Urok niesympatycznego człowieka

Pytanie: Dla ludzi charakterystyczne jest dążenie do zrekompensowania swojego kompleksu niższości. Na przykład co drugi prezenter radiowy ma wadę wymowy, do telewizji dostają się ludzie o przeciętnym wyglądzie, itp. Czy w systemie integralnej edukacji także będą pracować ludzie, próbujący rekompensować tym swoje braki, czy też integralność wszystko równoważy?

 Odpowiedź: Nie. Po pierwsze widzimy, że cechy zewnętrzne nie mają znaczenia. Wśród naszych nauczycieli też zdarzają się nieprzyjemni i niesympatyczni ludzie, powiedziałbym nawet, że o bardzo prostackich manierach.

Lecz kiedy człowiek zajmuje się wewnętrzną pracą, to nic go nie odpycha, zaczyna nawet kochać te braki i przyjmować je bardzo delikatnie, jak u bliskiej osoby z rodziny. Odkrywa nawet w tym pewien urok.

Podobnie jest z kobietami. Jeżeli ujawnia się ich szczerość, to wszystko inne staje się nieistotne i schodzi na drugi plan.

 Z rozmowy o integralnej edukacji, 16.12.2011


Punkt jedności jest w każdym

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Na minionym Arvut kongresie było obecnych fizycznie i wirtualnie bardzo wielu ludzi, którzy nie odczuli tego punktu jedności, o którym mówi pan i wielu innych. Czy to oznacza, że ten kongres był dla nich na próżno i nie przyniósł im nic?

Odpowiedź: Absolutnie nie! Oni również uczestniczyli w tym osiągnięciu i znajduje się on również w nich, jednakże nie jest to dla  nich jasne i nie objawił się on jeszcze osobiście. Można ich porównać do dzieci, które żyją z nami w jednym świecie, jednakże nie mogą dostrzec tego samego, co dorośli. Jeśli ci ludzie podejmą niezbędne wysiłki, będą w stanie postrzec ten punkt jedności, który został osiągnięty przez wszystkich, między innymi z ich udziałem. Ten punkt jedności znajduje się już w nich, w ukrytej formie.


Pogląd człowieka, który widział przyszłość ludzkości

Zaczęliśmy studiować na lekcji artykuł Baal HaSulama „Wstęp do nauki o 10 Sfirotach”, który według mnie, jest najważniejszym wprowadzeniem. Częściowo zawiera on fragmenty z Księgi przedmów ARI-ego, która została napisana przez jego ucznia, Chaim Vitala (MARChU). To wprowadzenie rzeczywiście zawiera całą drogę, którą musimy przejść, aby osiągnąć cel.

Ponadto, mamy wiele innych materiałów, ale żaden z nich nie wyjaśnia tak systematycznie, konsekwentnie krok po kroku tej drogi, którą musimy się poruszać i zmieniać. Inne artykuły i wprowadzenia dają nam ogólny pogląd o mądrości Kabały, lub rozpatrują ją z jakiegoś konkretnego punktu widzenia.

Lecz w tym wprowadzeniu, autor wybiera od samego początku bardzo wąską, przewodzącą linię, aby pokazać człowiekowi, który zaczyna zadawać sobie pytania o sens życia, w jaki sposób może osiągnąć ostateczną realizację – z wszystkimi trudnościami, które ukazują się na tej drodze i w odniesieniu do każdego człowieka: religijnego czy świeckiego.

Dlatego jest to niezwykle głębokie wprowadzenie i nie łatwe dla percepcji początkującego. Potrzebne są lata aby to przyswoić, zrozumieć i odnaleźć w tym siebie samego. Niezbędne jest, aby studiować ten materiał w małych porcjach, ostrożnie, aż człowiek dzięki temu wzrośnie, wtedy pojawi się możliwość, by ujawnić mu więcej.

Musimy zrozumieć, że to wprowadzenie zostało napisane przez człowieka, który stanął na szczycie nowej ery, na najwyższym stopniu, jakie człowiek musi przejść z nieświadomego do świadomego rozwoju.

Ze stopnia, na którym my jesteśmy, nie możemy nawet określić się jako ludzie, a tylko jako wysoko rozwinięte zwierzęta, które działają zgodnie z instynktem i kierowane są całkowicie przez siły natury. Teraz musimy wznieść się na nowy stopień. Wewnątrz naszej istoty zaczyna się rozwijać coś, co jest przeznaczone do stania się podobnym do Stwórcy.

Musimy zrozumieć człowieka, który znajduje się na początku całego procesu, jego podejście i jego spojrzenie, i spróbować zbliżyć się do niego.

Z lekcji na temat „Wprowadzenie do nauki o 10 Sfirotach”, 18 12.2011


Narodziny punktu jedności

Kongres się skończył. Osiągnęliśmy wielki sukces, bo po raz pierwszy przeżyliśmy dla nas całkowicie nowy, pierwszy duchowy stan. Jest to uczucie wspólnego zjednoczonego nowo narodzonego pragnienia, które znajduje się ponad nami i trzyma nas w górze. Jeśli połączymy się z nim, wzniesiemy się ponad nasze ciała, ponad nasz świat.

Pragnienie to jest jeszcze punktowe, nie możemy w nim jeszcze dostrzec wyższego świata. Z niego jak z kropli nasienia powinien się rozwinąć parcuf – duchowe ciało, nasza wspólna dusza.

Baal HaSulam pisze w artykule „600 tysięcy dusz”, że we wszechświecie została stworzona tylko jedna dusza, która później podzieliła się, rozbiła się na 600 tysięcy części. Naszym zadaniem jest zebranie razem w całość tych cząsteczek. Zbierając je razem ponad naszym egoizmem, mimo naszego egoizmu, zaczniemy postrzegać w tym punkcie rozszerzającą się przestrzeń, a w niej wyższy świat.

Ten punkt już ujawniliśmy, praktycznie znaleźliśmy go, poczuliśmy i zrozumieliśmy już, gdzie on się mniej więcej znajduje, jak możemy wznieść się ponad siebie, w jaki sposób możemy kontaktować się z nim, jak możemy zacząć go postrzegać i jak spróbować w nim żyć.

To odczucie będzie się nam wyślizgiwać i to do tego stopnia, że będziemy wierzyć, że całkowicie je straciliśmy. Jednakże ono nie zniknie, ponieważ w duchowości nic nie znika. Poprzez wspólne wysiłki w grupie, nawet dzięki temu, że znowu będę  ogladał nagrania z kongresu, ponownie będę łaczył się z tym punktem za pomocą siły, która emanuje z nagrań.

Narodził się u nas wspólny punkt kontaktowy, który znajduje się poza nami i z którego dalej będziemy rozwijać nasze wspólne kli. Jest to już następny etap naszego rozwoju.

Z wirtualnej lekcji, 11.12.2011


Konieczna równowaga

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak możemy znaleźć właściwą równowagę pomiędzy wewnętrzną pracą i  rozpowszechnianiem? Jak możemy tego uniknąć, aby nie zdryfować w jedną stronę lub w drugą?

Odpowiedź:
Nasz osobisty rozwój zależy od tego, jak bardzo staramy się, by wszyscy dążyli do punktu jedności i ciągle znajdowali się w nim.

Każdy z nas wciąż jeszcze wychodzi i wchodzi w niego i ostatecznie wszyscy ciągle pracują w odniesieniu do niego. Z tego punktu, z tego naszego wspólnego „dziecka”, tworzymy dusze i zaczynamy postrzegać nas samych w niej. I to jest nasze najważniejsze zadanie, to jest nasza wewnętrzna praca.

A nasze zewnętrzne zadanie jest skierowanena rozpowszechnianie. Bez przyciągnięcia do nas ogromnej ilości ludzi nie będziemy mogli iść do przodu, ponieważ pozostaniemy w naszym egoizmie. Oznacza to, że ruch w górę zależy wyłącznie od naszego rozszerzenia.

Z wirtualnej lekcji, 11.12.2011


Szczególność żeńskiej natury

Pytanie: Ponieważ w kursie na temat integralnej edukacji biorą udział zarówno męskie, jak i żeńskie grupy, chciałem zapytać na czym konkretnie polega szczególność żeńskich grup?

Odpowiedź: Kobieta jest bardzo zamkniętą w sobie istotą, która postrzega świat w  swoim wnętrzu. Podczas gdy między mężczyznami istnieje wzajemna interakcja, wsparcie, przyjazna atmosfera, gotowość poświęcenia się dla przyjaciela, to u kobiet te właściwości nie są pierwotnie określone przez naturę. Każda samica, kobieta, każda żeńska indywidualność jest przeznaczona do tego, aby istnieć niezależnie, strzec swoich granic, swoich dzieci, swego domu, swojej nory.

Jest to w ten sposób określone przez naturę, i dlatego nie możemy tego zmieniać. Nie mamy prawa do naruszania kobiecej natury – wręcz przeciwnie, powinniśmy zapewnić jej harmonijny rozwój. W jaki sposób jest to możliwe?

Jest to możliwe wtedy, gdy stworzymy silną męska grupę, która będzie dla kobiet dobrym przykładem i zmotywuje je do wsparcia męskiej grupy. Męska grupa jest świadoma ważności wpływu ze strony żeńskiej grupy, ponieważ bez zjednoczenia, kobiety nie mogą skutecznie wspierać grupy męskiej. I aby okazać solidarność i połączyć się z grupą męską, muszą one ze sobą współpracować.

Jeśli kobiety mają wspólny zewnętrzny cel, to mogą organizować się miedzy sobą w taki sposób by istnieć jak inne żeńskie społeczeństwa.

Nie powinny tworzyć integracji pomiędzy sobą , ale zrozumienie zewnętrznego celu ze strony każdej kobiety.

Powinny one mieć własną przynależność do zewnętrznego celu – „przylgnąć” do mężczyzn, istnieć w nich, wspierać ich, a nie siebie nawzajem. W ten sposób kobieca grupa może być połączona.

I tak powstaje jednolite żeńskie środowisko, które praktycznie przedstawia sobą zewnętrzny krąg w odniesieniu do wewnętrznej męskiej grupy: bardzo silne zjednoczenie męskiego i żeńskiego początku w naturze.

W ten sposób te dwa integralne społeczeństwa są od siebie zależne: mężczyźni działają na kobiety za pomocą jedności, a kobiety nagle zaczynają to odczuwać. Ta jedność zaczyna je przyciągać i ze względu na nią zaczynają stopniowo współpracować ze sobą i jednoczyć się we wspólnym celu. Znika pomiędzy nimi ich naturalna indywidualność.

Aby pomóc mężczyznom w zjednoczeniu (od nich otrzymują siłę i czerpią inspirację), kobiety mogą łączyć się ze sobą. Oznacza to, że ich czysto naturalna indywidualność zatraca się i mogą wznieść się ponad siebie.

Pytanie: Jak można to zrealizować w praktyce?

Odpowiedź: Praktyczna realizacja odbywa się w poszczególnych grupach, które przygotowujemy, prowadzimy do celu, w których studiujemy odpowiednie materiały, wprowadzając metody integralnej edukacji.

Oczywiście, w czasie studiów kobiety w grupie nie zwracają na siebie uwagi: przychodzą  indywidualnie i wychodzą indywidualnie. Być może, że wśród nich są przyjaciółki, ale taka przyjaźń jest raczej tymczasowa, później wszystko się zmienia. Taka jest po prostu żeńska natura.

Jest to bardzo interesujący i skomplikowany rodzaj indywidualności: prawdziwy naturalny, indywidualny egoizm, który warto zaobserwować. To znaczy, ich „ja” jest zawsze wewnątrz i nigdy obok. A jeśli już tak się zdarzy, to tylko w takiej sytuacji, poprzez którą można ułatwić sobie dojście do własnego celu, poprawę swojego własnego stanu. Psycholodzy, którzy mają stale do czynienia z ludźmi doskonale to rozumieją.

Ale w tym momencie bardzo ważne jest działanie męskiej grupy. Z pomocą swego zjednoczenia, poprzez dobry przykład, zaczynają oni wywoływać w kobietach konieczność  zmasowanego wpływu na męska grupę, tak że kobiety też stają się połączone, choć niewątpliwie dzieje się to siłą rzeczy. Tutaj także widzimy, że jest to prawo natury.

Oznacza to, że silna męska grupa demonstruje kobietom, że zjednoczenie jest siłą, i wywołuje  wzniesienie ponad indywidualne „ja”.

Pytanie:
Jak przedstawia się tego rodzaju zjednoczenie w praktyce?

Odpowiedź: Wtedy  mogą one poczuć się jak jednolita żeńska całość. Kobiety mogą zacząć obejmować się jak mężczyźni, co właściwie jest dla nich całkiem nienaturalne.

Kobiety mogą poczuć, że muszą być razem, aby wywołać w mężczyznach zjednoczenie, dzięki któremu uzyskają też dla siebie wewnętrzny stan jedności, którego w inny sposób nie mogłyby nigdy osiągnąć: ani zdobyć ani kupić.

Pytanie: Wiec szczególną cechą integralnego zjednoczenia jest to, że kobiety i mężczyźni mają różne role?

Odpowiedź: Ależ tak! Są to zdecydowanie inne role!

W żadnym wypadku nie możemy wywierać nacisku na męską lub żeńską naturę. To właśnie ich wzajemne oddziaływanie, prowadzi stopniowo do różnego rodzaju integracji.

Z rozmowy o integralnej edukacji, 16.12.2011


Z punktu do pierwszego duchowego stopnia

Pytanie: Po kongresie czuję bardzo silną separację i odrzucenie, jak nigdy jeszcze wcześniej. Czy może być to wynikiem nieprawidłowej pracy na kongresie?

Odpowiedź: Jeżeli człowiek po takim połączeniu i takim wzniesieniu, który przeżyliśmy na kongresie, odczuwa oddalenie, odrzucenie i dezorientację, to są to prawidłowe stany. Opór ze strony naszej egoistycznej natury musi się zwiększyć – a my w przeciwieństwie do niego, musimy walczyć przeciwko tym stanom.

Jeśli uda nam się mocno trzymać tego punktu jedności, który osiągnęliśmy, to zacznie on rosnąćz pomocą egoizmu, który dodaje się do niego. Otrzymaliśmy przykład – i w takim entuzjazmie musimy żyć. Posiadamy już ten stan, zwany „Jednością”, który osiągnęliśmy na kongresie w jasnej i wyraźniej formie. Muszę teraz utrzymać ten stan, próbując w każdej chwili mojego życia przebywać w nim.

To prawda, że  natychmiast zostają mi dane na drodze wszystkie możliwe przeszkody, ale służą one po to, aby wzmocnić mnie w tym właśnie punkcie, który osiągnęliśmy na kongresie. I wówczas ten punkt będzie rosnąć na podstawie wszystkich tych przeszkód. One wejdą w niego i dzięki moim wysiłkom będą go wspierać. I wtedy ten punkt będzie rosnąć. W ten sposób „hoduję” ten punkt do rozmiaru pierwszego duchowego stopnia. Nie mam żadnej innej możliwości, aby wzrastać w duchowości, jak tylko za pomocą przeszkód.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 12.12.2011


Połączyć się i stać się jednym duchowym sercem

Pytanie: W myślach każdy z nas jest przekonany, że jest gotowy i skłonny, aby połączyć się z innymi, jednak gdy zbliża się do tego, aby zrealizować pragnienie, to jednak się to nie udaje.

Odpowiedź: Nie udaje się to wam tylko dlatego, ponieważ każdy z was jest gotowy uczynić  to tylko dla siebie samego, ale nie wszyscy razem. Wygnanie z Egiptu różni się od wszystkich poprzednich. Dlaczego wejście do Egiptu możliwe było z Józefem? Ponieważ Józef (od „osef „) jest zgromadzeniem wszystkich sił i podstaw, fundamentów.

Niemożliwym jest odkrycie zła, nawet wtedy gdy wszyscy się na to zgadzają. Do tego niezbędne jest spełnienie odpowiedniego warunku: gotowości połączenia. Jeszcze przed tym zanim przybyli oni do Egiptu, bracia Józefa sprzedali go i nie chcieli żadnego połączenia. Wydawali się być sprawiedliwymi, każdy z nich chciał służyć Stwórcy, jednak nie chcieli się połączyć. Nie chcieli się  przyłączyć do Józefa, który był tego podstawą.

Gdy tracąc już wszelką nadzieję przybyli z pomocą Józefa do Egiptu, zaczeli ujawniać, jak bardzo nienawidzą i odrzucają idee jedności. Wygnanie samo w sobie jest już odkryciem nienawiści w odniesieniu do zjednoczenia.

Dopiero wtedy, gdy ta nienawiść osiągnie swój maksymalny rozmiar i panowanie jej ponad człowiekiem zaczyna być odczuwalne tzn. jeśli z jednej strony jest on pod władzą  faraona, a z drugiej strony bardzo cierpi z tego powodu i nie jest w stanie cokolwiek osiągnąć, dopiero wtedy ma miejsce przełom.

Jednak wszystko to, dzieje się poprzez wysiłki, aby się połączyć, w których podnosimy się ponad naszą własną  niechęć aby to uczynić. Poprzez to zostanie przezwyciężone wygnanie. My jednak mamy wrażenie, że stoimy na granicy Egiptu i drepczemy w miejscu.

Wysiłki ku połączeniu wyrażają się poprzez naszą wspólną wewnętrzną  troskę, gdy wszyscy  myślą o połączeniu i troszczą się o to. To wtedy odczujemy, że istnieje między nami coś, co nas łączy i wówczas staniemy się jak jedno serce.

I to już będzie duchowe serce, duchowe pragnienie, kiedy jesteśmy połączeni ze Stwórcą pragnąc, potrzebując światła, które nas połączy, abyśmy ze wspólnego pragnienia mogli wykonać  działania obdarzania dla Stwórcy.

Z  rozmowy o duchowej pracy, 17.12.2011


Choroba jest naprawą


Pytanie: W psychologii kryzys opisywany jest jako zjawisko chorobowe ale jeśli ktoś je przezwycięży i nie podda się, osiągnie nowy poziom, na którym zostanie uwolniona ogromna masa energii i wówczas zaczyna on żyć nowym życiem.

Odpowiedź: Nawet więcej, każda inna choroba jest także aktem uzdrawiania. Załóżmy, że ma miejsce jakieś zakłócenie i zostaje ono jakoś naprawione lub zrekompensowane. I w tym czasie, w którym jest naprawiane, postrzegamy je jako chorobę. Ale w rzeczywistości jest to już naprawa.

Celowo wprowadzamy mikro-chorobę do organizmu, używając szczepionek, aby spowodować pozytywną reakcję i uchronić go przed zewnętrznymi zagrożeniami.

Gdybyśmy zgromadzili wszystkie te krytyczne, chorobowe symptomy, okazałoby się, że powinny one być traktowane jako narodziny nowego stanu, jako nasze uzdrawianie, naprawa, ukierunkowanie naszego wzniesienia na następny stopień.

Integralna edukacja, 18.12.2011


W co powinniśmy inwestować nasz wolny czas?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wiele rodzin poświęca wolny czas na wspólne zakupy i tak dalej. Co ludzie powinni robić, gdy będą dysponować znacznie większą iloscią wolnego czasu?

Odpowiedź: Oczywiście, że jest to duża różnica w porównaniu do tego, jak jest dzisiaj. Obecnie człowiek pracuje od 5-6 dni w tygodniu. Jest tak zajęty, że nie ma czasu na prace domowe. Weekendy są wykorzystywane dla prac domowych i oczywiście na zakupy. Bo gdzie w przeciwnym razie ma on spędzać czas, jeśli nie w centrach handlowych i w supermarketach? Ponieważ to inspiruje nowoczesnego człowieka bardziej niż odwiedziny w kulturowych instytucjach.

Jednakże wszystkie te elementy w naszym zachowaniu będą powoli umierać, widzimy to w naszej praktyce. Wszystko to zostanie „zastąpione” przez zupełnie inne zajęcia. Wewnętrzne stany człowieka zwyciężą, i one będą określać zewnętrzne działania człowieka.

Obserwujemy, jak ludzie w naszych grupach dążą do komunikacji: czytanie, dyskusyjne stoły, różne gry, muzyka, teatr. Oznacza to, że wszystkie grupy, które powstają w różnych miejscach, zaczynają nieoczekiwanie formować się w ogromne kulturowe środowiska. Oni sami mają pragnienie inscenizowania teatralnych widowisk, piszą teksty piosenek i muzykę, przeżywają wielki proces twórczy. I można zaobserwować, że jest to proces, który rodzi się w nich w naturalny sposób, co jest następstwem ich wewnętrznego wyzwania.

Myślę, że najważniejszym, czym będą zajmować się ludzie, będzie dążenie do wyrażania się na różne sposoby, aby pokazać nową wewnętrzną harmonię i połączenia między nami. Do tego stopnia, do jakiego ludzie wzniosą się ponad samych siebie, do tego stopnia znajdą oni wyraz i rozwiązanie przeżytej przez nich transformacji w tej nowej kulturze, w różnych jej formach.

Widzę to na przykładzie małych dzieci, które, powiedzmy, biorą do rąk zabawkową gitarę, aby się wyrazić. Oczywiście, że gitara wydaje się im atrakcyjna, ponieważ w taki sposób naśladują dorosłych, ale interesującym jest dla nich, aby w taki sposób wyrazić siebie. I w tym wykonują starania.

Z rozmowy o integralnej edukacji 12.12.2011