Kara nie jest tym, o czym myślimy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W dzisiejszym czasie wszyscy domagają się kary, słychać to ze wszystkich stron. Czym jest kara w rzeczywistości?

Odpowiedź: Nie sądzę, że w naszym świecie jest takie zrozumienie kary, jak myślą ludzie. Nie ma czegoś takiego.

Uważam, że człowiek powinien osiągnąć taki stan empatii, krytycznego współczucia, żeby wszystkie jego oczekiwania, modlitwy były tylko o tym, żeby stać się podobnym do Stwórcy. Odpowiednio do tego podobieństwa, człowiek mógłby zmierzyć siebie. Odkrycie różnicy od Stwórcy wywołałoby w nim stan skruchy, i tylko to chciałby zniszczyć.

Pytanie: Kara oznacza że nie przybliżam się do podobieństwa do Stwórcy? Że nie rozwijam się w tym kierunku? Czy to jest właśnie kara?

Odpowiedź: Tak.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem“, 07.03.2022


Spróbuj złapać Stwórcę za rękę!

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Po ostatnim święcie Pesach czuję się okropnie z powodu uświadomienia sobie zła. Jak sobie z tym poradzić? Co zrobić?

Odpowiedź: Musimy zapoznać się ze swoją naturą.

Człowiek wykonał dobrą pracę w święta, przyłożył wysiłki w dążeniu, aby odkryć w sobie Stwórcę, wyjść z egoizmu, odkryła mu się teraz ciemność jeszcze większego egoizmu – dlatego czuje bezsilność, zmęczenie, brak zainteresowania wyższym… Co robić?

Cieszcie się z tego, że ujawniło się jeszcze trochę zła i można „zacisnąć zęby”, zwrócić się do grupy, do nauki, do Stwórcy – gdy nie ma ani siły, ani nastroju, ani pragnienia, gdy oczy zakrywają się, mózg nie działa, wszystkie uczucia są zamglone – właśnie teraz! To wspaniale! Taki stan powinien mieć „pracownik Stwórcy”. Ponieważ wtedy można prosić o litość – siłę z góry.

To znaczy, nie płakać, nie błagać Stwórcy, aby zlitował się nad tobą. Tak, to nie pomoże! Ponieważ znajdujemy się w systemie, w którym wszystko jest dokładnie wymierzone, dają nam odczucia, myśli, siłę albo słabość, które w danej chwili są nam potrzebne. Teraz muszę zebrać wszystkie razem w jedno i zrozumieć, że jest to zatwardziałość serca, o której jest powiedziane: „Ja zatwardziłem jego serce”.

Stwórca wziął mnie za rękę, zaprowadził do faraona, do mojego serca i pokazuje mi, jak mocno je zatwardził. Teraz wybór należy do mnie, z kim jestem – z Mojżeszem (punkt w sercu) czy z faraonem (serce)? Jeśli jęczysz: „Jestem zmęczony, nie mogę już więcej, mam już tego dość…” – wtedy znajdujesz się pod władzą faraona – jesteś jego niewolnikiem.

Ale jeśli, mimo wszystko chwytasz Stwórcę za rękę (przecież On zaproponował: „Chodźmy do faraona!”, to znaczy, że Stwórca jest obok ciebie i musisz tylko Go rozpoznać), wtedy masz siłę, aby przeciwstawiać się faraonowi. Postaraj się uchwycić za Stwórcę! Spróbuj, zobaczysz nagle, jak bliski dla ciebie jest Stwórca. Przecież powiedziano: „Bliski jest Stwórca dla rozbitych serc”.

Z wieczornej lekcji według Księgi Zohar, 07.04.2010


Nie proszę o cud

каббалист Михаэль Лайтман Dlaczego kabaliści powinni przekonywać ludzi, zamiast podziałać na nich w jakiś cudowny sposób by przyciągnąć do naprawy? Chodzi o to, że cud nie jest naprawą, ale działaniem z góry, podobny do tego, jak działał Stwórca, stwarzając cały świat. Wszystko to były cuda.

Nasza praca powinna być taka, abyśmy nie potrzebowali cudów i nie prosili o nie. Nawet jeśli pojawi się możliwość poproszenia o cud, to tego nie zrobimy, ponieważ ukradnie nam to możliwość podjęcia wysiłku i okazania naszego oddania, wierności wobec Stwórcy, pragnienia upodobnienia się do Niego.

Stwórca nie uważa, że czyni cuda, działa ponad materialnością, ponad pragnieniem otrzymywania przyjemności. Ale w naszym pragnieniu otrzymywania przyjemności, które nie jest gotowe do takich napraw, postrzegane jest to jako cud: powyżej materii, powyżej wiedzy, powyżej czasu, ruchu i przestrzeni. Dla duchowego świata nie ma w tym nic cudownego, jest to najzwyklejsze działanie.

Z lekcji na temat „Znaczenie rozpowszechniania Kabały”, 25.04.2021


Wznieść się ponad ciało

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pan ciągle używa wyrażenia „wznieść się ponad swoje ciało”. Co to znaczy?

Odpowiedź: „Wznieść się ponad ciało” oznacza wznieść się w swoich właściwościach, pragnieniach, uczuciach tak, aby nie było żadnego związku między tym, co czujesz w ciele, i tym, co czujesz w swoim „ja” – w duchu. Żadnego związku!

W takim przypadku, gdy ciało naprawdę umiera, twoje „ja” pozostaje, by istnieć niezależnie, ponieważ zdołało się oderwać przed śmiercią od tego ciała, wydostało się z niego. Dopóki nie zrealizujemy wyjścia z ciała, cały czas będziemy powracać do niego i w taki sposób regenerować się w nim.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Teatr Absurdu”


Na jaką modlitwę odpowiada Stwórca?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ludzie zaczęli się dzisiaj modlić. Ci, którzy wcześniej byli pragmatykami, teraz modlą się. Pytanie, które Panu zadają, brzmi tak: „Jaki rodzaj modlitwy nazywa się modlitwą wysokiej jakości?” To znaczy, jaką modlitwę słyszy Stwórca?

Odpowiedź: Stwórca słyszy generalnie wszystkie prośby, wszystkie modlitwy! Na jakie z nich odpowiada – oto jest pytanie. Wszystko, czego człowiek żąda, krzyczy, prosi, błaga, wszystko to jest słyszane. Teraz pytanie brzmi: na co reaguje Stwórca

Tylko w takim stopniu, w jakim prośba z dołu, od ludzi zgadza się z Jego planem, z Jego oczekiwaniem z góry. Jeśli nasze pragnienia pokrywają się z pragnieniem Stwórcy, wtedy to się dzieje.

Pytanie: Jakie powinno być pragnienie w tym przypadku?

Odpowiedź: Zbliżenie, zjednoczenie, połączenie ludzi między sobą w pełnym podobieństwie do siebie nawzajem, w stanie miłości. Tego pragnie Stwórca. Dlatego że Jego najwyższą właściwością dla ludzi jest miłość.

Komentarz: To znaczy, bez względu na to, w jakich bylibyśmy kontrach, jakbyśmy nienawidzili się nawzajem…

Odpowiedź: Będziemy musieli do tego dojść.

Pytanie: Modlić się o to, aby przyszła do mnie miłość do tego kogo nienawidzę?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czym jest miłość?

Odpowiedź: Miłość jest wtedy, kiedy ty, ze wszystkimi swoimi fizycznymi, moralnymi, psychologicznymi, jakimikolwiek właściwościami, cechami, siłami, całkowicie przełączysz się na okazanie pomocy i napełniania każdego, kto jest poza tobą.

Miłość – jest wtedy, kiedy przełączysz się z tego, że myślisz tylko o sobie, na to, żeby napełnić wszystkich, poza tobą.

Pytanie: Czy ta modlitwa zostanie wysłuchana?

Odpowiedź: Na pewno będzie wysłuchana. Jeśli tego chcesz. Nie mówisz, ale chcesz.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 03.03.2022


Jak uzyskać odpowiedź na pytanie o sens życia?

каббалист Михаэль Лайтман Gdy człowiek zastanawia się nad sensem życia, dzieli się swoimi przeżyciami ze swoimi znajomymi, którzy go absolutnie nie rozumieją i mówią: „Słuchaj, co nie podoba ci się życie? Czego potrzebujesz? Obecnie obserwujemy na świecie takie pytania. Zwykle tacy ludzie zwracają się do psychoanalityka, który mówi im: „Masz depresję, masz pytania, na które w zasadzie nie ma odpowiedzi.

To są zaburzenia”. Przecież normalny człowiek musi żyć w ramach naszego świata i znaleźć w nim swoje napełnienie i zadowolenie. Powinien zaakceptować to życie jako normalną ludzką egzystencję. Chociaż mamy pytanie o śmierć, przewidujemy ją, jak zwierzęta, rozumiemy jej nieuchronność, niemniej jednak istniejemy.

W czasach sowieckiej władzy sumiennie uczono nas tego, że natura jest nieskończona, wieczna, doskonała i powinniśmy stopniowo osiągać maksimum harmonii w tym, żeby żyć szczęśliwie, bezpiecznie, pogodnie, pięknie i wygodnie. To znaczy, nasza zwierzęca egzystencja powinna być bardzo dobra, komfortowa, życzliwa i to wszystko.

Komentarz: Znany psychoanalityk Zygmunt Freud uważał, że normalny człowiek nie powinien zastanawiać się nad pytaniem o sens życia.

Odpowiedź: Miał rację, ponieważ na to pytanie nie ma odpowiedzi. A jeśli pozostaje bez odpowiedzi, to wynika to z pewnych bolesnych stanów, nienaturalnych dla nas. Dlatego jest uważane za bolesne. Jest to pytanie o sens życia, o głębokie stany pozaziemskie: skąd pochodzę, co tam gdzieś istnieje. Takie pytania prowadzą ludzkość do bardzo nierozsądnych działań, wojen religijnych, wszelkiego rodzaju złudzeń, do tysięcy paradygmatów z którymi nie wiemy co zrobić.

Wynikają z tego różne rozgałęzienia, następuje podział ludzkości według podejścia do życia i śmierci. Zyskują na tym ludzie, którzy wymyślają wszelkiego rodzaju rytuały, religie, metody, wierzenia. To wszystko kręci się wokół pytania o śmierć i o sens życia. Dlatego Freud proponuje bardzo proste rozwiązanie: „Istniejemy w zdrowych ramach, a poza nimi nie mamy zrozumienia, odczucia, żadnych rozwiązań.

Dlatego wszystko, co powstaje poza tymi ramami, jest owocem naszej wyobraźni. Więc nie będziemy dotykać jej, ponieważ zawsze prowadzi nas do cierpienia. Zamknijmy się w ramach naszego świata, żyjmy dla nas i przyszłego pokolenia”. Tak nas kiedyś wychowywał rząd sowiecki bardzo prosto i bardzo prymitywnie. Nawiasem mówiąc, pierwsze społeczeństwa u zarania dziejów ludzkości były komunistyczne. To znaczy żyjemy dla siebie i dla naszych dzieci. To wszystko. I w tym odnajdujemy swoją satysfakcję, napełnienie, szczęście.

Pytanie: Czy nauka Kabały zajmuje się tym, czy daje człowiekowi odpowiedź na pytanie o sens życia?

Odpowiedź: Kabała zajmuje się tym, początkowo podnosi człowieka do poziomu tego pytania, a następnie daje na nie odpowiedz. Ale jeśli człowiek nie chce się w to zagłębiać, jeśli nie ma do tego pobudzenia, Kabała do niego nie przychodzi.

Nawet jeśli człowiek zaczyna poprzez Kabałę interesować się odkryciem tego pytania, to nie od razu dostaje odpowiedź. To tak, jakby Kabała mówiła do niego: „Powinieneś rozwinąć siebie do takiego stanu, kiedy sam będziesz świadomy tego pytania, wtedy stopniowo zaczniesz odkrywać odpowiedź na pytanie o sens życia”.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Czy Frankl ma rację?“


Wojna nie ma przyszłości

каббалист Михаэль Лайтман Tylko w odniesieniu do naszego wzajemnego połączenia ze sobą nawzajem możemy wyjaśnić, w jakim stanie rzeczywiście znajdujemy się: jeszcze przed wejściem do Egiptu, w egipskiej niewoli, albo, być może już jesteśmy gotowi do wyjścia na wolność? Wszystko zależy tylko od stopnia naszego zjednoczenia. Przed wejściem do Egiptu wszyscy byli ze sobą w konflikcie, jak Józef i jego bracia. Potem zeszli do Egiptu i odkryli, że dobrze jest się zjednoczyć egoistycznie, dzięki temu można odnieść sukces. Ale stopniowo wyjaśniamy, że nie możliwe jest rozwiązanie problemów w takiej formie, trzeba zmienić nasze relacje.

Jest napisane, że do Egiptu weszło tylko siedemdziesiąt osób, niewielka grupa. Potem ta grupa bardzo się rozmnożyła, nie chodzi tu o liczbę osób, ale o to, że wzrosło egoistyczne pragnienie każdego z nich. Faraon przeniknął w nich i dodał im coraz więcej pragnienia otrzymywania przyjemności, jakby były ich miliony. Kiedy jest już ich tak wielu, między nimi powinna zacząć się praca nad zjednoczeniem. Zrozumiałe jest, że na tym polega rozwiązanie. To właśnie musi się wydarzyć dzisiaj na całym świecie. Cały świat musi poczuć, że jest związany w jeden wspólny kłębek.

Dlatego wybuchają dziś wojny i poważne problemy. To nie są przypadkowe starcia i chwilowe, lokalne nieporozumienia. Wojny i epidemie rozprzestrzenią się na cały świat tak, aby wszyscy poczuli, jak bardzo jesteśmy ze sobą nawzajem związani. Nikt nie będzie miał możliwości, aby od tego uciec. Wszystko po to, żebyśmy poczuli że znajdujemy się w Egipcie. Cała ludzkość zbliża się do tego stanu. Nie uda się nam lekko wyjść z tego kryzysu. Świat jest dopiero na samym początku wszelkiego rodzaju kłopotów, które ogarną całą kulę ziemską: ekonomicznych, doprowadzających do braku najpotrzebniejszych rzeczy, również problemów środowiskowych i epidemii.

Dzisiaj cała kula ziemska – to Egipt i wszyscy będziemy musieli to sobie uświadomić, aby się z niego wydostać, z wielkich problemów, które otaczają nas ze wszystkich stron. Nauka Kabały i aktualne wydarzenia stają się bardzo bliskie w naszych czasach. Jest to najbardziej znaczący okres w całej historii ludzkości, ponieważ teraz z poprzednich stopni: nieożywionego, roślinnego i zwierzęcego rodzi się nowy świat. Zadaniem kabalistów jest pomóc mu wznieść się z poziomu zwierzęcego na poziom ludzki.

Nie ma lepszego rozwiązania wszystkich problemów jak zjednoczenie ponad wszystkimi różnicami i wszystkimi przeszkodami. Nie możemy naprawić siebie i sprawić, byśmy wyglądali jak dwie krople wody. Każdy musi zachować swój indywidualny charakter ale, musimy nauczyć się tego, jak połączyć się ponad wszelkimi różnicami, aby „wszystkie przestępstwa pokryła miłość”. Inaczej jest to niemożliwe! Jeśli jeden drugiemu przedstawia swoje pretensje, dlaczego nie jest taki, jakim chce go widzieć, to jest to destrukcyjne podejście, przez które nikt nie może żyć w pokoju.

W naturze istnieją specjalne połączenia między wszystkimi elementami ponad pragnieniem każdego z nich. W taki sposób łączą się narządy w ludzkim ciele, zachodzi przemiana materii – tylko dzięki takim łączącym mostkom, opartym na wzajemnej korzyści, a nie wtedy, gdy jedno wymaga od drugiego. Dlatego ludzie, państwa, społeczeństwa muszą zrozumieć, że nie ma przyszłości w dążeniu do tego, aby jeden rządził drugim. Każdy musi przejąć władzę nad samym sobą po to, aby zjednoczyć się z innymi, w taki sposób świat będzie się rozwijał we właściwym kierunku.

Z lekcji na temat „Pesach”, 02.04.2022


Czy Stwórca ma dążenie do władzy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można używać władzy w pozytywny sposób, w pozytywnym kierunku?

Odpowiedź: Człowiek jest do tego zdolny tylko wtedy jeśli jest naprawiony w swoich intencjach i zrozumie, że najważniejsze jest czynienie dobra.

Pytanie: Czy Stwórca, wyższa siły natury, ma dążenie do władzy, przecież On zarządza swoimi stworzeniami?

Odpowiedź: Stwórca nie ma takiego pytania. To – jest siła. To jest po prostu siła, która wszystkim zarządza, zawiera w sobie wszystko. Stwórca nie ma takiej możliwości – aby dążyć do władzy. On Sam jest władzą. Pojawiła się taka żądza, takie dążenie w nas, ponieważ tego nie mamy.

Stwórca jakby odsunął się i stworzył pustą przestrzeń, w której nie odkrywa Siebie. W rzeczywistości On znajduje się w niej, ale nie ujawnia się. W tej przestrzeni znajdujemy się my.

Z programu telewizyjnego „Warunki duchowe”, 22.03.2022


Iluzja samodzielności

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W dzisiejszych czasach wydaje nam się, że to ja decyduję, ja myślę. Czy człowiek naprawdę o czymś decyduje?

Odpowiedź: Nie, o niczym nie decyduje człowiek, tylko wykonuje.

Ale istnieje złudzenie, że jednak, to ja decyduję, ja robię, ja tak postępuję. Dla człowieka charakterystyczne są myśli o swojej samodzielności, ale tylko dlatego, że cały system wszechświata jest przed nami ukryty. Ale kto decyduje za mnie? Kto reaguje za mnie? Dlaczego daje mi się świadomość, że to jakbym ja pomyślał, zdecydował, zrobił? – To jest właśnie problem. Jest to konieczne dlatego, abyśmy wyszli z naszego obecnego stanu, wznieśli się nad nim i nad tym, że nie my podejmujemy decyzje, nie my sami je realizujemy.

Komentarz: Czyli w naszym obecnym stanie mogę powiedzieć, że nie istniejemy?

Odpowiedź: W naszym obecnym stanie istniejemy w odniesieniu do siebie. Istniejemy – musimy przyjąć to jako dane – ale tylko w naszych tymczasowych ograniczonych odczuciach. Dlatego prawdziwy mózg nie ma z tym nic wspólnego.

Nasz mózg – jest to ogromny system wspólnego wzajemnego połączenia nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej, ludzkiej natury naszego świata i wszystkich światów, wszystkich innych poziomów. Wszystko to jest absolutnie ze sobą powiązane i podporządkowane jednemu programowi, jednej myśli, która nazywa się „Stwórcą” lub „Naturą”.

Pytanie: Czym są te inne światy?

Odpowiedź: Inne światy to te możliwości istnienia, do których stopniowo dochodzimy w wyniku naszej wewnętrznej ewolucji, kiedy w końcu zaczynamy uświadamiać sobie, że nasz świat, nasze istnienie jest skończone, zepsute i ograniczone.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. „Szczególna opinia“


Wolność wyboru cz. 11

каббалист Михаэль Лайтман Ludzkość to jeden organizm

Pytanie: Natura łączyła komórki przez miliardy lat, aż połączyły się w bardziej złożone organizmy. Widzimy, że to dobrze. Organizmy stały się bardziej złożone, spektrum ich wrażeń stało się znacznie większe niż u ameby. Czy Natura popycha nas do tego tylko na poziomie społeczeństwa?

Odpowiedź: Tak, tylko w myślach i uczuciach, w umyśle i sercu. Jeśli osiągniemy stan, w którym nasze myśli i uczucia będą w jednym systemie, to staniemy się tak potężną wspólnotą, która wzniesie się ponad wszelką naturę, na poziom Stwórcy – do stanu wieczności i doskonałości

Komentarz: Z jednej strony dobrze, że wszyscy jesteśmy różni. Natura rozwija nas w taki sposób, że indywidualizm stale rośnie.

Odpowiedź: Naturalnie. To przygotowanie Stwórcy, mające na celu zapewnienie, abyśmy naprawili się i osiągnęli doskonałość.

Pytanie: Czy jesteśmy jak części jednego organizmu, w którym są nerki, wątroba i inne narządy, każdy z nich pełni inną funkcję?

Odpowiedź: Absolutnie tak. To, co widzimy dzisiaj w technologii, w komputerach, wszędzie, zbudowane jest na plusie-minusie.

Pytanie: Okazuje się, że życie całego organizmu jest ważniejsze niż życie konkretnego organu?

Odpowiedź: Nie, wręcz przeciwnie, tutaj przejawia się właściwość integralności, kiedy każda cząstka, każda właściwość jest również ważna, jak wszystkie inne razem wzięte. Z niczego nie rezygnujemy, niczego nie poświęcamy.

Pytanie: Tak, więc w czym powinniśmy się zjednoczyć?

Odpowiedź: W jednym celu. Ostateczny cel – to nasza całkowita jedność. Dlatego musimy coraz bardziej ścieśnić się między sobą, aby to osiągnąć. Nasz wspólny stan, kiedy jednoczymy się w naszym sercu i umyśle, nazywa się „Stwórcą”. W taki sposób, wszyscy wznosimy się z powrotem do naszego wspólnego korzenia. Na tym polega zasada i cel naszego rozwoju.

Pytanie: To znaczy, na tym polega wolność wyboru?

Odpowiedź: Wolność wyboru polega na tym, aby dążyć do tego, nie pod wpływem cierpienia, ale poprzez osobiste uczestnictwo.

Z programu telewizyjnego „Podstawy Kabały”, 04.02.2019