Kim jest „przyjaciel”?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli jest przyjaciel, w którego włożyłem zbyt wiele wysiłku…

Odpowiedź: Mówisz, że zyskałeś przyjaciela, bo zainwestowałeś w niego, a teraz on dobrze się do ciebie odnosi. „Dałeś mu cukierka i teraz jest twoim przyjacielem”.

W naszym zrozumieniu przyjaciel to ten, kto pomaga nam w połączeniu ze Stwórcą. Przyjaciel jest dodatkową siłą, poprzez którą zbliżam się do Stwórcy, który jest w istocie również moim przyjacielem. A wysiłki wkładam w grupę właśnie po to, aby otrzymać stamtąd siły do połączenia z Wyższym.

Dlatego nie muszę stale podtrzymywać dobrych relacji ze wszystkimi, aby wszyscy byli moimi przyjaciółmi w sensie materialnym, dobrze się do mnie odnosili, a ja do nich.

W grupie mogą pojawić się bardzo negatywne stany, które posyła Stwórca. Nie jesteśmy w stanie zmierzyć naszego prawdziwego stanu na podstawie tego, co się w niej dzieje. Możemy przechodzić takie nieporozumienia, takie wewnętrzne przewroty, kiedy wszyscy znajdują się w niezrozumieniu, w nienawiści, kiedy jeden nie rozumie drugiego itd. – a jednak te stany są pożyteczne i rzeczywiscie chodzi o grupę przyjaciół.

Nazywają się przyjaciółmi dlatego, że każdy pragnie obdarzać siebie i innych, aby zbliżyć się do Stwórcy, i wszyscy rozumieją, że tak działa system. Pytanie, czy jesteśmy przyjaciółmi, czy nie, nie jest sprawdzane ludzkimi zmysłami: patrzę i nie widzę, żeby ktokolwiek tutaj był przyjacielem w sensie materialnym – prawdziwy jest tylko wspólny cel.

Z lekcji według artykułu Rabasza „Uczyń sobie Rawa i kup sobie przyjaciela”, 16.02. 2026


Dlaczego gromadzimy się na kongresach?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak na kongresie osiągnąć właściwą, prawdziwą modlitwę?

Odpowiedź: Wszyscy uczestnicy kongresu muszą zrozumieć, po co przyjeżdżają, o co będą prosić Stwórcę. Przyjeżdżam na kongres, aby być w takim połączeniu z innymi, które dałoby nam wspólną siłę, zdolną przebić się przez barierę między nami a Stwórcą.

Dlatego przyjeżdżam na kongres, żeby zjednoczyć się z innymi, aby mieli na mnie wpływ, i zazdroszczę im tego, jak potrafią to robić, jak im się to udaje, z jakimi siłami i możliwościami przyjechali. Widzę, że przyjaciele przyjechali z odległych miejsc. Oznacza to, że starają się, chcą, rozumieją, że istnieje możliwość, aby rozbić tę skorupę, w której się znajdujemy.

Baal HaSulam podaje przykład robaka, który żyje w rzodkiewce, żywi się jej goryczą i myśli, że tak wygląda cały świat. Ale kiedy wystawia głowę z rzodkiewki, to widzi, że jest tam słońce, światło, śpiew ptaków i myśli: „Och, jaki wspaniały świat! Gdzie ja byłem wcześniej?!”.

Tego nam potrzeba – przebić się przez skórę rzodkiewki, w której jesteśmy, bo poza nią nic nie widzimy. W tym celu przyjeżdżamy na kongres, aby otrzymać od innych ich wrażenia i inspiracje i w taki sposób wspólnie zwracać się do Stwórcy.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”


Pomnażać miłość do przyjaciół

каббалист Михаэль Лайтман Należy pomnażać miłość do przyjaciół, przecież niemożliwe jest osiągnięcie stałej miłości inaczej, jak poprzez połączenie, zjednoczenie mocną więzią, a to może być wtedy, jeśli będziecie dążyć, by zanikło rozdzielające was egoistyczne oderwanie, zwane „egoizm”.

A jeśli dwóch idzie na wprost siebie, to nakierowują się wzajemnie na jedną linię, która włącza w siebie te dwie siły wzajemnie negujące się, i wtedy dochodzą do środkowej linii, która obejmuje te dwie linie razem.

A kiedy poczujecie, że znajdujecie się na polu bitwy ze swoim egoizmem, każdy odczuje potrzebę pomocy przyjaciela, bez której jego siły wciąż słabną, kiedy wszyscy pojmują, że trzeba ratować swoje życie, każdy zapomina o sobie i myśli o innych, wtedy związani są jedną intencją: jak pokonać wroga.

Z 5-go listu Rabasza, fragment


Kongres – gotowość numer jeden!

каббалист Михаэль Лайтман Musimy pamiętać, że wszyscy jesteśmy jakby w jednym wspólnym „talerzu” i jesteśmy częściami jednej duszy. Dlatego, kiedy zbiera się tak wielka liczba ludzi, dążących do duchowości, jak na nadchodzącym kongresie, każdy musi zrozumieć, że jest to prezent z niebios.

Stwórca dał mi możliwość wzięcia udziału w tak wyjątkowym wydarzeniu, gdzie części mojej własnej duszy, jednoczą się ze mną. Jeśli odniosę się do nich tak, zrozumiem, że znalazłem się w zgromadzeniu dusz najbliższych mi, gotowych zjednoczyć się ze mną – gdzie każdy osobiście, i wszyscy razem, będziemy tak myśleć, nie będzie to wcale trudne.

To przygotowanie decyduje o wszystkim. Przez pozostałe 10 dni muszę się nieustannie przygotowywać i nastrajać, że tak właśnie będę myśleć, robić i odczuwać tam. Nie ma znaczenia kiedy to będzie – dzisiaj tutaj czy jutro tam! Czas i miejsce o niczym nie decydują! Ale to ćwiczenie, że dziś celowo myślę o tym, jak będzie jutro, pomoże mi później, gdy w czasie kongresu połączą się razem wszystkie warunki, by osiągnąć konieczny wspólny wysiłek.

To jest bardzo ważne i decyduje o wszystkim – później będzie już łatwo. Jest to dosłownie przygotowanie przed walką. Jeśli wszystko jest gotowe i jesteś gotowy na wszystko dla duchowości, to zobaczysz, jak dalej to wszystko się urzeczywistni, dokładnie tak, jak zaplanowałeś.

Jeśli włożyłeś dobre, duże wysiłki z samego serca, to wszystko się tak stanie. Nie będzie żadnych niemiłych niespodzianek. Wszystko będzie dobrze… Wyobraź sobie gang złodziei w ciemnościach który zamierza wyruszyć na niebezpieczną misję, aby obrabować jakiś bank. Każdy z nich czuje, że zależy od innych i troszczy się o pozostałych. Możemy się od nich wiele nauczyć.

Różnica jest tylko w celu. Jeżeli cel jest egoistyczny i oczywisty, to osiągnięcie jedności jest bardzo łatwe i proste. Ale jeśli celem jest osiągnięcie obdarzania, i wszystko leży ponad osobistymi, egoistycznymi interesami każdego, to już nie jest to takie proste… Ale nawet na przykładach z naszego świata widzimy, jakie korzyści może przynieść jedność. Problem tylko jest taki, że nikt nie może jej utrzymać, oprócz wyższego światła. Połączenie może utrzymać tylko miłość.

Z lekcji według Księgi Zohar


Otwórzmy nasze serca

каббалист Михаэль Лайтман Człowiek, który chce poczuć Stwórcę, musi połączyć się z sercami przyjaciół, a następnie poprzez nich, w nich, poczuje Stwórcę. Nasze wspólne serce, które budujemy razem, będzie właśnie tym miejscem, detektorem dla odkrycia i odczuwania Stwórcy, pozwalającym nam połączyć się z Nim.

Takie serce powinniśmy zbudować i chronić, aby cały czas utrzymywać kontakt ze Stwórcą. Wszystko jest w naszej mocy. Stwórca bardzo chce, aby każdy z nas podniósł się nad swoim egoistycznym sercem i połączył się z sercami swoich przyjaciół, a w tym połączeniu serc zaczynamy czuć, rozumieć, łączyć się ze Stwórcą i chcemy przylgnąć do Niego.

To jest praca, którą musimy wykonać na kongresie i także każdego dnia. Musimy zbudować stan, który powinien istnieć, przy całkowitej naprawie świata. Kto wie lepiej od nas, jak bardzo świat potrzebuje naprawy i że nie wie nawet, gdzie szukać zbawienia. Musimy przynieść światu naprawę i dać mu nadzieję na dobrą przyszłość. Wszystkie problemy zostaną rozwiązane poprzez nasze zjednoczenie.

Postarajmy się więc zjednoczyć nasze serca w jedno serce, aby poczuć wyższą się, cały nasz wszechświat i poczuć jak cała ta nieskończoność przenika do naszego wspólnego serca. Mam nadzieję, że będziemy w stanie otworzyć nasze serca i zacząć przyjmować tam całą ludzkość, całą rzeczywistość, wszystkie światy.

Wtedy poczujemy, że cały ten nieskończony wszechświat, w którym istniejemy, jest wewnątrz naszego serca, i Stwórca wypełnia całą tę przestrzeń.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego kabalistycznego kongresu „Otwieramy serca”


Skierować serce ku Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W artykule Baal HaSulama „Związek człowieka ze Sefirot” powiedziano, że nie możemy naprawić myśli, ale możemy skierować serce bezpośrednio ku Stwórcy. Jak skierować wspólne serce dziesiątki ku Stwórcy, aby nasze myśli w ciągu dnia zmieniły się na właściwe?

Odpowiedź: Należy to robić nieustannie, na ile tylko jest to możliwe. Dzięki tym wysiłkom stopniowo zaczniemy odczuwać, jak bardzo zbliżamy się lub oddalamy od Stwórcy. Powinniśmy o tym myśleć, wyobrażać to sobie we wszystkich naszych działaniach, na wszystkich lekcjach. I tak kontynuować postęp.

Z lekcji na temat „Naprawa serca”


Inwestowanie w przyjaciół

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak dostrzec w przyjacielu pragnienie?

Odpowiedź: Nie powinienem widzieć w przyjacielu pragnienia, powinienem wkładać w niego wysiłki, dlatego że w zamian otrzymuję uświadomienie ważności Wyższego od całego otoczenia.

To znaczy, mogę wkładać wysiłki w grupę poprzez kilku przyjaciół, od których w ogóle niczego nie zobaczę, ale nagle otrzymam dodatkowe uczucie, które pomoże mi zainspirować się od wcześniej, nie odczuwanego uświadomienia znaczenia Stwórcy.

Wcześniej też w grupie istniało wielkie uświadomienie znaczenia Stwórcy, ale przychodziłem tutaj i nie dostrzegłem tego. Byłem jak kot który wchodzi do pokoju. Jeśli do pokoju wejdzie kot, czy zainspiruje się tym, o czym mówimy? Czy to wpłynie na niego? Na mnie to również nie wpływało. Siadałem na swoim miejscu, studiowałem z przyjaciółmi pewną naukę, oglądałem rysunki na tablicy i wychodziłem. To na mnie nie działało.

Jednak dzięki wysiłkom, które wkładam w społeczeństwo, otrzymuję dodatkową wrażliwość i wtedy zaczynam widzieć: przecież przyjaciele naprawdę dążą do celu, są z nim tak połączeni, tak bardzo starają się dla niego! Wtedy odczuwam reakcję na grupę. I to nie zależy od grupy, ale od moich wysiłków włożonych w grupę.

Grupa, powiedzmy, pozostaje taka sama, ale ja nagle zaczynam odkrywać w niej coraz więcej sił pożytecznych dla mojego duchowego rozwoju i to wszystko zgodnie z wysiłkiem który w nią zainwestowałem.

Wtedy nie muszę wymagać od przyjaciół, żeby coś dla mnie zrobili, aby głośniej wyrażali swoje stany, ponieważ to też jest potrzebne. Robimy to: wznosimy toasty za tych, którzy zrobili coś dobrego itp. To jest potrzebne, daje przykład, tak czy inaczej pomaga każdemu. Jednak moja główna praca polega na tym, że wkładając wysiłek, zaczynam inaczej widzieć społeczeństwo i inaczej słyszę co się w nim dzieje. A to jest coś, czego nie wymaga się od innych.

Z lekcji według artykułu Rabasza „Zrób sobie Rawa i kup sobie przyjaciela”, 16.02.2026


Miłość do przyjaciół – nasze wspólne bogactwo

каббалист Михаэль Лайтман Wiele czasu potrzeba, żeby zobaczyć i zrozumieć, że jeśli postanowisz zebrać wszystkie siły, przyjaciół i włączysz je w siebie, to stanie się to twoim duchowym naczyniem organem duchowego postrzegania, przez który poczujesz i zrozumiesz sens życia, który jest ponad materialnym ciałem i znajduje się wewnątrz duszy.

Wtedy człowiek zrozumie zasadę: „Pokochaj bliźniego swego jak siebie samego”, skierowaną wyłącznie na ten wysoki cel. A jego przyjaciele, ich pragnienia i dążenia do duchowości, do osiągnięcia tego celu stworzenia, są w istocie częściami jego własnej duszy. Każdy człowiek czuje, że dążenia do osiągnięcia duchowego celu znajdują się w jego przyjaciołach, są to organy jego duchowego ciała.

Dlatego rozumie, że miłość do przyjaciół jest przyłączeniem do ich duchowych aspiracji, z których każdy z nas buduje naczynie (kli) swojej duszy. A kiedy wszyscy odnajdą „miłość do przyjaciół”, zbiorą pragnienia wszystkich do osiągnięcia celu, przez to osiągając własną duszę, połączymy wszystkie te dusze razem.

Tak powstaje wzajemne wierne połączenie, które daje każdemu to, co istnieje w jednym, drugim, trzecim, ponieważ wszyscy są włączeni we wszystkich!

Różnica jest tylko między moim początkowym, pierwotnym punktem, z którym zacząłem pracować, korzeniem mojej duszy i całym pozostałym pragnieniem otrzymanym od przyjaciół. Ale jedne i drugie są siłami mojej duszy. I dokładnie tak samo ma drugi, i trzeci przyjaciel, wszyscy mamy tę samą siłę. Różnica jest tylko taka, że każdy odnosi się do reszty ze swojego pierwotnego, początkowego punktu.

Okazuje się, że mamy wspólne naczynie pragnienie, jedną łączącą nas sieć, przy pomocy której możemy osiągnąć pożądany cel: miłość do przyjaciół łączącą wszystkich. W ten sposób odkrywamy wzajemne więzi, pragnienie zwane wzajemnym obdarzaniem i wspólną siłę, którą nazywamy Stwórca.

W tym odkryciu leży istota naszego życia i osiągnięcie celu stworzenia.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Potrzeba silnego otoczenia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Skoro jest napisane: „Znajdź sobie przyjaciela”, to dlaczego jeden przyjaciel nie wystarczy? Dlaczego potrzebuję wielu przyjaciół?

Odpowiedź: Dlatego że jeden to za mało. Jak napisał Baal HaSulam w „Darowaniu Tory” i w „Artykule na zakończenie Księgi Zohar”: „W liczebności ludu jest wspaniałość Króla”. Oznacza to, że nie jestem w stanie zainspirować się od jednego człowieka.

Mogę być zainspirowany od wielu ludzi, którzy podzielają moje zdanie i mogą być moim otoczeniem. Oczywiście, może być i jeden człowiek, ale mimo wszystko nie wpłynie on na mnie tak, jak jest to potrzebne. Potrzebuję jak największego otoczenia, chociaż widzę w nim różnych ludzi. To nie ma znaczenia, za każdym razem mogę zwracać uwagę na tych, od których będę się inspirował.

Od jednych mogę czerpać impuls do działania, a wysiłek wkładać („znajdź sobie przyjaciela”) właśnie od innych, lecz ponieważ wszyscy są zjednoczeni w jedno społeczeństwo, to nie ma znaczenia. Tak to działa. Otoczenie powinno być jak największe i jak najsilniejsze.

Z lekcji według artykułu Rabasza „Uczyń sobie Rawa i kup sobie przyjaciela”, 16.02.2026


Zobaczyć świat swojej duszy

каббалист Михаэль Лайтман Osiągnąć uświadomienie zła można tylko w grupie, która jest duchowym laboratorium, ponieważ, to w niej zajmujesz się swoją duszą. A ona jest doskonała, całościowa, jak w Adamie Riszon. Ty jednak widzisz jej maleńką część. To znaczy, widzisz wszystko, ale w postaci punktu, a w tym punkcie mieści się cała struktura duszy.

Jeśli bierzesz światło i świecisz nim do wnętrza tego punktu, to zamiast niego zaczniesz widzieć pewien świat swojej duszy i żyć w nim. I tutaj wszystko zależy już od tego, ile światła przyciągniesz, aby świeciło we wszystkie twoje właściwości.

Mówią, że jeśli przyciągasz światło za pomocą grupy, to twoi przyjaciele stają się dla ciebie jakby przedstawicielami wszystkich pozostałych dusz Adama Riszon. Wtedy przyciągasz do siebie tak wielkie światło, wzbogacone innymi duszami, różnymi jej odcieniami, świeci ono zgodnie ze wszystkimi zgromadzonymi w tobie odczuciami, i w ten sposób przynosi ci uświadomienie zła.

Oznacza to, że wszystko zależy od przyciągania otaczającego światła. Taki jest końcowy punkt.

Z lekcji według artykułu Rabasza „Czym jest przygotowanie do otrzymania Tory – 1”, 12.02.2026