Lęk przed brakiem lęku

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest prawidłowy duchowy lęk?

Odpowiedź: Prawidłowy lęk musi być zawsze w człowieku i powinien on wiedzieć, w jakim stopniu ten lęk może go naprawić, dlatego trzeba prosić o jeszcze więcej lęku.

Na przykład widzę, że nie jestem za bardzo przywiązany do swoich przyjaciół i żałuję, że nie spowodowało to we mnie wielkiego strachu, i chcę, aby ogarnęło mnie z tego powodu prawdziwe przerażenie, bo jeśli nie jestem z nimi wystarczająco połączony, nie będę w stanie na tej drodze nic osiągnąć!

Wiem, że powinienem włączyć się w nich i zatracić siebie, jednak nie jestem w stanie tego zrobić – więc gdzie jest mój strach przed tym? Gdzie jest ta trwoga, która powoduje że ciągle ​​o tym myślę, że mi tego brakuje , że sprawia mi to ból i że zagraża to mojej egzystencji? Ten wieczny wewnętrzny niepokój i troska nie może mnie nigdy opuścić. Powinienem czuć lęk przed tym, że odczuwam brak tego lęku.

Z instrukcji po wprowadzeniu do TES, 04.12.2012


Poczuć pragnienie nauczyciela

Pytanie: Co znaczy być pana uczniem?

Odpowiedź: Tu nie chodzi o mnie samego. Chodzi tu o prawo, które funkcjonuje we wspólnocie dusz. Powinniśmy zjednoczyć te dusze w prawidłowy system, z właściwym połączeniem. To połączenie już istnieje, powinniśmy się z nim tylko identyfikować, podłączyć do niego, oczyścić je z naszych śmieci i wstrzyknąć w nie siłę miłości z naszych pragnień.

„Uczniem” jest ten, kto bierze w tym udział, kto wykonuje tą pracę. Pracuje nad połączeniem: ze mną – na zasadzie „zrób sobie nauczyciela”, i z grupą – na zasadzie „kup sobie przyjaciela“. A wszystkich innych sądzi „według skali zasług“. I wszystko to dzieje się w celu osiągnięcia połączenia z wyższą siłą.

Pytanie: Jak można sprawdzić postęp na tej drodze?

Odpowiedź: Tylko według stopnia samo anulowania się. W przeciwnym wypadku twoja kontrola będzie egoistyczna. Człowiek powinien pokonać swoją wewnętrzną barierę, która przeszkadza w zjednoczeniu, nie powinien robić nic „za plecami”, potajemnie, lecz uczciwie szukać punktu połączenia, przez co będzie w stanie osiągnąć wyższą mądrość.

Każdy musi przeprowadzić to poszukiwanie sam. W idealnym przypadku, powinieneś wiedzieć, czego ja chcę, bez konieczności zadawania wielu pytań. W konsekwencji, powinieneś anulować swoje ego, żeby nie pobłażać własnym pragnieniom. Wtedy będziesz w stanie poczuć moje pragnienie i napełnić je.

Przy tym nie ma znaczenia, czy ja albo inni o tym wiedzą. Ty po prostu działasz i przez to osiągasz połączenie: przeze mnie z wyższym systemem, ze Stwórcą.

Pytanie: Na ogół ignorujemy pana, nie rozumiejąc tego …

Odpowiedź: To jest naturalne, czy tego chcesz czy nie. I trzeba nauczyć się rozumieć własną relację ze Stwórcą. Nawet jeśli jest ona ukryta, jednakże nie może tak być, że odnosisz się w stosunku do Niego lepiej, niż do mnie.

Dlatego przed tobą znajduje się nauczyciel i grupa, bo Stwórca jest ukryty przed tobą, tak że z ich pomocą możesz „praktykować“ samoanalizę: „Kto jest mądrzejszy w moich oczach: ja czy oni? Kto jest wyżej: ja czy oni? Czy chcę podporządkować ich swoim planom? Czy też schylam głowę i robię to, co jest dla nich dobre?

W tym właśnie zawiera się cała praca. Został ci dany „sprzęt do ćwiczeń” , na którym możesz przeprowadzić przygotowanie. Jeśli nie chcesz wykonywać tych przygotowawczych zadań, to szkoda, abyś tracił swój czas, idź sobie lepiej i ciesz się życiem …

Z lekcji do artykułu „Istota nauki Kabały”, 26.11.2012


Nie przegap swojej szansy!

W duchowości są szczególne okresy, pewnego rodzaju „szczęśliwe chwile”, których nie można ani przewidzieć, ani ponownie przeżyć. Występują one od czasu do czasu i nie zależą od nas, tylko od interakcji pomiędzy Zeir Anpin i Malchut świata Acilut.

Wyobraźcie sobie dwa cylindry – jeden wewnątrz drugiego. W każdym z nich znajduje się mała szczelina, a w samym środku znajduje się lampka. Podczas gdy cylindry się obracają, szczeliny tych cylindrów czasami się pokrywają, tak że na zewnątrz można zobaczyć świecenie lampki. Podobnie współdziałają Zeir Anpin i Malchut w tych szczególnych stanach, które czasami człowiekowi „świecą“. Określane są one jako „czas pragnienia”.

Ten czas przychodzi z góry, do każdego człowieka w indywidualny sposób. Ponieważ my wszyscy jesteśmy różni i należymy do różnych części ogólnego systemu, doświadczamy różnych wewnętrznych i zewnętrznych stanów. W wyniku rozbicia naczyń, rodzaje naszych relacji zostały pomieszane, w związku z czym powstało bardzo dużo różnych warunków.

Ale nagle pojawia się dla człowieka „szczęśliwy moment” – i wtedy bardzo ważne jest, czy będzie on w stanie go uchwycić i zrealizować.

Z lekcji do artykułu „Istota nauki Kabały”, 26.11.2012


Od chaosu do spokoju

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Zwykły społeczny system zawsze rozwija się w kierunku zróżnicowania, złożoności, kiedy w nim wystepują jakieś niezależne podsystemy,  z którego każdy staje się autonomiczny.

System staje się tak skomplikowany i złożony, że w końcu rozpada się i z tego rozwija się coś nowego. Tak więc, zaczyna się nowy cykl jego rozwoju już na innym poziomie.

Odpowiedź: Integralny system nie rozwija się zewnętrznie, ale wewnętrznie, ponieważ jego rozwój nie odbywa się w kontekście egoistycznym, ale przez coraz bardziej jakościowe powszechne zjednoczenie, poprzez  wzajemne poręczenie, przez wzajemne  przenikanie.

Nie są to ruchy Browna, ponieważ odbywa się to pod zupełnie innym aspektem – w podporządkowaniu siebie innym. Tu nie ma bezładnego, chaotycznego wtargnięcia, wręcz przeciwnie, oferujemy siebie wszystkim innym i dlatego system stale pracuje nad ulepszeniem jakości.

Pytanie: W każdym rozwoju, zawsze istnieje pewna walka przeciwieństw. Czy dotyczy to również poprzedniego poziomu?

Odpowiedź: Zależy od tego, jaki poziom masz na myśli. Jeśli masz na myśli wzniesienie się ponad naszym egoizmem, który już utracił swoje przeciwieństwo i stoi pod altruizmem, aby go wesprzeć i pomóc mu, to egoizm nie może już więcej wypełniać tej funkcji, którą wypełniał  wcześniej. Walka się kończy.

Z programu TV „Integralny świat” 27.11.2012


Przygotujcie się, aby przyciągnąć wyższe Światło!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jakie działania na kongresie są najbardziej skuteczne, aby przyciągnąć Wyższe Światło?

Odpowiedź: Najbardziej efektywne ze wszystkich działań są warsztaty. Przed każdym z warsztatów są lekcje i rozmowy, w których omawiamy konkretny temat, a następnie odbywają się warsztaty na ten sam temat, oraz odpowiedzi na pytania. To jest podstawowy „pakiet”, realizowany dwa razy dziennie. Tak więc, przez całe trzy dni odbędzie się sześć takich bloków.

Ponadto, odbędzie się wiele bardzo efektywnych wydarzeń. Najważniejsze z nich to spotkania przyjaciół, które będą służyły jako 15-30 minutowe „rozgrzewki” przed poranną lekcją. Następnie posiłki, które będą miały formę biesiad z przemowami, występami grup, itd. Podsumowując, kongres będzie obejmować bardzo dużo działań. Ale spotkania przyjaciół i warsztaty stanowią główną część.

Najważniejszy jest wasz kontakt, wewnątrz którego jesteście. Wspólnie razem przyciągniemy Wyższe Światło. Więc przygotujcie się na to!

Z wirtualnej lekcji, 25.11.2012


Kongres: najszczęśliwszy moment

Pytanie: Zastanawiamy się często nad tym, jak możemy osiągnąć stan modlitwy. Ale z drugiej strony, kongres jest takim radosnym wydarzeniem …

Odpowiedź: Przecież modlitwa nie musi być smutna. Modlitwa oznacza oczekiwanie na naprawę. Czy powinienem płakać z tego powodu, paść na kolana i walić głowa o ścianę? Nic podobnego!

Modlitwa to uczucie w sercu. Pragnę, aby moje serce zostało naprawione. Przygotowuję je na to, że będzie przechodzić przez zmiany, aby przestało być egoistyczne i nie odczuwało tylko siebie.

Gdy serce przestanie czuć tylko siebie, natychmiast zacznę postrzegać wyższy świat. To jest to, czego chcę! I to się nazywa modlitwą! Nic innego.

Pytanie: Jednakże mówimy o tym, że musimy dojść do stanu rozpaczy, bezsilności, do bardzo ciężkiego odczucia, a kongres symbolizuje stan radości, zjednoczenia. Jak można to ze sobą połączyć?

Odpowiedź: To również jest bardzo proste.

Rozpacz powinna sprawiać nam radość. Oznacza to, że odczuwam rozpacz z powodu braku swoich własnych sił – spójrz, co udało mi się osiągnąć! Nie liczę już tylko na siebie samego.

Baal HaSulam pisze, że nie ma szczęśliwszego moment w życiu człowieka niż ten, gdy czuje, że nie może sobie sam pomóc i że nic mu nie pomoże, chyba że zdarzy się cud – i właśnie wtedy to się dzieje. Nie ma szczęśliwszego momentu niż odczucie, że tylko to może go uratować. Co może być lepszego? …

Z wirtualnej lekcji, 25.11.2012


Problem globalnego kryzysu ekologicznego

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: (Kuvszinov J.A., kandydat nauk filozoficznych):

Stale wzrasta liczba katastrof, rosną szkody przez nie spowodowane, szczególne zagrożenie stanowi zmiana klimatu, a dalszy tak żywiołowy rozwój cywilizacji ludzkiej może prowadzić do zagłady ludzkości. Wydawałoby się, że taka niebezpieczna prognoza powinna motywować ludzi do praktycznych działań profilaktycznych, jednak nie robi się nic, aby uniknąć nadciągającego zagrożenia.

Zachowanie człowieka zależy od jego światopoglądu, jego celów i wartości. Współczesny człowiek neguje istnienie praw wyższych rządzących sił natury. Jednak zaprzecza to nawet logice formalnej. Atom jest częścią cząsteczki, cząsteczka jest częścią komórki, komórka jest częścią narządu, narząd jest częścią organizmu, organizm jest częścią biosfery, a biosfera – kosmosu. Zgodnie z prawem hierarchii w elementarnym systemie zarządzania, prostszy i mniejszy obiekt jest kierowany przez bardziej ogólny i złożony obiekt. Biosfera i kosmos są większe i bardziej złożone niż człowiek i dlatego ich prawa rządzą nami. Człowiek jest częścią biosfery i podlega, tak jak inne gatunki, jej prawom. Ignorowanie tego faktu doprowadza do katastrofy. Globalny kryzys ekologiczny jest konsekwencją oddalenia człowieka od natury.

Orientacja na konsumpcjonizm jest nastawieniem większości populacji krajów uprzemysłowionych, w których ekologię uwzględnia się tylko wtedy, gdy nie narusza praw własności. W związku z tym wszystkie wezwania do zmniejszenia konsumpcji i tym samym obniżenia presji na naturę zostają bez odpowiedzi. Fetyszyzm towarowo-pieniężny jest najbardziej rozpowszechnioną chorobą, zwłaszcza na Zachodzie.

Zachowanie społeczne jest ściśle związane ze zmianami w światopoglądzie. Wyobcowanie między ludźmi doprowadziło do oddalenia od natury, co z kolei wywołało jeszcze większe wyobcowanie wśród ludzi. Nie można pokonać oddalenia od natury bez pokonania oddalenia między ludźmi. Wzrost dehumanizacji spowodował w końcu kryzys społeczeństwa i człowieka, którego zewnętrzny przejaw stanowi kryzys ekologiczny.

Światopogląd człowieka jest wiodącym czynnikiem determinującym zachowanie ludzkie. Istnieje pilna potrzeba projektowania naszej przyszłości na podstawie nowego światopoglądu dążącego do parytetu z naturą.

Kryzys ekologiczny jest spowodowany przez anty-ewolucyjny światopogląd większości ludzkości, co w konsekwencji wyprowadza wahadło planetarnej homeostazy z równowagi. Oczywiście, że wahadło będzie dążyć do powrotu do swojej pierwotnej pozycji, ale z hukiem. Natura siebie ochroni, ale czy będzie w niej miejsce dla ludzkości?

Mój komentarz: Ostatnio coraz więcej prawidłowych myśli pojawia się w internetowej sieci, które jednak mówią tylko o przyczynie kryzysu, a nie o jego rozwiązaniu. Jak można zmienić naturę człowieka, bez czego nie da się zmienić jego światopoglądu? Tylko kabała daje na to odpowiedź, jednak wiele lat jeszcze zajmie naukowcom odkrycie tej nauki dla siebie.


Ziemianie – Naprzód!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy u wszystkich ludzi na ziemi pojawia się pragnienie poznania Stwórcy?

Odpowiedź: Samo w sobie – nie.

Ludzie, u których pojawia się to pragnienie, są nazywani „Izrael” („Jaszar kel”), co w tłumaczeniu oznacza ruch naprzód, samodzielne dążenie do tego celu.

I są ludzie, którzy nie mają takiego samodzielnego dążenia, lecz kryzys, który będzie się dalej rozprzestrzeniał, zmusi ich do ucieczki. Ale gdzie można uciec? – Nigdzie. Tak więc, będą zmuszeni do przyłączenia się do tych, którzy są ukierunkowani we właściwym kierunku.

Oznacza to, że powstanie w nich pragnienie, aby uciec przed trudnościami, co oznacza nacisk od tyłu, a nie dążenie naprzód do celu. Taka droga dotyczy 90% mieszkańców Ziemi, którzy właśnie tak będą poruszać się w kierunku naprawy, do celu stworzenia.

Z wirtualnej lekcji, 18.11.2012


Eliksir, który usuwa zasłonę z oczu

каббалист Михаэль ЛайтманKiedy człowiek odkrył naukę Kabały i studiuje ją tylko dla siebie samego, a nie po to, aby osiągnąć wyższe właściwości, wówczas zamyka się przed nim absolutnie wszystko. Nie rozumie tego, co się w nim dzieje, jeżeli nie ukierunkuje się na połączenie z grupą, jeśli nie dąży do naprawy, zmiany swojego ja z pomocą Wyższego Światła, jeśli nie czuje pilnej potrzeby zmiany samego siebie.

Początkowo wykonuje on wszelkie działania w całkowicie sztuczny sposób, ale stopniowo, pod wpływem Wyższego Światła, staje się to dla niego absolutnie konieczne. Ale jeśli nie ma prawidłowego ukierunkowania, i nie chce on w tym uczestniczyć nawet sztucznie, tak jak dziecko w grze, to studia kabały zamiast być „eliksirem życia” staną się dla niego trucizną.
Dlaczego? Bo staje się on jeszcze większym egoistą. Chce się wzbogacić z pomocą Kabały. Myśli, że jest już wielki i nie potrzebuje nic więcej. Tacy ludzie z reguły zbaczają z drogi albo zakładają własne grupy. Ale to też jest dobre. Wszystko powinno się ostatecznie wyjaśnić.

Z wirtualnej lekcji, 18.11.2012


Zbawienie leży w jedności

каббалист Михаэль ЛайтманZ listu Rabasza (nr 34): I Stwórca będzie świecił dla nas jak Światło pokoju, ale tylko wtedy, gdy połączymy się w jedną całość. Ponieważ każdy wie, że człowiek nie jest w stanie złamać na raz całej wiązki trzcin, lecz pojedynczą trzcinę jest w stanie złamać z łatwością nawet małe dziecko.

Z tego wynika, że lud Izraela nie doświadczy zbawienia tak długo, aż nie połączy się w jedną całość. Jak jest napisane u proroków: „W owych dniach i w owym czasie przyjdą synowie Izraela i z synami Jehudy połączą się razem” – i kiedy się połączą, ujawniają oni blask oblicza Szhiny.

Zacytowałem te wiersze z Midrasz, abyście nie myśleli, że pojęcie grupy, tj. miłość do przyjaciół pochodzi z Chasydyzmu. W rzeczywistości, jest to żądanie naszych mędrców. którzy widzieli, jak konieczne jest połączenie serc w jedną całość dla objawienia Światła Szhiny w nich. 

Połączenie ze Światłem może być postrzegane tylko w doskonałym, nieskazitelnym naczyniu – w naczyniu, w którym wszystkie egoistyczne pragnienia są pokryte ekranem, który przekształci je w darowanie. A jest to możliwe dopiero wtedy, gdy istnieje połączenie. Przecież w odniesieniu do kogo mogę wyrazić moją intencję obdarzania? Jedynie w odniesieniu do bliźniego!

Z tego powodu, gdy połączymy się ze sobą w naszych pragnieniach i intencjach, w naszych sercach i naszym rozumie, będziemy w stanie zbudować na nowo rozbite naczynie i przez to przybliżymy się do Światła, aż wreszcie będzie mogło ono nam zaświecić.

A tymczasem, jeśli przynajmniej postaramy zbliżyć się do siebie, przyciągniemy świecenie z oddali, które określane jest jako otaczające Światło. Jest to prawo, które znamy z nauki kabały. Jest to prawo całej rzeczywistości, prawo natury.

Dlatego też warunkiem uzyskania pomocy z góry, do ujawnienia Światła, jest nasze połączenie. I jeśli chcemy poprawić nasz stan, to nie mamy do tego żadnego innego środka. Nie potrzebujemy szukać czegoś innego i marnować naszych wysiłków – musimy tylko dążyć do połączenia, przez które przyciągniemy Światło, które prowadzi nas z powrotem do źródła, do dobra.

Ale jeśli nie będziemy działać w kierunku połączenia, bez wątpienia, nie wyjdzie z tego nic dobrego. Dlatego musimy w tej trudnej, szczególnie napiętej sytuacji, w której znajduje się w tej chwili izraelski naród, starać się połączyć z całej siły, aby osiągnąć jedność. Bo właśnie w ten sposób przyciągamy Światło i umożliwiamy zbliżanie się wszystkich. W ten sposób będziemy w stanie zrobić postęp na dobrej drodze, na drodze Światła.

I powinniśmy to zrobić jeszcze przed tym, zanim nawiedzą nas cierpienia i pod naciskiem zmuszą nas do połączenia. Dążenie do jedności powinno mieszkać w nas z wolnej, dobrej woli, a nie wynikać z konieczności. Bo właśnie na tym polega różnica pomiędzy drogą Światła (przyspieszenie czasu,„Achiszena”) a drogą cierpienia, naturalnego przebiegu rozwoju (Beito).

Spróbujmy zrozumieć, że połączenie przyciąga na nas wpływ dobrej siły, i wszystkim to wyjaśnić. Im więcej ludzi dołączy się do tej jedności, ponieważ poczują oni ten warunek i zrozumieją to, im bardziej będziemy rozpowszechniać to poprzez wszystkie dostępne kanały, przez Internet i telewizję, im więcej ludzi będzie o tym słyszeć i wczuwać się w to, tym bardziej zbliżymy się do Światła dobroci.

Ponieważ Światło jest jedyną rzeczą, która działa. Szkoda jest marnować siły na obliczenia w nadziei, że istnieją inne działania, które mogą polepszyć nasz stan – oprócz połączenia i jedności.

Z przygotowania do lekcji, 16.11.2012