Czy można zostać absolutnie sprawiedliwym człowiekiem?

каббалист Михаэль ЛайтманDoprowadzić człowieka do poziomu całkowicie sprawiedliwego – oznacza, pokazanie mu najstraszniejszych rzeczy na świecie, niesprawiedliwych, strasznych, a jednak, pomimo tego, wiąże on wszystko ze Stwórcą jako jedyną siłą, jedynym Stworzycielem, wszystko usprawiedliwia.

To jest niemożliwe. Po prostu niemożliwe! Ale do tego trzeba dojść.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 17.02.2022


Jaki jest sens ziemskiego życia?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli człowiek w poprzednim życiu zajmował się Kabałą, co mu to da w następnej reinkarnacji?

Odpowiedź: Jeśli człowiek w swoim materialnym życiu był już na pewnym poziomie duchowym, oznacza to że nie powinien już wracać do ziemskiego stanu. Jednak w przypadku, gdy ma określoną misję w stosunku do innych ludzi, może tu powrócić. Ale to już sprawa wyższego zarządzania. Człowiek, który znajduje się na duchowym poziomie, powracając do tego świata lub nawet nie powracając, z reguły kontynuuje swoje wznoszenie się, łącząc się z innymi częściami wspólnej duszy – wspólnym systemem.

Pytanie: Czy człowiek może zadbać o to, żeby nie wracać tu z powrotem?

Odpowiedź: Nie. Zrozumcie mnie dobrze, kiedy widzimy prawdziwy system zarządzania, całkowicie się z nim zgadzamy, nie mamy możliwości targowania się. Widzimy, że wszystko dzieje się według absolutnie prawidłowych i sprawiedliwych praw. Ziemskie życie ma sens tylko po to, aby przejść na następny poziom istnienia, wznieść się na niego i osiągnąć wieczność, doskonałość jeszcze za tego życia.

Po pierwsze, tego stanu nie można porównać z naszymi obecnymi odczuciami. Po drugie, nasz świat („olam” – od słowa „alama” ukrycie) – jest iluzoryczny, istnieje tylko dzięki ukryciu. To dosłownie tak jakby prawdziwy obraz wszechświata był przed nami zasłonięty, a pokazywano nam coś co jest w cieniu. W rzeczywistości nasz świat nie istnieje. Jak tylko naprawimy się, nie będziemy już potrzebować stanu zwanego „ziemskie życie”.

Co więcej zmieniamy swój ziemski stan podczas tego życia, nie ograniczając się w niczym, nie ryzykując niczym, i osiągając jednocześnie kolejny wyższy stopień. Dopóki nasze ciało żyje, istniejemy w obu światach. A gdy ciało umrze, zareagujemy na to zupełnie spokojnie, ponieważ będziemy już w innym świecie. Jak mawiał mój nauczyciel Rabasz: „Jak zdejmujesz wieczorem swoja koszulę i wrzucasz ją do prania, tak samo wrzucasz swoje ciało do prania”.

Pytanie: Co będzie ze światem materialnym po tym, jak wszystkie dusze zjednoczą się ze Stwórcą? Jak będzie wyglądała nasza planeta? Czy będą istniały pieniądze, banki, wieżowce?

Odpowiedź: Niczego takiego nie będzie, dlatego że nasz świat istnieje tylko w naszej wyobraźni. Jest to iluzoryczna rzeczywistość, która jest nam dana w obecnych organach zmysłów i odtwarzana tylko w naszym pragnieniu. A poza pragnieniami nie istnieje. Jest tylko jedno ogólne światło, które może być odbierane tylko w odpowiednio rozwiniętych nowych narządach zmysłów.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.11.2015


Bezgraniczna wiara ponad wiedzę

каббалист Михаэль ЛайтманMojżesz miał kilka funkcji, ale najważniejszą dla niego było przybliżenie narodowi Izraela pojęcia wiary – metody połączenia ze Stwórcą. Dlatego nie ma innego człowieka, a raczej właściwości, bardziej ważnej pracy, niż Mojżesza. Nazywa się to Torą Mojżesza, dzięki której osiągamy cel swojego stworzenia.

Problem polega na tym, że nie rozumiemy, czym jest wiara, ponieważ nie jest tym, za co jest powszechnie przyjęta. Wiara – to siła, która ciągnie człowieka do Stwórcy, z dołu do góry. Dlatego bez wiary niemożliwy jest nawet najmniejszy postęp, nawet jeden krok w kierunku celu stworzenia.

Wiara – to siła, która podnosi nas z dołu w górę, od pragnienia otrzymywania przyjemności do właściwości obdarzania. Wiara – to siła Stwórcy. Nie należy lekceważyć słowa „wiara”, jakby była czymś drugorzędnym. Ponieważ jest to siła Stwórcy, którą nabywa człowiek.

Wiara – to znacznie wyższe pojęcie, niż wiedza, dlatego że dla wiary nie ma granic, nie ma ograniczeń, zdolnych ją zatrzymać. Ponieważ wiara – to obdarzanie, siła Stwórcy, której nikt nie może powstrzymać. Nie jest ograniczona do kelim posiadacza wiary, a tylko do tych kelim, które człowiek nabył poza sobą. Ale poza nim, to nieskończoność – Stwórca, naród, a on sam jest jak punkt.

Okazuje się, że właściwość wiary jest nieograniczona. Dlatego musimy dojść do wiary, aby poczuć się w tym samym stanie, jak Stwórca. Nie da się inaczej wyobrazić sobie, czym jest duchowość, obdarzanie, miłość, wyjście poza granice samego siebie. To dosłownie jak wyjście w odkryty kosmos poza granice ziemskiej grawitacji, kiedy wszystkie przestrzenie wszechświata otwierają się przed tobą.

W taki sposób otwiera się przed nami całe stworzenie i tylko miara wiary, którą nabyłeś, ogranicza zakres twojego pojmowania. Dlatego właściwość wiary – to najwznioślejsza właściwość. I pozwala nam czuć się w pewien sposób jak Stwórca.

Zdarza się, że wiara zaprzecza wiedzy, ale Kabała naucza, że cała nasza wiedza jest postrzegana wewnątrz wiary. W stopniu, w jakim potrafimy wznieść się ponad egoistyczne pragnienia, poznajemy pragnienia obdarzania i wiemy jakie jest ich napełnienie, a także, kto dał nam pragnienia otrzymywania, pragnienia obdarzania, ekran i odbite światło. Dlatego studiowanie Kabały i zdobycie wiary nie ogranicza człowieka, a wręcz przeciwnie, otwiera go.

Wiary nie można przenieść od jednego człowieka do drugiego czy ją zademonstrować. Można jedynie doradzić, co zrobić, aby wznieść się na znacznie wyższy poziom wiary. Jest to właściwość, która odkrywa się tylko wewnątrz, temu, kto zdobył wiarę, ponieważ wiarę osiąga się tylko ponad wiedzą tego człowieka.

Na ile sam podejmuje wysiłki i podnosi się ponad swoje egoistyczne pragnienia, na tyle nabywa kelim dla otrzymania wiary. Tak więc buduje Stwórcę w sobie i dlatego nazywany jest człowiekiem, Adamem (podobnym do Stwórcy) właśnie dzięki sile wiary.

Z lekcji na temat „Uszpizin Mojżesz – sfira Necach”, 13.10.2022


Mojżesz – przywódca wiary ponad wiedzę

каббалист Михаэль ЛайтманCzwarty dzień Sukkot jest poświęcony honorowemu gościowi (uszpizin) Mojżeszowi, odkryciu naprawy w sfirze Necach. Nie ma nikogo większego i bliższego człowiekowi niż Mojżesz, który przybliżył nam metodę odkrycia Stwórcy, połączenia Stwórcy ze stworzeniami. Dlatego Mojżesz jest nam tak drogi i tak ważny.

Mojżesz nazywany jest wiernym pasterzem. Nie jest to zwykła siła wiary czy siła przezwyciężenia, a siła troski o stworzenia ze strony Stwórcy, pomagająca doprowadzić je do końca naprawy. Dlatego cała Tora, przeznaczona jest dla doprowadzenia stworzeń do kontaktu ze Stwórcą, nazywa się ją Torą Mojżesza. Na tym polega jego główna troska, podstawowa praca i przeznaczenie.

Kiedy mówimy o Mojżeszu, nie odnosi się to do fizycznego człowieka, a do symbolu, szczególnej właściwości, najważniejszej dla nas zgodnie z programem Stwórcy, dotyczącym zarządzania światem. Dlatego tak ważne jest dla nas, aby zrozumieć tę właściwość i przybliżyć się do niej.

Mojżesz jest jak pasterz, prowadzący stado, przewodnik pomagający swojemu narodowi prawidłowo i pewnie poruszać się w kierunku celu. Ogólna siła, która troszczy się o nas, chroni, strzeże i niezawodnie prowadzi do celu z miłością i uwagą – to siła Mojżesza, ciepła, kochająca, opiekuńcza. Wszystkie te siły, które nas otaczają i ciągną do celu stworzenia, nazywają się Torą. Czyli wyższe światło, które do nas przychodzi, obleka się w nas, napełniając każdego i wszystkich nas razem, jak pasterz, który zbiera swoje stado i prowadzi za sobą do domu.

Pasterz ma szczególną misję – zabrać stado z domu, doprowadzić je do względnie niebezpiecznego miejsca a wieczorem wrócić do domu. Dzięki tej pracy pasterza stada rosną, tuczą i rozmnażają się. „Wierny pasterz” – to przywódca wiary, ponieważ za każdym razem, gdy jego podopieczni oddalają się od domu, a potem wracają do domu, dzięki tym wyjściom i powrotom zyskują coraz więcej siły duchowej, więcej siły wiary, którą kultywuje w nich Mojżesz.

Dlatego musimy postrzegać siebie jako takie zgromadzenie, gotowe do podążania za siłą Mojżesza, która troszczy się o nas. W wyniku tego każdego dnia naprawiamy się i napełniamy siłą wiary ponad wiedzę. To jest główna rzecz, której potrzebujemy, a tę wiarę możemy zdobyć, głównie dzięki Mojżeszowi.

Z lekcji na temat „Uszpizin Mojżesz – sfira Necach”, 13.10.2022


Reinkarnacje. Czy cenimy swoje życie?

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Bardzo chcemy wierzyć w to, że po śmierci istnieje jakaś kontynuacja. Coś w nas się tego domaga.

Odpowiedź: Gdybyśmy starali się napełnić nasze życie jakimś głębokim wyższym sensem, wtedy strzeglibyśmy je, bali się o nie i próbowali dowiedzieć się, jaki rodzaj kontynuacji może mieć. A tak, na podstawie tego jak żyjemy, co może być? Kolejny powtórny cykl. Czyli znowu coś takiego w rodzaju kołowrotka. Więc co jest w tym dobrego?

Komentarz: Jeśli spojrzeć na to z jednej strony, to bardzo cenimy nasze życie i chcemy wiedzieć, czy istnieje kontynuacja, kim byłem i kim będę. A z drugiej strony traktujemy to tak lekko. Jest tyle wojen i różnych zagrożeń dla życia, które sami stwarzamy. To staje się nielogiczne.

Odpowiedź: Sami obniżamy wartość naszego życia. Nie widać, żeby człowiek za bardzo je doceniał.

Komentarz: Być może osobiste, ale nie życie innych.

Odpowiedź: Traktujemy nasze życie osobiste w taki sposób nie dlatego, że naprawdę je cenimy, ale dlatego, że boimy się nieznanego.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 09.10.2022


Sukkot – koniec duchowej drogi

каббалист Михаэль ЛайтманBaal HaSulam powiedział (Szamati), że Sukkot – to czas radości, radosnego przezwyciężenia, co oznacza powrót z miłości, kiedy wszystkie przestępstwa zamieniają się w zasługi dla niego.

Okazuje się, że Sukkot symbolizuje koniec drogi duchowej, kiedy wszystkie przezwyciężenia, opory, wszystkie problemy, które napotkaliśmy na drodze, prowadzą nas teraz do powrotu z miłości. Wszystkie przestępstwa zamieniają się w zasługi. Wszystkie egoistyczne pragnienia ze wszystkimi ich grzechami zostaną naprawione i zamienią się w przykazania i zasługi.

To właśnie, symbolizuje święto Sukot. Wychodzi na to, że rzeczywiście wzięliśmy „odpady gumna i winnicy“ i wynieśliśmy je ponad nasze głowy.

Z lekcji na temat „Sukkot”, 08.10.2022


Reinkarnacje. Nie z własnej woli

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Temat „Reinkarnacje życia” interesuje wielu ludzi, ale dlaczego tak mało jest o tym napisane?

Odpowiedź: Aby nie przekazywać błędnych informacji i nie próbować ukrywać poprawnych informacji, a przekazywać człowiekowi tylko to, co jest potrzebne. Dlatego kabaliści wolą milczeć.

Pytanie: A pojęcie „reinkarnacji” nadal istnieje?

Odpowiedź: Tak, istnieje. W zasadzie, w naturze jest pełno cyklów obiegu: gazów, wody, minerałów, powietrza, planet – wszystko, czego tylko chcesz. Ponieważ wszystko podlega pewnym cyklom.

Pytanie: Czyli życie po śmierci się nie kończy? Przecież jeśli są cykle, to znaczy, nic się nie kończy?

Odpowiedź: I to jest najważniejsza rzecz, która interesuje człowieka? Nie jest zadowolony ze swojego życia, czasami je przeklina i ciągle obawia się, że się skończy i nie będzie kontynuacji.

Załóżmy, że człowiek urodził się, dorastał, był nauczany, karany i zachęcany. W końcu dorasta, zakłada rodzinę, ma swoje dzieci. I co dalej? Doszedł do stanu śmierci i umarł, jak wszystko inne w naturze. Czy jest więc czym się martwić? Jak jest powiedziane: „Nie z własnej woli urodziłeś się, nie z własnej woli żyjesz, nie z własnej woli umierasz”.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 09.10.2022


Zbawienie – polega na zjednoczeniu

каббалист Михаэль ЛайтманŚwiat, cały czas będzie dostawał przeszkody do tej pory, dopóki nie znajdzie wyjścia. Albo zaczniemy przysłuchiwać się metodzie integralnego zjednoczenia, albo będziemy otrzymywać różnego rodzaju ciosy: osobiste, społeczne, wojny itd., aż zrozumiemy, że musimy słuchać.

Usłyszeć, że jedynym sposobem na życie – jest zjednoczenie. Ludzkości nie pozostaje już nic innego – albo żyć w rywalizacji między sobą, w ciągłej walce, albo w zjednoczeniu. Wiemy, że podczas kataklizmów czy wojen człowiek instynktownie do tego dąży. To znaczy, że będziemy uczeni za pomocą różnego rodzaju problemów.

Wtedy zaczniemy rozumieć, że musimy dążyć do zjednoczenia, aby uciec od cierpienia. Ale na razie będzie to czysto egoistyczny ruch naprzód i nic więcej. To jest bardzo dalekie od prawdziwego wyjścia z egoizmu.

Znając naturę człowieka, stopniowo, konsekwentnie odsłaniamy przed nim etapy jego rozwoju. Nie ma w tym żadnego podstępu. Jest miłość, dobroć i wychodząc z miłości zawsze odnosimy się do człowieka zgodnie z tymi stanami, przez które musi przejść.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zwycięstwo – jest znakiem porażki”


Czy Sądny Dzień wszystko oczyści?

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Jom Kipur – to Dzień Pokuty, Dzień Sądu, Dzień Przebaczenia. Ma wiele nazw. To najważniejszy dzień, nawet świeccy Żydzi w Izraelu obchodzą go. Autostrady są wtedy puste, dzieci bezpiecznie jeżdżą na rowerach. Wszystko zatrzymuje się. Ludzie jakby sprawdzają swój rok, który przeżyli, sprawdzają, zastanawiają się. Podobno jest nawet taki przepis z góry, że trzeba to sprawdzić, dlatego że dostaje się pieczątkę na następny rok.

Odpowiedź: Tak. Ukorzyć się, sprawdzić wszystkie swoje uczynki z poprzedniego roku.

Pytanie: Co to znaczy sprawdzić wszystkie swoje czyny z ostatniego roku?

Odpowiedź: Jak dobry i życzliwy byłeś dla innych, czy jesteś sprawiedliwy. Dlatego że jeśli masz jakieś problemy z innymi, to żaden Sądny Dzień Cię nie odkupi. Tak jest powiedziane! Musisz więc prosić wszystkich o przebaczenie i sprawdzić wszystkie swoje czyny pod kątem połączenia z innymi.

Pytanie: Czy Pan tak to bezpośrednio postrzega?

Odpowiedź: Tak jest napisane i tak to odbieram bezpośrednio!

Komentarz: A więc kogoś nienawidziłem, na kogoś psioczyłem, komuś zrobiłem jakieś paskudne rzeczy…

Odpowiedź: Ja odpuszczam.

Pytanie: „Odpuszczam” – w tym sensie, że jakby proszę ich o wybaczenie?

Odpowiedź: Są tacy ludzie, do których nie mogę się zwrócić i prosić o przebaczenie. Robię to w sobie. Jakby proszę ich o przebaczenie, chociaż wiem, że nie mogę się do nich zbliżyć, ale proszę ich o przebaczenie.

Pytanie: Czy jest to jakby wymagane z góry?

Odpowiedź: Nie tylko z góry. Jest to bardzo poważne psychologiczne działanie, które pomaga człowiekowi przemyśleć swój stosunek do świata i do życia, do ludzi.

Pytanie: Czy to daje człowiekowi jakieś oczyszczenie?

Odpowiedź: Oczywiście, jeśli wiem, że muszę teraz prosić o przebaczenie i wyjść z tego stanu tak żeby wszyscy mi wybaczyli.

Pytanie: A co jeśli nie mam na to ochoty? Bo wiem, że ten ktoś jest podły?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia.

Pytanie: Czyli nawet jeśli mnie obraził, proszę go również o przebaczenie?

Odpowiedź: Tak. Nawet jeśli jest taki podły, jak mówisz, mimo wszystko trzeba prosić o przebaczenie, jakbyś to ty był temu wszystkiemu winny. A skąd możesz wiedzieć? Może tak to jest?

Komentarz: Pan teraz mówi, jakby to było światowe święto. Nie dodaje tu słowa „Żydzi”, „Izrael”. Mówi Pan jakby dotyczyło to każdego człowieka.

Odpowiedź: Generalnie, to każdy powinien mieć taki dzień. Jest wskazany jako żydowski, ale osobiście uważam, że każdy człowiek zobowiązany jest mieć Dzień Pojednania. Niekoniecznie w tym samym czasie. W różne dni, o różnych porach roku, ale każdy naród, każdy człowiek powinien przeżyć go tak, jakby naprawdę stał przed sądem i miał obowiązek poprosić wszystkich o przebaczenie!

Pytanie: Czyli w tym dniu jestem oceniany, taki jakim jestem?

Odpowiedź: Tak!

Pytanie: A jaki powinienem być?

Odpowiedź: Powinienem być podobny do Stwórcy. Oznacza to, że muszę starać się nie czynić nikomu zła, nie mieć złych zamiarów wobec nikogo, o każdej porze dnia i nocy być gotowym do czynienia dobra. I najważniejsze, poprzez miłość do ludzi powinienem dojść do miłości do Stwórcy.

Pytanie: Czyli tak czy inaczej końcowym punktem jest miłość do Stwórcy? Od miłości do stworzeń – do miłości do Stwórcy? Czy to najważniejsza formuła?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Ale jeśli człowiek nie czuje Stwórcy, nie wierzy w Niego?…

Odpowiedź: To absolutnie nie ma znaczenia. Wszyscy ludzie, począwszy od pełnoletności i dalej, którzy uważani są za dorosłych (w wieku 12 lat kobiety, w wieku 13 lat mężczyźni), zobowiązani są niejako do uświęcenia siebie.

Uświęcać – od słowa „światło”, od słowa „świętość”.

Komentarz: Istnieją modlitwy na Sądny Dzień. Co jest bardziej skuteczne – modlitwa, która jest napisana, czy modlitwa z serca, gdy człowiek siedzi, myśli, i modli się?

Odpowiedź: Niewątpliwie ta, która jest w sercu. To, co napisali mędrcy, – to napisali. Ale gdy myślę co bym napisał, jak jest powiedziane: „Zapisz na sercu swoim”, jest znacznie silniejsze.

Pytanie: Czego życzyłby Pan teraz, w tym Sądnym Dniu, całemu, naszemu trudnemu światu?

Odpowiedź: Światu życzyłbym pokoju. Zaczynając od człowieka w sobie, od przyjaciół, krewnych, bliskich, i kończąc na absolutnie wszystkich, tych najbardziej odległych, aż do ostatniego człowieka na świecie – aby cała kula ziemska została pokryta przebaczeniem. Abyśmy nigdy więcej nie pozwolili, aby nasz egoizm panował nad nami. Wówczas wszystko będzie dobrze!

Pytanie: Czyli muszę jednak dojść do tego, że egoizm rządzi nami?

Odpowiedź: Tak, oczywiście. Sądny Dzień polega właśnie na sądzie nad egoizmem.

Pytanie: Czy tego dnia określam wroga?

Odpowiedź: Niewątpliwie.

Pytanie: To nie mój sąsiad, to ja. A następna moja prośba – to wyjście na zewnątrz?

Odpowiedź: Uwolnij mnie od tej złej skłonności we mnie.

Pytanie: To się nazywa najlepiej przeprowadzony Sądny Dzień?

Odpowiedź: Tak. Kiedy usiądę, wszystko przemyślę i zdecyduję, że nie chcę już więcej używać go i proszę Stwórcę, aby mnie od tego uwolnił.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 29.09.2022


Jak zrozumieć wyższy program?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego jest tak że im więcej rozpowszechniamy światu Kabałę, tym bardziej nas odrzucają?

Odpowiedź: W takim razie potrzebujesz pomocy, ponieważ musisz wyjść poza to, co czujesz w swoim egoizmie. Tylko wtedy powstaje w tobie stan, kiedy jesteś zmuszony do nabycia drugiej natury, przeciwnej do twojej obecnej.

Dla przeciętnego człowieka jest to niezrozumiałe, dlatego że nie ma pojęcia, jak ma działać, jak się poruszać. Do tego potrzebuje wyższego światła, innej energii – nie tej, która obraca materialnym światem, ale energii światła. To jest wyjście do następnej przestrzeni. Teraz zaczynam powoli o tym mówić. Przynajmniej w prosty sposób, aby przygotować ludzi do tego, co będzie, a potem już… Jaką drogą do tego dojdą – to dojdą. Mimo wszystko przyjdą!

Wyobrażacie sobie, ile człowiek będzie musiał doświadczyć, przeżyć, odczuć na nowo, żeby zrozumieć przynajmniej ten program, przed którym stoi, i który jest zobowiązany zrealizować?! To są duże problemy. W połączeniu rozwiązywane są bardzo prosto, ale jeśli nie ma jedności, to z pewnością nie można ich rozwiązać w żaden sposób.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zwycięstwo – oznaka porażki”