Z pustki w pustkę

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Słynny amerykański pisarz Jonathan Safran Foer, autor masy współczesnych bestsellerów, w ostatnim z nich pisze: „Nam jest łatwiej zadzwonić przez telefon, niż spotkać się osobiście, lub nagrać wiadomość – nie ma potrzeby słuchać odpowiedzi.

Każdy krok na tej drodze umniejsza nas i oddala nas od naszych emocji i człowieczeństwa. Niepokoi mnie, że w miarę jak coraz bardziej czujemy świat na wyciągnięcie ręki, on staje się coraz bardziej oddalony od naszego serca“.

Co Pan sądzi, do czego ludzkość wiodą wszystkie najnowsze technologie, sztuczna inteligencja, intelekt itd.?

Odpowiedź: Do uświadomienia, że musimy zrezygnować z tego wszystkiego i przystąpić do pracy „serce – do serca”. Rezygnować właśnie z tego wszystkiego, co nie jest związane z odczuciem w sercu. Wszystko inne osiągnie swój szczyt, a następnie zniknie. Nie będą nam potrzebne ani żadna komunikacja przez długie linie w sieci internetowej, ani najwyższe technologie, ani kosmos, ani nowe miasta – nic.

Nawet nie będą potrzebne telewizory z ogromnym ekranem i tysiącem kanałów. Nikt nie będzie chciał zawracać sobie tym wszystkim głowy. Widzimy, że młodzież pomału już odwraca się od tego. Przeminie jeszcze kilka lat – i wyrzucimy wszystkie telefony. Bo z kim rozmawiać i o czym?

Komentarz: Futuryści mówią wręcz przeciwnie. Oni sądzą, że będzie rozwijać się międzyplanetarna komunikacja…

Odpowiedź: Bzdura. Niczego takiego nie będzie.

Komentarz: Mówi Pan, że to wszystko się zmieni i człowiek znowu zechce serdecznej życzliwości?

Odpowiedź: Na przykład, samochód dzisiaj – to środek przemieszczania się, a nie cel sam w sobie. Powiedzmy będziesz posiadał statek kosmiczny i dziesięć planet. Na jednej będzie żyć teściowa, a na innej jeszcze ktoś. Możesz uciec od wszystkich. Weź sobie małą planetę i żyj tam sam spokojnie.

Ale rozumiemy, że te wszystkie rzeczy nic nie dają. Człowiek musi się napełnić, a w tym on napełnienia nie znajdzie. Dlatego cały czas gonimy za napełnieniem, a w rezultacie widzimy, że chociaż istnieją do tego jakieś środki, ale nie odgrywają żadnej roli. Jestem coraz bardziej i bardziej pusty.

Komentarz: Wynika z tego, że ta cała pogoń – jest rzeczywiście pogonią za napełnieniem…

Odpowiedź: Oczywiście! Zobacz, jak pisarze rysują futurologiczne obrazy: przemieszczamy się z ogromną prędkością. Gdzie? – Z jednego pustego końca do drugiego pustego końca. Ale za to oni piszą bestsellery.

Pytanie: Jonathan Foer pisze, że my oddalamy się od serca. On akurat ma taką obawę. Czy pojawi się ten strach u ludzkości w toku dalszego procesu rozwoju?

Odpowiedź: Nie, nie pojawi się, dlatego że nie ma innego wyjścia. Jeśli ludzkość nie odkryje dla siebie przyczyny i celu stworzenia, to pogrąży się w narkotyki, uspokajające leki i preparaty nasenne.

Pytanie: Dlaczego przechodzimy taką długą drogę? Dlaczego są nam potrzebne te wszystkie technologie?

Odpowiedź: Dlatego że musimy uświadomić sobie zło naszej natury. Nie uświadamiając go sobie do końca, nie możemy go naprawić.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 01.03.2017


Pytania na temat Pesach

Pytanie: Co to jest Egipt?каббалист Михаэль Лайтман

Odpowiedź: Egipt (Micraim – mic-ra) – jest to koncentracja zła, w której się znajdujemy, nienawiść do siebie nawzajem.

Pytanie: Co to jest „lud Izraela, który wszedł do Egiptu”?

Odpowiedź: Żydzi, którzy weszli do Egiptu – jeszcze nie byli narodem i stali się nim tylko wtedy, gdy zebrali się u góry Synaj, przyjmując warunek wzniesienia się nad egoizmem.

Pytanie: Co to jest Mojżesz?

Odpowiedź: Mojżesz – jest to siła, która wyciąga człowieka z egoizmu i kieruje do celu stworzenia, do Stwórcy, do prawidłowego działania. W Kabale, nazywa się to „punkt w sercu.”

Pytanie: Co oznacza „Stwórca prowadzi Mojżesza do faraona”?

Odpowiedź: W człowieku odbywa się konfrontacja z egoizmem: Mojżesz przeciwko faraona.

Pytanie: Co to jest dziesięć plag?

Odpowiedź: Dziesięć plag – jest to konieczny warunek, gdy uświadamiam sobie, że mój egoizm nie jest w stanie być dalej moją przystanią i że muszę oderwać się od niego, wznieść się ponad nim. Egoizm daje mi tyle cierpienia, że nie mogę już go wytrzymać i powinienem oddalić się od niego.

Pytanie: Dlaczego oderwanie się od egoizmu odbywa się w nocy, w ciemności?

Odpowiedź: Sprawa w tym, że oderwanie od egoizmu musi być absolutne – nawet jeśli nic nie widzę przed sobą, wszystko jedno uciekam od niego. Chociaż mógłbym pozostać w nim i egoistycznie rozkoszować się swoim zwierzęcym życiem, jednak preferuję wyjście z niego w nocną ciemność.

Pytanie: Co to jest „przejście przez Czerwone morze”?

Odpowiedź: Człowiek rozumie, że jest gotowy do pełnego wyrzeczenia się swojego przeszłego egoistycznego paradygmatu i chce na nowo poznać świat.

Pytanie: Co oznacza „rozstępujące się wody Czerwonego morza”?

Odpowiedź: Oczywiście, nie jest to naturalne działanie, które nie istnieje w naszej naturze, bez względu na to, jak bardzo starają się wytłumaczyć nam te niezrozumiałe naturalne zjawiska.

Rozstępujące się wody – oznacza, że następuje dopuszczenie człowieka we własciwość Biny (obdarzania). Człowiek przechodzi poprzez Malchut w Binę i otrzymuje wzniesienie. To jest  niszczące wody stają się wodami, które pomagają nam wznieść się do celu.

 Z programu TV „Rozmowy na temat Pesach”, 18.03.2015


Czy konieczne jest powracanie do tego świata?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy człowiek poznający duchowy świat ma możliwość nie powracać więcej do tego świata? Przecież tam – jest nieskończoność i poczucie pełnego napełniania.

Odpowiedź: Jeżeli nie zakończyłeś pełnego zrozumienia Wyższego świata, to nie masz innej możliwości, aby go ostatecznie pojąć, jak tylko wrócić i ponownie go pojmować z poziomu tego świata. Ale twoja egzystencja tutaj już będzie inna.

Najważniejsze – aby rozpocząć, przedzierać się do poznania Wyższego świata. Wtedy twój ruch w nim we wszystkich reinkarnacjach będzie już innym.

Pytanie: Jak odróżnić między fantazją i rzeczywistością w poznawaniu duchowego świata?

Odpowiedź: To będziesz mógł zobaczyć sam. Przed osiągnięciem duchowego świata odkryje się ci taka negatywna rzeczywistość naszego świata, że na tym kontraście będziesz mógł zobaczyć prawdę.

Z lekcji w języku rosyjskim, 20.11.2016


Co świętujemy w Pesach?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kim są „Egipcjanie” i „Izraelczycy” w pracy duchowej?

Odpowiedź: Tora mówi o człowieku jako obiekcie, który zawiera w sobie cały świat. Wszystko znajduje się w człowieku.

Egipcjanie w nas – to egoistyczne siły; Izraelczycy – to altruistyczne siły lub siły, które pragną być altruistyczne, ale znajdują się pod władzą Egipcjan (egoizmu).

Faraon uosabia sobą cały egoizm, w którym się znajdujemy.

Stwórca – to Wyższa siła, która zarządza i faraonem, i Mojżeszem, i całą resztą. Jego zadaniem jest doprowadzić całe stworzenie do podobieństwa z Nim, do altruizmu. Jednak do tego konieczne jest uświadomienie sobie egoizmu jako zła i wyjście z niego.

Mojżesz – to siła, przedstawiająca sobą część Stwórcy, która znajduje się w człowieku i ciągnie go do przodu, do odkrycia i osiągnięcia wyższych duchowych właściwości.

Pomiędzy tymi siłami zachodzą wzajemne oddziaływania, gdzie człowiek odczuwa w sobie, które są jego egoistyczne pragnienia, a które altruistyczne, które dążą do związku ze Stwórcą, a które lgną do faraona.

W ten sposób człowiek sortuje je w sobie i w wyniku swojej pracy rozumie, widzi, że znajduje się całkowicie pod władzą faraona. Gdziekolwiek by się nie obrócił, wszędzie w nim ukrywa się faraon.

Wydaje mu się, że już pracuje ze względu na obdarzanie i miłość do bliźniego, że znajduje się powyżej wszystkich ziemskich egoistycznych pragnień, ale mimo to stale stopniowo odkrywa je w sobie. W końcu nie tylko rozpacza a przekonuje się o tym, że faraon (egoizm) rządzi nim w 100%.

Ale jednocześnie z tym wyróżnia się w nim szczególny punkt, który nazywa się Mojżesz, który sprzeciwia się faraonowi. On wchodzi z nim w walkę, skazując się na dziesięć plag egipskich, przez które musi przejść egoizm. Tak człowiek zaczyna rozumieć, że jest w stanie uciec od egoizmu. Ale w jaki sposób? Na razie nie jest jasne.

Z tym uczuciem wchodzi w ciemną noc, gdzie z jednej strony jest niewidoczne i niezrozumiałe, jak odbywa się zbawienie, ale z drugiej strony on bardzo tego pragnie. Ta noc nazywa się nocą wyjścia z Egiptu, którą  świętujemy w święto Pesach.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 13.04.2016


Teksas: antysemityzm

каббалист Михаэль Лайтман Wiadomości: W Ameryce zaczęła się nowa fala antysemityzmu. W Teksasie w jednej ze szkół zaczęto rozpowszechnianie ulotek z antysemicką zawartością. Co ciekawe – dyrektor szkoły milczy, nie okazując swojego stanowiska w tej sprawie, nie potępia tego. Oto, do czego doszło!

Odpowiedź: Dyrektor szkoły widzi, że wszyscy odnoszą się do tego albo aprobująco, albo współczująco, i odbiera wszelkiego rodzaju syjonistów (Żydów) jako niepożądany, obcy element, który niszczy społeczeństwo.

Pytanie: Jako Żyd patrzę na swastykę i wie Pan, jakie mam uczucie?

Odpowiedź: Masz uczucie przerażenia, dlatego że pochodzisz z tych miejsc, które były związane ze zniszczeniem, z zagrożeniem, ze śmiercią, z nienawiścią, torturami. A tamci Żydzi z pewnością nie mają jeszcze takich odczuć, ponieważ widzimy, że nie uciekają przed tym. Oni uważają, że inni po prostu się mylą, nie rozumieją jacy Żydzi są dobrzy.

Pytanie: W związku z tym, gdzie są ci wszyscy Żydzi, którzy podzielili się na różne obozy: zwolennicy Trumpa, zwolennicy Clinton itd.?

Odpowiedź: Oni stworzyli ten antysemityzm! Jak tylko Żydzi zaczynają się kłócić między sobą, pojawiają się antysemici i zaczynają wywierać na nich presję. I wszystko dlatego, aby ich połączyć! Jeśli Żydzi by słuchali i zrozumieli, że muszą się zjednoczyć…

Baal HaSulam jeszcze przed II wojną światową przemawiał, aby się zjednoczyli! Oni się jego nie posłuchali i rezultatem był Holokaust. Jeśliby posłuchali, Holocaustu by nie było.

To samo dzisiaj: jeśli Żydzi Sandersa i Żydzi Trumpa posłuchają i zaczną się jednoczyć, to antysemityzm natychmiast zniknie! On działa według prostej zasady: im większa spójność Żydów, tym mniejszy antysemityzm; im bardziej upadają w swoim połączeniu między sobą, im bardziej nienawidzą się nawzajem, antysemityzm wzrasta. Tak to działa w historii.

Istnieje takie prawo: podział między Żydami wywołuje antysemityzm, połączenie Żydów usuwa antysemityzm. Przechodziliśmy to niedawno w święto Purim.

Haman mówi tak: „Żydów należy zniszczyć”. Dlaczego? – Ponieważ są rozproszeni po całym kraju i nie jednoczą się między sobą.

Wtedy Ester i Mordechaj zaczęli przywoływać Żydów do zjednoczenia. Jak tylko ci zaczęli się łączyć, można było już powiesić Hamana, położyć kres antysemityzmowi, a co więcej, panować na czele społeczeństwa ze szczególnym uwzględnieniem ogólnego zjednoczenia na całym świecie. To właśnie jest dzisiaj od nas wymagane.

Wszystko zależy od nas. Tylko my dysponujemy wolnym wyborem: albo do połączenia, albo do wojny.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 13.03.2017


„Bilet wstępu“ do Wyższego świata

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy istnieje różnica duchowego wzrostu mężczyzn i kobiet i na czym ona polega?

Odpowiedź: Stwórca doprowadza do siebie absolutnie wszystkich. Ale kobiety, które otrzymują pociąg do duchowego, znajdują się w korzystniejszej sytuacji w porównaniu z mężczyznami. Ich jest więcej niż mężczyzn i jakościowo, i ilościowo.

Kobiety powinny uczyć się w ten sam sposób, jak mężczyźni. Ale po pierwsze, tutaj trzeba wykonać adekwatny podział między mężczyznami i kobietami. Mówiliśmy już nie raz o tym. Po drugie, kobiety nie muszą uczyć się „Nauki Dziesięciu Sfirot”, systemu wyższych światów, jeśli nie odczuwają do tego pociągu. Kobieta nie musi przechodzić naprawy na takim poziomie, jej korekta to pomoc męskiej części grupy.

We wszystkim pozostałym wszystko jest takie samo: żeńskie dziesiątki, żeńskie kręgi, żeńskie zbliżenie między sobą – to jest dla nich najtrudniejsze, ale właśnie one tym powinny się zajmować. Przecież każda kobieta – to indywidualistka. W przeciwieństwie do mężczyzn kobieta nie czuje potrzeby otaczania się innymi kobietami.

Mężczyzna czuje przyjaciół: wszyscy w jednej kompanii, w uścisku, razem idą gdziekolwiek. A kobiety tego nie mają. One według swojej natury są indywidualistkami i dlatego muszą zbliżyć się między sobą. Oczywiście, nie w takim stopniu, jak mężczyźni, ale tego się od nich nie wymaga. Kobiety muszą otoczyć mężczyzn, pomagać im, wspierać i w taki sposób robić postęp.

Jeśli kobieta pomaga mężowi i robi wszystko dla jego duchowego rozwoju, to ona otrzymuje od niego w takim stopniu, w jakim mu pomaga. Jeśli oprócz tego ma jeszcze możliwość pracować w żeńskiej grupie i pomagać nie tylko mężowi, ale także męskiej grupie, to daje to jej „bilet wstępu” do Wyższego świata.

Z lekcji w języku rosyjskim, 04.12.2016


Co zrobić, żeby się więcej nie rodzić?

каббалист Михаэль Лайтман  Pytanie: Co zrobić, aby już więcej nie rodzić się w materialnym świecie?

Odpowiedź: Osiągnąć wspólny całkowity lub częściowy stan duszy.

To zależy od podstawy twojej duszy. Są dusze, które osiągają swoją fragmentaryczną korektę, a następnie ich naprawa jest realizowana przy pomocy innych. A istnieją dusze, które muszą pracować bardziej aktywnie. One wracają w stan materialny, ponownie obłóczają się w swojego „osła” (zwierzęce ciało), aby kontynuować z następnego poziomu osiągnięcie Wyższego świata.

Oznacza to, że niektóre reinkarnacje występują w duchowej formie, a niektóre – przez obłóczanie się w naszym świecie.

Pytanie: Czy dusza może obłóczać się na przykład w osła czy tylko w ludzkie ciało? Wielu uważa, że dusza może wejść w nieożywione i roślinne obiekty.

Odpowiedź: Co osioł ma z tym wspólnego? To zwierzęca, witalna siła, nic więcej.

To, co my odczuwamy jako nieożywiony, roślinny i zwierzęcy poziom wokół nas, a także jako własną zwierzęcą naturę – jest to tylko odczucie naszego pragnienia. W rzeczywistości ten świat nie istnieje. On tak się właśnie nazywa „iluzoryczny świat”.

Dlatego w naszych reinkarnacjach mogą być takie stany, kiedy podnosimy się w coraz to większe dziesiątki, a następnie upadamy i ponownie umiejscawiamy się w postaci nieożywionej, roślinnej lub zwierzęcej natury, a następnie znowu podnosimy się na ludzki poziom, a dalej na boski.

To wszystko są tylko metamorfozy naszej reinkarnacji w jednym jedynym pragnieniu, w jednej jedynej duszy.

Mówimy tylko o jednym pragnieniu, które jest podzielone na nieożywiony, roślinny, zwierzęcy poziom i poziom „człowieka”. Krążymy w nim z góry w dół, z dołu do góry: nieożywiony –roślinny – zwierzęcy – człowiek, zwierzęcy – roślinny – nieożywiony – człowiek. I tak dalej. To wszystko. A kiedy znajdujesz się w odczuciu zwierzęcego ciała, to jest zwierzęcego poziomu pragnienia, ty siebie odczuwasz w tym ciele.

Z lekcji w języku rosyjskim, 06.11.2016


Przyczyna wzrostu antysemityzmu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W Ameryce rozprzestrzeniają się antysemickie wystąpienia, wypowiedzi, działania. Dewastuje się cmentarze żydowskie w Filadelfii i St. Louis. Obserwuje się wzrost antysemityzmu wśród studentów uniwersytetów.

Dlaczego zaczynają wywierać tak duży nacisk na Żydów?

 Odpowiedź: Żydzi są nosicielami metody naprawy świata, aby doprowadzić ludzkość do jednej formy: integralnej, globalnej, okrągłej małej wioski. I ta zewnętrzna forma ludzkości dyktuje konieczność wewnętrznej spójności wszystkich w jedną jedyną całość, w jeden system.

Jeden jedyny system nie może pracować z takim wielkim egoizmem, który rozwinął się w ludzkości. Osiągnęliśmy jego krytyczny punkt i doszliśmy do kryzysu, kiedy człowiek nie może dać sobie rady, aby porozumiewać się nie tylko z dziećmi, rodziną i wszystkich innymi, ale nawet z samym sobą. Oczywiście, to nie dotyczy wszystkich narodów, ponieważ wszyscy jesteśmy na różnych poziomach, ale ogólnie rzecz biorąc, tak jest.

Zastanawiając się nad tym, jak postępować dalej, zaczynamy łączyć się ze sobą, tworząc wspólne rynki i różne sojusze między państwami.

Z tego powodu jest nam jeszcze gorzej, dlatego że odkrywamy, jak bardzo nie potrafimy być razem. Podpisujemy porozumienie i już na drugi dzień ono jest nieważne, dlatego że widzimy, iż mimo wszystko rozdziera nas w różne strony. Człowiek żeni się, ale nie na długo. Zakłada rodzinę, ale też na krótki czas. Dzieci nie potrafią utrzymywać stosunków z rodzicami i między sobą.

Egoizm doprowadził nas do takiego stanu, gdzie oddaleni jesteśmy od siebie wzajemnie – każdy chce się zamknąć w „kokon”, komunikować się z innymi przez telefon lub za pośrednictwem Internetu. Chcemy jeszcze bardziej oddalić się, odizolować od siebie nawzajem.

I tu pojawia się problem: w jaki sposób, pomimo wszystko, możemy stać się jedną całością, dlatego że natura popycha nas ku temu.

Przejawia się antagonizm między wewnętrzną naturą ludzką, oddalającą nas od siebie nawzajem, i zewnętrzną naturą (nieożywioną, roślinną, zwierzęcą i człowieczą), która musi stopniowo połączyć się w jedną społeczność, żebyśmy harmonicznie dopełniali siebie nawzajem, a nie niszczyli, jak ma to miejsce dzisiaj.

Ten stan powinien zostać rozwiązany. Zrobić to może jedynie człowiek jako najwyższy w biologicznym łańcuchu.

Jak to wszystko rozwiązać? W ludzkości istnieje program, w jaki sposób można przebudzić wyższą siłę połączenia, miłości, zjednoczenia, która może dokonać takiej operacji na nas – doprowadzić wszystkich do jedności. Nie jesteśmy w stanie nawet zrozumieć, w jaki sposób można to zrobić. A wyższa siła jest w stanie tego dokonać. Siła ta nazywana jest wyższą, dlatego że jest powyżej naszej egoistycznej natury i trzyma całą naturę w sobie.

Metodę przyciągnięcia wyższej siły Żydzi posiadają już od tysięcy lat. Z wyjątkiem kabalistów oni sami tego nie wiedzą. I chociaż kabaliści – to jednostki wśród nich, ale oni są nosicielami tej wiedzy i są gotowi podzielić się nią ze wszystkimi, dlatego że właśnie od tego zależy nasza przyszłość.

Mimo wszystko będziemy musieli wypełnić swoje przeznaczenie. Nie mamy wyjścia, jesteśmy zobowiązani dojść do wspólnego zjednoczenia. Dlatego teraz jest pytanie: czy możemy to zrobić?

Ludzkość ma pewne odczucie, że Żydzi są winni temu, co dzieje się na świecie: oni skumulowali wszystkie bogactwa, oni są pionierami „high-techów” i wszystkiego innego, oni okradają ludzkość, a co więcej, wiedzą, w jaki sposób wszystkim zaszkodzić.

Takie podświadome odczucie, nawet przekonanie w większym lub mniejszym stopniu istnieje we wszystkich narodach. One na ten temat snują legendy, domysły itd. Z punktu widzenia Kabały – czysto żydowskiej wiedzy, mają absolutną rację, dlatego że postrzegają to tak instynktownie.

 Pytanie: Czyli straszne, krwawe oskarżenia – to ich odczucie?

 Odpowiedź: Tak, oni tak wyrażają swoje odczucia. Ale istnieją ku temu podstawy. Oczywiście, żadnych spisków nie ma, dlatego że sami Żydzi nie wiedzą, co się z nimi dzieje, ale w ogóle podstawa odczuć innych narodów jest czysto duchowa.

Dlatego nienawiść narodów świata jest uzasadniona. I ze strony Żydów może być tylko jedno wyjście: uświadomić sobie zadanie, które stoi przed nimi, i zacząć je realizować.

 Pytanie: To znaczy teraz naświetlił Pan jedną drogę – drogę wyższej siły: poprzez antysemitów zmusić Żydów do wypełnienia swojego programu. Ale istnieje jeszcze z pewnością bezpośredni sposób bez antysemitów, bezpośrednio do Żydów?

 Odpowiedź: Wyższa siła proponuje to przez kabalistów. Kabaliści krzyczą i czego tylko oni nie robią, żeby wszystko wyjaśnić. Ale nikt tego nie słyszy.

 Pytanie: Znaczy się istnieją dwa warianty: przez kabalistów albo przez antysemitów?

 Odpowiedź: Albo wspólna droga. Liczę na środkową drogę: antysemici nacisną na Żydów tak, że Żydzi bardzo się przestraszą i zechcą usłyszeć to, co mówią im kabaliści. Miejmy nadzieję na ten wariant.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 01.03.2017


Od czego zaczyna się droga duszy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Od jakiego stanu zaczyna się droga duszy?

Odpowiedź: Droga duszy zaczyna się od pytania o sens życia, które ma każdy człowiek, ale ukryte głęboko wewnątrz.

Zazwyczaj takie pytanie pojawia się w dzieciństwie, a potem wygasa z początkiem rozwoju hormonalnego. Człowiek pogrąża się w trosce o rodzinę, dzieci, zarobek i już o tym nie myśli.

Ale jest to najważniejsze pytanie – przecież jaki jest sens żyć, jeśli nie wiem po co. Po prostu egzystować?

Dlatego powinniśmy się starać postawić tę kwestię na pierwszym miejscu i żyć, pracować, rodzić, budować, ale tylko w celu, by w końcu osiągnąć sens istnienia.

Z lekcji w języku rosyjskim, 06.11.2016


„Oscar” przeciw Trumpowi

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Praktycznie cała ceremonia wręczenia „Oskarów”, nagrody przyznawanej przez amerykańską Akademie Sztuki i Wiedzy Filmowej, wewnętrznie poświęcona była atakom na Trumpa.

Prowadzący Jimmy Kimmel, słynny amerykański aktor i producent, powiedział: „Ta transmisja oglądana jest przez miliony Amerykanów i ludzi w 225 krajach, którzy teraz nas nienawidzą. Jak wiecie i nie potrzebuję tego wyjaśniać, obecnie kraj jest podzielony. Ludzie mówią mi: „Nadszedł czas, aby się zjednoczyć!”. Zrozummy od samego początku – ja tego nie mogę zrobić!“

Co można powiedzieć o podziale kraju? Przecież w zasadzie w historii Ameryki to ma miejsce po raz pierwszy.

Odpowiedź: Ja powiedziałbym, że to dzieje się na całym świecie.

Świat zaczyna jasno rozumieć, dokąd doprowadziła go zupełnie bezmyślna, liberalna nieodpowiedzialność, kiedy każdy może robić wszystko, co zechce. Mogę zajmować się czym chcę i jak chcę, nikt nie może mi coś powiedzieć; praktycznie nie jestem członkiem społeczeństwa, ponieważ mogę działać według swoich własnych kanonów, a ty – według swoich – rób, co chcesz, i nie ingeruj w moje sprawy.

Dzisiaj integralna, globalna ludzkość nie może istnieć w takim społeczeństwie. Doszliśmy do tego, że każdy chce być liberałem, a poprzez to rozumie się: „Nie wtrącaj się w moje sprawy”. Istnieje tak zwana poprawność polityczna i wolność słowa, kiedy każdy ma prawo mówić, co chce.

Absolutnie bezgraniczna pobłażliwość, nieodpowiedzialność, brak jakiegokolwiek wychowania w szkołach, na uniwersytetach, wszędzie, doprowadziło do tego, co ​mamy w Hollywood.

Jeśli Trump rozumie, że jego zadaniem jest edukować naród Ameryki, odgraniczyć go od przeniknięcia niepożądanych elementów, wzmocnić jego ducha, zjednoczyć, wtedy, oczywiście … To, co on mówi, jest prawdą. Czy mu się to uda? Nie sądzę. To będzie bardzo, bardzo trudne. Mimo że program oczywiście jest piękny, ale nie jest prawidłowy.

Dobry jest w tym, że ma piękne plany. Jak to się mówi: „Kocham dziś nasze plany”. Przechodziliśmy już to. Ale narzędzi do realizacji tych planów on nie ma i mieć nie może, dlatego że po prostu jednak jest Trumpem. A tutaj właśnie potrzebna jest metoda, która działa z natury. Po to, aby wszystko zbawić, potrzebna jest wyższa siła.

Jeśli on zrozumie, że to znajduje się w Kabale, wtedy, być może, świat przeskoczy ten krytyczny punkt i pójdzie do swojego celu prawą drogą, a nie lewą, dlatego że lewa – to wojna światowa, w której przetrwają nieliczni. Ale przetrwają dlatego, żeby mimo wszystko ukończyć naprawę.

Rzecz w tym, że ogromne cierpienia zmniejszają potrzebę dużej ilości ludzi. Dlatego jeśli będą wielkie cierpienia, to zamiast ośmiu miliardów, wystarczające będzie pozostałe osiem milionów ludzi, którzy rozwiążą ten problem. Przecież cały świat kręci się tylko po to, żeby zebrać jedną jedyną duszę, która rozbiła się na początku jej stworzenia.

Zobaczmy, jak będzie. Musimy wykonywać swoją funkcję. Na razie Trump mówi i robi właściwe rzeczy, a w ogóle wszystko zależy od nas.

Wszystko to musi kręcić się przez Żydów i dobrze im nie będzie. Oni dzielą się na dwa obozy i dopóki nie zjednoczą się między sobą, nie zaczną prowadzić wspólnej linii ukierunkowanej na korektę ludzkości, pokoju nie będzie.

Żydzi muszą wznieść się ponad wszystko, co dzieje się między zwolennikami Trumpa i zwolennikami Obamy czy Clinton, i połączyć się między sobą w celu naprawy świata.

Jeśli tego nie zrobią, to znowu powtórzy się to, co było w nazistowskich Niemczech.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 01.03.2017