód paliwem, aby działał. A całą resztę czasu używam je – jeżdżę na nim tam, gdzie chcę.

W taki sposób napełniam pokarmem swoje ciało, swojego osła (hamor), materiał (homer), i jadę na nim do celu stworzenia. Jeśli łączę się z innymi, to zaczynam czuć przez nich, wewnątrz nich inne życie – duchowe. Już nie zależę od swojego ciała, które dziś jest żywe, a jutro umrze, a zaczynam czuć siebie żyjącym wewnątrz całej ludzkości.

To jest czuję wieczne życie, które nie zależy od mojego ciała. Tutaj przechodzi specjalna transformacja, psychologiczne i zmysłowe, praktyczne przejście z materialnego świata w duchowy świat.

Nie jest to połączenie naiwnych idealistow. Ale jeśli z pomocą wyższej siły mogę połączyć się z innymi, nie patrząc na swoj egoizm, to naprawdę wyskakuję z siebie na zewnątrz i zaczynam istnieć w swojej duszy. Tak osiągam wyższy, duchowy świat.

W taki sposób rozumiemy, co można osiągnąć przez połączenie. I dlatego ludzie, którzy pragną odnaleźć duszę i duchowe życie, spotykają się na kabalistycznym kongresie.

Z rozmowy o nowym życiu, 08.02.2015