Uczenie się istnienia według praw zjednoczenia

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Turcji. Lekcja 3

Ludzkość jest już w takim historycznym okresie, w którym coraz wyraźniej odkrywamy, że nasz rozwój był nieprawidłowy. Ponieważ był podyktowany przez złe, egoistyczne siły i dlatego nieustannie towarzyszyły mu wojny, konflikty, problemy i lęki. W końcu musimy przyłączyć się do siły dobra.

Nawet nie mamy pojęcia, jak bardzo takie życie różni się od naszej obecnej egzystencji. Na tym polega cała istota nauki Kabały, która mówi o całokształcie sił istniejących w naturze i o tym, jak możemy je ujawnić, przybliżyć, dzięki nim zbliżyć się wzajemnie i zacząć składać system w tej formie, w jakiej istniał przed rozbiciem systemu wspólnej duszy, Adama Riszon.

W tym systemie wszyscy byli ze sobą połączeni i rozumieli się nawzajem, jakby należeli do tego samego ciała, tego samego umysłu, ze wspólnymi pragnieniami i intencjami jak jedna całość. Tak właśnie istnieją narządy w zdrowym organizmie, gdzie każdy narząd wie, co musi zrobić dla podtrzymania życia wszystkich innych narządów.

Dlatego kabaliści radzą nam pracować w grupie, aby stopniowo poczuć, jak wzajemne wsparcie pomaga nam odkryć system zwany Adamem, czyli „podobnym” (dome) do Stwórcy, siły obdarzania. Naprawdę poczujemy się razem jak jedna siła, z jednym umysłem i jednym uczuciem, w miłości i jedności. W tym celu organizowane są grupy kabalistyczne, gdzie staramy się uczyć tego, jak egzystować zgodnie z prawami zjednoczenia i wznieść się na drugie piętro rzeczywistości.

A wtedy odkryjemy wszechświat w jego prawdziwej formie i dowiemy się, że jest znacznie szerszy i bardziej wzajemnie połączony niż myśleliśmy. Poznamy siły natury, widząc, jak przenikają ten świat na wskroś od krańca do krańca. Oznacza to poznanie Stwórcy, wyższej siły, wzniesienie się na Jego poziom.

Z lekcji nr 3 z kongresu w Turcji, 11.12.2022


Finał rozwoju na pierwszym pietrze

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Turcji. Lekcja 2

W naturze działają dwie przeciwstawne siły i wszystko zależy od tego, w jaki sposób ich użyjemy: dobrą siłę i złą, siłę zbliżenia i siłę oddzielenia. Siły te są obecne na wszystkich poziomach natury: nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym i ludzkim. Musimy nauczyć się zarządzać tymi siłami zamiast tego, by te siły kierowały nami.

O tym opowiadają kabaliści, czyli ci, którzy odkryli wyższy poziom rzeczywistości, drugie piętro naszej egzystencji. Ludzkość kończy już pierwszy etap swojego rozwoju pod panowaniem złej, egoistycznej siły. Następnie, zgodnie z procesem historycznym i zarządzającymi nami siłami, powinniśmy wznieść się na drugie piętro.

Nauka Kabały naucza tego, jak podnieść się z pierwszego piętra na drugie. Kabaliści dokonali już tego wzniesienia setki lat temu. Ale wtedy były to tylko jednostki w każdym pokoleniu – tacy ludzie, którzy wzięli na siebie pracę odnośnie zmiany relacji między ludźmi. Ujawnili więc drugą siłę natury, siłę jedności, i napisali dla nas o tym książki.

Jesteśmy zobowiązani by przejść do egzystencji na drugim piętrze, do realizacji dobrej siły między nami, w ogólnym zjednoczeniu wszystkich razem. W taki sposób powracamy do stanu, który był przed rozbiciem systemu Adama Riszona, pierwszego człowieka, który został podzielony na wiele części. W każdym z nas jest cząstka tego Adama i musimy złożyć wszystkie te części z powrotem, co nazywa się stawaniem jednym człowiekiem o jednym sercu.

Oznacza to powrót do istnienia systemu jako Adam, co oznacza „podobny” (dome) do Stwórcy. Będziemy wtedy kontynuować istnienie już na drugim piętrze rzeczywistości, na stopniu zjednoczenia. To przejście może być dokonane w dobry sposób, dzięki sile jedności, przebudzenia jej między nami. Albo będziemy musieli postępować do przodu pod wpływem złej siły, w przypadku jeśli w czasie nie zrealizujemy naszego zjednoczenia za pomocą prawidłowego, progresywnego rozwoju, od mniejszego zjednoczenia do coraz silniejszego.

Jeśli nie obudzimy dobrych sił natury dla naszego połączenia, to natychmiast zaczną działać w odwrotnej, negatywnej formie. Wówczas ujawnią się między nami złe siły, generując konflikty, wojny, wewnętrzne i zewnętrzne problemy w stosunkach między nami i dla każdego z osobna.

Dlatego już sto lat temu nauka Kabały zaczęła odkrywać się dla wszystkich. Kabaliści wyjaśniają, co należy zrobić, aby odkryć nasz następny stopień, drugie piętro w najszybszy i najlepszy sposób. Baal HaSulam był pierwszym kabalistą, który obszernie odkrył tę metodę dla wszystkich, napisał o tym wiele książek, z których się uczymy.

Z lekcji nr 1 z kongresu w Turcji, 10.12.2022


Kryteria odpowiedzi na pytania

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Zdarza się że podczas lekcji zadają Panu niedorzeczne pytania, które są zupełnie niezwiązane z tematem, a Pan cierpliwie odpowiada.

Odpowiedź: Ponieważ widzę, że przyniesie to korzyści grupie. To jest moje jedyne kryterium. Nic innego. Normalnie siedziałbym sobie w swoim pokoju i nigdzie nie wychodził, z nikim nie rozmawiał. Absolutnie z nikim na świecie. Nie interesuje mnie popularność, sława. Nie jestem zainteresowany krzyczeniem do świata, żeby na mnie zwracano uwagę.

Jestem zapraszany na różne wystąpienia, w jakieś znane miejsca – a ja nie chcę. Uczestniczę tylko wtedy, gdy jest to konieczne, i gdy to pomoże w rozpowszechnianiu nauki. Tylko dlatego. Jeśli więc zaczynam mówić na lekcji lub gdziekolwiek, to tylko wtedy, gdy jestem pewien, że posłuży to naprawie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zadać pytanie kabaliście”


Mechanizm „Tory i przykazań”

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedziano, że Stwórca przygotował dla nas na tym świecie włożenie naszych wysiłków w Torze i przykazaniach, aby zamienić pragnienie otrzymywania na pragnienie obdarzania. Jak to zrozumieć?

Odpowiedź: Istnieje narzędzie, za pomocą którego możemy zmienić siebie z otrzymujących na obdarzających tak, abyśmy starali się oddawać drugiemu, a nie otrzymywać od niego. Wynika to z oddziaływania na nas Tory i przykazań. Tora i przykazania są mechanizmem, który wpływa na nas i zmienia nas z otrzymujących na obdarzających.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”, 04.12.2022


Skąd pochodzą niepożądane uczucia?

каббалист Михаэль Лайтман Ponieważ pragnienia otrzymywania brakuje w naszym korzeniu, doznajemy w nim wstydu i nietolerancji. Dlatego mędrcy powiedzieli, że aby to naprawić, On (Stwórca) „przygotował” dla nas w tym świecie wykorzystanie wysiłków w Torze i przykazaniach, aby zamienić pragnienie otrzymywania w pragnienie obdarzania. (Baal HaSulam, Nauka Dziesięciu Sefirot. Wewnętrzna kontemplacja, rozdz. 4, p. 20)

Wszystko, co nie jest zawarte w pragnieniu otrzymywania przyjemności, wywołuje w nas niecierpliwość i trudności. To wszystko nie istnieje w Stwórcy, dlatego jest postrzegane przez nas jako niepożądane. I od tego doznajemy cierpienia.

Pytanie: Czyli czujemy wstyd i nietolerancję, dlatego że w naszym korzeniu tego nie ma?

Odpowiedź: Tak. Czując niezgodność ze Stwórcą, odpowiednio do tego doznajemy negatywnych uczuć.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”, 04.12.2022


Pojawienie się z niczego

каббалист Михаэль Лайтман Cała rzeczywistość jest zawarta w Nieskończoności i wychodzi, powstając z istniejącego, i tylko pragnienie otrzymywania staje się nowe i wychodzi, pojawiając się z niczego. (Nauka Dziesięciu Sefirot, cz. 1, „Skrócenie i linia”, Wewnętrzna kontemplacja, rozdz. 4, p. 18)

Pytanie: Jak z niczego może powstać pragnienie otrzymywania?

Odpowiedź: Oczywiście, nic nie może powstać z „niczego”. Po prostu z wyższego stopnia, zwanego Stwórcą, powstaje pragnienie, które determinuje w stworzeniu cały jego rozwój. Dlatego na początku powstało pragnienie z niczego. W procesie swojego rozwoju osiąga dziesięć sefirot, światy, wszelkiego rodzaju połączenia między nimi. Trwa to tak długo, aż uzyska się jeden ogólny zwięzły obraz.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”, 04.12.2022


Jak za machnięciem „magiczną różdżką”

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Poza studiowaniem pierwotnych źródeł, poza tym, że ludzie próbują zrozumieć myśli kabalistów, co jeszcze pozwala uciec od codziennych sprzeczności, które pokazują, że osiągnięcie miłości między ludźmi jest bardzo, bardzo trudnym zadaniem?

Odpowiedź: Kabaliści mają taką „magiczną różdżkę”, za pomocą której mogą zmieniać wewnętrzne właściwości człowieka. Są to pewne siły, które wywołują w naturze. Możne je wywołać każdy człowiek, niezależnie od żadnych warunków, wystarczy tylko że ma takie pragnienie.

Kabaliści zajmują się tym, zaczynają pragnąć, aby te siły troski, miłości, uwagi, połączenia przejawiły się między nimi i podziałały na otaczających ich ludzi. Ostatecznie mam nadzieję, że będzie to możliwe.

Pytanie: Czyli chodzi o wywołanie jakiegoś zewnętrznego wpływu. Czy rodzaje zajęć, wszystkie wysiłki, całe napięcie, jakie powinni włożyć uczniowie, jest skierowane właśnie na to?

Odpowiedź: Tak, na to, aby wzbudzić zewnętrzną dobrą siłę, która zadziałała by na wszystkich, zneutralizowała nasz egoizm i rozwinęła altruizm.

Z programu telewizyjnego „Rozmowy. Izrael i jego wpływ na świat”, 18.11.2021


Drugie piętro rzeczywistości

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Turcji. Lekcja 1

Jako stworzenia istniejemy jednocześnie w dwóch światach. Tak zwany niższy świat – to świat, który jest odczuwany przez nas teraz zgodnie z naszą pierwotną naturą, z którą się urodziliśmy i w której się rozwijamy. Ale kabaliści opowiadają nam, że istnieje jeszcze wyższy świat, do którego musimy się wznieść.

Różnica między tymi dwoma światami wynika z różnicy między dwiema siłami natury: siły, która nas od siebie oddala, i siły, która nas zbliża. To jest jak plus i minus, tylko istniejące na ludzkim poziomie. Im bardziej się do siebie zbliżamy, anulując dzielący nas egoizm, tym bardziej jesteśmy podobni do wyższej siły, siły Stwórcy, siły, która przyciąga i jednoczy, co oznacza, że możemy przejść z postrzegania tego świata w postrzeganie wyższego świata.

Na razie jeszcze jesteśmy pod panowaniem pragnienia otrzymywania przyjemności, które zmusza każdego do działania tylko dla własnej korzyści. My natomiast musimy osiągnąć zjednoczenie, anulując swój egoizm, i zjednoczyć się nad nim jak jeden człowiek z jednym sercem. Jest to poziom, na którym istnieje Stwórca – jedna siła, która zarządza całym wszechświatem.

W naturze istnieją tylko te dwa poziomy: poziom egoistyczny i poziom altruistyczny, stopień nienawiści i stopień miłości. Jesteśmy na końcowym etapie swojego egoistycznego rozwoju i stopniowo zaczynamy dostrzegać, że najwyraźniej istnieje jeszcze i drugi poziom istnienia jako zjednoczonej ludzkości.

W dobry czy zły sposób, ale będziemy musieli zapoznać się z tym drugim piętrem rzeczywistości i wznieść się na niego. W tym celu są dwie możliwości: dobra lub zła droga. Zła droga – to droga cierpienia, poprzez uderzenia, które już kiedyś odczuliśmy w przeszłości i które dopiero nadejdą w przyszłości. A dobra droga – to droga światła, siły która łączy, zbliża i uczy nas tego, jak być na wyższym poziomie istnienia.

O ej drodze opowiada nauka Kabały, o tym, jak wznieść się z naszego stopnia, z poziomu podziału i przeciwstawienia, na poziom zjednoczenia. Kabała mówi o tym już od tysięcy lat. Będziemy musieli studiować tę metodę i realizować ją w relacjach między nami – między wszystkimi mieszkańcami tego świata. O tym jest napisane we wszystkich kabalistycznych księgach. Te dwie siły istnieją w naturze i wszystko zależy od tego, jak je wykorzystamy.

Z lekcji nr 1 z kongresu w Turcji, 10.12.2022


Książki, które przyciągają wyższe światło

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W jaki sposób tacy mali, jak my ludzie mogą nagle poruszyć światy? Powiedział Pan, że kiedy małe dziecko mówi „Pip”, jego matka natychmiast biegnie do niego i robi wszystko, co chce.

Odpowiedź: Tak, najmniejszy – jest najsilniejszy.

Pytanie: Nawet ci, którzy dopiero rozpoczynają swój ruch?

Odpowiedź: Ale zaczynają! Pragną nawiązać kontakt ze Stwórcą. Tak, tacy są najsilniejsi. Niech nic nie rozumieją, jak dziecko, które leży w kołysce i krzyczy. Dziecko nawet nie zdaje sobie sprawy, że krzyczy, po prostu odczuwa ból, i to jest naturalny krzyk. Nie wyobraża sobie, że w taki sposób można wezwać matkę, która przyjdzie i coś mu da. Nie rozumie łańcucha działań, które powoduje. Krzyczy, bo to jest naturalna reakcja na to, co się z nim dzieje.

Pytanie: Czy można powiedzieć, że ktoś, kto w ciszy próbuje czytać np. Torę lub źródła kabalistyczne, zaczyna wypowiadać to dziecięce „pip”?

Odpowiedź: Tak, oczywiście. Ale nie tylko czytanie, tym bardziej Tory. Tora tu nie pomoże. Potrzebna jest albo Księga Zohar, albo inne kabalistyczne księgi.

Komentarz: Nie mam na myśli zewnętrznej zasady czytania, ale wewnętrzną – poszukiwanie siebie, poszukiwanie tego, co jest we mnie.

Odpowiedź: No nie, oprócz tego potrzebna jest też książka, która w największym stopniu potrafi wywołać wyższe światło. Najbardziej skuteczna jest Księga Zohar.

Pytanie: Czyli Pana rada brzmi: czytać bez zrozumienia?

Odpowiedź: Taka jest moja rada, dlatego że przechodziłem przez to z Rabaszem. Moja rada, tylko dlatego że tak jest. Zazwyczaj czytaliśmy Zohar zaledwie przez pół godziny wieczorem przed snem. I to było tylko czytanie bez żadnych komentarzy. Wokół stołu siedziało 20 osób na czele z Rabaszem i przez pół godziny czytaliśmy po kolei: najpierw jeden, potem drugi, trzeci i tak dalej. Tak czytaliśmy stronę lub dwie i szliśmy do domu. Na tym kończył się dzień.

Ale gdy razem z Rabaszem uczyliśmy się na wyjazdach, to w osobistych rozmowach lub nauce, było inne podejście. Przychodziliśmy do parku, robiliśmy okrążenie pieszo, potem siadaliśmy na ławce, wyciągałem książkę i z książki, lub bez niej rozmawialiśmy przykładowo dwie godziny. Następnie znowu robiliśmy krąg pieszo i jechaliśmy do domu. I tak przez 12 lat.

Z programu telewizyjnego „Tajemnice Wiecznej Księgi”, 12.02.2010


125 stopni zrozumienia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Gdy czytamy jakąś powieść, to różnie wyobrażamy sobie to, co jest w niej opisane. Jeśli przeczytamy na przykład taki wers: „Paryż. Kobieta siedziała na werandzie”, to sto osób, które to przeczytają, wyobrazi sobie inny Paryż i inną bohaterkę. Jak kabaliści, którzy czytają na przykład „Naukę Dziesięciu Sefirot”, postrzegają ten sam materiał w taki sam sposób?

Odpowiedź: W różnej głębi. Chodzi o to, że to samo zdanie może być postrzegane na 125 stopniach zrozumienia, dlatego pojmują inaczej.  Ale w tym samym stylu, w tym samym kierunku, w tym samym zrozumieniu. Jest to trochę podobne do tego, jak wyobrażamy sobie bohaterkę siedzącą na werandzie, którą podałeś jako przykład.

Pytanie: Ale jeśli, powiedzmy, obrazowo weźmiemy piąty stopień zrozumienia, to wszyscy, którzy znajdują się na nim, postrzegają ten sam materiał jednakowo?

Odpowiedź: Tak. A czy nie tak samo jest w naszym świecie? Jeśli dotrzesz do pewnego geograficznego miejsca, to widzisz tam to samo, co wszyscy inni. Tylko twoje odczucia są subiektywne, pozostają twoje, a gdy usiądziecie razem i porozmawiacie, o czymś wspólnym to jednocześnie każdy pomyśli o tym subiektywnie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Polecane książki”