Artykuły z kategorii

Światło Tory

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest Tora? Księgą, światłem, metodą?

Odpowiedź: Tora – to metoda naprawy. To zbiór zasad i środków, które przyjmuję i stosuję, obejmuje to wszystkie rady kabalistów, wszystkie moje umiejętności i doświadczenia, a także to, co jest zapisane w księgach, to, co niesie mi wyższe światło, i to, co robię w grupie, wykonując wszelkiego rodzaju działania razem z przyjaciółmi.

Wszystko, co robię aby naprawić mój egoizm, i przekształcić go w altruizm, obdarzanie i miłość, nazywa się Torą. A jeśli budzimy swoimi działaniami w sobie światło, to nazywa się „światłem Tory”.

Z programu telewizyjnego „Siła Księgi Zohar” nr 21


Ponad swoimi uczuciami

каббалист Михаэль Лайтман Podążać wiarą ponad wiedzę – oznacza wzniesienie się ponad własną wyobraźnię, ponad swoje uczucia.

Widzę swoich przyjaciół w ich zwykłej formie. Mam o nich pewne wyobrażenie. Ale dlatego żeby podciągnąć się bliżej do Stwórcy, powinienem wyobrazić ich sobie – nie Stwórcę i nie siebie, ale ich – o poziom wyżej i spróbować połączyć się z nimi na tym poziomie, na którym ich sobie wyobrażam. To nazywa się podążać wiarą ponad wiedzę.

I tak za każdym razem: wyżej, i jeszcze wyżej, i jeszcze. Nie ma dla mnie znaczenia, co widzę – o tym jest powiedziane: „Mają oczy, ale nie widzą, mają uszy, ale nie słyszą“. Ja tak ich sobie wyobrażam: wyżej, jeszcze wyżej, i jeszcze wyżej!

Chcę być razem z nimi, w scaleniu z nimi i w taki sposób doprowadzam siebie do stanu, w którym przez nich zaczynam widzieć Stwórcę! To jest wszystko. Wiedza – jest tym, co widzę i słyszę, a wyżej tego oznacza, że wyobrażam sobie przyjaciół o stopień wyżej, lepiej, czyściej.

Z lekcji nr 3 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”


Materia, której nie można uchwycić

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że cała duchowość, to odczucia. Czym są odczucia?

Odpowiedź: Odczucia są tym, co dzieje się w pragnieniu, a pragnienie jest naszą materią. To znaczy, chodzi o materie i formę materii. To właśnie, studiujemy w Kabale i możemy poczuć, przeanalizować, odtwarzać. Dlatego absolutnie wszystko jest w naszych odczuciach.

Komentarz: Ale w odczuciach nie ma jakiegoś miejsca.

Odpowiedź: Pragnienie jest tym miejscem, w którym odczuwasz to, co odczuwasz. Moje pragnienie to jedyna rzeczywistość. A wszystkie przedmioty wokół mnie, jedynie wydaje mi się że istnieją. W rzeczywistości rysują się w moim pragnieniu. Poza pragnieniem nie ma nic. Materia – to pragnienie.

Komentarz: W rzeczywistości jest to rzecz niewytłumaczalna.

Odpowiedź: Po prostu nie da się tego uchwycić.

Komentarz: Ani uczuć, ani pragnień nie da się w żaden sposób przekazać. Tylko jeśli istnieje, jak Pan mówi, wspólna forma: jeśli ktoś spróbował skosztować, może przekazać odczucie.

Odpowiedź: Dlatego staram się w jakiś sposób zachęcić uczniów, aby pisali zmysłowe prace o codziennych sytuacjach, które prowadziłyby człowieka do pewnego przebudzenia, podobnego duchowemu, i przyspieszyły jego rozwój.

Pytanie: W istocie, tylko w taki sposób można przekazać Kabałę: wziąć z wysokości wszystkie wyjaśnienia i przekazać je w zmysłowej formie?

Odpowiedź: Tak, należy starać się przedstawić to wszystko w formie różnego rodzaju powieści. Oczywiście, można pisać czysto psychologicznie o wewnętrznych stanach człowieka, nawet gdy nie wchodzi w interakcje z innymi. A można też opierać się na jego relacjach z grupą, z przyjaciółmi, zwierzętami, z kobietami, nie ma to znaczenia.

To znaczy, osnowa jest zawsze jedna, tylko bardziej złożona. Jak w naszym świecie: są ludzie bardziej inteligentni, są mniej wykształceni, ale podstawa jest zawsze ta sama, uczuciowa.

Z rozmowy „Mój telefon dzwoni. Rozum i uczucia”


Tak wznosimy się…

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W jaki sposób wznosimy się do góry?

Odpowiedź: Jeśli w małym stanie (katnut) mały przyczepia się i mocno trzyma wyższego, który zniżył się do niego, aby mu pomóc i jest obok, to gdy zaczyna się wznosić, wyższy wznosi go razem ze sobą. A mały musi tylko coraz mocniej trzymać się go.

Ponieważ wzniesienie wyższego na swoje miejsce oznacza, że cały czas dodaje obdarzanie, powracając do swojego stanu. Natomiast niższy musi cały czas dodawać od siebie wysiłek. Nie może dodać obdarzania, bo nie ma takich właściwości – wszystko, co może zrobić, to coraz mocniej trzymać się wyższego.

To tak, jakby człowiek uchwycił się końca liny, a ona nagle zaczynała się wznosić, odrywa się od ziemi i wznosi go coraz wyżej. Im bardziej oddala się od ziemi, tym jest straszniej, i coraz mocniej trzyma się liny. To właśnie oznacza coraz mocniejsze trzymanie się wyższego – taka jest praca niższego. Wyższy dokonuje swoich działań obdarzania, a niższy nie może obdarzać – tylko anuluje siebie.

Ponieważ różnica między stopniami, jeśli byłem na jednym i wzniosłem się na drugi, tkwi w głębi pragnienia, naprawionego przez ekran (na przykład miałem awijut alef, i wzniosłem się i otrzymałem awijut bet), dlatego muszę jeszcze bardziej anulować siebie.

Wyższy dodaje sobie głębię pragnienia i wznosi się. Wzniesienie – nie jest ruchem w przestrzeni, lecz dodaniem głębi pragnienia i ekranu. Tak wznosi się wyższy, a niższy, zgodnie z tym, musi anulować siebie. Ale w odniesieniu do czego anuluje się?

Wyższy, dodając sobie pragnienie i ekran, osiągnął większe obdarzanie. A niższy patrzy na to obdarzanie i czuje się źle! Przecież go nie chce, i tak nie może, nie wie, co ma zrobić. Dlatego musi jeszcze mocniej uchwycić się wyższego, aby wyższy pomógł mu anulować swój egoizm, swoje egoistyczne pragnienie – w odniesieniu do obdarzania, które teraz widzi przed sobą, aby ono go nie straszyło.

Z lekcji według „Wprowadzenia do nauki Kabały” (Pticha)