Artykuły z kategorii

Dziesiątka – pełny system wszechświata

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można zobaczyć świat od krańca do krańca w dziesiątce?

Odpowiedź: Oczywiście. Dziesiątka jest pełnym systemem wszechświata, w którym nie ma więcej niż dziesięć elementów, i jeśli wszystkie manifestują się między dziesięcioma przyjaciółmi, oznacza to, że niczego więcej ci nie potrzeba. W swojej małej dziesiątce odkryjesz wszystkie światy, łącznie ze Stwórcą. Poza dziesiątką nie ma nic. Dlatego księga przedstawiająca metodę kabalistyczną nazywa się „Nauka Dziesięciu Sefirot”.

Pytanie: Z jednej strony cała ludzkość – to dziesiątka, z drugiej strony dwie osoby to również dziesiątka. Czy mogę sam wybrać? Załóżmy, że podoba mi się dwóch ludzi i z nimi staram się realizować metodę duchową. Czy to jest dziesiątka? A do innych dwudziestu-trzydziestu osób w grupie jeszcze nie doszedłem.

Odpowiedź: Ale później i tak będziesz musiał ich dołączyć.

Pytanie: Czyli można wybrać kilka osób, z którymi jest mi wygodnie?

Odpowiedź: Po to, aby wyjść poza siebie, wystarczy ci jeden człowiek.

Pytanie: Zasadniczo może być wiele grup po dwie-trzy osoby?

Odpowiedź: Może być i tak. Ale lepiej, jeśli liczba będzie bliższa dziesięciu. Jednak więcej niż dziesięć osób nie należy. Człowiek nie jest w stanie objąć więcej.

Pytanie: Czy system jest tak zaprojektowany, że mam dziesiątkę, a reszta świata mnie nie dotyczy?

Odpowiedź: Cały świat zbierze się wewnątrz twojej dziesiątki. Poprzez nią otrzymasz wszystko, co świat chce ci przekazać.

Z lekcji w języku rosyjskim


Jak nazywać Stworzyciela?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Maxiver pyta Pana: „Proszę mi powiedzieć, jak nazywać Stworzyciela? Jakie jest Jego imię. Kiedy Go o coś proszę, muszę nazwać Go po imieniu. Przecież kiedy o coś kogoś proszę, zwracam się do niego po imieniu. Jak więc zwracać się do Stworzyciela?”

Odpowiedź: Aba.

Pytanie: To znaczy „Ojciec”?

Odpowiedź: Tak Ojciec.

Pytanie: Czy tak powinniśmy Go postrzegać?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Kiedy mówi Pan słowo „Aba”, Ojciec, co to dla Pana oznacza?

Odpowiedź: Że jest to mój korzeń, z którego wyrastam.

Pytanie: Czy można mówić Mu absolutnie wszystko, czy jednak istnieją jakieś zakazy?

Odpowiedź: Nie, nie ma żadnych zakazów. „Awinu”, „Ojcze nasz”.

Pytanie: Kiedy mówi się „Ojcze nasz w niebiosach”, co to znaczy?

Odpowiedź: Że jest ponad nami i wyznacza wszystkie nasze drogi.

Pytanie: To się nazywa „w niebiosach”?

Odpowiedź: Tak.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Pieszy wychodzący z punktu A do punktu B

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy możliwe jest cały czas podążać wiarą ponad wiedzą?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie. Ale kabaliści nie rozważają tego, czy możemy, czy nie tak podążać. Jesteśmy do tego zobowiązani! A kiedy nie możemy, prosimy o pomoc, i Stwórca wykonuje za nas tę pracę! Cała rzeczywista praca jest pracą Stwórcy, a nie człowieka. Ale musimy Go prosić, aby wykonał za nas tę pracę.

Człowiek jest zobowiązany dojść do końca próbami, aby to wypełnić! Chociaż od początku wie, że czeka go porażka, by własnymi siłami osiągnąć cel. Ale sukces tkwi w tym, że człowiek odkrywa, że Stwórca to zrobi i wie jak Go prosić. Zawsze znajduję się w takim procesie, poruszając się po prostej między początkowym punktem (bieżącym) a końcowym celem, do którego muszę dotrzeć koniecznie.

Końcowy punkt – to obdarzanie, miłość do Stwórcy i stworzenia, wiara ponad wiedzą, obdarzanie ponad otrzymywaniem. Wychodząc z początkowego punktu, muszę dotrzeć do punktu końcowego
A po drodze mam:

Część 1: Zrób wszystko, co w twojej mocy! To przede wszystkim.

Część 2: Pełne rozczarowanie swoimi siłami.

Część 3: Zrozumienie, że tylko jedyny Stwórca może mnie uratować.

Część 4: Zaczynam pracować razem ze Stwórcą w obdarzaniu (chafec chesed) i miłości.

Ale będąc na samym początku, muszę wiedzieć, że niewątpliwie dojdę do końca i liczyć na swoje siły! Nie mogę bezczynnie czekać na działanie z góry.

Jeśli nie dam z siebie wszystkiego na pierwszym etapie, jeśli nie zrobię wszystkiego co możliwe, co jest w mojej mocy, nigdy nie osiągnę rozpaczy, zrozumienia swojej bezsilności, a bez tego, nigdy nie uświadomię sobie, że potrzebuję pomocy Stwórcy. Jak więc przywołam światło, które przywraca do źródła?

Każdy etap rozwija kolejny, definiuje i buduje następny stan. Człowiek nie wie dokładnie gdzie się znajduje i co go czeka na następnym etapie, w następnej chwili. Ale cały postęp realizuje się kosztem wywierania nacisku na niego.

Z lekcji według artykułu Rabasza