Prawda o rzeczywistości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ile sił istnieje i może wzajemnie oddziaływać na siebie?

Odpowiedź: Nieskończenie wiele. To, co my dzielimy na 125 stopni, i każdy stopień jeszcze na kolejne, i kolejne, w nieskończoność. Widzimy, że cała ludzkość, która przeszła swoje reinkarnacje, powiedzmy, w ciągu stu tysięcy lat istnienia, jeszcze nawet nie osiągnęła korytarza prowadzącego do świata duchowego. A ile różnych stanów przeszła tak ogromna masa ludzi przez te sto tysięcy lat w każdej minucie, w każdej sekundzie.

Nie wyobrażamy sobie nawet, z czym mamy do czynienia. Jednak w duchowości jest to prostsze, dlatego że niższy stopień w całej swojej różnorodności, wchodzi jako jeden jedyny element w wyższy stopień. Oznacza to, że cała nieożywiona natura jest uważana za jednostkę w odniesieniu do natury roślinnej, cała roślinna, jako jedna jednostka w stosunku do zwierzęcej, cała zwierzęca natura, jako jednostka w stosunku do człowieka.

A całe społeczeństwo ludzkie jest uważane za jedną jednostkę w stosunku do Boskości. Dlatego nie ma tu żadnej trudności. Wręcz przeciwnie, następuje coraz większe uproszczenie.

Pytanie: Dlaczego występuje właśnie taka hierarchia: nieożywiony, roślinny, zwierzęcy poziom?

Odpowiedź: Wynika to z czterech stadiów rozprzestrzeniania się prostego światła. Początek oddziaływania światła na pragnienie, kiedy ono jeszcze nie odczuwało swojego istnienia, nazywa się literą „jud” lub pierwszym stadium rozwoju pragnienia. Następnie następuje drugie stadium, kiedy pragnienie zaczyna już odczuwać siebie. Potem następują trzecie i czwarte stadium.

W czwartym stadium pragnienie zaczyna odczuwać Stwórcę. Czwarte stadium nazywa się „człowiek”, co w języku hebrajskim oznacza „Adam” od słowa „dome”, „podobny” do Stwórcy. Oznacza to, że pragnienie w czwartym stadium odczuwa Stwórcę i dzięki temu otrzymuje możliwość upodobnienia się do Niego.

Od pierwszego postrzegania Stwórcy do dzisiejszego dnia minęło 5786 lat, czyli od tej chwili, kiedy Adam po raz pierwszy odczuł Stwórcę. Ten moment nazywa się żydowskim Nowym Rokiem (Rosz ha-Szana) i jest datą pierwszego kontaktu jednego z ludzi na tym świecie ze Stwórcą.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Prawda o rzeczywistości”


„Pamiętaj, co uczynił ci Amalek”

каббалист Михаэль Лайтман Pamiętaj, co uczynił ci Amalek w drodze, gdy wychodziliście z Egiptu. Jak napadł na ciebie w drodze i pobił wszystkich osłabionych, którzy pozostawali w tyle, gdy byłeś wyczerpany i zmęczony, i nie bał się on Wszechmocnego. Tora, „Dwarim”, „Ki tece”

Amalek (skrót od słów „al minat lekabel” – intencja „dla otrzymywania”) – to egoistyczna intencja, która wybiera nasze najsłabsze pragnienia, kradnie je i “zabija” przez to, że przejmuje je, wykorzystuje w egoistyczny sposób dla siebie. To właśnie nazywa się uśmierceniem pragnień. Amalek napadł na naród Izraela w drodze z Egiptu do góry Synaj, czyli próbował pociągnąć ich z powrotem do Egiptu.

Innymi słowy, po wyjściu z egoizmu, na drodze narodu do pierwszego skrócenia, wzniesienia się nad egoistycznym poziomem i otrzymania światła z góry, znajduje się Amalek, który próbuje zabrać wszystko dla siebie. Jego zadaniem jest sprowadzenie ich z powrotem do Egiptu, jeśli się uda, a jeśli nie, to przynajmniej oderwać od nich jak największą część.

Dlatego należy nieustannie z nim walczyć, ponieważ jest to intencja przeciwko Stwórcy. Amalek to nie są częściowe egoistyczne pragnienia, które można naprawić, jeśli nie teraz, to później, na intencję „dla siebie”, która nie poddaje się naprawie i którą można odwrócić w przeciwieństwo. Dlatego należy je “zabić” a dopiero wtedy można wykonać przeciwne działanie, obdarzania i miłości.

Powiedziano, że „nie bał się Wszechmocnego”. Amalek, tak samo jak Faraon, niczego się nie boi, ponieważ do tego upoważnił go Stwórca. Pod tym względem Amalek i faraon są równie silni.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”


Kto stoi za obrazem króla?

каббалист Михаэль Лайтман W opowieści o Purim jest taka postać jak król Achaszwerosz, który czasami współdziała z pozytywną siłą (Mordechaj), a czasami z negatywną siłą (Haman). Nie wiadomo więc, po czyjej jest stronie, ponieważ Stwórca, którego uosabia król, tutaj przedstawiony jest w podwójnej postaci.

Z jednej strony, całe stworzenie jest egoistyczne i ten, kto ma większą siłę, ten rządzi światem. Dlatego nie możemy powiedzieć, że Stwórca jest dobry i czyniący dobro. W czym jest dobry?! W czym czyniący dobro?! Lepiej byłoby, gdyby Go nie było, wtedy nie byłoby zła. To jest Achaszwerosz.

Z drugiej strony, jest to jednak Stwórca, ponieważ potajemnie, jakby za plecami króla, co nazywa sie za jego obrazem, popycha całą ludzkość ku dobremu celu. Trudność polega na tym, że Stwórca jest absolutną, dobrą siłą, która istnieje sama z siebie. Nie potrzebuje dodatkowej siły, ani żadnej podstawy do istnienia.

A stworzenia zostały stworzone jako negatywne, przeciwstawne Stwórcy, po to, aby różniły się od Niego, a nie rozpuszczały się w Nim, ponieważ wtedy nie miałyby żadnej własnej tożsamości. Okazuje się, że nie można stworzyć stworzeń inaczej, jak tylko odmiennych od Stwórcy. Jeśli Stwórca jest absolutnie Dobry, oznacza to, że stworzenie musi być inne, nawet do absolutnego zła.

Z programu TV „Stany duchowe. Purim – wewnętrzne znaczenie święta”.


„Megilat Ester” – odkrycie, ukrycia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Opowieść o Purim została przedstawiona w „Megilat Ester” („Zwój Estery”). Co oznacza ta nazwa?

Odpowiedź: „Zwój”, „megila” pochodzi od słowa „giluj” odkrycie. „Estera” oznacza ukrycie. Oznacza to, że „Megilat Ester” jest odkryciem, ukrycia.

Chodzi o to, że przed nami ukryte jest całe stworzenie: dlaczego istnieje, po co i w jaki sposób, jakie siły w nim działają. Dlaczego musimy przechodzić stany od jednego krańca – absolutnie rozbitego, do drugiego krańca – złożonego, doskonałego. Po co to jest potrzebne? Jakich sił możemy używać?

Nic nie wiemy! Nic nie rozumiemy! To wszystko jest „astara”, czyli ukrycie.

Jednak stopniowo możemy to odkryć. Od pewnego etapu rozwoju ludzkości dana jest nam nauka Kabały. Kabała pochodzi od słowa „otrzymywać”, czyli otrzymywać wyższą wiedzę, siły swojego rozwoju, kiedy możemy już zacząć podążać świadomie.

Z programu TV „Stany duchowe. Purim, wewnętrzne znaczenie święta”


Dwulicowy król

каббалист Михаэль ЛайтманPowiedziano w „Zwoju Estery”: Był człowiek, Judejczyk, w stolicy Szoszan. Dlaczego został nazwany Judejczykiem? Został tak nazwany, dlatego że osiągnął jedność Imienia Stwórcy, równą wszystkim stworzeniom. I zgodnie z tym osiągnął jedność Imienia Stwórcy, nazwano go „Jehudi”, od słowa „jechidi” – jedyny.

„Ichud” oznacza jeden, jedyny, zjednoczony Tym słowem nazwano Żydów tamtych czasów, dlatego że wierzyli w jedynego Stwórcę, w to, że tylko właściwość obdarzania powinna zapanować na świecie. W takim zrozumieniu znajdował się nie tylko Mordechaj, ale także cały naród.

W gniewie Haman postanawia zniszczyć nie tylko Mordechaja – pragnienie „nie otrzymywania dla siebie”, ale także wszystkich Żydów, czyli siły dążenia do jedności.

Haman powiedział do króla Achaszwerosza: We wszystkich prowincjach twojego królestwa jest jeden naród, rozproszony wśród narodów i odosobniony. Ich prawa są inne niż prawa wszystkich narodów, a praw króla nie wykonują, więc król nie powinien pozostawiać ich w kraju.

Żydzi nie chcieli podporządkować się Hamanowi i Achaszweroszowi, dlatego że prawa panujące w tym imperium i ogólnie na Ziemi były egoistyczne.

Pytanie: Czy prawa Achaszwerosza nie są prawami Stwórcy?

Odpowiedź: Nie. To dwulicowy król. Czasami jest jak Stwórca, a czasami, wręcz przeciwnie. Nie wiadomo po czyjej stronie jest, po stronie Mordechaja czy Hamana. W tym tkwi cały problem. Co widzimy na świecie? Triumf egoizmu. Ten, kto ma go więcej we wszystkich właściwościach człowieka, jest silniejszy, mądrzejszy, odnosi sukces.

Dlatego właśnie powiedziano, że wszyscy, żyjący w stolicy Szoszan są zdezorientowani: „Gdzie więc jest Stwórca? Gdzie jest Jego siła? W czym się objawia?”. Tutaj pojawia się działanie Purim („Purim” od słowa „pur”, „los”) rzuca się los. Inaczej nie mogę się zorientować i wyjaśnić, kto naprawdę rządzi tym światem: czy Stwórca, Wielki, Jedyny, czy złe siły natury. Jedno z dwóch.

Przede mną cały czas pojawiają się złe siły natury. Skąd mam wiedzieć, że za nimi stoją dobre siły? Jak je odkryć? O tym stopniowo opowiada Megilat Ester. Ponieważ „megila” pochodzi od słowa „giluj”, „odkrycie”. A Ester – to ukrycie. Chodzi o odkrycie, ukrycia.

Z programu TV „Stany duchowe”


Pod maską ukrycia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Skąd wzięła się tradycja przebierania w karnawałowe kostiumy podczas święta Purim?

Odpowiedź: W tym świecie nie widzimy prawdy, ponieważ wszystko jest specjalnie zamaskowane. Nie wiemy, gdzie jest prawda, a gdzie kłamstwo, i co w ogóle się z nami dzieje. Cały świat – jest jak teatr. Człowiek zawsze zakłada jakąś maskę.

Wyjątkowość Purim polega na tym, że zakładając maski, udajemy innych ludzi, dlatego że całe stworzenie ukrywa się pod maską. Nie widzimy ani Stwórcy, ani siebie nawzajem, nie rozumiemy, co i jak. A potem to wszystko się odkrywa. Od ukrycia przechodzimy do odkrycia.

Pytanie: Czy to jest jakby maska na pragnieniu otrzymywania? Bo w przeciwnym razie gdybyśmy kontaktowali się ze sobą czysto egoistycznie, byłoby to trudne?

Odpowiedź: To byłoby niemożliwe. Właśnie dzięki temu, że gramy w maskach i cały świat jest w maskach (dlatego świat nazywa się „olam” – od słowa „alama”, „ukrycie”), my przybliżamy się do odkrycia, do Purim.

Z programu TV „Stany duchowe. Purim – wewnętrzne znaczenie święta”


Purim – szczęśliwy los

каббалист Михаэль Лайтман Wśród wszystkich dni w roku jest jeden szczególny dzień, który nazywa się „Purim” od słowa „los” (pur), szansa na to że wypadnie ci wygrana, powodzenie. Z jednej strony, należy mieć nadzieję na szczęśliwy los i przygotować się na niego, a z drugiej strony, wszystko przychodzi z góry i zależy od Stwórcy, od tego, jakim On uczyni to święto, ten dzień dla nas.

W istocie nie chodzi o świąteczny dzień, ale o szczególny stan duchowy, który jest ponad wszystkim, do czego jesteśmy w stanie się przygotować. Dlatego nazywa się to „Purim”, jak losowanie losów, komu się poszczęści.

Od nas wymaga się „przebudzenia z dołu”, czyli nadziei, że zostaniemy godni wygranej – wielkiego światła i w rezultacie, wielkiej naprawy naszych pragnień. Abyśmy mieli siłę, by otrzymać to wielkie światło dla obdarzania i w nim poznać całe stworzenie, cały stan końca naprawy, który już czeka, aby się nam odkryć.

Chociaż duchowość jest ponad czasem i przestrzenią, niemniej jednak w naszym świecie istnieją symbole zjawisk duchowych, dlatego w te dni istnieje szczególne świecenie, którego można użyć. Dlatego też, kiedy w tym dniu studiujemy artykuły o święcie Purim, to też włączamy się w to szczególne światło, które może na nas wpłynąć i rozwinąć.

Święto Purim jest poświęcone wydarzeniom, które miały miejsce dwa i pół tysiąca lat temu w starożytnym Babilonie, kiedy królewski minister Haman planował zniszczyć wszystkich Żydów. Żydzi (jehudim) – to dążenie do zjednoczenia, do jedności, a Haman to wewnętrzna siła, która nie pozwala nam się zjednoczyć, sprzeciwia się naprawie.

Musimy tylko dążyć do bycia razem, ponad egoistycznym pragnieniem, pomimo jego oporu. Wszystko zależy od tego, na ile możemy utrzymać tę jedność, pomimo wszystkich przeszkód, które są dziś tak ogromne a które pochodzą z najniższego stopnia, wpływają na samą naszą egzystencję, począwszy od zwykłego życia, po duchowe wyżyny. Ale mimo wszystko chcemy być razem, pokrywając wszystkie przestępstwa miłością.

Mogą być spory, i nawet nienawiść między przyjaciółmi, jednak chcemy być z nimi w jednym sercu. Przestępstwa posyła Stwórca, a my chcemy wznieść się ponad nie poprzez nasze połączenie i dlatego prosimy Stwórcę o siłę. Z całym naszym oporem i odrzuceniem, mimo wszystko chcemy się zjednoczyć, aby wszystkie plusy i minusy, wszystkie siły jedności i braku jedności zebrały się razem, to znaczy, aby zostało zbudowane kli, w którym odkryje się Stwórca. Jeśli budujemy zjednoczenie ponad rozłamem, to wygrywamy bardzo wiele.

Najważniejsze to poprosić o zjednoczenie między wszystkimi o odkrycie jednej siły, która nas zjednoczy. Zjednoczenie z przyjaciółmi jest najwłaściwszym działaniem, kierującym nas do końca naprawy. Stwórca celowo rozbił wspólną duszę, musimy poprosić Go, aby połączył ją z powrotem.

Dlatego dokładamy wszelkich wysiłków, aby połączyć się i wyjaśniamy, że jesteśmy całkowicie niezdolni do jakiegokolwiek działania dla zjednoczenia, od najmniejszego do jednego wspólnego, największego. Prosimy Stwórcę o pomoc. W taki sposób naprawiamy nasze kli dzięki temu, że przylepiamy się do Stwórcy wszystkimi sposobami, które odkrywają się wewnątrz rozbicia, w taki sposób osiągamy koniec naprawy.

Z lekcji na temat „Purim“


Strach przed materialnymi przeszkodami

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to znaczy, jeśli ta sama przeszkoda powraca raz po raz, i stale się nasila?

Odpowiedź: Ta sama przeszkoda nie może wracać za każdym razem od nowa. Nam się tak wydaje, że to ta sama przeszkoda. Powiedzmy, że proces sądowy może trwać 2-3 lata, i człowiek stale będzie znajdował się jakby w jednym zamkniętym kręgu. Ale to nie jest jedna i ta sama przeszkoda. To ta sama zewnętrzna przeszkoda, za każdym razem zmienia się rozmiar pragnień, a także ich forma, tylko my tego nie wychwytujemy.

W rzeczywistości to bardzo dobrze, jeśli przychodzi to w taki sposób. Jest to bardzo wyraźny znak od Stwórcy, który chce wzmocnić Swoją więź ze stworzeniem. Zsyła mu strach przed jakby strasznymi rzeczami i jeszcze go potęguje.

Tak jak małe dziecko boi się, gdy mówi mu się: „Niedźwiedź stoi za drzwiami, uważaj!”. Człowiek z lękiem patrzy na cały świat, myśląc: „Co będzie?”. I chociaż rozumem rozumie, nic nie może zrobić ze swoimi uczuciami. Bardzo się boi.

Tylko połączenie ze Stwórcą może osłodzić to zwierzęce uczucie strachu i skierować je na inne tory. Ale to wciąż jeszcze nie jest poziom ludzki, nie jest prawdziwe wyjaśnienie więzi.

Z lekcji według artykułu Rabasza „Zgodnie z tym, co wyjaśniło się o zasadzie „Kochaj bliźniego swego”


Haman w naszych czasach

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kto dokładnie jest Hamanem w naszych czasach?

Odpowiedź: Haman – to ten, kto nas rozdziela, a tym samym osłabia naród, aby łatwiej było nim zarządzać, jak powiedział Haman: „Są słabi, ponieważ są rozdzieleni i dlatego można ich zniszczyć”.

Dlatego najważniejsze jest zjednoczenie narodu ponad wszystkimi jego częściami, wbrew wszystkiemu, co nas rozdziela, bez spierania się o to, kto ma rację, ale ponad wszelkimi różnicami, łączyć się.

Takiego zjednoczenia uczy nas Kabała, tylko takie zjednoczenie „ponad wszystkimi sprzecznościami” (al kol pszaim techase achawa) jest możliwe w narodzie żydowskim, w przeciwnym razie pozostaje on jak „kibuc galuet” – zbiorowiskiem wygnańców z różnych krajów.

Haman – to siła, która rozdziera naród żydowski na części! Można ją zobaczyć we wszystkich warstwach społeczeństwa, religijnych i świeckich, lewicowych i prawicowych. Kabała jest metodą zjednoczenia ponad i wbrew wszystkim odrzuceniom. To właśnie w niej tkwi siła naprawy, siła Mordechaja i Estery.


„Dopóki nie będziemy mogli odróżnić” między mną a tobą

каббалист Михаэль Лайтман Naszym celem jest zjednoczyć się do tego stopnia, „dopóki nie będziemy mogli odróżnić” (dokładnie tak, jak mówi się w Purim: „ad de-lo jada”).

To znaczy, że nie chcę i nie proszę o nic, oprócz więzi między nami, która przekształca się w puste kli, gotowe na odkrycie Stwórcy, odkrycie całej duchowej drabiny.

Z lekcji według artykułu Rabasza