Sztywny system pełen dobroci

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy natura jest czymś żywym, rozumnym, posiadającym emocje, myśli, plany, możliwość świadomej reakcji na nasze oddziaływanie?

Odpowiedź: Natura jest sztywnym systemem składającym się z nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej i ludzkiej części. Wszystkie one znajdują się między sobą w pewnej dynamicznej równowadze. Jeśli naruszamy tę równowagę naszym egoistycznym wpływem, to natura reaguje na to w przeciwnym kierunku, odchylając się jak wahadło w drugą stronę. Tego właśnie doświadczamy na przykładzie koronawirusa.

Teraz będziemy dostawać takie ciosy, które zmuszą nas, abyśmy stali się integralnie połączonymi, ponieważ znajdujemy się w stanie „ostatniego pokolenia”. Przez ostatnie pokolenie rozumie się ostatnie egoistyczne pokolenie, w którym jest naprawiany egoizm. Właśnie je musimy naprawić.

Pytanie: Czy oznacza to, że wszystkie nasze cierpienia pochodzą z natury?

Odpowiedź: Oczywiście. Wszystkie cierpienia są od tego, że ty naruszasz integrację natury, jej równowagę. Tylko z powodu utraty równowagi w naturze, która następuje z Twojej winy, otrzymujesz od niej reakcję, którą odczuwasz jako ból, nieprzyjemności, problemy.

Człowiek sam w sobie jest bardzo słaby. Naciśniesz na niego trochę i on już stęka, płacze i jest gotowy zrobić wszystko tak, jak należy. W taki sposób natura zmusi nas do stania się dobrymi, dojrzałymi, a co najważniejsze – dobrymi do siebie nawzajem częściami natury.

Z lekcji w języku rosyjskim, 10.05.2020


Wypełniać rady nauczyciela

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Pytanie: Zwykle mówimy o tym, żeby połączyć się z przyjaciółmi. A co z połączeniem z nauczycielem? Czy jest tutaj coś innego?

Odpowiedź: Połączenie z nauczycielem może odbywać się tylko w takim stopniu, w jakim wypełniasz jego rady. Wtedy on jest twoim nauczycielem, „raw” – od słowa „wielki”. I wtedy jesteście jego uczniami. A tak jesteście słuchaczami, studentami.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Nieziemskie działania nie są wymagane

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Pytanie: Co oznacza zbudować Stwórcę, jeśli nie mamy pojęcia o Jego istnieniu, z wyjątkiem tego, co słyszymy od kabalistów?

Odpowiedź: Wiemy, co to jest nienawiść, miłość, odrzucenie, zbliżanie się w naszych ziemskich uczuciach. Nie wymaga się od nas żadnych nieziemskich działań.

Musimy zrobić tak, żeby wszystkie nasze pojęcia o oddaleniu, wzajemnym zbliżeniu, nienawiści i miłości skierowane były na przyjaciół. Po co to robimy? – Aby w taki sposób wywyższać nasze relacje – od przyjaciół do Stwórcy.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Zamknijmy puszkę Pandory

каббалист Михаэль Лайтман Jak możemy wyleczyć się z koronawirusa i ogólnie wyleczyć całe nasze życie? Zastanawiamy się, jak można zarazić się wirusem? Tak, po prostu nadchodzi czas, osiągnęliśmy taki stan, takie relacje między ludźmi, że wszystkie mikroby wychodzą na zewnątrz.

Te wirusy nie występują przeciwko nam. Wszystkie pochodzą od jednej wyższej siły, w takim celu, aby nas naprostować, połączyć ze sobą nawzajem, wciągnąć do wspólnego działania. Wydaje nam się, że wirus nas rozdziela, ale w rzeczywistości nie ma co rozdzielać, ponieważ nigdy nie byliśmy połączeni. A teraz, kiedy wszyscy cierpią, to kolektywne cierpienie w jakiś sposób zbliża nas do siebie.

Dlatego możliwe jest poradzenie sobie z wirusem tylko pod jednym warunkiem, że naprawimy relacje między nami. W przeciwnym razie choroba będzie atakować w dowolnym miejscu, po prostu z powietrza: na Biegunie Północnym, na odosobnionym statku, do którego nie dotarł ani jeden chory. Nie zależy to od tego, gdzie znajdują się ludzie, ale tylko od ich wzajemnych relacji ze sobą nawzajem.

Tylko poprzez naprawienie relacji między nami uśpimy wirusa, i on znowu zaśnie, do następnego razu, gdy będzie musiał być może ponownie pojawić się. Jeśli nadal będziemy pogarszać nasz stosunek do siebie nawzajem, to wyjdą jeszcze inne wirusy. Wszystkie te epidemie są spowodowane brakiem naszej naprawy w chwili obecnej. Będą nam towarzyszyć, aż dojdziemy do ostatecznej korekty.

Im bardziej egoistyczne będą nasze relacje, tym straszniejsze będą wirusy. Więc naprawmy je teraz, nie należy czekać na kolejne wirusy. Nadeszła „epoka wirusów” – bardziej chytrych ciosów ze strony natury, która zgodnie z naszym rozwojem uderza bardziej wyrafinowanie i celnie. Ludzkość, nasza technika i technologia rozwijają się, a razem z nimi rozwijają się tez wirusy, nasze choroby.

Ale jeśli naprawimy siebie, to wirusy znikną. W naturze istnieje niezliczona ilość szkodliwych wirusów. Ale one nie odkrywają się po prostu ot tak – to my je odkrywamy. Ludzkość sama odkrywa puszkę Pandory i swoim egoizmem wyciąga stamtąd wszystkie jadowite żmije, jedną po drugiej, zgodnie z poziomem i charakterem przełamanego egoizmu.

W dawnych czasach ludzie żyli prościej, dlatego nie mieli współczesnych nam chorób: migreny, depresji. A w naszych czasach nawet zwierzęta zaczęły cierpieć na ludzkie dolegliwości – w tym postępujemy do przodu w rozwoju. Dlatego trzeba naprawiać siebie, w przeciwnym razie odkryją się nowe, jeszcze bardziej straszniejsze wirusy. Cały czas będziemy musieli wymyślać nowe lekarstwa, ale nie sądzę, że uda nam się wygrać ten wyścig. Ponieważ wirusy będą stawały się coraz bardziej przebiegłe i wyjątkowe.

Człowiek rozwija się, ale przy tym w żadnym wypadku nie może zmądrzeć i zacząć naprawy. Ponieważ egoizm człowieka cały czas rośnie i zasłania mu oczy. Człowiek nie może przyznać się do tego, że sam jest winien wszystkiemu i szuka sposobu na pozbycie się ciosu, zamiast naprawić go w korzeniu.

Natura wskazuje nam, że należy naprawić siebie. Zamiast decyzji rządów, zamiast państwowego programu edukacyjnego, pojawia się maleńki wirus, którego nawet nie można zobaczyć a który wychowuje nas wszystkich w cudowny sposób. Nie skłoniliśmy się przed ludźmi, przed społeczeństwem, za to uniżamy się przed mikroskopijnym wirusem i jesteśmy gotowi go słuchać. Wirus decyduje o tym, jak mamy żyć i pracować.

Miejmy nadzieję, że stopniowo nabierzemy rozumu i uczuć, aby zrozumieć, kim jesteśmy i w jakiej nikczemności żyjemy, niegodnej ludzkości. Może to, doprowadzi nas do skruchy.

Z rozmowy z dziennikarzami, 06.01.2022


Przeskoczyć nad egoizmem

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 3

Pytanie: Dlaczego lepiej i skuteczniej jest widzieć zalety przyjaciela w wiedzy, a nie ponad wiedzą?

Odpowiedź: Dlatego że generalnie jest to prawda. Ponieważ próbujesz wznieść przyjaciół ponad wiedzę, dlatego aby sztucznie wznieść się ponad swój egoizm. Następnie mimo wszystko dochodzisz do stanu, kiedy odkrywasz wszystko w wiedzy.

Na początku pracujemy tylko nad wiedzą, dlatego że nie mamy nic oprócz egoizmu. Ale staramy się przeskoczyć nad nim, wznieść ponad nim i patrzeć na świat już nie egoistycznymi oczami.

Z lekcji nr 3 Międzynarodowego Kongresu „Wznieść się ponad siebie”, 07.01.2022


Nie czekać, a działać!

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Pytanie: Gdy wszystko w dziesiątce przekształci się w dobro, aby zniknęły wszelkie tarcia, czy czekanie wtedy jest prawidłowe?

Odpowiedź: Nie sądzę, żeby czekanie było właściwe. To nie będzie działać. Tak można czekać nieskończoną liczbę lat, dopóki z góry nie zaczną zmuszać cię kijem do rozwoju, abyś zrozumiał, że twój stan wymaga naprawy. W żadnym wypadku nie możemy czekać, że coś się wydarzy dzisiaj albo jutro. To najgorszy stosunek do życia.

Należy działać. Jeśli pomagacie sobie nawzajem w grupie, to już nie jest straszne, nie jest trudne. Tym podbudowujesz się od innych, sam oddziałujesz na nich i w taki sposób rozwijasz się. Jeśli między przyjaciółmi w grupie zostaną zbudowane prawidłowe relacje i wprowadzicie je w życie, żeby zaczęły pracować, to tutaj automatycznie każdy pomaga drugiemu, pobudza innego, i wszyscy posuwają się naprzód.

A czekanie jest najniebezpieczniejszym uczuciem. Nie ma na co czekać.

Pytanie: Czy będąc w grupie, nie powinienem akceptować kłótni, tarć, przeszkód wewnątrz dziesiątki. Czy to jest prawidłowe?

Odpowiedź: Nie. Wszystko to musi zostać naprawione, a nie zaakceptowane. Mówię o tym, że należy działać aktywnie. Pod tym względem wszyscy powinni rozumieć się nawzajem: jeśli nie będę pobudzać innych, to oni nie będą pobudzać mnie, i nie będziemy posuwać się do przodu.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Dla połączenia się ze Szchiną

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

W księdze „Sztandar obozu Efraima” powiedziano: Człowiek, który naprawdę chce pracować dla Stwórcy, to jest dążyć do zbliżenia z wyższą siłą, budować właściwe relacje między ludźmi, a inaczej niemożliwym jest pracować dla Stwórcy, zbliżyć się do Niego tylko jak w praktycznym zbudowaniu połączenia między nami – taki człowiek musi włączyć się w całe stworzenie.

Musi czuć, że jest w nich, – tak jak Stwórca znajduje się w każdym z nas, ale my tego nie czujemy. Muszę dołączyć do wszystkich dusz, włączyć siebie w nie, a te dusze w siebie, to znaczy osiągnąć stan, w którym jesteśmy między sobą połączeni tak, że w ogóle nie czujemy różnicy między sobą.

W naszym świecie istnieje na to taki przykład, jak kobieta w ciąży, której ciało pracuje tylko na rozwój płodu. Musimy sobie wyobrazić, że każdy z nas jest w ciąży grupą z i chcemy ją rozwijać, być w niej, aby ona była w nas tak bardzo, że nie czulibyśmy między nami różnicy: po prostu jedno ciało, jedno pragnienie, jedno dążenie, jedno życie.

To znaczy zostawić sobie tylko to, co jest konieczne, aby połączyć się ze Szchiną. Dla człowieka nie powinno być w ogóle nic poza dążeniem przez połączenie z przyjaciółmi do połączenia ze Stwórcą. A Stwórca jest osiągany jako wspólna więź między nami. On znajduje się nie poza nami, ale to my nieustannie tworzymy Go z właściwego połączenia między nami. Więc wyobraź sobie, jaki jest dzisiaj charakter połączenia między wami, aby stworzyć z niego Stwórcę.

W takim stopniu, w jakim będziecie dążyć do połączenia, zaczniecie poznawać manifestację Stwórcy między wami, którą osiągacie poprzez swoje działania. Ponadto, zaczniecie odczuwać, jak wyższa siła, ogólne wyższe światło, będzie znajdować się w was na miarę waszego prawidłowego połączenia między sobą, i wtedy będziecie nazywać tę ożywiającą siłę Stwórcą.

A dlatego, żeby połączyć się z Nim, konieczne jest zbliżenie wielu ludzi, dlatego że im więcej ludzi, pracuje dla Stwórcy, to jest na to, żeby stworzyć, przyciągnąć do siebie wyższą siłę, tym więcej odkrywa się im światło Szchiny, światło Stwórcy (wyższe światło). I do tego konieczne jest zjednoczenie się ze wszystkimi ludźmi, ze wszystkimi stworzeniami i podniesienie wszystkich do ich korzenia dla naprawy Szchiny.

Właściwym połączeniem między nami jest to, w którym wyższe światło odkrywa się w stopniu podobieństwa.

Chociaż nasze połączenie znajduje się między egoistycznymi pragnieniami, ale jeśli każdy wznosi się nieco ponad nie i zaczyna odnosić się do swoich przyjaciół altruistycznie, to w tych altruistycznych powiązaniach – jakby nadbudówkach między naszymi egoistycznymi powiązaniami – zaczyna się odkrywać Stwórca. I wtedy to altruistyczne połączenie będzie nazywać się Szchiną – to jest duchowym kli (naczyniem), w którym odkrywa się Stwórca.

Wszystko zależy od tego, na ile wznosimy się ponad egoistycznymi więzami między sobą, które są z góry stworzone i stworzone poprawnie, abyśmy wznieśli się ponad nie w odwrotnej właściwości, w odwrotnych relacjach, wbrew naszych relacji ze sobą nawzajem. Abyśmy uświadomili sobie że musimy być przeciwstawni sobie, to jest zrobić skrócenie (cimcum), ekran (masach), odbite światło (or chozer), – wznieść się ponad egoistycznymi relacjami.

W tej mierze, w której tworzymy altruistyczne relacje, właściwość obdarzania, nawet, może być miłość do siebie nawzajem, w tej mierze tworzymy Szchinę (Boskość) – miejsce, kli, w którym odkrywa się Stwórca w stopniu naszego podobieństwa do Niego.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Nic nie zostało stworzone na próżno

Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 4каббалист Михаэль Лайтман

Wszyscy pochodzimy z jednego wspólnego pragnienia, które przeszło rozbicie. Dlatego w żadnym z nas nie ma pełnego odczucia, zrozumienia, pragnienia do właściwego stanu, do wypełnienia jego Stwórcą.

A teraz nasz cel, nasza praca polega na tym, aby wewnętrznie zjednoczyć wszystkie pragnienia w jedno wspólne pragnienie, zwane „Adam” (człowiek) od słowa „dome” (podobny do Stwórcy). I wtedy staniemy się rzeczywiście podobni do Niego. W miarę naszego podobieństwa do Stwórcy będziemy zbliżać się, czuć, rozumieć Go, aż do całkowitego zjednoczenia z Nim.

Wszystko to tylko poprzez scalenie naszych pragnień, intencji, wszystkiego tego, co mamy wewnątrz siebie, w każdym z nas i we wszystkich razem. Przy czym, zarówno dobre, jak i złe właściwości, pragnienia są niezbędne do osiągnięcia wyższego celu. W taki sposób, cel ten będzie nas stopniowo zobowiązywać do wykorzystania wszystkich naszych właściwości.

Nic nie zostało stworzone na próżno, na szkodę, na przeciw. To właśnie nasze najgorsze, najbardziej szkodliwe właściwości pozostają niejako na później. A kiedy będziemy mieli siłę i zrozumienie, jak z nimi pracować, wtedy one zaczną wychodzić na powierzchnię, i już będziemy wiedzieć, jak pracować z nimi poprawnie, aby przekształcić je w dobro.

Studiujemy to w nauce Kabały, zaczynając od tego, że dochodzimy do skrócenia (cimcum), a następnie naprawiamy siebie na właściwość Biny (obdarzania). Wtedy po prostu wznosimy się ponad nasze egoistyczne pragnienia, nie chcemy z nich korzystać. Jakby odsuwamy się od nich, oddalamy i nie chcemy żadnych działań z naszymi pragnieniami, dlatego że wszystkie one są egoistyczne.

A następnie, kiedy wznosimy się ponad nie i osiągamy właściwość Biny (tzw. „wiarę ponad wiedzę”), możemy zacząć przyciągać do właściwości Biny jeszcze również właściwość otrzymywania (Malchut), – nie wznosimy się do Biny, odpychając się od Malchut, ale już zaczynamy podnosić Malchut do Biny. I wtedy w tych właściwościach Malchut, które możemy wznieść do Biny, będziemy otrzymywać Światło Chochma, które pochodzi z Keter – Wyższe Światło, otrzymywanie ze względu na obdarzanie.

W rezultacie wszystkie nasze najbardziej egoistyczne, najstraszniejsze i najbrzydsze właściwości muszą zostać stopniowo naprawione. To dzięki nim będziemy mogli w pełni doświadczyć Stwórcy, przekonać się w tym, że nic nie zostało stworzone na próżno, a wszystko ma sens, cel i korzyść. Wszystko zależy tylko od przygotowania człowieka do korzystania z nich.

Ale teraz najważniejszą rzeczą dla nas jest, żeby trochę wznieść się ponad egoizm, zrobić skrócenie, ograniczenie korzystania z niego. Wyrwać się z tego kręgu, w którym się urodziliśmy, rozwinęliśmy i znajdujemy się, od wewnętrznego związku z egoistycznym człowieczeństwem, możemy tylko dzięki temu, że trzymamy się grupy, w której są inne wartości, właściwości, cechy, cele.

Sam nie mogę stworzyć w sobie wielkości celu. W żaden sposób! Może wydaje mi się, że jestem w stanie to zrobić, ale w praktyce tego nie osiągnę. Dlatego potrzebuję opinii i wsparcia przyjaciół, ponieważ sam jestem tylko egoistycznym pragnieniem.

Z lekcji nr 4 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 08.01.2022


Początkowy punkt duchowej pracy

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 2

Pytanie: Powiedział Pan, że do zresetowania mamy dużo pracy. Co to za praca?

Odpowiedź: Do wyzerowania mamy pracę, która nazywa się przygotowaniem, kiedy tworzymy grupę, studiujemy metodę itd. Ale to nie jest jeszcze początek pracy duchowej.

Praca duchowa zaczyna się od praktycznego anulowania siebie przed dziesiątką, kiedy wyraźnie czuję, że muszę stłumić swój egoizm, aby być bliżej do przyjaciół.

Przy czym, to nie są piękne słowa. Muszę wyraźnie odczuć to, co robię i na ile nawet przybliżam się do nich, dopóki nasze obecne negatywne powiązania staną się pozytywne – kiedy będziemy starać się zastępować siebie nawzajem, pomagać sobie nawzajem, uwalniać jeden drugiego od wszystkich problemów.

To wszystko będzie wewnątrz między nami, między naszymi pragnieniami i sercami. Wtedy będziemy mogli zacząć tworzyć warunki dla odkrycia Stwórcy.

Z lekcji nr 2 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


Co to znaczy wznieść się ponad skróceniem?

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 2

Pytanie: Co to znaczy wznieść się ponad skróceniem?

Odpowiedź: Oznacza to ograniczyć swoje egoistyczne pragnienie „z dla siebie” – nawet nie samo pragnienie, ale jego intencję i spróbować zamienić je na „dla innych”, a przez nich i na „dla Stwórcy”.

W rzeczywistości nie ma Stwórcy jako takiego. A to, co można sobie wyobrazić pod pojęciem „dla Stwórcy” to to, że my wszyscy razem i każdy z nas pracuje na obdarzanie grupy i świata.

Nigdzie od tego nie uciekniemy! W końcu tak czy inaczej zmuszą nas do przerobienia siebie, jeśli nie teraz, to po jakiejś ilości lat lub różnych wydarzeń. Zmusi świat, cierpienia.

Z lekcji nr 2 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022