Narodzenie się pytań

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy domagał się Pan od Rabasza odpowiedzi na pytania?

Odpowiedź: Nie. Chodzi o to, że jest czas, kiedy uczeń nie może sformułować pytania, nie ma w nim odpowiedniego wymagania. Ten proces jest kumulacyjny, stopniowy. Bywa tak, że mijają miesiące, a nawet lata, aż zrodzi się w nim zapotrzebowanie na Stwórcę poprzez nauczyciela.

Ponadto może mieć wiele pytań, których nie może wyrazić. Czasem coś w nas stoi, ale nie da się tego wyrazić. Te pytania pozostają w uczniu, i nie chce ich zadawać nauczycielowi. Coś go powstrzymuje.

Istnieje wiele stanów, kiedy nie ma pytań do Stwórcy. Coś jakby ukrywa się przed nami. Jest jakaś ochrona, izolacja, dystans i nie można tego w żaden sposób przełamać. Takie stany mogą pozostać z uczniem na lata.

W międzyczasie nauczyciel może odejść do innego świata. Pytania pozostają. Od ucznia zależy, w jaki sposób może je przedstawić Stwórcy. Ale poważne codzienne zajęcia przygotowują do samodzielnego poruszania się i określenia tych pytań nawet po odejściu nauczyciela.

Z programu telewizyjnego „Tajemnice wiecznej księgi”, 12.02.2010


Uzdrowiciel rozbitych serc

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedziano: „Stwórca nazywany jest uzdrowicielem rozbitych serc”. Dlaczego jest tak nazywany?

Odpowiedź: Dlatego że Stwórca leczy serca, łączy je w jedno wielkie jedyne serce. A człowiek jest tylko obecny przy tym. Jest jakby świadkiem tego, co robi Stwórca. Dlatego cała praca, którą wykonujemy w sferze duchowej, nazywana jest pracą Stwórcy („awodat Haszem”).

Pytanie: Ale czy mimo wszystko coś zależy od człowieka?

Odpowiedź: Od człowieka zależy to, czy będzie bardziej uważny na to, co się z nim dzieje, czy będzie próbował z pomocą nauki Kabały zrozumieć, jak nad nim pracuje Stwórca i jak powinien reagować na Jego działania. To znaczy żeby być tylko sensorem.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 27.11.2022


Wyrażanie siebie

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Powiedział Pan, że w zasadzie człowiek, który jest zaangażowany w Kabałę nie musi uczestniczyć w społecznych akcjach jednoczących masy, w które zaangażowana jest grupa, ale może być inicjatorem tworzenia pewnych platform, na których ludzie się jednoczą.

Odpowiedź: Chodzi o to, że są ludzie, którzy mogą być liderami, i są tacy, którzy mogą być tylko pomocnikami. Każdy musi znaleźć swoje miejsce, ale mimo wszystko nadal brać udział w rozpowszechnianiu. Każdy powinien w maksymalnym stopniu uczestniczyć w tym, do czego jest zdolny. W przeciwnym razie nie wyrażasz siebie. I rzeczywiście wtedy będzie brakować ci naczynia, odczucia kolejnego stopnia.

Pytanie: Dlaczego ważne jest, aby wszyscy uczestnicy od czasu do czasu wyrażali siebie: zarówno ci cisi, jak i ci aktywni?

Odpowiedź: Ponieważ odkrycie miłości przyjaciół do siebie nawzajem przyczynia się do ich zbliżenia. Jest to wyraźna wskazówka od kabalistów.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Wyrażanie siebie”


Rodzinne szczęście

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest efekt rodzinnych warsztatów, kiedy powiedzmy, siedzi pięć par i rozmawia ze sobą? Teoretycznie dzielą się rzeczami, którymi bezpośrednio być może nie podzieliliby się.

Odpowiedź: Tak, z reguły to, czego żona nie może powiedzieć mężowi lub mąż żonie, mówią przez innych. Powodem skuteczności takiej komunikacji jest to, że ludzie tworzą wspólne pole, predyspozycję do otwartości.

Jak to się mówi, zły przykład jest zaraźliwy, ale w tym przypadku przykład jest dobry. Ponieważ kiedy inni odkrywają się, to cię wciąga, wpływa na ciebie, nieświadomie dajesz się ponieść z innymi i zaczynasz mówić to, czego nie mógłbyś powiedzieć swojej połówce na osobności.

Pytanie: Jak to się dzieje, że taka jakby intymna rozmowa tak lekko wychodzi na zewnątrz?

Odpowiedź: Dlatego że ludzie widzą, że nie ma tu nic intymnego. W innych rodzinach jest tak samo, jak u nich. Jaka może być intymność? Tylko wstyd (egoistyczna właściwość), arogancja, strach przed swoim upadkiem w oczach innych i tak dalej.

Ale kiedy nie ma obwiniania się typu „u nas jest jeszcze gorzej”, a wszyscy po prostu, szczerze rozmawiają, to wyjaśniają się prawidłowe wzajemne relacje między płciami, między małżonkami (to nie jest to samo), między rodzicami w stosunku do dzieci, i tak dalej. To naprawdę skraca rodzinne tarcia.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Rodzinne szczęście”


Integracja między wszystkimi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak Pana uczniowie, którzy reprezentują cały świat, mogą pomóc naprawić Żydów?

Odpowiedź: W naturalny sposób. Tym, że my, czyli grupa moich studentów rozsianych po całym świecie rozumie, że najważniejsze jest zjednoczenie wszystkich i między wszystkimi, dzięki temu naprawiamy świat.

W wyniku tego wywieramy presję na Żydów, aby zrozumieli, że ich zadaniem jest dawać przykład, pokazywać, w jaki sposób ludzie powinni dążyć do wzajemnej integracji. Chociaż dla Żydów jest to najtrudniejsze.

Komentarz: Ale to jest z góry ustalone od samego początku. Jeśli wrócimy do źródeł biblijnych, do przodków, to darowana była im Tora i zostali nazwani narodem wybranym.

Odpowiedź: Naturalnie. Wszyscy musimy zrozumieć, że w naturze istnieją najważniejsze i największe wady. Z góry objawiają się one w nas, jako najbliższe i jednocześnie przeciwne sobie.

Z programu telewizyjnego „Rozmowy. Izrael i jego wpływ na świat”, 18.11.2021


Nie wszystkie środki są dobre

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób zmiękczyć swoje serce?

Odpowiedź: Poprzez pracę w grupie, poprzez przykłady, które dajemy sobie nawzajem, światło, które chcemy przyciągnąć w trakcie nauki na lekcjach.

Nie ma innych sposobów. Nie szukajcie środków rozwoju duchowego tam, gdzie ich nie ma: ani w psychologii, ani w różnego rodzaju naukach i metodach. Cała praca odbywa się w grupie. Są przyjaciele i jest studiowanie. Ile będziemy w stanie zrealizować z rad kabalistów, tyle zapisze się na naszym koncie.

Nie mamy dokąd pójść z miejsca rozbicia, miejsca naszego połączenia. Odnajdując je, odkryjemy w nim całą głębię rozłamu systemu duchowego – tylko między nami. Także tutaj musimy odkryć zjednoczenie między nami, ducha życia, radość i dążenie do celu. Nigdzie więcej nie ma co szukać. Klucz tkwi we wzajemnej pomocy. Trzeba uczyć się na przykładach innych i pokazywać im przykłady, razem musimy o tym czytać.

Rozproszenie poszukiwaniem innych sposobów niż te, które przekazali nam kabaliści, spowoduje, że będziemy tylko bardziej zdezorientowani. Nie ma innych środków poza książkami, nauczycielem i grupą przyjaciół. Razem powinniśmy dążyć do odkrycia naszego połączenia lub jego braku, uświadomienia sobie konieczności tego, wzajemnej gwarancji, energii, wzajemnego wsparcia i Stwórcy pośród nas.

Jeśli skupimy całą naszą pracę w jednym miejscu i skoncentrujemy się na niej, to bardzo szybko osiągniemy wynik: albo poddamy się i wycofamy, albo damy się wciągnąć, przebrniemy przez to wąskie gardło, i osiągniemy nasz cel.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 26.09.2010


Brama do księgi Zohar

каббалист Михаэль Лайтман Światowy Kongres „My!”, New Jersey, lekcja nr 4

W Księdze Zohar jest wiele różnych historii, napisanych językiem alegorii (midrasz) – jakby o ludziach i aniołach (siłach natury), zwierzętach i roślinach, ponieważ autorzy tej Księgi chcą nam wyjaśnić wszystkie poziomy stworzenia – nieożywiony, roślinny, zwierzęcy i ludzki.

Baal HaSulam przygotował cztery przedmowy do księgi Zohar:

1. „Wprowadzenie do nauki Kabały” (Pticha) – to przedmowa naukowa, w której wyjaśnia strukturę światów, parcufim, sefirot, wzajemne oddziaływanie świateł i pragnień/naczyń/kelim.

2. „Wprowadzenie do komentarza Sulam”, związane z poprzednią przedmową. Tutaj Baal HaSulam również wyjaśnia pracę w trzech liniach, ze światłami i pragnieniami, tylko w bardziej szczegółowej formie, bliskiej duszy.

3. „Wprowadzenie do Księgi Zohar” – w tej przedmowie Baal HaSulam wyjaśnia postrzeganie rzeczywistości, opowiadając o tym, jak przechodzimy od naszego zwykłego, ziemskiego postrzegania rzeczywistości do duchowego, zaczynając postrzegać rzeczywistość poprzez ten świat, który staje się przezroczysty i widzimy działające w nim siły, a nie zewnętrzny obraz świata.

Podobnie, gdy patrzymy na ekran komputera, widzimy pewien obraz. Ale istnieje on tylko w stosunku do nas, ponieważ specjalnie stworzyliśmy ten ekran i taki sposób wyświetlania. A w rzeczywistości jest to tylko zewnętrzna manifestacja informacji przechowywanych wewnątrz komputera, na jego twardym dysku. Gdybyśmy mogli odczytywać informacje bezpośrednio z dysku, nie musielibyśmy pobierać ich z ekranu i odczytywać.

Nauka Kabały jest właśnie tym co pozwala nam wejść w wewnętrzną, ukrytą część rzeczywistości i zobaczyć nie zewnętrzną formę, która pojawia się przed nami teraz, ale to, co dzieje się wewnątrz – siły działające za znanym nam obrazem świata. W tej przedmowie Baal HaSulam wyjaśnia również, że nasze postrzeganie rzeczywistości jest podzielone na cztery składniki: esencję, abstrakcyjną formę, formę odzianą w materię i materię.

Do całkowitej naprawy (Gmar Tikun) poznajemy tylko naszą materię, to znaczy pragnienie, i formę, którą pragnienie przybiera – albo egoistyczną, albo duchową. Abstrakcyjnej formy nie możemy ujawnić, a tym bardziej istoty. W taki sposób przybliżamy się do pełnej naprawy. Dlatego nauka Kabały surowo i bezwzględnie przestrzega nas, abyśmy nie popadali w fantazje, ale mieli bardzo realistyczne stanowisko, z naukowym podejściem, i starali się odkryć świat duchowy w sensownej, namacalnej formie.

4. „Przedmowa do Księgi Zohar”. Baal HaSulam wyjaśnia w niej wiele problemów, z jakimi boryka się człowiek w swoich pytaniach: kim jesteśmy, w czym jest nasza istota, jaka jest nasza rola na tym świecie, dlaczego Stwórca stworzył nas takimi zepsutymi, niskimi i godnymi pogardy, dlaczego mamy przejść całą długą drogę, dlaczego musimy upodobnić się do Niego i tak dalej. Na początku tej przedmowy Baal HaSulam zadaje te pytania, a następnie na nie odpowiada.

Na końcu przedmowy jest bardzo szczególna, dobrze znana, szeroko rozpowszechniona część, w której napisał o naszej naprawie w naszych czasach. Wyjaśnia tam, że świat jest podzielony na wewnętrzną i zewnętrzną część. Ludzie, którzy czują swoja przynależność do duchowej drogi, nazywani są wewnętrzną częścią świata.

To właśnie oni muszą zjednoczyć się między sobą i użyć Księgi Zohar, aby przyciągnąć do siebie światło naprawy. Czyniąc to staną się duchowym źródłem, duchowym centrum całego świata. Posiadając duchową siłę, będą rozpowszechniać naukę Kabały i cały świat poczuje, że jest w nich coś wyższego – wiedza, rozum, prawidłowe, rozsądne podejście do wydarzeń na świecie, odpowiedzi na pytania dotyczące tego, co się dzieje.

Świat zacznie rozumieć, że ci ludzie są na znacznie wyższym poziomie niż wszyscy naukowcy i rzekomo wielcy ludzie tego świata, ponieważ posiadają wiedzę o siłach, które działają i zmieniają nasz dzisiejszy świat w tak nieprzewidywalny sposób. Wówczas po oporach i starciach, świat zacznie jednak zbliżać się do tych ludzi, dostrzegać w nich wyższą siłę, wyższą mądrość.

Tak w końcu cały świat dojdzie do naprawy. Przecież naprawa odbywa się głównie między tymi ludźmi, których uważa się za wewnętrzną część świata – ludźmi z punktem w sercu, a cała reszta świata tylko się dołączy, przylgnie do nich, tak jak dzisiaj masa ludzi na świecie żyje swoim codziennym życiem, a tylko garstka ludzi rządzi światem.

Tak więc, Baal HaSulam wyjaśnia na końcu „Przedmowy do Księgi Zohar”, cała ludzkość będzie się rozwijać, dopóki cały świat nie zostanie zjednoczony, wszyscy staną się jak spójna całość dzięki tej samej Księdze Zohar i osiągnie dziesięć pierwotnych sefirot, o których pisał rabin Szymon i dziewięciu jego uczniów.

Z 4 lekcji kongresu „My!”, New Jersey, 01.04.2011


Podobna mentalność

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego Rabasz wybrał właśnie Pana?

Odpowiedź: To nie zależy od człowieka. To nie zależy od nikogo, tylko od ogólnego systemu.

Komentarz: Pan jest człowiekiem z dwoma wyższymi dyplomami, urodzony w Rosji, przyszedł Pan do starca, który niczego nie skończył…

Odpowiedź: To nie ma zupełnie żadnego znaczenia. Nawiasem mówiąc, mieliśmy z nim wspólną mentalność. Urodziłem się w Witebsku, Rabasz w Warszawie. W tym czasie Polska i ta część Białorusi były jakoś połączone. Mój ojciec miał obywatelstwo polskie, ponieważ tereny te zostały przyłączone do Rosji dopiero tuż przed wojną.

Więc co chcę powiedzieć? Nawet nazwy potraw, napojów, sprzętów domowych były bardzo bliskie, zrozumiałe dla Rabasza. Lubił jedzenie, które przygotowywała moja żona. Pod tym względem dobrze się nawzajem rozumieliśmy. Nasza mentalność była bardzo podobna.

Nie wiem jak z Baal HaSulamem – to oczywiście zupełnie inny poziom duchowy, ale na poziomie fizycznym, jestem pewien byłoby tak samo. To pomaga. Mimo wszystko mentalność dla ucznia, który znajduje się na małym poziomie, jest bardzo znacząca.

Z programu telewizyjnego „Tajemnice wiecznej księgi”, 12.02.2010


Energia duchowa Ziemi Izraela

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy w Izraelu jest wywierana presja na człowieka wynikająca z tego, że jest tu znacznie silniejsza energia duchowa?

Odpowiedź: Tak. Myślę, że to nie tylko dlatego, że tutaj znajduje się Izrael, a dlatego, że taka jest sama Ziemia. Nawet gdyby nie było tutaj państwa Izrael i nie byłoby w ogóle ludzi, to i tak mimo wszystko ta energia byłaby odczuwalna. A tym bardziej, gdy na tym terytorium żyje taka mieszanka ludzi, ponieważ mieszkają tu przedstawiciele wszystkich narodów świata i każdy z nich żyje własnym życiem, to naturalnie jeszcze bardziej komplikuje sytuację.

Trudno mi mówić na ten temat. Stwierdzam to czysto teoretycznie, dlatego że żyję w swoim świecie, swoim życiem i nie odnajduję się w ogólnej atmosferze, choć w razie potrzeby podłączam się do niej.

Pytanie: Ale mimo wszystko, u podstaw korzeni, to miejsce jest najbliższe duchowości?

Odpowiedź: Tak, zdecydowanie! Albo w negatywnym, albo w pozytywnym sensie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Ziemia Izraela”


Jeśli zjednoczenie nie jest w imię dobra…

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Zasadniczo nasz świat zorganizowany jest na zjednoczeniu. W każdym razie ludzie gromadzą się w celu realizacji jakiegoś przedsięwzięcia, wokół jakiejś idei, na przykład piłki nożnej itp.

Odpowiedź: To znaczy, że jednoczą się w egoistycznym kierunku – jak czerpać dla siebie korzyści ze zjednoczenia, a nie pozwolić wygrać drugiemu. Jak mafia lub inna organizacja, która musi być silna, aby pokonać innych.

Jeśli zjednoczenie nie jest ukierunkowane w imię dobra, pokoju, miłości i odkrycia wyższego stanu, to jest przeciwwskazane. Mimo wszystko doprowadzi to do złych skutków, jak widzieliśmy na przykładzie Związku Radzieckiego, gdzie idea jedności, braterstwa, równości, solidarności została wykastrowana. Przecież na początku naprawdę wszystkich do tego zachęcano, wszystkich uważano za braci, równych sobie, wszyscy byli zjednoczeni, był impuls i nie miało znaczenia, że wszyscy zarabiali po sto dwadzieścia rubli.

To przemawiało do ludzi, a na Zachodzie nie potrafili na to odpowiedzieć, mimo że otrzymywali wielokrotnie więcej. Ale jeden otrzymywał pięćset razy więcej, a drugi tylko pięć razy więcej, a ta różnica psuje człowiekowi wszystko. Jakby wszyscy mieli po sto dwadzieścia, to byłoby lepiej. Gdyby ta idea została podniesiona…

Ale to wymagało duchowego podłoża. Dlatego brak prawidłowej edukacji, kiedy nikt nie wiedział, jak tego dokonać, dało swój skutek.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Umysł tłumu”