Szlachetna sprawa

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jakie są Pana korzyści z przekazywania wiedzy? Czy uważa Pan, że jest to niewdzięczna praca – uczenie innych?

Odpowiedź: Nauczanie innych jest bardzo niewdzięczną pracą. A co do nieszlachetności – to mylisz się.

W moim przypadku nauczanie jest szlachetnym działaniem, dlatego że dzięki temu przybliżam ludzi do ich duszy. Przecież dusza nie znajduje się w człowieku. Jest to właściwość obdarzania i miłości. Dusza znajduje się wokół nas a my musimy ją osiągnąć. Staram się tylko popychać ludzi do tego i próbuję nakierunkować ich, żeby mogli wejść w swoją duszę.

Z lekcji w języku rosyjskim, 24.09.2017


Żyć z sensem, cz.2

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Trudno jest zrozumieć, że istnieje tylko jeden sens życia – wspólny dla wszystkich. Przecież nie każdy człowiek szuka własnego sensu?

Odpowiedź: Okazuje się, że każdy człowiek każdego dnia szuka nowego sensu, czyli to od czego otrzymać dzisiaj zadowolenie. Ale prawdziwy sens życia nie może być tymczasowy: jeśli sens wyczerpał się, to znaczy że nie było sensu. Moje życie kiedyś się skończy i nawet jeśli troszczyłem się o innych, to ich życie też nie jest wieczne.

Sens życia może być tylko wieczny. A jeśli tak nie jest i jest on ograniczony czasem naszego życia, to pozostaje nam albo dezorientować siebie, znajdując wyimaginowany sens w jakimś hobby, albo nie szukać w ogóle sensu, a po prostu żyć bieżącą chwilą.

Pytanie: Kiedy człowiek dochodzi do potrzeby odnalezienia wiecznego sensu życia?

Odpowiedź: To zależy od wewnętrznego rozwoju i miary cierpienia. Człowiek musi cierpieć z powodu tego, że jego życie mija bez sensu. Jego życie może być bardzo pomyślne, po prostu królewskie, kiedy niczego nie potrzebuje, z wyjątkiem jednego pytania: „Ale po co ja żyję?” Może mieć wszystko na tym świecie, ale to go nie napełnia. To zależy od wewnętrznej potrzeby człowieka.

Jeśli nie napełniamy się wiecznym, prawdziwym sensem życia, to jest to życie na cielesnym poziomie, dopóki to ciało nie umrze. Jeśli chcemy podnieść się do prawdziwego sensu, to musimy cały czas być związani z celem, który odpowiada na to pytanie. To znaczy, musimy związać się z Wyższą siłą natury, która steruje całym wszechświatem. Osiągając ją odkryjemy sens życia.

W połączeniu z Wyższą siłą człowiek zaczyna rozumieć, że ona stworzyła wszystko ze specjalnym celem. I jeśli człowiek jest związany z celem dotyczy to jakiegoś korzenia w tym świecie, to wie jak prawidłowo go użyć, aby nadać sens swoim działaniom. Może prawidłowo wykorzystać każdy szczegół tego świata, aby przez niego związać się z Wyższym zamysłem stworzenia.

W ten sposób uświęca cały ten świat, zawracając go do Wyższego korzenia, z którego ten świat kiedyś się rozprzestrzenił. Okazuje się że wtedy rozumie jak poprawnie korzystać z tego świata. Chociaż działania te nie są widoczne na zewnątrz, dlatego że wszystko zależy od intencji człowieka.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 09.01.2018


Dlaczego został stworzony ten świat?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego ten świat został stworzony? Jaka rola jest powierzona człowiekowi?

Odpowiedź: Nasz wszechświat jest jak chaos: nie zrozumiałe jest to w jaki sposób został zbudowany, nie wiadomo w jakim celu powstał.

Gdy 60 lat temu uczyłem się w szkole, uważano, że wszechświat jest nieskończony i wieczny, a dzisiaj mówią zupełnie coś innego. Ale wszystko to opiera się na naszej bardzo ograniczonej wiedzy.

W ramach materialnych organów zmysłu i rozwiniętych przez nas wszelkiego rodzaju dodatkowych narzędzi, nie jesteśmy w stanie tego pojąć, ponieważ bardzo jesteśmy zamknięci w sobie, nie wychodzimy na zewnątrz – z samych siebie.

Wszystko co dzieje się, widzę w sobie i dlatego jestem ograniczony, ogólnie skończony. Gdybyśmy mogli postrzegać to co jest poza nami, a nie wewnątrz nas, to wówczas zobaczylibyśmy zupełnie inny obraz rzeczywistości.

Nauka Kabały przekazuje nam wiedzę o tym, że poza nami istnieje pole, które ma właściwości całkowicie odmienne od materialnych, uczy w jaki sposób: obdarzać, emanować, rozkoszować, nasycać, stwarzać, tworzyć, rodzić. A nasza natura – nieożywiona, roślinna, zwierzęca i ludzka – stworzona jest w przeciwnej sile, to znaczy: otrzymywać wszystko tylko dla siebie.

Dlatego że nasza natura – to egoizm na wszystkich poziomach, które możemy zaobserwować. A zewnętrzne pole jest całkowicie altruistyczne. Ale to nie jest ten altruizm, o którym rozmawiamy w naszym świecie, ale absolutny altruizm, skierowany całkowicie poza nas samych.

Te dwie przeciwstawne natury nawet nie stykają się między sobą. Ale zewnętrzna natura – ogromne, doskonałe pole stworzyło nas, nasz wszechświat: nieożywioną, roślinną, zwierzęcą naturę i człowieka. Przy czym człowiek, zgodnie z tą teorią, rozwija się dopóki nie zacznie czuć, że nie jest w stanie kontynuować istnienia w takiej ograniczonej formie.

Kabała mówi o tym, że dzisiaj dochodzimy do tego uczucia swojego ograniczenia, wadliwości. I nie mamy innego wyjścia, jak naprawdę zacząć przenikać w świat poza nami, ale do tego potrzebujemy właściwości obdarzania.

Jak wyjść z siebie w naszych odczuciach, zrozumieniu, świadomości, jest to problem który Kabała próbuje rozwiązać.

A rozwiązuje się to tym, że z jednej strony, kabalistyczna metoda wykorzystuje zewnętrzne pole – właściwość obdarzania i miłości, charakterystyczne tylko dla Wyższego świata.

Z drugiej strony, człowiek, który buduje zgodnie z tą metodą, określony system wzajemnych, dobrych relacji między ludźmi, wywołuje na siebie emanację zewnętrznego pola. Wpływ tego pola następuje według tych wysiłków, które człowiek przykłada w małej wspólnocie podobnie myślących ludzi, próbując upodobnić się do właściwości obdarzania i miłości.

Stąd właśnie pochodzi wezwanie „kochaj bliźniego, jak siebie samego”, które nie ma nic wspólnego z żadną religią. To starożytna propozycja dla człowieka, aby spróbował właściwie ustalić swoje relacje z innymi. A wtedy wywoła na siebie wpływ zewnętrznego pola obdarzania, dobroci, miłości i może stopniowo opanować te właściwości.

Na miarę pojawienia się w człowieku tych właściwości, które są pobudzane z otaczającego Wyższego pola, zacznie odczuwać to pole i swój związek z nim. Zrozumie, skąd pochodzi, dlaczego, w jaki sposób prowadzi go to pole do Wyższego poznania, do wyjścia ze swojego wąskiego egoistycznego świata. Taką właśnie wiedzę oferuje człowiekowi nauka Kabały.

Z programu TV „Razem o głównym. Aleksander Żdanow”, 24.11.2017


Dziesiątka – minimalna część społeczeństwa

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli Kabała jest nauką o organizacji społeczeństwa, to w niej powinny być praktyczne rekomendacje, jak rozwiązywać spory, konflikty ziemskiego społeczeństwa itd.?

Odpowiedź: Oczywiście. Opracowaliśmy całą metodę zwaną „Integralną edukacją“, która zajmuje się rozwiązywaniem konfliktów na poziomie materialnym. Nadaje się dla różnych warstw społeczeństwa i może być praktycznie stosowana w przedsiebiorstwach, instytucjach, w pracy ze starszymi ludzmi, z dziećmi itd.

Jeśli chodzi o rozwiązywanie konfliktów w grupie, to zaczynając pracę w dziesiątkach, zobaczycie jak nagle pojawią się plotki, nieporozumienia, rozdrażnienie, urazy. Nie ma nic w dużym społeczeństwie, co nie odzwierciedliłoby się w dziesiątce. Dziesiątka – to minimalna część takiego społeczeństwa w którym, można bardzo szybko kompaktowo rozwiązać i otrzymać odpowiednią odpowiedź z góry, odkryć Stwórcę.

Mniej niż w dziesięciu częściach Stwórca nie odkrywa się. W więcej niż dziesięciu – my sami nie możemy odkryć Stwórcy, dlatego że nie odczuwamy systemu składającego się z więcej niż dziesięciu elementów. W taki sposób jest wszystko zbudowane.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.10.2017


Wszystko tworzy światło

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Proszę powiedzieć co jest ważniejsze: światło przyjemności czy pragnienie? Światło tworzy pragnienie, czy możliwy jest odwrotny proces, kiedy pragnienie określa ilość i jakość światła?

Odpowiedź: Wszystko tworzy tylko światło – ono jest pierwsze i ono jest ostatnie. A my musimy je przebudzić.

Jeśli robimy to prawidlowo, to światło schodzi na nas i wypełnia swoją funkcję, a jeśli nieprawidłowo, wtedy działają zmuszające nas siły natury, które mimo wszystko korygują nas pod wpływem światła, ale w nieprzyjemny dla nas sposób.

Światło – to pragnienie Stwórcy. Otaczające światło znajduje się wokół nas i stopniowo przygotowuje nas do jego otrzymania.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.12.2017


Moje myśli na Twitterze, 23.05.19

Lag Ba Omer – to Dzień Światła, cieszymy się wtedy z tego, że Tora Światła odkryła się w narodzie Izraela. Lag Ba Omer – jest to dzień pamięci wielkiego kabalisty – RASZBIEGO. Kabalista Raszbi założył grupę kabalistyczną składającą się z 10 osób, razem osiagnęli najwyższy poziom duchowy i napisali Księgę Zohar.

@Michael_Laitman


Postrzeganie kabalisty

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy wszyscy kabaliści mają podwójne postrzeganie na „ja” i na „swój egoizm‘‘?

Odpowiedź: To zależy od tego, z czym człowiek asocjuje się: z punktem w sercu czy ze swoim egoizmem. A jeśli z jednym i z drugim, to wtedy rzeczywiscie czuje się dualnym, podzielonym na dwie części.

Pytanie: Czy jest to dobry stan?

Odpowiedź: Bardzo dobry! W każdym punkcie życia, w dowolnym stanie kierujesz swoje myśli na to, że składasz się z dwóch części: z tego, czego pragnie twój egoizm, i z tego co ty chcesz jako człowiek.

Najlepiej jest oddzielić się od ego, popatrzeć z boku i upewnić się jakimi jesteśmy egoistami, porównać się z dobrem i zrozumieć jakimi możemy być.

Ale egoizm nigdzie nie znika i z tego powodu tak wiele nie cierpisz, odnosisz się do niego absolutnie obiektywnie. Jest to wielka właściwość natury, która pomaga człowiekowi podnieść się wyżej.

Z lekcji w języku rosyjskim, 04.02.2018


Wszystko w człowieku – pochodzi od Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy dobrze uważam że działania Stwórcy – to przebudzające się we mnie pragnienia, myśli, które On mi posyła i stany, przez które przechodzę?

Odpowiedź: Absolutnie wszystko, co pojawia się w człowieku, pochodzi od Stwórcy. I najgorsze i najlepsze myśli, działania – są tylko od Niego.

Pytanie: Jeśli negatywne myśli i pragnienia przychodzą do mnie od Stwórcy, to znaczy że to w jakiś sposób mówi o Nim?

Odpowiedź: Nie. To mówi o tym, że On mnie przebudza. Nie ma znaczenia, w dobrą czy złą stronę, ale przebudza. A ja muszę skierować pojawiające się we mnie właściwości i działania odwrotnie na Niego tak, aby między nami powstało podobieństwo.

Pytanie: Jest powiedziane: „Z twoich czynów poznam Ciebie”. Chodzi o to, że nie można tego postrzegać dosłownie?

Odpowiedź: Wszystkie pobudzenia które powstają w człowieku, pochodzą od Niego, ale to w jaki sposób należy działać, zależy już tylko od człowieka.

Z lekcji w języku rosyjskim, 19.11.2017


Fragmenty z porannej lekcji 06.11.2018

каббалист Михаэль ЛайтманZ lekcji na temat „Wzajemne poręczenie“

Wzajemne poręczenie to rodzaj połączenia, miara skorygowania rozbitych części, które ponownie jednoczą się w jeden system wspólnej duszy zwany „Adam Riszon”. Jesteśmy zobowiązani do odtworzenia tej duszy zgodnie z prawem wzajemnego poręczenia.

Dlatego wzajemne poręczenie obejmuje wiele poszczególnych praw i warunków. Obejmuje to również fizyczne połączenie w grupie, organizację społeczeństwa i wszystkich jego systemów, pozwalajacych na wspieranie wewnętrznego mechanizmu poręczenia, to jest połączenia pragnień, intencji, celów. W rezultacie zaczynamy rozumieć czym jest wspólny cel, wspólne pragnienie, wspólny Stwórca.

Wzajemne poręczenie to bardzo złożone pojęcie. Ponieważ trzeba przywrócić między nami tysiące połączeń, dlatego aby osiągnąć połączenie, jak gdyby jeden człowiek z jednym sercem. Stąd też studia przeprowadzane są zarówno w praktyce, jak i w intencjach oraz w działaniach.

Za każdym razem osiągamy coraz większą precyzję, a poprzedni stan rozbija się, tak jakby był bezużyteczny. Za każdym razem podnosimy się na coraz wyższy poziom, doświadczamy wzlotów i upadków.

Poprzednie osiągnięcie wydaje się już nieprawidłowym i postrzegane jest jako grzech. Wydawało nam się, że osiągnęliśmy poręczenie i jedność, ale nie, okazuje się że nasze połączenie było niewystarczające i bezużyteczne. W taki sposób pracujemy.

Wzajemne poręczenie jest naszym celem, który należy realizować zarówno w sferze materialnej, jak i duchowej, we wszystkich formach. Dlatego w odniesieniu do poręczenia zawsze jest wystarczająco dużo pracy, bardzo poważnej i żmudnej. Nie można ignorować tego pojęcia nie uwzględniając tej kwestii.

* * *

Rozbicie dotyczyło związków między częściami duszy, a nie samych dusz. Wynika z tego, że to nie sam człowiek zostaje sądzony, ale tylko jego stosunek do innych: czy znajduje się on w połączeniu z innymi. Nie ma żadnego dobra i zła, z wyjątkiem gotowości lub niechęci, aby połączyć rozbite części duszy.

Każdy musi być gotowy, by poczuć potrzeby przyjaciela, innych rozbitych części, aby właściwie połączyć się z nimi i tylko w taki sposób przyjaciele budują Stwórcę, Bore (przyjdź i zobacz).

Jest powiedziane: „Wy stworzyliście Mnie” tym, że staraliście połączyć się ze sobą nawzajem i szukaliście gdzie w tej więzi jest święte imię, gdzie jest zaszczytne miejsce. Stwórca króluje tylko „między nami‘‘ a nie w każdym z nas.

Dlatego należy modlić się za przyjaciela, czuć jego ból. Należy przenikać troskami społeczeństwa, nie oddalać się od niego. Przykazania człowieka w stosunku do przyjaciela poprzedzają przykazania w odniesieniu do Stwórcy. Ponieważ tylko w korektach odnośnie do przyjaciela odkrywają się związki i prawa między człowiekiem i Stwórcą zwane „miejscem”.

A na razie nie ma tego „miejsca”, do którego możnaby odnieść te przykazania. Najpierw należy je zbudować. To „miejsce” znajduje się wewnątrz połączenia między nami. Budując je, jednocześnie budujemy Świątynię, dom, gdzie odkryje się świętość, siła miłości i jedności.

Musimy dokładnie wyobrazić sobie to podejście, w przeciwnym razie będziemy poruszać się w złym kierunku. Starać się koncentrować coraz bardziej na naszym połączeniu, a nie skupiać się na sobie. Wychodzimy z samych siebie i znajdujemy się w połączeniu z innymi. Dlatego pragnienie przyjaciela jest ważniejsze niż moje, przecież ono wyprowadza mnie z mojego egoizmu i pozwala mi się z nim połączyć.

Każdy istnieje osobno, ale Stwórca zamieszkuje tylko między nami.

Należy znaleźć to miejsce, wyjaśnić je, odkryć i poczuć się jak grzesznik tylko w odniesieniu do tego, zamiast szukać grzechu w sobie. W każdym z nas nie ma ani dobra ani zła – są one oceniane tylko w odniesieniu do związku między nami.

Różni się to od zwykłej dla nas moralności tego świata. Dlatego że w egoistycznej formie każdy bierze pod uwagę tylko siebie, swoje własne istnienie. A my musimy postarać sie przenieść uwagę z siebie na związki między nami, zapełnić pustkę między nami tysiącem poprawnych połączeń tak jakby wiązkami laserowymi, rozciągającymi się od jednego do drugiego przyjaciela, i w taki sam sposób „od każdego do wszystkich‘‘.

Z porannej lekcji 06.11.2018


Kongres w Ameryce Łacińskiej 2019 „Budujemy społeczeństwo przyszłości”.

Podczas gdy Izrael i kraje europejskie były zahipnotyzowane transmisją Eurowizji, byłem po drugiej stronie kuli ziemskiej – w Monterrey w Meksyku. W tym szczególnym miejscu moi studenci i przyjaciele z całego kontynentu łacińskiego zgromadzili się na międzynarodowym kongresie kabalistycznym – „Budujemy społeczeństwo przyszłości”.

Jego celem jest nauczenie się zjednoczenia ponad wszystkimi różnicami. Dziesiątki tysięcy moich studentów z wielu krajów świata również dołączyło do nas wirtualnie. Siła łączących się serc była tak mocna, że stała się prawdziwie duchowa.

[envira-gallery id=”12199″]