W kręgu pomocników

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 3

Pytanie: Czy egoizm jest naszym wrogiem, który jednoznacznie nam przeszkadza, czy jest przyjacielem, który pomaga zbudować drabinę wznoszenia się do Stwórcy?

Odpowiedź: Egoizm pokazuje nam, jak bardzo jesteśmy przeciwstawni Stwórcy i bardzo nam w tym pomaga.

Pytanie: Kiedy stwierdzam, że mój egoizm nie pozwala mi anulować się przed dziesiątką i nie widzę przyjaciół ponad sobą, to jak dziesiątka może mi w tym pomóc?

Odpowiedź: Dziesiątka pomaga w tym, że pokazuje ci, jaki jesteś egoistyczny. A potem możesz tylko anulować się przed nimi, modlić się o to, aby ci pomogli – zarówno grupa, jak i Stwórca.

Pytanie: Jak zachować równowagę między egoizmem i wielkością przyjaciół?

Odpowiedź: Tak działaj, aby cały egoizm zaczął stopniowo pracować na rzecz zjednoczenia, na Stwórcę.

Z lekcji nr 3 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


Żeby życia nie przeżyć bezużytecznie

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Pytanie: Czy powinniśmy przestać identyfikować się ze swoim ciałem i indywidualnością a identyfikować się tylko z kli (naczyniem)? To znaczy „ja” to my?

Odpowiedź: Oczywiście. Dlaczego cały czas mam czuć, że żyję w zwierzęciu, to zwierzę dowodzi mną, człowiekiem. Jakby osioł siedział mi na głowie i poganiał mnie, a ja wykonuję jego polecenia i w taki sposób istnieję. W dodatku całe życie i siły tracę na to, aby obsługiwać tego osła.

I co dalej? Potem osioł umiera, to znaczy moje ciało, i nic więcej się nie dzieje: przemęczyło się bezużytecznie ale po co? Dlatego należy pomyśleć o tym, jak uczynić swoje życie bardziej efektywnym.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 08.01.2022


Nie ma Stwórcy poza grupą

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 3

Pytanie: Jak mogę poczuć, że za grupą stoi Stwórca?

Odpowiedź: Kiedy osiągniesz połączenie z grupą, wtedy automatycznie zobaczysz, że za grupą stoi Stwórca.

Nie możesz zobaczyć samego Stwórcy, jak tylko obłóczonego w grupę. Dlatego, gdy połączysz się z grupą, odkryjesz, że w niej znajduje się Stwórca.

A poza grupą nigdy Go nie zobaczysz. Wyższe Światło można odczuć tylko we wspólnym kli/naczyniu.

Z lekcji nr 3 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


Co zrobić, jeśli nie możesz wybaczyć

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Lidia napisała do Pana: „Jak można nauczyć się przebaczyć osobie, która obraża i nie robi nic, aby otrzymać przebaczenie? Uraza pozostaje, jest ciężko, i nie można wybaczyć”.

Odpowiedź: Myślę, oczywiście że to jest wysoka poprzeczka, ale zaczyna się i kończy w zasadzie na tym, że widzimy przed sobą nie człowieka, ale działanie Stwórcy. Dlatego nie powinniśmy się na nikogo obrażać. Jeśli będziemy naprawiać siebie, naprawimy w taki sposób wszystkich innych i zobaczymy cały świat jako dobry.

To wszystko zależy tylko od nas samych, od naszego postrzegania świata. Żyjemy w idealnych warunkach, w idealnym świecie, wśród idealnych ludzi a wszystko, co widzę okrutnego wokół siebie, to wskazuje tylko na to, że muszę naprawić siebie.

Pytanie: Czy możemy uznać to za praktyczną radę?

Odpowiedź: To jest praktyczna rada. To prawda, że jest bardzo wysoka, trudna, głęboka i tak dalej. Ale generalnie nie ma innego wyjścia. Tylko w taki sposób.

Pytanie: A jeśli jednak wyjaśnić bliżej dla zwykłego czlowieka?

Odpowiedź: Nie ma innego wyjaśnienia – bliżej czy dalej. Jest jedna prawda i należy ją stopniowo wprowadzać w życie, od warunków w jakich się znajdujemy, i jeszcze do wyższych, które odkryją się przed nami. Jeszcze się odkryją i zobaczymy naprawdę straszne światy, okropne relacje, stany, i także będziemy musieli je naprawić, aż do całkowitej naprawy.

Dzisiaj nadszedł taki czas, aby opowiedzieć o tym ludziom. Ponieważ nie mamy innego wyboru. Nie możemy nic zrobić, nie możemy w żaden sposób naprawić ani złagodzić, nic. Po prostu cały czas ciągniemy i zwlekamy z tą naprawą. A teraz musimy zacząć wyjaśniać ludziom, że nie możemy nic zrobić, nie możemy naprawiać ani innych, ani siebie.

Pytanie: I nawet siebie samych?

Odpowiedź: To i dobrze. Masz tylko jeden adres, do którego musisz się zwrócić, żądać, krzyczeć, i w taki sposób zobaczysz, że tylko ta możliwość, która istnieje przed nami, jest jedyna, udana i doprowadzi nas do celu.

Pytanie: Więc proszę powiedzieć, co to znaczy „wybaczyć człowiekowi”?

Odpowiedź: To znaczy wybaczyć sobie to, że traktowałeś go niesprawiedliwie, to, że uważałeś, że on jest źródłem zła. A mamy tylko jedno źródło zła. To nie jest nawet mój egoizm, ale Ten, który go stworzył, i Ten, który go w taki sposób specjalnie wspiera, abym się do Niego zwrócił, poprosił Go, uświadomił sobie i tak przybliżymy się do prawdy.

Pytanie: Czy na podstawie tego, co Pan mówi, podżeganie i wzrost egoizmu będzie trwać, wzrastać i wzrastać?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Nie ma szans, że się zatrzyma?

Odpowiedź: Sam? W żaden sposób. Dlatego że celem Stwórcy jest, aby uczynić człowieka Człowiekiem, Adamem. „Adam” – od słowa „podobny Sobie”. Musimy stać się podobni do Stwórcy. Dlatego On robi wszystko, abyśmy tylko Jego potrzebowali.

Pytanie: W czym powinniśmy stać się podobni do Stwórcy?

Odpowiedź: We właściwości absolutnego dobra, które chcielibyśmy przyjąć przeciwko temu złu, które Stwórca w nas wzbudza i przejawia.

Pytanie: Co to jest dobro „z punktu widzenia Stwórcy”?

Odpowiedź: Traktować innego z miłością.

Pytanie: Wiele ludzi myśli, że traktuje drugiego z miłością.

Odpowiedź: Tutaj są stopnie. Z miłością – oznacza to, że absolutnie nie biorę pod uwagę swojego stanu, ale na czele stawiam najlepszy stan drugiego. Tylko on jest dla mnie ważny.

Pytanie: A ja dla siebie wcale nie jestem ważny?

Odpowiedź: Nie. I w zasadzie , to wszystko sprowadza się do tego, że znowu, patrząc na całe zło na świecie, zwracam się do Stwórcy z tym, aby On mnie naprawił. I zamiast tego zła zobaczyłbym dobro.

Dlatego że Stwórca wydaje się nam być źródłem absolutnego zła. Ale w rzeczywistości – nie jest. To tylko po to, byśmy prosili Go, aby zmienił nas samych, naszą naturę, którą On specjalnie w taki sposób właśnie stworzył, abyśmy dążyli do właściwości dobra.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 25.10.2021


Osiągnąć wspólną duszę

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 4

Pytanie: W jaki sposób wywyższyć siedem miliardów ludzi? I czy w ogóle warto to robić?

Odpowiedź: Tych siedem miliardów ludzi są to części twojej duszy. Wszyscy jesteśmy częścią wspólnej duszy – Adam. Dlatego tutaj nie ma żadnych problemów. W końcu wszyscy poznamy tę duszę. Jej właściwość obdarzania nazywa się „Adam”, a właściwość otrzymywania – „Hawa” (Ewa).

Wszyscy znajdujemy się w tym systemie i musimy po prostu otworzyć oczy i doprowadzić go do porządku.

Z lekcji nr 4 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 08.01.2022


We władzy Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 2

Pytanie: Jeśli muszę całkowicie anulować się przed dziesiątką, jak mogę mieć pewność, że dziesiątka nie odbiega od kursu nawet na stopień?

Odpowiedź: To nie twoja sprawa. Dziesiątka znajduje się we władzy Stwórcy. Nie możesz jej testować, aby zobaczyć, czy jest prawidłowa, nieprawidłowa, nieomylna. Powinieneś się przed nią anulować.

Mam na myśli to, że jeśli jest organizacja i wszystko jest tam odpowiednio zorganizowane, na przykład według systemu Baal HaSulama i Rabasza, a ty chcesz w niej rozwijać się, masz tylko jedną możliwość: anulować siebie. Kto nie anuluje się ten upada. Wraca do swojego zwierzęcego życia.

Pytanie: Dlaczego należy anulować się?

Odpowiedź: Dlatego, aby stać się podobnym do Stwórcy. Musimy anulować swój egoizm i zdobyć właściwość Stwórcy – właściwość oddawania i miłości. Wtedy zaczniemy odczuwać wieczność, nieskończoność, doskonałość, czuć absolutną naturę. Stwórca chce nas do tego doprowadzić.

Pytanie: Co powinienem zrobić, gdy to, co widzę w przyjaciołach, powoduje nienawiść, której nie mogę kontrolować?

Odpowiedź: Bardzo dobrze! To znaczy, że musisz z tym pracować, do tego stopnia, aż będzie podobało ci się wszystko, co robią przyjaciele, tak jak podobałoby ci się to, w twoim małym dziecku.

Z lekcji nr 2 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


Wygrana wielkiego kabalisty

Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 4 каббалист Михаэль Лайтман

Pytanie: W naszym świecie przyjęte jest, że mały anuluje się przed dużym. Ale w przykładzie z rabinem Josi ben Kisma, wielki nauczyciel anuluje się przed swoimi uczniami, którzy nic nie wiedzą. Co zyskał na tym rabin Josi ben Kisma?

Odpowiedź: Wygrał włączenie się w ludzi dążących do celu. Nie ma znaczenia, że ci uczniowie znajdowali się na bardzo małym stopniu w stosunku do niego, wielkiego kabalisty. Zyskał to, że anulował się przed nimi.

Mimo to miał swój własny egoizm. Dlatego anulując się przed uczniami, w taki sposób włączając się w nich, poprzez te małe, nienaprawione dusze, był w stanie wznieść je razem ze sobą na całą wysokość osiągniętego przez siebie stopnia.

Pytanie: Jak możemy otrzymać od przyjaciół wielkość celu?

Odpowiedź: Radzę zamknąć oczy i robić wszystko, co jest powiedziane w artykułach kabalistów, nawet jeśli się z tym nie zgadzasz. Nie potrzebujesz niczego więcej.

Najważniejszą rzeczą jest zamknięcie oczu, anulowanie się przed przyjaciółmi i podążanie razem z nimi. Bez względu na to, jaki jesteś wielki, bierz przykład z rabina Josi ben Kisma.

Z lekcji nr 4 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 08.01.2022


Wszystko zależy od ważności

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Pytanie: Jest napisane: „Człowiek, który naprawdę chce pracować dla Stwórcy, musi włączyć się we wszystkie stworzenia, i włączyć siebie w nich, a oni – w niego”.

Jeśli dochodzi do kłótni między przyjaciółmi, ale przy tym wewnątrz oni rozumieją, że muszą się zjednoczyć, jak człowiek może za każdym razem zrobić krok w kierunku wspólnego wzniesienia i nie trzymać się obaw, że przyjaciele mogą go odepchnąć?

Odpowiedź: Wszystko zależy tylko od ważności: na ile Stwórca w moich wyobrażeniach jest wyżej mnie i przyjaciół, na ile On jest ważny w moich oczach, na tyle jestem w stanie wznieść się ponad siebie, aby połączyć się z Nim, nawet jeśli w imię tego będę musiał się poniżyć przed przyjaciółmi aż do anulowania swojego „ja”.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Od poręczenia egoistycznego do duchowego

каббалист Михаэль ЛайтманMiędzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 6

Pytanie: Jaka jest różnica między wzajemnym poręczeniem, które możemy dać sobie nawzajem w naszym obecnym stanie, i wzajemnym poręczeniu duchowym? Czy jest to różnica ilościowa czy jakościowa

Odpowiedź: Teraz możemy zaakceptować czysto mechaniczne wzajemne poręczenie, i w jakiś sposób ono istnieje między nami w grupie.

W zasadzie wzajemna gwarancja jest podstawą każdego społeczeństwa, nawet najbardziej barbarzyńskiego. Niemniej jednak istnieją tam pewne elementy wzajemnych zobowiązań.

W całej historii ludzkości można prześledzić, że tylko stopień nawet egoistycznego poręczenia determinuje poziom rozwoju więzi społecznych, które zachęcają do budowania domostw, miast, państw.

Wynika to z wewnętrznej świadomości wzajemnego poręczenia. A następnie pojawiają się narody, nacje i tak dalej.

A u nas powinno to być na innym poziomie.

Z lekcji nr 6 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Moje życie? Czy może przyśniło mi się?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli człowiek nie skorzystał z możliwości, aby ujawnić sens życia, i przeżył go tak, jak wszyscy żyją, co pozostaje w wyniku wszystkich jego wysiłków, pasji, aspiracji, oczekiwań?

Odpowiedź: Nic. Zwierzęce ciało umiera, a jego część informacyjna kontynuuje istnienie w nowym ciele i dalej się rozwija. I tak w kółko. Każde pokolenie rodzi się na nowo, to znaczy rodzą się naturalnie nie ciała, a informacja, przechodząca w coraz to nowe części.

Wydaje nam się, że rodzimy dzieci, dając kobiecie swoje nasienie, następuje zapłodnienie i z tego rodzi się nowy człowiek. Nie. Tak tylko się wydaje, ponieważ jest to tylko zwierzęca część.

Chodzi o to, że przy tym przekazujemy sobie nawzajem ogromną ilość informacji, która istnieje jakby wokół tego nasienia, które zaczyna się rozwijać w matce. Ta informacja znajduje się wszędzie wokół nas w całej objętości. Jest naszą najważniejsza istotą, determinuje pokolenia i ich stopniową zmianę, wzrost.

Żyjemy w takim pokoleniu, gdy zaczynamy poważnie pytać, dlaczego istniejemy, ponieważ nagromadzenie informacji sprawia, że czujemy potrzebę poznania sensu życia. W rezultacie jest to pytanie o sens cierpienia.

Wyraża się to w tym, że człowiek zaczyna odczuwać stan, w którym się znajduje: życie jest jak sen, nie jest prawdziwe, jest jak jakaś gra. Wstaję rano, biegnę do pracy, coś robię – dlaczego, po co? Wszyscy ludzie wokół mnie robią to samo, biegają tu i tam. Jakieś „przedszkole”, coś niezrozumiałego. Uczestniczę we wspólnej grze.

Oglądam telewizję, cały czas pokazują mi, jakim powinienem być, co powinienem nabyć, jak należy się zachowywać, brać przykład od sławnych i bogatych. Dookoła gra.

Przede mną ciągle rozgrywają się jakieś obrazy i cały czas je powtarzam. Spojrzałem na tego aktora i już zachowuję się tak jak on. Coś przeczytałem, coś zobaczyłem, usłyszałem i zgodnie z tym, jak małpka, zaczynam się tak zachowywać. Tak właśnie żyjemy.

Łapię się nawet na tym, że w danej chwili widzę, jak naśladuję ten obraz, ten przykład, który gdzieś widziałem: oto tak się teraz zwrócę, tak się teraz odwrócę, tak zrobię. Jak nakręcony manekin, który bierze udział w jakiejś ogólnej grze. Podobnie jak wszyscy inni.

Kiedy patrzysz na to z góry, pojawia się obraz oszałamiający w swojej prymitywności, niesamowity pod względem płaskiej pustki wymyślonej z góry! Kiedy to poznajemy, znajdujemy się na poziomie tej pustki, oczywiście dochodzimy do takiego odczucia że: jesteśmy we śnie.

Tak jest powiedziane w Kabale, że wszyscy śpimy, cały świat śpi – w odniesieniu do duchowości znajdujemy się w stanie nieświadomości. Nie widzę, jak mną zarządzają, nie widzę swojego następnego stanu, następnej minuty.

Oczywiście mogę się czegoś domyślać. Ale w rzeczywistości widzimy, że nie możemy niczego wcześniej zaplanować, aby to się urzeczywistniło. Okazuje się, że potrzebujemy ujawnienia Stwórcy, tj. odkrycia ogólnej natury. A dzieje się to poprzez samopoznanie.

Pytanie: I w tym pragnieniu nie ma granic?

Odpowiedź: Jest granica – kiedy dochodzisz do absolutnego ujawnienia swojej i zewnętrznej natury, dochodzisz do ogólnej harmonii.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Indywidualista”