Strach przed materialnymi przeszkodami

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to znaczy, jeśli ta sama przeszkoda powraca raz po raz, i stale się nasila?

Odpowiedź: Ta sama przeszkoda nie może wracać za każdym razem od nowa. Nam się tak wydaje, że to ta sama przeszkoda. Powiedzmy, że proces sądowy może trwać 2-3 lata, i człowiek stale będzie znajdował się jakby w jednym zamkniętym kręgu. Ale to nie jest jedna i ta sama przeszkoda. To ta sama zewnętrzna przeszkoda, za każdym razem zmienia się rozmiar pragnień, a także ich forma, tylko my tego nie wychwytujemy.

W rzeczywistości to bardzo dobrze, jeśli przychodzi to w taki sposób. Jest to bardzo wyraźny znak od Stwórcy, który chce wzmocnić Swoją więź ze stworzeniem. Zsyła mu strach przed jakby strasznymi rzeczami i jeszcze go potęguje.

Tak jak małe dziecko boi się, gdy mówi mu się: „Niedźwiedź stoi za drzwiami, uważaj!”. Człowiek z lękiem patrzy na cały świat, myśląc: „Co będzie?”. I chociaż rozumem rozumie, nic nie może zrobić ze swoimi uczuciami. Bardzo się boi.

Tylko połączenie ze Stwórcą może osłodzić to zwierzęce uczucie strachu i skierować je na inne tory. Ale to wciąż jeszcze nie jest poziom ludzki, nie jest prawdziwe wyjaśnienie więzi.

Z lekcji według artykułu Rabasza „Zgodnie z tym, co wyjaśniło się o zasadzie „Kochaj bliźniego swego”


Haman w naszych czasach

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kto dokładnie jest Hamanem w naszych czasach?

Odpowiedź: Haman – to ten, kto nas rozdziela, a tym samym osłabia naród, aby łatwiej było nim zarządzać, jak powiedział Haman: „Są słabi, ponieważ są rozdzieleni i dlatego można ich zniszczyć”.

Dlatego najważniejsze jest zjednoczenie narodu ponad wszystkimi jego częściami, wbrew wszystkiemu, co nas rozdziela, bez spierania się o to, kto ma rację, ale ponad wszelkimi różnicami, łączyć się.

Takiego zjednoczenia uczy nas Kabała, tylko takie zjednoczenie „ponad wszystkimi sprzecznościami” (al kol pszaim techase achawa) jest możliwe w narodzie żydowskim, w przeciwnym razie pozostaje on jak „kibuc galuet” – zbiorowiskiem wygnańców z różnych krajów.

Haman – to siła, która rozdziera naród żydowski na części! Można ją zobaczyć we wszystkich warstwach społeczeństwa, religijnych i świeckich, lewicowych i prawicowych. Kabała jest metodą zjednoczenia ponad i wbrew wszystkim odrzuceniom. To właśnie w niej tkwi siła naprawy, siła Mordechaja i Estery.


„Dopóki nie będziemy mogli odróżnić” między mną a tobą

каббалист Михаэль Лайтман Naszym celem jest zjednoczyć się do tego stopnia, „dopóki nie będziemy mogli odróżnić” (dokładnie tak, jak mówi się w Purim: „ad de-lo jada”).

To znaczy, że nie chcę i nie proszę o nic, oprócz więzi między nami, która przekształca się w puste kli, gotowe na odkrycie Stwórcy, odkrycie całej duchowej drabiny.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Właściwość królowej Estery

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest właściwość królowej Estery w nas?

Odpowiedź: Jest to właściwość malchut, która jest gotowa pozostawać w ukryciu, abyśmy mogli zbliżyć się do otrzymania wyższego światła.

Pytanie: Jeśli Estera to piękne pragnienie, gotowe połączyć się ze Stwórcą, to jak ono może być w ukryciu?

Odpowiedź: Wszyscy mamy bardzo prostą fizyczną właściwość: jeśli nasze pragnienia są podobne, to rozumiemy się nawzajem, a jeśli są różne, to nie.

Imię Estera pochodzi od słowa „astara” – „ukrycie”. Ludzie, którzy nie znajdują się w tym pragnieniu, nie widzą go. Dlatego nikt jej nie rozumie i nie odczuwa, z wyjątkiem Mordechaja, ponieważ to właśnie on przedstawił jej właściwości swojemu panu, królowi.

Pytanie: Ukrycie – to jej rola?

Odpowiedź: Tak, u kobiet ta właściwość przejawia się w szczególny sposób, zwłaszcza w świecie duchowym.

Pytanie: Co to oznacza i jak możemy to wykorzystać?

Odpowiedź: Ograniczamy nasze kelim, staramy się je skrócić, aby przypadkowo nie napełniły się światłem, ponieważ wtedy bylibyśmy zmuszeni otrzymać je dla siebie. Dlatego musimy wywyższać skromność, to znaczy oddalać się od egoistycznego otrzymywania.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Wszystko zostało stworzone dla nas

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli osiągam Cel stworzenia, czy jest różnica osiągnąć to długą, czy krótką drogą?

Odpowiedź: Istnieje droga Tory i droga cierpień. Albo posuwam się naprzód otrzymując ciosy, albo dążąc do upodobnienia się do Stwórcy. Cel w obu przypadkach jest ten sam. Jest powiedziane, że sklep jest otwarty, i Gospodarz prowadzi rachunek. I tak bierzesz z tego sklepu, czy chcesz, czy nie. Musisz brać, musisz żyć, musisz otrzymywać przyjemności.

Z człowieka pobiera się zapłatę za to, co wziął, niezależnie od tego, czy jest świadomy tego czy nie. Baal HaSulam napisał o tym w artykule „Pokój”. „Na czym polega różnica, czy człowiek uświadamia to sobie, czy nie?” – pyta on w tym artykule. Czy nie widzę Gospodarza i po prostu biorę z tego sklepu, z tego życia ( tak jestem zbudowany), czy wiem, że jest Gospodarz, i to, co biorę, biorę pod zastaw i muszę zwrócić to co wziąłem?

Różnica polega na tym, że Gospodarzowi jest obojętne, ile weźmiesz, sklep jest dla ciebie, wszystko jest dla ciebie. Nie bez powodu na końcu artykułu powiedziano, że wszystko jest gotowe do uczty. Wszystko zostało stworzone dla ciebie od samego początku i oczywiście, na końcu otrzymasz wszystko.

Jednak Gospodarzowi zależy na tym, abyś odnosił się do wszystkich swoich zakupów na tym świecie, w tym sklepie, w sposób celowy, dlatego że w taki sposób będziesz odnosić się do stworzenia tak jak On, osiągniesz Jego status. Jest to prawdziwa przyjemność znajdować się na poziomie Stwórcy i On chce, abyś to osiągnął.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Purim – Koniec naprawy

каббалист Михаэль ЛайтманZazwyczaj święta, przyjęte przez różne narody organizuje się na cześć jakiegoś historycznego wydarzenia, które miało miejsce na tym świecie.

Ale ponieważ naród Izraela kiedyś oddzielił się od innych narodów po to, by wypełnić specjalną misję realizowania przez siebie naprawy ludzkiej natury, a następnie doprowadzenia do niej całej ludzkości, to również szczególne znaczenie mają jego święta z tym związane.

I historia opisana w Zwoju (Megilat) Estery (o Mordechaju, królu Achaszweroszu, królowej Esterze, ratującej Żydów od śmierci, których planował zniszczyć zły Haman) i poświęcona świętu Purim, wyjaśnia właśnie, jak osiągnąć ten cel. W związku z tym jest napisane, że wszystkie święta w przyszłości zostaną anulowane, z wyjątkiem Purima, ponieważ w jego trakcie, na tym stopniu, świeci największe światło, które zawiera w sobie wszystkie poprzednie stopnie.

A wszystkie święta narodu Izraela są symbolami szczególnych stanów na drabinie duchowych stopni, po których wznosimy się z tego świata do świata Nieskończoności, osiągając coraz większe podobieństwo do Stwórcy w obdarzaniu, w miłości, w połączeniu między nami.

Dlatego też, każdy wyższy stopień zawiera w sobie niższe stopnie, jako swoje składniki. I Purim, jako najwyższy stopień, oczywiście, zawiera w sobie wszystkie poprzednie, mniejsze stopnie, które anulują się przed nim i wchodzą w niego. W rezultacie nie pozostanie ani jednego święta, z wyjątkiem święta Purim.

Jak się dochodzi do tego święta? Cała nasza praca opiera się na wzniesieniu modlitwy (MA”N) o połączenie i miłość między nami, które staramy się osiągnąć, ponieważ cała praca poświęcona jest naprawie rozdzielenia. Najpierw musimy połączyć się na stopniu „obdarzania ze względu na obdarzanie”, co oznacza właściwość Mordechaja.

A gdy już dojdziemy do „królewskich bram” (jak napsano o Mordechaju, siedzącym u bramy królewskiej), to tam spotkamy swojego Hamana – ogromne i straszliwe egoistyczne pragnienie, które odkryje się nam. Wtedy musimy je naprawić i w jego kelim otrzymać światło z intencją Mordechaja, „ze względu na obdarzanie”. Tak otrzymuje się światło Mordechaja w kelim Hamana i osiąga się koniec naprawy (Gmar Tikun). 

Musimy wziąć ze swojej natury, swojego egoistycznego pragnienia, jego siłę, jego „duchowe naczynie”, i dodać do tych pragnień intencje „ze względu na obdarzanie”, żeby ona zaczęła panować nad nimi „osiodłać je”, dosłownie jak Mordechaj wyjeżdżający wierzchem na koniu.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Bohaterowie Purim: Estera

каббалист Михаэль Лайтман Estera jest tajną siłą, która łączy króla i Żydów.

Król oznacza Stwórcę, od którego pochodzą dwie siły: z jednej strony – to Mordechaj, a z drugiej – Estera. Obydwie siły naprawiają Żydów, aby ci w swojej naprawionej formie mogli przeciwstawić się całemu Babilonowi.

Po raz pierwszy Żydzi wyszli z Babilonu pod przewodnictwem Abrahama, półtora tysiąca lat przed naszą erą. Po tysiącu lat ponownie znaleźli się w Babilonie, skąd wyprowadził ich Mordechaj z pomocą Estery.

Estera pozostała w Babilonie. Urodziła syna którego miała z królem Achaszweroszem, później pomagał on Żydom zbudować Drugą Świątynię. Te fakty historyczne są bardzo interesująco opisane w źródłach pierwotnych. W zasadzie, Estera jest bardzo dobrym przykładem ofiarnej żydowskiej kobiety, która jest skromna, cicha, przenikliwie mądra i udziela właściwych rad całemu narodowi. Wypełniając je, naród uwalnia się od egoizmu.

Imię Estera pochodzi od słowa „astara” (hebr.) ukrycie i oznacza żeńską ukrytą siłę narodu. Dlatego należy szukać tej siły w naszym pokoleniu. Ona istnieje.

Estera jest zbiorowym obrazem prawdziwej żeńskiej siły, która istnieje w narodzie tak samo jak Mordechaj. Za pomocą tych dwóch sił, które przedstawia nam Stwórca, poprzez te obrazy, poprzez obleczenie w siły natury, Stwórca nami zarządza, zbliża nas, czyni nas narodem, ponieważ w Babilonie byliśmy jedynie zbiorem ludzi. Ale gdy tylko stajemy się narodem, Stwórca wyprowadza nas z Babilonu.

W naszych czasach nie trzeba nas nigdzie wyprowadzać fizycznie, tylko duchowo. W tym celu musimy się zjednoczyć, aby stanowić jedną wspólną sieć, w której odkryjemy Stwórcę i pokażemy to całemu światu.

Brakuje nam dwóch sił: Estery i Mordechaja. Ale one istnieją w nas i dzisiaj nasza organizacja je ujawnia. Kabała została już odkryta jako metoda, którą w swoim czasie Mordechaj i Estera chcieli zaproponować narodowi. Jeśli tylko zdołamy zwrócić się do narodu na jego obecnym ogromnym poziomie egoizmu, i on nas posłucha, będzie mógł nas zjednoczyć, i wyjdziemy z duchowego wygnania.

Wtedy otworzą się Niebiosa, odkryje się Stwórca. Narody świata zwrócą się do nas i wzniosą nas do duchowej Jerozolimy.

Z programu TV „Wiadomości z Michałem Laitmanem”


Zjednoczenie wszerz i wzwyż

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy połączenie w dziesiątce może mieć większą siłę, niż ogólne zjednoczenie na kongresie?

Odpowiedź: To są zupełnie różne rzeczy. Zjednoczenie w dziesiątce to wasze osobiste połączenie ze swoim duchowym korzeniem. A zjednoczenie ze wszystkimi ludźmi, którzy są obecni na kongresie to zjednoczenie wszerz, a nie wzwyż. Dlatego niezbędne jest jedno i drugie.

Pytanie: Jak przekazać właściwą intencję do centrum dziesiątki, aby otrzymać połączenie gałęzi z korzeniem?

Odpowiedź: Myślę, że jeśli będziemy postępować zgodnie z artykułami Rabasza i Baal HaSulama, to w rezultacie odkryjemy całą sieć powiązań między nami a Stwórcą. Wtedy okaże się, że już w tym istniejemy.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”


Bohaterowie Purim: Mordechaj

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Kim jest Mordechaj, bohater święta Purim?

Odpowiedź: Mordechaj nie jest postacią o niejasnych intencjach, lecz człowiekiem światła. Jest zupełnie niezauważalny, nie rzuca się nikomu w oczy. Jedyną osobą którą irytuje, jest Haman, ponieważ rozumie, że jeśli Żydzi mają takiego przedstawiciela, to nie łatwo będzie ich pokonać, zniewolić i zniszczyć.

Pytanie: Co więc Haman widzi w Mordechaju, skoro ten spokojnie siedzi przy bramie?

Odpowiedź: Chociaż Mordechaj siedzi cicho przy bramie, jest spokojny tylko do czasu. Gdy tylko Haman zacznie podejmować poważne działania, natychmiast ujawni się charakter, determinacja i siła Mordechaja, i Haman może tego pożałować.

Ponieważ Mordechaj siedzi nie przy bramie miejskiej, ale przy bramie królewskiej, przeszkadza to Hamanowi. Aby bowiem zbliżyć się do króla, musi w jakiś sposób ominąć Mordechaja.

Mordechaj uosabia potencjalną siłę żyjącą w narodzie żydowskim, która kiedyś pozwoliła mu zjednoczyć się i wznieść ponad egoizm. Ta potencjalna siła nadal istnieje. Może ona przyciągać z zewnątrz dodatkowe pozytywne siły istniejące we wszechświecie, w naturze. Właśnie dlatego Mordechaj jest niebezpieczny dla Hamana i ten koniecznie chce podporządkować sobie Mordechaja. Dlatego Haman wymyśla różne podstępy: zwraca się do króla itd.

W zasadzie, między nimi istnieje bardzo wyraźna sprzeczność. Haman twierdzi, że cały podporządkowany mu egoizm został stworzony po to, aby napełnić człowieka, wywyższyć się, zarobić na nim, napędzać postęp. Jest to więc zdrowe kapitalistyczne podejście do życia.

Natomiast Mordechaj mówi, że egoizm został nam dany tylko po to, abyśmy mogli się ponad niego wznieść i pracować nad nim! Właśnie wznosząc się ponad egoizm, można odkryć wyższy świat, kolejny poziom, kolejny wymiar, w którym powinna istnieć ludzkość.

Dlatego pomiędzy Hamanem i Mordechajem istnieją bardzo poważne sprzeczności ideologiczne. Ostatecznie okazuje się, że chociaż Haman ma rację: egoizm jest siłą, która popycha nas do przodu, jednak to właśnie właściwość Mordechaja jest tą siłą, która nas naprawia i podnosi do poziomu Stwórcy, ratuje i prowadzi całą ludzkość do celu stworzenia.

Chociaż ta opowieść mówi o wydarzeniach w starożytnym Babilonie dwa i pół tysiąca lat temu, jest bardziej aktualna niż kiedykolwiek w naszych czasach, ponieważ dzisiaj znajdujemy się dokładnie w takim samym stanie. Różnica polega na tym, że wyszliśmy już z wygnania, z przerażającego stanu ciemności, i teraz musimy pociągnąć za sobą całą ludzkość.

Z programu TV „Wiadomości z Michałem Laitmanem”


Ciche zwycięstwo

каббалист Михаэль Лайтман Jesteśmy w centrum wydarzeń Purim, w centrum walki między Stwórcą a Hamanem, siłą dobra i siłą zła. To my decydujemy o wyniku ich walki i dlatego nazywamy się Izrael, to znaczy „dążącymi prosto do Stwórcy”.

A Stwórca – to korzeń zarówno dla Mordechaja, siły dobra, jak i dla Hamana, siły zła. Dlatego jest powiedziane w Megilat Ester, że miasto Szuszan było przerażone i nie wiedziało, po czyjej stronie jest prawda, czego chce Stwórca.

Ponieważ Stwórca pozwolił rządzić Hamanowi, sile zła. Cały nasz świat jest napędzany siłami egoizmu. Może Stwórca chce, abyśmy bez względu na wszystko dążyli do sił miłości i zjednoczenia? Widzimy jednak, jak słaba jest siła dobra, to jest Mordechaja, który siedzi u bram miasta. Podczas gdy Haman jest blisko króla i zarządza całym królestwem.

Dlatego historia Purim nazywa się „Megilat Ester”, to znaczy „odkrycie ukrytego”. To jest specjalnie zorganizowane w taki sposób, aby dać nam wolność wyboru, samemu decydować, z kim chcemy iść, gdzie jest prawda: z siłą zjednoczenia czy rozłamu.

Całe nasze życie podlega sile oddzielenia, zmuszającej do dzielenia wszystkiego na moje i twoje, lecz prawdziwym zwycięstwem nie jest podporządkowanie jednego drugiemu, ale we wzajemnym uzupełnianiu się, w pomocy sobie nawzajem.

Nikt nie stara się zwyciężyć, a wręcz przeciwnie, każdy stara się ustąpić drugiemu, działając wprost przeciwnie do egoizmu. W taki sposób wygrywa zwycięzca. Zobaczymy jeszcze, jak w dzisiejszych konfliktach na świecie zwycięża cicha siła, która pokornie pochyla się, a nie ta, która walczy, próbując podporządkować sobie innych.

Z lekcji na temat „Purim“