Dziesięć osób i Stwórca między nimi

конгресс, группа Pytanie: W trakcie warsztatu czułem niezgodę z częścią tego, co mówili przyjaciele. Czy powinniśmy starać się zgodzić ze wszystkim?

Odpowiedź: Powinienem zgodzić się ze wszystkim, co mówią przyjaciele, nawet jeśli wydaje mi się, że nie mają racji. Moderator powinien tylko upewnić się, że rozmowa nie odbiega od tematu. Ale jeśli część rozumiem a część nie – to moja wina, ponieważ muszę przyjmować każdego jako największego człowieka swojego pokolenia.

Jeśli rozmawia ze mną jakiś wielki człowiek, to możliwe, że nic nie rozumiem, ale odnoszę się do jego słów z wielkim szacunkiem. Właśnie z takim samym szacunkiem muszę przyjąć wszystko, co mówią przyjaciele w kręgu, podobnie jak rabi Josi ben Kisma w stosunku do swoich uczniów.

Nieważne jest, na jakim poziomie oni się znajdują a ważne jest, jak bardzo ich cenię.

Jeżeli na koniec jestem niezadowolony z warsztatu i nie zainspirowany do łez, to tylko wskazuje na to, że niedostatecznie pracowałem nad swoim egoizmem, nie mogłem prawidłowo nad nim pracować, anulować się, przyjąć natchnienie i przebudzenie obecne na warsztacie, nawet jeśli ani jeden z jego uczestników tego nie czuje!

Nawet jeśli wszystkie grupy, setki ludzi wyszły z warsztatu zakłopotane, nie rozumiejąc, co się stało, oznacza to, że ​​nie wykonali wystarczającej pracy nad sobą. Ponieważ jeśli istnieje dziesięć osób – Stwórca początkowo znajduje się między nimi. A to, że nie udało się im jego poczuć – ich wina, widocznie brakowało im przygotowania, albo włożonych wysiłków.

To nawet nie zależy od omawianego tematu. Należy szukać Stwórcy nie rozumem, a uczuciem. Właśnie o to cały czas pytałem: „Co to jest centrum grupy: właściwość, uczucie, rozumowy wniosek, jedność ?”

Najważniejszą rzeczą w rozmowie – jest wewnętrzna praca. Nie tak ważne są słowa, które słyszę od innych a ten wewnętrzny duch, który chcę w nich poczuć i przyjąć.

Ale każdemu uczuciu powinno towarzyszyć trochę rozumu. Musimy badać swoje uczucia, spróbować je ujawniać, zmierzyć, ubrać w jakieś słowa, określenia. Pod koniec warsztatu, powinniśmy dojść do dokonanych wniosków.

Nie powinno się bez kontroli poddawać uczuciom. Należy znaleźć określenia, chociażby spróbować. Przecież podchodzimy do Мalchut a w niej znajdują się wszystkie wymiary, światy, parcufim, sfiroty, światła Nefesz-Ruach-Neszama, Chaja-Jechida. Nauka Dziesięciu Sfirot jest pełna uczuć, ale jest napisana suchym technicznym językiem. Dlatego musimy wyrobić w sobie nawyk, że tam, gdzie pojawia się uczucie, zawsze należy wnieść trochę rozumu.

Później nauczymy się wyrażać to różnymi językami: językiem Zoharu, Tanacha i nagle odkryjemy, jak w dawno studiowanych artykułach odkrywa nam się życie, nowe formy w tym samym punkcie połączenia.

Z lekcji na temat „Omówienie warsztatu”, 21.05.2012


Prawda o trzech religiach świata, część 3

каббалист Михаэль Лайтман Początek – w artykule Prawda o trzech religiach świata, część 1

Pytanie: W czym przejawia się szczególny charakter każdej z trzech światowych religii?

Odpowiedź: Judaizm – jest to dość pasywna nauka, która z trudem przyjmuje do siebie i tylko tych, którzy zgadzają się z pełnym wypełnianiem jej zaleceń. Chrześcijanie są bardziej aktywni, przyciągając ludzi do swojej wiary.

U muzułmanów istnieje przekonanie, że islam powinien stać się jedyną religią na całym świecie. Twierdzą oni, że nie może być innej wyższej siły, oprócz tej, którą oni sobie wyobrażają, to jest Allaha i Mahometa – jego posłańca. I to zdanie starają się ustanowić na całym świecie.

Różne nurty muzułmańskie jednoczą się w tej globalnej zasadzie i w tym samym czasie rozpadają się, dlatego że każdy ma swoje zdanie, w jaki sposób doprowadzić cały świat pod sztandar islamu. Jeden nurt dąży do tego celu bardziej łagodnymi metodami, inny – bardziej surowymi, jedno mniej ortodoksyjnie, inne – bardziej. Ale w końcu, wszystkie one mają tendencję, do tego, aby rozprzestrzenić islam wokół całej kuli Ziemskiej.

W tym zawiera się ich praca i w ten sposób rozprzestrzenili się oni w Oceanii, na Filipinach, w Indonezji, na rozległych terytoriach w Afryce w ciągu ostatnich stu, dwustu lat. A w dzisiejszych czasach rozpoczęła się inwazja islamu na Europę. Według statystyk każdego dnia setki ludzi w Europie przechodzi na islam.

Europa jest tak atrakcyjna dla muzułmanów, dlatego że uważają ją oni za kulturalne centrum świata i przykład dla wszystkich innych. I jeśli zrobią to światowe centrum – centrum islamu, to w ten sposób podbiją cały świat.

Ameryka jest źródłem siły, a Europa – to centrum ideologii, kultury. Nadejdzie czas, że muzułmanie dobiorą się również do Ameryki, oni już zaczynają się tam wzmacniać.
Europa jest słaba, zestarzała, nie mająca siły walczyć z najazdem islamu. Dlatego jest to tylko kwestia czasu – wkrótce cała Europa będzie tylko w zielonych kolorach.

Pytanie: Jak młodych Europejczyków może przyciągać tak brutalny, ekstremistyczny ruch, jak radykalny islam?

Odpowiedź: Ludzie ciągną do siły. Jeśli nie lubię silnego, to przynajmniej boję się go. Strach zmusza mnie przyłączyć się do niego i mimowolnie zaczynam go usprawiedliwiać. Zaczynam patrzeć jego oczyma na cały świat i chcę, aby świat przyjął mnie tak, jakbym należał do tej potężnej siły.

Okazuje się, że zabijaniem ludzi w strasznym okrucieństwie, jak to się dzieje obecnie w Iraku, radykalny islam czyści sobie tym terytorium na całym świecie, na którym może rozprzestrzeniać się. Im większe jego okrucieństwo i bezwzględność, tym więcej ludzi boi się go i chce zbliżyć się do niego.

Strach ma ogromną siłę przyciągania. Lepiej dołączyć się do zastraszającego wroga, gdyż w przeciwnym razie jestem przeciwko niemu – a ja tego nie potrzebuję.

Dlatego mnóstwo młodych Europejczyków jest gotowych stać się muzułmanami, na co wymagane są zaledwie trzy minuty. I choć w ten sposób człowiek zobowiązany jest radykalnie zmienić całe swoje życie, on czuje w tym światło, bo teraz ma cel życia, którego Europa nie była w stanie mu dać. Zamiast umierającej kultury, tracącej całą moc, on otrzymuje twarde instrukcje i jasne życiowe postawy.

Człowiek rozumie po co żyć, czuje siłę, ramię sojusznika i dlatego czuje w tym smak, i zgadza się pójść na to. Islam czerpie swą siłę z połączenia ludzi. Według nauki Kabały nazywa się to klipa (siła nieczysta) prawej linii.

Prawa linia – to darowanie, czyli muzułmanie przedstawiają się jako ludzie, wzywający do dobrych stosunków, ducha jedności, zjednoczenia i wzajemnej pomocy. Oni dają człowiekowi poczucie ciepła. W ich zachowaniu jest wewnętrzne ciepło i chociaż jest ono zwodnicze, lecz ludzie je czują.

I to jest bardzo przyciągające dla młodych Europejczyków, którzy czują zimno w zgrzybiałej Europie i kompletną obojętność wobec siebie. Każdy z nich czuje się odizolowanym, samotnym, nie miejącym ani siły, ani celu w życiu, żadnych podstaw, kompletnie zagubionym. I dlatego zgadza się wejść w ramy islamu, który mimo swojej surowości, daje poczucie przynależności do ciepłego nurtu, mającego jasny cel. A to jest bardzo atrakcyjne.

Albo będzie to przyciągać Europejczyków w przeciwną stronę – do reżimu nazistowskiego: jedno z dwóch. Faszyzm jest oparty na tej samej zasadzie wspólnego zjednoczenia i jasnego celu. Nie ma znaczenia, za pomocą czego osiąga się jedność i jaki jest cel, ale to przyciąga ludzi.

Człowiek lubi znajdować się w zorganizowanym tłumie z jasnymi i zrozumiałymi celami. Czuje wokół wsparcie takich samych, jak on idących razem w tym samym kierunku. To budzi pewność określa cel, ramy życia. A bez tego on żyje, jakby w pustej przestrzeni, bez wyraźnego ukierunkowania i może swobodnie poruszać się w dowolnym kierunku, gdzie zechce.

Pytanie: A inne religie nie mogą zapewnić człowiekowi tego samego?

Odpowiedź: Judaizm nie może zapewnić szerokiego wsparcia, ponieważ przekazywany jest indywidualnie i nie jest zainteresowany poszerzaniem. Jeszcze na razie Żydzi nie przechodzą do islamu, ale w przyszłości może stać się to faktem. Podczas gdy chrześcijan w Europie prawie nic nie powstrzymuje od tego, ponieważ współczesne chrześcijaństwo nie dysponuje siłą.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 31.08.2014


Jak przyciągnąć do siebie wyższe światło?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W jaki sposób ściągnąć na siebie wyższe światło: krzyczeć, medytować …?

Odpowiedź: Przyciągnąć do siebie wyższe światło można tylko przez swój związek z innymi ludźmi. Pożądane jest, aby była to grupa składająca się z dziesięciu osób.

I jeśli między nimi tworzy się dobry, prawidłowy stan wzajemnego dopełnienia, wzajemnego związku – zgodnie z zasadami, według których powinna być utworzona kabalistyczna grupa – to wewnątrz tej grupy, w połączeniu między jej uczestnikami zaczyna być odczuwalna wyższa siła.

Pytanie: Jaka powinna być pozytywna, jednocząca siła, żeby przezwyciężyć cały międzyludzki egoizm ziemskiej populacji, międzypartyjne, międzypaństwowe interesy itd.?

Odpowiedź: To bardzo proste. Wy nie wchodzicie w konflikt ani z państwem, ani ze społeczeństwem, ani z kierownictwem partii, ani z waszą rodziną – z niczym.

Wy zajmujecie się połączeniem z innymi ludźmi, w związku z którymi chcecie poczuć system zarządzania naszym światem. Przy tym zupełnie nie znajdujecie się w sprzeczności z nikim i z niczym. To nikomu nie przeszkadza! Chcecie nabyć właściwość dobra, jedności, pomyślności i przebudzić to wszystko na cały świat.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.11.2015


Prawda o trzech religiach świata, część 2

каббалист Михаэль Лайтман Początek – w artykule Prawda o trzech religiach świata, część 1

Pytanie: Jak oprzeć się rozprzestrzenianiu radykalnego islamu i odsunąć ten miecz od świata?

Odpowiedź: Rozwiązanie jest proste: nie w judaizmie, nie w chrześcijaństwie i nie w islamie – a w nauce Kabały. Jest jeszcze jedna nauka, oprócz tych religii – metoda dająca człowiekowi w ręce narzędzia do pracy z wyższą siłą.

Z jej pomocą człowiek wiąże się z zamysłem stworzenia: z jego programem, przyczyną, końcowym celem. Jest związany z wyższą siłą od początku i do zakończenia stworzenia, i na każdym kroku drogi. I zobaczy to wszystko nie gdzieś w zaświatach, ale tutaj, w tym życiu.

Kabała nie mówi o tym że wszyscy, wyznający tę samą religię – to bracia a o miłości do całej ludzkości, jak do siebie samego.

Całe rozprzestrzenianie religii było przeznaczone, aby przyciągnąć człowieka do zjednoczenia z innymi, lecz w niewłaściwej formie, poprzez klipy, siły egoistyczne, podstępem. Chrześcijaństwo oferowało połączenie się, żeby pomagać sobie nawzajem i modlić się do wspólnych bogów. Podobnie też mówi islam: „Mamy jedną wyższą siłę, będziemy braćmi!”

Dowolna ideologia, opierająca się na połączeniu twierdzi to samo. Ale one nie mają związku z wyższą siłą i dlatego wszystkie te metody znikają. Na ich miejsce powinna przyjść nauka Kabały, która od początku posłużyła jako podstawa do powstania tych tymczasowych nurtów.

Religie były przeznaczone, aby istnieć jakiś okres w historii po to, aby ujawnić prawdę, której nie byliśmy w stanie bez nich wyjaśnić. I teraz możemy realizować naukę Kabały, pokazując z jej pomocą ludzkości, jaka jest naprawdę prawidłowa metoda. Ponieważ w niej jest wyższa siła.

Kabała nie stara się połączyć nas na egoistycznym poziomie tego świata, jak wszystkie religie. To właśnie z tego powodu one nie mogą się realizować i istnieją tylko ograniczony czas, póki są w stanie zmylić człowieka. Jednak, gdy tylko okazuje się, że takie połączenie nie jest możliwe, te metody znikają.

A Kabała pozwala na połączenie z wyższą siłą i stanie się podobnym do niej. Ona podnosi człowieka nad tym światem, nad jego naturą. W ten sposób, łączymy się nie na poziomie tego świata, jak muzułmańscy bracia lub armia Chrystusa – a osiągamy jedność na wyższym poziomie, dochodząc do emanacji i wzajemnej miłości.

To nie jest miłość w ziemskim pojęciu, ona nie jednoczy wszystkich pod jednym zielonym sztandarem, a podnosi na wyższy duchowy poziom jeszcze podczas życia w materialnym ciele, zgodnie z definicją nauki Kabały jako metody odkrycia Stwórcy stworzeniom w tym świecie.

Wszystkie metody były skierowane na połączenie, ale działały wewnątrz egoizmu. I tylko nauka Kabały pracuje ponad egoizmem i dlatego ujawnia się po tych wszystkich metodach. Kabała podnosi człowieka nad jego egoizmem i dlatego jest w stanie połączyć nas wszystkich i w tym połączeniu osiągamy wyższy poziom.

Nie trzeba umierać fizycznie po to, aby wznieść się do Raju, żadne rajskie życie po śmierci nie istnieje. Ciało fizyczne nie jest przeszkodą w tym, ale jest tylko kawałkiem mięsa, które nie przeszkadza nam wewnętrznie poczuć Raj. Dlatego powiedziano, że swój świat zobaczysz w swoim życiu.

To przyciąga ludzi, ale oni muszą zrozumieć, że dla takiego zwycięstwa nad śmiercią należy się zmienić. Podnieść się do Raju – znaczy rozpuścić się w swojej miłości do całej ludzkości. Taki stan nazywany jest Rajem – najwyższy poziom, na którym łączę się z innymi do pełnej utraty swojego „ja”. Cały świat staje się mną i tak ja pojmuję wszystkich. To nazywa się przyszłym światem, wyższym poziomem.

Człowiek wewnętrznie zawsze dążył właśnie do tego i dlatego był zmuszony przejść przez ten cały proces: chrześcijaństwo, islam po to, żeby zrozumieć swój prawdziwy stan, prawdziwy cel i jego realizację. I on musi chcieć osiągnąć go bez marchewki i bez kija – po prostu dlatego, że sam zechciał dorosnąć do tego poziomu.

To wymaga od człowieka wewnętrznej dojrzałości i tylko przez tak długi proces możemy to wszystko przyswoić, przyjąć i wdrożyć.

Pytanie: Czy każdy człowiek może to osiągnąć?

Odpowiedź: Każdy musi! Zgodnie z programem stworzenia cała ludzkość musi przejść cały proces rozprzestrzeniania religii: jedna część – chrześcijaństwo, inna – islam. Ale w końcu wszyscy dojdą do prawdziwej realizacji – do wzniesienia nad naszą naturą i połączenia się nad nią, gdzie  osiągniemy wyższe istnienie.

Z rozmowy o nowym życiu, 31.08.2014


Medytacja jest skierowana przeciwko rozwojowi

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Stosuję medytację po to, żeby się uspokoić, rozładować napięcie, pozbyć się złych myśli. Czy medytacja może pomóc naszemu społeczeństwu w osiągnieciu jedności?

Odpowiedź: Medytacja pomaga człowiekowi uspokoić się wewnętrznie dzięki zmniejszeniu złej siły egoizmu. Ale ona nie przyciąga dobrej siły, która mogłyby zrównoważyć zło.

Dobra siła jest ukryta w naturze i jej nie można przyciągnąć za pomocą medytacji. Dlatego Kabała nazywa się tajną nauką, ponieważ jest w stanie przyciągnąć ukrytą siłę z przyrody, by przeciwstawić ją złej sile i zrównoważyć ją.

Nie można tego zrobić bez nauki Kabały. Medytacja tylko zmniejsza złą siłę i tak ona opuszcza nas. Siła egoizmu popycha nas do rozwoju, do rywalizacji i sama wymaga, żebyśmy przyciągnęli dobrą siłę i zbalansowali zło. To znaczy, zła siła jest użyteczna, jest ona motorem rozwoju i nie należy jej tłumić.

Wynika z tego, że medytacja jest przeciwna rozwojowi człowieka. Ponieważ powiedziano, że „im większy człowiek, tym większy jego egoizm”. Jeśli chcesz być wyżej niż inni, koniecznym jest abyś rozwinął swoje pragnienia. A pragnienia w nas są egoistyczne. Dlatego jest ci potrzebny większy egoizm niż u innych.

I tutaj jest nam potrzebne dobre pragnienie, aby zrównoważyć nasz zły początek. Ale właśnie zrównoważyć, ale w żadnym wypadku nie umniejszać.

Przypomina to samochód: silnik i kierownicę. Im większa pojemność silnika, tym większy cel można osiągnąć tym samochodem. Ale to tylko pod warunkiem, że trzymamy kierownicę w rękach i wiemy, dokąd zmierzamy.

W istocie, problem jest w tym, że w naszym świecie brakuje dobrej siły. Ale ta siła jest dostępna w naturze, musimy ją tylko stamtąd przyciągnąć, aby uzupełnić tą siłą złą siłę, która już została odkryta przez Stwórcę.

Dlatego Kabała nazywa się tajną nauką: ona odkrywa dobrą siłę i zrównoważa ją siłą zła. Balans tych dwóch sił prowadzi nas do stanu równowagi, który jest nazywany Rajem, przyszłym światem i daje poczucie wiecznego życia.

Poczucie równowagi między dwoma przeciwstawnymi siłami nazywa się duszą. Życzę nam wszystkim odkrycia swojej duszy.

Z programu radiowego 103FM, 11.12.2015


Prawda o trzech światowych religiach, część 1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego islamski fundamentalizm w ostatnich latach tak umacnia swoją pozycję? Islam rozpoczął swój marsz na Zachód i stopniowo zdobywa Europę, Amerykę. Dzisiaj w krajach Europy istnieje około 54 mln muzułmanów, tylko w samej Francji mieszka 7 milionów.

Tendencja przejścia na islam nabiera wielkiej prędkości a co najgorsze, że wzmacniają się właśnie jego radykalne, ekstremistyczne nurty. W dzisiejszej Europie istnieje całe „Muzułmańskie getto”, gdzie zwykli obywatele boją się wchodzić, włączając w to nawet policję. Tam toczy się zamknięte życie.

Zjawisko to rozrasta się na przerażającą skalę, stopniowo wychodzi spod kontroli rządu. Wybuchła wojna kultur w centrum Europy – byłego modelu wolności i demokracji, równości praw, pluralizmu.

Nagle zaczyna w niej rozwijać obce ciało, przeciwstawne do wszystkich jej podstawowych zasad – radykalny islam, który zawraca nas do odległej przeszłości z punktu widzenia równouprawnienia kobiet i innych progresywnych podbojów ludzkości.

Dlaczego tak rośnie popularność radykalnego islamu, zwłaszcza wśród młodych ludzi?

Odpowiedź: Rzecz w tym, że doszliśmy do ostatniego etapu tysiącletniego rozwoju ludzkości. Cywilizacja ludzka wyszła ze Starożytnego Babilonu i poszła w dwóch kierunkach: jedna część poszła za Abrahamem a druga rozeszła się po całym świecie. Później nauka Abrahama okazała się podstawą trzech światowych religii: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu.

W takiej kolejności te religie rozwinęły się jedna po drugiej. Judaizm rozwijał się bezpośrednio od Abrahama. Chrześcijaństwo powstało po dwóch tysiącach lat kiedy pojawiły się pierwsze chrześcijańskie wspólnoty. A islam pojawił się dopiero w 7 wieku.

Odpowiednio do tych etapów realizuje się rozkwit każdej religii i jej względne wygaśnięcie, wymieranie. Judaizm znajdował się w okresie rozkwitu w swojej prawdziwej postaci do zniszczenia Świątyni. Po nim Żydowski naród porzucił zasadę „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”, leżącą u podstaw nauki Abrahama i dlatego udał się na wygnanie. To było duchowym wygnaniem ze stanu miłości do bliźniego, upadkiem z braterskiej miłości w nienawiść.

Chrześcijaństwo przeżywało rozkwit do czasów średniowiecza a następnie zaczęło upadać, reformować się, podzieliło się z pojawieniem się ruchu protestanckiego.

Islam natomiast długo drzemał i nie przejawiał się w świecie, w całej swojej sile. Dopiero w ostatnich czasach, kiedy chrześcijaństwo i judaizm tak bardzo osłabiły swoją pozycje, że przestały określać formę społeczeństwa, zaczął się podnosić islam. I rzeczywiście, w Torze napisano, że pod koniec dni, na końcowym etapie rozwoju ludzkości, islam nabierze takiej siły, jak powiedziano o Izmaelu: „Ręka jego na wszystkich i ręce wszystkich na nim“. To jest ta religia wznosi się nad wszystkimi. Judaizm znajdował się w rozkwicie przez pierwsze dwa tysiące lat po wyjściu Abrahama ze Starożytnego Babilonu, to jest do około początku naszej ery. Jest to czas, kiedy judaizm istniał w swojej prawdziwej, duchowej postaci, w pełnej mocy. A potem Żydowski naród upadł z poziomu duchowego i zaczął pogrążać się w materialne pragnienia, z tego powodu udał się na wygnanie. Każde kolejne pokolenie upadało coraz niżej.

Po rozkwicie judaizmu zaczął się rozkwit chrześcijaństwa. Chrześcijaństwo zaczęło się intensywnie rozwijać dopóki się nie wyczerpało. W naszych czasach znajdujemy się u zmierzchu chrześcijaństwa, które już straciło swoją dawną moc. Przecież dziś po to, aby być chrześcijaninem w Europie, prawie nic nie trzeba, oprócz krzyżyka na szyi.

Gdzieś jeszcze istnieją fanatyczni chrześcijanie, ale to nie są ci, którzy pierwotnie należeli do niego a ludzie, którzy przyjęli chrześcijaństwo w późniejszych wiekach, tacy jak latynosi. Dla nich chrześcijaństwo jest jeszcze stosunkowo nową religią. Jeśli samo chrześcijaństwo istnieje już od dwóch tysięcy lat, to do Ameryki przybyło ono dopiero z misjonarzami, po odkryciu przez Kolumba, pięćset lat temu. I dlatego są tam jeszcze głęboko religijni ludzie.

Ale islam zaczyna naprawdę budzić się tylko w naszych czasach. Do tego czasu znajdował się w ukrytym okresie. Minęło dwa tysiące lat rozkwitu judaizmu, potem dwa tysiące lat rozkwitu chrześcijaństwa i nastała kolej islamu.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 31.08.2014


Jak ocenić człowieka?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy ma w Kabale znaczenie, jak człowiek przeżywa swoje życie: czy szkodzi on społeczeństwu czy rozwija je?

Odpowiedź: Do tej pory, dopóki człowiek nie przeszedł w stan wyjścia z naszego świata w duchowy świat, z egoistycznego uczucia w altruistyczne, uważany jest za nienaprawionego.

Dlatego też z punktu widzenia Kabały my w żaden sposób nie oceniamy jego dobrych, czy złych działań ponieważ on znajduje się w swoim egoizmie. Jakby nie postępował tak, czy tak robi to tylko ze względu na siebie!

Kabała ocenia człowieka tylko według jego intencji: albo ze względu na siebie, albo ze względu dla innych. Dlatego zanim zaczniemy mówić o tym, należy wyraźnie określić z jakiego punktu widzenia go charakteryzujemy: kabalistycznego, czy społecznego.

Człowiek może być bardzo piękny nieskazitelny w swoim zachowaniu w stosunku do społeczeństwa, życzyć mu wiele dobrego, ale w rzeczywistości jest on zwykłym egoistą. I dlatego nie mamy z nim żadnego związku, w przyszłym świecie nic nie jest dla niego przewidziane. Nie możemy ocenić człowieka odnośnie jego intencji gołym okiem.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.11.2015


Studenci z Nowego Jorku za bojkotem Izraela

каббалист Михаэль Лайтман  Pytanie: Sojusz studentów studiów magisterskich na Uniwersytecie w Nowym Jorku przegłosował wsparcie rezolucji bojkotu Izraela.

Rezolucja wzywa do sojuszu studentów, jak również wszystkich sponsorów do zaprzestania wszelkich stosunków z Izraelem i zamknięcia rozwoju wspólnych programów z Uniwersytetem w Tel Awiwie. Czy można w jakiś sposób zatrzymać ten bojkot?

Odpowiedź: To zależy od nas – na ile możemy wyjaśnić wszystkim, w czym jest nasza misja i dlaczego istniejemy jako państwo i jako naród.

Nasze zadanie – doprowadzić ludzkość do Celu stworzenia, do Celu Wszechświata, do Celu rozwoju całej cywilizacji. Dlatego ci sami studenci buntujący się przeciwko nam, jak i cały świat powinien o tym wiedzieć.

O tym należy mówić na cały głos na wszystkich platformach i trybunach, we wszystkich mediach masowej informacji. Ale, niestety my jeszcze nie możemy przebić się nawet do narodu żydowskiego, nie wspominając o wszystkich innych.

Każdego dnia będziemy dostawać zewsząd takie przygnębiające wiadomości. Stopniowo pierścień blokady wokół nas będzie zwężał się w tym sensie, że po bojkotach naukowych, wymiany studentów, przyjdą bojkoty technicznego charakteru. Następnie zaczną się wszelkiego rodzaju przemysłowe bojkoty, międzynarodowego kupna-sprzedaży, wymiany towarów itd.

Ale dzisiaj ani jeden kraj na świecie nie może istnieć samodzielnie, jak nie może przeżyć rodzina, która nie idzie do sklepu, aby kupić wszystko, czego potrzebuje.

Dlatego tutaj nic nie można zrobić, powinniśmy szybko nadrobić zaległości. Żydzi na całym świecie muszą zrozumieć, że to Stwórca zawęża pierścień wokół nich, żeby popchnąć do wypełnienia swojej misji.

Musimy pokazać całej ludzkości, jak prawidłowo połączyć się w imię pokoju. Ludzkość może zjednoczyć się w imię bojkotu a my wręcz przeciwnie, możemy połączyć się jeśli zaczniemy uczyć ją prawidłowych wzajemnych relacji między sobą. Na świecie istnieją tylko dwie możliwości: albo zjednoczyć się przeciwko nam, albo połączyć się razem z nami dla wzniesienia się na następny, wyższy poziom rozwoju ludzkości.

Żydzi nigdzie nie mogą uciec od tego, będziemy zobowiązani wypełniać swoją misję. W przeciwnym razie bojkot przekształci się w tworzenie wokół nas żelaznego pasa, w zamkniętą twierdzę, atakowaną od wewnątrz i z zewnątrz. Nie będziemy w stanie wytrzymać, dlatego że jest to wojna przeciwko Stwórcy.

Naszym zadaniem jest nie tylko przeżyć, jak wszystkie inne narody a pokazać im drogę do Stwórcy. Po to została nam wręczona Tora i wszystkie narody podświadomie oczekują od nas zbawienia. Właśnie dlatego obwiniają nas za swoje problemy.

My kabaliści musimy postarać się szybko realizować swoją misję w odniesieniu do narodu żydowskiego. A naród żydowski wypełnić swoje przeznaczenie w odniesieniu do narodów świata a wszyscy razem – wspólną misję w stosunku do Stwórcy. Wszystko przebiega po tym samym jednym łańcuszku.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 25.04.2016


Cień Holokaustu europejskich Żydów

каббалист Михаэль Лайтман Naród Izraela przeszedł przez wiele prób i trudności, prześladujących go od pierwszej chwili jego stworzenia. Cała jego historia jest związana z prześladowaniami, wojnami, wzlotami, upadkami i wygnaniami.

Ale najbardziej tragiczne wydarzenie w historii narodu żydowskiego – to Holokaust europejskich Żydów, który miał miejsce podczas II wojny światowej, po dojściu do władzy nazistowskiej partii w Niemczech, która postawiła sobie za cel zniszczyć naród żydowski. Jaką transformację dokonał Holokaust w narodzie Izraela? Jakim wyszedł on z niego?

Odpowiedź: Podobne tragiczne wydarzenia miały miejsce również wcześniej w historii, ale nie na taką ogromną skalę. W Anglii jest miejsce, gdzie kilkaset lat temu Żydzi zostali zapędzeni do synagogi i spaleni. Teraz w tym miejscu stoi tablica upamiętniająca.

Takie zdarzenia miały miejsce w różnych krajach Europy, ale Holokaust przeraża swoim rozmiarem i także dążeniem do całkowitego zniszczenia narodu żydowskiego. W Pradze nawet pozostało muzeum o życiu żydostwa europejskiego, stworzone na zlecenie Hitlera. Zostało stworzone jako muzeum historii zaginionego narodu.

To znaczy celem Hitlera było całkowicie usunąć Żydowski naród z powierzchni ziemi, podobnie jak Haman w Starożytnym Babilonie, który wzywał do zniszczenia wszystkich Żydów. Tak w każdym pokoleniu powstają nowi Hamanie pragnący naszej śmierci.

Ale choć wspomnienia o Holokauście wywołują w nas burzę emocji, konieczne jest, aby to zrozumieć ze stosunkowo chłodnym rozsądkiem, w przeciwnym razie nie będziemy w stanie z tego wysnuć prawidłowych, rzeczywistych wniosków.

Ja sam należę do rodzin ocalałych z Holocaustu. Urodziłem się tuż po wojnie i moi krewni, którzy ocaleli po niej: dziadkowie, babcie, moi rodzice – to były żałosne okruchy po niegdyś bardzo dużej rodzinie. I całą resztę swojego życia spędzili w cieniu katastrofy stale wspominając o zmarłych, spalonych, zabitych krewnych.

Ten duch był odczuwalny nawet bez słów, choć wiele o tym opowiadali. Było takie odczucie, jakbyś stale znajdował się na pogrzebie, który nigdy się nie kończy. Nie opuszczało ich uczucie bólu i ogromnej goryczy, wprowadzające we mnie wielki strach z powodu niemożliwości gdziekolwiek się ukryć. Czułem się w tym świecie uwięziony ze wszystkich stron i zagoniony w kąt, z którego nie ma wyjścia.
Z takim uczuciem dorastałem. I chociaż później to uczucie straciło taką ostrość, lecz nadal towarzyszy mi po dziś dzień. Widzę, że w naszych czasach, osiemdziesiąt lat po katastrofie znów znajdziemy się w takiej samej sytuacji, tylko tym razem zamyka nas w gettcie cały świat, a nie tylko nazistowskie Niemcy.

Dziś antysemityzm podnosi głowę wszędzie, dlatego nie będziemy mogli znaleźć takiego miejsca, w którym będzie można się ukryć. Jest napisane w Torze, że nie uda się nam nigdzie ukryć przed Stwórcą, który znajdzie nas w najbardziej odległym zakątku świata i postawi nas przed  sprawiedliwym sądem.

Musimy zrozumieć, że stany, które przechodzimy, są stałe i ciągle wracają. Są one opisane w naszych pierwotnych źródłach w wielu miejscach i przychodzą z określoną częstotliwością i regularnością.
Jeśli naprawdę chcemy poznać swoją przeszłość i poczynić pewne wnioski na przyszłość, to konieczne jest przeprowadzenie głębokiej i poważnej analizy, a nie tylko płakać i powtarzać, żeby Holokaust nigdy się nie powtórzył.

On na pewno się powtórzy, jeśli nie zmienimy się, ponieważ tutaj działa wyższa siła, która wykonuje program stworzenia. Widzimy już, że antysemityzm rośnie wszędzie i nienawidzą nas takie narody, z którymi nigdy nawet nie byliśmy związani, jak na przykład Korea Południowa uznana jako państwo najbardziej antysemickie.

Nienawiść do Żydów nie jest związana z religią, dlatego że nienawidzą nas nawet w krajach, gdzie nie ma muzułmanów, czy chrześcijan. Jest to proces założony w samej naturze i Kabała wyjaśnia to całkiem wyraźnie. Świat cały czas zmierza w kierunku kryzysu, jak kiedyś odkrył to praojciec Abraham. I w ogóle cały rozwój idzie od kryzysu do kryzysu, mając na celu zobowiązać narody, kraje i w ogóle całą ludzkość do zjednoczenia się ponad wszystkimi problemami.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 05.04.2015


Jak czytać kabalistyczne teksty?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak wpływają na czytającego takie teksty, jak Zohar i Szamati i jak one wpływają, jeśli czyta się je samemu? Czy powinno się je czytać w pojedynkę? W czym jest różnica między Zoharem i Szamati?

Odpowiedź: Konieczne jest czytać samemu, ale również wspólnie – w obu przypadkach ściąga się O”M – Or Makif (otaczające światło), ale skuteczniej jest wspólnie.

Pytanie: Jakie specjalne modlitwy powinno czytać się przed snem, żeby sen nie był zwierzęcym a kabalistycznym i rozwijał człowieka duchowo?

Odpowiedź: Dowolny artykuł Baal HaSulama lub Rabasza, urywek lub cały, te które uważasz za najodpowiedniejsze.