Jedność – cel ewolucji natury

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Guadalajara – „Jedno serce dla wszystkich“. Lekcja wstępna

Jeśli ludzkość nie zaakceptuje metody zjednoczenia, którą oferuje nauka kabały, to po prostu upadnie. W rezultacie wszyscy uświadomimy sobie konieczność jedności, ale kosztem straszliwych ciosów.

To tak jak dzieci, które nie chcą słuchać rodziców przekonujących ich, aby przyjaźniły się z sobą. A po wielu siniakach i kłótniach i tak stopniowo zrozumieją, że nie możliwe jest grać w pojedynkę, rozwijać się i wejść na prawidłową drogę.

Tego typu droga zjednoczenia nazywa się drogą cierpienia. Nauka kabały ostrzega, że ta droga obejmuje wojny atomowe, światowe, ogromne cierpienia, głód, epidemie. Brak naszego połączenia wywołuje takie zmiany w klimacie planety, że wkrótce znowu nastanie epoka lodowcowa.

Kabaliści mówią, że jeśli ludzkość nie zechce zjednoczyć się dobrowolnie, to będzie zmuszona to zrobić tak czy inaczej, ale tylko niewielka garstka ludzi, którzy przeżyją po tych straszliwych wydarzeniach dojdzie do zjednoczenia.

Rzecz w tym, że jedność – jest to cel całej ewolucji natury, nie tylko człowieka. Wszystkie rodzaje natury muszą połączyć się ze sobą w jedną harmonijną całość. We wszystkich częściach natury: w kamieniach, roślinach, zwierzętach i w człowieku powinna panować harmonia w taki sposób, żeby wszystkie te poziomy uzupełniały i wspierały się wzajemnie.

Prorocy mówili, że na końcu naprawy świata, wilk będzie żyć spokojnie z jagnięciem, a mały chłopiec będzie nimi zarządzał.

Osiągajac taką harmonię, jedność, zjednoczenie i równowagę, ten świat przekształci się z wielu różnych części w jeden organizm. A ciało, czujące się jednym wspólnym ciałem, zacznie odczuwać wyższy poziom swojej egzystencji, który nazywa się Stwórcą, wyższą siłą.

Na wyższym poziomie natury znajduje się program, jakby wielki komputer, mózg, zarządzający nami i prowadzący nas do jedności i zjednoczenia albo drogą cierpienia, albo przez fakt, że sami zjednoczymy się miedzy sobą.

Po raz pierwszy ludzkość zaczęła odczuwać potrzebę zjednoczenia w starożytnym Babilonie. Do tego czasu połączenie było naturalne, ponieważ wszyscy żyli, jak jeden naród, w którym wszystko było wspólne. Mimo, że w starożytnym narodzie istniało wiele różnych wspólnot, grup etnicznych, rodzinnych klanów, ale wszyscy żyli w przyjaźni i w zgodzie. Egoizm był bardzo mały.

Ale potem egoizm nagle wzrósł, i wtedy zaczeli czuć, że są podzieleni i że brakuje im jedności. W taki sposób zrozumieli że potrzebują metody zjednoczenia. Wszystko to działo się około trzech i pół tysiąca lat temu. Część Babilończyków poczuła potrzebę w metodzie i od tego czasu ujawniła się nauka kabały, która wyjaśnia, jak to zrobić.

Ze wstępnej lekcji kongresu w Guadalajara, 17.07.2015


Kabalista – sam dla siebie laboratorium

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W artykule „Ostatnie pokolenie” Baal HaSulam próbuje przejść razem z ludzkością proces przemyślenia: dlaczego żyjemy, dlaczego taka jest natura rzeczy, dlaczego każde pokolenie ludzi dochodzi do ślepego zaułku.

Pisze: „Wszystko to biorę sobie tak blisko do serca, że nie mogę się dłużej powstrzymać i zdecydowałem się ujawnić ze swojego punktu widzenia i z tego, co znalazłem w tych książkach, drogę przyszłej naprawy, ustalonej dla nas. Wyjdę do ludzi,  „trąbiąc w ten róg“.

Z jednej strony odkrywa się nam, jako beznamiętny naukowiec, badający naturę rzeczy a z drugiej strony, jako człowiek pełen miłości do ludzi…

Odpowiedź: Ja bym nie nazwał kabalisty „pozbawionym emocji naukowcem”. On naprawdę przedstawia siebie suchym, fizyczno-matematycznym językiem, podobnym po części do języka programowania. Ale co jest ukryte pod tym językiem? Uczucia!

Dlatego też, chociaż opowiada, jak odkrywają się w nim reszimot, wchodząc we współdziałanie z wyższym poziomem, jak stamtąd schodzi siła na bardziej niski poziom, odpycha, przedstawia, odkrywa i przenosi go, lecz za wszystkimi tymi mechanicznymi działaniami stoi jego serce i pragnienia, ponieważ on wszystko to odczuwa na sobie.

Kabalista nie jest to fizyk i nie chemik, który patrzy na wynalezione przez niego urządzenie i rejestruje fizyczne lub chemiczne procesy zachodzące w nieożywionej, roślinnej (Biologia) lub zwierzęcej (Zoologia) materii.

Kabalista to człowiek, który bada procesy zachodzące nie w żywym organizmie, jak weterynarz lub lekarz, a wewnętrzne właściwości, wewnętrzne procesy zachodzące w naszych pragnieniach i myślach. Studiuje relacje, interakcje i wzajemny wpływ myśli na pragnienia i pragnienia na myśli. Serce są to pragnienia, rozum są to myśli.

Przy czym, bada to nie tak, jak jest przyjęte w ramach naszego świata, gdy widzimy jakieś rezultaty i próbujemy na nie wpłynąć. Kabalista bada wszystko na sobie! On – jest sam dla siebie laboratorium!

Kieruje nim poznanie świata. „Poprzez siebie poznaje świat“ i nie jest to nie poparty dowodami dogmat stosowany przez naukowców w naszym świecie. Dla kabalisty jest to pole odkryć, on natychmiast zaczyna rozumieć, że świat, który postrzega, postrzega wewnątrz siebie.

Na przykład, jeśli czytam gazetę na ekranie komputera lub oglądam film, to nie oznacza, że ​​gazeta jest wywieszona na ulicznym stoisku lub film jest gdzieś wyświetlany w kinie, ja widzę to na swoim komputerze a nie poza nim. Tak samo kabalista. To co czuje, czuje w sobie. Dlatego nie może sztywno opisywać swoich uczuć z odrzuceniem ich od siebie, ale wyraża się o tym bardzo suchym językiem.

Ponieważ Kabała jest to jedyna nauka, która porównuje nasze uczucia z tymi twardymi, ścisłymi prawami, reakcjami, skutkami, występującymi w naturze i wywołującymi w nas te uczucia, reakcje, manifestacje świadomości. Istniejemy w naturze, która składa się z wektorów różnego rodzaju sił współdziałających ze sobą, w tym z naszych uczuć i myśli. Ale na ziemskim poziomie nie można ich zbadać, ponieważ te uczucia i myśli istnieją powyżej nas!

Kabalista za pomocą duchowej metody podnosi się na ten poziom, na którym zachodzi współdziałanie tych sił i narodziny naszych nowych pragnień, uczuć, myśli, to jest wewnętrznego świata człowieka, i z tego poziomu zaczyna wpływać na nie.

Bada, jakimi bodźcami może spowodować te lub inne swoje reakcje. Dlaczego te reakcje są właśnie takie? Czy mogą być takie same u innych przy takim samym oddziaływaniu? Czym ludzie różnią się od siebie? Ale nawet jeśli się różnią od siebie, to dokąd przy tym podążają?

Kabalista bada, jaki wpływ ma na nas natura. Do czego nas prowadzi? Dlaczego właśnie w ten sposób nami zarządza? A jeśli zmienimy się pod naszym własnym wpływem, to jak będziemy wtedy postrzegać jej oddziaływanie? Czy natura się w ogóle zmienia, czy też cały czas wpływa na nas jednakowo? Czy możemy się zmieniać i postrzegać jej wpływ w różny sposób? To znaczy, kabalista wchodzi do takiego laboratorium, gdzie sam jest przedmiotem badań.

Komentarz: Wielu naukowców zajmowało się takimi badaniami, na przykład lekarze czy fizycy jądrowi, którzy badali na sobie promieniowanie.

Odpowiedź: Nie, to nie jest to samo, dlatego, że oni studiowali na sobie fizyczne prawa nieożywionego, roślinnego i zwierzęcego świata. A tutaj chodzi o prawa wyższego świata.

Ostateczny cel tego badania jest bardzo prosty – zrozumieć dlaczego istniejemy. Dlatego, że wokół nas istnieje mnóstwo galaktyk i nikt nie wie, kto i co na nich się znajduje. A ja chcę wiedzieć, dlaczego istnieję. Kim byłem do tego czasu zanim znalazłem się na tym świecie, kim będę po tym, jak odejdę z tego świata?

Czy powinienem czuć siebie istniejącym w ciele i związanym z nim absolutnie we wszystkim, czy mogę w jakiś sposób oddzielić się od niego? Ono niebawem umrze a ja możliwe, że będę mógł przenieść się w inny stan? I tak dalej.

Kabała jest to nauka, która pozwala człowiekowi zacząć odpowiadać na pytania o sens jego istnienia. Zwierzęta nie zadają takich pytań. A ten w kim budzą się te pragnienia, myśli i dążenia nazywany jest człowiekiem. On zadaje już ludzkie pytania a odpowiedź na nie daje nauka Kabały.

Z programu TV „O naszym życiu”,18.05.2015


Tajemnica kabalistycznych ksiąg

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli w duchowym nie istnieją słowa, to w jaki sposób kabaliści przekazują sobie swoje spostrzeżenia i piszą księgi?

Odpowiedź: Kabaliści wykorzystują tak zwany „język gałęzi“. Świat duchowy – to korzeń, a od niego odbieramy naszymi ziemskimi zmysłami jakby materialny odcisk zwany „gałęzią“.

Dlatego możemy opisać nawet naszym językiem, słowami naszego świata duchowe zjawiska, ponieważ wszystko, co istnieje w świecie duchowym, ma swoje konsekwencje – gałęzie, w świecie materialnym.

Załóżmy – my jesteśmy dwaj kabaliści. Jak mogę ci opowiedzieć o świecie duchowym, jeśli duchowa świadomość to bardzo osobiste spostrzeżenie. Czuję jakiś obraz, formę, ogromny świat, który mi się otwiera, nieograniczoną rzeczywistość, we wszystkich swoich zmysłach, we wszystkich kierunkach, we wszystkich osiach. Ty też coś czujesz. Jak możemy porozumieć się nawzajem, wymienić swoje wrażenia?

Faktycznie ratunkiem dla nas jest to, że znajdujemy się tutaj, w naszym świecie, w ciałach. Za pomocą naszych ciał możemy ze sobą rozmawiać, pisać teksty, przekazywać poglądy za pomocą aluzji, a nawet spojrzenia. Dlatego używamy ziemskiego języka.

Na przykład, w świecie duchowym istnieją siły zwane „krzesło“, „stół“, „szkło“, „powietrze“, „ściana“, „okno“ itd. Wykorzystujemy te nazwy naszego świata, ale mamy na myśli wewnętrzne sedno tego pojęcia w świecie duchowym.

Mówię: „okno“, ale mam na myśli „okno“, które istnieje w świecie duchowym, a ty rozumiesz, o jakim „oknie“ ja mówię.

Mówię: „okno jest otwarte“ a ty rozumiesz, co oznacza „otwarte okno“ w duchowym świecie, pomimo że ja przekazuję ci to ziemskimi słowami.

W taki sposób kabaliści rozmawiają ze sobą i tak piszą książki. Jest to tak zwany „język gałęzi“ przyjęty przez kabalistów.

Tym językiem napisana jest Tora, tylko nikt ze zwyczajnych ludzi nie wie o tym, dlatego że kabaliści pisali ją, aby rozmawiać między sobą o duchowym świecie. Ludzie myślą, że mowa jest tutaj o naszym świecie. W tym jest tajemnica Tory.

Pytanie: Z tego wynika, że kiedy czytasz słowa w kabalistycznych książkach, one o niczym tobie nie mówią, jeśli nie znasz ich duchowego znaczenia?

Odpowiedź: Dokładnie. Czytam tylko te słowa na tyle, na ile znam język, ale nie rozumiem nic więcej niż ten, kto nie zna języka hebrajskiego. Ponadto jeśli ktoś nie zna hebrajskiego – to nawet lepiej, dlatego że nie zaplącze się i nie będzie sobie wyobrażał, że mowa jest o naszym świecie.

Z programu TV „Spotkania z kabałą“, 07.07.2015


Środki do harmonijnego życia

каббалист Михаэль ЛайтманW przyrodzie istnieją dwie siły: siła zła i siła dobra. Negatywna, egoistyczna siła jest odkryta i  panuje nad całym światem: nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym i ludzkim zarządzając całym naszym życiem.

Ale jest jeszcze druga dobra siła, która może przeciwstawić się temu złu i zrównoważyć je. Dobra siła jest nawet silniejsza od złej i z jej pomocą możemy sobie poradzić ze swoim egoizmem.

Dziś ludzkość odkrywa, że ​​nie jest w stanie kontrolować swojego egoizmu i zarządzać swoim życiem. Nasze życie to nieskończona konkurencja z innymi i walka, jesteśmy gotowi umrzeć, aby zaspokoić swoje ego.

Po co być najbogatszym człowiekiem, czy może on zabrać to bogactwo ze sobą po śmierci? Po nim nic nie pozostanie, jak z mumii faraona w piramidach. Wyglada na to, że znajdujemy się w niewoli złej egoistycznej siły, która zmusza nas abyśmy pracowali dla niej.

Ale nauka kabały pokazuje nam środek pozwalający zrównoważyć siłę zła, siłą dobra. Za pomocą tych dwóch sił możemy osiągnąć piękne, nieograniczone, szczęśliwe i spokojne życie. To życie  będzie nawet wieczne, ponieważ siła dobra zneutralizuje siłę zła i da nam poczucie wiecznego, doskonałego istnienia, powyżej wszelkich ograniczeń.

Nauka kabały zaprasza wszystkich, aby w ten sposób zmienić swoje życie. Uczy nas, jak odkryć pozytywną siłę natury i prawidłowo jej używać.

Ta pozytywna siła przejawia się na tyle, na ile uczymy się prawidłowo z niej korzystać. Kabała ukazuje ją nam stopniowo, a nie wszystko na raz, bez żadnych ograniczeń, w przeciwnym razie będzie to szkodliwe. Konieczny jest prawidłowy balans tych dwóch sił.

Te dwie siły nazywane są w kabale dwiema liniami. Pozytywna siła jest to prawa linia, a negatywna siła przyrody to lewa linia. Odkrywając te dwie linie, budujemy z nich system dwóch zrównoważonych sił, pomiędzy którymi znajdujemy się, jakby w środkowej linii.

Tak się poruszamy, budując zrównoważone systemy. Wewnątrz nich jest zła siła, ale ona jest prawidłowo zrównoważona siłą dobra. Nie może być zła bez dobra i dobra bez zła, światła bez ciemności.

Tak człowiek rozwija się, podnosi i osiąga wysoki poziom. Bo kiedy on równoważy i łączy wewnątrz siebie dwie przeciwstawne siły, ma poczucie harmonii, spokoju i jest w stanie prawidłowo postrzegać dowolną sytuacje. Takie możliwości daje człowiekowi nauka kabały.

Z rozmowy o nowym życiu, 18.12.2014


W naszym świecie brakuje dobra

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaki jest związek między odkryciem dobrej siły natury a zjednoczeniem ludzi?

Odpowiedź: Obecnie jesteśmy połączeni ze sobą za pomocą złych połączeń, a to powoduje wszystkie negatywne skutki w naszym życiu. Jeśli odkryjemy dobrą siłę natury, z pomocą której prawidłowo połączymy się ze sobą w jeden związek, to osiągniemy dobre życie.

W naszym życiu brakuje tylko dobrej siły jedności. Ona jest niezbędna wszystkim: dzieciom i dorosłym, w rodzinie i w pracy, aby uczynić nas równymi we wszystkim, przyjaciółmi. Jest to możliwe tylko dzięki sile połączenia, dobrej sile, którą odkrywa nam nauka kabały.

Kabała jest to nauka rozkrycia siły dobra, światła, siły połączenia, jedynej rzeczy, jakiej brakuje nam w naszym świecie. To odkrycie położy kres wszystkim wojnom, deficytowi jedności, konfrontacją, konfliktom między ludźmi, całymi krajami i narodami, pomiędzy religiami.

Przyczyną wszystkich problemów jest brak siły jedności. Tę dobrą siłę odkrywa nam nauka kabały.

Z rozmów o nowym życiu, 18.12.2014


Szczęśliwa rodzina w równoległym wszechświecie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak zaprowadzić pokój w rodzinie?

Odpowiedź: Jest na to jedyna metoda: każdy musi wznieść się ponad swój egoizm, żeby wprowadzić spokój w rodzinie, w domu. Wtedy będziemy mieć poczucie wyższej egzystencji.

Człowiek powinien czuć, że społeczeństwo zauważa i potępia jego kłótnie rodzinne. Społeczeństwo powinno wspierać człowieka w jego wysiłkach na rzecz wzmocnienia rodziny, przecież zdanie otoczenia ma taki wpływ na człowieka, że on nie umie się sprzeciwić.

Powstrzymując się w chwili gniewu, wygrywamy coś bardzo cennego, z tego powodu warto się powstrzymać. Wygrana jest ogromna.

Podobnie jest, gdy powstrzymujemy swoje niezadowolenie w pracy przed szefem, obawiając się zwolnienia – w taki sposób powinno się powstrzymywać w domu. To nie wymaga od nas wysiłku, nie będziemy tłumić gniewu w sobie, ściskając zęby i grożąc wybuchem.

Społeczeństwo poprze taką atmosferę, gdy każdy będzie odczuwał, na ile nie do przyjęcia jest irytować się i wylewać swój gniew na otoczenie. Będziemy żyć inaczej, zupełnie na innych zasadach, radośnie i spokojnie, jak na wakacjach.

Ustaną wszelkie kłótnie i konkurencja, krzyki na dzieci. Człowiekowi nie trzeba będzie nawet o tym mówić – to będzie czućw atmosferze, jako ogólnie przyjęte zachowanie, które wpływa na wszystkich.

Uwaga: Mówi Pan o jakimś wszechświecie równoległym z zupełnie innym sensem życia.

Odpowiedź: Można powiedzieć, że znajdziemy się w świecie przyszłości, który jest zarządzany przez siłę miłości i obdarzeania. Każdy będzie dodawał od siebie do tej siły miłości, życząc sobie ją podtrzymać.

Jest masa różnych ciekawych zajęć z wyjątkiem skandali. Człowiek zmęczył się takim życiem i marzy, aby go zmienić. On nie wie co powinien zrobić, pozostaje tylko rozwód i odejście. Nie widać żadnego wyjścia z tego impasu. Proponuje wam piękny, zrównoważony, łatwy sposób.

Z rozmowy o nowym życiu, 15.02.2015


Diabeł z rogami czy nasz własny egoizm

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Mówi Pan, że dziś światem rządzi Szatan – zły początek. Co to znaczy?

Odpowiedź: To jest nasz egoizm, który nosi różne nazwy: złe pragnienie, szatan, czart, diabeł, itd.
Oznacza to, że światem zarządzają nasze jeszcze nienaprawione egoistyczne pragnienia. I jeśli mówię: „Czort
jest we mnie”, to mam na myśli istniejącą we mnie egoistyczną właściwość.

Pytanie: Jeśli diabeł – to właściwość, to dlaczego rysują go z rogami i kopytami?

Odpowiedź: Rogi, kopyta, ogon – to wszystko są fantazje człowieka. Nawiasem mówiąc, takie elementy można znaleźć w kabale, ale w niej w taki sposób, ziemskim językiem, wyrażane są pewne duchowe  właściwości.

Dlatego w żadnym wypadku nie należy malować tych obrazów i wyobrażać sobie, że w takiej formie istnieją jakieś siły, duchy i tak dalej. W przyrodzie nie ma niczego złego, z wyjątkiem naszego egoizmu.

Pytanie: Dlaczego człowiek przedstawił szatana w takiej strasznej formie?

Odpowiedź: Te rysunki pojawiły się mniej więcej w przeciągu ostatnich 500 lat. Z jednej strony, przedstwiamy szatana w ludzkiej postaci, a z drugiej jako straszne zwierzę.

Tak podświadomie człowiek odnosi się do swojego złego początku – egoizmu, który stale nas podjudza. Ponieważ słowo „szatan” (hebr. „leastin”) oznacza  skarżyć się, podkręcać, podjudzać.

Z programu TV „Rozmowy z Michaelem Laitmanem” 10.06.2015


Nauka o sensie życia

каббалист Михаэль ЛайтманNauka Kabały była ukryta przez dwa tysiące lat od napisania księgi Zohar. Naród Izraela udał się na wygnanie, upadłszy z wysokiego poziomu duchowej miłości do bliźniego w nieuzasadnioną nienawiść, co nazywa się „upadkiem Świątyni“.

W taki sposób mądrość Kabały została ukryta i pozostał tylko tradycyjny judaizm, znany wszystkim do dnia dzisiejszego.

Kabała musiała ukrywać się cały czas, aż do naszych czasów. W XX wieku pojawił się wielki kabalista Jehuda Aszlag, który napisał księgi kabalistyczne, za pomocą których możemy przebudzić się do nauki, zacząć uczyć się, żeby poznać, zrozumieć, odczuć, odkryć dla siebie ten prawdziwy świat, w którym żyjemy.

W zasadzie, nasz świat – to mała sfera wewnątrz ogromnego świata, którego nie odczuwamy. Współczesna fizyka wyjaśnia, że istnieje niejaka rzeczywistość wyższa od naszego świata, lecz nie jest w stanie jej odkryć.

Przecież do tego, żeby odkryć świat duchowy, zarządzający całym naszym życiem, niezbędne są inne narzędzia postrzegania, które uzyskam tylko poprzez naukę Kabały.

Raw Jehuda Aszlag napisał księgi, z pomocą których możemy uczyć się i poznawać świat, w którym żyjemy, dlaczego żyjemy, jaki jest cel naszego życia.

Napisał on komentarz do księgi Zohar, dzięki czemu możemy zrozumieć tę księgę, wiele artykułów oraz składającą się z sześciu tomów księgę „Nauka dziesięciu Sfirot“ – największy podręcznik Kabały, jaki jest dziś dostępny.

Poprzez studiowanie tych pierwotnych źródeł, możemy zrozumieć sens naszego życia, w jakiej rzeczywistości żyjemy, w jakim procesie rozwoju znajdujemy się, kto nami kieruje i jak możemy stać się wolnymi ludźmi, dostawszy wolność wyboru. Kabała pozwala uwolnić się od śmierci i tego materialnego życia – wszystko to jest w naszym zasięgu.

Jehuda Aszlag definiuje Kabałę w artykule „Nauka Kabały i jej istota“: „Czym jest nauka Kabały? Ogólnie nauka Kabały – to odkrycie siły wyższej wszelkimi sposobami, we wszystkich jej właściwościach i przejawach w światach, które powinny zostać odkryte w przyszłości, wszelkimi sposobami, jakie tylko można zastosować do końca wszystkich pokoleń.

To jest mądrość Kabały – to metoda odkrycia. Ona odkrywa nam cały wszechświat i etapy jego rozwoju do końca wszystkich pokoleń. Możemy odkryć to, co było w przeszłości i co wydarzy się w przyszłości, swobodnie poruszając się ponad czasem, w dowolnym kierunku z punktu, w którym znajdujemy się obecnie.

Z programu radiowego 103 FM, 07.06.2015


Nauka Kabały, jako narzędzie do odkrycia istoty Wszechświata

каббалист Михаэль ЛайтманKiedy zaczynamy pojmować wszechświat z pomocą nauki kabały, nie wychodzimy z siebie na zewnątrz i nie unosimy się w pustce, a badamy wszystko w wewnątrz siebie, w relacjach między nami.

Jeśli w fizycznym świecie musimy pokonywać odległości, tracić czas, radząc sobie z problemami poza sobą, w tym wypadku wręcz przeciwnie, wchodzimy wewnątrz siebie, w stan między nami.

Dlatego Kabała nazywa się wewnętrzną nauką, podczas gdy nauki w naszym świecie są zewnętrzne. Z ich pomocą badamy obiekty wokół, na zewnątrz nas. A tutaj badamy psychologię naszych wzajemnych relacji. To jest właśnie nauka Kabały.

Za pomocą tego narzędzia można dowiedzieć się absolutnie wszystkiego! Wtedy fizyka, chemia i inne nauki naszego świata ukazują się nam w najbardziej naturalnej, podstawowej postaci. Przy czym odkrywają się, jako jedna ogólna nauka o całym wszechświecie, o ogólnej naturze, bez podziału na fizykę, chemię, biologię, zoologię itd.

Z naszymi obecnymi organami zmysłu nie jesteśmy w stanie tego opanować. A kiedy poznanie osiąga się w swoim wnętrzu i ja badam nieożywioną, roślinną i zwierzęcą naturę, z mojego punktu widzenia, to poznanie staje się rozległe, dlatego że zależy ode mnie, od tego, jak postrzegam naturę, jak widzę świat. W rzeczywistości, ten świat nie istnieje, on cały znajduje się we mnie i zależy od tego, jak sobie go wyobrażam.

W taki sposób poznaję prawdziwą naukę, która początkowo nastraja mnie na absolutnie obiektywne badanie świata, pokazując, jak bardzo jestem subiektywny. Dlatego muszę najpierw doprowadzić siebie do poziomu zerowego. Brak zależności od swoich właściwości nazywa sie „wiara powyżej wiedzy“. I wtedy z tego stanu mogę naprawdę badać wszystko, co znajduje się na zewnątrz mnie.

A do tej pory, dopóki znajduje się w swoim egoizmie i całkowicie zależę od swoich właściwości,  wszystko co odkrywam i co mi się ukazuje, jest to tylko wąski, maleńki światek, całkowicie zniekształcony przez mój egoizm. Dlatego nauki naszego świata są bardzo ograniczone, wąskie, niewiele działają w swojej dziedzinie, a w innych sferach wcale nie.

W taki sposób, nieustannie napotykamy na maleńką matrycę, w ramach której istniejemy i nie możemy wyjść poza jej granice. Ponieważ, aby to zrobić i poczuć gdzie się naprawdę znajdujemy, musimy stać się niezależni, obiektywni. A tego na razie nie możemy osiągnąć, dlatego, iż najpierw niezbędne są nam kabalistyczne praktyki.

Z programu TV, „Tajemnice wiecznej Księgi”, 21.01.2015


Planetarne wstrząsy

каббалист Михаэль ЛайтманBadania: Trzęsienia ziemi są zdolne zniszczyć miasta w ciągu kilku minut, przesuwają je z ich zwykłych miejsc, zmieniają wysokość gór, przesuwają oś ziemi i zwalniają obrót planety.

Trzęsienia ziemi mają miejsce z różnych przyczyn, ale najbardziej niszczące – tektoniczne zachodzą, gdy dwie płyty litosfery, przemieszczają się względem siebie. Całą powierzchnię ziemi pokrywa 14 płyt.

Płyty opierają się o siebie wzajemnie, a gdy następnie gwałtownie przesuną się, uwolniona energia generuje fale sejsmiczne i wstrząsy podziemne. Przesuwają się góry i kraje.

Ostatnie trzęsienie ziemi w Nepalu (7,5 w skali Richtera) – Katmandu podniosło się o 2 m.

Trzęsienie ziemi w Honsiu, 9,1 w skali Richtera – podniosło wyspę o 3 m, a terytorium przesunęło 20 m na wschód. Natychmiast trzeba było zmieniać mapy nawigacyjne dla statków.

Ruchy płyt litosfery powodują wybuchy wulkanów. Zmienia się grawitacja. Osuwają się lodowce.

Trzęsie się niebo. Pionowe drgania przekazywane są z powierzchni ziemi do atmosfery. Z cząsteczek gazu uwalniają się elektrony, zmieniając je w jony.

Przesunięta oś ziemska – silne wstrząsy wpływają na szybkość obrotu ziemi. Japońskie trzęsienie ziemi przesunęło o 17 cm oś planety, wokół której zrównoważona jest masa ziemska. Z powodu nagłej zmiany rozkładu masy ziemskiej glob stał się bardziej „chybotliwy“ podczas rotacji wokół siebie, jak zdeformowany bąk.

Klimat się zmienia. Kiedy pęka skorupa ziemska, ze szczelin na zewnątrz wydobywa się metan – jeden z najpotężniejszych gazów cieplarnianych.

Nasza planeta – to nadzwyczaj złożona struktura, której wszelkie elementy są ze sobą powiązane poprzez liczne współdziałania. One są ze sobą na tyle powiązane, że wszelkie prawdopodobieństwo wykonania modelu nie jest możliwe – w tym celu potrzebny byłby super komputer rozmiarów ziemi.

Efekt motyla – tak ulubiony przez autorów powieści fantastycznych, realizuje się na naszej planecie w każdą sekundę już 4,5 miliarda lat.

Komentarz: Ale taki jest cały wszechświat – tylko nasza krótkowzroczność nie pozwala nam ujrzeć pełnego obrazu tego doskonałego systemu.