Problem globalnego kryzysu ekologicznego

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: (Kuvszinov J.A., kandydat nauk filozoficznych):

Stale wzrasta liczba katastrof, rosną szkody przez nie spowodowane, szczególne zagrożenie stanowi zmiana klimatu, a dalszy tak żywiołowy rozwój cywilizacji ludzkiej może prowadzić do zagłady ludzkości. Wydawałoby się, że taka niebezpieczna prognoza powinna motywować ludzi do praktycznych działań profilaktycznych, jednak nie robi się nic, aby uniknąć nadciągającego zagrożenia.

Zachowanie człowieka zależy od jego światopoglądu, jego celów i wartości. Współczesny człowiek neguje istnienie praw wyższych rządzących sił natury. Jednak zaprzecza to nawet logice formalnej. Atom jest częścią cząsteczki, cząsteczka jest częścią komórki, komórka jest częścią narządu, narząd jest częścią organizmu, organizm jest częścią biosfery, a biosfera – kosmosu. Zgodnie z prawem hierarchii w elementarnym systemie zarządzania, prostszy i mniejszy obiekt jest kierowany przez bardziej ogólny i złożony obiekt. Biosfera i kosmos są większe i bardziej złożone niż człowiek i dlatego ich prawa rządzą nami. Człowiek jest częścią biosfery i podlega, tak jak inne gatunki, jej prawom. Ignorowanie tego faktu doprowadza do katastrofy. Globalny kryzys ekologiczny jest konsekwencją oddalenia człowieka od natury.

Orientacja na konsumpcjonizm jest nastawieniem większości populacji krajów uprzemysłowionych, w których ekologię uwzględnia się tylko wtedy, gdy nie narusza praw własności. W związku z tym wszystkie wezwania do zmniejszenia konsumpcji i tym samym obniżenia presji na naturę zostają bez odpowiedzi. Fetyszyzm towarowo-pieniężny jest najbardziej rozpowszechnioną chorobą, zwłaszcza na Zachodzie.

Zachowanie społeczne jest ściśle związane ze zmianami w światopoglądzie. Wyobcowanie między ludźmi doprowadziło do oddalenia od natury, co z kolei wywołało jeszcze większe wyobcowanie wśród ludzi. Nie można pokonać oddalenia od natury bez pokonania oddalenia między ludźmi. Wzrost dehumanizacji spowodował w końcu kryzys społeczeństwa i człowieka, którego zewnętrzny przejaw stanowi kryzys ekologiczny.

Światopogląd człowieka jest wiodącym czynnikiem determinującym zachowanie ludzkie. Istnieje pilna potrzeba projektowania naszej przyszłości na podstawie nowego światopoglądu dążącego do parytetu z naturą.

Kryzys ekologiczny jest spowodowany przez anty-ewolucyjny światopogląd większości ludzkości, co w konsekwencji wyprowadza wahadło planetarnej homeostazy z równowagi. Oczywiście, że wahadło będzie dążyć do powrotu do swojej pierwotnej pozycji, ale z hukiem. Natura siebie ochroni, ale czy będzie w niej miejsce dla ludzkości?

Mój komentarz: Ostatnio coraz więcej prawidłowych myśli pojawia się w internetowej sieci, które jednak mówią tylko o przyczynie kryzysu, a nie o jego rozwiązaniu. Jak można zmienić naturę człowieka, bez czego nie da się zmienić jego światopoglądu? Tylko kabała daje na to odpowiedź, jednak wiele lat jeszcze zajmie naukowcom odkrycie tej nauki dla siebie.


Ziemianie – Naprzód!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy u wszystkich ludzi na ziemi pojawia się pragnienie poznania Stwórcy?

Odpowiedź: Samo w sobie – nie.

Ludzie, u których pojawia się to pragnienie, są nazywani „Izrael” („Jaszar kel”), co w tłumaczeniu oznacza ruch naprzód, samodzielne dążenie do tego celu.

I są ludzie, którzy nie mają takiego samodzielnego dążenia, lecz kryzys, który będzie się dalej rozprzestrzeniał, zmusi ich do ucieczki. Ale gdzie można uciec? – Nigdzie. Tak więc, będą zmuszeni do przyłączenia się do tych, którzy są ukierunkowani we właściwym kierunku.

Oznacza to, że powstanie w nich pragnienie, aby uciec przed trudnościami, co oznacza nacisk od tyłu, a nie dążenie naprzód do celu. Taka droga dotyczy 90% mieszkańców Ziemi, którzy właśnie tak będą poruszać się w kierunku naprawy, do celu stworzenia.

Z wirtualnej lekcji, 18.11.2012


Eliksir, który usuwa zasłonę z oczu

каббалист Михаэль ЛайтманKiedy człowiek odkrył naukę Kabały i studiuje ją tylko dla siebie samego, a nie po to, aby osiągnąć wyższe właściwości, wówczas zamyka się przed nim absolutnie wszystko. Nie rozumie tego, co się w nim dzieje, jeżeli nie ukierunkuje się na połączenie z grupą, jeśli nie dąży do naprawy, zmiany swojego ja z pomocą Wyższego Światła, jeśli nie czuje pilnej potrzeby zmiany samego siebie.

Początkowo wykonuje on wszelkie działania w całkowicie sztuczny sposób, ale stopniowo, pod wpływem Wyższego Światła, staje się to dla niego absolutnie konieczne. Ale jeśli nie ma prawidłowego ukierunkowania, i nie chce on w tym uczestniczyć nawet sztucznie, tak jak dziecko w grze, to studia kabały zamiast być „eliksirem życia” staną się dla niego trucizną.
Dlaczego? Bo staje się on jeszcze większym egoistą. Chce się wzbogacić z pomocą Kabały. Myśli, że jest już wielki i nie potrzebuje nic więcej. Tacy ludzie z reguły zbaczają z drogi albo zakładają własne grupy. Ale to też jest dobre. Wszystko powinno się ostatecznie wyjaśnić.

Z wirtualnej lekcji, 18.11.2012


Zbawienie leży w jedności

каббалист Михаэль ЛайтманZ listu Rabasza (nr 34): I Stwórca będzie świecił dla nas jak Światło pokoju, ale tylko wtedy, gdy połączymy się w jedną całość. Ponieważ każdy wie, że człowiek nie jest w stanie złamać na raz całej wiązki trzcin, lecz pojedynczą trzcinę jest w stanie złamać z łatwością nawet małe dziecko.

Z tego wynika, że lud Izraela nie doświadczy zbawienia tak długo, aż nie połączy się w jedną całość. Jak jest napisane u proroków: „W owych dniach i w owym czasie przyjdą synowie Izraela i z synami Jehudy połączą się razem” – i kiedy się połączą, ujawniają oni blask oblicza Szhiny.

Zacytowałem te wiersze z Midrasz, abyście nie myśleli, że pojęcie grupy, tj. miłość do przyjaciół pochodzi z Chasydyzmu. W rzeczywistości, jest to żądanie naszych mędrców. którzy widzieli, jak konieczne jest połączenie serc w jedną całość dla objawienia Światła Szhiny w nich. 

Połączenie ze Światłem może być postrzegane tylko w doskonałym, nieskazitelnym naczyniu – w naczyniu, w którym wszystkie egoistyczne pragnienia są pokryte ekranem, który przekształci je w darowanie. A jest to możliwe dopiero wtedy, gdy istnieje połączenie. Przecież w odniesieniu do kogo mogę wyrazić moją intencję obdarzania? Jedynie w odniesieniu do bliźniego!

Z tego powodu, gdy połączymy się ze sobą w naszych pragnieniach i intencjach, w naszych sercach i naszym rozumie, będziemy w stanie zbudować na nowo rozbite naczynie i przez to przybliżymy się do Światła, aż wreszcie będzie mogło ono nam zaświecić.

A tymczasem, jeśli przynajmniej postaramy zbliżyć się do siebie, przyciągniemy świecenie z oddali, które określane jest jako otaczające Światło. Jest to prawo, które znamy z nauki kabały. Jest to prawo całej rzeczywistości, prawo natury.

Dlatego też warunkiem uzyskania pomocy z góry, do ujawnienia Światła, jest nasze połączenie. I jeśli chcemy poprawić nasz stan, to nie mamy do tego żadnego innego środka. Nie potrzebujemy szukać czegoś innego i marnować naszych wysiłków – musimy tylko dążyć do połączenia, przez które przyciągniemy Światło, które prowadzi nas z powrotem do źródła, do dobra.

Ale jeśli nie będziemy działać w kierunku połączenia, bez wątpienia, nie wyjdzie z tego nic dobrego. Dlatego musimy w tej trudnej, szczególnie napiętej sytuacji, w której znajduje się w tej chwili izraelski naród, starać się połączyć z całej siły, aby osiągnąć jedność. Bo właśnie w ten sposób przyciągamy Światło i umożliwiamy zbliżanie się wszystkich. W ten sposób będziemy w stanie zrobić postęp na dobrej drodze, na drodze Światła.

I powinniśmy to zrobić jeszcze przed tym, zanim nawiedzą nas cierpienia i pod naciskiem zmuszą nas do połączenia. Dążenie do jedności powinno mieszkać w nas z wolnej, dobrej woli, a nie wynikać z konieczności. Bo właśnie na tym polega różnica pomiędzy drogą Światła (przyspieszenie czasu,„Achiszena”) a drogą cierpienia, naturalnego przebiegu rozwoju (Beito).

Spróbujmy zrozumieć, że połączenie przyciąga na nas wpływ dobrej siły, i wszystkim to wyjaśnić. Im więcej ludzi dołączy się do tej jedności, ponieważ poczują oni ten warunek i zrozumieją to, im bardziej będziemy rozpowszechniać to poprzez wszystkie dostępne kanały, przez Internet i telewizję, im więcej ludzi będzie o tym słyszeć i wczuwać się w to, tym bardziej zbliżymy się do Światła dobroci.

Ponieważ Światło jest jedyną rzeczą, która działa. Szkoda jest marnować siły na obliczenia w nadziei, że istnieją inne działania, które mogą polepszyć nasz stan – oprócz połączenia i jedności.

Z przygotowania do lekcji, 16.11.2012


Rozbłysk wieczności

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest „Stwórca”?

Odpowiedź: „Stwórca” jest to siła dawania w człowieku. Kiedy człowiek czuje połączenie z innymi i pragnienie do obdarowywania, to wtedy Stwórca jest już w nim. Człowiek czuje wtedy coś nowego, nie własnego, coś wyższego i chce, aby Stwórca przebywał w nim, ponieważ dzięki temu posiada w sobie coś dobrego, nawet jeśli on sam znajduje się jeszcze na poziomie materialnym.

Pytanie: Wynika z tego, że ogół społeczności dojdzie do objawienia Stwórcy nieświadomie?

Odpowiedź: To prawda. Ponieważ należy ono do ACHaP, a nie do Galgalta we Eynaim. Stwórcę można rozpoznać tylko po Jego działaniach. Społeczność, która jest gotowa do zjednoczenia, odczuwa w wyniku tych dążeń lepsze życie. Wyobraź sobie, że twoje życie nagle poprawia się, że Twoja rodzina jest bezpieczna i zamożna a dzieci szczęśliwe, a ty sam jesteś zdrowy i żyjesz w poczuciu bezpieczeństwa … Skąd pochodzi takie szczęście? Wynika ono z naszego zjednoczenia, które daje nam to wspólne, braterskie uczucie. Łączy nas pewien stopień jedności, miłości, zgody, porozumienia – w taki sposób Stwórca przyodziewa się w stworzenia.

A oprócz tego czujemy w tym przepływ wieczności. W jedności świeci ciepło specjalnego Światła, które mówi do człowieka: „Żyjesz i będziesz żył wiecznie”.

Takie zabezpieczenie otrzymujemy, łącząc się z innymi, żyjąc w nich. Nasze życie jest podzielone między wielu, znajduje się w nich i dzięki temu czuję wieczne istnienie. Iluzja życia i śmierci zniknie, ponieważ wcześniej przedstawiałem sobie to tylko w swoim odizolowanym, ograniczonym egoizmie. Teraz, gdy moje ego rozłożone jest pomiędzy wszystkich, kiedy jestem zależny od wszystkich a wszyscy ode mnie, nie czuję już więcej własnego przemijania i żyję we wszystkich.

Wszystko to jest psychologia, wewnętrzne odczucie, które przychodzi do zwykłego człowieka podążającego w kierunku jedności. W konsekwencji czuje on we wszystkich dziedzinach i aspektach życia, dodatek duchowy. “Duchowy” dlatego,  ponieważ wychodzi z siebie do innych, a tym samym przebywa w polu siły obdarowywania. Przy tym nie ma znaczenia, że człowiek postępuje tylko zgodnie ze wskazówkami, nie rozumiejąc jeszcze sensu życia – to wszystko jest normalne. My również postępujmy zgodnie z radami kabalistów.

Wśród mas, nacisk położony jest na działania, a nie na wewnętrzną analizę,  jednakże oni również ujawniają Stwórcę i doświadczają duchowego doznania. Każdy, kto bierze udział w darowaniu, jest już nazywany człowiekiem (Adamem), nawet jeśli porusza się tylko na czysto „mechanicznym” poziomie. To nie ma znaczenia, ponieważ on także jest częścią ogólnej całości.

Z lekcji do artykułu „ Istota nauki kabały”, 14.11.2012


Nauczyć się mądrości miłości

каббалист Михаэль ЛайтманPowiedziano, że mądrość można osiągnąć tylko na drodze doświadczenia. Człowiekowi wydaje się, że już wiele przeszedł  i dlatego dużo zrozumiał. Mądrość, która przychodzi z doświadczeniem, nie oznacza tylko zrozumienia, ale prawdziwe przeżycie wszystkich tych stanów. Kto wie, jakie stany czekają na nas w przyszłości.

Dlatego wymaga się od nas dużo cierpliwości i dużo siły, aby znieść wszystko, co jeszcze jest przed nami. Najważniejszą rzeczą jest połączenie z otoczeniem, które pomoże człowiekowi znieść wszelkie stany i pozostać na tej drodze, skrócić czas, i w ten sposób przekształcić wszystkie odkrywające się problemy w pomoc dla jego dobra.

Ujawniające się zło jest oderwaniem od połączenia, od uczucia, że “Nie ma nikogo oprócz Stwórcy”. Właśnie takie myślenie człowieka uważa się za prawdziwe cierpienie, a nie nieprzyjemne doznania ciała. Światło, które prowadzi z powrotem do źródła, daje człowiekowi wyraźne uczucie przyjemności z tego, że nie ma nikogo oprócz Stwórcy, bo tylko Stwórca panuje nad człowiekiem.

Przed tym, musimy przejść przez wiele stanów, w których człowiek czuje się zagubiony i chciałby wydostać się z tej rzeczywistości, ale w końcu dochodzi do przeciwnych stanów, w których cała ujawniona przez niego pustka przekształca się w to miejsce, w którym może wysoko ocenić i błogosławić władzę Stwórcy – siły dawania, emanacji.

Wtedy będzie już mógł traktować inaczej wszystkie swoje stany, relacje, ludzi i wartości, które były wcześniej znienawidzone i przynosiły mu cierpienia. Zrozumie on, że “Nie ma nikogo oprócz Niego” oraz, że wszystko co przychodzi jest dla jego własnego dobra. W konsekwencji zacznie kochać wszystkich, dopóki nie osiągnie absolutnej, doskonałej miłości.

Z przygotowania do lekcji, 12.11.2012


Na czyich błędach powinniśmy się uczyć?

Uważam, że grupy powinny przede wszystkim radzić się nas i wyjaśniać swoje problemy z naszymi koordynatorami i prowadzącymi.

Należy zrozumieć, że zebraliśmy ogromne doświadczenie. W żadnym wypadku nie uważamy was za mniej ważnych, nic nie wiedzących czy za początkujących, jednak nie ma mądrzejszego od doświadczonego. Przeszliśmy już przez to wszystko, więc nie trzeba dobijać się do otwartych drzwi. Nie należy psuć wzajemnych relacji i pozostawać w tyle, utrudniając sobie dalszy postęp tylko dlatego że nie chcecie zwrócić się do nas o poradę!

Wręcz przeciwnie, powinniście zadawać pytania, jak małe dzieci. Małe dziecko chce, aby mu pokazywano, wyjaśniano i udzielano pomocy, a przede wszystkim żeby stało się to natychmiast. Uczcie się od małych dzieci, uczcie się od natury. Natura rozwija nas na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomie, a na poziomie „człowiek” musimy się rozwijać sami. Ale trzeba uczyć się od niższych poziomów, gdzie natura, to znaczy Stwórca, wyraźnie pokazuje nam, jak powinniśmy postępować. Dlatego zawsze jako przykład podaje wam małe dzieci.

Uczcie się od nich. Dla dziecka nie ma znaczenia, czy samo weźmie sobie zabawkę, czy też ty mu ją dasz – ważne jest, aby jak najszybciej miał ją w swoich rękach. Jest mu obojętne, czy skarcisz je za to – dziecko jak czegoś chce to będzie domagać się tego uparcie. Ważne jest, aby iść do przodu, najważniejszy jest wynik.

I dlatego proszę was serdecznie, abyście w żadnym wypadku nie ukrywali tego, co się u was dzieje, ponieważ można to bardzo szybko rozwiązać. Ale egoizm popycha was stale do tego, aby coś ukrywać lub rozwiązywać samodzielnie. Proszę nie róbcie tak!

W nauce kabały i w ogóle w naszym duchowym postępie najważniejsza jest otwartość. Widzicie przecież, że ja niczego nie ukrywam przed wami i niczego się nie wstydzę. Przeciwnie. Człowiek musi się uczyć. Uczcie się od siebie nawzajem, na błędach przyjaciół, którzy już tego doświadczyli a jeśli oni nie popełnili tych błędów, to będzie to dla was z korzyścią.

Z wirtualnej lekcji, 11.11.2012


Dawanie ponad ziejącą pustką

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak możemy wyobrazić sobie przyszły stan światowej grupy: jako wzniesienie ponad wszelkie przeciwieństwa, czy jako stan harmonii i rozkwitu?

Odpowiedź: Nie, nie będzie żadnej harmonii!

Egoizm nigdy nie znajdzie napełnienia – Malchut świata Nieskończoności pozostanie czarny i pusty. Cimcum Alef (pierwsze ograniczenie) nie zniknie, nie zmieni się i nie powróci, ono pozostanie. Lecz ponad tą czarną pustką zostanie zbudowane nowe kli, nowe naczynie, nowe pragnienie, które będzie działać tylko ze względu na dawanie. To znaczy, że ja z wszystkimi moimi egoistycznymi pragnieniami nigdy nie znajdę napełnienia, pozostaną one puste, czarne i ziejące. Ale ponad nimi znajdę napełnienie we właściwości obdarzania.

Dlatego nasza metoda jest inna niż pozostałe metody. My gramy już teraz w świat przyszłości. Jak w znanym powiedzeniu: „Jeśli chcesz być szczęśliwy, to bądź szczęśliwy ” – i gotowe, zrób to teraz.

Namaluj sobie świat przyszłości i żyj w nim. I jeśli tak sobie wszystko wyobrazisz, co oznacza „iść  wiarą ponad rozumem”, wtedy zaczniesz rozwijać potrzebę, aby to się stało. I właśnie takie działanie jest modlitwą o to, żeby to, co sobie wyobrażasz zrealizowało się w rzeczywistości – i wtedy to się stanie.

Z wirtualnej lekcji, 11.11.2012


Wspaniały rok 2013

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak widzi Pan rok 2013 dla światowej grupy i dla całej ludzkości?

Odpowiedź: Widzę, że rok 2013 będzie wspaniały.

Wszystkie media w obecnej chwili skupiają naszą uwagę na tym, że przyszły rok nie będzie łatwy: nieurodzaj, ogólny wzrost cen, masowe zwolnienia z pracy, nowe i jeszcze większe problemy klimatyczne, itd. Innymi słowy, natura i społeczeństwo zaskoczą nas w nieprzyjemny sposób. To jest to, co dotyczy całej ludzkości.

Natomiast jeśli chodzi o nasz rozwój, wierzę, że będzie to wspaniały rok. Oczywiście nie z powodu tych cierpień, ale dlatego, że będziemy starać się zmniejszyć je ludziom i pokazywać im, jak należy wykorzystać je w prawidłowy sposób – musimy wznieść się ponad te cierpienia.

Oznacza to, że istnieje siła, która może być zarówno negatywna, jak i pozytywna.

Jeśli stoisz naprzeciw, że tak powiem, frontalnie, to jest to siła negatywna i musisz stawić jej opór. Ona odpycha cię, wywiera na ciebie nacisk, sprawia problemy z pogodą, zbiorami, pieniędzmi, pracą, wojną, z wszystkim co tylko możliwe.

Ale jeśli nie postrzegasz jej na egoistycznym poziomie, lecz wznosisz się na poziom, z której pochodzi – do poziomu Stwórcy – to wtedy wszystko jest w porządku. Wtedy Stwórca przywita cię tam i powie: „Nareszcie! Wysyłałem ci celowo tak wiele uderzeń, abyś wreszcie wzniósł się do mnie. Co prawda nie spieszyłeś się za bardzo… Ale w końcu wzniosłeś się!”

Dlatego powinniśmy zrozumieć, dlaczego zostały nam dane te wszystkie tak zwane cierpienia. Właśnie „tak zwane”, ponieważ postrzegamy je bezpośrednio, a one nie powinny być postrzegane frontalnie.

Zatem rok 2013 będzie dla tych, którzy się wznoszą, rokiem duchowego postępu. Ale dla tych, którzy się nie wznoszą, będzie to rok fizycznej, moralnej i materialnej regresji.

Z wirtualnej lekcji, 11.11.2012


Tam, gdzie jest miłość, nie ma pytań!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego cała nasza uwaga skupia się na pracy w rozpowszechnianiu? Kiedy wreszcie skupimy się na najważniejszej części – na postępie w pracy duchowej?

Odpowiedź: Musimy zajmować się rozpowszechnianiem, ponieważ musimy badać odbiorcę: co jest dla niego dobre, w jaki sposób najlepiej możemy przekazać mu nasz materiał, jak możemy do niego dotrzeć itd. W taki sposób budujemy połączenie ze światem zewnętrznym i w związku z tym powinniśmy wyjaśnić tysiące różnych pytań, które dotyczą komunikacji i rozpowszechniania.

Ale jakie pytania mogą być w grupie, jeśli panuje między nami miłość? Jeśli jest miłość, nie ma żadnych pytań. Tak wiec problem jest w tym, że nie ma miłości! Osiągnijcie miłość i wówczas nie będzie żadnych pytań!

Wszystkie pytania wynikają z egoizmu: „Jak możemy to najlepiej zorganizować? Czy powinniśmy się od siebie oddzielić czy połączyć się razem? Czy kobiety powinny tu być, czy nie?” Jeśli cel jest jasny i zdajemy sobie sprawę, że możemy osiągnąć go tylko razem, to wtedy nie ma więcej pytań. Wznieście się ponad wasz egoizm, a wszystkie pytania wyjaśnią się same.

Podążasz za Stwórcą, czy za egoizmem?! Co was prowadzi? Musimy być tego świadomi, wtedy wszystko będzie łatwe.

Mam wiele problemów z naszym światowym kabalistycznym rozpowszechnianiem: od rana do wieczora odbywają się posiedzenia, spotkania, poszukiwania rozwiązań. Ale co dotyczy grupy, myślę, że nie powinno być żadnych problemów.

Relacje między przyjaciółmi muszą skupiać się tylko na miłości. I nie chcę rozmawiać z przyjacielem o niczym więcej, jak tylko o miłości miedzy nami i o otwarciu Stwórcy w nas. Właśnie w tym jest on przyjacielem dla mnie! A jeśli nie, to nie ma o czym mówić.

Postarajcie się być bardziej konkretni. Wtedy wasz czas i energia nie będą marnowane na rzeczy nieistotne, wtedy wszystko pójdzie do przodu i zobaczycie, że będziecie robić postępy.

Z wirtualnej lekcji, 11.11.2012