Artykuły z kategorii

Każdy może stać się „człowiekiem światła”

каббалист Михаэль ЛайтманZajaśnieją podobnie do blasku (Zoharu) firmamentu… To ci, którzy gorliwie dążą do tego blasku, zwanego Księgą Zohar”. (Księga Zohar, rozdział Beaalotcha, p. 88)

Chodzi o tych, którzy starają się wejść w Księgę Zohar. Księga ta jest jednakowa dla wszystkich pokoleń, ponieważ została napisana z poziomu ostatecznej naprawy, w odróżnieniu od wszystkich innych ksiąg kabalistycznych. Baal HaSulam również osiągnął koniec naprawy i dlatego mógł napisać pełny komentarz do Księgi Zohar.

Dlatego Księga Zohar odnosi się do wszystkich pokoleń, a ci, którzy ją studiują, przemieniają się w „człowieka światła”, to znaczy zaczynają świecić jak blask firmamentu. To oznacza, że ich właściwości zmieniają się tak, że przez nich zaczyna emitować wyższe światło.

Z 1 lekcji Kongresu Zohar


Myśli i pragnienia

каббалист Михаэль Лайтман Rozum ma szczególną rolę, która polega na możliwości zwiększania pragnień. Jeśli w człowieku istnieje małe pragnienie, które nie ma jeszcze siły, by się ujawnić i zmusić do osiągnięcia tego czego pragnie, to poprzez myślenie o tym pragnieniu, człowiek może je stopniowo zwiększyć i rozszerzyć tak, że zacznie domagać się swojego napełnienia. (Baal HaSulam, „Szamati”, artykuł 153)

Chodzi o to, że nasze myśli mogą zwiększać lub zmniejszać pragnienie w zależności od tego, o kim myślimy, w co się zagłębiamy. Jeśli stale o czymś myślę, to moje pragnienia wobec tego obiektu rosną, zwiększają się, rozwijają, a ja zaczynam nimi żyć, zaczynam nimi operować.

Pytanie: Okazuje się, że mam pragnienie napełnienia siebie i wszystkie moje myśli automatycznie są na to skierowane. Nie potrafię myśleć o czymś, co nie napełnia moich pragnień. Ale przecież są pod kontrolą Stwórcy. On je stworzył. Wynika z tego, że wszystko jest pod Jego kontrolą? W czym więc jestem wolny?

Odpowiedź: Tylko w tym, żeby przyspieszyć swoją naprawę.

Jeśli znajdujesz się w prawidłowym otoczeniu, które właściwie wpływa na ciebie, to tym przyspieszasz rozwój swoich pragnień. Wtedy Stwórca może działać na ciebie intensywniej, twoje pragnienia szybciej się zmieniają, i dzięki temu szybciej postępujesz we właściwym kierunku, do wyznaczonego celu. Wszystko jest z góry ustalone, ale prędkość ruchu, styl ruchu, będą optymalne.

Komentarz: Cała naprawa polega na tym, żeby myśleć o bliźnim. Ale ja nie mogę myśleć o bliźnim, ponieważ nie mam takich pragnień, ani takich myśli.

Odpowiedź: Jeśli będąc we właściwym otoczeniu, wywołujesz na siebie siłę zwaną „otaczającym światłem”, to pojawią się w tobie nowe pragnienia i myśli, które pozwalają zrozumieć konieczność połączenia z przyjaciółmi.

Pytanie: Czy to znaczy, że bez siły Stwórcy, bez Jego pomocy, nie można zmienić biegu myśli i pragnień?

Odpowiedź: Nie. Bez pomocy Stwórcy człowiek pozostaje zwierzęciem.

Z lekcji w języku rosyjskim


Jak rozszerzyć naczynie obdarzania?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Mówi Pan, że wyższe światło wpływa na nas i poszerza nasze kelim/naczynia. Ale moje kelim znajdują się w przyjaciołach, więc mogę prosić tylko o wzajemne włączenie poprzez anulowanie siebie. Czy tak można myśleć o poszerzaniu kelim?

Odpowiedź: Myślcie tak, jak wam wygodniej, a Stwórca sam ustawi wszystko na swoim miejscu. Wyższe światło w każdej chwili wykonuje tysiące działań, dlatego skupiajcie się nie na tym, jak to będzie zrobione, ale na tym, że chcecie przyciągnąć światło.

Pytanie: Co daje dziesiątce stan, gdy modli się za inne dziesiątki, za cały Bnei Baruch, za cały świat? Czy to jest właśnie formowanie kelim obdarzania?

Odpowiedź: Tak, to poszerza naczynia, kelim obdarzające dziesiątki. Swoją modlitwą za wszystkich, przede wszystkim pomagacie sobie.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Dokąd ten świat zmierza?

каббалист Михаэль Лайтман W naturze istnieje wyższa siła, która kontroluje rzeczywistość, w której żyjemy, i bez względu na to, jakie wysiłki podejmujemy, nie możemy zrobić nic co jest poza planem i kontrolą tej siły. Powoli zbliżamy się do uświadomienia sobie, że nasze niezliczone wysiłki zmierzające do uczynienia świata lepszym są daremne, a wszystko dlatego, że działamy w oparciu o pragnienia, które nastawione są na osiągnięcie osobistej korzyści i przyjemności, a to nie stoi w zgodzie z prawami tego świata.

Powinniśmy się zatem starać zrozumieć cel, do którego ta siła nas prowadzi i czego oczekuje od nas, zanim jeszcze nie doprowadziliśmy do totalnej zapaści tego świata, stawiając się w roli bezkarnych decydentów, drwiących z faktu istnienia wyższego i mądrzejszego zarządzania.

Uznajmy z pokorą, że nasze zrozumienie zasad panujących na tym świecie jest na razie mizerne i jeżeli nawet czasami udaje nam się zbliżyć odrobinę do prawdy, to wciąż jeszcze jesteśmy daleko od miejsca w którym moglibyśmy być pełnoprawnymi partnerami tej potęgi, która, gdy właściwie ją pojmiemy, uchyli przed nami prawdziwe moce i wielkość.

I zrozumiemy wówczas, jak wielka była nasza ignorancja i zobaczymy, że to co nazywamy sukcesem naszych globalnych osiągnięć przyczyniło się do klęski ludzkości, która pogrążona jest w depresjach lęku i stresie. Coraz wyraźniej manifestuje się przed naszymi oczami rzeczywistość, jakiej nie chcielibyśmy doświadczać, gdzie normą jest zażywanie narkotyków, przestępczość, samobójstwa, podziały społeczne i ubóstwo.

Trudno wobec takiego rezultatu triumfować, trzeba raczej z pokorą przyznać się do tego, że wszystko, co stworzyliśmy, było z intencją przyniesienia korzyści samym sobie, bez refleksji istnienia drugiego człowieka i skończyło się stworzeniem okropnego świata, który z kryzysu na kryzys pogrąża się w coraz większych problemach.

I jeżeli chcemy zatrzymać te negatywne tendencje i uchronić świat przed skutkami licznych katastrof oraz cierpienia milionów ludzi, zatrzymajmy się… Poznajmy naszą własną naturę, poznajmy siebie, nauczmy się zasad rządzących naszym światem. Zsynchronizujmy się. Zagrajmy wszyscy w jednej orkiestrze, w której dyrygentem będzie jedyna panująca siła, zwana miłością.