Przezwyciężanie wewnętrznych podziałów

каббалист Михаэль ЛайтманStwórca – to otaczająca nas Natura i nic więcej. Napisz słowo „Natura” zamiast Stwórca, tylko z dużej litery, żeby nie odnosić tego do czegoś czysto mechanicznego.

Stwórca – to wyższy stopień, wyższe światło, właściwość obdarzania w stosunku do nas, przedstawiających sobą właściwość otrzymywania. Czyli wszystko zbudowane jest na bardzo prostych pojęciach, które są bliskie każdemu z nas. Tylko że wszyscy jesteśmy bardzo zdezorientowani, ponieważ stosunek do Kabały na przestrzeni wieków był celowo mylący, zagmatwany.

A nas też mylą różnego rodzaju zewnętrzne zwyczaje, przedmioty, obiekty, wygląd wierzących Żydów. Jakby miało to coś wspólnego z Kabałą. Ogólnie, wszystko to jest na tyle zagmatwane, że oczywiście bardzo trudno jest człowiekowi rozeznać się w tym. Widzę po moich uczniach z różnych krajów świata, którzy należą do różnych religii i ras, jak jest im ciężko. Widzę, jak ogromną pracę wykonują w sobie i będą musieli wykonywać jeszcze przez długi czas.

Człowiek wychowany w innej religii, należący do innej rasy, zupełnie inaczej myślący, o przeciwnej mentalności i innym języku musi to wszystko przezwyciężać. Taka właściwość duszy jest konieczna do jej naprawy, a nie to, że jest w bardziej korzystnym lub mniej korzystnym stanie w stosunku do innych.

Tak jesteśmy oddzieleni, oddaleni od siebie. Widzę, że wielu moich studentów z całego świata naprawdę chciałoby być tutaj, razem z nami. Wystarczy powiedzieć im, że to jest możliwe, to tutaj od razu przyjedzie tysiąc osób. Ale muszą w sobie przezwyciężyć ogromne problemy, wielkie wewnętrzne podziały.

Gdy człowiek gubi się w sobie, ponieważ w nim jeszcze w pełni nie ujawniła się prawda, to znajduje się w stanie jakby półświadomości: „No cóż ja mogę zrobić? Stłumię to w sobie, nie zobaczę tego, nie rozumiem, nie obserwuję, bo tego jakby nie było we mnie. Zostawię to na boku”. To jest bardzo trudne. Ale właśnie w taki sposób trzeba dalej żyć.

Jest to bardzo podobne do tego, jak żyją Żydzi wśród innych narodów. Dokładnie takie samo uczucie: „Jesteśmy przeciwieństwem, ale chcemy być tacy. A możemy, czy nie możemy? Jak nas traktują, i jak my powinniśmy?” Całe to niedopowiedzenie, jakaś szczególna postawa – to jest właśnie to, przez co przechodzi człowiek, który przychodzi studiować Kabałę. Rozumiem to. Jest wiele problemów. Świat na razie jeszcze jest w takim przejściowym stanie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Krytyka Kabały”


Warunek naszego istnienia na ziemi

каббалист Михаэль ЛайтманCała nasza praca polega na tym, aby zrozumieć i poczuć, czyli odkryć ogólny system całej ludzkości, jak bardzo jesteśmy połączeni i zależni wzajemnie. Wydaje nam się, że nas nie dotyczy to, co dzieje się po drugiej stronie ziemi, w Australii czy Ameryce. Ale w odniesieniu do ogólnego systemu świata, jesteśmy zorganizowani w taki sposób, że między wszystkimi ludźmi istnieje związek, nawet jeśli go nie widzimy.

Świat zbudowany jest w sposób doskonały. Tylko my, ludzie, cały czas zabijamy się, kłócimy, nie dbamy o ustalenie dobrych i prawidłowych relacji, o doprowadzenie społeczeństwa do idealnej, zamkniętej formy, jak kula ziemska. Przez to oddalamy się od naprawy, od dobrego życia w poznaniu absolutnej dobroci wyższej siły natury.

Musimy brać pod uwagę prawo natury, zgodnie z którym wszyscy jesteśmy połączeni i zależymy od siebie, i każdy ma obowiązek zadbać o wszystkich, absolutnie wszystkich mieszkańców tego świata. A dopóki nie osiągniemy takiego połączenia w praktyce, będziemy cierpieć. A im dłużej będziemy odrzucać takie połączenie, tym bardziej będą nasilały się nasze cierpienia.

Ludzkość rozwija się i myśli, że życie będzie coraz lepsze dzięki postępowi technologicznemu, naukowemu oraz kulturze. Ale jeśli nie ustanowimy między nami dobrych relacji, to nie ustanowimy dobrego życia i będziemy popadać w coraz bardziej nieprzyjemne stany, aż do trzeciej i czwartej światowej wojny nuklearnej, o której pisał Baal HaSulam. Dlatego, aby nie doprowadzić do takich katastrof, powinniśmy pośpieszyć się wyjaśnić całemu światu, że naprawa polega tylko na zbudowaniu dobrego połączenia między wszystkimi.

Musimy dojść do takiego stanu, w którym zrozumiemy, że właściwe wzajemne połączenie jest absolutnie niezbędnym warunkiem dla kontynuacji naszego dalszego istnienia. Stopniowo to powinno być wyjaśniane, świat zbliża się do bardzo trudnych, krytycznych czasów. Czekają nas zmagania z katastrofami klimatycznymi, wojnami między narodami, głodem.

Widzimy, że już teraz zaczynają nas dotykać „egipskie plagi” jedna po drugiej: „krew, żaby, wszy” – wszystkie te ciosy, które miały miejsce w starożytnym Egipcie, muszą teraz ujawnić się na całym świecie. Ale nie są nam dane dla cierpienia, ale po to, abyśmy za ich pośrednictwem ujawnili, że jedynym środkiem wyjścia z cierpienia jest zjednoczenie, wzajemne wsparcie. Miejmy nadzieję, że uda nam się wyjaśnić to wszystkim i w taki sposób uchronić się przed zagrożeniem trzeciej i czwartej wojny światowej.

Z lekcji na temat „Zjednoczenie świata w ostatnim pokoleniu”, 09.09.2022


Wojna przeciwko wojnie

каббалист Михаэль ЛайтманZ uwagi na fakt że cały świat jest we wzajemnym połączeniu, a ja – jestem tylko małym trybikiem w całym systemie, jestem zobowiązany dbać o wszystkich i to nie tylko słowami, ale i czynami. Ostatecznie musimy wznieść się ponad wszelkie różnice i połączyć się. Wszyscy jesteśmy bardzo różni, ale to jest jak w maszynie, gdzie każdy trybik obraca się z własną prędkością i w swoim kierunku, ale każdy ma określoną rolę po to, aby maszyna działała. Najważniejsze jest to, że nie szkodzimy sobie, ale staramy się razem utrzymać pracę wspólnego mechanizmu.

To powinno być podstawowe prawo istnienia społeczeństwa i w taki sposób osiągniemy ostateczną naprawę. A w końcu naprawy każdy będzie kręcił się w różnych kierunkach, każdy będzie w pełni wyrażał siebie w stosunku do wszystkich, i wtedy ten wspólny mechanizm osiągnie idealne zjednoczenie. Naprawa nie polega na tym, że jedni pokonują innych w wojnie, ale na tym, że każdy pokonuje siebie po to, aby zjednoczyć się z innymi w dobroci, uzupełniając się nawzajem. W odniesieniu do tego warunku możemy ocenić, jak daleko posunęliśmy się w kierunku końca naprawy.

W takim stopniu, w jakim każde państwo, każdy naród, każdy człowiek zechce zjednoczyć się z innymi, aby dzień po dniu pracować razem nad połączeniem, współpracować w handlu i przemyśle, w wymianie zasobów naturalnych, czyli pomagać sobie wzajemnie – odniesiemy sukces. Po co mamy walczyć, skoro możemy łącząc siły, środki i zasoby, zapewnić sobie wszystko, wszystko co jest niezbędne do życia. Wojna nie przynosi nikomu niczego dobrego. Walczyć trzeba przeciwko wojnie.

Świat – jest zamkniętym i połączonym systemem, który może pomyślnie rozwijać się bez wojen, nieszczęść i problemów, bez głodu i śmierci, których jest coraz więcej. Wszystko zależy od dobrego połączenia między ludźmi. Myślimy, że powiązania są konieczne tylko dla rozwoju handlu i przemysłu. Ale to tylko widoczne dla oka sukcesy. W rzeczywistości poprzez połączenie budzimy wyższe światło, które zaczyna działać. W efekcie z niewielkiego obszaru ziemi możemy nagle uzyskać plony, które wystarczą do wyżywienia całego świata. Wszystko zależy od błogosławieństwa, od wyższego światła, które błogosławi naszą pracę.

Dlatego należy włożyć nasze wysiłki w zjednoczenie, ponieważ tylko to przyniesie nam błogosławieństwo. Dobrobyt wszystkich państw zależy od relacji między ludźmi.

Z lekcji na temat „Zjednoczenie świata w ostatnim pokoleniu”, 09.09.2022


Co kryje się za tekstami kabalistów?

каббалист Михаэль ЛайтманDlaczego czytamy teksty kabalistów? Czy nie wystarczy po prostu myśleć o tym, że łączymy się w sieci połączenia między nami, pragniemy i domagamy się tego od siły, która kryje się wewnątrz tej sieci, ale musi zostać ujawniona i czekamy na jej odkrycie w naszym połączeniu, kiedy ta sieć przybierze formę, zwaną „Stwórcą” – „Przyjdź i zobacz”?

Dlaczego więc mamy czytać? Dlaczego nie zrobić medytacji, bez wszelkiego czytania? Jest tu kilka aspektów. Przede wszystkim w takim przypadku nie łączymy się z kabalistami, którzy są już w tej samej sieci, która łączy wszystkie dusze, jako nauczyciele w systemie edukacji i pomagają nam zbliżyć się do nich, pracują nad nami.

Jeszcze tego nie ujawniliśmy, ale później odkryjemy, że wszystkie te naprawione dusze już pracują w tej sieci – są to nasi duchowi przodkowie – pomagają nam. Tylko poprzez nich możemy przyciągnąć do siebie wyższe światło. Bezpośrednio z sieci, bez studiowania pierwotnych źródeł, bardzo trudno to ujawnić – zdarzyło się to tylko nielicznym jednostkom – wybranym duszom wysłanym ze szczególną misją. Dlatego czytamy księgi wielkich kabalistów.

Ponadto konieczne jest zrozumienie szczególnego aspektu tekstu pisanego: co przedstawia sobą ten tekst, co to są litery, jaki jest nasz związek z językiem, jak ten tekst pisany jest ukryty, ponieważ w samym tekście są poziomy pszat, remez, drusz, sod (prosta interpretacja, podpowiedź, alegoria, tajemnica), a za tekstem – cztery poziomy ukrywajacych ekranów, światy ABE”A (pszat – świat Acilut, remez – Brija, drusz – Jecira, sod – Asija).

Dlatego czytamy Zohar z intencją w połączeniu między nami odkrywamy formę naszego połączenia, zwanej „Stwórcą”, w związku z nami. Jeśli osiągamy połączenie między nami na poziomie „nie czyń drugiemu tego, czego san nienawidzisz”, to ujawniamy właściwość Biny. A następnie, osiągając połączenie w „kochaj bliźniego jak siebie samego”, odkrywamy właściwość Chochma.

Ale to wszystko odkrywa się w związku między nami – początkowo w obdarzaniu ze względu na obdarzanie, a następnie w otrzymywaniu ze względu na obdarzanie, w naszej wzajemnej trosce o siebie, wewnątrz tej sieci. A formy połączenia między nami – to właśnie wyższa siła, ponieważ nie ma w co obłóczyć się i nigdzie zamanifestować się przed nami. Oznacza to, że jeśli odnoszę się do drugiego z dobrem, to także odkrywam Stwórcę – siłę dobra, która panuje między nami.

Koniecznie trzeba zrozumieć, że tekst, który czytamy, przychodzi do nas w dwóch przejawach – w ukryciu i w odkryciu. Dlatego za każdym razem musimy sprawdzać: czy nie ukrywa przede mną stanu, w którym jestem zobowiązany przebywać – w związku między nami, ujawnić formę naszego połączenia – Stwórcę.

Tekst musi znajdować się na tle tego obrazu. Powinien przynieść mi światło, które ukrywa się wewnątrz. Czyli najpierw przede mną powinna przedstawiać się sieć połączenia między nami, a za nią – ten sam tekst, który przynosi w tą sieć światło i powraca ją do źródła – nadaje jej formę obdarzania. Wtedy ta forma staje się obrazem Stwórcy.

Dlatego to samo połączenie między nami wewnątrz Malchut, zwane obrazem Stwórcy, stopniowo przybiera wszelkiego rodzaju formy odkrycia. A wszystkie 125 stopni, przez które musimy przejść, odkrywają się tylko w Malchut. Nie wznosimy się ponad nią, a razem z nią wznosimy się do Świata Nieskończoności.

Z lekcji według Księgi Zohar, 17.05.2011


Tylko zgódźcie się – a odkryjecie!

каббалист Михаэль ЛайтманNie ma znaczenia z której części i z jakiego punktu zaczynamy czytać księgę Zohar. Nawet jeśli człowiek słyszy lekcję po raz pierwszy, nie ma to żadnego znaczenia. Ponieważ „W Torze nie ma czasu”, mówi o duchowych stanach, wszystko to dzieje się wewnątrz nas, ale na razie tego nie czujemy. Ale to nie ma znaczenia. Ważne jest dla nas, przebudzenie światła, które znajduje się w Księdze Zohar – najwyższego, prawdziwego i silnego źródła. Żadna księga nie może się nawet równać z księgą Zohar pod względem jej wpływu na duszę.

Aby wywołać na siebie jej światło, aby na nas oddziaływało, można tylko upodabniając się do Jego właściwości. Dlatego Księgę Zohar czytamy wspólnie, czyli najpierw, zanim jeszcze otworzymy tę Księgę, każdy musi przygotować się na połączenie z innymi.

Jest również napisane o darowaniu Tory: jeśli zgadzacie się (jasne, że nie jesteście w stanie, ale tylko zgadzacie się!) stać się „jak jeden człowiek z jednym sercem”, osiągnąć braterską miłość (w przyszłości), to otrzymacie Torę, czyli metodę naprawy światłem, które powraca do Źródła/Stwórcy. Wtedy to światło wpłynie na was i powróci do Źródła, do dobra, do podobieństwa ze Stwórcą.

Dlatego, podczas czytania Księgi Zohar, musimy cały czas starać się odpowiadać temu warunkowi – być gotowym do zjednoczenia, aby światło na nas oddziaływało, połączyło nas – a w naszej jedności, jak w jednej duszy, odkryjemy światło/Stwórcę. Ponieważ oddzielna dusza może poczuć naszą obecną rzeczywistość, tylko tak, jak ją teraz postrzegamy.

Z lekcji według Księgi Zohar


Do czego wzywa kabalista?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli narody świata podświadomie traktują Żydów negatywnie, dlatego że nie wykonują swojej pracy i jakby popędzają ich, to dlaczego czasami reakcja z ich strony bywa nieadekwatna na Pana działania, rzucają dziwne komentarze, chociaż Pan, wręcz przeciwnie, wykonuje tę pracę?

Odpowiedź: Wiem, że zgodnie z naturą stworzenia, ludzie nie mogą odnosić się do mnie dobrze, ponieważ jest to sprzeczne z ich naturą. Zarówno ze strony Żydów jak i nie Żydów. Wzywam wszystkich do tego, by zbliżyli się ze wszystkimi, by stanowili jedną całość i w takiej formie ujawnili wyższą siłę, która objawi się między nami, pod warunkiem że będziemy chociaż częściowo zjednoczeni. I tak będziemy postępować w kierunku całkowitej naprawy całej ludzkości, do pełnego podobieństwa do natury/Stwórcy.

Nawołując ludzi do tego, nie mogę oczekiwać, że będą mnie dobrze traktować. Ich reakcja interesuje mnie tylko ogólnie, aby zobaczyć, na ile jestem skuteczny w swoich działaniach. Podobnie jak w przypadku dzieci: potrzebujemy ich reakcji, aby zrozumieć, czy dostosowaliśmy się do nich, czy nie, czy słyszą nas choć trochę. A wszystko po to, by nauczyć się innych nowych sposobów. A to, że ich reakcja będzie negatywna – jest naturalne.

Zachęcam ludzi do eliminowania swojego egoizmu, nauczenia się kochania bliźniego, by nie tolerowali nienawiści, stagnacji, by zrozumieli, dlaczego istniejemy. Budzę ich ze śpiączki – czy to zwykłych ludzi, czy to wierzących, którzy są pewni, że mają rację.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Świat przeciwko Żydom”


W imię i dla dobra stworzenia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W „Nauce Dziesięciu Sefirot“ Baal HaSulam napisał o cudownej właściwości jedności Stwórcy. O jaką jedność chodzi?

Odpowiedź: Chodzi o to, że we wszystkich swoich działaniach Stwórca jest absolutnie dobry. On tylko obdarza i oddaje, tylko myśli i zamierza zrobić wszystko dla absolutnej korzyści stworzenia. Nie ma żadnego zamysłu dla Siebie, tylko dla stworzenia, które On stworzył. Stwórca nie ma żadnych pragnień „ze względu na siebie”, a więc nie może być źródłem negatywnych działań. Wszystko bowiem, co On robi, jest tylko w imieniu i dla dobra stworzenia.

Pytanie: Czyli powinniśmy dojść też do takiego stanu, w którym nie myślimy o sobie?

Odpowiedź: Tak, będziemy musieli dojść do takiego samego stanu w wyniku naszej naprawy. To właśnie nazywa się „cudowną właściwością” – nie myśleć o sobie, a myśleć o innych.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”, 04.09.2022


Zohar – mity i legendy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Z Księgą Zohar wiąże się kilka historii. Która z nich jest wiarygodna?

Odpowiedź: Nie wiadomo! Ponieważ ta księga była przez długi czas ukryta, dlatego nie wierzę w żadne hipotezy, poza tym, co mówią prawdziwi kabaliści: Ari i Baal HaSulam.

Rabin Szymon pochowany jest na Górze Meron. To jest wiadome. Wiem tylko jedno: Rabasz chodził na grób rabina Szimona i wyczuwałem w nim, jak wysoko się wznosi, łącząc się ze źródłem. Więcej nigdzie nie chodził: ani pod Ścianę Płaczu, ani na groby Rambama, Ramchala, rabina Akiwy, tylko do rabina Szimona. Dla niego był to po prostu odpoczynek.

Pytanie: Rabin Szimon był uczniem rabina Akiwy. W jakim wieku zaczął się u niego uczyć?

Odpowiedź: Wtedy zaczynali zwykle bardzo wcześnie rano. W zasadzie uczył się tego przez całe życie, ale w jakim wieku, nie wiem. Z reguły dzieci zaczynały poważnie studiować Torę od trzeciego roku życia. Tak jest powiedziane w Przedmowie do Nauki Dziesięciu Sefirot, a także w Piśmie Świętym, że człowiek jest zobowiązany uczyć swojego syna od trzeciego roku życia właściwości obdarzania.

Komentarz: Słyszałem dwie wersje tego, jak rabin Szymon został uczniem rabina Akiwy. Pierwsza: że jeszcze we wczesnym dzieciństwie rozwinęły się w nim wybitne zdolności. Druga: że przyszedł uczyć się, gdy był już żonaty, a rabin Akiwa nie chciał go przyjąć. Wtedy rabin Szymon zaczął rzekomo grozić mu, że opowie Rzymianom o jego zajęciach Torą, i dlatego przyjął go.

Odpowiedź: Nie czytałem tego osobiście, i nawet nie chcę tego czytać. Jaka to jest różnica? Mówimy o wewnętrznym duchowym zrozumieniu człowieka. Nie patrzę na ten świat w jego zwierzęcych powłokach. Co za różnica, co się w nich dzieje?! Patrzę na ten świat tylko z punktu widzenia sił, które nim zarządzają i determinują wszystko. Dlaczego miałbym patrzeć na coś, co nie ma żadnego sensu i nie istnieje samo w sobie?

Komentarz: Ale te historie opowiadane są uczniom, studiującym Kabałę, gdy wiozą ich na wycieczkę na Górę Meron.

Odpowiedź: Opowiadają im to, aby przyciągnąć ludzi do bardziej wewnętrznego studiowania. Ale co zrobić? Trzeba stopniowo wprowadzać człowieka w zrozumienie. Zacznijcie uczyć początkujących fizyki kwantowej, powiedzcie im, że nie ma ani czasu, ani odległości, ani przemieszczenia, że wszystko to jest wiecznością, nieskończonością. Spróbuj im wyjaśnić świat kwantowy. Ilu ludzi na świecie w ogóle to rozumie? A duchowość jest jeszcze wyżej.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zohar – mity i legendy”


Języki przekazywania kabalistycznej informacji

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: W Księdze Zohar jest wiele różnych imion, a Baal HaSulam, szczególnie w księdze TES, ma więcej nieziemskiej terminologii.

Odpowiedź: Jaka różnica?! To tylko opis. Do opisu duchowego świata dysponujemy czterema językami: językiem Tory, Talmudu, językiem opowieści i kabalistycznym. Kabalistyczny język jest najdokładniejszy, dlatego że matematycznie, fizycznie opisuje wszystkie poziomy, właściwości, interakcje. To oczywiście nie jest liryka, ale suchy język. Ale co można zrobić? W nauce zawsze tak jest!

Załóżmy, że teraz płaczesz, jesteś w rozpaczliwym stanie. Mówię: „Dajcie mu dziesięć gramów tego a tego”. Dają ci zastrzyk, uspokajasz się, a ja stwierdzam: „Teraz ten człowiek opuścił się z takiego poziomu pobudzenia do takiego a takiego poziomu”.

Więc Zohar mówi, ile trzeba ci „wstrzyknąć”, z jakiego poziomu do jakiego poziomu zejdziesz, ale przy tym nie przekazuje twoich emocji. A w innej formie, czyli w innym opisie będzie je przekazywać. Więc to nie ma znaczenia, ponieważ mówimy o jednym i tym samym, tylko z różnych perspektyw podchodzimy do człowieka.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Czym w końcu jest Zohar?”


Wewnętrzne wzajemne postrzeganie

каббалист Михаэль ЛайтманW pracy duchowej najważniejsze jest – wewnętrzne odczuwanie. Stopniowo wszystko się odmienia. Coraz mniej jest spotkań fizycznych a coraz więcej wirtualnych, aby ludzie bardziej wzajemnie poczuli się poprzez ogromne ekrany. Być może człowiek nadal potrzebuje jakiegoś wizualnego przedstawienia, ale generalnie przejdzie do percepcji wirtualnej a poprzez wirtualne postrzeganie – do percepcji duchowej.

Duchowe postrzeganie nie jest związane z ciałem: albo żyjesz – albo umarłeś, albo jesteś daleko – albo blisko, albo w jednym świecie – albo w różnych światach – wszystko zależy tylko od tego, jak twoje postrzeganie, będące w kontakcie z tobą, obejmuje te obszary lub nie. Jeśli czujesz tylko poprzez ciało, to znaczy że twój adapter obejmuje tylko pięć materialnych organów zmysłów. Jeśli w tym obszarze tego „radaru” jesteś, to wtedy wychwytuje ciebie, a jeśli jesteś poza pięcioma organami zmysłów, wtedy nie wychwytuje cię.

Ale dla człowieka, który nabywa duchowe narządy zmysłów, ten problem nie istnieje. Nie ma dla niego znaczenia, czy jest tutaj albo już bez ciała w innym świecie, dlatego że cały czas jest skierowany na esencję tego obiektu, a esencja jest wieczna, nie umiera.  Mam nadzieję, że dojdziemy do takich stanów, w których poczujemy że nasi przyjaciele na świecie po prostu istnieją razem z nami. Są tutaj albo mieszkają daleko, albo zrzucili już swoją zewnętrzną powłokę i są tylko w duchowym stanie, to będzie zupełnie bez znaczenia!

Podobnie jak ludzie, którzy żyją ze sobą przez długi czas i generalnie nie widzą już wyglądu zewnętrznego drugiego człowieka, dla nich oznacza to jakiś wewnętrzny obraz. Tu jest tak samo. Jestem pewien, że tak się stanie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Bardzo ważny kongres”