Artykuły z kategorii

Rola umysłu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W artykule Baal HaSulama „Jaka powinna być miara wiary w nauczyciela” jest powiedziane, że mają oczy, ale nie widzą, gdzie „u nich” oznacza, że do czasu gdy człowiek znajduje się we władzy wielu, nazywa się „u nich” i nie widzą prawdy. Kto to jest wielu? Czy to jest nasze fizyczne środowisko, które jest dalekie od prawdy?

Odpowiedź: Nie, to my sami, władza naszego egoizmu, która nie pozwala nam zobaczyć prawdy.

Pytanie: Co zatem musi się wydarzyć w umyśle, aby zrozumiał, że istnieje jedna prawda? Czy w tej kwestii jest jakiś udział rozumu, czy tylko Stwórca decyduje o wszystkim?

Odpowiedź: Nie, o wszystkim decydujesz ty, gdy prosisz Stwórcę. Na tym polega rola rozumu.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Radość z wiary w Nauczyciela

каббалист Михаэль Лайтман 0-РабашBywają takie stany, kiedy uczeń myśli, że jest mądrzejszy od nauczyciela i że w czymś lepiej się orientuje od niego. Uważa, że może mieć własne zdanie na temat pracy duchowej.

Zapomina, że „błędy mędrców są twórcze, a twórczość młodych jest destrukcyjna”. Wydaje się uczniowi, że z racjonalnego punktu widzenia ma rację, a nauczyciel w wielu sprawach myli się, albo może nie jest wystarczająco poinformowany. Ale duchowość różni się od materialnego i człowiek, który jest w duchowości, nie może się mylić.

Nawet jeśli dzisiaj wydaje ci się, że nauczyciel myli się, w perspektywie tak nie jest. To tak jak dziecko myśli, że krawiec niszczy tkaninę, rozcinając ją na kawałki, a dorosły rozumie, że z tego powstanie ubranie. Człowiek, który chce robić postępy w duchowości, musi iść z wiarą powyżej wiedzy, mimo że widzi błędy w działaniach nauczyciela.

Cała natura jest podzielona na poziomy i człowiek, który znajduje się na wyższym poziomie, ma z pewnością rację. A widoczne błędy nauczyciela są twoimi błędami! Dlatego też potrzebujemy wiary. Wiara oznacza, że pracuję nie z moim rozumem, a z rozumem wyższego. Anuluję się przed nim i z radością przyjmuję to, co przychodzi do mnie. Być może na moim poziomie wydaje mi się to nieprawidłowe, ale kiedy wzniosę się na wyższy poziom, to odkryję, że jest to prawda.

Wszystko zależy od tego, czy człowiek jest gotowy, by to przyjąć. Niektórych to wzmacnia, ponieważ rozumieją, że to jest dobry znak i należy zgodzić się z wyższym zarządzaniem. Inni nie mogą opanować swojego egoizmu i oddalają się od drogi do celu. Właśnie tak jest powiedziane: „Tam gdzie sprawiedliwy idzie do przodu, grzesznik cofa się“.

Nie można przejść na wyższy poziom, nie przyjmując go z wiarą powyżej wiedzy wobec nauczyciela i grupy. Przyjmuję wszystko, co jest w nich, anuluję siebie. To się nazywa być „chafec chesed” – nic nie chcieć dla siebie. Jest to pierwsza naprawa. Od najniższego do najwyższego stopnia zawsze powinieneś poruszać się, nabywając poziom „chafec chesed” w odniesieniu do wyższego stopnia. To się nazywa rozwijać się z wiarą powyżej wiedzy.

Oznaką wiary jest radość! Jesteś „zadowolony ze swojego losu” i chcesz zgodzić się z nauczycielem, z grupą i Stwórcą – niczego więcej nie pragniesz! Cieszysz się, ponieważ zgadzasz się z nimi. Oznacza to, że osiągnąłeś naprawę i możesz przejść na wyższy stopień. Twój egoizm uspokoił się i teraz musisz otrzymywać dodatkowe przeszkody, aby naprawiając je, otrzymać w nich światło Chochma. A to już jest o wiele trudniejsze.

Teraz musisz zacząć obdarzać – nie tylko zgadzać się z nauczycielem i grupą, a pracować z ich pragnieniem zamiast swoim. Twoje pragnienie musi służyć ich pragnieniom, a to jest zawsze przeciwieństwem! Musimy przejść przez kilka radykalnych zmian w swoim egoizmie! Dlatego też stopień wiary w nauczyciela określa wysokość poziomu ucznia.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Jerozolima, zbudowana z naszych serc

как один человек с одним сердцемJerozolima jest wskaźnikiem duchowego stanu narodu. Dlatego nie ma dziś innego miejsca, gdzie istniałby większy rozłam, nienawiść pomiędzy wszystkimi nurtami narodu, niż właśnie w Jerozolimie. Jest to bardzo surowe miasto, ponieważ ukazuje prawdziwy stan w sercu każdego względem zjednoczenia. Jerozolima może być albo centrum rozłamu narodu Izraela, albo centrum jego jedności.

W czasach Drugiej Świątyni zajmowano się Torą, przykazaniami i dobroczynnością, więc dlaczego Świątynia została zburzona? Dlatego że panowała w niej bezpodstawna nienawiść. (Talmud Babiloński, Traktat Joma)

W tamtych czasach skrupulatnie przestrzegano wszystkich przykazań, studiowano Torę, zajmowano się dobroczynnością i był tylko jeden problem, że nie dogadywali się ze sobą. Dokładnie tak jak dzisiaj: jest wielu religijnych ludzi, którzy przestrzegają wszystkiego z wielką starannością, lecz między nimi panuje rozdzielenie, oddalenie, sprzeciw i nienawiść.

I dlatego wszystko się rozpada, jak powiedziano: „W dniu, w którym Świątynia nie zostanie odbudowana, będzie tak, jakby została ponownie zburzona”. Dopóki nie zjednoczymy się ponad naszą wzajemną nienawiścią, nie będziemy w stanie osiągnąć naprawionego stanu.

Dlatego naprawa nie zależy od przestrzegania Tory, przykazań, dobroczynności a wyłącznie od połączenia serc. Musimy przynajmniej zwrócić się w kierunku miłości do bliźniego, a wtedy będzie odbudowania Jerozolima i wszystko, co powinno się w niej znajdować.

Pytanie: Czy dobroczynność nie oznacza wzajemnego obdarzania?

Odpowiedź: Dobroczynność polega na tym, że człowiek naprawdę jest gotowy pomóc bliźniemu, jest gotów oddać wszystko, co posiada, oprócz serca. Sercem nie jest gotowy połączyć się. Z jaką intencją daje jałmużnę? Dla życia swoich synów, dla nagrody w tym i przyszłym świecie.

Bez studiowania nauki Kabały niemożliwe jest osiągnięcie obdarzania, właściwości „liszma”, ponieważ człowiek nie przyciąga światła, przywracającego do źródła, zwanego Torą. Nie dąży do naprawy swojego egoistycznego pragnienia. Dlatego całe jego miłosierdzie służy jedynie własnej korzyści.

Właśnie dlatego Świątynia została zburzona, mimo że ludzie zajmowali się Torą, przykazaniami, dobroczynnością – ponieważ wszystko było dla własnej korzyści. W narodzie panował rozłam, który doprowadził do zburzenia Świątyni. Nie jesteśmy zdolni się zjednoczyć, aby być w jednym pragnieniu, w jednym sercu, co nazywa się, „ukryć się pod jednym okryciem ”, czyli pod jednym antyegoistycznym ekranem.

Ogólnonarodowa miłość powinna stać się celem całego naszego istnienia. Bez tego nie będzie narodu Izraela, państwa Izrael ani Ziemi Izraela. I dlatego musi to stać się programem narodowym. Należy dołożyć wszelkich starań, aby wychowywać naród w duchu braterskiej miłości, i oczywiscie, judaizm powinien jako pierwszy dawać przykład takiej miłości całemu narodowi.

Jak powiedziano w księdze „Sefer a-Midot”, w rozdziale „Wartość wiary”: „Jerozolima nie zostanie odbudowana do czasu, dopóki nie zapanuje pokój w narodzie Izraela”. Osiągnąć pokój wewnątrz narodu Izraela, doskonałe i dobre relacje – to właśnie oznacza odbudować Jerozolimę: nie z kamieni, lecz z naszych serc.

Z lekcji na temat „Dzień Jerozolimy”


W centrum uwagi – Jerozolima

каббалист Михаэль Лайтман Patrzymy na Jerozolimę i widzimy piękne miasto, ulice, domy. Ale gdybyśmy mogli spojrzeć na nie od wewnątrz, tak jak się patrzy na odwrotną stronę haftu, to zobaczylibyśmy ściegi i supełki, czyli ukryte powiązania, które muszą istnieć między wszystkimi częściami tego pięknego obrazu.

Wtedy zrozumielibyśmy, że jest ona powołana, aby istnieć jedynie dzięki wyższej sile, dzięki naszemu silnemu pragnieniu i prośbie, by wywarła na nas nacisk i połączyła ze sobą tak, aby wszystkie przewinienia pokryła miłość.

Jeśli zdołamy połączyć się więzami miłości, jedności, braterstwa, uczynimy Jerozolimę takim miejscem, które stanie się duchowym centrum dla całej ludzkości. Będzie źródłem siły dla wszystkich ludzi, rozprzestrzeniającym energię zjednoczenia i braterstwa na całej ziemi.

Światło Jerozolimy oświetla cały świat i wszystko zależy od tego, jak bardzo pragniemy je zobaczyć. Jeśli zechcemy się zjednoczyć, to dzięki temu dążeniu możemy odkryć i zobaczyć prawdziwą Jerozolimę. Wszystko polega jedynie na tym, aby pomagać sobie nawzajem, utrzymać dążenie do pokoju, doskonałości, jedności.

Powiedziano, że „każdy, kto opłakuje Jerozolimę, dostąpi udziału w jej radości” – to znaczy każdy, kto żałuje, że Jerozolima została zburzona i do dziś nie może się odrodzić, nie może przekazać ludziom swojej siły zjednoczenia i miłości, przymierza materialnego świata i duchowego.

Jest to rzeczywiście wielkie cierpienie. Wszystko zależy od ludzi, a dokładniej od Żydów żyjących na Ziemi Izraela, a szczególnie od tych, którzy mieszkają w Jerozolimie – od ich gotowości do podjęcia wysiłku i pragnienia, aby wszystkie części tego miasta połączyły się i aby ustała wszelka wrogość. Żydzi mieszkający w Jerozolimie, pozostają w nieustannych sporach już od tysięcy lat aż do dzisiejszego dnia. A do tego dochodzą konflikty między wszystkimi innymi narodami zamieszkującymi Jerozolimę, które rozdzierają to miasto na części.

Jednak wszystko zależy od narodu Izraela. Jeśli Żydzi żyjący w Jerozolimie zechcą zjednoczyć się ponad wszelkimi różnicami, wszelkimi tradycjami, wtedy to miasto znów stanie się miastem pokoju, pełnym, zjednoczonym miastem, zgodnie ze znaczeniem jego nazwy „ir szalem” (Jeruszalaim).

W zjednoczeniu narodu Izraela w Ziemi Izraela, w Jerozolimie, jest zawarta szczególna siła, dzięki której wszystkie narody również zapragną zjednoczyć się wokół nas. A stanie się to tylko pod warunkiem, że sami tego zapragniemy. Niemożliwe jest bowiem sprawianie zadowolenia Stwórcy, jeśli nie jesteśmy zjednoczeni i nie dążymy do przyłączenia do siebie wszystkich narodów świata.

Naród Izraela wyszedł ze starożytnego Babilonu, w którym żyło siedemdziesiąt narodów świata, po to, aby zjednoczyć się między sobą. Od tamtego czasu minęło trzy i pół tysiąca lat, lecz wciąż nie jesteśmy gotowi na tę jedność między nami, dopiero po której, na świat przyjdzie pokój dla wszystkich narodów. Wszystko zależy od zjednoczenia narodu Izraela.

Problem jest tylko w nas, i dlatego nie dziwi fakt, że w naszych czasach, które w Kabale nazywane są „ostatnim pokoleniem”, czasem ostatecznej naprawy, wszystkie narody świata zaczynają wywierać presję na naród Izraela, zobowiązując go do zjednoczenia. Gdy w końcu powstanie centrum zjednoczenia tutaj, na Ziemi Izraela, w Jerozolimie, będziemy mogli zapewnić ten punkt jedności dla wszystkich narodów, aby mogły się wokół nas zjednoczyć. I tak cały świat osiągnie pokój i doskonałość.

Zjednoczenie całego świata na ludzkim poziomie jest możliwe tylko wokół Izraela, razem z narodem Izraela. Dlatego wszystkie oczy, cała uwaga jest coraz bardziej skierowana na Ziemię Izraela i na Jerozolimę. To skupienie nie zacznie słabnąć, wręcz przeciwnie, będzie coraz bardziej rosnąć, coraz silniej zobowiązując nas do osiągnięcia zjednoczenia między sobą, i tym samym doprowadzenia do pokoju na całym świecie.

Z programu „Pokój”


Wszystkie nasze spotkania są z góry ustalone

каббалист Михаэль ЛайтманPoczątkowo wszyscy jesteśmy ze sobą wzajemnie połączeni. Każdy już znajduje się w swoim określonym stanie. A jeśli w życiu, w wyniku naprawy naszej wspólnej duszy, konieczne jest, abyśmy w jakiś sposób spotykali się ze sobą, jest to już z góry ustalone na podstawie naszych duchowych genów.

Dlatego nie ma nic przypadkowego w tym, że się spotykamy lub oddalamy od siebie. Więc nie martwcie się. Najważniejsze jest to, aby na każdym etapie swojego rozwoju, kiedy spotykacie innych ludzi, być maksymalnie życzliwym, serdecznym i przyciągającym do siebie wszystkich innych.

Wtedy ostatecznie nie popełnicie błędu i zawsze będziecie podążać w kierunku naprawy swojej duszy. Jednak nie ma nic przypadkowego. Wszystkie nasze spotkania są z góry ustalone.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”