Bóg dokonał ataku terrorystycznego

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: W Rok po masakrze, która miała miejsce w redakcji francuskiego magazynu satyrycznego „Charlie Hebdo”, został wydany numer z okładką, na której przedstawiony jest Bóg z karabinem Kałasznikow i zakrwawionymi rękoma. Watykan natychmiast zaprotestował …

Odpowiedź: A dlaczego Watykan był oburzony? Czy to nie uczynił Bóg?! Przecież to On tworzy wszystkie problemy na świecie?

Przecież Bóg tak twierdzi: „Ja stworzyłem zły początek“. Bo skąd pochodzą wszystkie straszliwe  okrucieństwa i wszystko inne? – Z naszego złego początku, który stworzył w nas Stwórca. Tak więc zwracajcie się do Niego.

Ale On dał nam to dlatego, abyśmy się naprawili, wychowali się na nowo, a my tego nie robimy. Ponieważ druga połowa frazy „Ja stworzyłem zły początek…“ brzmi: „…i dałem Torę do jego naprawy“.  Dlatego należy zastosować ją prawidłowo.

Jest tu mowa o nauce kabały, która wyjaśnia, jak należy zmienić swoją naturę ze złej, egoistycznej na dobrą, altruistyczną. I wtedy odkryje się nam prawidłowy Bóg! Wtedy my, zły i dobry początek skierujemy się prawidłowo i wzniesiemy się do poziomu Stwórcy. Właśnie po to On stworzył zło.

A jeżeli korzystamy tylko z jednej właściwości bez drugiej, to nie możemy nikogo obwiniać, oprócz samego siebie. Ale mimo wszystko i  to też stworzył w tobie Stwórca. Tak więc należy zwracać się do Boga, ale odnośnie drugiej części Jego wypowiedzi.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 07.01.2016


Dlaczego nic mnie nie zadowala?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego przez całe moje życie nie doświadczyłem poczucia pełnej satysfakcji?

Odpowiedź: W tym świecie człowiek nie może doznać pełnego zadowolenia, bo jak tylko napełniamy się czymś w tej samej sekundzie to uczucie zaczyna znikać i upadamy z tego poziomu.

Dlatego człowiek nigdy nie będzie miał poczucia, że osiągnał pożądane i niczego więcej nie potrzebuje. Jak tylko napełnia się czymś poczucie przyjemności natychmiast znika. I tak jest zawsze w naszym świecie.

Jesteśmy stworzeni tak po to, żeby rozwijać w sobie coraz to nowe i nowe pragnienia, i ostatecznie zrozumieć, że nie można ich zaspokoić. I wtedy człowiek dochodzi do nauki kabały – nauki o otrzymywaniu, która wyjaśnia, w jaki sposób rozwinąć ogromne nieskończone pragnienia i wypełnić je wieczną, doskonałą rozkoszą.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.10.2015


Autyści: naprawa dla wszystkich

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego na nasz świat przychodzą tacy ludzie, jak autyści? Jak człowiek na tak niskim poziomie rozwoju umysłowego, który nie umie czytać, pisać i tym bardziej studiować kabały, może przejść naprawę i osiągnąć wyższe światło – Stwórcę?

Odpowiedź: Musimy troszczyć się o takich ludzi. Czy kochamy ich czy nie, czy oni są bliscy dla nas czy nie, społeczeństwo musi wziąć na siebie obowiązek pracy z nimi. W żadnym wypadku nie można ich pozostawiać, ponieważ w tym jest wielka naprawa duszy.

Człowiek, który znajduje się w takim stanie, ma całkowicie zabraną wolność woli i on, oczywiście, nie może naprawić siebie. Ale wypełnia to za niego wyższy system i dlatego tacy ludzie w naszym świecie są również potrzebni.

Pytanie: Czy jest to rownież naprawa dla ich rodziców?

Odpowiedź: Nie tylko dla rodziców ale dla całego społeczeństwa.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.11.2015


Gwałt w Kolonii

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Jak już wcześniej informowaliśmy, w Kolonii, w noc sylwestrową, uchodźcy pochodzący z Afryki i krajów arabskich urządzili pełne bezprawie.

W związku z tym burmistrz Kolonii Henrietta Riekiel znalazła się w centrum skandalu.

Powiedziała, że kobiety powinny być skromne, nie prowokować mężczyzn do zamieszek i „trzymać się od nich na odległość wyciągniętej ręki“.

Natychmiast na nią rzuciły się wszystkie media, ponieważ według niej nie są winni uchodźcy, którzy wtargnęli na terytorium kraju, a mieszkańcy Niemiec.

Odpowiedź: Obecnie cała Europa wzięła kurs na to, aby wybielać wszystkich przyjezdnych, robić z nich „białych i puszystych“, a Niemców i pozostałych Europejczyków przedstawiać jako czarne bestie, które wyzywająco zachowują się wobec biednych przyjezdnych i dlatego wywołują w nich uzasadnioną reakcję.

Emigranci wychowują na nowo Europę. Oni przychodzą tutaj z wyższego polecenia, to znaczy ich tutaj popycha przyroda. Scenariusz jest bardzo prosty – wprowadzić do Europy nowych ludzi, którzy potrząsnęliby nią dobrze, a Europejczycy poczuliby, że nie są zdolni do niczego i muszą coś przedsięwziąć, aby odbudować się, a nie umrzeć spokojnie, jak starzy ludzie.

Taka jest kolejność całego rozwoju. Dokładnie tak odchodziły starożytne cywilizacje i tak wszystko odchodzi w naturze.

Ponieważ człowiek ma do osiągnięcia cel, aby podnieść się na następny stopień rozwoju, który będzie nazywał się poziomem duchowym, widzimy, że Europa zaczyna fizycznie umierać.

Aby do tego nie dopuścić i zmusić ją do spełnienia swojego przeznaczenia we wspólnej naprawie i podnieść człowieka ze zwierzęcego istnienia na poziom „człowiek“, dlatego właśnie odbywa się wstrzykiwanie w Europę tej strasznej, całkowicie im niezrozumiałej, przeciwnej cywilizacji.

Niechęć nowych emigrantów do Europy zdopinguje Europejczyków. Zaczną myśleć, w jaki sposób mogą dalej żyć, a nie zaczynać gnić.

Z programu TV „ Aktualności z Michael‘em Laitmanem“ 07.01.2016


Pytania do kabalisty:”Mężczyzna i kobieta-duchowe korzenie”


Zaproszenie na spotkanie – poza czasem i miejscem

каббалист Михаэль Лайтман 0-группаSpotkania przyjaciół – to najwyższy stan, który można osiągnąć w tym świecie jako pragnienie, wznoszące modlitwę (MA’N) do Stwórcy. Wszystkie naprawy, jakie możemy wykonać, dokonywane są tylko dzięki naszej modlitwie, skierowanej do wyższego stopnia. Stan, w którym wykonujemy, tworzymy modlitwę, oznacza wspólne łączenie wszystkich naszych Galgalta-Einaim, pragnień oddawania, podniesionych powyżej życzenia rozkoszować się.

Oddzielamy te życzenia oddawać od swojego egoizmu i łączymy razem, anulując swoje pragnienia otrzymywać, AHa’P. Jeśli życzenia oddawania łączą się w jedną całość dla oddawania dla Stwórcy, wtedy powstaje modlitwa, prośba, potrzeba odnalezienia siły oddawania. Przecież w modlitwie nie ma nawet chęci do oddawania, a jest tylko życzenie odnalezienia pragnienia. Pragnienie to już jest siła.

Taka modlitwa powinna być wynikiem spotkania przyjaciół, zjednoczenia. Spotkanie przyjaciół nie oznacza, że nasze fizyczne ciała gromadzą się w jakimś jednym miejscu, w określonym czasie. To duchowe pojęcie, zbudowane przez nas i istniejące poza ramami czasu, ruchu i przestrzeni. Trzeba je ukształtować i stale o nie dbać.

Spojrzenia wszystkich przyjaciół powinny być skierowane na jeden punkt – na centrum grupy. Stale sprawdzamy, co się z nim dzieje. Kiedy ta grupa zamieni się w Szhinę, w zebranie wszystkich naszych pragnień do Stwórcy, ono dzięki światłu powracającemu do źródła otrzyma taką formę, by Stwórca mógł obłóczyć się w nie zgodnie z prawem zgodności właściwości – jak opadająca na nas chmura, mgła, zasnuwająca niziny. O to trzeba stale dbać.

Z przygotowania do lekcji na 30.09.2013


Nie pozwolić sobie ochłonąć

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Sankt-Petersburgu. Lekcja nr 4

Musimy dojść do absolutnej więzi między sobą. Teraz zaczynamy już odczuwać, że jest to realizowane poprzez nasze wspólne działania. Pierwsza prawdziwa więź między nami daje nam poczucie wyższego świata. Ta więź będzie się nazywać dziesięcioma sfirotami kli (naczynia), a wspólne wzajemne odczucie, napełniające nas – światłem.

Utworzy się pierwszy parcuf, składający się z sfirot Keter, Hochma, Bina, Zeir Anpin, Malchut ze światłami NaRaNHaJ, w którym będziemy odczuwać wyższy, wieczny, doskonały, prawdziwy stan. I wtedy zrozumiemy, że obecny stan, w którym teraz istniejemy jak we śnie, jest nam dany po to, aby się od niego odbić, obudzić się i zacząć realnie działać. Aby to osiągnąć, musimy przeprowadzić wiele działań. Ale dla powstania dążenia do więzi między nami, nie wystarczy jednej naszej dziesiątki lub nawet grupy, składającej się z wielu dziesiątek.

Jeśli pragniemy, aby nasze duchowe potrzeby cały czas się rozwijały, abyśmy byli zobowiązani dążyć do siebie i do Stwórcy, to musimy stale karmić nasze pragnienia.

One nie mogą pojawiać się w nas same z siebie. Aby to osiągnąć, musimy wyjść na szersze warstwy rozbitego kli/naczynia, czyli do całej ludzkości, spróbować znaleźć wśród nich dodatkowe pragnienia, przyciągać ich do nas, aby w ten sposób pielęgnować w sobie dążenie do zbliżenia i wzrostu. Nie wolno nam zapominać o tym, inaczej „zwiędniemy”. Ludzie, którzy nie zajmują się rozpowszechnianiem poza swoją grupę, pozbawiają się bodźca do wzrostu. Zaczynają „przesiadywać” w miejscu, dopóki całkowicie nie stracą wspólnej chęci, a wtedy grupa się rozpadnie.

Dlatego w przechodzeniu od „ja” do „my” musimy pamiętać o rozszerzaniu . To może być kabała, może być integralne wychowanie i edukacja – obojętnie, jak to nazwać – najważniejsze, by była to nauka o prawidłowym połączeniu, naprawie tego wspólnego naczynia, jedynego pragnienia, które pierwotnie rozbiło się jeszcze przed ukształtowaniem się naszego świata.

Wiemy, że autorzy księgi Zohar zbierali się razem, aby pisać ją w stanie zjednoczenia, za każdym razem odkrywając w sobie taką nienawiść, że byli gotowi siebie zniszczyć. A to byli wielcy ludzie, znajdujący się w postrzeganiu Rosz świata Acilut. W ten właśnie sposób przejawiał się w nich podział naczynia wspólnej duszy.

Nie mieli innego sposobu rozpowszechniania, aby pomóc nam w naszej naprawie, jak tylko opisywać swoje duchowe postrzegania – i w tym też jest ich naprawa. W ten sposób wychodzili ze swojego egoizmu i za każdym razem kończyli pracę w absolutnej miłości. Dlatego udało im się opisać w księdze Zohar wysokie duchowe poziomy.

Jeśli odwołać się do innych kabalistycznych źródeł, to wszystkie one mówią tylko o jednym – o sprawach dotyczących zjednoczenia, regułach i prawach połączeń między ludźmi naszego świata, a następnie między duszami, aż do ujawnienia jednego naprawionego stanu.

Z 4 lekcji kongresu w Sankt-Petersburgu, 19.09.2014


Pytania do kabalisty nt. wolnej woli


Jak otworzyć mapę naszego życia?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Mówi Pan, że wszyscy stanowimy jedną duszę. Ale jak to jest powiązane z moim życiem? Nawet jeśli to prawda, to nie rozumiem, jak mogę to wykorzystać w praktyczny sposób?

Odpowiedź: W naszym życiu wykonujemy wiele działań. Zaczynam to życie, kończę je, ale czy wiem po co żyję? Nie. Czy wiem już dzisiaj, co zrobię w moim życiu jutro? – Nie bardzo.

Przypuśćmy, że wchodzę przez maleńkie drzwi, jak w ogromnym budynku, gubię się tam i nie wiem, kiedy uda mi się wyjść z wszystkich tych pokoi, wszedłem do nich przez pomyłkę lub nie. My nie wiemy, w jaki sposób określić dobry los dla siebie.

Nauka kabały daje nam mapę życia. Odkrywasz ją przed sobą, jak geograficzny atlas.

Na przykład pojechałeś na wakacje do jakiegoś kraju. Otwierasz mapę tego kraju, mapę miasta, w którym mieszkasz i jest dla ciebie jasne, gdzie co się znajduje, jak z maksymalną korzyścią i przyjemnością spędzić ten wolny tydzień, żeby nic nie przegapić – obejrzeć nowe piękne miejsca, skosztować pysznych dań lokalnej kuchni, itd. Szkoda mi stracić na próżno nawet ten tydzień.

A tu przed nami całe życie, weszliśmy w jakieś miejsce zwane „ten świat” – i nas jakby nie obchodzi, jak spędzamy w nim czas.

Nauka kabały daje Ci mapę, na której możesz zobaczyć, gdzie się znajdujesz i wiedzieć z góry, gdzie znajduje się wszystko co piękne i dobre. Dlaczego po prostu masz wędrować po ulicach, znajdować się w niebezpiecznych, brudnych miejscach?!

Możesz wybrać dobrą drogę i osiągnąć same najlepsze stany. Zawsze jest wybór – mniej czy więcej. Każdy może wybrać to, co mu odpowiada zgodnie z korzeniem jego duszy. Właśnie na to pozwala nauka kabały.

Do naszego pokolenia rozwijaliśmy się w bardzo prostej formie: każdy zdobywał jakiś zawód, aby zarobić, stworzyć rodzinę, odnieść sukces. Dzisiaj już przerośliśmy ten rozwój. Nie chcemy po prostu rodziny, profesji. Chcemy poznać coś bardziejwewnętrznego. I dlatego potrzebna jest nam nauka kabały, żeby ona prawidłowo pokierowała nas  w poszukiwaniu sensu naszego życia.

Z programu radiowego na 103FM, 18.11.2015


Bezsilność starej Europy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dziś do Europy Wschodniej i krajów Skandynawii przyjeżdża duża liczba tak zwanych uchodźców z Bliskiego Wschodu.

W tym procesie uderza mnie tolerancja Europejczyków, którzy postrzegają to, co się dzieje za oczywiste. Według niektórych statystyk populacja Szwecji w okresie jednego roku wzrosła o 10% a to jest ogromny wzrost! Przy czym spadek naturalny jest tam bardzo wysoki.

W umysłach ludzi zakorzenił się pogląd, że należy pomagać uchodźcom, rozmieszczać ich, karmić, obsługiwać. A oni praktycznie nie pracują.

Co jest przyczyną takiej postawy? Przecież wcześniej te kraje walczyły o swoje terytoria a teraz z łatwością je oddają.

Odpowiedź: Jest to prawo rozwoju ludzkiego społeczeństwa. Tutaj przejawia się mentalne, moralne starzenie się populacji. Europa postarzała się, zniedołężniała, osłabiła się poprzez swoją tolerancję.

A kiedyś religia chrześcijańska bardzo surowo strzegła ram zachowania człowieka w rodzinie, w społeczeństwie – wszędzie i we wszystkim. Jednak w ciągu ostatnich 200-300 lat ona stopniowo osłabła i na dzień dzisiejszy nie jest już przyciągającą, ograniczającą i wskazującą siłą, nie posiada żadnej mocy, żadnego wpływu.

Ludzie sami w sobie nie potrafią się zorganizować, potrzebują jakąś wyższą władzę: albo kościół, albo silny rząd. A mocny rząd – to dyktatura, czego ​​w Europie w ogóle już być nie może, jeśli tylko nie wyniknie taka sama sytuacja jak w Niemczech 100 lat temu.

Dlatego kraje europejskie będą stopniowo absolutnie jasno oddawać swoje pozycje, pozwalać robić ze sobą wszystko, co tylko możliwe. Zalegalizować homoseksualizm? – Proszę. Narkotyki? – Proszę. Otworzyć granice dla muzułmanów? – Proszę.

A jeśli tutaj zaczną przybywać Hindusi czy Chińczycy? Nic nie szkodzi. Co szkodzi Chinom przesiedlić gdzieś tam setki milionów swoich obywateli. Dlaczego mieliby jechać na Syberię, kiedy w Europie jest wszystko gotowe?

Jeszcze zobaczymy wiele interesujących przemieszczeń – wielkich migracji narodów jak to było w przeszłości. Europa zakończyła swoją historię i na dzień dzisiejszy nie jest to już wcześniejsze społeczeństwo, które dyktowało światu kulturową i naukową normę. To już nie istnieje.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 19.08.2015