Co rodzi się w jedności

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Zazwyczaj na naszych kongresach i wieczorach jedności, ludzie śpiewają i tańczą. Połowa z nich czerpie z tego inspiracje, a 50% ludzi robi to na siłę. Czy nasza metoda polega na tym, by się tym inspirować, czy robić to na siłę i w ten sposób przyciągać światło?

Odpowiedź: Jedno i drugie. Spójrz, jak ludzi inspirują masowe festyny, współczesne zespoły, piosenkarze i wokalistki, wszelkie „Madonny”. I co zrobisz? W taki sposób masy wyrażają pewną wspólną opinię, jedność. Tak to wszystko zostało stworzone. Nie możemy niczego innego wymyślić. Najważniejsze jest jednak ogólne wrażenie.

Oczywiście, jeśli zapytasz osobiście mnie, to odczuwam jedność podczas studiów, kiedy wszyscy razem się uczymy, przenikamy jedną ideą, jesteśmy wspólnie w niej. Mam nadzieję, że osiągniemy taki stan, w którym poczujemy, jak w naszej jedności rodzi się nowa myśl, nowa idea, nowe doznanie.

Manifestując się dokładnie na połączeniu między nami, jak na więzi, ta myśl będzie przez nas odczuwana jako trzecia siła, jako Stwórca. Ale do tego dojdziemy stopniowo.

Oczywiście, to przejawi się bardziej podczas nauki, a nie podczas tańców. Ale do tego potrzebne jest i jedno i drugie. W rezultacie, przez kilka dni kongresu, ludzie otrzymują pewne wrażenie, które powstaje ze wszystkiego razem: nauki, pytań i odpowiedzi, seminariów, wydarzeń kulturalnych.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Piosenki, tańce”


Przezwyciężyć siebie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest właściwy sposób na przeciwstawienie się egoistycznym pragnieniom?

Odpowiedź: Nie możesz przezwyciężyć swoich egoistycznych pragnień, jeśli nie przeciwstawiasz się im. Musisz zbudować połączenie ze Stwórcą ponad wszystkimi swoimi pragnieniami.

Ponieważ wszystko, co powstaje teraz w tobie, daje ci uczucie skierowane przeciwko jedności Stwórcy, przeciwko Jego istnieniu, a powinieneś zachowywać się tak, jakby On istniał, On jest Jedynym Źródłem wszystkiego, co się dzieje, absolutnie dobrym, czyniącym tylko dobro.

A ty otrzymujesz zupełnie inny, ciągle zmieniający się obraz przeciwny tym postawom. Ale ty wznosisz się ponad nie i działasz zgodnie z nimi, mówiąc: „Dajesz mi te uczucia, te myśli, te relacje ze wszystkimi i do wszystkich, tworząc wokół mnie ten bezwartościowy świat.

A ja będę ponad to wszystko traktował Ciebie jako dobrego, przynoszącego dobro, jedynego istniejącego, jako przyczynę wszystkiego, co się dzieje. A w ogóle, to wszystko wokół mnie po prostu nie istnieje, jesteś tylko Ty!”.

Przypuśćmy, że rozmawiasz teraz ze mną, ale mnie nie ma, traktujesz mnie jako wpływ Stwórcy na siebie, a ja nie istnieję. I ja – dokładnie to samo. Nawet te myśli i uczucia, które we mnie powstają, są wywoływane przez Ciebie.

A kim ja jestem? Jestem tylko punktem doświadczalnym, który odczuwa to wszystko i jest tak skonfigurowany, aby to postrzegać. A następnie z tego punktu doświadczalnego zaczyna rozwijać się dusza.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Przezwyciężyć siebie”


Wolność – wyzwolenie od egoizmu

каббалист Михаэль Лайтман Właściwość „wolność”, którą jesteśmy uhonorowani w wyniku pracy duchowej, to pragnienie bycia ponad pragnieniem otrzymywania. Czyli w stopniu zbliżenia ze Stwórcą, człowiek dostaje się pod Jego wpływ i zaczyna przekształcać wszystkie swoje pragnienia, intencje, właściwości na podobieństwo do Stwórcy.

Pytanie: Dlaczego nazywa się to właściwością wolności, skoro człowiek faktycznie podlega wpływowi Stwórcy?

Odpowiedź: Wyzwolenie od egoizmu jest dla nas wolnością.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Jak odkrywa się nowy stopień?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W którym momencie odkrywa się nowy stopień: w momencie podobieństwa czy w odwrotnym stanie?

Odpowiedź: Nowy stopień odkrywa się wraz z upadkiem poprzedniego stopnia. Kiedy człowiek osiąga wyższy stan, to dziesięć Sefirot tego stopnia, nawet jeśli ich nie odczuwa, w pełni się w nim realizują i natychmiast pojawia się następny stopień.

Następny stopień oczywiście zaczyna przejawiać się ze swojej odwrotnej strony, to znaczy jest odczuwany jako upadek. W rzeczywistości nie jest to upadek, ale wzniesienie się na kolejny stopień w jego najniższym stanie. Dlatego to, co nas czeka, to tylko wspinanie się ze stopnia na stopień. A my, rozumiejąc to, powinniśmy powitać tak zwane upadki, jako wzniesienie w lewej linii.

Z lekcji na temat „Zwracamy się do Stwórcy”


Warunki dla wzniesienia modlitwy

каббалист Михаэль Лайтман Baal HaSulam, artykuł „Szamati“ 209, „Trzy warunki modlitwy”: Istnieją trzy warunki dla wzniesienia modlitwy.

Pierwszy warunek: wierzyć, że ​​Stwórca może zbawić człowieka pomimo tego że ma najgorsze właściwości, nawyki i okoliczności.

Pytanie: Co to znaczy „wierzyć”?

Odpowiedź: Człowiek składa się z różnego rodzaju właściwości i pragnień. Dlatego nasza nauka nastraja nas na to, aby wybrać spośród wszystkich naszych pragnień, właściwości, intencji, tylko te, które poprowadzą całą ludzkość ku dobru.

Wierzyć – to znaczy być pewnym, że jeśli będę tak postępował, to w końcu wywołam na siebie prawidłowy wpływ wyższej siły i stopniowo się naprawię. Stąd pierwszy warunek: muszę mieć pewność, że Stwórca może mi pomóc.

Drugi warunek: zrobiłem już wszystko, a zbawienie i tak nie przyszło.

W takim razie, nie zrobiłeś wszystkiego. Nie ma innego wyjścia, za wyjątkiem prośby. Nieustannie zwracaj swoją prośbę do Stwórcy. Jest to jedyna wewnętrzna siła natury, która jest w stanie naprawić nas wszystkich. Dlatego poza modlitwą, poza prośbą o naprawę, nie ma praktycznie nic.

Trzeci warunek: Jeśli Stwórca nie zbawi, lepsza śmierć, niż takie życie.

Musimy dojść do następującego stanu: tak bardzo chcę siebie naprawić i być podobnym do Stwórcy, że jeśli tego nie osiągnę, to nie warto żyć dla czegoś innego.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”


Wierzyć w miłość Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli mam wiedzę, że Stwórca jest Dobry i Czyniący dobro, co to znaczy wznieść się wiarą ponad wiedzę?

Odpowiedź: Wierzyć w to, że Stwórca jest Dobry i Czyni dobro we wszystkich aspektach życia, we wszystkim, co ci się przydarza, nawet w najstraszniejszych stanach. Kiedy przechodzisz przez takie stany, nadal wierzysz, że Stwórca naprawdę cię kocha i odnosi się do ciebie z miłością, nawet jeśli tego nie czujesz w swoim fizycznym ciele.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza


Zazdrość jest motorem rozwoju

каббалист Михаэль Лайтман Zazdrość jest bardzo silnym i ważnym środkiem postępu duchowego. Oczywiście w naszym świecie również nie można robić postępów, bez zazdrości. Człowiek obserwuje innych i zazdrości nie tylko ludziom, ale nawet zwierzętom: chciałby latać jak ptak i pływać jak ryba w morzu.

Najpierw musimy zobaczyć przykład z zewnątrz, a wtedy nasz egoizm także zostanie zainspirowany nabyciem tych samych umiejętności. Im bardziej rozwinięty jest egoizm w człowieku lub w narodzie, tym bardziej jest on zawistny i zdolny do rozwoju.

Zazdrość to szczególna właściwość, która zmusza nas do pragnienia nie tego, czego rzeczywiście nam brakuje, ale tego, co widzimy u innych. Pomaga nam wyobrazić sobie, jak dobrze byłoby, gdybyśmy otrzymali to samo, co ma sąsiad. Zazdroszczę tego, co ma ktoś inny i też zaczyna mi tego brakować. Dlatego bez zazdrości nie ma postępu.

Bardzo ważne jest, aby teraz przed wielkim kongresem wykorzystać zazdrość, ponieważ by zwiększyć swoje pragnienie, rozpalić w sobie dążenie osiągnięcia wysokiego celu, musimy przejąć pragnienia od innych i połączyć je razem. Do tego konieczna jest zazdrość, która jest charakterystyczna tylko dla człowieka. Zwierzęta praktycznie nie znają zazdrości, a tym bardziej rośliny czy nieożywiona natura.

Tylko na określonym stopniu rozwoju pragnienie otrzymywania przyjemności zaczyna czuć to, co ma bliźni. I nawet jeśli osobiście nie potrzebuję tego samego, co ma inny, ale widzę że on ma dzięki temu przyjemność, mój egoizm również się do tego pali, by to otrzymać i tak samo cieszyć się.

Zwykle im wyższy rozwój, tym większa zdolność do zazdrości, co pomaga rozwijać się szybciej. Dlatego jeśli widzimy, że brakuje nam pragnienia zmierzania do celu stworzenia i realizowania swojego przeznaczenia w życiu, naprawy swojej duszy, to musimy zwrócić się do społeczeństwa, jak powiedziano: „Niech człowiek pomoże bliźniemu”. Każdy może pokazać innym przykład, którego można pozazdrościć i zwiększyć swoje ograniczone pragnienie.

Zazdrość w Kabale to dobra cecha, a nie zła. Dlatego każdy powinien dać innym powód do zazdrości, dzięki której pragnienie otrzymywania przyjemności wyrośnie i pozwoli nam szybko osiągnąć wysoki cel. Zazdroszcząc przyjacielowi, nie chcę go w żaden sposób umniejszać, żeby też nie miał tego, czego nie mam ja. Cieszę się, że mogę przejąć od niego dodatkowe pragnienia i działania.

Zazdrość dawniej prowadziła do wojen. Jednak teraz musimy nauczyć się właściwie wykorzystywać zazdrość, żeby zamiast wojen walczyć ze sobą nawzajem o to, aby podnieść się ponad zazdrością i zmierzać w kierunku wspólnego celu.

Z lekcji na temat „Zazdrości”


Od wiary do prawdy

каббалист Михаэль Лайтман Należy dążyć do tego, aby zobaczyć przyjaciela jako wielkiego człowieka swojego pokolenia w realny, namacalny sposób, co nazywa się „wewnątrz wiedzy” takim, jak jest on w rzeczywistości, a nie tak, jak przedstawia go nasz egoizm. Ponieważ egoizm zawsze chce czuć się lepiej i wygodniej, dlatego instynktownie poniża wszystkich wokół, aby być na szczycie. Dla niego najważniejsze jest panowanie.

Dlatego przyjęcie myśli o konieczności zjednoczenia się z przyjaciółmi, jako środka do osiągnięcia połączenia ze Stwórcą jest możliwe tylko dzięki wierze ponad wiedzę, oczywiście nie widzimy się wzajemnie w prawdziwej formie. Tylko na podstawie tego niewielkiego zewnętrznego kryterium: dążenia człowieka do tego samego celu, jego gotowości, aby przyjąć wszystkie warunki niezbędne do jego osiągnięcia, zaczynamy odnosić się do niego jak do przyjaciela, jak do środka połączenia ze Stwórcą.

Na podstawie takich zewnętrznych znaków postanawiamy rozpocząć pracę nad swoim stosunkiem do tego człowieka. Jeśli jest gotowy do wspólnej pracy, to anulujemy wszystkie inne pretensje, które zwykle pokazuje nam nasz egoizm, i zaczynamy zbliżać się do człowieka, łączyć się, aby namacalnie ujawnić nasze połączenie, a nie tylko przez wiarę ponad rozum.

Na miarę tego jak osiągamy prawdziwe, zmysłowe połączenie, zbliżamy się do zbudowania duchowego naczynia, w którym odkrywa się Stwórca. Połączenie może powstać ponad wiedzą, w momencie, gdy nie wydaje mi się, że przyjaciel jest tego wart, ale ja mimo to łączę się z nim. Używam tego jako środka, co nazywa się okresem przygotowania, kiedy cenię przyjaciół nie dlatego, że widzę ich wielkimi. Zgodnie z moimi odczuciami jestem powyżej nich, ale wznoszę się ponad swoje odczucia, nie zgadzam się z nimi i wyobrażam sobie przyjaciół jako wielkich.

Aby przejść od wiary ponad wiedzą do wiedzy, czyli naprawdę cenić przyjaciół, muszę koniecznie naprawić swoje postrzeganie. Naprawa polega na tym, że zaczynamy pracować nad naszym połączeniem, mimo przeciwnych opinii. Budujemy takie społeczeństwo, w którym każdy inspiruje innych poczuciem wielkości grupy i celu.

Pracując razem przyciągamy światło, które przywraca do źródła, i w efekcie z wiary ponad wiedzę przechodzimy do wewnątrz wiedzy i tak wznosimy się coraz wyżej i wyżej. Oczywiście każde kolejne stopnie są coraz trudniejsze. Z początku przyjaciele wydawali mi się w porządku: pod pewnymi względami złymi, w czymś dobrymi. Kiedy trzeba było wznieść się ponad wiedzę, z łatwością mogłem to zrobić i przyjąć ich jako równych, współtowarzyszy w drodze, albo nawet wielkich ludzi pokolenia. Ich cel wydawał mi się ważny podobnie jak oni sami.

Ale potem przyszło obciążenie serca i odkryłem w nich wiele wad. Coraz trudniej było mi uznać ich za wielkich i widzieć za nimi Stwórcę, rozgrzewać siebie tak, aby nie dostrzegać nikogo oprócz przyjaciół, aby przyjaciele stali się dla mnie wszystkim. Za każdym razem jest to coraz trudniejsze, aby w końcu przezwyciężyć te przeszkody i wypełnić wyznaczoną mi miarę.

Wtedy wszystkie moje wysiłki, aby wyjść ponad wiedzę przechodzą w wiedzę, przekształcają się we właściwe naczynie, wewnątrz którego następuje pierwsze odkrycie prawdziwej właściwości obdarzania, czyli człowiek napełnienia się uczuciem Stwórcy.

W taki sposób, zasada wiary ponad wiedzę zawsze działa pomiędzy stopniami, przy wznoszeniu się z jednego na drugi. Ale przy budowaniu swojego naczynia, powinniśmy maksymalnie dążyć do tego, aby przenieść je wewnątrz wiedzy.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Ku „wierze ponad wiedzą”

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można zwiększyć częstotliwość wzniesień, upadków i przyspieszyć je do prędkości światła, a nawet szybciej?

Odpowiedź: Nie ma granicy dla wzlotów i upadków. Muszą one uzyskać szczególną moc, zarówno pod względem częstotliwości, jak i wielkości. Moc wzniesień i upadków zależy od ich wysokości pomnożonej przez częstotliwość. Zarówno wysokość, jak i moc są dla mnie ważne.

Wysokość i siła (moc) dają taki skutek, który szybko prowadzi mnie na poziomu odczucia, że wszystko, co się ze mną dzieje, nawet w najniższym stanie, pochodzi właśnie od Stwórcy. Łączę Stwórcę ze swoim stanem i po raz pierwszy wznoszę się na poziom „wiary ponad wiedzą”.

Keter to wiara, a mój stan w Malchut to wiedza.

Z lekcji w języku rosyjskim


Jak nabywane są właściwości duchowe?

каббалист Михаэль ЛайтманDzięki połączeniu przyjaciół możliwe jest osiągnięcie nowych właściwości, dzięki którym będą mogli dojść do scalenia się ze Stwórcą. [Rabasz. Artykuł 21 (1986) „O wierze ponad wiedzę”]

We mnie nie ma tych właściwości, z którymi mogę odkryć Stwórcę i połączyć się z Nim. Te właściwości mają moi przyjaciele.

Ja – to Malchut, która musi wchłonąć w siebie właściwości dziewięciu pierwszych sefirot. A można to osiągnąć tylko wtedy, gdy Malchut uczyni na siebie skrócenie, to znaczy ograniczy się w swoim egoizmie i poświęci dla wzmocnienia więzi z dziewięcioma pierwszymi sefirot. To jest praca Malchut.

Dlatego nie mamy innej możliwości, by dojść do stworzenia naczynia, które będzie w stanie odkryć Stwórcę, jak od połączenia przyjaciół do połączenia się ze Stwórcą.

A wszystko to może być tylko wtedy, jeśli człowiek widzi w przyjaciołach zalety. Wtedy może uczyć się z ich działań, patrząc na nich. Ale jeśli widzi, że jest bardziej zdolny od przyjaciół, nie będzie już mógł niczego od nich otrzymać, ani też naturalnie, zbliżyć się do Stwórcy. Nie będzie miał tych właściwości, dzięki którym można przybliżyć się do Stwórcy.

Oznacza to, że nie mogę ujawnić Stwórcy w swoich właściwościach. Tylko jeśli anuluję się w stosunku do przyjaciół i wchłonę w siebie ich właściwości. I tak wszyscy.

Z lekcji nr 3 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”