Artykuły z kategorii

Zbliżanie się do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli Stwórca, jak dobry ojciec, rozpieszcza mnie, spełniając nawet moje najdawniejsze pragnienia, czy powinienem się ograniczać i nie czerpać z tego przyjemności? Czy to świadczy o moim słabym rozwoju? Jak to można ocenić?

Odpowiedź: Musisz zrozumieć, że Stwórca daje ci możliwość wzniesienia się na Jego poziom, zaczynając od takich małych gier z Nim. Dlatego pragniesz w nich uczestniczyć.

Pytanie: Czy należy to przyjmować z wdzięcznością, czy jednak odrzucać te pragnienia?

Odpowiedź: To zależy od tego, jak się zachowujesz. Jeśli przyjmujesz to napełnienie, to znajdujesz się ze Stwórca w przeciwnych stanach, On daje, ty otrzymujesz i to wszystko.

Jeśli chcesz być ze Stwórcą w podobnych do Niego stanach, wtedy odmawiasz otrzymywania w takiej formie i łączysz się, powiedzmy, tylko z częścią poczęstunku, który On chce ci dać, tak aby poprzez to, naprawdę poczuć przyjemność. Tym zbliżasz się do Stwórcy, stajesz się podobny do Niego.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”, 07.11.2025


Wzniesienie na poziom miłości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie są pierwsze działania uwalniające wiarę od wiedzy i podnoszące ją na poziom miłości?

Odpowiedź: Wykonuj działania, które nie sprawiają przyjemności egoizmowi, przywyknij do tego, aby robić wszystko nie w egoizmie, a w wierze ponad wiedzą. A wtedy wszystko zacznie ci się układać. Jeśli tak będziecie siebie sprawdzać, to możemy stopniowo wyjść z egoizmu.

Pytanie: Czy nienawiść do zjednoczenia jest odczuciem swojego złego początku?

Odpowiedź: I tak i nie. Jeśli człowiek tak nienawidzi zjednoczenia, to jest jego natura – ponieważ kocha tylko siebie. A jeśli dąży do zjednoczenia wbrew swojej naturze, jest to już praca duchowa.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza


Co zrobić, jeśli nie udaje się przebaczyć

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Napisała do Pana Ludmiła: „Jak nauczyć się wybaczać człowiekowi, który krzywdzi i nic nie robi, by mu wybaczono? Uraza pozostaje, to jest trudne i nie udaje się przebaczyć”.

Odpowiedź: Myślę, że to oczywiście wysoko postawiona poprzeczka, ale zaczyna się i kończy w zasadzie na tym, że widzimy przed sobą nie człowieka, a działanie Stwórcy. Dlatego nie powinniśmy się obrażać, w zasadzie na nikogo. Jeśli naprawimy siebie, w taki sposób naprawimy wszystkich innych i będziemy widzieć cały świat jako dobry, życzliwy.

Wszystko to zależy tylko od nas samych, od naszego postrzegania świata. Żyjemy w idealnych warunkach, w idealnym świecie, wśród idealnych ludzi, i wszystko, co złe, co widzę wokół siebie, wskazuje tylko na to, że muszę siebie naprawić.

Pytanie: Czy można to uznać za praktyczną radę?

Odpowiedź: To jest praktyczna rada. Co prawda jest ona bardzo wzniosła, głęboka itd. Ale generalnie nie ma innego wyjścia. Tylko tak.

Pytanie: A jeśli jednak wyjaśnić to w sposób bliższy przeciętnemu człowiekowi?

Odpowiedź: Nie ma czegoś takiego bliżej czy dalej. Jest jedna prawda i trzeba ją stopniowo wprowadzać w życie, począwszy od warunków w których się znajdujemy, i przechodząc do jeszcze wyższych, które się przed nami odkryją. Jeszcze się odkryją a wtedy zobaczymy naprawdę straszne światy, przerażające relacje, stany, i je również będziemy musieli naprawić, aż do całkowitej naprawy.

Dzisiaj nadszedł taki czas, aby mówić o tym ludziom. Dlatego że nie mamy innego wyjścia. Nic nie możemy zrobić, nie możemy niczego naprawić, ani niczego złagodzić. Po prostu wciąż odwlekamy tę naprawę. A teraz musimy zacząć wyjaśniać ludziom, że nie możemy niczego zrobić, nie możemy naprawić ani innych, ani samych siebie.

Pytanie: Nawet samego siebie, nie można naprawić?

Odpowiedź: I bardzo dobrze. Masz tylko jeden adres, do którego powinieneś się zwrócić, żądać, krzyczeć, a wtedy zobaczysz, że tylko ta możliwość, która jest nam dana, jest jedyna, prawdziwa i doprowadzi nas do celu.

Pytanie: W takim razie proszę powiedzieć, co to znaczy „przebaczyć człowiekowi”?

Odpowiedź: To znaczy wybaczyć samemu sobie, że niesprawiedliwie się do niego odnosiłeś, przebaczyć sobie to, że uważałeś go za źródło zła. A źródło zła jest tylko jedno. To nawet nie mój egoizm, lecz Ten, kto go stworzył i podtrzymuje celowo, abym zwrócił się do Niego, prosił, uświadomił sobie to i w taki sposób zbliżył się do prawdy.

Pytanie: Z Pana słów wynika, że podsycanie i zwiększanie egoizmu będzie się tylko nasilało, powiększało i narastało?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czy nie ma szans, że to się zatrzyma?

Odpowiedź: Samo z siebie? Nigdy. Ponieważ zadaniem Stwórcy jest uczynić człowieka, Człowiekiem, Adamem. „Adam” – pochodzi od słowa „podobny do Niego”. Więc musimy stać się podobni do Stwórcy. Dlatego robi wszystko, abyśmy zaczęli Go potrzebować.

Pytanie: W czym mamy być podobni do Stwórcy?

Odpowiedź: We właściwości absolutnego dobra, byśmy zechcieli przyjąć na siebie tę właściwość wbrew złu, które Stwórca w nas budzi i ujawnia.

Pytanie: Co to znaczy dobro według „zdania Stwórcy”?

Odpowiedź: Odnosić się do innych z miłością.

Pytanie: Wielu uważa, że odnoszą się do innych z miłością.

Odpowiedź: Tu są stopnie. „Z miłością” – oznacza, że absolutnie nie biorę pod uwagę swojego stanu, a stawiam na pierwszym miejscu najlepszy stan drugiego człowieka. Ważny jest tylko on.

Pytanie: A ja sam w ogóle nie jestem dla siebie ważny?

Odpowiedź: Nie. W zasadzie wszystko sprowadza się do tego, że patrząc na całe zło na świecie, zwracam się do Stwórcy z prośbą, aby mnie naprawił. Bym zamiast tego zła widział tylko dobro. Dlatego że Stwórca wydaje nam się źródłem absolutnego zła. A w rzeczywistości tak nie jest. To tylko po to, byśmy poprosili o zmianę nas samych, naszej natury, którą Stwórca specjalnie stworzył w ten sposób, abyśmy dążyli do właściwości dobra.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Wszystko dzieje się poprzez zjednoczenie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy aby osiągnąć wyższe stany, niekoniecznie musimy przechodzić przez cierpienia?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie. Musimy je jedynie zrozumieć, przez jakie etapy musimy przejść w swoim pragnieniu i postarać się zrobić to jak najszybciej. Najważniejsze to przetrwać ten okres, przez który teraz przechodzimy, kiedy niezbyt rozumiemy, gdzie się znajdujemy, i jak najszybciej się z niego wydostać. Tylko prawidłowo wydostać.

Pytanie: Czyli żeby prawidłowo wydostać się, musimy przyspieszyć poprzez zjednoczenie między nami?

Odpowiedź: Wszystko dzieje się poprzez zjednoczenie.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”, 10.11.2025