Co to jest natura?

каббалист Михаэль Лайтман 0-пустыняPytanie: Podczas naszych integralnych wykładów-warsztatów ludzie czują, że coś jest nie dopowiedziane, dopóki nie zaczynamy bardziej szczegółowo analizować pojęcia „natura”.

W jakim momencie możemy wprowadzać i ujawniać to pojęcie i czy w ogóle powinniśmy to robić?

Odpowiedź: Koniecznie! Pojęcie „natura” można wyjaśnić w następujący sposób:
Jesteśmy ze sobą połączeni. Nasze umysły połączone są w jeden system i dlatego nasze myśli i pragnienia są przekazywane od jednej osoby do drugiej. Nie na próżno mówi się „dobre oko” czy „złe oko”. Jesteśmy w stanie przekazywać innym swoje myśli. Są ludzie bardziej wrażliwi na to, by odgadywać cudze myśli, i są mniej wrażliwi. Niektórzy czują, że ktoś patrzy na nich z tyłu itp.

Czyli istnieją tak bardzo subtelne warstwy natury, że nie jesteśmy w stanie ich do końca zmierzyć. Tym zajmują się służby specjalne, które nie ujawniają nam wszystkich tajemnic, ale w zasadzie to nie ma znaczenia. Najważniejsze jest to, że dzisiaj stopniowo ujawnia się ludzkości fakt wzajemnego związku.

Ten całkowicie integralny, wzajemny związek między naszymi indywidualnymi umysłami tworzy jedną spójną sieć, która obejmuje również nieożywiony, roślinny i zwierzęcy poziom – i to wszystko razem stanowi naturę.

Jeśli będziemy dążyć do integralności, do wzajemnego połączenia, to dziękitemu ujawnimy tą wspólną sieć. Jest to tak, jak gdyby każdy z nas był komputerem, który podłączony jest do innych komputerów, a gdy wszystkie siedem miliardów komputerów połączy się ze sobą, wtedy tworzą jeden wspólny komputer – jedną spójną naturę.

Faktem jest, że wspólny umysł istnieje nie w każdym z nas, lecz między nami, w łączącej nas sieci. I dlatego, gdy połączymy się ze sobą, gdy nasze osobiste „modemy” zostaną połączone ze sobą, to dzięki temu utworzy się ogromna, obszerna, inteligentna sieć świata.

Wtedy zaczniemy odczuwać w niej ruch natury, a co najważniejsze – własną ewolucję: dokąd idziemy i w jaki sposób się rozwijamy.

Wówczas będziemy mogli z góry przewidzieć nasze następne stany, ponieważ podłączymy się do takiego poziomu natury, na którym znajduje się cały jej plan, który rozwija nas, czerpiąc z osobistego arsenału indywidualnej pamięci każdego z nas, z zapisów naszych danych (reszimot). Wtedy człowiek zobaczy swoje przyszłe stany, ponieważ będzie się czuł włączony do tej sieci.

Czyli gdy nasz umysł staje się integralny, wtedy osiągamy poziom natury wykraczający poza wszelkie ramy ograniczeń: czasu, przestrzeni – tego wszystkiego, o czym mówią dzisiaj fizycy kwantowi, psycholodzy i inni naukowcy.

Wzmocnijcie tą naukę dowodami naukowymi a będziecie zrozumiani przez ludzi.

Z wirtualnej lekcji od 28.10.2012


Prawda o ważności przyjaciół

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co wywyższam w swoich oczach, uniżając się przed przyjaciółmi?

Odpowiedź: Nic. Samo uniżenie i świadomość ważności grupy, Stwórcy – są to dwie różne, choć wzajemnie uzupełniające się rzeczy. Zwykle w kontekście wzajemnych relacji ze Stwórcą mówimy o grupie, a w kontekście wzajemnych relacji z grupą o nas samych. Ponieważ grupa stoi między mną a Stwórcą.

Pytanie: Co dokładnie ujawni się mi, jeżeli wzniosę grupę w moich oczach?

Odpowiedź: Naprawiony system zjednoczonej duszy, która znajduje się na końcu naprawy. System, który widzę dziś przez pryzmat swoich wad.

To właśnie oznacza wielkość grupy i w żadnym przypadku nie mniej. Bo to jest prawda. I choć nie mogę jeszcze jej zaakceptować jako faktu, to w końcu całkowicie ją zrozumiem.

Z lekcji do artykułu “Darowanie Tory”, 28.10.2012


Jak zapoznać się z Niewidzialnym

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest Stwórca? Co oznacza Jego wielkość, która powinna inspirować przyjaciół?

Odpowiedź: Stwórca jest właściwością obdarzania, miłością, połączeniem, rezygnacją z własnych interesów. Osiągnięcie tych właściwości jest pierwszym krokiem na drodze do podobieństwa ze Stwórcą.

Widzisz i czujesz teraz Stwórcę? Nie! Dlaczego? Przecież to jest jedna z właściwości, która panuje nad wszystkim i robi wszystko, ale sama się nie ukazuje. To ma coś wspólnego z faktem, że nie ma ona osobistej manifestacji. Nie jest to osoba, tak jak ty, która zajmuje miejsce w przestrzeni i chce być zauważona przez wszystkich. Stwórca jest przeciwną właściwością, i dlatego wydaje się jakby nie istniał …

Chcesz ujawnić tą przejrzystość? Ale do tego musisz się także stać nieco bardziej „eteryczny”.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 26.10.2012


Czy można zrozumieć „Talmud Dziesięciu Sefirot”?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co powinno się stać, żeby coś zrozumieć z „Talmudu Dziesięciu Sefirot”?

Odpowiedź: Po to, aby zrozumieć, o czym opowiada „Talmud Dziesięciu Sefirot”, trzeba odczuć te zjawiska wewnątrz siebie. Te zjawiska nie zachodzą gdzieś tam na Księżycu, w dalekim kosmosie, tu nie chodzi o jakieś tam zewnętrzne systemy. Cały świat, cała realność znajduje się w nas, we mnie, i powinienem wewnątrz siebie odczuć cały Wszechświat.

Jeżeli wyobrażam go sobie, to myślę o tym, jak go odczuć, jak mogę go zmienić i jak do mnie przychodzi wyższa siła, zmieniająca mnie. W taki sposób rozdzielam całą realność na siebie i na źródło, które mnie stworzyło, uformowało i wpływa na mnie, czyli na Stwórcę.

We mnie jest pragnienie otrzymywania, a w Stwórcy – pragnienie obdarzania. Jego pragnienie oddziałuje na moje pragnienie, a moje pragnienie może pobudzić w odpowiedzi Jego pragnienie. I w taki sposób zaczynamy pracować razem, w tandemie, jak partnerzy.

Nie ma niczego oprócz tego. I wychodzi na to, że przyjaciele znajdują się wewnątrz mnie. To najbardziej bliskie mi właściwości i te części pragnienia, które odczuwam, jako samego siebie. Razem ze mną przyjaciele utworzą ten punkt pragnienia we mnie, z którego mogę zwrócić się do Stwórcy i kierować swoim losem.

A wszystkie moje pozostałe pragnienia muszę naprawić i też przyłączyć do tego punktu, dopóki cały nie włączę się we wzajemną pracę ze Stwórcą. Stanie się to wtedy, kiedy otrzymam do tego prawidłowe dążenie i zapragnę, żebyśmy poczuli to wszystko wewnątrz siebie.

Już nie będę oddzielał siebie od świata i myślał, że świat znajduje się gdzieś tam, na zewnątrz mnie: różne kraje, narody, przyjaciele. Wszystko to powinienem przez cały czas widzieć zgodnie z prawidłowym postrzeganiem realności: wszystko jest wewnątrz mnie i wtedy stopniowo zacznę to osiągać.

Na początku świat pozostanie dla mnie dualny i będę postrzegać go na zewnątrz siebie, ale wyobrażać sobie wewnątrz. Jednak stopniowo pod wpływem światła przywracającego do źródła, zacznę łączyć te dwa podejścia w jeden obraz i już nie będzie to dla mnie rozdwojeniem, jak w schizofrenii.

Zacznę odczuwać doskonałość i nierozerwalną jedność tego obrazu. Taką percepcję osiąga człowiek dzięki temu, że nabywa średnią linię.

Z lekcji „Talmud Dziesięciu Sefirot”, 22.10.2012


Ruch do przodu zamiast złudnego samozadowolenia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób postrzegamy, że człowiek porusza się wzdłuż trzech linii, a nie tylko oszukuje siebie, że we wszystkim usprawiedliwia Stwórcę?

Odpowiedź: Znakiem prawidłowego ruchu jest stan, w którym on nie w każdej sytuacji mówi: “Dzięki Bogu”, lecz czasem popada w stan, gdy nie potrafi natychmiast usprawiedliwić Stwórcy, mimo że prawdziwy bohater, który znajduje się na wysokim duchowym poziomie, odczuwa tą wdzięczność. Należy wiec osiągnąć stan ogromnej naprawy, aby przez cały czas dokonywać analizy, po to, by móc dziękować Stwórcy zarówno za wszystko co złe, jak również za dobre.

A wcześniej trzeba przebyć długą drogę wielu stanów, w których człowiek czasami jest w takich sytuacjach, że nie potrafi zgodzić się z wyższym zarządzaniem i nie przychodzi mu to łatwo. Zostaje mu ujawniona lewa linia i zaczyna przemawiać przez niego faraon – egoizm, grzesznik.

Musi minąć trochę czasu, aby odkryć w sobie wszystkich grzeszników i przestępców o których mówi Tora. A kiedy człowiek popada w taki przestępczy stan, osądza podobnie, jak mówi Tora: „Kim właściwie jest Stwórca, że mam Go słuchać?”Nie usprawiedliwia on Stwórcy i dostaje się przez to w stany słynnych grzeszników: Bilama, Balaka i Amana, ponieważ zobowiązany jest ujawnić całą lewą linię.

Jeżeli od początku wybiera on prawą linię, po to, aby posuwać się naprzód, a nie “smarować miodem” swoje rany, a potem przechodzi w linię lewą to w konsekwencji może wykorzystywać je obie. W przeciwnym razie nie nazywa się to prawą linią, tylko po prostu przyjemnym stanem. Linia – jest to coś, co jest wyraźnie ograniczone z obydwu stron.

Z lekcji artykułu z „Szamati”, 17.10.2012 


Jeden – znaczy wszystko

Pytanie: Co oznacza pojęcie „Jeden”?

Odpowiedź: „Jeden” oznacza, że w oparciu o nieskończoną liczbę różnych właściwości wewnętrznych, które są sobie przeciwne, we wszystkich możliwych warunkach, istnieje tylko jedna forma, która łączy i uzupełnia je wszystkie.

Takie połączenie nazwane jest „Jeden”, ponieważ wskazuje na nieskończoną ilość pojedynczych części, z których się składa, ich formę związku i niepowtarzalność każdego z nich – to wszystko jest zawarte w pojęciu „Jeden” .

„Jeden” obejmuje w sobie całą rzeczywistość: tak jak On był jeden, a następnie rozdzielił się na mnóstwo pojedynczych części, przeszedł przez wszystkie naprawy i wszystko co osiągnął w tych naprawach  – nazywa się pojęciem „Jeden”. Oznacza to, że „Jeden” zawiera w sobie absolutnie wszystko. On nie jest po prostu tylko „Jeden”, ale wręcz przeciwnie, On jest Jeden, ponieważ wszystko jest w nim zawarte.

Z  lekcji  do Księgi Zohar, 21.10.2012


Równowaga między wewnętrzną pracą a integralną metodą rozwoju

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie:  Prosimy Pana o pomoc w znalezieniu równowagi, pomiędzy wewnętrzną pracą a  metodą integracji, ponieważ często pojawia się pytanie: „Co jest ważniejsze? Czym powinniśmy się zająć? ”

Odpowiedź: Najważniejszą rzeczą dla nas jest skupienie się na sobie. Jeśli nie zajmiecie się sobą i wszystkim tym czego doświadczacie, i nie przepuścicie tego przez siebie jak przez maszynkę do mięsa, to nie będziecie w stanie przekazać tego innym. Metoda integracji opiera się na uczuciach. Człowiek oznacza pragnienie, a pragnieniem jest to, co czujesz. Nigdzie od tego nie uciekniesz.

Powinniście przede wszystkim myśleć o tym, jak poruszać się do przodu,  jak się połączyć. Postęp oznacza połączenie. Tego w żadnym wypadku nie możecie stracić z oczu.

I tylko wtedy, gdy osiągniecie określony etap i macie czas, możecie iść do zewnętrznego odbiorcy. Inaczej nic nie wskóracie.

Kiedy idziecie do ludzi z zewnątrz bez wcześniejszego połączenia się ze sobą i dosłownego odczucia, że jesteście częścią ogromnej społeczności, to nic to nie przyniesie.

Jeśli stoję przed zewnętrznym odbiorcą i czuję, że mówię w imieniu grupy, że jest we mnie poczucie wspólnoty, zależności, wsparcia, i wszyscy jesteśmy zjednoczeni jak jeden człowiek, wówczas nagle ludzie zaczynają czuć, że moje słowa przenikają ich i zaczynają rozumieć to szóstym zmysłem.

Dlatego też  musi mieć miejsce właśnie takie przygotowanie. Jeżeli idziesz na jakikolwiek wykład lub inne wydarzenie, musisz w swoim wnętrzu przejść przez bardzo poważne przygotowanie – i nie sam, ale z co najmniej kilkoma przyjaciółmi.

Z wirtualnej lekcji, 21.10.2012


Ulotność intencji

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co mam robić? Gdy tylko próbuję utrzymać intencję, to wprost przeciwnie, natychmiast się rozpraszam.

Odpowiedź: Bardzo dobrze. W momencie, kiedy próbujesz uchwycić intencję, ona ucieka od ciebie albo jest ukryta – po to, abyś jeszcze bardziej skoncentrował się na niej. Później zaczniesz rozumieć zależność najrozmaitszych przeszkód od napraw, których dokonujesz, kontynuując drogę. To Stwórca stawia je przed tobą.

Dzisiaj wszystko wydaje ci się problematyczne, ale w rzeczywistości tak nie jest. Ponieważ każda przeszkoda jest zawsze pomocą, która jeszcze dokładniej ukierunkowuje cię na cel. Bierzesz ją do ręki, a ona nagle „rozpływa się” – a wszystko po to abyś stał się jeszcze bardziej wrażliwy. I tak dzieje się cały czas. W efekcie tego, możesz z obecnego stanu dostrzec stan następnego stopnia. Po tym, jak ujawnisz dziesięć Sfirot, zobaczysz całą rzeczywistość i będziesz uprawniony, by wspiąć się wyżej.

Z lekcji do Księgi Zohar, 23.10.2012


Co oznacza słowo Kabała


Przezwyciężanie problemów

Pytanie: Dlaczego czasami spada na człowieka ulewa materialnych ciosów i problemów? Jaki jest tego powód? Jak można to przezwyciężyć przez połączenie w grupie?

Odpowiedź: Są ludzie, na których faktycznie zwala się ulewa materialnych, fizycznych lub rodzinnych problemów. A są tacy, którzy przechodzą wszystko łatwiej. Wszystko zależy od struktury ludzkiej duszy, jej orientacji w stosunku do innych dusz, od tego, co konkretnie człowiek musi naprawić.

Jedyne, co możemy zrobić, to postrzegać wszystkie te problemy jako niezbędne dla naszego rozwoju. Jeżeli oprócz rozwiązywania tych problemów, będziemy kontynuować naukę, inwestować w centrum grupy, w rozpowszechnianie, tak intensywnie jak tylko jest to możliwe, wtedy wszystko łatwo przezwyciężymy, choć początkowo będzie się nam wydawać, że wszystko jest jeszcze bardziej skomplikowane. Jednak wszystkie te problemy musimy rozwiązać, w żadnym wypadku nie uciekać od nich!

Z lekcji na temat „Grupa i rozpowszechnianie“ , 22.10.2012