Wyjść poza ramy ciała

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pan jest kabalistą, ja – nie. Czym Pana poziom różni się od mojego?

Odpowiedź: Rzecz w tym, że człowiek, który zajmuje się Kabałą, zaczyna ujawniać nowe możliwości odczucia świata, ale nie w sobie, a poza sobą!

Zazwyczaj odczuwamy to, co wchodzi w nas i przetwarza się w naszych uczuciach i w rozumie. Ten gotowy już wewnętrzny obraz my czujemy. Taka jest metoda poznania świata w naszych organach odczucia i żyjemy nie przedstawiając świata innym.

W rzeczywistości jest on zupełnie inny. Ale my nie możemy wyjść poza ramy swojego ciała, aby poczuć prawdziwą rzeczywistość. A Kabała pozwala to zrobić, dlatego że kiedy jesteś w prawidłowych relacjach z innymi, to budujesz między sobą i nimi zupełnie nowy organ czucia. Dlatego ta metoda nazywa się „kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.”

Kiedy zaczynacie wchodzić wzajemnie w kontakt, podczas gdy ty wychodzisz z siebie i zyskujesz możliwość poczuć wszystko na zewnątrz siebie. To wtedy zaczniesz widzieć świat nie zniekształcony twoimi właściwościami tj, wieczny i doskonały.

Musimy wznieść się do tego poziomu i istnieć w nim, ponieważ jest to następny etap naszego rozwoju, ale nie ziemskiego, który już zakończyliśmy, a duchowego.

Z programu radiowego „Echo Moskwy”, 25.11.2015


Ynet: Dziesięć mitów na temat Kabały

Międzynarodowy Kabalistyczny kongres, który odbył się niedawno w Tel Awiw’skim wystawowym centrum „Ganei taaruha” wywołał szeroki oddźwięk i znowu poruszył kwestię, co to jest autentyczna nauka Kabały. Aby uzyskać odpowiedź na to pytanie, należy najpierw oczyścić ją z mitów i przesądów, które odziedziczyliśmy z przeszłości.

Kongres w lutym, prowadzony przez ruch „Tovim”, zebrał około 8000 uczestników z 64 krajów świata, w tym takie, „egzotyczne” dla Izraela kraje, jak Turcja, Nowa Zelandia, Japonia i nawet Ghana.

Motto kongresu było bardzo aktualne dla naszych czasów: „Wyznawcy Kabały z całego świata wspierają Izrael”. Z całego świata ludzie zjechali się do Tel Awiw’u z konkretnym celem – aby wzmocnić jedność żydowskiego narodu.

Taki demonstracyjny gest, takie szerokie spektrum mieszkańców i gości naszego kraju, gotowych wznieść się nad różnicami i społecznymi przepaściami, ponad różnicami etnicznymi i terytorialnymi – wszystko to stało się możliwe tylko dzięki tej sile spójności, która właśnie jest istotą autentycznej Kabały.

Oczywiście u wielu kongres wywołał pytania o różnym charakterze. Po otrzymaniu lawiny pytań posortowaliśmy je i przygotowaliśmy coś w rodzaju krótkiego przewodnika, który poprowadzi Cię między powszechnymi mitami, do faktów.

Czym jest Kabała?

Jeśli podsumować tysiące słów i książek jednym zdaniem, to Kabała – jest to metoda odkrycia Wyższej siły, która zarządza naszym życiem. Kabaliści odkryli, że rzeczywistością zarządza system o nazwie „Natura” (הטבע) lub „Elokim” (אלֺהים). Terminy te są identyczne i ich liczbowe znaczenie (Gematria) w języku hebrajskim jest 86.

Kabała pozwala nam badać „system operacyjny” rzeczywistości i prawidłowo korzystać z niego dla własnego dobra. W taki sposób dostajemy do rąk narzędzia do pomyślnego rozwiązywania problemów w różnych dziedzinach naszego życia, czy to gospodarka, zdrowie, edukacja, relacje rodzinne, bezpieczeństwo, ekologia, itd.

Jaki jest cel Kabały?

Celem Kabały jest stworzyć w narodzie Izraela i w całej ludzkości system dobrych wzajemnych relacji między ludźmi, aż do realizacji zasady „kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.” W taki sposób podłączamy się do zarządzającego nami systemu i uzyskamy możliwość wpływania na swój los.

Jakie są początki Kabały?

Kabała po raz pierwszy odkryła się w Starożytnym Babilonie około 3800 lat temu na tle wybuchu w tym okresie społecznego kryzysu. Na swoim szczycie doprowadził on do powszechnej nienawiści między ludźmi. Wtedy Abraham, znany babiloński kapłan, zebrał ludzi i nauczał ich zjednoczenia według metody Kabały. Kabała połączyła ludzi tak, że stali się  „jak jeden człowiek z jednym sercem” podobnie do zjednoczonej i niepodzielnej Natury.

Od tego czasu miłość do bliźniego jest naszą najwyższą wartością. Tylko za jej pomocą możemy zrównoważyć ludzki egoizm – siłę, która, jeśli jej nie równoważyć, popycha nas do izolacji.

Z czasem grupa zwolenników Abrahama stała się narodem Izraela (Israel oznacza „jaszar-El” – bezpośrednio do Wyższego), narodem, napędzanym przez jedno pragnienie – odkryć wyższy poziom, siłę jedności zarządzającą w Naturze.

Dla kogo przeznaczona jest Kabała?

Kabała przeznaczona jest dla każdego, w kim „płonie” pytanie o sens i istotę życia. Nadaje się dla każdego człowieka, czującego konieczność rozwoju duchowego niezależnie od wieku, płci czy narodowej przynależności.

Co dotyczy wstępnych warunków nauczania, to one nie istnieją. Każdy pragnący może przystąpić do nauki.

Czego nie ma w Kabale?

W autentycznej Kabale nie istnieje mistycyzm, numerologia, amulety i cuda, magia i czary, czerwone nitki, święcona woda, karty tarot, astrologia etc. Kabała przedstawia sobą empiryczne naukowe badanie, podczas którego człowiek studiuje swoją własną naturę. Z pomocą Kabały on stopniowo dysponuje właściwością obdarzania i transformuje swoje egoistyczne jestestwo w miłość do bliźniego.

Kim jest kabalista?

Kabalista – to człowiek, który poprzez studiowanie Kabały osiągnął miłość do bliźniego i poprzez nią – miłość do „Stwórcy”, to jest ogólnej, jedynej, uniwersalnej siły, działającej w rzeczywistości. Dzięki zjednoczeniu z tą siłą, odkrył ukryte prawa Natury i teraz może pomóc innym, w analogicznym procesie zmiany postawy wobec życia.

Jaki jest związek między religią i Kabałą?

Na przestrzeni historii miłość do bliźniego była kluczem do sukcesu i dobrobytu narodu Izraela. Kiedy czuliśmy bliskość do siebie nawzajem i między nami panowała miłość, naród żydowski istniał w całej swej duchowej i materialnej świetności. I odwrotnie, kiedy traciliśmy siłę jedności, naród rozpadał się i stracił godne miejsce wśród innych narodów.

Od momentu odkrycia Kabały przez Abrahama i do zniszczenia Świątyni, naród Izraela żył według zasady miłości do bliźniego, która zawiera w sobie 613 indywidualnych zasad lub przykazań odpowiednio do 613 egoistycznych pragnień, które są w nas założone. W tym samym czasie, w ścisłej zgodności z tymi wewnętrznymi naprawami, naród wypełniał także działania wynikające z 613 przykazań.

W wyniku zniszczenia Świątyni naród Izraela „spadł” ze stopnia braterskiej miłości w bezpodstawną nienawiść, zaniedbał naprawę serca i skupił się tylko na 613 działaniach, które stały się zwyczajem.

Zaczynając od czasów Ari, począwszy od 16 wieku i dalej, kabaliści ogłosili, że pokolenie jest już godne, aby powrócić do studiowania Kabały, przywracając tym samym dobre stosunki. Innymi słowy, godnie naprawiać „zły początek” – te same 613 „zepsutych” pragnień, za pomocą Tory lub Wyższej siły. Tora – istota metody, dana nam właśnie do zbudowania relacji, przepełnionych absolutną miłością. Bez tego nie mamy żadnego związku z Wyższą siłą.

W taki sposób ograniczenia już dawno zostały usunięte i dziś Kabała jest dostępna dla wszystkich: świeckich i religijnych, Żydów i nie-Żydów.

Czym spowodowany jest opór przed Kabałą?

Ari, Baal Szem Tow i wszyscy wielcy kabaliści z ostatnich pięciuset lat uważają, że naprawa świata będzie miała miejsce z pomocą nauki Kabały, jak również jej rozpowszechniania w narodzie Izraela i na całym świecie. Przeciwnicy Kabały mają odmienne zdanie. Ich zdaniem Kabały nie należy studiować, dopóki nie odkryje ją sam Mesjasz. Przez wiele lat między chasydami i mitnagdim (sprzeciwiającymi się) istnieje spór o podejście do tej nauki. Początek sprzeciwu miał miejsce jeszcze za czasów Baal Szem Towa, w 18 wieku, i to trwa do dziś.

Mimo walki, odnawianej od czasu do czasu, mamy nadzieję, że kręgi, przeciwstawiające się studiowaniu Kabały, zrozumieją gorzki błąd, oddzielający nasz naród w samej jego podstawie. Naród Izraela został zbudowany na zasadach Kabały, na wartościach „miłości do bliźniego, jak siebie samego“. On żyje dzięki niej. Całą jego istotą i całym przeznaczeniem – jest rozpowszechnianie w świecie siły jedności, odkrywającej się za pomocą tej mądrości.

Co motywuje nas dzisiaj do studiowania Kabały?

Ludzka egoistyczna natura stworzyła światowe systemy zapewnienia bytu na świecie, oparte na wyzysku jednych przez drugich, wykorzystywaniu bliźnich w imię własnych korzyści. Tendencja ta osiąga dziś swój punkt kulminacyjny. Po tysiącach lat postępu i rozwoju, większa część stworzonych przez nas społeczno-ekonomicznych mechanizmów znajduje się w poważnym kryzysie. Światowa gospodarka powoli się zatrzymuje, kultura i sztuka obumiera, edukacja pęka w szwach, instytucja rodzinna rozpada się. Jednak to wszystko może wydawać się niewielką częścią w porównaniu ze zniszczeniem środowiska, które grozi planecie nieodwracalnym zachwianiem równowagi.

Doszliśmy do momentu prawdy. Nie uda nam się dalej utrzymywać egoistycznych systemów, do których przyzwyczailiśmy się. Natura stopniowo prowadzi nas do rozczarowania i depresji, zmuszając w ten sposób do zmiany swojego stosunku do życia, do zaprzestania wykorzystywania tylko egoizm, jako katalizatora rozwoju. Aby wyjść z tego impasu, należy uczyć się podstawowych praw rzeczywistości i przejść na harmonijne relacje z Naturą, „jak jeden człowiek z jednym sercem”. Właśnie na tej drodze czeka na nas dobra przyszłość.

Źródło: ynet 02.03.2016


Francuska zaczepka Izraela

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Minister spraw zagranicznych Francji, Laurent Fabius oświadczył, że Paryż uzna nieistniejące państwo Palestyny, jeśli proces pokojowy na Bliskim Wschodzie nie ruszy z martwego punktu w najbliższej przyszłości. Izraelski rząd odrzucił tę pokojową inicjatywę, przedstawioną praktycznie jak ultimatum.

Chciałoby się zrozumieć, skąd właśnie Paryż, który doświadczył na własnej skórze, co to takiego terror, ma taki zapał do wspierania Palestyny?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Nawet jeśli wszystkie narody świata będą doświadczać strachu, upokorzenia, ból od islamu, one tak, czy inaczej nie będą nastawione antyislamistycznie, a antyżydowsko, to jest antysemicko, dlatego że będą czuć, że wszystko złe, co dzieje się w świecie, dzieje się właśnie z powodu Żydów.

Tym, że nie możemy zjednoczyć się między sobą i przez swoje zjednoczenie przynieść światu dobro, dostarczamy ludzkości złej siły, pozwalamy się jej rozwijać, nie równoważąc ją dobrą siłą.
My – to ta „rura”, poprzez którą w nasz świat może zejść wyższa dobra siła, która wówczas naprawdę zapewni naszemu światu równowagę, prawidłową egzystencje.

Dopóki tego nie zrobimy, to znaczy nie będziemy jednoczyć się między sobą, aby stać się przewodnikiem tej siły w naszym świecie, ludzkość coraz bardziej będzie czuć, że właśnie my jesteśmy przyczyną wszystkich nieszczęść na świecie.

I bez względu na to, jak mądrze, rozsądnie byśmy tego nie rozważali: „Teraz Europa zobaczy, co oznaczają różnego rodzaju zwolennicy nowego skrajnego islamu i itd.“ – Europa tego nie zobaczy, wręcz przeciwnie, ona dojdzie do porozumienia z nimi, próbując trochę odsunąć, powstrzymać ich.

Inwazja na Europę milionów muzułmanów będzie kontynuowana a wśród nich – bardzo wielu ekstremalnych o skrajnie reakcyjnych poglądach. I Europa będzie się z tym liczyła coraz bardziej i bardziej.

A nas będzie nienawidziła nie dlatego, że jesteśmy dobrzy, czy źli odnośnie muzułmanów, za czy przeciw ich państwu, a dlatego, że nie przynosimy do tego świata dobrej siły.

Pytanie: Ale czy oni sami to rozumieją?

Odpowiedź: Nikt nie rozumie! Wszystkie narody świata działają instynktownie. One podświadomie czują, że zło pochodzi od nas.

A kiedy mówimy: „Czy my zrobiliśmy coś złego? Czy my organizujemy ataki?”, – odpowiadają: „Zło pochodzi od was“. Dlaczego? Oni nie wiedzą dlaczego!

Nauka kabały wyjaśnia, że ​​nie przepuszczamy przez siebie dobra w nasz świat! Powinniśmy być w połączeniu, w „miłości bliźniego swego, jak siebie samego” i takim połączeniem między sobą przepuścić przez nas w świat dobrą siłę. Ona znajduje się w przyrodzie, ona musi przejawić się w naszym świecie.

Pytanie: Dlaczego właśnie my? W czym jesteśmy „winni”?

Odpowiedź: W niczym. My – to naród wybrany do tej misji. Jesteśmy zobowiązani to zrobić!
My – to ta grupa ludzi, która łącząc się między sobą, może osiągnąć jedność i przez nią do tego świata przejdzie dobra siła, coraz bardziej i bardziej jednocząc go. Tylko w ten sposób możemy zapewnić naszą dobrą przyszłość. W żaden inny sposób!

Cieszę się, że żyję w takim pokoleniu, w takim czasie, kiedy występują takie wydarzenia. I mam nadzieję, że naród Izraela zrozumie, o czym mówi mu jego tajna nauka – Kabała. Ta nauka jest podstawą narodu Izraela. Ona odkryła się 6000 lat temu! I musimy pomyśleć, zrozumieć, oswoić ją, dlatego że inaczej możemy dojść do nowego Holocaustu.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 01.02.2016


Wierny ruch

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak mogę zrozumieć, czy poruszam się w prawidłowym kierunku?

Odpowiedź: Zajmując się swoim duchowym rozwojem, może być, że na początku nie będziesz odczuwać rezultatów twoich prawidłowych działań.

Ale jeśli one zmierzają w tym kierunku, aby doprowadzić człowieka do metody jedności, to jest do kabały, i on będzie uczył się, że wszystko musi sprowadzać się do zjednoczenia ludzkości i do realizacji głównego prawa wszechświata „kochaj bliźniego swego, jak siebie samego” – to wtedy on w bezpośredni, jawny sposób działa w pozytywnym kierunku.

Wykonując te działania, zaczniesz czuć, w jaki sposób pozytywnie wpływasz na świat, ponieważ przez Ciebie zaczną przechodzić pozytywne siły wyższego zarządzania.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.11.2015


Broń jądrowa – to dobrze

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Znany polityczny analityk z Arabii Saudyjskiej i wszystkie środowiska polityczne tego kraju mówią, że już posiadają broń atomową. Wyposażyli się w nią, kupując ją w innym kraju. Jeśli Iran nagle piśnie, to oni odpowiedzą mu jeszcze mocniej. Co Pan myśli o zwiększaniu broni atomowej w różnych krajach?

Odpowiedź: To bardzo dobrze. Gdyby nie było broni atomowej, Rosja i Ameryka dawno już prowadziłyby wojnę i nie nie raz w ciągu 70-80 lat po drugiej wojnie światowej. Powstrzymuje ich tylko broń atomowa, ponieważ rozumieją, co to oznacza. Po raz pierwszy w życiu wojskowi, dla których wojna zawsze była dojściem do władzy, sami się jej boją.

Wojny atomowej boją się wszyscy. Dlatego ludzie, którzy trzymają ręce na przyciskach, rozumieją, że nie ma z tym zabawy! Istnieją granice, gdzie możemy w jakimś stopniu walczyć – głównie w krajach trzeciego świata: ja ci podstawiłem nogę, a ty mnie spoliczkowałeś itd.

Dać kopniaka jeden drugiemu albo w politycznych kuluarach, lub za pośrednictwem trzeciego świata – to jest zrozumiałe i akceptowane przez wszystkich. Tu zginie 100 ludzi, tam 100 ludzi – to się nie liczy. Ale każdy wie, że wojna atomowa jest nieprzewidywalna do tego stopnia, że nie będzie można jej powstrzymać.

Pytanie: A jeśli każdy mały kraj będzie miał broń atomową?

Odpowiedź: Czy Arabia Saudyjska to duży kraj? To jest bogaty kraj i może wszystko kupić.

Replika: Nie dopuszcza Pan, że jakiś szaleniec może przycisnąć guzik?

Odpowiedź: Myślę, że na świecie nie ma, aż tak wielu szaleńców. Tak nam się tylko wydaje. Kadafi nie był szaleńcem, jak teraz sądzimy. Fidel Kastro i głowa Korei też nie.

Głowa Korei – mądry, dorosły człowiek. Jeśli oni pobrzękują bronią, to tylko w jednym celu: „Dajcie jeść“, dlatego że cierpią z głodu. Po cichu ich karmią, zjednują – nawet o tym nie wiemy. I Amerykanie – sami i za pośrednictwem trzecich krajów – i Rosja, i Chiny. A co można zrobić? Wszyscy świetnie wzajemnie się rozumieją.

Dlatego nie sądzę, że istnieje jakaś nieprzewidywalność. Kiedy zdajesz sobie sprawę, że masz bardzo poważny atut, ale inni również mają i trzymacie jeden drugiego za gardło, to powstrzymujesz się od poważnych kroków.

Dlatego uważam, że broń atomowa – to piękny środek powstrzymujący ludzi od zachowywania się jak mali chłopcy). Mam ogromną nadzieję na to, że w przyszłości ostrożność i mądrość – mimo wszystko – przeważą.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem“, 26.02.2016


Rozwiane mity na temat Kabały, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Świeccy ludzie i Kabała

Pytanie: Dlaczego istnieje przekonanie, że Kabałę można studiować tylko po tym, jak przestudiowało się całą Torę i Talmud?

Odpowiedź: Wielki kabalista ARI i jego uczeń Chaim Vital objaśniają w swoich książkach, że należy studiować wszystkie księgi Tory i Talmudu, ale już po tym, jak człowiek odkrył Stwórcę. Po odkryciu on może wypełnić się światłem poprzez studiowanie Talmudu.

Talmud studiowano jeszcze do zniszczenia Świątyni, w celu odkrycia Stwórcy. Ponieważ cała Tora mówi o prawie miłości do bliźniego jak siebie samego. A jeśli człowiek zaczyna kochać innych, on włącza w siebie i czuje cały duchowy świat, znajdujący się poza jego egoizmem.

Nabywając właściwość obdarzania, studiuje Talmud prawidłowo postrzegając wszystko, co jest tam napisane. Oznacza to, że widzi, że mówimy o duchowych pojęciach a nie o ich materialnych gałęziach w tym świecie.

Oznacza to, że Kabałę możne studiować każdy kto chce, od razu przystępując do Kabały jeszcze zanim wyuczył się Gmary, Miszny i Tory. Mogę tylko dodać, że przyprowadziłem do swojego nauczyciela Rabasza czterdziestu uczniów z Tel Awiwu – całkowicie świeckich ludzi.

Podejrzewam, że większość z nich nie znało Tory nawet w ramach szkolnego programu. Mimo to Rabasz przyjął ich i oni natychmiast zaczęli studiować Kabałę.

Zakaz studiowania Kabały został spowodowany faktem, że Żydzi udali się na wygnanie, podczas którego było zakazane zajmować się Kabałą. Musieliśmy czekać na zakończenie wygnania, co wydarzyło się pod koniec 20 wieku – około dwadzieścia lat temu.

Od tego czasu Kabała jest otwarta dla wszystkich. Jak pisze Baal HaSulam, w 1995 roku okres wygnania ostatecznie zakończył się i od tego momentu mądrość ta stała się dostępna dla wszystkich.

Pytanie: Niektórzy uważają, że wygnanie zakończyło się wraz z utworzeniem państwa Izrael?

Odpowiedź: Podaję definicję przyjętą w nauce Kabały, przez kabalistów.

Z programu radiowego 103FM, 28.02.2016


My wszyscy – to jedna dusza, cz.2

каббалист Михаэль Лайтман Przyroda jako jednolity organizm

Rozwój określa się dwoma faktorami: z jednej strony pojawia się coraz więcej specyficznych szczegółów. Z drugiej strony są one połączone między sobą, ich połączenie staje się coraz bardziej złożone, współzależne.

To samo dzieje się w ludzkim społeczeństwie. Im bardziej rozwijamy się na przestrzeni historii, tym bardziej jednoczymy się. W miejsce jednej rodziny pojawia się kilka rodzin, połączonych w jedną wioskę. Następnie kilka wiosek łączy się i przekształca w miasto. Kilka miast jednoczy się w jedno państwo.

W naszych czasach państwa jednoczą się i stają się jednym globalnym światem. Niezależnie od naszych pragnień, granice między państwami zacierają się, otwierają się i ludzie  swobodnie przemieszczają się po całym świecie. Nikt nie chce siedzieć na miejscu, czując potrzebę poznania całego świata. Dziś nie ma człowieka, który nie byłby za granicą.

Ponadto środki masowego przekazu dostarczają nam informacji z całego świata. Wydawałoby się, że nie muszę się martwić, co dzieje się po drugiej stronie świata – w Ameryce Południowej czy Afryce. Jednak czuję swoją zależność od tego. To mówi nam o naszym postępie.

A jeszcze większy postęp jest w naszym wewnętrznym połączeniu, a nie tylko w fizycznym połączeniu naszego świata. Zaczynamy odkrywać, że jesteśmy zależni od siebie duchowo: nasze myśli wędrują po całym świecie. Ja sam nie rozumiem, dlaczego nagle przychodzą mi do głowy takie myśli, przecież wcześniej tak nie myślałem.

Dzisiaj mam siedemdziesiąt lat i widzę, że 40-50 lat temu myślałem zupełnie inaczej. Dlaczego tak się stało, po prostu ze względu na wiek? Nie, dlatego że przez cały czas żyłem w środowisku, które zmieniało się i zmieniało mnie razem ze sobą.

Oznacza to, że jesteśmy od siebie zależni i połączeni razem, jak jeden organizm. Ludzkość jest podobna do jednego człowieka, którego wszystkie organy są ze sobą połączone. I nie tylko ludzie, ale w ogóle wszystkie części natury są połączone ze sobą. Cała nieożywiona, roślinna i zwierzęca przyroda zależy od człowieka, a człowiek – od niej. Wszystko to dotyczy jednej symbiozy, która  nazywa się planeta Ziemia.

A Ziemia jest zależna od całej reszty Wszechświata, życie na Ziemi zależy od stanu Słońca i Księżyca. Jeśli na Słońcu mają miejsce wybuchy i emisje, to one wnoszą  zakłócenia do elektronicznych systemów na całej ziemi. Ludzie, którzy mają problemy z sercem czy płucami, natychmiast odczuwają to oddziaływanie.

Księżyc ma wpływ na wewnętrzne stany człowieka, co potwierdzają lekarze, psycholodzy,  psychiatrzy. Oznacza to, że jesteśmy w pełni związani z naturą, która stanowi jeden organizm.

Z programu radiowego103FM, 18.11.2015


Niech jedność zapanuje na całej Ziemi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy święto Purim mówi o roli narodu Izraela?

Odpowiedź: Ono mówi o obowiązku narodu Izraela! Rola może być różna a odpowiedzialność jedna: zjednoczyć się i swoim zjednoczeniem wyciągnąć całą ludzkość na duchowy poziom.

Dzisiaj znajdujemy się w kryzysie, podobnym do tego, który kiedyś objął Starożytny Babilon. Egoizm wciąga nas w bardzo wąskie, ciemne, niezrozumiałe miejsce, gdzie zaczynamy „pożerać się” nawzajem. Ludzkość musi podnieść się z tego stanu. I to wzniesienie zależy przede wszystkim od narodu Izraela.

Dlatego też, w naszych czasach ponownie wzrasta antysemityzm, ponieważ narody świata podświadomie czują, że naród Izraela jest zobowiązany coś uczynić, ale nie wypełnia swojej misji, powodując tym szkody światu. Właśnie nasze wyobcowanie jest przyczyną antysemityzmu. Jak tylko zaczniemy się jednoczyć, przez nas na całą ludzkość przejdzie przepływ światła, ludzie zrozumieją, co należy robić, i antysemityzm natychmiast zniknie. Jeszcze 2500 lat temu prorocy przepowiedzieli, że wtedy narody świata wzniosą naród Izraela na swoje ramiona i zaniosą do Jerozolimy, aby zbudować Trzecią Świątynie.

Tak alegorycznie powiedziano o tym, że cała ludzkość podąży do Stwórcy i wszystkie religie, wierzenia, narody, narodowości, rasy zjednoczą się w jedną całość.

Pytanie: Co życzyłby Pan narodowi Izraela i Żydom, żyjącym w innych krajach świata?

Odpowiedź: Przede wszystkim życzę narodom całego świata, aby właściwie zrozumiały święto Purim i wywarły lekki nacisk na naród Izraela, aby zanieść go na swoich barkach do naszego wspólnego celu.

A narodowi Izraela życzę, aby zrozumiał swoje uniwersalne zadanie, uświadomił sobie, że dobro świata naprawdę zależy od niego. Każdy może wejść na naszą stronę internetową, do archiwum, które jest otwarte dla nich we wszystkich językach świata.

Musimy się zjednoczyć! Tylko w jedności możemy znaleźć rozwiązanie absolutnie wszystkich problemów! Nie istnieje ani jeden problem, który nie mógłby być rozwiązany przez połączenie i nie ma ani jednego problemu, który można rozwiązać inną metodą.

Urzeczywistnijmy to święto, rozwiązując naprawdę między sobą ten światowy problem, który podniesie nas na następny poziom natury i zbawi od wszystkich nieszczęść. Zróbmy to sami! Zróbmy teraz, razem! Powodzenia nam wszystkim!

Z rozmowy na temat święta Purim, 18.02.2015


Dokąd zmierza Europa?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego właśnie Europa znajduje się w tak poważnym stanie?

Odpowiedź: Stwórca w każdy sposób chce doprowadzić swoje stworzenie do jednej formy, w pełni zintegrowanego połączenia wszystkich ze wszystkimi na wszystkich poziomach, a następnie odpowiedniej dla połączenia z Nim samym.

To jest celem naszego rozwoju, celem rozwoju Wszechświata, planety Ziemi, nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej, a przede wszystkim – człowieka. Cel ten z pewnością zostanie osiągnięty drogą natury, to jest siłą jej surowego rozwoju, albo drogą świadomości celu stworzenia i jego rozsądnej realizacji przez człowieka.

Znajdujemy się już na ostatnim etapie rozwoju, kiedy społeczeństwo powinno osiągnąć połączenie: albo ono zjednoczy się pomimo oddzielającego nas całego egoizmu, albo egoistyczny rozwój sam doprowadzi społeczeństwo do takiego cierpienia, że ​​”wybierze” zjednoczenie, aby uniknąć wielkich cierpień.

Europę jako najbardziej rozwinięty, a zatem najbardziej egoistyczny kontynent, najbardziej rozproszony i najbardziej wzajemnie zależny, program stworzenia wiedzie ku zjednoczeniu  przed wszystkimi innymi państwami, jest to albo droga cierpienia, albo jeśli zechcą, droga świadomości i dobrowolnego zjednoczenia.

Ale pod zjednoczeniem rozumie się nie zjednoczenie banków itd., lecz wychowanie ludzi do zbliżenia ich między sobą w jeden naród! Taki proces obserwujemy. Od połowy ubiegłego stulecia cały świat wszedł w realizację programu zjednoczenia! Możliwe jest, że przejdzie jeszcze wiele lat cierpienia, nawet światowa wojna, ale zjednoczenie całej ludzkości zostanie osiągnięte tak, jak i  wszystkie cele Stwórcy.


Dusza – w ciele, czy poza nim?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy człowiek – jest to chodzące ciało, pewien rodzaj zbioru atomów, zdolne na przestrzeni tysiącleci przenosić wszechogarniającą siłę pod nazwą dusza?

Odpowiedź: Nie. Ciało nie ma związku z duszą. Początkowo nikt nie ma duszy.

Duszą nazywa się uzyskanie właściwości obdarzania i miłości. Jeśli nabywam tę właściwość, ona istnieje we mnie, ale nie w ciele. Nie ma fizycznego miejsca, gdzie by się ona znajdowała. Ta  właściwość odczuwana jest jak coś istniejącego poza koordynatami naszego świata.

Nie można określić, gdzie ona się znajduje: tu czy tam, daleko czy blisko. Ten szczególny komponent – właściwość obdarzania i miłości, który nagle pojawia się we mnie, nazywa się właśnie duszą. Wtedy ona istnieje, nie mając żadnego odniesienia do naszego ciała.

Zaczynam powoli kojarzyć się z tym stanem – z duszą, istnieć w niej, identyfikować się z nią, odczuwać przez nią światy, siebie, połączenie z innymi tak, że odnoszę się do swojego ciała, jak żyjącego razem ze mną domowego zwierzęcia.

A kiedy ono umiera, ja nawet nie czuję, że coś straciłem. Ciało jest nam dane tylko po to, żeby za jego pomocą  nabyć duszę, a potem staje się niepotrzebne.

Do tej pory, dopóki nie nabyłem swojej duszy, nie włączyłem się w nią w pełni sił, moje ciało jest mi konieczne. Przez nie łączę się z obiektami naszego świata. A kiedy mogę już działać poprzez duszę, wtedy przez nią wpływam na pozostałych.

Pytanie: Jeśli w nas pierwotnie nie ma duszy, to co przechodzi reinkarnacje?

Odpowiedź: Reszimo – informacyjne dane, moje duchowe „ja”. Ale ono nie istnieje w tym systemie koordynatów, w którym znajduje się ciało. Ciało istnieje w sześciu kierunkach: północ, południe, zachód, wschód, góra, dół. Lecz w tym systemie nie ma duszy. Ona istnieje w innym wymiarze.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.11.2015