Nie dopuścić do Holokaustu na całym świecie

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Przed II wojną światową Żydzi byli bardzo zaangażowani we wszystkie sfery działalności w Niemczech, w Polsce i w innych krajach. A gdy do władzy doszli naziści, zapędzili Żydów do gett, nie zaliczali ich do ludzi, palili ich w piecach. Żydzi doświadczyli wielkich cierpień, a teraz, jest to wszystko zapomniane. W większej części świata ponownie powrócili do tego samego etapu, kiedy rządzą wszystkim.

Odpowiedź: Fizycznie Żydzi nie rządzą światem. Wcześniej też tego nie było. Oczywiście byli obecni w wielu dziedzinach, ale bardziej jako lekarze, prawnicy, a nie jako władcy imperium. A poczucie tego, że Żydzi kierują i panują nad wszystkim, pochodzi z wewnętrznej natury człowieka, dlatego że los każdego na świecie zależy od tego, czy będzie podążał, za tym co się nazywa, żydowską drogą, kabalistyczną, czy nie.

Co więcej, ludzie myślą, że Żydzi rządzą światem poprzez zwykły system – finansowy, gospodarczy, polityczny, przemysłowy, handlowy i tak dalej. Nie! Oczywiście że mają w tym swoje miejsce, ale nie tak wielkie. Faktem jest, że rzeczywiście wśród narodów świata istnieje poczucie, że ich los zależy od Żydów, ponieważ od naprawy Żydów zależy ich naprawa. W stopniu, w jakim Żydzi wznosiliby się po duchowej drabinie i pociągnęliby za sobą wszystkie inne narody, to one czułyby, że Żydzi postępują prawidłowo myśląc: „Pójdziemy za nimi, tak będzie lepiej, ponieważ są mądrzejsi”.

Pod tym względem na świecie jest zrozumienie. Gdy tylko Żydzi zajmą się swoim zadaniem, narody świata przyjmą ich spokojnie jako nauczycieli, jako przywódców. Dlaczego nie, skoro tak właśnie działa natura? Rabin Akiwa był pierwszym wśród Żydów, chociaż z urodzenia nie był Żydem. – który powiedział, proszę! Droga otwarta jest dla wszystkich. Zatem problemem nie jest tu korzyść materialna, a tylko duchowa.

Ale po pierwsze, narody świata tego nie odczuwają, a po drugie, nie odnoszą się źle do Żydów, ale do tego, że Żydzi nie wypełniają swojego przeznaczenia. I nie dlatego, że narody świata są mądre czy głupie, ale dlatego, że w taki sposób Stwórca wywiera presję na Żydów, poprzez nich. Trzeba wiedzieć że inkwizycja nie traktowała Żydów źle. Źle odnoszono się do marranów – tych, którzy zostali ochrzczeni, nawracali się na katolicyzm.

Czyli uważano, że jeżeli jesteś Żydem – to bądź Żydem, jeżeli jesteś Arabem – bądź Arabem, a jeśli chrześcijaninem – bądź chrześcijaninem. Dlatego dla hiszpańskich katolików było podejrzane i obrzydliwe, gdy Żyd przechodził na katolicyzm. Dlaczego to było zorganizowane z góry przez Stwórcę? Dlatego że Żyd powinien wypełniać swoją funkcję, powinien prowadzić ludzi do integracji, naprawy, wzniesienia się nad egoizmem. A zamiast tego Żydzi nie wypełniali swojej misji i przechodzili także na katolicyzm. Właśnie od tego zaczęła się inkwizycja.

Tak samo było w Niemczech. Początkowo Niemcy chcieli tylko jednego: wysiedlić wszystkich Żydów do Palestyny. Przez nich jakby podświadomie przekazywany był jasny nakaz Stwórcy o utworzeniu w Palestynie państwa żydowskiego, aby Żydzi zaczęli wypełniać swoją misję. Ale Żydzi upierali się, trzymali rękami i nogami jak osioł, którego popychają z tyłu i mówili: „Jesteśmy Niemcami, Niemcy to nasz rodzinny dom” i tak dalej, aż zaczęli ich po prostu wyrzucać, dlatego że to Stwórca zaszczepia taką nienawiść. Takie jest prawo natury. Jeśli nie wypełnisz swojej misji, nie masz żadnych możliwości dla dalszego istnienia.

Obecnie nie dotyczy to tylko Żydów, ale coraz bardziej całego świata. Teraz już nie będzie Holokaustu z narodem żydowskim – będzie Holokaust z całym światem. Osiągnęliśmy stan, w którym wszystko jest jawne dla świata: teoria, praktyka – cała informacja jest zaprezentowana w internecie, i wszędzie. Proszę, bierzcie! Słuchajcie! Przyjmujcie! Zacznijcie rozumieć, że to jest wasze zbawienie. Ale ani Żydzi, ani narody świata tego nie robią. Teraz dostanie się wszystkim, jeśli nie zaczną realizować metody zjednoczenia na sobie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Kto rządzi światem”


Wyjście ze świata materialnego do duchowego

каббалист Михаэль Лайтман Zjednoczenie, które chcemy osiągnąć, to szczególny stan, w którym człowiek czuje, że anuluje siebie do zera i rozpływa się w przyjaciołach, znika w nich.

W takim stopniu, w jakim człowiek zatraci siebie, czuje, jak wychodzi z materialnego świata i wchodzi w świat duchowy, otrzymując tam nowe pragnienie i nowe doznanie. To wszystko jest już duchowe.

Czuje, że w centrum tych wszystkich uczuć jest wyższa siła, Stwórca, który czeka i pragnie go.

Z lekcji „Pomnażanie radości”. Dzień Jedności w Purim”, 23.03.2024


Pytania dotyczące pracy duchowej – 104

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jest powiedziane, że „sześć lat człowiek będzie pracować, a siódmego wyjdzie na wolność”. Jak to rozumieć?

Odpowiedź: W siódmym roku egoizm człowieka i złe siły natury już go nie powstrzymują. Człowiek uwalnia się od nich.

Pytanie: Czy mogę odczuwać przyjemność i cieszyć się z odkrycia przyjaciół?

Odpowiedź: Radować się – tak. A odczuwanie przyjemności następuje już po waszym wspólnym działaniu.

Pytanie: Co to znaczy obdarzać przyjaciół w swoich pragnieniach bez żadnych ograniczeń?

Odpowiedź: Wyobraź sobie matkę, która jest gotowa oddać wszystko swojemu małemu dziecku. Tak samo postępujemy w grupie.

Pytanie: Czasami Stwórca rozpada się na wiele różnorodnych właściwości i stanów. Czego nas to uczy?

Odpowiedź: To uczy nas wzniesienia się po stopniach i o wiele więcej, ponieważ w każdym stopniu jest wiele różnych właściwości.

Pytanie: Co musimy dodawać do połączenia ze sobą nawzajem, z Panem i ze Stwórcą?

Odpowiedź: Tylko modlitwę. Nie ma nic ponad to. Proście Stwórcę, aby przyciągnął was do siebie, a wtedy wszystko się ułoży.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 28.03.2024


Credo kabalisty

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Poświęcił Pan swoje życie na przekazywanie informacji światu. Czym dla Pana jest przekazywanie tego?

Odpowiedź: Przekazywaniem metody podniesienia człowieka i ludzkości do poziomu najwyższego rozwoju, który nazywa się „Stwórcą”. Moim credo, moim celem jest opowiedzenie o tej możliwości całej ludzkości, wyjaśnienie możliwie najprościej, jak to zrobić.

Podążam śladami Baal HaSulama i Rabasza. Celem mojego życia jest stworzenie pewnego systemu, w którym zostanie to realizowane – międzynarodowego, ogólnego systemu, oddzielonego od religii, od wszystkiego, co może ograniczać człowieka.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Co pozostanie po Laitmanie?”


Dlaczego świat potrzebuje Kabały?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy kabaliści tacy jak Baal HaSulam i Rabasz starali się rozpowszechniać Kabałę na świecie, by złagodzić wywieraną na niego presję?

Odpowiedź: Nie, to nie dlatego. Kabaliści dążą do tego, aby przekazać światu Kabałę, by szybko osiągnął połączenie ze Stwórcą dobrą drogą, ponieważ jest to najlepszy stan dla świata. A co najważniejsze, że jest to pożądane przez Stwórcę.

Chociaż bardzo współczujesz światu, nie robisz tego z miłości do niego, ale przede wszystkim z miłości do Stwórcy, dlatego że powinieneś pracować bardziej z powodu zadowolenia Go. Toczy się tutaj ta sama egoistyczna walka: o co? Oczywiście, że nie ze względu dla siebie. Dla świata czy dla Stwórcy? I tu pojawia się taka dwuznaczność.

Ponieważ integralne działanie będzie pełne dopiero wtedy, gdy wszystkie elementy składowe „ja, świat i Stwórca” będą połączone w odpowiednim „pakiecie”, bo dopiero wtedy przyniosą rezultaty. Dlatego należy pracować nad ich poprawną kombinacją.

To tak jak z celownikiem – musisz ustawić wszystkie osie w jednej linii, tak aby twoje oko, muszka i obiekt znajdowały się w linii prostej. Wtedy trafiasz w cel. Tak samo jest tutaj.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak zmienić świat na lepszy?”


Czego potrzebuje Stwórca?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czego powinniśmy się wstydzić przed Stwórcą?

Odpowiedź: Tego że Stwórca oczekuje od ciebie jednego, a ty przynosisz mu coś innego.

Pytanie: Ale jak poczuć dokładnie to, czego potrzebuje Stwórca?

Odpowiedź: Kabaliści napisali, że Stwórca nie pragnie niczego, oprócz tego, abyśmy kochali się wzajemnie. Starajcie się pokochać nawzajem tak, aby poczuć stan Stwórcy.

Teraz Stwórca ukrywa się przed tobą, dlatego że nie chce cię martwić, nie chce pokazywać, jak bardzo jest z ciebie niezadowolony. Ale powinieneś zachowywać się tak, aby twoje działania mogły zadowolić Stwórcę. A wtedy nie będzie musiał ukrywać się przed tobą, a ty przed Nim.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 27.04.2024


Pytania dotyczące pracy duchowej – 105

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kiedy zaczynamy czytać źródła pierwotne, powinniśmy starać się poczuć to, co napisał autor, czy też poczuć Stwórcę?

Odpowiedź: Należy być jak najbliżej autora.

Pytanie: Jak najlepiej czytać Księgę Zohar: samemu czy z dziesiątce?

Odpowiedź: Lepiej w dziesiątce. Z Rabaszem także czytaliśmy w dziesiątce, po kolei.

Pytanie: Czy powinniśmy starać się częściej czytać źródła pierwotne, w ciągu dnia?

Odpowiedź: Tak, nawet po fragmencie, po akapicie.

Pytanie: Jeśli Stwórca komplikuje moje życie materialne, czy to oznacza, że utrudnia mi zadanie duchowe?

Odpowiedź: Nie, może być odwrotnie, Stwórca chce cię przyciągnąć.

Pytanie: Co to znaczy z pożytkiem spędzać czas w ciągu dnia po porannej lekcji?

Odpowiedź: Oznacza to, powtarzanie choćby tych samych tekstów, które studiowaliśmy.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 29.03.2024


Naprawa bez kary

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak świadomie przechodzić przez wszystkie stany jako naprawę, przybliżającą nas do Stwórcy?

Odpowiedź: Jeśli przypisujemy wszystko Stwórcy, pragniemy pojąć, co się z nami dzieje i prosimy Go, by zbliżył nas do siebie, wtedy postępujemy prawidłowo.

Pytanie: Załóżmy, że gdybyśmy przełożyli wszystkie negatywne stany na myśl, że to Stwórca je nam zsyła, to będzie naprawa, a nie kara?

Odpowiedź: Nie ma żadnych kar. Naprawa nie jest karą. Stwórca zawsze nas koryguje. Naprawa kelim to stan, w jakim po wykonanej pracy, w tych miejscach, w których doświadczyliśmy problemów, cierpień i uderzeń, odczuwamy wdzięczność i miłość.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 27.04.2024


Środki przyspieszające

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak za pomocą cierpienia miłości do bliźniego i do Stwórcy, możemy skrócić czas naszego duchowego postępu?

Odpowiedź: Za pomocą cierpień niczego nie skracamy. Cierpienie nie jest środkiem służącym do przyspieszenia i naprawy. Szczęście, radość i zjednoczenie są środkami przyspieszającymi naprawę.

Pytanie: Nie pomogą nawet cierpienia miłości?

Odpowiedź: Cierpienia miłości są bardzo osobiste. Dlatego wszystko zależy od tego, jak człowiek je przeżywa, jak prawidłowo je postrzega.

Pytanie: Mówi Pan, że szczęście i radość są środkami przyspieszającymi naprawę. Czym jest szczęście dla kabalisty?

Odpowiedź: Przyspieszeniem ruchu w kierunku Stwórcy. Być szczęśliwym to uczucie, że przybliżasz się do Stwórcy.

Z lekcji według artykułu „Miłość do Stwórcy i miłość do stworzeń”, 26.04.2024


Stwórca połączy wszystkich i wszystko

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak w dziesiątce osiągnąć wspólne pragnienie uwolnienia się od egoizmu, jeśli nie dla wszystkich nadszedł czas, aby to zrobić? Przecież niemożliwe jest przekazanie tego doświadczenia, które człowiek nabył.

Odpowiedź: Nie może być tak, że wszyscy jesteście na tym samym poziomie, podobni do siebie nawzajem. Tylko pragnienie, aby upodobnić się do siebie, uczyni z was dziesiątkę. W takiej dziesiątce mogą być różni ludzie z różnymi właściwościami. A Stwórca zjednoczy wszystkich i wszystko.

Najważniejsze jest aby zacząć pracować, czyli modlić się do Stwórcy, aby On jak najbardziej manifestował się i pokazywał ci twój prawdziwy stan. Wtedy właśnie zaczniesz robić postępy.

Z lekcji według listu Rabasza, 24.04.2024