Przyjdziemy i zobaczymy

каббалист Михаэль Лайтман Powiedziano, że człowiek prosi Stwórcę, o podarunek pragnienia obdarzania, ponieważ jest to naczynie, w którym można odkryć i poczuć Stwórcę. Dlatego że pragnienie obdarzania działa na tej samej fali co Stwórca.

Jeśli przekręcamy pokrętło odbiornika radiowego, aby dostroić się do pożądanej fali. I jeśli ta fala wewnątrz radia i fala na zewnątrz są podobne, pasują według częstotliwości, to zaczynamy słyszeć dźwięk, wyłapując go z powietrza. Jest to nazywane w Kabale prawem podobieństwa właściwości.

Dlatego, jeśli chcemy połączyć się w taki sposób, aby przybliżyć każdego przyjaciela, zjednoczyć się wszyscy razem, to w taki sposób budujemy detektor, urządzenie dla postrzegania Stwórcy. Wyższa siła odkrywa się w nas i nazywa się „Stwórca” (bo-re), co oznacza „przyjdź i zobacz”. „Przyjdź” (bo) przecież przybliżyliśmy się do Niego i „zobacz” (re) ponieważ odkrywamy Go, i dlatego nazywamy Go Stwórcą.

Z lekcji na temat „Otrzymać i dawać podarunek”, 27.06.2023


Ukryta siła książek

каббалист Михаэль Лайтман Kabalistyczne książki składają się z dwóch części. Jedna część kieruje cię na intencję: czego powinieneś pragnąć podczas czytania tekstów. Druga część to same teksty, czytając je wywołujesz na siebie wyższe światło, ukrytą siłę, która istnieje w świecie i nazywa się Stwórcą. W taki sposób ta siła natury wzrasta i rozwija cię.

W naszym świecie, gdy małe dziecko bawi się zabawkami, to ta siła rozwija je, ponieważ instynktownie dziecko chce być duże. A w duchowym świecie muszę chcieć sam stworzyć w sobie takie pragnienie i grać.

Z czym gram? Z tekstami. Czytam o moim przyszłym wyższym stanie, i wtedy ta sama siła, która w naszym świecie rozwija dziecko, rozwinie również mnie. Nazywa się to „ukrytym światłem” lub „światłem powracającym do źródła”.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Ukryta siła książek”


W oceanie miłości Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Wszyscy jesteśmy w ogromnym oceanie wypełnionym miłością Stwórcy. Musimy tylko odkryć siebie, aby poczuć tę miłość, która wypełnia cały świat swoim nieskończonym światłem.

Podejmijmy choć odrobinę wysiłku i otwórzmy nasze oczy, otwórzmy wszystkie możliwe wejścia do naszego umysłu i serca. Tym bardziej przed zbliżającym się kongresem, więc przygotujmy się tak, aby każdy stał się kanałem który przekazuje wyższe światło do każdego przyjaciela. Wówczas wszyscy całkowicie napełnimy się tym światłem.

Przygotujmy się do kongresu w takiej formie, stając się jednym człowiekiem z jednym sercem, we wspólnym uścisku, aby Stwórca coraz bardziej napełniał nas swoją miłością.

Z lekcji na temat „Otrzymać i dawać podarunek”, 27.06.2023


Siła hipnozy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Hipnoza – to narzucanie pragnień jednego człowieka drugiemu. Jeśli wszystko jest zaprogramowane, to dlaczego występują takie czynniki, kiedy jeden człowiek kontroluje drugiego poprzez hipnozę?

Odpowiedź: Wszyscy jesteśmy połączeni we wspólnym systemie. Ale są ludzie, którzy więcej widzą, są ludzie, którzy więcej słyszą, są tacy, którzy są lepiej związani z tym systemem.

Wiecie pewnie, co mógł robić Wolf Messing! Zmuszał innych do myślenia w określony sposób albo wychwytywał ich myśli – jak to robił? Tego sam nie wiedział.

Chodzi o to, że podłączał się do jakiegoś innego systemu, w którym była już przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, połączone w jedno. To tak jakby podróżował po tej osi lub wznosił się na taki poziom, na którym jego myśli i myśli innego człowieka znajdowały się razem. A ponieważ był silniejszy, więc narzucał drugiemu człowiekowi: dobre, złe, czy jakiekolwiek inne myśli.

Czy to nie jest oczywiste? A czym zajmują się różne służby specjalne? Ilu mają takich programistów i specjalistów! To są ogromne liczby! Sam widziałem: może wskazać na ciebie palcem tak, że poczujesz uderzenie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Siła hipnozy”


Jaka myśl jest silniejsza?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy możemy wpływać na innych za pomocą naszych myśli? Jaka myśl jest silniejsza: indywidualna czy grupowa?

Odpowiedź: Myśl indywidualna nie ma praktycznie żadnej siły w porównaniu z myślą grupową, która jest faktycznie realizowana. Jeśli będziecie prawidłowo połączeni, to będziecie w stanie zrealizować każdą waszą wspólną prawidłową myśl, maksymalnie skierowaną na cel stworzenia.

A jeśli będziecie podążać za jakąś inną myślą, to mimo wszystko doprowadzi was ona do celu stworzenia, tylko inną, boczną drogą. Cała ludzkość zmierza do jednego celu, ale dziwnymi, alternatywnymi drogami, polnymi ścieżkami”. Dlatego ta droga jest bardzo powolna, bardzo słaba w rozwiązywaniu swojego głównego zadania jakim jest osiągnięcie celu!

Powiedzmy, że jest cel, do którego mogę iść prosto, ale ciągle rozpraszają mnie cele uboczne. A jeśli zbierzemy się razem w dziesiątkę i prawidłowo ukierunkujemy się na właściwy cel, to cały czas poruszamy się do przodu, i wtedy wszystkie inne nasze właściwości, pragnienia, wszelkiego rodzaju okoliczności same się rozwiążą.

Z lekcji w języku rosyjskim


„Ptasi” język wielkich kabalistów

каббалист Михаэль Лайтман W Kabale istnieją materiały, które przygotowują człowieka do prawidłowego odniesienia się do tekstu i materiały samego tekstu. Jedno i drugie kabaliści piszą dla nas.

Ponadto istnieją teksty, które kabaliści piszą dla siebie, w tak zwanym, „ptasim” języku. Są to litery, symbole, niezrozumiałe zawijasy. Baal HaSulam napisał teksty, których nawet nie publikujemy, ponieważ używa w nich takich słów, które nie istnieją w naszym świecie.

Dla nas jest to po prostu zbiór liter. Ale gdy osiągniesz pewien poziom duchowy, nagle zaczniesz rozumieć, co one oznaczają. Uczucie, i jego nazwa i to, co z nich odczytujesz, natychmiast będą się zgadzać, złożą się w jedno miejsce. Ale to jest tylko dla tych, którzy posiadają duchowe zrozumienie, dlatego nie poruszamy teraz tej części.

Na razie interesują nas tylko dwie części z Kabały: jak przygotować się do poprawnego czytania tekstu i czytanie samego tekstu, tak aby miał na mnie wpływ. To wszystko. To jest to, co jest.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Ukryta siła książek”


Jak miłością zreperować nasze życie?

каббалист Михаэль Лайтман Do czego doprowadziło nas tysiące lat rozwoju ewolucyjnego, i co na dzień dzisiejszy można nazwać sukcesem człowieka w tej wędrówce? Czy jest nim uzyskanie takiego komfortu życiowego, który zapewnia nam dostęp do większości dóbr materialnych i zaspakaja nasze pożądania w zakresie takim jak jedzenie, seks, rodzina, pieniądze, honor, kontrola czy wiedza?

Jeżeli tak, to dlaczego kiedy już osiągniemy materialne cele, nasze zadowolenie z tego szybko się ulatnia i znowu znajdujemy się w punkcie wyjścia, czyli obcujemy ze znaną nam dobrze pustką wewnętrzną, która domaga się napełnienia? Niedostatek ten, wyzwala w nas bardzo niepożądane uczucie dokuczliwego braku, który zmusza nas do pogoni za wyimaginowanymi pokusami, obiecującymi nam osiągnięcie wewnętrznej harmonii.

Takie flirtowanie z nieokiełznanym i nienasyconym egoizmem zawsze kończy się dla nas rozczarowaniem, ponieważ dajemy się zwodzić przeświadczeniu, że osiągnięcie jeszcze tylko tej jednej rzeczy doprowadzi nas do upragnionego szczęścia. I znowu udajemy się w pogoń za trendami dyktowanymi przez ogół, i pędząc na oślep w nieświadomej niczego gromadzie w stronę złudnych celów, uzyskujemy chwilowe odprężenie wynikające z przekonania, że przecież większość nie może się mylić.

Jednym słowem, robimy wszystko, aby szczelnie odgrodzić się od czającego się w nas pytania, które, jak przeczuwamy, wymusiłoby na nas radykalne zmiany w dotychczasowym stylu życia, a nie jesteśmy jeszcze na to gotowi. Perspektywa wielkich zmian na tyle jeszcze nas przeraża, że pomimo coraz częściej odczuwanego bezsensu naszej egzystencji biegniemy nadal w nadziei, że kiedyś zatrzyma się ten kołowrotek.

Jednak prędzej czy później kwestia celu naszej egzystencji obudzi się w nas na tyle mocno, że nie będziemy mogli już ignorować zakiełkowanego w nas pytania – „Jaki jest sens życia?”

Usłyszymy go po mimo jazgocącego krzyku zewnętrznych pokus, za wszelką cenę próbujących zatrzymać naszą uwagę na zabawkach tego świata. I tak stopniowo zauważymy, że nie bierzemy już udziału w bezsensownym wyścigu szczurów i bez żalu pożegnamy się z materialnymi pragnieniami, robiąc miejsce dla pielęgnowania nowego pragnienia nazywanego „punktem w sercu”.

Pozwolimy wtedy prowadzić się wyższej sile, która nakieruje nas do Kabały, a jej mądrość odkryje przed nami nieograniczone możliwości rozwoju nowego pragnienia, zwanego miłością. I to stanie się remedium na chorobę tego świata.

Źródło:https://blogs.timesofisrael.com/how-can-i-cope-with-the-general-dissatisfaction-i-feel-about-my-life/


Jak Stwórca pracuje nad człowiekiem

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Mark Twain powiedział tak: „Kiedy miałem 14 lat, mój ojciec był tak głupi, że ledwo mogłem go znieść. Ale kiedy skończyłem 21 lat, byłem zdumiony, jak bardzo ten stary człowiek zmądrzał w ciągu ostatnich siedmiu lat”.

Proszę powiedzieć, czy my nigdy nie widzimy, że to jest jakby w nas? Czyli cały czas widzę, że to ktoś zmądrzał? A jednak, to ja cały czas byłem mądry.

Odpowiedź: Tak. Jesteśmy zdumieni zmianami zachodzącymi w innych ludziach, nie rozumiejąc, że to z powodu naszych zmian.

Pytanie: Ale nadal mówi się, że „dorosłem, zmądrzałem”. Człowiek nieraz tak mówi. Czy to jest prawidłowe myślenie?

Odpowiedź: Tak.

Komentarz: A w którym momencie następuje ta przemiana, że nagle się zmieniam?

Odpowiedź: To jest praca Stwórcy nad człowiekiem.

Pytanie: To znaczy ja się zmieniam, i zmienia się świat? Czy to jest ta formuła?

Odpowiedź: To jest ta formuła. Ale kto mnie zmienia?

Pytanie: Zmienia mnie Stwórca? W odpowiedzi na co? Czy to po prostu Jego wola?

Odpowiedź: Abym mógł stopniowo określić, że jestem w Jego władzy, i tylko Stwórca rządzi światem, który stworzył. Jestem Mu wdzięczny za to, że dokonał we mnie wszystkich metamorfoz.

Pytanie: Czyli jestem potem wdzięczny? A do tego czasu nadal jest ciężka praca?

Odpowiedź: Oczywiście.

Komentarz: To znaczy, aby powiedzieć mi, że jak dorastałem, to źle rozumiałem ojca, jaki był…

Odpowiedź: Nie, to nie ty źle rozumiałeś. To Stwórca tak ciebie przeprowadzał przez te wszystkie stany. Dlatego zmądrzałeś.

Pytanie: Więc, tak jak Mark Twain pisał o swoim ojcu, ja tak samo mówię jakby o Stwórcy?

Odpowiedź: Tak.

Komentarz: Czyli, kiedy zmądrzałem, zrozumiałem, że Ty jesteś dobry i czyniący dobro. Ale dopóki to się stanie…

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Człowiek osiąga taki stan, dopiero kiedy umiera. Wtedy rozumie, uświadamia sobie.

Komentarz: Kim jest? Powiedział Pan: „Człowiek umiera, a potem mówi Pan „rozumie i uświadamia sobie“.

Odpowiedź: Człowiek, w duszy swojej.

Komentarz: Ale przecież umarł.

Odpowiedź: A co to znaczy umarł?

Komentarz: Co to znaczy umarł? Powiedział Pan: „Człowiek umarł i wtedy rozumie”.

Odpowiedź: Wówczas rozumie, uświadamia sobie, co to znaczy, że Stwórca przeprowadził go przez wszystkie stany tego życia.

Pytanie: A kim jest ? Kto rozumie?

Odpowiedź: Człowiek.

Komentarz: Ale jego już nie ma. On przecież umarł.

Odpowiedź: To, że go zakopali czy spalili? No i co z tego?

Pytanie: A gdzie jest, człowiek?

Odpowiedź: Duch. To jest człowiek właśnie.

Pytanie: To znaczy że jest nieśmiertelny, ten duch?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Więc mówi Pan, że w człowieku jest coś wiecznego, co czuje wszystko, wszystko przemija i tylko to jest jedyne?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: A ta powłoka, to ciało?

Odpowiedź: Ciało możesz zakopać.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 01.06.2023


Wszystko jest w moim pragnieniu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak postrzega Pan ruch siły duchowej?

Odpowiedź: Postrzegam wewnątrz siebie! Wszystkie pragnienia, cały świat istnieje wewnątrz mnie.

Zdaję sobie sprawę, że ten świat jest również we mnie. Wszystko wokół jest we mnie, w mojej świadomości, w moim pragnieniu. Czuję to. Cały ten świat, cały ten wszechświat, ludzie, z którymi rozmawiam, wszystkie komputery w moim biurze, absolutnie wszystko jest wewnątrz mojego pragnienia.

Nie ma niczego oprócz niego i nie ma nic poza nim. A Stwórca jest w nim. Jeśli odkrywam Stwórcę, tę wyższą zarządzającą siłę, to ujawniam ją w swoim pragnieniu. Oznacza to, że najpierw należy wyobrazić sobie tę nieskończoną sferę, wewnątrz której znajduję się ja i moje pragnienia. Nieożywiona, roślinna, zwierzęca natura, społeczeństwo ludzkie, kosmos – wszystko zawiera się w moim pragnieniu.

Te pragnienia, w tym materialne, rodzą się, rozwijają i umierają.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Nierealna rzeczywistość”


Gra w proroków?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Ludzie, którzy studiują Kabałę, jakby cały czas grają w proroków.

Odpowiedź: To, co dzisiaj jest proroctwem, jutro stanie się rzeczywistością. Nie prorokujemy przecież na tysiące lat do przodu. Mówimy o kryzysie, o tym, że jesteśmy na skraju wyczerpania wszystkich zasobów naturalnych, zwłaszcza zasobów energetycznych, że zanieczyściliśmy ziemię w taki sposób, że niszczymy całą naturę i samych siebie. Czy to nazywa się prorok?!

Prorokiem nazywa się człowieka, który mówi o tym, co wydarzy się jutro. Ale jeśli to jutro oprzemy na nauce, nie tylko Kabały, ale także na innych naukach, to nie jesteśmy prorokami, znamy jedynie system świata. Oczywiście ludzkość nie zniknie jako gatunek na ziemi i we wszechświecie, ponieważ mamy inne przeznaczenie. Nasz świat jest tylko małą częścią całego wszechświata, z którego musimy podnieść się.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Drewniana ręka… kościana noga…”