Bez jedności rodziny – nie ma jedności ludzkości


Pytanie: Jak ważna jest rodzina dla budowy integralnego społeczeństwa? Jak powinno to wyglądać w nowym świecie?

Odpowiedź: Rodzina będzie się zmieniać. Dziś wiele rodzin jest zniszczonych i nadal będą się one rozpadać. Ale kiedy zaczniemy się wznosić ponad egoizm, aby połączyć się z innymi w integralnej relacji, to zdamy sobie sprawę, zrozumiemy, że można zbudować nad naszym egoizmem system normalnej, prawdziwej, dobrej komunikacji: na dole być indywidualistą – egoistą, a na górze, ponad tym zbudować zupełnie inny system, wzajemnej komunikacji, zjednoczenia.

Wówczas zaczynamy inaczej traktować rodzinę. Oznacza to, że jeśli nawet absolutnie nie potrzebuję innych ludzi, widzę jednak że w jednostce rodzinnej mogę także realizować swoje połączenie, swój związek z resztą ludzi. Bez jedności w rodzinie nie jest możliwe osiągnięcie zjednoczenia w narodzie, w kraju, w ludzkości. Wszystko to są elementy tej samej konstrukcji jednego systemu.

Z wirtualnej lekcji, 05.02.2012


„Szukam moich braci”

„Modlitwa żebraka” – to jest dokładnie to, czego potrzebujemy, jeśli chcemy osiągnąć takie działanie, jak kongres na pustyni – znaleźć prawidłowe pragnienie, potrzebę. Ponieważ oprócz pragnienia, nie jest nam nic potrzebne – my istniejemy w świetle Nieskończoności, wewnątrz pragnienia Stwórcy oddawać. Tylko nie ma naczynia, które otrzymało by to oddawanie.

To jest właśnie to, czego potrzebujemy. Skąd możemy dokładnie wiedzieć, co chce nam dać Stwórca? O co powinniśmy prosić? W Torze jest napisane o początku drogi: „Nieznajomy przybysz napotkał go, chodzącego po omacku w polu; i spytał go: „Kogo szukasz?” Józef odpowiedział: „Szukam moich braci” – jedności z innymi.

Jak możemy osiągnąć jedność, kiedy wszyscy są przepełnieni nienawiścią i nie wiedzą, gdzie się znajdują, nie rozumieją, że stoją na straży swojej zwierzęcej egzystencji – idą na pole, aby polować lub paść; podczas gdy ten, który chce być podobnym do Stwórcy, szuka człowieka – tęskni za tym, aby mógł rozpoznać w drugim tą samą cześć Adama (podobnego do Stwórcy).

Z tego następnie zaczynamy ujawniać wygnanie, faraona i pilną konieczność, aby uciec od jego władzy. Wszystko ujawnia się w związku między ludźmi.

Dlatego też, jeśli chcemy przejść na „błogosławione przez Stwórcę pole”, a mianowicie właśnie do tej pracy – czuć, że znajdujemy się na pustyni i że musimy osiągnąć jedność – możliwe, że ujawnimy w tym połączeniu, że jesteśmy przepełnieni nienawiścią, że pomiędzy nami znajduje się faraon, wąż. Ale to poruszy nas do tego, aby prosić Stwórcę o pomoc. Miejmy nadzieję, że to się stanie.

Z lekcji do Księgi Zohar 02.02.2012


Człowiek sukcesu


Pytanie: Jakie kryteria będą wyróżniały człowieka sukcesu w przyszłości? We współczesnym społeczeństwie jest to pokaźne konto bankowe, samochód, dom – jakie wartości są ważne dla integralnego społeczeństwa?

Odpowiedź: W integralnym społeczeństwie człowiek przyszłości będzie spełniony zgodnie z jego interakcją z innymi ludźmi.

Nadal będzie miało miejsce zupełnie normalne zaspakajanie fizjologicznych potrzeb takich jak jedzenie, seks i rodzina. Człowiek nie będzie potrzebował niczego więcej, ponieważ poza tym, całe napełnianie będzie odczuwalne w wyniku wzajemnego integralnego połączenia.

Człowiekiem sukcesu jest taka osoba, która z powodzeniem łączy się z innymi i właśnie w tym znajduje wypełnienie. Jest to wypełnienie duchowe. Ujawnia on nowe pragnienia, nowe narzędzia, za pomocą których można poczuć swoje istnienie jako wieczne i doskonałe.

Nie sądzę, że w społeczeństwie przetrwają takie symbole sukcesu, jak samochód, dom itp. Nadchodzący kryzys nie zakończy się szybko. Nie należy mieć nadziei, że nagle zniknie i wszystko znowu będzie dobrze. Ten kryzys zmusi nas do zmiany naszego systemu wartości i stopniowo będziemy wyrzekać się wszystkiego, co nie jest konieczne dla naszego wzajemnego integralnego rozwoju. Tak będzie.

Z wirtualnej lekcji, 05.02.2012


Wszystkie pragnienia są potrzebne i ważne


Pytanie: Czy musimy uwolnić się od wszystkich pragnień tego świata, aby osiągnąć stopień „ubogiego”?

Odpowiedź: Nie powinniśmy się uwalniać od żadnych pragnień, od niczego. Powinniśmy tylko prosić o naprawę i nic więcej. Wyższe Światło wie lepiej, co robić.

Nie muszę rezygnować z niczego. Nawet kiedy widzę moje najgorsze właściwości, jest zabronione, aby je tłumić, bo to tak, jakbym odciął sobie ręce i nogi. Ponieważ to nie ja naprawiam siebie, lecz wyższe Światło mnie naprawia.

Na przykład, gdybym przyszedł do ciebie, atakował cię, krzyczał na ciebie i ranił, to zabronione jest w tym momencie „zamknąć się”, zamilknąć. Powinienem natomiast błagać o wyższe Światła, aby dokonało naprawy, gdyż wtedy będzie to prawdziwa naprawa, a nie tylko tłumienie. Jest to ogromna różnica.

Baal ha-Sulam pisze, że jeżeli cokolwiek tłumię, to poprzez to niszczę jedną część, która istnieje w świecie. I przez to ta część nigdy nie osiągnie stopnia naprawy. Wymagane będą wówczas ogromne siły, aby ją z powrotem wyciągnąć i naprawiać.

To tak jak z chorobą: czasami jest ona tłumiona przez zażywanie leków, nie mniej jednak pozostaje w organizmie a jej przebieg jest wtedy jeszcze gorszy, niż w przypadku pełnego jej ujawienia, gdzie mogłaby zostać wyleczona.

Tak działa nasz egoizm-wąż: ukrywa się on w naszym wnętrzu i nie widzimy go, ale potem nagle wypełza na zewnątrz.

Dlatego też mamy inne podejście do konfliktów, sporów i starć: one zawsze będą, ale musimy prosić o ich korektę, ponieważ teraz jest właściwy czas, aby je wszystkie naprawić.

Jeżeli człowiek chce zniwelować negatywne przejawy, stłumić je, to jest to najgorsze co tylko może zrobić. Są ludzie, którzy bardzo boją się sporów, kłótni, unikają podobnych negatywnych zjawisk, a to jest złe, ponieważ takie podejście nie jest skierowane na naprawę.

Z lekcji  do Księgi Zohar, 02.02.2012


Aktualności z ruchów protestacyjnych

Wiadomość z Nowego Jorku: Obok antywojennej demonstracji w Nowym Jorku i innych miastach na świecie, organizacja „Globalna Ewolucja” na Facebooku nawołuje do globalnego 24-godzinnego medytacyjnego maratonu, aby zwiększyć świadomość. Piszą oni: „Jeśli nie wiesz, co zrobić ze swoją miłością, i tęsknisz za zmianami, jedyną rzeczą, jaką możesz uczynić, to przekazać tę miłość całemu światu. Jedyną rzeczą, jaką świat teraz potrzebuje, jest miłość!”

Na 27 lutego planowana jest dalsza „okupacyjna akcja” – światowy marsz solidarności. W ogłoszeniu o przygotowaniach mówi się, że najważniejszym jest ludzkość i ze narodowość nie odgrywa żadnej roli. Ludzie na całym świecie połączą się w marszach do głównych miast i parlamentów, gdzie podczas pokojowych demonstracji jedności zostaną zapalone świece.


W jaki sposób mogę przebić się do Stwórcy?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co oznacza pojęcie, przepuścić prośbę „przez grupę”, „przez zjednoczenie”?

Odpowiedź: „Przez grupę” oznacza, że ​przepuszczam moje pragnienie przez integralny system. I jeśli może ono być podobne do integralnego systemu, to jest to znak, że moje pragnienie upodabnia się do pragnienia Stwórcy. Jest powiedziane: „Uczyń swoje pragnienie, jak Jego”.

Nawet jeśli nie mogę tego wykonać, jednakże zwracam się o to do grupy i proszę ją o siłę naprawy. To nie znaczy, że przepuszczam swoje pragnienie przez grupę do Stwórcy, po to aby On mi odpowiedział, napełnił mnie siłą obdarzania, abym w rzeczywistości mógł dawać.

Wręcz przeciwnie, zwracam się do grupy i widzę, jak bardzo nienawidzę innych i nie chcę być z nimi, odrzucam ich albo sprzeciwiam się im. Właśnie w wyniku wszystkich tych wyjaśnień, w antagonizmie i w starciach z przyjaciółmi wznoszę do góry te wszystkie popsute relacje i proszę: „Napraw je! Czekam! Chcę połączyć się z innymi!”. Wtedy ta prośba jest piękną modlitwą.

Z lekcji do Księgi Zohar, 25.01.2012


Ostatnia szansa


Pytanie: Jakie środki możemy wykorzystać w przygotowaniach do kongresu Arava?
Odpowiedź: Spróbuj sobie wyobrazić, że jest to twoja ostatnia szansa.

Nie chodzi tu o materialne życie, z którego wielu potrafiłoby zrezygnować. Połowa ludności świata byłaby w stanie nacisnąć przycisk bezbolesnego wyłączenia, gdyby istniała taka możliwość. Ludzie nie czują aż tak bardzo lęku przed samą śmiercią, lecz przed tym, co jej towarzyszy.

Dlatego też musimy zaangażować się w przemyślenie warunków, które mamy dziś do dyspozycji. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi uwarunkowaniami, naszymi kongresami, po tych wszystkich przygotowaniach po prostu nie mamy odwrotu. Cały świat martwi się o swoją przyszłość i nie wie, czego można się spodziewać. Jest bezradny wobec procesów kryzysowych. I jeśli nie znajdziemy siły spójności, nie będziemy w stanie nic zrobić ze sobą i światem. Jeżeli nam się nie powiedzie, to położymy kres nie materialnemu, ale duchowemu życiu.

Również kobiety muszą to zrozumieć – powinny się one troszczyć o nas i wywierać na nas presję. Mężczyźni muszą zrozumieć, że tak trzeba. Musimy wznieść się ponad wszystko, co nas dzieli, ponad kłótnie i nieporozumienia, ponad tarcia i konflikty. Co więcej, niech one będą – to da nam jeszcze większą możliwość wzniesienia się ponad nimi. Ponieważ człowiek rośnie tylko wraz ze wzrostem egoizmu, poprzez sprzeciwianie się jemu. Więc powinien on wzrastać i piętrzyć się coraz wyżej i wyżej – a my potrzebujemy tylko wytrwałości, i za każdym razem będziemy w stanie osiągnąć sukces.

Jestem nastawiony optymistycznie. Mamy siły w Izraelu i na całym świecie. Nawet jeśli niektóre grupy przechodzą przez trudne stany, nie mniej jednak wszystko ułoży się jak najlepiej, taka jest droga. Chorób wieku dziecięcego też się nie uniknie – co więcej, wzmacniają one na całe życie nasz system immunologiczny.

Z lekcji  do „Przedmowa do Księgi Zohar, 03.02.2012


Prawa połączenia dusz


Wszystko, co studiujemy w kabale, to prawa zjednoczenia dusz. Ponieważ nie widzimy jeszcze dusz, postrzegamy je w postaci materialnych ludzi. I w tych prawach połączenia jeden może być wyżej od drugiego, niżej albo równy drugiemu. Ale wszystkie te trzy warunki powinny być obecne w każdym z nas. Jeżeli te trzy warunki nie będą ze sobą zjednoczone, to wtedy nie powstanie miedzy nami prawidłowe połączenie.

Ponieważ każdy powinien otrzymywać od innych, obdarzać ich i być połączony z nimi jak równy z równym. Takie połączenie powinno być zrealizowane w każdym człowieku.

Po rozbiciu nikt z nas nie ma siły do działania ukierunkowanego na obdarowywanie. A jeżeli człowiek odczuwa prawdziwe pragnienie osiągnięcia tego, to zaczyna rozumieć, jak powinien łączyć się z innymi ludźmi. A jeżeli nie dąży do zjednoczenia, to nie osiągnął jeszcze prawdziwego pragnienia obdarzania. Ponieważ jedno bez drugiego jest niemożliwe.

A gdy człowiek łączy się z innymi ludźmi, to im większą ilość udanych relacji nawiąże, otrzymuje dzięki temu więcej sił. Nikt z nas nie ma siły do obdarowywania, ale dzięki połączeniu z innymi ludźmi odnajdujemy osobistą moc.

I ta osobista moc jest już wspólną silą należącą do nich wszystkich. A jest nią doładowana osoba, która doprowadziła do połączenia. W takim stopniu, w jakim posuwa się naprzód, łączy się coraz bardziej ze swoimi przyjaciółmi, aby obdarzać ich, ponieważ czuje, że w niektórych kwestiach ma większe doświadczenie i więcej siły niż oni. Lecz są również takie przypadki, w których człowiek czuje się słabszy, niższy od nich i dlatego otrzymuje od nich siłę i wsparcie; jest on zainspirowany ich pragnieniami.

Ale jednocześnie powinni oni czuć się jak równi i być przyjaciółmi, albowiem miłość jest możliwa tylko między równymi o podobnych upodobaniach. W ten sposób człowiek posuwa się naprzód i dzięki temu połączeniu buduje duchowe naczynie. Gdy łączy się dziesięciu przyjaciół, wówczas otrzymuje on dziesięć razy więcej siły, a gdy łączy się 100 przyjaciół, wtedy otrzyma on 100 razy więcej siły do połączenia. Chociaż jest to o wiele bardziej skomplikowane i poważne przedsięwzięcie.

W ten sposób człowiek pracuje w małej grupie i właśnie w taki sposób trzeba zorganizować wszystko na skalę całej ludzkości. Ta „duża grupa” podlega tym samym prawom. W ten sposób osiągniemy cel stworzenia.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 02.02.2012


Czy jesteś gotowy do ataku?

Musimy przygotować się do kongresu na pustyni Arava – o ile się odbędzie. Przecież nie możemy ustalić terminu kongresu według kalendarza, lecz tylko zgodnie z gotowością do niego.

Dlatego musimy być świadomi, każdego dnia w tym miesiącu przed kongresem: czy jesteśmy naprawdę gotowi do ataku?

Powiedzmy, że jest krawiec, który otrzymał zamówienia i szyje dla ludzi raz spodnie, raz koszule, lub nakrycia głowy. Z tego żyje i to wystarcza mu do życia. Czy opłaca mu się robić dla siebie reklamę, czy nie? Jeśli jest dobrym krawcem i ma wiele do zaoferowania, to opłaci mu się robić reklamę. Jeśli jednak nie przygotował prawidłowych haseł reklamowych, jeżeli nie wie dokładnie, jak mógłby się zaprezentować i nie wierzy w sukces, to lepiej będzie dla niego, aby milczał i pozostał z tym co ma. Bo kiedy zrobi sobie reklamę a wiadomo jest, że nie potrafi pracować, to nie będzie w stanie zarobić nawet na chleb jak kiedyś.

Dlatego powinniśmy przed wyjazdem zastanowić się nad tym, zanim odważymy się zrobić ten skok w duchowy rozwój: czy mamy w rękach środki do tego wzrostu czy nie, czy mamy pragnienie, poczucie braku, gotowość, czy mamy coś, z czym możemy wyruszyć do ataku?

Z lekcji do ksiegi Zohar, 30.01.2012


Do miłości przez barykady nienawiści


Jeśli jestem obojętny w stosunku do przyjaciół i nic mi nie przeszkadza, jest to znak, że jeszcze nie zacząłem ujawniać nienawiści, nie mówiąc już o miłości. Jeżeli jednak czuję już odpychanie od nich, to jest to wpływ wyższego Światła, które zaczyna świecić na mnie i pokazać mi moją złą skłonność, mój egoizm.

Nie każdy jest gotowy do takiej pracy: może być tak, że człowiek łączy się z innymi i czuje się z tym dobrze i przyjemnie, uważa to za interesujące, aby iść razem ze wszystkimi na pustynię, obejmować przyjaciół i nie odczuwać nienawiści. Nienawiść może zostać odkryta tylko przez Światło, które prowadzi z powrotem do źródła.

Dziwisz się, że może istnieć taki kierunek do źródła?! Tak, to jest droga do źródła.

Najważniejszą rzeczą jest, aby nie wpadać w rozpacz, ujawniając w sobie taką nienawiść, która odpycha cię, i nie wołać: „I gdzie jest mój postęp? Co to jest za nagroda za wszystkie moje wysiłki?” Jeżeli mimo wszystko pójdziesz dalej i nadal będziesz chciał połączyć się z przyjaciółmi, ponieważ nie ma innego wyjścia, dlatego że kabaliści tak polecają, jeżeli ugniesz się, to zrozumiesz, że obdarzanie, czyli objawienie Stwórcy może zostać osiągnięte tylko przez połączenie. Jednak zdasz sobie sprawę, że ty sam nie jesteś w stanie połączyć się z innymi, i wtedy zrozumiesz, że połączenie jest możliwe tylko poprzez otaczające Światło.

Nienawiść do przyjaciół również pochodzi od Światła – ale po naszych uprzednich prośbach. Jest to objawienie zła. I o jego naprawę musimy zwrócić się będąc już ukierunkowanym na wyższą siłę i prosić ją aby ukazała się, by dała nam możliwość połączenia się z innymi.

Na tej drodze istnieje wiele wzniesień, upadków, rozczarowań, długi okres bezradności, w którym nie będziesz w stanie skłonić się ani w jedną, ani w drugą stronę. Jesteśmy nękani celowo, dopóki wyższe Światło wreszcie nie pomoże i zaczniesz doceniać przyjaciół. I tu zostaje jeszcze do wyjaśnienia, czy doceniasz przyjaciół tak po prostu, czy dlatego że cenisz Stwórcę.

Izrael, Tora i Stwórca zawsze muszą łączyć się w całość – wtedy będziesz mógł zmierzać w prawidłowym kierunku. Izrael (ty sam) jest pełen nienawiści, Tora jest wyższym Światłem, które prowadzi cię z powrotem do źródła i pomaga zbudować miłość ponad nienawiścią. I wtedy w środkowej linii, jeżeli połączysz w prawidłowy sposób prawą i lewą linię, ujawnisz Stwórcę i wszystko połączy się w jedną całość.

To jest kierunek naszej pracy.

Z lekcji do artykułu  Rabasza, 31.01.2012