Artykuły z kategorii

Dziesiątka to skrzypce Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Stwórca to Absolut, który się nie zmienia, objawia się w stosunku do nas jako siła absolutnego dobra. Zmienia się jedynie nasze postrzeganie, pragnienie i dlatego wydaje nam się, że Stwórca się zmienia. Ale w rzeczywistości zmiany zachodzą tylko w nas samych. Dlatego, aby odkryć Stwórcę, musimy osiągnąć stan podobieństwa do Niego, zgodność z Jego właściwościami.

Ale jak można upodobnić się do Stwórcy, skoro wszyscy jesteśmy egoistami? Pozostajemy egoistami, ale musimy połączyć się ze sobą, ponad naszym egoizmem, więzami wzajemnego obdarzania, jedności, miłości, pomimo naturalnego odrzucenia. Jesteśmy jak rozstrojony instrument muzyczny, który wymaga dostrojenia, aby wydawać czyste dźwięki.

O skrzypcach króla Dawida napisano, że wisiały na ścianie i w pewnym momencie, czyli w szczególnym stanie, zaczęły grać same z siebie. Tak samo grupa musi osiągnąć takie zjednoczenie między przyjaciółmi, które będzie odpowiadać formie Stwórcy. Choć każdy pozostaje egoistą, to jednak poprzez przezwyciężenie własnego egoizmu łączy się z innymi tak że tworzy się forma naszego połączenia odpowiadająca formie Stwórcy doskonałej, jedynej.

I wtedy Stwórca odkrywa się w nas. Nie jest gdzieś poza grupą, lecz tylko wewnątrz niej. W stopniu w jakim dziesięciu przyjaciół dostraja się na właściwe połączenie, na wzajemne obdarzanie, między nimi odkrywa się Stwórca, zaczynając grać na naszych skrzypcach. To jest właśnie odkrycie Stwórcy stworzeniom.

Dlatego należy odnosić się do pracy w dziesiątkach w sposób praktyczny, skuteczny, dążąc do osiągnięcia takiej formy i istoty połączenia, która jest podobna do Stwórcy. Naturalnie, dochodzimy do tego stopniowo, przez 125 stopni, coraz precyzyjniej dostrajając siebie.

Tak osiągamy doskonałe odkrycie Stwórcy w naszym wspólnym kli, w HaWaJaH, kiedy „Stwórca i Jego imię łączą się w jedno”. Oznacza to, że HaWaJaH, nasza dziesiątka, prawidłowo jednoczy się ze wszystkimi dziesięcioma Sefirot, wszystkimi ich najmniejszymi wewnętrznymi pod-Sefirot, aż osiągają doskonałą jedność, odpowiadającą naturze Stwórcy, absolutnemu obdarzaniu.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Polegać na wierze

каббалист Михаэль Лайтман Rabasz, artykuł „Dwa wysiłki”: Porządek pracy w Torze i przykazaniach, gdy człowiek chce zajmować się nimi dla niebios, jest taki, że trzeba walczyć i przezwyciężać zły początek, który wysuwa swoje argumenty, pytając: „Co to za praca którą wykonujecie?”.

Dzięki temu pytaniu, człowiek przyjmuje na siebie przykazanie wiary ponad wiedzą.

Aby pracować dla niebios, należy przyjmować odczucia i zrozumienie w świetle wiary. Oznacza to, że musimy osiągnąć taki stan, w którym będziemy polegać na wierze, a nie na wiedzy, na której obecnie polegamy. Otrzymać odpowiedź na swoje pytanie w wierze ponad wiedzą, a nie w wiedzy, oznacza otrzymać kierunek myśli, ruchów i działań, które nie zależą od egoizmu, a od właściwości obdarzania.

W taki sposób człowiek powinien wznieść się na poziom ponad wiedzą i tam otrzymać odpowiedź na pytanie, które pochodzi z egoizmu, ponieważ odpowiedź zawsze przychodzi z poziomu ponad wiedzą.

Z lekcji według notatek Rabasza


Zobaczyć rzeczywistość Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Wiara ponad wiedzą pozwala zobaczyć rzeczywistość taką, jaką widzi Stwórca. Zazwyczaj patrzymy na świat poprzez naszą egoistyczną wiedzę. Stwórca celowo stworzył nas w egoizmie, w którym odczuwamy siebie i świat. A w wierze ponad wiedzą podnosimy się na poziom obdarzania, Biny, wchodząc w odczucia rzeczywistości Stwórcy.

Dlatego wiara ponad wiedzą nie jest oszukiwaniem siebie ani fantazją, a wręcz przeciwnie, przenosi nas do prawdziwego świata, do świata prawdy. Wtedy widzimy siebie w świecie Stwórcy i patrzymy na wszystko Jego oczami. Wiara ponad wiedzą to wyższy poziom, właściwość Biny, obdarzania, właściwość Stwórcy.

Gdy odczuwamy działanie tej właściwości, w odniesieniu do nas nazywa się to wiarą ponad wiedzą, ponieważ wiedza pochodzi z naszego egoizmu, a wiara jest stopniem Biny, obdarzania, poziomem Stwórcy. Dlatego dążąc do wiary, nie stajemy się fantastami, a wręcz przeciwnie osiągamy w ten sposób świat prawdy, który nie jest zniekształcony przez nasz egoizm

Z przygotowania do lekcji


Dlaczego materialny świat tak bardzo różni się od świata duchowego?

каббалист Михаэль Лайтман Dlaczego istnieje tak ogromny dystans, taka rozbieżność między życiem materialnym a życiem duchowym?

Rzecz w tym, że są to dwa różne światy, zupełnie inna forma istnienia, inny cel. W nich działają dwa różne programy: praca ze względu na otrzymywanie i praca ze względu na obdarzanie.

Nie ma nic bardziej przeciwstawnego sobie nawzajem, niż te dwie zasady. My próbujemy jakoś połączyć te światy swoim umysłem. Ale w rzeczywistości, uświadomić je sobie możliwe jest tylko przez wiarę ponad wiedzą, to znaczy właśnie ponad egoistycznym umysłem.

Z lekcji według artykułu „Wolna wola”


Zbliżanie się do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli Stwórca, jak dobry ojciec, rozpieszcza mnie, spełniając nawet moje najdawniejsze pragnienia, czy powinienem się ograniczać i nie czerpać z tego przyjemności? Czy to świadczy o moim słabym rozwoju? Jak to można ocenić?

Odpowiedź: Musisz zrozumieć, że Stwórca daje ci możliwość wzniesienia się na Jego poziom, zaczynając od takich małych gier z Nim. Dlatego pragniesz w nich uczestniczyć.

Pytanie: Czy należy to przyjmować z wdzięcznością, czy jednak odrzucać te pragnienia?

Odpowiedź: To zależy od tego, jak się zachowujesz. Jeśli przyjmujesz to napełnienie, to znajdujesz się ze Stwórca w przeciwnych stanach, On daje, ty otrzymujesz i to wszystko.

Jeśli chcesz być ze Stwórcą w podobnych do Niego stanach, wtedy odmawiasz otrzymywania w takiej formie i łączysz się, powiedzmy, tylko z częścią poczęstunku, który On chce ci dać, tak aby poprzez to, naprawdę poczuć przyjemność. Tym zbliżasz się do Stwórcy, stajesz się podobny do Niego.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”, 07.11.2025


Wzniesienie na poziom miłości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie są pierwsze działania uwalniające wiarę od wiedzy i podnoszące ją na poziom miłości?

Odpowiedź: Wykonuj działania, które nie sprawiają przyjemności egoizmowi, przywyknij do tego, aby robić wszystko nie w egoizmie, a w wierze ponad wiedzą. A wtedy wszystko zacznie ci się układać. Jeśli tak będziecie siebie sprawdzać, to możemy stopniowo wyjść z egoizmu.

Pytanie: Czy nienawiść do zjednoczenia jest odczuciem swojego złego początku?

Odpowiedź: I tak i nie. Jeśli człowiek tak nienawidzi zjednoczenia, to jest jego natura – ponieważ kocha tylko siebie. A jeśli dąży do zjednoczenia wbrew swojej naturze, jest to już praca duchowa.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza


Co zrobić, jeśli nie udaje się przebaczyć

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Napisała do Pana Ludmiła: „Jak nauczyć się wybaczać człowiekowi, który krzywdzi i nic nie robi, by mu wybaczono? Uraza pozostaje, to jest trudne i nie udaje się przebaczyć”.

Odpowiedź: Myślę, że to oczywiście wysoko postawiona poprzeczka, ale zaczyna się i kończy w zasadzie na tym, że widzimy przed sobą nie człowieka, a działanie Stwórcy. Dlatego nie powinniśmy się obrażać, w zasadzie na nikogo. Jeśli naprawimy siebie, w taki sposób naprawimy wszystkich innych i będziemy widzieć cały świat jako dobry, życzliwy.

Wszystko to zależy tylko od nas samych, od naszego postrzegania świata. Żyjemy w idealnych warunkach, w idealnym świecie, wśród idealnych ludzi, i wszystko, co złe, co widzę wokół siebie, wskazuje tylko na to, że muszę siebie naprawić.

Pytanie: Czy można to uznać za praktyczną radę?

Odpowiedź: To jest praktyczna rada. Co prawda jest ona bardzo wzniosła, głęboka itd. Ale generalnie nie ma innego wyjścia. Tylko tak.

Pytanie: A jeśli jednak wyjaśnić to w sposób bliższy przeciętnemu człowiekowi?

Odpowiedź: Nie ma czegoś takiego bliżej czy dalej. Jest jedna prawda i trzeba ją stopniowo wprowadzać w życie, począwszy od warunków w których się znajdujemy, i przechodząc do jeszcze wyższych, które się przed nami odkryją. Jeszcze się odkryją a wtedy zobaczymy naprawdę straszne światy, przerażające relacje, stany, i je również będziemy musieli naprawić, aż do całkowitej naprawy.

Dzisiaj nadszedł taki czas, aby mówić o tym ludziom. Dlatego że nie mamy innego wyjścia. Nic nie możemy zrobić, nie możemy niczego naprawić, ani niczego złagodzić. Po prostu wciąż odwlekamy tę naprawę. A teraz musimy zacząć wyjaśniać ludziom, że nie możemy niczego zrobić, nie możemy naprawić ani innych, ani samych siebie.

Pytanie: Nawet samego siebie, nie można naprawić?

Odpowiedź: I bardzo dobrze. Masz tylko jeden adres, do którego powinieneś się zwrócić, żądać, krzyczeć, a wtedy zobaczysz, że tylko ta możliwość, która jest nam dana, jest jedyna, prawdziwa i doprowadzi nas do celu.

Pytanie: W takim razie proszę powiedzieć, co to znaczy „przebaczyć człowiekowi”?

Odpowiedź: To znaczy wybaczyć samemu sobie, że niesprawiedliwie się do niego odnosiłeś, przebaczyć sobie to, że uważałeś go za źródło zła. A źródło zła jest tylko jedno. To nawet nie mój egoizm, lecz Ten, kto go stworzył i podtrzymuje celowo, abym zwrócił się do Niego, prosił, uświadomił sobie to i w taki sposób zbliżył się do prawdy.

Pytanie: Z Pana słów wynika, że podsycanie i zwiększanie egoizmu będzie się tylko nasilało, powiększało i narastało?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czy nie ma szans, że to się zatrzyma?

Odpowiedź: Samo z siebie? Nigdy. Ponieważ zadaniem Stwórcy jest uczynić człowieka, Człowiekiem, Adamem. „Adam” – pochodzi od słowa „podobny do Niego”. Więc musimy stać się podobni do Stwórcy. Dlatego robi wszystko, abyśmy zaczęli Go potrzebować.

Pytanie: W czym mamy być podobni do Stwórcy?

Odpowiedź: We właściwości absolutnego dobra, byśmy zechcieli przyjąć na siebie tę właściwość wbrew złu, które Stwórca w nas budzi i ujawnia.

Pytanie: Co to znaczy dobro według „zdania Stwórcy”?

Odpowiedź: Odnosić się do innych z miłością.

Pytanie: Wielu uważa, że odnoszą się do innych z miłością.

Odpowiedź: Tu są stopnie. „Z miłością” – oznacza, że absolutnie nie biorę pod uwagę swojego stanu, a stawiam na pierwszym miejscu najlepszy stan drugiego człowieka. Ważny jest tylko on.

Pytanie: A ja sam w ogóle nie jestem dla siebie ważny?

Odpowiedź: Nie. W zasadzie wszystko sprowadza się do tego, że patrząc na całe zło na świecie, zwracam się do Stwórcy z prośbą, aby mnie naprawił. Bym zamiast tego zła widział tylko dobro. Dlatego że Stwórca wydaje nam się źródłem absolutnego zła. A w rzeczywistości tak nie jest. To tylko po to, byśmy poprosili o zmianę nas samych, naszej natury, którą Stwórca specjalnie stworzył w ten sposób, abyśmy dążyli do właściwości dobra.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Wszystko dzieje się poprzez zjednoczenie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy aby osiągnąć wyższe stany, niekoniecznie musimy przechodzić przez cierpienia?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie. Musimy je jedynie zrozumieć, przez jakie etapy musimy przejść w swoim pragnieniu i postarać się zrobić to jak najszybciej. Najważniejsze to przetrwać ten okres, przez który teraz przechodzimy, kiedy niezbyt rozumiemy, gdzie się znajdujemy, i jak najszybciej się z niego wydostać. Tylko prawidłowo wydostać.

Pytanie: Czyli żeby prawidłowo wydostać się, musimy przyspieszyć poprzez zjednoczenie między nami?

Odpowiedź: Wszystko dzieje się poprzez zjednoczenie.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”, 10.11.2025


Kabalista, człowiek żyjący w dwóch światach

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to znaczy, że kabaliści żyją w dwóch światach: w tym i w duchowym świecie?

Odpowiedź: Kabalista to bardzo niezwykły człowiek. W naszych ziemskich kategoriach nie można nazwać go świętym. To zwykły człowiek obdarzony zwykłymi pięcioma zmysłami (wzrok, słuch, węch, dotyk, smak).

Istnieje w fizycznym ciele z jego wszystkimi wrodzonymi skłonnościami, które są w nim zachowane, razem z jego nawykami i zainteresowaniami. Innymi słowy, kabalista, jak każdy inny człowiek, widzi, czuje i ocenia świat poprzez swoje zwierzęce ciało.

Jednocześnie włącza się w grupę podobnie myślących ludzi dążących do zrozumienia świata duchowego. Właśnie w tym dążeniu wspólnie z nimi wznosi się coraz wyżej. Według tego kryterium, jest uważany za kabalistę.

Jednak ludzie, z którymi łączy się, mogą już w naszym świecie, nie istnieć fizycznie to nie ma znaczenia. Kabalista czuje siły, które stoją za wszystkimi obiektami i łączy się z nimi, to znaczy z duszami, ponieważ nasze dążenie ku górze jest właśnie duszą.

Okazuje się, że z jednej strony kabalista widzi ten świat, odczuwa całe jego cierpienie i pragnie wyciągnąć ludzi z tego świata, a z drugiej strony, sam się wznosi i pociąga ich za sobą.

Pytanie: Czy istnieje jakiś związek między fizycznym ciałem człowieka a duchowym wzniesieniem człowieka?

Odpowiedź: Praktycznie żaden. Człowiek istnieje w tym ciele do czasu, aż zacznie w nim działać tak zwany „punkt w sercu”. Właśnie wtedy jakby wychodzi poza swoje ciało, przestaje zajmować się tylko nim i zaczyna rozwijać tylko ten wewnętrzny punkt.

Ale to nie znaczy, że przestaje dostrzegać piękno tego świata, przestaje kochać bliskich, czy jeść dobre jedzenie itd. Pozostaje w nim wszystko, co jest typowe dla człowieka tego świata. Dlatego ludzie, którzy stoją przed duchowym wzniesieniem, nie muszą się obawiać, że coś stracą. Wręcz przeciwnie, poszerzają tylko krąg swojego postrzegania.

Z lekcji w języku rosyjskim


Serce matki

каббалист Михаэль Лайтман Serce matki znajduje się w centrum całego wszechświata, zarówno materialnego, jak i duchowego. To właśnie z tego punktu dokonują się duchowe i materialne narodziny. Nie ma nic silniejszego niż serce matki – jest to najbardziej wrażliwy i najważniejszy punkt w całej rzeczywistości. Stwórca stworzył pragnienie, które jest podstawą serca matki.

Jeśli więc kobiety choć trochę zaczną myśleć o zjednoczeniu, dotkną już tego centralnego punktu całego wszechświata, od którego rozpoczęły się narodziny całej ludzkości, wspólnej duszy. Świat naprawi się tylko dzięki kobietom.

Kobieta ma ogromną moc rodzenia, rozwijania i organizowania. Odwrotnie, jeśli kobieta nie uczestniczy w tej naprawie, staje się przyczyną niezgody, miejscem wyobcowania i zła. Dlatego naprawdę mam nadzieję, że kobiety zjednoczą się i przyniosą ludzkości pokój, spokój i jedność.

Z lekcji dla kobiet, 29.08.2020