Dyżurny dla właściwości obdarzania

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy ważne jest, aby mieć jakąś pracę na kongresie?

Odpowiedź: To jest najważniejszą rzeczą jaka może być, jak wiemy z historii Joszua Ben-Nun, że został on następcą Mojżesza, ponieważ  pomagał mu  nauczać innych. Jego zadaniem było ustawiać ławki w sali.

Dlatego bardzo ważne jest, aby przejąć jakiekolwiek dyżury na kongresie. Nawet jeśli będzie to tylko godzina pracy – ponieważ w  ten sposób człowiek wygrywa bardzo dużo. Otrzyma on nagrodę, która została zarobiona przez wszystkich razem, ponieważ w ten sposób służy on wszystkim.

Taka zewnętrzna forma pomocy i zjednoczenia niewątpliwie istnieje. Moje wewnętrzne intencje nie są do końca jednoznaczne. I kto wie, czy naprawdę pragnę połączyć się z innymi? Nie wiadomo, ale kiedy spełniam zadanie, które jest oczywistą korzyścią dla wszystkich to jestem  już z nimi połączony i praktykuję właściwość obdarzania. To jest już  właściwość obdarzania!

Dlatego też nie należy zaniedbywać takich dyżurów. Wręcz przeciwnie, starajcie się i jeśli będzie to tylko niewielka praca, bierzcie udział w takich dyżurach, bo jest to bardzo korzystne. W tym przypadku nie  jest możliwe, aby wątpić w to, że wypełnia się realne działanie.

Z lekcji do artykułu „Miłość do Stwórcy i stworzenia”, 02.11.2011


Niech stanie się to tu i teraz

каббалист Михаэль ЛайтманW chwili, gdy przekroczysz salę kongresową, musisz natychmiast połączyć się z ogromnym wspólnym pragnieniem, gotowością do zjednoczenia, – tym, co się tu i teraz zrealizuje!

Człowiek musi myśleć, że zrealizuje się to tu i teraz (jak napisane jest, że w każdej chwili należy oczekiwać przyjścia Mesjasza, że może on przyjść w każdej chwili). Tym wywołujesz to działanie i ono wydarzy się naprawdę.

Jednak nie wystarczy po prostu tylko przyjść – musimy się do tego przygotować. Należy studiować cały materiał kongresowy. Nie chcę was zaskakiwać  jakimikolwiek nowymi informacjami czy mądrościami – nie mam tego w ogóle w planie.

Wręcz przeciwnie, im lepiej będziecie znali materiał, a ja będę opowiadał wam niby o starych rzeczach, jako reakcje na wasze pragnienia, które skoncentrowane będą na to, co czytaliście, słyszeliście i uczyliście się już wcześniej, tym lepiej będę mógł naprawdę przekazać wam nowe wyjaśnienia.

Chciałbym zobaczyć tam ludzi, którzy rozumieją ten materiał, czują go i wiedzą  już naprzód, co chcę powiedzieć. W Internecie możecie znaleźć tematy lekcji i materiały, na których będą one oparte – musicie to wszystko koniecznie studiować. Nie potrzebujemy żadnych niespodzianek – wszystkie innowacje powinny odbyć się w nas samych, abyśmy mogli połączyć się i ujawnić nowe stany.

To zalicza się do innowacji. Słowa mogą być takie same – ale wrażenie, jakie pozostawią po sobie, i ich głębie jaką zawierają, będą nowe. Będziemy postrzegać je inaczej, na innym poziomie.

Dlatego powinno się studiować materiały, teksty piosenek, nauczyć się melodii na pamięć, tak aby wszystko było znane – to jest bardzo ważne. To, co człowiek  już wypróbował  i do czego powraca, otrzyma dodatkowy, przyjemny smak. Bo gdy próbujemy coś po raz pierwszy, nie odczuwamy w tym prawie żadnego smaku.

To samo jest napisane na temat grzechu: „Po raz pierwszy przewinienie nie liczy się jako grzech” – bo nie wiedziałeś jeszcze, co się stanie, i tylko spróbowałeś. Ale jeśli już spróbowałeś i chcesz uczynić to ponownie, jak Adam, który mówi o jabłku z drzewa poznania: „Zjadłem i będę dalej jeść!”, to tutaj już pojawia się problem.

Dlatego też  musimy już wcześniej „posmakować” materiałów kongresowch, aby  już na samym kongresie móc „jeść dalej”, aby  móc ujawnić tego prawdziwy smak.

Nie wystarczy przeczytać tylko pół strony i uważać się za przygotowanego. Muszę zbudować w sobie naczynia, narzędzia percepcji i rozwijać je – tak jak bym mieszał ciasto i rozgrzewał je.  Tak też  my musimy się rozgrzać. Czy człowiek będzie coś odczuwać czy nie, zależy tylko od wspólnego przygotowania.

Im lepiej ludzie będą przygotowani, tym szybciej będziemy w stanie dojść zarówno w umyśle, jak również  sercem do wyższego poznania. A jeśli będą one oboje prawidłowo funkcjonować, będziemy w stanie osiągnąć objawienie …

Z  lekcji do artykułu „Miłość do Stwórcy i miłość do stworzenia”, 02.11.2011


Niepokój przed kongresem

Pytanie: Co to jest lęk, który ​​powinniśmy czuć przed zbliżającym się wielkim kongresem w grudniu?

Odpowiedź: Niepokój przed kongresem jest to trwoga, strach przed tym, że nie spełnię tego, co powinienem spełnić zgodnie z  programem stworzenia,  i w tym programie stoi, kim jestem, z jakimi właściwościami zostałem stworzony i w jakiej formie mogę brać udział i inwestować maksymalny wkład, aby przyśpieszyć rozwój całego, wspólnego duchowego naczynia.

Każdy musi czuć się odpowiedzialny za rozwój wspólnego kli / naczynia i właśnie to jest miarą mojego dawania dla Stwórcy. Powinienem się martwić o to i zrozumieć, że wszystko zależy tylko ode mnie samego.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 30.10.2011


Kongres – w imię wzajemnego poręczenia

Pytanie: Jak w wielkim nadchodzącym kongresie możemy zrealizować pierwszy etap celu istnienia grupy?

Odpowiedź: Najpierw będziemy przeprowadzić takie przygotowania, abyśmy zrozumieli, że tylko poprzez połączenie między nami, zwanym wzajemnym poręczeniem (i dokładnie taką nazwę nosi również kongres), możemy przebudzić Światło.

W pierwszym rzędzie Światło działa przede wszystkim na nas, ponieważ jest przyciągane przez nasze pragnienia. Chcemy, aby się ono objawiło i nas naprawiło, i my poddajemy się jego wpływowi: niech zrobi z nami wszystko, co tylko chce.

I cały świat pójdzie za nami, ponieważ podłączymy go do nas i damy mu taki sam wpływ Światła przez nasze pragnienia i materiały, które dla niego rozpowszechniamy.

Jeśli spróbujemy przebudzić Światło i otrzymamy go więcej, przejdzie ono przez nas przez ów kanał, przez który jesteśmy ze sobą połączeni, na cały świat. I zobaczymy, jak efektywny i przydatny jest nasz wzajemny wpływ.

Nie jest tu konieczna bardzo duża grupa, aby przekazać dalej światu wpływ Światła, które prowadzi z powrotem do źródła. Oczywiście, ważne jest, żeby była możliwie duża, ale najważniejsze jest to, żeby jak najmocniej przebudziła Światło. Jeśli grupa będzie napełniona Światłem to ono „rozleje się” z niej i przeleje się dalej na świat.

Ponieważ grupa napełni się Światłem poprzez pragnienia, które otrzymuje z całego świata, jakby od swoich otrzymujących pragnień, swojego ACHaP-a. Z tego powodu otrzymuje ona tylko tyle Światła dla siebie, aby utrzymać swoje istnienie i dalej rozwijać metodę naprawy – a całe pozostałe Światło rozleje się na świat.

W ten sposób grupa osiągnie duży duchowy stan (Gadlut).

Nie musi ona być  liczna – do tego nie są potrzebne miliony. To nie jest nawet 1% ludzkości, tylko o wiele mniej. Nie znam dokładnej liczby, ale najważniejsze jest, by obudzić Światło, i tutaj większą rolę odgrywa jakość grupy.

Dlatego musimy podczas kongresu skierować naszą całą uwagę na jakość – na połączenie między nami, w ten sposób będziemy iść naprzód.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 30.10.2011


Pozwólmy światłu wykonać swoją pracę

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli światło będzie mnie zmieniać, czy wtedy będę chciał w naturalny sposób działać na rzecz innych ludzi?

Odpowiedź: Przeobrazisz się. Nie pozostanie w tobie ani jedna myśl, aby zarobić coś kosztem bliźniego.

Pytanie: Jakie odniesienie będę miał do tych siedmiu miliardów ludzi?

Odpowiedź: Nie martw się o to. Pragnienie nie przychodzi nigdy bez zrozumienia i możliwości realizacji. Twoje pragnienie pochodzi z już utworzonego w tobie systemu i zostanie w nim odkryte. Wewnętrznie już jesteś połączony uczuciami i rozumem w systemie z siedmioma miliardami innych. Dlatego też będziesz w stanie dokonać wiarygodnego oszacowania dla wspólnego dobra. Wyobraź tylko sobie, jaki instrument dostajesz w swoje ręce.

Ale zanim to się stanie wszystko, co będziesz robił, będzie miało niszczycielskie konsekwencje. Dlatego też przywódcy państw nie mogą znaleźć nowego gospodarczego paradygmatu. Ponieważ nie mają w sobie modelu struktury społeczeństwa ludzkiego z nowym systemem wzajemnych relacji międzyludzkich. Nie wiedzą po prostu co mają zrobić: podnieść lub obniżyć stopę dyskontową? Zażądać długów, czy je odpisać?

Na pierwszym miejscu powinno się dążyć do jedności. W ten sposób umożliwimy światłu, aby pokierowało nas w niezbędnym kierunku. Wtedy z każdym dniem na całym świecie zakres zbędnych działalności będzie się zmniejszać i zaczniemy w łagodny sposób łączyć się ze sobą, przechodząc na poziom zrównoważonej konsumpcji. Osiągniemy to wszystko bez wojen i terroru. Trzeba tylko umożliwić światłu, by wykonało swoją pracę. Nie ma żadnej innej alternatywy. Za pomocą naszej siły nie możemy wywołać żadnych zmian.

Jednak dziś nie chcemy otworzyć bramy światłu, nie chcemy pobudzać je do działania. W związku z tym nasze społeczeństwo znajduje się w takim opłakanym stanie.

Z lekcji do artykułu „Pokój na świecie”, 23.10.2011


Budowniczowie nowego społeczeństwa

Pytanie: Mówi Pan, że masy muszą się uczyć. Czy rozumie Pan właściwie, że masy nie są w ogóle w stanie się czegoś nauczyć?

Odpowiedź: Chodzi o to, że w Europie i w USA w najbliższym czasie nastąpi zniszczenie średniej klasy. Są to mądrzy i wykształceni ludzie, którzy poza tym są  jeszcze bardzo młodzi. Ci ludzie będą najbardziej aktywnymi budowniczymi nowego społeczeństwa wzajemnego poręczenia.

Są oni w stanie szybko rozpoznać prawdziwy sens zmian w rozwoju dzisiejszego społeczeństwa: ruch ku jedności (globalności i integralności), oraz że rozwiązanie wszystkich naszych problemów leży w zgodności z prawem rozwoju nowego społeczeństwa.


Nastroić się na fale kongresu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Na kongresie jesteśmy przepełnieni uczuciem jedności. Co możemy zrobić, aby w tym czasie nie zapominać o intencji?

Odpowiedź: Nie wierzę, abyśmy mieli z tym podczas kongresu jakieś trudności. Ponieważ tam pracujemy w stałej jedności.  Ci, którzy przychodzą wieczorem do domu, by wyspać się, ponownie odkrywają cały świat z jego wszystkimi problemami i trudnościami. A  następnie są zaskoczeni tym, jak wielka jest przepaść pomiędzy tym, czym żyjemy wewnątrz, a tym co odgrywa się na zewnątrz.

A teraz przepaść ta będzie jeszcze większa, ponieważ podczas wewnętrznej jedności na zewnątrz ujawnia się rozbicie, a wewnątrz – jedność. Kontrast, przeciwieństwo tych dwóch stadiów  będzie manifestować się z jeszcze nawet większą intensywnością. Tak więc musimy przygotować się wewnętrznie do kongresu w grudniu, aby nie stracić intencji podczas lekcji, zajęć lub w czasie przerw.

W ogóle, środowisko musi wywierać na nas stały nacisk, co pokieruje nas do tego stopnia, że będziemy mieć to odczucie przez cały czas. Poza tym mamy jeszcze półtora miesiąca do kongresu i myślę, że w tym czasie przyciągniemy nowych ludzi z Izraela i z całego świata, w tym tych, którzy nie mają punktu w sercu, ale czują jednak, że jest to ważne i że właśnie tu kryje się rozwiązanie, choć nadal jeszcze tego nie rozumieją.

Z 5 części lekcji kabały „Pokój na świecie”,23.10.2011


Wojna o pokój

Wiadomość: Analitycy mówią o globalnej fali rewolucyjnej. Zamieszki objęły nie tylko stojącą przed bankructwem Grecje, ale także bardziej prosperujące kraje. W USA protesty rozpszestrzeniły się na wiele miast, w kilkudziesięciu miastach powstały Internetowe grupy, które koordynowały związane z tym działania.

Także aktywiści z Kanady i Australii są gotowi dołączyć się do protestów. Miasta takie jak Calgary, Vancouver , Ottawa  i Montreal  są gotowe dołączyć się do 99%  ludzi, którzy walczą o swoje przetrwanie, podczas gdy 1% bogatych wzbogaca się dalej. Protesty toczą się według nowego schematu: bez organizatorów. Uczestnicy zostają informowani o czasie i miejscu akcji na portalach społecznych lub poprzez strone occupytogether.org.

Kryzys niewątpliwie doprowadzi do wzrostu protestów, ale to, co jest szczególne w bieżących akcjach, jest ich reeksport. Jest to pierwsza globalna fala rewolucyjna: Zamieszki rozpoczęły się w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych i rozprzestrzeniały się na peryferiach i w krajach arabskich, ale wracają znowu z powrotem. Obecne manifestacje mogą stać się katalizatorem do zmian.

Mój komentarz: Ludzkość zaczyna stanowić jedną społeczność i jej wewnętrzne połączenie  gwarantuje przekaz myśli i pragnień od jednego do drugiego, aż do pełnego połączenia wszystkich w jeden organizm. To jest prawo ewolucji społeczeństwa ludzkiego. Kto zrozumie tę tendencję natury i idzie z nią, wygrywa. Jednak ten, kto opiera się temu naturalnemu rozwojowi, przegra. Jeśli rządy tego nie zrozumieją, obywatele będą cierpieć.

Jednak przełom z pewnością przyjdzie. Zamiast się bronić, lepiej byłoby uczyć się praw natury –  prawa wzajemnej odpowiedzialności, tak jak proponuje nauka kabały i działać zgodnie z prawem nowego połączenia ludzkości jako jeden organizm. W przeciwnym razie  krwawe zamieszki zmuszą nas, żeby to uczynić. Ponieważ prawa natury nie znają litości i są nieubłagane.


Nie pozwólcie, aby Światło uciekło!

Pytanie: Jakie duchowe znaczenie ma kongres, który odbędzie się w grudniu? Z iloma lat studiów jest on równoważny?

Odpowiedź: Jestem tego zdania, że na nadchodzący rok nie będzie mu równego. W tym ważnym, powiedziałbym  pamiętnym roku, będziemy świadkami tego, jak świat będzie zmieniał się w kierunku spójności i jedności. Będą to tylko pierwsze kroki, ale my musimy już teraz osiągnąć siłę i wyposażyć się we wszystko, co niezbędne. To jest właśnie to, co kongres powinien nam przynieść.

Czeka na nas nie tylko skok, który inaczej zająłby nam powiedzmy pół roku. Jeśli nie połączymy się na kongresie, nie będziemy w stanie spełnić naszej misji. Tak niezwykle, ekstremalnie ważny jest ten system połączenia, który zbudujemy w przeciągu tych trzech dni.

Nawet jeśli dana osoba nie studiuje z nami razem codziennie – jeśli przegapi ona ten kongres i przygotowania do niego, wtedy straci bardzo wiele, straci te  „cegiełki”, z których ma być zbudowane jego duchowe naczynie. Nie chodzi tu o to, aby podczas lekcji gromadzić mądrości – dzisiaj ciągle pracujemy ze Światłem, które prowadzi z powrotem do źródła.

I dlatego chciałbym wyrazić ostrzeżenie, abyście nie opuścili  żadnej lekcji. To nie są tylko studia, lecz są to bardzo cenne chwile, w których Światło działa na was – o wiele bardziej intensywnie i realnie niż kiedykolwiek wcześniej.

Z  lekcji do artykułu „Pokój na świecie”, 23.10.2011


Nareszcie!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego należy zorganizować „wewnętrzny” kongres w czasie, w którym rozpoczynamy masowe rozpowszechnianie?

Odpowiedź: Właśnie teraz w tej chwili potrzebujemy tego bardziej niż kiedykolwiek. Przedtem organizowaliśmy małe spotkania z przyjaciółmi, i to było wystarczające dla postępu – lecz dla cichego, osobistego rozwoju.

W rzeczywistości czekaliśmy na to, że świat się obudzi. Bo my, Galgalta we Ejnaim nie mamy potrzeby, by siebie naprawić. Naszym zadaniem jest,  przebudzenie ACHaP otrzymać naprawę i służyć mu. Baal HaSulam pisze o tym w artykule „Darowanie Tory”. Właśnie to oznacza być „królestwem kapłanów” i „świętym narodem”.

Staramy się nie narzucać nic na siłę i różnimy sie  w tym, że możemy i musimy służyć całemu światu. To jest to szczególne dla Izraela, dla Galgalta we Ejnaim. I jeśli jesteśmy do czegokolwiek „uprawnieni”, to jest to  właśnie ta służba i ta praca.

Dzisiaj budzą się narody na świecie, powstają zamieszki, świat tonie w problemach – jest to dla nas znak, że musimy wykonać podobne działania, takie jak kongres w grudniu, aby skumulować w nas jeszcze większa siłę obdarzania i wzajemnego poręczenia. Dopiero wtedy będziemy mogli zwrócić się do świata i przyciągnąć ludzi, co pozwoli nam otrzymać Światło Chochma.

Nasze odkrycie jest w tym, że my Galgalta we Ejnaim musimy osiągnąć jedność, wzajemne poręczenie w połączeniu z ACHaP. Musimy również w nim wywołać wzajemne poręczenie.  Na skutek czego dołączy się on do nas jako do faktoru jego połączenia i wszyscy razem staniemy się jak dziesięć pełnych Sfirot. Będzie to już prawdziwy Parcuf , na który będzie miało wpływ wyższe Światło – i wtedy będzie w stanie nas napełnić.

2011-10-21 rav_bs-mitzva-achat_lesson_n7_01 (2)

Światło będzie pracować nie tylko nad Galgaltą we Ejnaim, nad „połową ciała”, ale na całym stopniu. Dzisiaj stoimy przed realizacją tego etapu: jeśli połączymy się z masami, jeżeli doprowadzimy  je i nas do najmniejszego stopnia wzajemnego poręczenia, wówczas napełni nas wyższe Światło. Napełni nas ono wszystkich razem. Ponieważ z natury sama Galgalta we Ejnaim nie potrzebuje napełnienia i pracuje tylko dla ACHaPa.

Z lekcji do artykułu „Jedno przykazanie”, 21.10.2011