Jakie możliwości daje nauka Kabały?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy dobrze rozumiem, że nauka Kabały – to wyższa nauka, która jest zobowiązana zjednoczyć wszystkie religie i wyznania w jedną całość? Tylko wtedy zapanuje spokój i pokój na planecie?

Odpowiedź: Tak. Nauka Kabały jest podstawą wszystkich religii, wierzeń i wiar. Odkryła się ludzkości jeszcze przed ich pojawieniem się.

Ale ponieważ ludzkość jest egoistyczna, nie chce realizować metody Kabały w czystej formie, to wymyśliła wszelkiego rodzaju inne metody. I na tym zakończyło się wszystko.

A obecnie po wielu tysiącach lat, nauka Kabały ponownie odkrywa się i daje ludzkości możliwość powrotu do swoich korzeni.

Wszystko pozostałe poczujesz poprzez spokojne, normalne studiowanie Kabały. Należy trochę pochylić głowę, aby się czegoś nauczyć, a potem przyjdzie cała reszta.

Z lekcji w języku rosyjskim, 27.10.2019


Przewodzić światło Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Funkcja Izraela – to przekazanie narodom świata metody odkrycia Stwórcy.

Odpowiedź: Może nawet nie tyle metody, ponieważ Izrael sam ją realizuje, a narody świata otrzymują już od niego napełnianie.

Pytanie: To znaczy przekazać nie metodę, ale właśnie obfitość?

Odpowiedź: Tak. Dlatego Izrael ostatecznie musi przeniknąć we wszystkie narody, aby przewodzić światło Stwórcy do każdej części narodów świata.

Pytanie: Czy w tym celu miały miejsce cztery wygnania narodu Izraela, aby wymieszać się z narodami świata?

Odpowiedź: Oczywiście. Powiedziano, że pod koniec naprawy naród Izraela „rozprzestrzeni się” po wszystkich innych narodach, aby napełnić każdy węzeł tej ogromnej jedynej duszy.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 28.01.2019


Czy bycie niewolnikiem Stwórcy – jest prawdziwą wolnością?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wolna wola polega na wolności od swojego egoizmu. To znaczy że bycie niewolnikiem Stwórcy to jest prawdziwa wolność?

Odpowiedź: Cały problem polega na tym, że odnosimy Stwórcę do czegoś konkretnego, istniejącego. Uważamy że jest to jakaś osobistość. Jeśli czegoś nie zrobię, to znaczy że to On. A to nie jest prawdą, dlatego że Stwórca jest właściwością obdarzania i właściwością miłości.

A bycie niewolnikiem właściwości obdarzania i miłości oznacza bycie absolutnie wolnym. Niestety w naszym świecie nie ma takich słów, które nie przywiązywałyby nas do czegoś.

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.11.2019


Fragmenty z porannej lekcji 15.11.2018

каббалист Михаэль Лайтман Z lekcji na temat „Praca w wiedzy i powyższej wiedzy“

Praca w wiedzy i powyżej wiedzy jest dla nas centralnym tematem. To wzniesienie – najważniejsza praca którą musimy przejść za pomocą nauki Kabały.

Pracując w wiedzy, działam zgodnie z moim rozumowaniem, swoim egoistycznym pragnieniem, na miarę tego ile rozumiem, co czuję i jak jestem wykształcony. Jednym słowem używam wszystkiego co otrzymałem od natury, ale też tego co rozwinąłem w trakcie mojego życia.

Człowiek posługujący się tymi narzędziami poprawnie, rozumie, że jest ograniczony w odczuciach i racjonalnych zdolnościach do analizy danych z tych wrażeń. Nie dostrzega całej rzeczywistości. Nauka i życie potwierdzają nam codziennie, że wiemy bardzo mało. Istnieją zjawiska wykraczające poza granice naszej percepcji, których jeszcze nie znamy.

Zatem wiedza jest nam dana jako trampolina, aby wznieść się ponad nią. Ten kto jest mądry, ten rozumie, że należy patrzeć do przodu, zauważać to co powstaje, formować w sobie zdolność widzenia ponad swoimi odczuciami i naturalnymi ograniczeniami. To właśnie oznacza „powyżej wiedzy”.

Nawet z psychologii i historii wiemy, jak bardzo jesteśmy ograniczeni swoim egoizmem. On nie pozwala nam uciec od naszych własnych pragnień, zawęża nasze postrzeganie. Wszystko postrzegamy przez pryzmat korzyści i szkód dla siebie. Mój obraz świata przepuszczany przez egoizm, zniekształca się, zamienia się w fałsz. Nie widzę prawdy – tylko zniekształcony przez samolubstwo fragment, nic więcej.

I dlatego cały czas robimy błędy – ponieważ każdy działa w swoim egoistycznym pragnieniu, zgodnie ze swoim rozumowaniem, którego mechanizmy są w rzeczywistości również ukryte przed nami. Człowiek nie wie, jak podejmowane są decyzje w jego ego, w jaki sposób jest on zarządzany, jak zmieniają się w nim wszelkiego rodzaju właściwości, myśli, zasady i sądy.

To znaczy że przebywamy w wiedzy dlatego, aby zdecydować: że tak dalej żyć nie można. Konieczne jest aby wydostać się z egoizmu, podnieść się nad nim.

W końcu ludzkość musi dojść do tego, a niektórzy nawet żyjąc w tym świecie. Takich ludzi ciągnie do nauki Kabały – z góry kierują ich do tego środka w sposób intuicyjny, zgodnie z korzeniem duszy, aby wznieśli się ponad swoją ograniczoną egoistyczną wiedzą, do obiektywnej wiedzy Wyższej Siły, która odnosi się do obdarzania i leży ponad naszą samoświadomością.

Dlatego od nas wymaga się wiele działań. O nich w istocie mówi nauka Kabały. Istnieje aktualne postrzeganie rzeczywistości i istnieje percepcja autentycznej rzeczywistości. Kabała prowadzi nas do tego. Jeśli chcemy, to musimy wykonywać pewne czynności, ćwiczenia – i tak stopniowo nabierać nowych odczuć zwanych „powyżej wiedzy“.

Mówiąc inaczej, powinniśmy postępować zgodnie z Wyższą wiedzą, wiedzą Biny, a nie Malchut, wiedzą obdarzania, a nie otrzymywania. Tam też funkcjonują prawa – twarde, „żelazne“, ale tylko one są przeciwstawne egoizmowi. Powiedziane jest o tym: „Ja ujrzałem odwrócony świat“.

Drogę do tego świata wykonujemy za pomocą światła, które powraca do Źródła. Ono wpływa na nas zgodnie z naszą intencją w działaniu, mowie, myśli, modlitwie – we wszystkim. Wszystko, co robimy, ma na celu przyciągnięcie jak najwięcej światła.

Wtedy właśnie otrzymujemy uczucie i rozum, ukierunkowanie nie na wewnątrz, a na naszą korzyść. Niespodziewanie zaczynam myśleć o bliźnich, o Stwórcy, stają się dla mnie ważni – do tego stopnia, że nawet nie chcę myśleć o sobie i swoim egoistycznym otoczeniu. Bardzo chcę troszczyć się nie o moje własne dobro, a o dobro Stwórcy.

Skąd bierze się taka myśl, takie pragnienie, takie dążenie? Nie wiem. Jest to wynik wpływu światła, które powraca do Źródła.

Musimy już teraz wyobrażać sobie taką rzeczywistość – przynajmniej ze względu na przyczepność, aby zechciało się to, czego mi się nie chce. Taka „modlitwa przed modlitwą” pomaga nam przyśpieszyć ten proces.

* * *

Wiara powyżej wiedzy“ – jest wtedy, kiedy robię wszystko, aby sprawić zadowolenie Stwórcy, nie odczuwając, nie rozumiejąc, nie widząc Go. Nie mam z Nim bezpośredniego połączenia i wystrzegam się, żeby nie powstało. Bez żadnej wiedzy, odczucia, kontaktu, pragnę wszystko robić dla Jego dobra.

* * *

Człowiek woli iść powyżej wiedzy. Niech nic jemu nie świeci – działa z całą siłą, jak gdyby wszystko świeciło mu otwarcie”. (Rabasz, artykuł 6, 1991)

Skąd człowiek bierze siłę na tej drodze? Czym jest ta siła obdarzania, siła Biny, działająca nie na moje egoistyczne pragnienie, a na mój punkt w sercu. Ciągnie mnie do przodu według nowej formuły – ze względu na wspólnotę, ze względu na Stwórcę? Pragnienie pozostaje niewykorzystane, a punkt w sercu budzi się do życia, do obdarzania…

* * *

Człowiek raduje się z obcych myśli na duchowej ścieżce, dlatego że one pozwalają mu iść wiarą ponad wiedzę.” (Rabasz, Dargot Sulam, artykuł 5)

Obce myśli, wszelkiego rodzaju przeszkody są konieczne. Bez nich nie moglibyśmy utrzymać się w wierze ponad wiedzą. Nie mielibyśmy w niej potrzeby, nie byłoby wsparcia i postępu. Podobnie, gdy olej nie może palić się bez knota wiążącego go z ogniem, ze światłem.

Dlatego za każdym razem, gdy pojawiają się złe myśli, powinniśmy być na nie gotowi. Musimy być wdzięczni za nie, musimy wykorzystywać je jako knot. Jeszcze dokładniej podłączać się do Źródła posyłającego te myśli, aby wzmocnić światło, związek ze Stwórcą.

Olej – to nasze pragnienie przyjemności. Ogień – to Wyższe Światło. A cała nasza praca polega na tym, aby połączyć to knotem. Wszystko jest dane – należy tylko doprowadzić siebie do zgodności. W taki sposób aby odkrywające się niegodziwe myśli i czyny obracać w naszą jedność ze Stwórcą. One odrzucają nas od obdarzania, a my nie akceptujemy tego odrzucenia, zamieniając dystans w więź.

Tak oto knot staje się przewodnikiem. W rzeczywistości jest właśnie duszą. Powyżej jest siła obdarzania, Bina (B). Poniżej – siła otrzymywania, Malchut (M). A pośrodku między nimi – całe nasze życie. Ono ustala się na przeciwieństawach, pulsuje na pokonywaniu (R), wyrasta z mojej intencji.

Płonie knotem lampy, dopóki nie wyczerpie wszystkich obcych myśli. Wtedy ten świat znika, nic nie pozostawiając a w jego miejsce powstaje świat duchowy. A jeśli nie mam cudzych myśli, to znaczy że jestem leniwy…

* * *

Wiara ponad wiedzą – to nie wysiłek, a wynik wpływu z góry. Sam nie jestem w stanie przezwyciężyć siebie, mogę tylko wywołać siłę, która pomoże mi podnieść się nad swoim pragnieniem, rozumowaniem. Nie wiem jak ona przychodzi, jak działa – ale czuję rezultat, gdy obdarzanie innych staje się dla mnie ważniejsze niż moje własne dobro.

Z porannej lekcji 15.11.2018


Deficyt kobiet prowadzi do wojny

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Naukowcy biją na alarm: oceniają deficyt kobiet na skalę światową.

Odpowiedź: Zawsze mówiono, że kobiet jest więcej niż mężczyzn. A teraz nagle mówi się że jest mniej?

Komentarz: Tak. Deficyt kobiet szacowany jest na dwadzieścia trzy miliony, sto tysięcy kobiet.

Z drugiej strony naukowcy uważają, że brak równowagi na świecie prowadzi do zagrożenia atakiem nuklearnym a także prowadzi do wszystkich konfliktów. Deficyt wskazuje na brak kobiet w dowództwach, które podejmują decyzyje na najwyższych szczeblach.

Co wnoszą kobiety? Jakie składniki wnoszą do procesu negocjacji, do komunikacji?

Odpowiedź: Widzimy to na przykładzie z dzieciństwa, kiedy dziewczynki bawią się zabawkami, budują dom, gotują jedzenie na małych dziecinnych kuchenkach, a chłopcy bawią się w wojnę, rywalizują ze sobą itd. Dziewczynki bawią się lalkami, a chłopcy zawsze gdzieś gonią, biją się. Jest to naturalny upust energii wewnętrznej – męskiej i żeńskiej.

Dlatego naturalne jest to, że jeśli pozwolilibyśmy kobietom na większy udział w naszych organizacjach to oczywiście byłoby to znacznie bezpieczniejsze dla świata.

Pytanie: Naukowcy twierdzą, że skoro mężczyzni są ambitni, skłonni do zwycięstw, to w nich przeważa konkurencyjna postawa, dążenie do wygranej, a to prowadzi do konfliktów i ekscesów.

Według sondażu kobiet które pracują w parlamentach na wyższych stanowiskach, naukowcy zaprzeczają jakoby kobiety były gołębicami w porównaniu z wojowniczymi mężczyznami. Twierdzą, że kobiety wnoszą racjonalność i kreatywność, tworzą proces współpracy. Dlaczego tak się dzieje? Gdzie leży wyzwalacz, czynnik który sprawia że kobieta i mężczyzna są na równi egoistami?

Odpowiedź: Kobiety są większymi egoistkami. Dlatego skłonne są do wszelkiego rodzaju połączeń, kompromisów, ponieważ jest to lepsze niż jakakolwiek wojna. One bardzo trzeźwo rozważają wszystko, co się wokół dzieje. Mają dobry zapas zdrowego egoizmu, dokładnie kontrolują siebie i uważają że: „Tak należy to zrobić a jeśli nie, to sobie popłaczę”.

W dziewczynce egoizm przejawia się w postaci lalek, w chłopcu – w formie gier wojennych. Ale to jest egoizm i to jest egoizm. Który jest preferowany? Kobiecy, bo skłonny jest do tego, żeby zrobić wszystko łagodniej, tzn. osiągnąć przyjaźń, współpracę, robić wszystko aby nie doprowadzić do strasznych rzeczy, nieodwracalnych skutków i procesów.

Mężczyzna przeciwnie, jego egoistyczny składnik jest sztywny. Nie myśli o tym co wydarzy się jutro, gotowy jest dzisiaj wszystko zniszczyć. Ale obydwoje są egoistami!

Jeśli pytacie mnie na poziomie naszego świata, pożądane jest, aby kobiety rządziły światem, a mężczyźni pracowali pod ich kierownictwem. W taki sposób jak dziecko z mamą.

Pytanie: Co Kabała mówi o takiej interakcji?

Odpowiedź: Kabała nie mówi o tym, ponieważ nie zajmuje się mężczyzną i kobietą naszego świata. Dlatego że obydwoje są egoistami i są nienaprawieni. Co Kabała może o nich powiedzieć? Należy reedukować ich, a potem z nimi pracować.

Każdy powinien być tym kim jest, tylko naprawiać się faktycznie do poziomu Stwórcy. Nic poza tym.

Nie zamierzam mówić o tym kto jest lepszy a kto gorszy. Każdy powinien naprawić się dla dobra ludzkości. I w tych relacjach wszyscy zobaczą, jak bardzo uzupełniają się nawzajem i jak bardzo są potrzebni sobie nawzajem – zarówno mężczyźni, jak i kobiety.

Pytanie: A co będzie z genderowym dysbalansem?…

Odpowiedź: Wtedy nie będzie żadnego dysbalansu. Ale w tym celu konieczne jest usunięcie całego egoistycznego składnika, u jednych i u drugich.

Pytanie: W jaki sposób to zrobić?

Odpowiedź: To jest bardzo proste – przy pomocy metody naprawy i edukacji. Inaczej jest to niemożliwe. Dlatego przychodźcie do nas na kursy.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 21.04.2019


Kto napisał scenariusz losu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli los człowieka jest z góry ustalony, to w jaki sposób realizowany jest ten scenariusz? Kim jest reżyser który go urzeczywistnia?

Odpowiedź: Ten program jest urzeczywistniany za pomocą jednej siły, która nazywa się „Naturą” „Stwórcą” albo Wyższą Siłą.

Jest to pozytywna, dobra siła w której podobnie jak w polu siłowym, istnieje pragnienie. Pragnienie nazywa się stworzeniem, dlatego że ono początkowo nie istniało i zostało stworzone przez tę pozytywną siłę, Stwórcę.

Stwórca jako dobra siła rozwija pragnienie, umieszczając je w „walcu rozwoju” i zobowiązuje do postępu. Siła ewolucji popycha nas od tyłu cierpieniem lub pociąga do przodu przyjemnościami. Ponieważ materiałem stworzenia jest pragnienie czerpania przyjemności, otrzymywanie napełnienia.

Dzięki temu, pragnienie rozwija się do coraz bardziej zorganizowanych form. Wewnątrz tego pragnienia, które do tej pory odczuwało jedynie przyjemność lub cierpienie, w wyniku perypetii życia dodaje się jeszcze jeden składnik – mózg, pamięć.

Cała przebyta ścieżka formuje w stworzeniu wewnętrzny program: pamięć o przeszłych stanach i warunkach, które doprowadziły do dobrych lub złych odczuć w pragnieniu czerpania przyjemności. Wszystkie przebyte sytuacje zapisywane są w pragnieniu jako pamięć o przyjemności lub cierpieniu, a także gromadzą się w mózgu jako nabyte doświadczenie.

W rezultacie pragnienie może przewidywać, czynić niewielkie plany, planować z wyprzedzeniem, uznaje co preferować, a czego unikać. Wszystko to opiera się na przeszłych doświadczeniach.

Człowiek może także uczyć się na podstawie doświadczeń środowiska: nieożywionej natury, roślin, zwierząt i innych ludzi. W taki sposób rozwija się. Ale pomimo całej złożoności tego programu nie ma w nim żadnych przypadkowych elementów, których nie można byłoby przewidzieć. Jeślibyśmy znali całą naturę, wszystkie działające w niej siły, to moglibyśmy wcześniej dokładnie zmierzyć, przestudiować i zobaczyć co wydarzy się w ten, a nie w żaden inny sposób.

Jeślibyśmy zbudowali maszynę lub urządzenie elektroniczne i wiedzieli dokładnie jak powinno działać w sprawnym stanie. Dokładnie w taki sam sposób działa człowiek, grupa ludzi lub cała ludzkość – nie ma w nich niczego niespodziewanego. Problem leży tylko w naszej niewiedzy. Ale to nie oznacza, że w systemie występują jakieś nieznane dodatki. Jeśli nie są znane, to tylko dla nas.

Z rozmowy o nowym życiu, 25.07.2017


Historia Kabały, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Księga Zohar i Kabała Luriańska

Pytanie: Po napisaniu Tory, w okresie półtora tysiąca lat miało miejsce baradzo wiele wydarzeń. Ale najważniejszym z nich jest pojawienie się Księgi Zohar w II wieku naszej ery. Być może w tym okresie również coś zostało napisane, ale nie dotarło do nas?

Odpowiedź: Chodzi o to, że przez wszystkie te stulecia od czasu otrzymania Tory, do czasu napisania Księgi Zohar, egoizm rozwijał się, ale nie pokonał narodu. A w II wieku naszej ery jednak pokonał naród.

Oznacza to, że naród osiągnął taki stan, kiedy zburzył połączenie między sobą – nazywa się to zniszczeniem Drugiej Świątyni – i w taki sposób popadł w egoizm, w jakim nigdy nie był.

Wszystkie stulecia od czasu otrzymania Tory do czasu wyjścia z Egiptu, oraz do zniszczenia Drugiej Świątyni naród pracował nad sobą i był w stanie w jakiś sposób przezwyciężyć rosnący egoizm. Ale kiedy już nie mógł to nastąpiło zniszczenie Drugiej Świątyni, tzn zniszczenie połączenia między ludźmi. Konieczna była nowa metoda, która została przedstawiona w Księdze Zohar. Jednak sama Księga była ukryta przez wiele lat.

W zasadzie ukryta była do XVI wieku, tj. do czasu Ari. Tylko Ari mógł osiągnąć jej sens i stopniowo odkrywać go ludzkości.

Pytanie: Co jest szczególnego w Księdze Zohar, czego nie ma w Torze?

Odpowiedź: Księga Zohar wywołuje Wyższe Światło – siłę, ukrytą w naszym świecie, która oddziaływuje na ludzi i pomaga nam rozwinąć w sobie anty-egoistyczne właściwości, które zdolne są połączyć nas nad egoizmem.

Pytanie: To znaczy że sama Tora nie była już wystarczająca? Że powinna była pojawić się szczególna książka, komentarz do Tory?

Odpowiedź: Powinno było pojawić się szczególne jej wyrażenie. Tora zawiera w sobie całą moc dla naprawy egoizmu, ale jej przedstawienie nie odpowiadało takiemu wielkiemu egoizmowi, który pojawił się w stanie zniszczenia Drugiej Świątyni.

Pytanie: W XVI wieku, wielki kabalista Ari rozwinął dalej tę metodę, stała się znana jako „Kabała Luriańska”. Na czym polegała praca Ariego?

Odpowiedź: Ari w swoich pismach, przekazał o czym mówi Księga Zohar. Raczej on dyktował, a jego uczniowie pisali, głównie Chaim Vital zapisywał.

Wszystko to zostało przekazane od Ariego, dalej przez jego uczniów, którzy później również ukryli te zapisy, ponieważ ludzkość nie była jeszcze gotowa do ich studiowania. Wtedy jeszcze nie przejawił się taki egoizm, żeby ludzie zrozumieli, że tego potrzebują. Tak trwało to do początku XX wieku.

Pytanie: O ile rozumiem, Ari miał naukowe podejście do Kabały? Ponieważ żył w czasach, w takim okresie, gdy rozwijały się wszystkie nauki.

Odpowiedź: Tak, to był okres średniowiecza, kiedy wszystko zaczęło się budzić. A potem w XVII wieku nastapił rozkwit chasydyzmu. Najważniejszym jego przedstawicielem był wielki kabalista Baal Szem Tow, który przejął metodę Ari, zmysłowo odkrył ją w sobie i zaczął uczyć innych.

Stworzył odrębną małą akademię, w której nauczał podstaw Kabały 30-40 letnich mężczyzn, a następnie posłał ich do różnych krajów, żeby tam nauczali innych.

Była to już praktyczna Kabała, ponieważ Baal Szem Tow wyjaśniał, że konieczne jest aby zbierać się w grupy, w dziesiątki i w taki sposób zajmować się Kabałą. Dlatego to co robimy dzisiaj, jest praktycznie kontynuacją jego metody.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 22.11.2018


Odkryć pierwotną przyczynę

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli na kongresie wszystko wydaje się dobre, wszyscy włączają się w siebie nawzajem, a potem nagle wyrzuca cię, nie możesz widzieć ani słyszeć przyjaciół. Należy wszystko rzucić i odejść, albo w tym momencie pomóc im włączyć się?

Odpowiedź: A kto dał ci ten stan? – Stwórca. Więc zwróć się do Niego. Jeśli czujesz, że nie możesz dłużej usiedzieć na miejscu, nie możesz przenieść się jeszcze przez jedną sekundę, bo cię po prostu wyrzuca stąd, wtedy natychmiast zwracaj się do Stwórcy. Przecież On daje ci to w określonym celu.

Cały problem polega na tym, że nie postąpiliśmy nieświadomie, bez odniesienia do pierwotnej przyczyny.

Pierwotną przyczyną jest Stwórca. Dlatego wszystkie twoje życiowe odczucia powinieneś łączyć z Nim: On w ciebie to wkłada, On w tobie to ożywia. Powinieneś natychmiast zwrócić się do Niego: „Dlaczego? Po co?”

Jak tylko uświadomisz sobie, że to pochodzi od Niego, twój stosunek do tego co czujesz, zmieni się natychmiast. Zaczynasz już rozumieć, że to ma sens i daje się tobie specjalnie, abyś skoncentrował się na Stwórcę, bo inaczej nie przebijesz się.

Stwórca daje ci lęki, niepokoje, niechęci, tzn. potrząsa tobą. A wtedy nie pozostaje ci żadne inne wyjście, jak tylko zwrócić się do Niego, nawet jeśli nie chcesz. Sam nie rozumiesz o co chodzi ale nagle zaczynasz przypominać sobie: „To jest od Niego, to jest On”.

Należy przyzwyczaić się i koncentrować wszystkie nasze uczucia na Niego, aby w każdej myśli, dużej czy małej, niepokojącej lub nie, cały czas czuć i rozumieć, że to wszystko pochodzi od Niego. On wzbudza to we mnie – On, On, On. W ten sposób zacznę Go odczuwać, zacznę kontaktować się z Nim. Zrozumiem co On robi, dlaczego i po co. To jest właśnie początek metody odkrycia Stwórcy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.02.2019


Życie i śmierć, cz.8

каббалист Михаэль Лайтман Życie po śmierci

Komentarz: W różnych naukach mistycznych wyjaśnia się bardzo szczegółowo życie po śmierci. W religiach na ogół jest to proste. Opisują takie samo życie jak tutaj, z takimi samymi problemami. To znaczy, że wszystko, do czego człowiek przyzwyczajony jest tutaj, przenosi się tam.

A czytając kabalistyczne źródła bardzo trudno jest zrozumieć, co się dzieje. Praktycznie nigdzie nic się nie wyjaśnia na temat reinkarnacji.

Odpowiedź: Nie przez to, że kabaliści nie chcą wyjaśnić, a dlatego, że jest to niemożliwe.

Ale człowiek stopniowo sam do tego dochodzi i zaczyna odczuwać w sobie jakiś ruch, ponieważ jak okruszki zbierają się w nim odczucia, wiedza i różnego rodzaju określenia.

Ale wtedy, kiedy pojawi się w nim to naprawdę, on nie może poprawnie nikomu niczego przekazać. Dlatego powiedziane jest: „I to, co się wam odkryje, zobaczycie wy, i nikt inny”.

Pytanie: Czy to oznacza, że nie można wyjaśnić człowiekowi, pokazać i opowiedzieć o życiu po śmierci?

Odpowiedź: Nie. Ale ono istnieje.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 14.01.2019


Sens życia, cz.4

каббалист Михаэль Лайтман Każdy ma własny sens życia

Pytanie: Dlaczego nie uczy się nas sensu życia w szkołach?

Odpowiedź: A co mogą odpowiedzieć na to pytanie nauczyciele?

Komentarz: Na przykład w szkole religijnej odpowiedzieliby, że sens życia polega na odkryciu Stwórcy.

Odpowiedź: Rzeczywiście, religijni tak mówią. Dlatego dzisiaj bardzo wielu ludzi powraca do religii, gdzie znajdują pewne mistyczne uspokojenie i odpowiadają sobie na to pytanie w jakiś sposób.

Komentarz: A świeccy powiedzieliby, że sens życia polega na stworzeniu dobrej rodziny, miłości.

Odpowiedź: Ale to nie jest sam cel! To wszystko się kończy! Nawet psychologowie i fizjolodzy twierdzą, że wszystkie wzajemne relacje zanikają po kilku latach.

Ludzi razem trzymają tylko dzieci i wspólna własność. A tak naprawdę nie pozostają żadne wzajemne uczucia, tylko wzajemne zobowiązanie.

Pytanie: Oznacza to, że miłość czy rodzina nie mogą być celem życia?

Odpowiedź: Nie. Na ten temat istnieje wiele prac psychologów. Wszelkie dobre relacje między mężczyzną i kobietą nie trwają dłużej niż trzy, a nawet dwa i pół roku. Potem obojętniejemy. Tak jesteśmy zbudowani. Ale są dzieci, wspólne gospodarstwo domowe, dla którego warto jest razem żyć.

Pytanie: Dlaczego nie ma jednego sensu życia dla wszystkich? Każdy ma swój własny.

Odpowiedź: To, co masz na myśli, nie jest sensem życia, a tym, czym człowiek zapycha się. Na przykład naukowcy uważają, że należy zajmować się nauką, kreatywni ludzie – sztuką. Ktoś uważa, że należy wychowywać dzieci, aby były szczęśliwsze od nas i tak dalej.

Oznacza to, że każdy człowiek wymyśla sobie jakiś sens życia, który go uspokaja, nadaje mu sens istnienia. W rzeczywistości jest to po prostu „tabletka uspokajająca” i nic więcej.

Dlatego, aby naprawdę odkryć sens życia, należy bardzo dużo w sobie grzebać, kopać wewnętrznie, dopóki człowiek nie znajdzie nauki Kabały i nie zacznie z jej pomocą  naprawdę badać i studiować sens życia. A sens polega na poznaniu korzenia, źródła życia. Tylko tam znajdziesz odpowiedź na to pytanie.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 14.01.2019