Co naucza Kabała?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czego uczy nauka Kabały?

Odpowiedź: Kabała naucza o źródle naszego istnienia – Stwórcy. Jest to Wyższa Siła natury, która poprzez inne, drugorzędne, trzeciorzędne siły oddziałuje na nas i buduje w nas poczucie rzeczywistości. Ta Wyższa Siła natury jest jedynym przedmiotem nauki.

Pytanie: Ale badamy ją nie w sposób abstrakcyjny, a właśnie na naszym własnym doświadczeniu?

Odpowiedź: Tylko na podstawie własnego doświadczenia i nie inaczej. Nie możemy studiować czegoś abstrakcyjnego. Nam się tylko wydaje, że jest to możliwe w naszym świecie.

W Kabale, przede wszystkim odkrywamy, że studiujemy to, co buduje Stwórca, tworzy w nas – nasze zrozumienie, nasze poznanie, nasze odczucie świata. W trakcie zajęć Kabały, Stwórca tak nas rozwija, abyśmy Go odkryli.

Pytanie: Na jakich danych opiera się Kabała?

Odpowiedź: Na danych, które człowiek ujawnił na świecie.

Pytanie: Okazuje się, że każdy ma swojego Stwórcę?

Odpowiedź: Można powiedzieć, że tak. Ale wszyscy są tacy sami, wszyscy pracują według tego samego prawa.

Znajdujemy się w jednej naturze, która wpływa na nas jednakowo. Wywołuje w nas plus – minus podobne odczucia. To samo dotyczy i Stwórcy, i Kabały.

Chociaż odczuwam te efekty indywidualnie, to mają one własne prawa przestrzegania, własne formuły. Studiujemy to wszystko i staramy się jakoś wykorzystać tak, jak fizykę w naszym świecie.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 20.11.2018


Pierwszy krok w kierunku wolności

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy pierwszym krokiem w kierunku wolności jest odkrycie tego, że nie jestem wolny?

Odpowiedź: Tak

Pytanie: To znaczy, że w człowieku pojawia się pytanie, dlaczego nie jestem wolny?

Odpowiedź: Oczywiście. I wtedy rozpoczyna się poszukiwanie.

Człowiek przychodzi do Kabały, dlatego że czuje się zniewolony przez naturę. Może nie zdaje sobie z tego sprawy, ale w zasadzie, taki jest jego stan.

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.11.2019


Zazdroszczę wam w pozytywny sposób

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Cały czas mówi Pan o dziesiątkach. A jak Pan osiągnął takie wysokości, jeśli był Pan tylko z nauczycielem, bez dziesiątki?

Odpowiedź: Miałem inną drogę. Mówiłem już wielokrotnie, że zupełnie inaczej szedłem. Nie sądzę, że należy mi tego zazdrościć, dlatego że w dziesiątce wszystko realizuje się znacznie łatwiej, bardziej praktycznie i szybciej.

Przed wami jest bardzo dobra, prosta droga, praktyczna metoda i ukierunkowany system nauczania. Od razu organizujecie się w dziesiątki, uzyskując odpowiednią instrukcję. Ja tego nie miałem.

Prawdopodobnie moja droga, była przejściowym okresem między pojedynczymi kabalistami studiującymi ze swoim nauczycielem, a wami.

Pewnego dnia zobaczysz, o ile to lepiej. Uważam, że wam się poszczęściło. Ja wam zazdroszczę w pozytywny sposób.

Z lekcji w języku rosyjskim, 16.12.2018


Wszyscy są równi w pracy duchowej

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 7

Pytanie: Mówią, że wszystko zależy od kobiecego pragnienia. Jeśli kobieta pragnie wyjść za mąż, ukochany mężczyzna nie oprze się jej pragnieniu. W jaki sposób, zarówno kobiecej jak i męskiej części grupy zechcieć stać się panną młodą Stwórcy, aby Stwórca nas poślubił?

Odpowiedź: Aby to zrobić, musimy nauczyć się kobiecej przebiegłości. Tak jak kobieta może zakręcić mężczyznę, tak również podejść do Stwórcy.

Z jednej strony to, co tworzymy nazywa się panną młodą Stwórcy – Malchut. Z drugiej strony zapraszamy do siebie Stwórcę, jako pannę młodą. Powinniśmy pracować i tak, i tak: zarówno poprzez pragnienie (awjut), jak i przez ekran.

W tej pracy zarówno mężczyźni jak i kobiety są równi. Nie ma tutaj żadnej szczególnej żeńskiej lub męskiej właściwości. Wszyscy jesteśmy tutaj po prostu pragnieniem.

Z 7 lekcji kongresu w Mołdawii, 08.09.2019


Jakie możliwości daje nauka Kabały?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy dobrze rozumiem, że nauka Kabały – to wyższa nauka, która jest zobowiązana zjednoczyć wszystkie religie i wyznania w jedną całość? Tylko wtedy zapanuje spokój i pokój na planecie?

Odpowiedź: Tak. Nauka Kabały jest podstawą wszystkich religii, wierzeń i wiar. Odkryła się ludzkości jeszcze przed ich pojawieniem się.

Ale ponieważ ludzkość jest egoistyczna, nie chce realizować metody Kabały w czystej formie, to wymyśliła wszelkiego rodzaju inne metody. I na tym zakończyło się wszystko.

A obecnie po wielu tysiącach lat, nauka Kabały ponownie odkrywa się i daje ludzkości możliwość powrotu do swoich korzeni.

Wszystko pozostałe poczujesz poprzez spokojne, normalne studiowanie Kabały. Należy trochę pochylić głowę, aby się czegoś nauczyć, a potem przyjdzie cała reszta.

Z lekcji w języku rosyjskim, 27.10.2019


Przewodzić światło Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Funkcja Izraela – to przekazanie narodom świata metody odkrycia Stwórcy.

Odpowiedź: Może nawet nie tyle metody, ponieważ Izrael sam ją realizuje, a narody świata otrzymują już od niego napełnianie.

Pytanie: To znaczy przekazać nie metodę, ale właśnie obfitość?

Odpowiedź: Tak. Dlatego Izrael ostatecznie musi przeniknąć we wszystkie narody, aby przewodzić światło Stwórcy do każdej części narodów świata.

Pytanie: Czy w tym celu miały miejsce cztery wygnania narodu Izraela, aby wymieszać się z narodami świata?

Odpowiedź: Oczywiście. Powiedziano, że pod koniec naprawy naród Izraela „rozprzestrzeni się” po wszystkich innych narodach, aby napełnić każdy węzeł tej ogromnej jedynej duszy.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 28.01.2019


Czy bycie niewolnikiem Stwórcy – jest prawdziwą wolnością?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wolna wola polega na wolności od swojego egoizmu. To znaczy że bycie niewolnikiem Stwórcy to jest prawdziwa wolność?

Odpowiedź: Cały problem polega na tym, że odnosimy Stwórcę do czegoś konkretnego, istniejącego. Uważamy że jest to jakaś osobistość. Jeśli czegoś nie zrobię, to znaczy że to On. A to nie jest prawdą, dlatego że Stwórca jest właściwością obdarzania i właściwością miłości.

A bycie niewolnikiem właściwości obdarzania i miłości oznacza bycie absolutnie wolnym. Niestety w naszym świecie nie ma takich słów, które nie przywiązywałyby nas do czegoś.

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.11.2019


Fragmenty z porannej lekcji 15.11.2018

каббалист Михаэль Лайтман Z lekcji na temat „Praca w wiedzy i powyższej wiedzy“

Praca w wiedzy i powyżej wiedzy jest dla nas centralnym tematem. To wzniesienie – najważniejsza praca którą musimy przejść za pomocą nauki Kabały.

Pracując w wiedzy, działam zgodnie z moim rozumowaniem, swoim egoistycznym pragnieniem, na miarę tego ile rozumiem, co czuję i jak jestem wykształcony. Jednym słowem używam wszystkiego co otrzymałem od natury, ale też tego co rozwinąłem w trakcie mojego życia.

Człowiek posługujący się tymi narzędziami poprawnie, rozumie, że jest ograniczony w odczuciach i racjonalnych zdolnościach do analizy danych z tych wrażeń. Nie dostrzega całej rzeczywistości. Nauka i życie potwierdzają nam codziennie, że wiemy bardzo mało. Istnieją zjawiska wykraczające poza granice naszej percepcji, których jeszcze nie znamy.

Zatem wiedza jest nam dana jako trampolina, aby wznieść się ponad nią. Ten kto jest mądry, ten rozumie, że należy patrzeć do przodu, zauważać to co powstaje, formować w sobie zdolność widzenia ponad swoimi odczuciami i naturalnymi ograniczeniami. To właśnie oznacza „powyżej wiedzy”.

Nawet z psychologii i historii wiemy, jak bardzo jesteśmy ograniczeni swoim egoizmem. On nie pozwala nam uciec od naszych własnych pragnień, zawęża nasze postrzeganie. Wszystko postrzegamy przez pryzmat korzyści i szkód dla siebie. Mój obraz świata przepuszczany przez egoizm, zniekształca się, zamienia się w fałsz. Nie widzę prawdy – tylko zniekształcony przez samolubstwo fragment, nic więcej.

I dlatego cały czas robimy błędy – ponieważ każdy działa w swoim egoistycznym pragnieniu, zgodnie ze swoim rozumowaniem, którego mechanizmy są w rzeczywistości również ukryte przed nami. Człowiek nie wie, jak podejmowane są decyzje w jego ego, w jaki sposób jest on zarządzany, jak zmieniają się w nim wszelkiego rodzaju właściwości, myśli, zasady i sądy.

To znaczy że przebywamy w wiedzy dlatego, aby zdecydować: że tak dalej żyć nie można. Konieczne jest aby wydostać się z egoizmu, podnieść się nad nim.

W końcu ludzkość musi dojść do tego, a niektórzy nawet żyjąc w tym świecie. Takich ludzi ciągnie do nauki Kabały – z góry kierują ich do tego środka w sposób intuicyjny, zgodnie z korzeniem duszy, aby wznieśli się ponad swoją ograniczoną egoistyczną wiedzą, do obiektywnej wiedzy Wyższej Siły, która odnosi się do obdarzania i leży ponad naszą samoświadomością.

Dlatego od nas wymaga się wiele działań. O nich w istocie mówi nauka Kabały. Istnieje aktualne postrzeganie rzeczywistości i istnieje percepcja autentycznej rzeczywistości. Kabała prowadzi nas do tego. Jeśli chcemy, to musimy wykonywać pewne czynności, ćwiczenia – i tak stopniowo nabierać nowych odczuć zwanych „powyżej wiedzy“.

Mówiąc inaczej, powinniśmy postępować zgodnie z Wyższą wiedzą, wiedzą Biny, a nie Malchut, wiedzą obdarzania, a nie otrzymywania. Tam też funkcjonują prawa – twarde, „żelazne“, ale tylko one są przeciwstawne egoizmowi. Powiedziane jest o tym: „Ja ujrzałem odwrócony świat“.

Drogę do tego świata wykonujemy za pomocą światła, które powraca do Źródła. Ono wpływa na nas zgodnie z naszą intencją w działaniu, mowie, myśli, modlitwie – we wszystkim. Wszystko, co robimy, ma na celu przyciągnięcie jak najwięcej światła.

Wtedy właśnie otrzymujemy uczucie i rozum, ukierunkowanie nie na wewnątrz, a na naszą korzyść. Niespodziewanie zaczynam myśleć o bliźnich, o Stwórcy, stają się dla mnie ważni – do tego stopnia, że nawet nie chcę myśleć o sobie i swoim egoistycznym otoczeniu. Bardzo chcę troszczyć się nie o moje własne dobro, a o dobro Stwórcy.

Skąd bierze się taka myśl, takie pragnienie, takie dążenie? Nie wiem. Jest to wynik wpływu światła, które powraca do Źródła.

Musimy już teraz wyobrażać sobie taką rzeczywistość – przynajmniej ze względu na przyczepność, aby zechciało się to, czego mi się nie chce. Taka „modlitwa przed modlitwą” pomaga nam przyśpieszyć ten proces.

* * *

„Wiara powyżej wiedzy“ – jest wtedy, kiedy robię wszystko, aby sprawić zadowolenie Stwórcy, nie odczuwając, nie rozumiejąc, nie widząc Go. Nie mam z Nim bezpośredniego połączenia i wystrzegam się, żeby nie powstało. Bez żadnej wiedzy, odczucia, kontaktu, pragnę wszystko robić dla Jego dobra.

* * *

„Człowiek woli iść powyżej wiedzy. Niech nic jemu nie świeci – działa z całą siłą, jak gdyby wszystko świeciło mu otwarcie”. (Rabasz, artykuł 6, 1991)

Skąd człowiek bierze siłę na tej drodze? Czym jest ta siła obdarzania, siła Biny, działająca nie na moje egoistyczne pragnienie, a na mój punkt w sercu. Ciągnie mnie do przodu według nowej formuły – ze względu na wspólnotę, ze względu na Stwórcę? Pragnienie pozostaje niewykorzystane, a punkt w sercu budzi się do życia, do obdarzania…

* * *

„Człowiek raduje się z obcych myśli na duchowej ścieżce, dlatego że one pozwalają mu iść wiarą ponad wiedzę.” (Rabasz, Dargot Sulam, artykuł 5)

Obce myśli, wszelkiego rodzaju przeszkody są konieczne. Bez nich nie moglibyśmy utrzymać się w wierze ponad wiedzą. Nie mielibyśmy w niej potrzeby, nie byłoby wsparcia i postępu. Podobnie, gdy olej nie może palić się bez knota wiążącego go z ogniem, ze światłem.

Dlatego za każdym razem, gdy pojawiają się złe myśli, powinniśmy być na nie gotowi. Musimy być wdzięczni za nie, musimy wykorzystywać je jako knot. Jeszcze dokładniej podłączać się do Źródła posyłającego te myśli, aby wzmocnić światło, związek ze Stwórcą.

Olej – to nasze pragnienie przyjemności. Ogień – to Wyższe Światło. A cała nasza praca polega na tym, aby połączyć to knotem. Wszystko jest dane – należy tylko doprowadzić siebie do zgodności. W taki sposób aby odkrywające się niegodziwe myśli i czyny obracać w naszą jedność ze Stwórcą. One odrzucają nas od obdarzania, a my nie akceptujemy tego odrzucenia, zamieniając dystans w więź.

Tak oto knot staje się przewodnikiem. W rzeczywistości jest właśnie duszą. Powyżej jest siła obdarzania, Bina (B). Poniżej – siła otrzymywania, Malchut (M). A pośrodku między nimi – całe nasze życie. Ono ustala się na przeciwieństawach, pulsuje na pokonywaniu (R), wyrasta z mojej intencji.

Płonie knotem lampy, dopóki nie wyczerpie wszystkich obcych myśli. Wtedy ten świat znika, nic nie pozostawiając a w jego miejsce powstaje świat duchowy. A jeśli nie mam cudzych myśli, to znaczy że jestem leniwy…

* * *

Wiara ponad wiedzą – to nie wysiłek, a wynik wpływu z góry. Sam nie jestem w stanie przezwyciężyć siebie, mogę tylko wywołać siłę, która pomoże mi podnieść się nad swoim pragnieniem, rozumowaniem. Nie wiem jak ona przychodzi, jak działa – ale czuję rezultat, gdy obdarzanie innych staje się dla mnie ważniejsze niż moje własne dobro.

Z porannej lekcji 15.11.2018


Deficyt kobiet prowadzi do wojny

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Naukowcy biją na alarm: oceniają deficyt kobiet na skalę światową.

Odpowiedź: Zawsze mówiono, że kobiet jest więcej niż mężczyzn. A teraz nagle mówi się że jest mniej?

Komentarz: Tak. Deficyt kobiet szacowany jest na dwadzieścia trzy miliony, sto tysięcy kobiet.

Z drugiej strony naukowcy uważają, że brak równowagi na świecie prowadzi do zagrożenia atakiem nuklearnym a także prowadzi do wszystkich konfliktów. Deficyt wskazuje na brak kobiet w dowództwach, które podejmują decyzyje na najwyższych szczeblach.

Co wnoszą kobiety? Jakie składniki wnoszą do procesu negocjacji, do komunikacji?

Odpowiedź: Widzimy to na przykładzie z dzieciństwa, kiedy dziewczynki bawią się zabawkami, budują dom, gotują jedzenie na małych dziecinnych kuchenkach, a chłopcy bawią się w wojnę, rywalizują ze sobą itd. Dziewczynki bawią się lalkami, a chłopcy zawsze gdzieś gonią, biją się. Jest to naturalny upust energii wewnętrznej – męskiej i żeńskiej.

Dlatego naturalne jest to, że jeśli pozwolilibyśmy kobietom na większy udział w naszych organizacjach to oczywiście byłoby to znacznie bezpieczniejsze dla świata.

Pytanie: Naukowcy twierdzą, że skoro mężczyzni są ambitni, skłonni do zwycięstw, to w nich przeważa konkurencyjna postawa, dążenie do wygranej, a to prowadzi do konfliktów i ekscesów.

Według sondażu kobiet które pracują w parlamentach na wyższych stanowiskach, naukowcy zaprzeczają jakoby kobiety były gołębicami w porównaniu z wojowniczymi mężczyznami. Twierdzą, że kobiety wnoszą racjonalność i kreatywność, tworzą proces współpracy. Dlaczego tak się dzieje? Gdzie leży wyzwalacz, czynnik który sprawia że kobieta i mężczyzna są na równi egoistami?

Odpowiedź: Kobiety są większymi egoistkami. Dlatego skłonne są do wszelkiego rodzaju połączeń, kompromisów, ponieważ jest to lepsze niż jakakolwiek wojna. One bardzo trzeźwo rozważają wszystko, co się wokół dzieje. Mają dobry zapas zdrowego egoizmu, dokładnie kontrolują siebie i uważają że: „Tak należy to zrobić a jeśli nie, to sobie popłaczę”.

W dziewczynce egoizm przejawia się w postaci lalek, w chłopcu – w formie gier wojennych. Ale to jest egoizm i to jest egoizm. Który jest preferowany? Kobiecy, bo skłonny jest do tego, żeby zrobić wszystko łagodniej, tzn. osiągnąć przyjaźń, współpracę, robić wszystko aby nie doprowadzić do strasznych rzeczy, nieodwracalnych skutków i procesów.

Mężczyzna przeciwnie, jego egoistyczny składnik jest sztywny. Nie myśli o tym co wydarzy się jutro, gotowy jest dzisiaj wszystko zniszczyć. Ale obydwoje są egoistami!

Jeśli pytacie mnie na poziomie naszego świata, pożądane jest, aby kobiety rządziły światem, a mężczyźni pracowali pod ich kierownictwem. W taki sposób jak dziecko z mamą.

Pytanie: Co Kabała mówi o takiej interakcji?

Odpowiedź: Kabała nie mówi o tym, ponieważ nie zajmuje się mężczyzną i kobietą naszego świata. Dlatego że obydwoje są egoistami i są nienaprawieni. Co Kabała może o nich powiedzieć? Należy reedukować ich, a potem z nimi pracować.

Każdy powinien być tym kim jest, tylko naprawiać się faktycznie do poziomu Stwórcy. Nic poza tym.

Nie zamierzam mówić o tym kto jest lepszy a kto gorszy. Każdy powinien naprawić się dla dobra ludzkości. I w tych relacjach wszyscy zobaczą, jak bardzo uzupełniają się nawzajem i jak bardzo są potrzebni sobie nawzajem – zarówno mężczyźni, jak i kobiety.

Pytanie: A co będzie z genderowym dysbalansem?…

Odpowiedź: Wtedy nie będzie żadnego dysbalansu. Ale w tym celu konieczne jest usunięcie całego egoistycznego składnika, u jednych i u drugich.

Pytanie: W jaki sposób to zrobić?

Odpowiedź: To jest bardzo proste – przy pomocy metody naprawy i edukacji. Inaczej jest to niemożliwe. Dlatego przychodźcie do nas na kursy.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 21.04.2019


Kto napisał scenariusz losu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli los człowieka jest z góry ustalony, to w jaki sposób realizowany jest ten scenariusz? Kim jest reżyser który go urzeczywistnia?

Odpowiedź: Ten program jest urzeczywistniany za pomocą jednej siły, która nazywa się „Naturą” „Stwórcą” albo Wyższą Siłą.

Jest to pozytywna, dobra siła w której podobnie jak w polu siłowym, istnieje pragnienie. Pragnienie nazywa się stworzeniem, dlatego że ono początkowo nie istniało i zostało stworzone przez tę pozytywną siłę, Stwórcę.

Stwórca jako dobra siła rozwija pragnienie, umieszczając je w „walcu rozwoju” i zobowiązuje do postępu. Siła ewolucji popycha nas od tyłu cierpieniem lub pociąga do przodu przyjemnościami. Ponieważ materiałem stworzenia jest pragnienie czerpania przyjemności, otrzymywanie napełnienia.

Dzięki temu, pragnienie rozwija się do coraz bardziej zorganizowanych form. Wewnątrz tego pragnienia, które do tej pory odczuwało jedynie przyjemność lub cierpienie, w wyniku perypetii życia dodaje się jeszcze jeden składnik – mózg, pamięć.

Cała przebyta ścieżka formuje w stworzeniu wewnętrzny program: pamięć o przeszłych stanach i warunkach, które doprowadziły do dobrych lub złych odczuć w pragnieniu czerpania przyjemności. Wszystkie przebyte sytuacje zapisywane są w pragnieniu jako pamięć o przyjemności lub cierpieniu, a także gromadzą się w mózgu jako nabyte doświadczenie.

W rezultacie pragnienie może przewidywać, czynić niewielkie plany, planować z wyprzedzeniem, uznaje co preferować, a czego unikać. Wszystko to opiera się na przeszłych doświadczeniach.

Człowiek może także uczyć się na podstawie doświadczeń środowiska: nieożywionej natury, roślin, zwierząt i innych ludzi. W taki sposób rozwija się. Ale pomimo całej złożoności tego programu nie ma w nim żadnych przypadkowych elementów, których nie można byłoby przewidzieć. Jeślibyśmy znali całą naturę, wszystkie działające w niej siły, to moglibyśmy wcześniej dokładnie zmierzyć, przestudiować i zobaczyć co wydarzy się w ten, a nie w żaden inny sposób.

Jeślibyśmy zbudowali maszynę lub urządzenie elektroniczne i wiedzieli dokładnie jak powinno działać w sprawnym stanie. Dokładnie w taki sam sposób działa człowiek, grupa ludzi lub cała ludzkość – nie ma w nich niczego niespodziewanego. Problem leży tylko w naszej niewiedzy. Ale to nie oznacza, że w systemie występują jakieś nieznane dodatki. Jeśli nie są znane, to tylko dla nas.

Z rozmowy o nowym życiu, 25.07.2017