Znajomość z samym sobą

каббалист Михаэль ЛайтманCzytając Księgę Zohar napotykamy niezrozumiałe dla nas definicje. Stopniowo będziemy je poznawać, ale w rzeczywistości nie jest to aż tak ważne. Można to porównać do małego dziecka, które widzi wokół siebie wiele nieznanych rzeczy i cały czas spotyka coś nowego. Za każdym razem nie wie, do czego to jest potrzebne, ale instynktownie, naiwnie, nie wiedząc jak, zapoznaje się ze światem. W taki sam sposób, my nie musimy obawiać się, że nie rozumiemy tego co przeczytaliśmy i nie wiemy, jak jedno jest związane z drugim.

Należy po prostu słuchać, wszystkiego dotknąć, płonąć pragnieniem zrozumienia – to jedyny sposób na poznanie świata: zarówno naszego, jak i duchowego. Kiedy później będziemy czytać Torę, to zobaczymy, skąd wzięły się te wszystkie obrazy: dlaczego wymienia się to jedno imię, to drugie, albo różne cytaty. Zrozumiemy, o jakich duchowych działaniach i właściwościach mówi się, jaka siła działa na jakim poziomie: Józef, Jakub, Abraham, Mojżesz. Zohar i ogólnie cała nauka Kabały odnosi się do tych wewnętrznych sił, które są w nas. Stopniowo zaczynamy zapoznawać się ze swoimi właściwościami.

A w miarę jak je rozwijamy, jesteśmy zdolni do pracy z nimi: aby właściwie organizować i wykorzystywać je. Miara życiowej siły człowieka w duchowości mierzona jest tym, jak bardzo ten świat jest mu znany, jakie ma możliwości, jaki ma poziom wiedzy. A im więcej poznamy i poczujemy, tym bardziej znaczące będzie nasze duchowe życie, stopień naszej świadomości i istnienia. W taki sposób będziemy rozwijać się.

Z lekcji według Księgi Zohar


Powrócić do struktury „Adam”

каббалист Михаэль ЛайтманNajważniejszym przykazaniem Kabały jest – „Kochaj bliźniego jak siebie samego”. Jeśli się do tego zbliżymy, to po drodze zaczniemy odczuwać coraz większe podobieństwo do wyższej siły, Stwórcy, i zacznie się On w nas przejawiać jako jedna wielka siła.

Zaczniemy odczuwać, że ten świat, praktycznie ma mniejsze znaczenie dla nas, a coraz bardziej wzrasta świat całkowitego zjednoczenia, gdy poczucie wszechświata przechodzi przez przyjaciół. W taki sposób zaczniemy odczuwać wyższy świat.

Tego naucza Kabała. Prowadzi do tego. Jestem przekonany, że każdy z nas może to osiągnąć: zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Dla nikogo nie ma żadnych barier. Wszyscy jesteśmy dziećmi Adama i musimy powrócić do jego pełnej struktury, do jedności.

Z rozmowy na spotkaniu M. Laitmana z grupą gruzińską, 15.09.2022


Jeśli Stwórca nie zbuduje duszy, na próżno trudzili się, budujący ją

каббалист Михаэль ЛайтманJest powiedziane, że „Jeśli Stwórca nie zbuduje domu, na próżno trudzili się jego budowniczy”.

Oznacza to, że nie należy czekać, że człowiek może sam zbudować swoją duszę, Świątynię, dom świętości, w którym ujawni związek ze wszystkimi stworzeniami, ze wszystkimi duszami i Stwórcą, który ich napełnia, aby powrócić do stanu jednej duszy Adama Riszon, do jednego kli i jednego światła, gdzie wszyscy są połączeni razem i wspierają się wzajemnie.

Jeśli Stwórca nie zbuduje tej struktury, nie urządzi jej, nie napełni i nie będzie wspierał, to człowiek nie ma żadnej nadziei na zrobienie w tym choćby małego postępu. Nie jestem w stanie sam zbudować duchowego kli ze swoich nienaprawionych pragnień, ale jednocześnie mówię: „Jeśli sam sobie nie pomogę, to nikt nie pomoże”. Tylko jeśli dołożę wszelkich możliwych starań i w końcu popadnę w rozpacz, tylko wtedy mogę prosić Stwórcę, aby On zbudował mi dom świętości i powiem, że „jeśli Stwórca nie zbuduje domu, ci, którzy go budują, na próżno trudzili się”.

Zbudować Świątynię – oznacza naprawić wszystkie właściwości człowieka na podobieństwo Stwórcy. Wówczas, zgodnie z podobieństwem ich właściwości, Stwórca napełni ten dom, serce człowieka. Kiedy naprawdę podejmujemy wysiłki, to widzimy, że nie jesteśmy w stanie zjednoczyć się ze sobą w celu obdarzania, żeby odnosić się jeden do drugiego i wszystkich razem – do Stwórcy. Nie jesteśmy w stanie zbudować Świątyni, czyli połączenia odpowiedniego do objawienia się w nas Stwórcy. I dlatego wołamy: „Jeśli Stwórca nie zbuduje domu, ci, którzy go budują, na próżno trudzili się!” i otrzymujemy pomoc z góry.

Stwórca to robi. Nie pomaga nikomu indywidualnie, a tylko wszystkim razem, budując z nas wszystkich połączenie, które nazywa się domem świętości, strukturą duszy, w której, zgodnie z siłą naszego połączenia, odkrywa się Stwórca, wewnętrzne światło.

Z lekcji na temat „Jeśli Stwórca nie zbuduje domu, ci, którzy go budują, na próżno trudzili się”, 30.08.2022


Tajemnice kabalistycznego tekstu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Opowiadał Pan, że Rabasz nauczył Pana zasady, otwierać książkę w dowolnym miejscu i czytać źródło. Dlaczego jest to często używane?

Odpowiedź: Gdy mam kilka minut wolnego czasu lub chcę odnowić swoją myśl, biorę jakieś źródło, otwieram je na dowolnej stronie i zaczynam czytać od dowolnego akapitu. I wtedy zaczynam myśleć zgodnie z tym, co czytam.

Pytanie: To ciekawe, że w tych momentach, kiedy są jakieś problemy i ludzie próbują skoncentrować się na pewnym fragmencie, nagle wszystko się układa i wchodzi na swoje miejsce. Czy tak działa tekst? Na jakim stopniu odbywa się ta praca?

Odpowiedź: Na duchowym, na najgłębszym, który jest w nas i który nie odnosi się do ciała. Oznacza to, że stopniowo nawiązujesz kontakt ze swoim prawdziwym ciałem, które nie jest związane z naszym ciałem materialnym. Musisz wiedzieć że tekst łączy nas z tym co duchowe, nie same litery, ale to, co w tobie wytwarzają. To musi w tobie zagrać. Stwórca działa wewnątrz ciebie.

Pytanie: Ale czy są jakieś ograniczenia? Żeby to nie przekształciło się w rutynę, jak wiadomo, otrzymał, pomodlił się i żyje dalej.

Odpowiedź: Nie, nie chodzi tutaj o zwykłą modlitwę. Chodzi o włączenie w wewnętrzny stan, który przedstawia tekst. Wszystkie teksty kabalistyczne mówią o jakimś związku między stworzeniem a Stwórcą. Czyli łączę się ze wszystkimi, albo nie łączę się, ale to już dzieje się podświadomie i jest związane ze Stwórcą.

Pytanie: W jaki sposób poprawnie czytać i wchodzić we fragment tekstu?

Odpowiedź: Miej zawsze ze sobą cokolwiek, nawet Księgę Psalmów (Teilim). Otwieraj ją na dowolnej stronie, czytaj kilka zdań i to wszystko. Włącz się. Albo otwórz „Szamati” („Usłyszane”) lub wypowiedzi kabalistów o czymkolwiek. Ale „Szamati“ – jest najlepsze.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Tajemnice kabalistycznego tekstu”


Zohar odkrywa się dla nas

каббалист Михаэль ЛайтманKsięga Zohar odkryła się dopiero w naszych czasach, ponieważ w naszym rozwoju przeszliśmy nieożywiony, roślinny, zwierzęcy poziom i osiągnęliśmy ludzki poziom (człowiek, „adam” – od słowa „edome”, podobny do Stwórcy). Dlatego w naszych dniach odczuwamy kryzys, bezradność, rozpacz i rozczarowanie w naszym życiu.

Księga Zohar odkrywa się po to, abyśmy mogli zrealizować naszą naprawę – osiągnąć taki sam system połączeń między nami, jak w Malchut Nieskończoności, gdzie wszyscy jesteśmy związani w jedną całość. Pierwszy etap naprawy nazywa się „nie czyń drugiemu tego, czego nienawidzisz”. Jest to poziom „chafec chesed” (niczego nie pragnący dla siebie), „powrotu ze strachu (trwogi)”.

Drugi etap naprawy jest jeszcze wyższy – poziom „kochaj bliźniego jak siebie samego”, „powrót z miłości”, otrzymywanie ze względu na obdarzanie. Musimy dokonać tych dwóch napraw i obydwie realizują się w relacjach między ludźmi. Ponieważ wtedy w naszych naprawionych relacjach odkrywa się Stwórca – na miarę naszej miłości i obdarzania bliźniego, jak powiedziano: „Od miłości do bliźniego – do miłości do Stwórcy”.

Ani jednej naprawy nie można dokonać inaczej, jak tylko poprzez jej realizację w grupie kabalistów, czyli tych, którzy pragną osiągnąć poziom człowieka. W relacjach między sobą budują system Malchut Nieskończoności, pragnąc poczuć w nim światło Nieskończoności, Stwórcę. Księga Zohar powinna dać nam do tego siłę, pragnienia i wewnętrzne osiągnięcia.

Dlatego podczas czytania księgi Zohar, należy starać się być w intencji, że wszyscy jesteśmy jedną całością, że nasze punkty w sercu, pragnienia do duchowości, jednoczą się razem, i z tych wspólnych pragnień budujemy nasze duchowe naczynie, Szchinę (Boskość), Malchut Nieskończoności, w której poczujemy Stwórcę. Musimy poczuć się razem, podobnie jak autorzy Księgi Zohar – grupa rabina Szimona i starać się wyobrazić wewnątrz tego systemu połączenia między nami, o czym opowiada Księga.

Księga Zohar mówi tylko o więzi między nami, chociaż opisuje to w najróżniejszych formach i obrazach jakby tego świata. Ale chodzi tylko o siły naszej duszy.

Z lekcji według Księgi Zohar


Zemsta „przysmak” dla egoizmu

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Tak naprawdę zemsta, to taka rzecz, dla której człowiek jest gotowy poświęcić całe swoje życie.

Odpowiedź: Zemsta jest największym „przysmakiem” dla egoizmu. Dla egoizmu nie ma większej przyjemności niż triumf nad innym egoizmem, który go upokorzył, i teraz oddaje mu stokrotnie, udowadniając swoje zwycięstwo, swoje wywyższenie, swój triumf. To najprzyjemniejsza rzecz dla naszego egoizmu i, powiedziałbym, najbardziej przeciwne temu co duchowe. Bardzo trudno jest zrobić coś przeciwko temu. Uczucie zemsty siedzi w nas podświadomie.

Z góry specjalnie wybiera tobie kogoś, kto cię zranił, ukłuł twój egoizm. Nieuchronnie będziesz cały czas do tego powracać, wyobrażać sobie wszelkiego rodzaju obrazy upokorzenia tego człowieka, i triumfu nad nim: że przyjdzie i przyzna się do swojej znikomości, swojego błędu przed tobą. Tylko poważna praca nad sobą może to jakoś częściowo naprawić, złagodzić.

Komentarz: Ale każdy bohater w każdej historii musi obowiązkowo zwyciężyć, wziąć górę, udowodnić swoją rację, zemścić się…

Odpowiedź: To jest amerykański „happy end”…

Pytanie: Jak to powinno wyglądać w naszym rozwoju duchowym?

Odpowiedź: Musimy zaakceptować wszystko jako pochodzące od Stwórcy, a nie od jakiegoś człowieka. To Stwórca nam to podstawia, to On przez kogoś uczy nas, a my powinniśmy tego człowieka, sam ten obiekt kochać, dogadać się z nim. A gdy pojawia się zło, mieć do czynienia ze Stwórcą. Ale to nie jest łatwe! Jest to naprawdę bardzo poważny problem.

Pytanie: Oznacza to, że przejawia się to wtedy, gdy człowiek widzi w przyjacielu jakąś truciznę, defekt?

Odpowiedź: Tak, Stwórca robi to celowo w tym ogromnym teatrze życia i musimy zrozumieć, że cała ludzkość – to części mojej duszy, a to, że widzę ich przeciwstawnych do siebie, to tylko dlatego, że nie chcę się z nimi połączyć, nie rozumiem jeszcze, że są to moje integralne części. To znaczy, że problem jest we mnie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak zemścić się na wrogu?”


Rada dla kraju, który chce być szczęśliwy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaka jest najważniejsza rada, której udzieliłby Pan dla kraju, który obecnie decyduje się podnieść z całkowitego upadku? Ze stanu, w jakim był, a chce stać się inny, szczęśliwy.

Odpowiedź: Przede wszystkim konieczna jest edukacja wzajemnie połączonego, dobrego społeczeństwa a wszystko pójdzie dobrze! Będą mieli błogosławieństwo na wszystko, co będą robić.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 14.04.2022


Zadanie kabalistów

каббалист Михаэль ЛайтманZadaniem kabalistów jest mówienie ludziom, oświecenie ich, że mogą osiągnąć taki stan, w którym zaczną odczuwać wyższy świat, wyższą siłę, Stwórcę i siebie w tym stanie. W tym celu się uczymy.

Problem polega na tym, że nauka odbywa się wewnątrz człowieka, kiedy zaczyna odczuwać, że jego związek z innymi ludźmi powinien być ważniejszy od własnego uczestnictwa. Najważniejszą rzeczą jest połączenie między ludźmi, ich zjednoczenie w jedno całe stworzenie, tak jak było przed rozbiciem Adama. Tym zajmuje się Kabała.

Z rozmowy na spotkaniu M. Laitmana z grupą gruzińską, 15.09.2022


Wszystko zaczęło się od Adama

каббалист Михаэль Лайтман Kabała odkryła się w ludziach od czasów pierwszego człowieka – Adama. Adam zrozumiał system duchowy, i nawet przedstawił go w małej książeczce. Ale najważniejsze jest to, że wyjaśnił swoim uczniom bardzo prostą zasadę: ludzkość jest rozbita na oddzielne jednostki, i jeśli zjednoczą się przeciwko swojemu egoizmowi, a to nie jest łatwe, to zaczynają odczuwać wewnętrzną siłę natury, która nazywa się „Stwórcą”.

Czując tę siłę, ludzie zmysłowo wznoszą się ponad nasz świat i czują siebie poza egoizmem, czyli ich odczucia stają się wieczne i doskonałe. To się nazywa, że przylegają do Stwórcy i zaczynają Go odczuwać.

Każdy człowiek może osiągnąć taki stan, ponieważ wszyscy pochodzimy z jednego wspólnego korzenia, zwanego „Adamem”. „Adam” – od słowa „dome”, „podobny” do Stwórcy. Oznacza to, że musimy osiągnąć ten stan, jeśli ponownie zjednoczymy się w jednym jedynym pragnieniu.

Z rozmowy na spotkaniu M. Laitmana z grupą gruzińską, 15.09.2022


Dwa rodzaje światła

каббалист Михаэль ЛайтманŚwiatło Chochma określa się jako esencję i energię życiową stworzenia, a światło Chasadim jest definiowane jedynie jako światło naprawy dla zakończenia stworzenia. (Nauka Dziesięciu Sefirot. Cz. 1. „Skrócenie i linia”, rozdz.1)

Pytanie: Jak te dwa światła są odczuwane przez człowieka?

Odpowiedź: Początkowo człowiek w żaden sposób nie odczuwa światła Chochma. W naszym świecie, chcąc się czymś rozkoszować, czuje tylko mikrodawkę tego światła. A światło Chasadim odczuwa tylko w takim stopniu, w jakim ma pragnienie obdarzania, sprawiać przyjemność innym. Praktycznie oba światła są początkowo przed nami ukryte i musimy rozwijać się w taki sposób, aby zacząć je odczuwać.

Zazwyczaj opanowuje się je za pomocą metody naprawy człowieka – metody Kabały. W takim stopniu, w jakim zajmujemy się w grupie, pragniemy zbliżyć się do przyjaciół, chcemy obdarzać ich jak Stwórca, praktykujemy właściwość obdarzania, na ile to możliwe, w takim stopniu zaczynamy odczuwać, jak światło obdarzania Stwórcy zaczyna w nas wchodzić.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”, 04.09.2022