Inwestowanie w przyjaciół

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak dostrzec w przyjacielu pragnienie?

Odpowiedź: Nie powinienem widzieć w przyjacielu pragnienia, powinienem wkładać w niego wysiłki, dlatego że w zamian otrzymuję uświadomienie ważności Wyższego od całego otoczenia.

To znaczy, mogę wkładać wysiłki w grupę poprzez kilku przyjaciół, od których w ogóle niczego nie zobaczę, ale nagle otrzymam dodatkowe uczucie, które pomoże mi zainspirować się od wcześniej, nie odczuwanego uświadomienia znaczenia Stwórcy.

Wcześniej też w grupie istniało wielkie uświadomienie znaczenia Stwórcy, ale przychodziłem tutaj i nie dostrzegłem tego. Byłem jak kot który wchodzi do pokoju. Jeśli do pokoju wejdzie kot, czy zainspiruje się tym, o czym mówimy? Czy to wpłynie na niego? Na mnie to również nie wpływało. Siadałem na swoim miejscu, studiowałem z przyjaciółmi pewną naukę, oglądałem rysunki na tablicy i wychodziłem. To na mnie nie działało.

Jednak dzięki wysiłkom, które wkładam w społeczeństwo, otrzymuję dodatkową wrażliwość i wtedy zaczynam widzieć: przecież przyjaciele naprawdę dążą do celu, są z nim tak połączeni, tak bardzo starają się dla niego! Wtedy odczuwam reakcję na grupę. I to nie zależy od grupy, ale od moich wysiłków włożonych w grupę.

Grupa, powiedzmy, pozostaje taka sama, ale ja nagle zaczynam odkrywać w niej coraz więcej sił pożytecznych dla mojego duchowego rozwoju i to wszystko zgodnie z wysiłkiem który w nią zainwestowałem.

Wtedy nie muszę wymagać od przyjaciół, żeby coś dla mnie zrobili, aby głośniej wyrażali swoje stany, ponieważ to też jest potrzebne. Robimy to: wznosimy toasty za tych, którzy zrobili coś dobrego itp. To jest potrzebne, daje przykład, tak czy inaczej pomaga każdemu. Jednak moja główna praca polega na tym, że wkładając wysiłek, zaczynam inaczej widzieć społeczeństwo i inaczej słyszę co się w nim dzieje. A to jest coś, czego nie wymaga się od innych.

Z lekcji według artykułu Rabasza „Zrób sobie Rawa i kup sobie przyjaciela”, 16.02.2026