Operacja na sobie pod miejscowym znieczuleniem

Pytanie: W jaki sposób można zbliżyć się do stanu „Chafec Chesed“?

Odpowiedź: Można zbliżyć się tylko z pomocą światła, które prowadzi z powrotem do źródła, poprzez pedantyczne spełnienie wszystkich działań, które są nam zalecane przez kabalistów. Tutaj wymagana jest bardzo gorliwa, prosta, konsekwentna praca, którą  należy spełnić, podczas gdy światłobędzie działać  na Ciebie i doprowadzi do rezultatu.

Wypełniasz tą pedantyczną prace ponad twoim pragnieniem rozkoszowania się, ponad twoim ciałem (egoizmem). “Rozcinasz” go, dzielisz go, uparcie przeprowadzasz te same działania. Za każdym razem przyciągasz nowe światło – i w taki sposób „gromadzi się grosz do grosza w wielki kapitał“.

Pytanie: Czy moim działaniom powinny towarzyszyć specyficzne wymagania, modlitwa?

Odpowiedź: Twoim wymaganiem powinno być: niczego nie rządać oprócz właściwości obdarzania. I ta modlitwa jest również konsekwencją wpływu otaczającego światła. Musimy przejść przez proces oddzielenia od egoizmu, który jest bardzo bolesny. Aby złagodzić ten ból, podzielony jest on na bardzo małe kroki, na miarę, w których człowiek może wytrzymać to cierpienie.

Aby przyspieszyć ten proces, jest wam dana grupa. Staraj się dzielić ten proces oderwania od egoizmu z nią. Do tego istnieje szczególny patent, wspaniała możliwość, z pomocą klipy (pomoc egoistycznej siły), aby przejść to oddzielenie.

Tworzymy jedno ciało, które jest pocięte na bardzo wiele małych kawałków. Jeślibyś teraz czuł, jak tnie się ciebie na żywca na wiele części, to nie mógłbyś nigdy  wytrzymać tego uczucia. Wyobraź sobie, że odcina się od ciebie kawałek po kawałku. Jest to zupełnie niemożliwe, aby to znieść.

I dlatego, abyś nie czuł tego bólu, jesteś pozbawiony poczucia związku z całą resztą. Tylko w ten sposób możesz przejść przez wszystkie te działania. Klipa, egoistyczna skorupa, która oddziela nas od siebie, pomaga nam łatwiej przejść przez wszystkie stany. Oznacza to, że obie części razem, zarówno Klipa jak również obdarzanie, prowadzą do celu..

Klipa pracuje w odwrotnej formie. Jeśli by jej nie było, nie bylibyśmy w stanie tego znieść. Przeszkadza nam ona w osiągnięciu dobrego stanu, ponieważ zakłada ono połączenie w jedną całość, jedność. Ale z drugiej strony, pomaga nam radzić sobie ze złem, ponieważ dzieli go na wiele części. Nie odczuwam nieszczęścia, które dzieją się u innych ludzi w innych częściach świata.  Czy gdybym teraz poczuł wszystkie cierpienia ludzkości, to mógłbym to wytrzymać? Dlatego jest powiedziane, że „skorupa“ (Klipa) chroni owoc“

Z przygotowania do lekcji, 02.03.2014


Świat bez rządu

Dr. Michael LaitmanOpinia (Stewart Patrick, Starszy wykładowca i Dyrektor Instytucji Międzynarodowych i Globalnego Programu Zarządzania w Kolegium Spraw Zagranicznych):

Potrzeba współpracy międzynarodowej nie zmniejszyła się. W rzeczywistości jest większa niż kiedykolwiek, dzięki pogłębieniu współzależności gospodarczej, nasileniu degradacji środowiska, rozpowszechniających się ponadnarodowych zagrożeń oraz przyśpieszeniu zmian technologicznych.

„Globalne zarządzanie” to śliski termin. Nie odnosi się do rządu światowego (którego nikt już nie oczekuje i nie chce), ale do czegoś bardziej praktycznego: wspólnego wysiłku suwerennych państw, organizacji międzynarodowych i innych podmiotów niepaństwowych w zakresie wspólnych wyzwań i wykorzystywania szans, które wykraczają poza granice państwowe.

„Współpraca w ramach takiej anarchii jest z pewnością możliwa. Rządy międzynarodowe często pracują razem, aby ustalić wspólne standardy postępowania w sferach takich jak handel czy bezpieczeństwo, tworzenie norm i zasad w instytucjach międzynarodowych odpowiedzialnych za dostarczanie globalnych dóbr lub łagodzenie globalnych szkód. Jednak większość kooperatywnych organizacji wielostronnych, nawet tych wiążących na mocy prawa międzynarodowego, nie ma realnej mocy, aby egzekwować uwzględnienie wspólnych decyzji. Co uchodzi za rządzenie jest zatem niezgrabną mozaiką instytucji formalnych i nieformalnych.

„Oprócz wieloletnich uniwersalnych organizacji członkowskich, istnieją różne instytucje regionalne, wielostronne sojusze i grupy zabezpieczeń, nienaruszalne mechanizmy konsultacyjne, wybierające siebie kluby, koalicje ad hoc, rozwiązania specyficzne dla danego problemu, ponadnarodowe sieci zawodowe, organy ustanawiające standardy techniczne, globalne sieci działań i więcej. Państwa są nadal dominującymi aktorami, ale podmioty niepaństwowe coraz bardziej pomagają w kształtowaniu globalnego porządku, określeniu nowych zasad i monitorowaniu zgodności z międzynarodowymi zobowiązaniami.

„Nieład jest brzydki i nieporęczny, ale ma również pewne zalety. Żaden pojedynczy wielostronny organ nie może sprostać wszystkim złożonym problemom międzynarodowym na świecie, a co dopiero robić to skutecznie i sprawnie. Mnogość instytucji i forów nie zawsze jest dysfunkcjonalna, ponieważ może zaoferować państwom możliwość działania stosunkowo sprawnie i elastycznie na nowe wyzwania. Niezależnie od tego, co ktoś myśli o obecnym globalnym nieładzie, najwyraźniej tak pozostanie, a więc wyzwaniem jest, aby działał możliwie jak najlepiej. ”

Mój komentarz: Nie ma wątpliwości, że świat dojdzie do wniosku, że jeden rząd światowy jest jedynym rozwiązaniem dla obecnych problemów świata. Społeczność międzynarodowa może być zarządzana tylko jeśli szerokie rzesze będą miały taką samą edukację i zrozumienie zamkniętego integralnego świata. Zatem konieczność integralnej edukacji w przeciwdziałaniu chaosowi pojawia się już teraz.


Sędzia

Dr. Michael LaitmanPytanie: Załóżmy, że małżonkowie, którzy są aktywnie zaangażowani w integralną  edukację, naukę połączenia, chcą włączyć w to swoje dziecko. Jak mogą to zrobić?

Odpowiedź: Najłatwiej jest włączyć dziecko w ten proces poprzez zabawę. Może ono odgrywać rolę sędziego, który zadaje swoim rodzicom pytania, a oni próbują odpowiedzieć na nie wykorzystując integralną edukację. Można pokazać dziecku jak rozstrzygać różne sytuacje w życiu, z czego będzie czerpać wiedzę.

Musimy postawić dziecko w sytuacji, gdzie jego ego będzie motywowało go cały czas: „Ja jestem arbitrem zadającym pytania mojemu ojcu i matce, a oni muszą od razu znaleźć odpowiedź“. To oznacza, że stawiasz dziecko na równi ze sobą, ponieważ integralna edukacja może nastąpić tylko między równymi sobie.

Będąc zaangażowanym razem z nimi (rodzicami), dziecko wreszcie poczuje, że jest równe jeśli chodzi o odpowiedzialność, wzajemność i uwagę dorosłych.

Pytanie: Przypuśćmy, że ojciec rodziny ma dylemat dotyczący  pracy: czy powinien zrezygnować i poszukać nowej pracy czy zostać w obecnej?

Czy rodzice mogą zaprosić dziecko do rodzinnej dyskusji i omówić sytuację wspólnie?

Odpowiedź: Z pewnością. Należy to jednak zrobić, ze szczególną uwagą, tak aby dziecko, nie zaczęło myśleć, że może decydować o wszystkich sprawach w życiu.

Pytanie: W jakim wieku dziecko może brać udział w dyskusjach rodzinnych?

Odpowiedź: To zależy od rodziny. W jednej rodzinie będzie możliwe, aby zacząć angażować dziecko już w wieku ośmiu lub dziewięciu lat, w innej, od dwudziestego roku życia. Jeżeli dla dziecka jest jasne, że relacja pomiędzy jego rodzicami jest oparta na wzajemnym zaufaniu i wsparciu, wtedy ono samo będzie się stopniowo integrować, nie aktywnie i samodzielnie, ale pozornie z zewnątrz.

Ostatecznie, w każdym przypadku, integralna edukacja, nauka połączenia, ma wpływ na dziecko, nawet jeśli ono o niczym nie wie, po prostu widzi swoich rodziców oglądających ciekawe strony, czytających książki i rozmawiających na ich temat. Bez wątpienia, dziecko będzie chłonąć to wszystko i później będzie możliwe, aby stopniowo je wprowadzać.

Z programu TV „Rozmowa z Dr. Michaelem Laitmanem”, 12.11.2013


Pokolenie, z którym mamy do czynienia


Poziom pokoleń spada aż do ostatniego stopnia w naszym pokoleniu, gdzie mądrość jest w pogardzie, praca dla Stwórcy nie jest obowiązkiem i nikt nie czuje braku w nieobecności Stwórcy. Takie jest nasze pokolenie, z którym mamy do czynienia.

Baal HaSulam, “Cudowna właściwość pamięci”. 

“Księga Zohar”: Istnieje prawo, że światło naprawy, emanacji i miłości nie pojawi się, dopóki działania ludu Izraela w Torze i w przykazaniach będą wykonane z zamiarem otrzymania nagrody, zamiast z intencją by sprawiać przyjemność Stwórcy. Wygnanie i cierpienia będą trwać, dopóki nie osiągniemy działania w miłości i obdarzaniu (Liszma). Tylko wtedy, obudzi się światło miłości i miłosierdzia na całym świecie i otrzymamy pełną naprawę.

Baal HaSulam, Wprowadzenie do TES, pkt. 36 


Betoniarka

каббалист Михаэль ЛайтманPodstawa grupy – to codzienna poranna lekcja. Ten, kto nie podłącza się do nich przynajmniej w innych dogodnych dla niego godzinach, nie może być podłączony do mnie. Lekcje muszą być aktywnym działaniem, naszym wymieszaniem, aby postrzegać nas jako całość i oczekiwać na światło, które objawi się między nami.

Musimy postrzegać lekcje jako bardzo ciężką – jak gdybyśmy znajdowali się w betoniarce, w której powinniśmy zmieszać całą masę, w której miesza się piasek, cement i wodę, dopóki się to wszystko całkowicie nie połączy. Tak więc, jesteśmy zobowiązani postrzegać lekcje jako proces, który jest bardzo ciężki i przebiega z ogromnym wysiłkiem. Jeśli człowiek nie czuje  tych trudności, i nie jest w stanie oprzeć się nim, to wówczas nie buduje naczynia/kli, nie przyciąga światła. Ten wysiłek powinien być stale odczuwany w środku, z naciskiem i napięciem.

Przylgnąć do nauczyciela, do wyższego stopnia, nie oznacza,  przykleić się do konkretnej osoby. Wyższy – to nie człowiek, ale pojęcie, ponieważ wewnątrz tego człowieka kontynuuje się  ten właśnie związek z górą. Dlatego też  muszę  wyjaśnić:

–          Dlaczego on jest do tego wybrany, aby być dla mnie wyższym?

–          Co dokładnie oznacza to pojęcie „wyższy”, do którego muszę  przylgnąć?

–          I jak przez tą zewnętrzną  formę  połączenia, z pomocą której przylegam/przyklejam się do wyższego, będę  w stanie osiągnąć wewnętrzne połączenie z nim?

Z lekcji na temat „Nauczyciel”, 27.02.2014


Życie zarodka zależy od pępowiny

Najważniejsze jest, aby nie zapominać o tym, że wszystkie definicje, pytania, odpowiedzi, stany powinny być rozpatrywane tylko w połączeniu z grupą, wszystko inne należy do materialnego świata. Mogę myśleć o najwyższych pojęciach, ale to będzie bez znaczenia, ponieważ nie będzie miało związku z duchowością.

Do duchowości należy tylko jedno: forma mojego zjednoczenia z grupą, forma zarodka. Tylko to należy do duchowości i przyjmuje formę obdarzania, wszystko inne – nie!

Dlatego pytam, słucham, odpowiadam, zastanawiam się nad pytaniami z warsztatu. W moich rozważaniach powinno być obecne tylko jedno kryterium: styl mojego obecnego związku, z grupą. Właśnie ta forma jest dla mnie teraz ważna. W każdej chwili ważny jest tylko charakter mojego zjednoczenia z grupą, co decyduje o formie mojego duchowego parcufa i jego wysokości.

Niezależnie od tego, co omawiamy – myślę tylko o tym. Ten związek jest dla mnie najważniejszy, jak łożysko i pępowina dla zarodka i nic poza tym. Oznacza to, cały czas być związanym ze źródłem. Wówczas formująca siła i siła powstrzymująca będą oceniane w odniesieniu do tego wskaźnika: mojego połączenia z grupą.

Nie należy o tym zapominać, bo w przeciwnym razie zawiśniesz w powietrzu i będziesz się zajmował abstrakcyjną filozofią, zamiast konkretnymi wyjaśnieniami.

Z warsztatu jedności, 18.02.2014 


Różne rodzaje miłości

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak zmienia się miłość z jednego etapu na drugi? Jak się transformuje, jakie są rodzaje miłości?

Odpowiedź: To co w naszym świecie przyjęte jest za miłość, w nauce kabały nie jest uważane za miłość.

Ziemska miłość – jest to miłość własna, do siebie, obejmuje ona wszystkie nasze uczucia. Miłość o której mówi Kabała, jest to już miłość do innych, od siebie, ponieważ niezależnie od negatywnych uczuć w swoim egoizmie do źródła miłości, mimo tego uczucia kochamy je.

To nie jest masochizm, ale tłumienie egoizmu, wbrew któremu można kochać. A jeśli nie „wbrew” – to znaczy, że kochamy siebie, swój egoizm. Dlatego też wszystkie rodzaje ziemskiej miłości: do dziecka, do męża, do żony, nieważne do kogo czy czego – wszystko to jest miłością do samego siebie.

W ten sposób dzieje się oderwanie od ziemskiej miłości i następuje ono na wszystkich 125 stopniach. I tylko w takiej mierze, na ile odpychamy swój egoizm, możemy dojść do neutralnej właściwości, następnie do właściwości obdarzania a potem do właściwości miłości – otrzymywania ze względu na oddawanie. I tak na każdym stopniu.

Oznacza to, że najpierw na każdym stopniu robimy ograniczenie (cimcum) zamykając swój egoizm, a potem  następują etapy narodzenia (Ibur), karmienia (Jenika) i wielkiego stanu (Mochin).

Z lekcji w języku rosyjskim,  11.02.2014


Aktualne zadanie

Pytanie: Jakie jest nasze zadanie na dzisiaj?

Odpowiedź: Naszym zadaniem jest, aby cały czas myśleć o tym, jak w każdej sekundzie  razem ze wszystkimi przyjaciółmi zbudować duchową macicę i zarodek – to znaczy stan brzemienności. Należy wyjaśnić sobie, jakie intencje, wysiłki, jaki rodzaj połączenia jest wymagany między nami do utworzenia macierzyńskiego łona i poprzez jakie działania i jakie połączenia formujemy  zarodek.

Trzeba także zrozumieć, jaka powinna istnieć odległość między macicą a zarodkiem i jak może on coraz bardziej rosnąć? Od tej różnicy zależy wpływ otaczającego światła na nas: czym bardziej wzniosły  wydaje mi się wyższy i niższy ja sam, tym silniej wpływa na mnie światło, które prowadzi z powrotem do źródła.

Wewnątrz otaczającego  światła istnieją  Sfirot i wiele rodzajów świateł, które mają na nas wpływ, budują i nadają nam różne formy. Początkowo używamy ich jako materiał najbardziej surowy jako nieuformowane pragnienie. Podobnie do naszego materialnego ciała, które rozwija się z macierzystych komórek, które następnie zaczynają łączyć się ze sobą i tworzą różne konkretne organy: ręce, nogi, mózg, serce, wątrobę, płuca.

Zaczynają one tworzyć bardzo złożone związki  i przejmować od matki różne funkcje, rodzaje pracy, aby samodzielnie troszczyć się o swój organizm. Najpierw  tylko matka zaopatrywała zarodek w  krew, a teraz zaczyna pracować jego serce i tak włączają się do pracy  wszystkie organy z wyjątkiem płuc. Zarodek zaczyna funkcjonować jako żywy organizm. Pozostaje jeszcze nieuruchomionych kilka systemów. Później będziemy się uczyć, dlaczego zostaną one zaktywowane dopiero po urodzeniu.

Zostało to już udowodnione w badaniach, że płód widzi świat poprzez macierzyńskie ciało. Na zewnątrz  włącza się światło, a zarodek reaguje na nie. Nie pamiętasz, jak zaciskałeś powieki, gdy byłeś w łonie matki?

Dlatego nie należy zaniedbywać stopnia zarodka, myśląc, że jest to po prostu samoanulowanie. Wszystko zależy od tego, na których stopniach anuluję siebi i zgodnie z tym dodaję wiele niuansów percepcji. Do mnie przychodzi światło nieskończoności, ale budzą się we mnie różne stopnie pragnienia (od 0 – do 4) . I w stopniu, w którym anuluję moje własne pragnienia, aby pozostać zarodkiem, wchodzę w interakcję z wyższym nieskończonym światłem w każdym najmniejszym szczególe.

Oprócz oddychania, które odnosi się do stopnia Biny i wyżej, wszystkie pozostałe stopnie zaczynają jeszcze przed urodzeniem pracować. Zarodek jest bardzo mądrym stanem, podstawą całego dalszego rozwoju wszystkich stopni a zaczyna się od nieożywionego poziomu (zarodka).

Z lekcji do „Przedmowy Księgi Zohar“, 12.02.2014


Człowiek, rozwijający się w macierzystych wodach Biny

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeżeli dla naszego duchowego zarodka tworzymy grupę jako macicę, czy jest niezbędne, aby wyróżniać w niej któregoś z przyjaciół ?

Odpowiedź: Nie może być żadnego wyróżniania i nierówności ani w zarodku, ani w grupie. Wszyscy powinni być równi. Właśnie dzięki naszym różnicom, tworzymy wspólną integralną całość: jeden zarodek i jedną macicę. Jednocząc się w wywyższeniu właściwości obdarzania, tworzymy macicę. Łącząc się w rozpoznaniu nicości swojej natury, tworzymy zarodek.

Nikt z nas nie może wznosić się ponad innych, pomimo że w zarodku istnieją specjalne części, ponieważ posiada on formę człowieka – Adama. Również macica ma swoją własną formę. Ale ta forma kształtuje się dzięki naszemu zjednoczeniu, w którym każda indywidualność znika i przybiera formę dającego.

Poza tym, zarodek znajduje się w „wodzie“, która oddziela go od ścian macicy. Macica nie styka się z nim bezpośrednio, dokładnie przekazując mu swoją formę. Macica – Bina, jest formą doskonałą, a nie formą człowieka. Ale kiedy zarodek otoczony jest w Chasadim, w miłosierdzie, wówczas otrzymuje on od macicy takie oddziaływanie, które zamienia go w człowieka, nadaje mu formę Adama, który jest „podobny” (Dome) do Stwórcy.

Z lekcji „Nauka dziesięciu Sfirot”, 12.02.2014


Silnik na jałowym biegu staje

Pytanie: Powiedział pan, że brakuje jeszcze kilku milionów ludzi, którzy by się do nas dołączyli.

Czego dokładnie nam brakuje: ich pragnienia czy naszych własnych wysiłków, aby stworzyć duchową  macicę i zarodek?

Odpowiedź: Chodzi o to, dlaczego chcemy się  narodzić w świecie duchowym i rozwijać się w nim? Dlaczego staramy się być podobni do Stwórcy? Stwórca jest  Dający, kochający, który daje życie! Jak możemy stać się podobni do Niego? Gdzie i kogo możemy obdarzać?

Jak możemy udowodnić, że chcemy być podobni do Stwórcy?

Tylko w naszym odniesieniu do zewnętrznej  publiczności (99%). Dlatego że nie posiadamy pragnienia, które moglibyśmy wznieść do Stwórcy, jeśli nie pracujemy z ludźmi. Pracując tylko z przyjaciółmi, możemy osiągnąć wyłącznie stan Biny, absolutnego miłosierdzia (chafec chesed). Jest to tak, jakbyśmy stworzyli silnik i nie jest jasne, co z nim dalej zrobić, gdzie go zastosować?

Ten silnik nie ma nad czym pracować i dlatego pozostajemy nieruchomi, na nieożywionym poziomie. Naprawiliśmy swoją grupę, wyłączyliśmy silnik i na tym się wszystko zakończyło. Nie jest nawet możliwe  zakończyć naprawę grupy, jeśli za wczasu nie przygotujemy się  do tego, dla kogo będziemy dalej to wykorzystywać/ stosować. Jesteśmy zobowiązani do rozpowszechniania, ponieważ inaczej nie możemy stać się podobni do Stwórcy. Powinniśmy być do zewnętrznego świata jak Stwórca.

Z lekcji do „Wstępu do Księgi Zohar,” 12.02.2014