Artykuły z kategorii

Wyrażanie siebie

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Powiedział Pan, że w zasadzie człowiek, który jest zaangażowany w Kabałę nie musi uczestniczyć w społecznych akcjach jednoczących masy, w które zaangażowana jest grupa, ale może być inicjatorem tworzenia pewnych platform, na których ludzie się jednoczą.

Odpowiedź: Chodzi o to, że są ludzie, którzy mogą być liderami, i są tacy, którzy mogą być tylko pomocnikami. Każdy musi znaleźć swoje miejsce, ale mimo wszystko nadal brać udział w rozpowszechnianiu. Każdy powinien w maksymalnym stopniu uczestniczyć w tym, do czego jest zdolny. W przeciwnym razie nie wyrażasz siebie. I rzeczywiście wtedy będzie brakować ci naczynia, odczucia kolejnego stopnia.

Pytanie: Dlaczego ważne jest, aby wszyscy uczestnicy od czasu do czasu wyrażali siebie: zarówno ci cisi, jak i ci aktywni?

Odpowiedź: Ponieważ odkrycie miłości przyjaciół do siebie nawzajem przyczynia się do ich zbliżenia. Jest to wyraźna wskazówka od kabalistów.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Wyrażanie siebie”


Rodzinne szczęście

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest efekt rodzinnych warsztatów, kiedy powiedzmy, siedzi pięć par i rozmawia ze sobą? Teoretycznie dzielą się rzeczami, którymi bezpośrednio być może nie podzieliliby się.

Odpowiedź: Tak, z reguły to, czego żona nie może powiedzieć mężowi lub mąż żonie, mówią przez innych. Powodem skuteczności takiej komunikacji jest to, że ludzie tworzą wspólne pole, predyspozycję do otwartości.

Jak to się mówi, zły przykład jest zaraźliwy, ale w tym przypadku przykład jest dobry. Ponieważ kiedy inni odkrywają się, to cię wciąga, wpływa na ciebie, nieświadomie dajesz się ponieść z innymi i zaczynasz mówić to, czego nie mógłbyś powiedzieć swojej połówce na osobności.

Pytanie: Jak to się dzieje, że taka jakby intymna rozmowa tak lekko wychodzi na zewnątrz?

Odpowiedź: Dlatego że ludzie widzą, że nie ma tu nic intymnego. W innych rodzinach jest tak samo, jak u nich. Jaka może być intymność? Tylko wstyd (egoistyczna właściwość), arogancja, strach przed swoim upadkiem w oczach innych i tak dalej.

Ale kiedy nie ma obwiniania się typu „u nas jest jeszcze gorzej”, a wszyscy po prostu, szczerze rozmawiają, to wyjaśniają się prawidłowe wzajemne relacje między płciami, między małżonkami (to nie jest to samo), między rodzicami w stosunku do dzieci, i tak dalej. To naprawdę skraca rodzinne tarcia.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Rodzinne szczęście”


Integracja między wszystkimi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak Pana uczniowie, którzy reprezentują cały świat, mogą pomóc naprawić Żydów?

Odpowiedź: W naturalny sposób. Tym, że my, czyli grupa moich studentów rozsianych po całym świecie rozumie, że najważniejsze jest zjednoczenie wszystkich i między wszystkimi, dzięki temu naprawiamy świat.

W wyniku tego wywieramy presję na Żydów, aby zrozumieli, że ich zadaniem jest dawać przykład, pokazywać, w jaki sposób ludzie powinni dążyć do wzajemnej integracji. Chociaż dla Żydów jest to najtrudniejsze.

Komentarz: Ale to jest z góry ustalone od samego początku. Jeśli wrócimy do źródeł biblijnych, do przodków, to darowana była im Tora i zostali nazwani narodem wybranym.

Odpowiedź: Naturalnie. Wszyscy musimy zrozumieć, że w naturze istnieją najważniejsze i największe wady. Z góry objawiają się one w nas, jako najbliższe i jednocześnie przeciwne sobie.

Z programu telewizyjnego „Rozmowy. Izrael i jego wpływ na świat”, 18.11.2021


Nie wszystkie środki są dobre

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób zmiękczyć swoje serce?

Odpowiedź: Poprzez pracę w grupie, poprzez przykłady, które dajemy sobie nawzajem, światło, które chcemy przyciągnąć w trakcie nauki na lekcjach.

Nie ma innych sposobów. Nie szukajcie środków rozwoju duchowego tam, gdzie ich nie ma: ani w psychologii, ani w różnego rodzaju naukach i metodach. Cała praca odbywa się w grupie. Są przyjaciele i jest studiowanie. Ile będziemy w stanie zrealizować z rad kabalistów, tyle zapisze się na naszym koncie.

Nie mamy dokąd pójść z miejsca rozbicia, miejsca naszego połączenia. Odnajdując je, odkryjemy w nim całą głębię rozłamu systemu duchowego – tylko między nami. Także tutaj musimy odkryć zjednoczenie między nami, ducha życia, radość i dążenie do celu. Nigdzie więcej nie ma co szukać. Klucz tkwi we wzajemnej pomocy. Trzeba uczyć się na przykładach innych i pokazywać im przykłady, razem musimy o tym czytać.

Rozproszenie poszukiwaniem innych sposobów niż te, które przekazali nam kabaliści, spowoduje, że będziemy tylko bardziej zdezorientowani. Nie ma innych środków poza książkami, nauczycielem i grupą przyjaciół. Razem powinniśmy dążyć do odkrycia naszego połączenia lub jego braku, uświadomienia sobie konieczności tego, wzajemnej gwarancji, energii, wzajemnego wsparcia i Stwórcy pośród nas.

Jeśli skupimy całą naszą pracę w jednym miejscu i skoncentrujemy się na niej, to bardzo szybko osiągniemy wynik: albo poddamy się i wycofamy, albo damy się wciągnąć, przebrniemy przez to wąskie gardło, i osiągniemy nasz cel.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 26.09.2010


Brama do księgi Zohar

каббалист Михаэль Лайтман Światowy Kongres „My!”, New Jersey, lekcja nr 4

W Księdze Zohar jest wiele różnych historii, napisanych językiem alegorii (midrasz) – jakby o ludziach i aniołach (siłach natury), zwierzętach i roślinach, ponieważ autorzy tej Księgi chcą nam wyjaśnić wszystkie poziomy stworzenia – nieożywiony, roślinny, zwierzęcy i ludzki.

Baal HaSulam przygotował cztery przedmowy do księgi Zohar:

1. „Wprowadzenie do nauki Kabały” (Pticha) – to przedmowa naukowa, w której wyjaśnia strukturę światów, parcufim, sefirot, wzajemne oddziaływanie świateł i pragnień/naczyń/kelim.

2. „Wprowadzenie do komentarza Sulam”, związane z poprzednią przedmową. Tutaj Baal HaSulam również wyjaśnia pracę w trzech liniach, ze światłami i pragnieniami, tylko w bardziej szczegółowej formie, bliskiej duszy.

3. „Wprowadzenie do Księgi Zohar” – w tej przedmowie Baal HaSulam wyjaśnia postrzeganie rzeczywistości, opowiadając o tym, jak przechodzimy od naszego zwykłego, ziemskiego postrzegania rzeczywistości do duchowego, zaczynając postrzegać rzeczywistość poprzez ten świat, który staje się przezroczysty i widzimy działające w nim siły, a nie zewnętrzny obraz świata.

Podobnie, gdy patrzymy na ekran komputera, widzimy pewien obraz. Ale istnieje on tylko w stosunku do nas, ponieważ specjalnie stworzyliśmy ten ekran i taki sposób wyświetlania. A w rzeczywistości jest to tylko zewnętrzna manifestacja informacji przechowywanych wewnątrz komputera, na jego twardym dysku. Gdybyśmy mogli odczytywać informacje bezpośrednio z dysku, nie musielibyśmy pobierać ich z ekranu i odczytywać.

Nauka Kabały jest właśnie tym co pozwala nam wejść w wewnętrzną, ukrytą część rzeczywistości i zobaczyć nie zewnętrzną formę, która pojawia się przed nami teraz, ale to, co dzieje się wewnątrz – siły działające za znanym nam obrazem świata. W tej przedmowie Baal HaSulam wyjaśnia również, że nasze postrzeganie rzeczywistości jest podzielone na cztery składniki: esencję, abstrakcyjną formę, formę odzianą w materię i materię.

Do całkowitej naprawy (Gmar Tikun) poznajemy tylko naszą materię, to znaczy pragnienie, i formę, którą pragnienie przybiera – albo egoistyczną, albo duchową. Abstrakcyjnej formy nie możemy ujawnić, a tym bardziej istoty. W taki sposób przybliżamy się do pełnej naprawy. Dlatego nauka Kabały surowo i bezwzględnie przestrzega nas, abyśmy nie popadali w fantazje, ale mieli bardzo realistyczne stanowisko, z naukowym podejściem, i starali się odkryć świat duchowy w sensownej, namacalnej formie.

4. „Przedmowa do Księgi Zohar”. Baal HaSulam wyjaśnia w niej wiele problemów, z jakimi boryka się człowiek w swoich pytaniach: kim jesteśmy, w czym jest nasza istota, jaka jest nasza rola na tym świecie, dlaczego Stwórca stworzył nas takimi zepsutymi, niskimi i godnymi pogardy, dlaczego mamy przejść całą długą drogę, dlaczego musimy upodobnić się do Niego i tak dalej. Na początku tej przedmowy Baal HaSulam zadaje te pytania, a następnie na nie odpowiada.

Na końcu przedmowy jest bardzo szczególna, dobrze znana, szeroko rozpowszechniona część, w której napisał o naszej naprawie w naszych czasach. Wyjaśnia tam, że świat jest podzielony na wewnętrzną i zewnętrzną część. Ludzie, którzy czują swoja przynależność do duchowej drogi, nazywani są wewnętrzną częścią świata.

To właśnie oni muszą zjednoczyć się między sobą i użyć Księgi Zohar, aby przyciągnąć do siebie światło naprawy. Czyniąc to staną się duchowym źródłem, duchowym centrum całego świata. Posiadając duchową siłę, będą rozpowszechniać naukę Kabały i cały świat poczuje, że jest w nich coś wyższego – wiedza, rozum, prawidłowe, rozsądne podejście do wydarzeń na świecie, odpowiedzi na pytania dotyczące tego, co się dzieje.

Świat zacznie rozumieć, że ci ludzie są na znacznie wyższym poziomie niż wszyscy naukowcy i rzekomo wielcy ludzie tego świata, ponieważ posiadają wiedzę o siłach, które działają i zmieniają nasz dzisiejszy świat w tak nieprzewidywalny sposób. Wówczas po oporach i starciach, świat zacznie jednak zbliżać się do tych ludzi, dostrzegać w nich wyższą siłę, wyższą mądrość.

Tak w końcu cały świat dojdzie do naprawy. Przecież naprawa odbywa się głównie między tymi ludźmi, których uważa się za wewnętrzną część świata – ludźmi z punktem w sercu, a cała reszta świata tylko się dołączy, przylgnie do nich, tak jak dzisiaj masa ludzi na świecie żyje swoim codziennym życiem, a tylko garstka ludzi rządzi światem.

Tak więc, Baal HaSulam wyjaśnia na końcu „Przedmowy do Księgi Zohar”, cała ludzkość będzie się rozwijać, dopóki cały świat nie zostanie zjednoczony, wszyscy staną się jak spójna całość dzięki tej samej Księdze Zohar i osiągnie dziesięć pierwotnych sefirot, o których pisał rabin Szymon i dziewięciu jego uczniów.

Z 4 lekcji kongresu „My!”, New Jersey, 01.04.2011


Podobna mentalność

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego Rabasz wybrał właśnie Pana?

Odpowiedź: To nie zależy od człowieka. To nie zależy od nikogo, tylko od ogólnego systemu.

Komentarz: Pan jest człowiekiem z dwoma wyższymi dyplomami, urodzony w Rosji, przyszedł Pan do starca, który niczego nie skończył…

Odpowiedź: To nie ma zupełnie żadnego znaczenia. Nawiasem mówiąc, mieliśmy z nim wspólną mentalność. Urodziłem się w Witebsku, Rabasz w Warszawie. W tym czasie Polska i ta część Białorusi były jakoś połączone. Mój ojciec miał obywatelstwo polskie, ponieważ tereny te zostały przyłączone do Rosji dopiero tuż przed wojną.

Więc co chcę powiedzieć? Nawet nazwy potraw, napojów, sprzętów domowych były bardzo bliskie, zrozumiałe dla Rabasza. Lubił jedzenie, które przygotowywała moja żona. Pod tym względem dobrze się nawzajem rozumieliśmy. Nasza mentalność była bardzo podobna.

Nie wiem jak z Baal HaSulamem – to oczywiście zupełnie inny poziom duchowy, ale na poziomie fizycznym, jestem pewien byłoby tak samo. To pomaga. Mimo wszystko mentalność dla ucznia, który znajduje się na małym poziomie, jest bardzo znacząca.

Z programu telewizyjnego „Tajemnice wiecznej księgi”, 12.02.2010


Energia duchowa Ziemi Izraela

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy w Izraelu jest wywierana presja na człowieka wynikająca z tego, że jest tu znacznie silniejsza energia duchowa?

Odpowiedź: Tak. Myślę, że to nie tylko dlatego, że tutaj znajduje się Izrael, a dlatego, że taka jest sama Ziemia. Nawet gdyby nie było tutaj państwa Izrael i nie byłoby w ogóle ludzi, to i tak mimo wszystko ta energia byłaby odczuwalna. A tym bardziej, gdy na tym terytorium żyje taka mieszanka ludzi, ponieważ mieszkają tu przedstawiciele wszystkich narodów świata i każdy z nich żyje własnym życiem, to naturalnie jeszcze bardziej komplikuje sytuację.

Trudno mi mówić na ten temat. Stwierdzam to czysto teoretycznie, dlatego że żyję w swoim świecie, swoim życiem i nie odnajduję się w ogólnej atmosferze, choć w razie potrzeby podłączam się do niej.

Pytanie: Ale mimo wszystko, u podstaw korzeni, to miejsce jest najbliższe duchowości?

Odpowiedź: Tak, zdecydowanie! Albo w negatywnym, albo w pozytywnym sensie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Ziemia Izraela”


Jeśli zjednoczenie nie jest w imię dobra…

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Zasadniczo nasz świat zorganizowany jest na zjednoczeniu. W każdym razie ludzie gromadzą się w celu realizacji jakiegoś przedsięwzięcia, wokół jakiejś idei, na przykład piłki nożnej itp.

Odpowiedź: To znaczy, że jednoczą się w egoistycznym kierunku – jak czerpać dla siebie korzyści ze zjednoczenia, a nie pozwolić wygrać drugiemu. Jak mafia lub inna organizacja, która musi być silna, aby pokonać innych.

Jeśli zjednoczenie nie jest ukierunkowane w imię dobra, pokoju, miłości i odkrycia wyższego stanu, to jest przeciwwskazane. Mimo wszystko doprowadzi to do złych skutków, jak widzieliśmy na przykładzie Związku Radzieckiego, gdzie idea jedności, braterstwa, równości, solidarności została wykastrowana. Przecież na początku naprawdę wszystkich do tego zachęcano, wszystkich uważano za braci, równych sobie, wszyscy byli zjednoczeni, był impuls i nie miało znaczenia, że wszyscy zarabiali po sto dwadzieścia rubli.

To przemawiało do ludzi, a na Zachodzie nie potrafili na to odpowiedzieć, mimo że otrzymywali wielokrotnie więcej. Ale jeden otrzymywał pięćset razy więcej, a drugi tylko pięć razy więcej, a ta różnica psuje człowiekowi wszystko. Jakby wszyscy mieli po sto dwadzieścia, to byłoby lepiej. Gdyby ta idea została podniesiona…

Ale to wymagało duchowego podłoża. Dlatego brak prawidłowej edukacji, kiedy nikt nie wiedział, jak tego dokonać, dało swój skutek.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Umysł tłumu”


Przyszły rok będzie przełomowy

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Alexander napisał: „W ostatnich miesiącach nie ma w ogóle dobrych wiadomości. Widzę wśród krewnych, bliskich, przyjaciół, jak wyłączyli empatię. Po prostu nie oglądają nic, nie słuchają, nie prowadzą rozmów, jeśli są niebezpieczne dla ich spokoju. Rozumiem ich. Człowiek nie może żyć w ciągłym stresie. Ale jeśli przestaniemy się martwić, współczuć, to kim się staniemy? W co się zamienimy? Co się stanie z nami, ze światem? Czy może Pan to wyjaśnić, bardzo proszę”.

Odpowiedź: Myślę, że świat przejrzał na oczy. Świat zaczyna uświadamiać sobie, dokąd się zapędził albo gdzie pozwolił się zagonić. Myślę, że przyszły rok będzie rokiem prawdziwego przebudzenia. Będzie przełomowy. Kiedy nawet Ameryka, a szczególnie Europa – będą się zmieniać.

Komentarz: Wszyscy czekają z przerażeniem na następny rok, z wielkim strachem…

Odpowiedź: A ja, wręcz przeciwnie, uważam, że będzie to rok olśnienia, uświadomienia sobie, że na pewno nie może dojść do wojny nuklearnej. Już to widzieliśmy i widzimy to teraz. Generalnie doszliśmy do dobrego finału.

Pytanie: A teraz Aleksander pyta o współczucie: stracimy je czy nie? Co się stanie, ze współczuciem?

Odpowiedź: Nie potrzeba żadnego współczucia. Musimy po prostu zrozumieć, że powinniśmy zrobić wszystko, aby dać światu właściwe wyobrażenie o tym, co jest dobre, a co jest złe. Wszyscy muszą uświadomić sobie to, że nikt nie ma prawa podnosić ręki na drugiego człowieka. Nikt nie ma prawa grozić drugiemu siłą. Właśnie wtedy zobaczymy prawdziwy świat.

Pytanie: Jakie uczucia będą przeważały w ludzkości, w człowieku w tym nowym świecie, do którego Pan zmierza? O czym człowiek będzie myślał?

Odpowiedź: Człowiek będzie myślał tylko o jednym: jak może rozwijać się w kierunku dobra. Jak może przejawiać dobro od siebie dla wszystkich.

Komentarz: Tak chce się tego! A wydaje się, że to takie odległe.

Odpowiedź: Nie. Oczywiście dojdą do tego. Nie mamy dokąd pójść. Ale trzeba o tym więcej mówić. Postarać się, żeby to spełniło się jak najszybciej.

Pytanie: Czy ten punkt dobra, połączenia itd. może się obudzić w człowieku, który tego nie miał? Wręcz przeciwnie, jest zupełnie inny, jest jastrzębiem. Czy ten punkt może się w nim pojawić?

Odpowiedź: Otrzyma to uczucie, że tak powinna żyć ludzkość.

Pytanie: Skąd to przyjdzie do człowieka, w taki sposób?

Odpowiedź: Od otaczającego środowiska. Poprzez powietrze.

Pytanie: Pewnego dnia człowiek obudzi się, i nastąpi jakby kliknięcie, i powie: „Jak ja dotąd żyłem?”

Odpowiedź: Tak. Inaczej żyć się nie da. Można żyć tylko aby oddawać, dlatego że nie można już dłużej udowodniać ludziom, że „kijem do szczęścia” nie da się nic osiągnąć.

Komentarz: Zazwyczaj było tak: że gdy człowiek próbował kogoś zniszczyć, kogoś upokorzyć, a to wracało do niego jak bumerang, wtedy zastanawiał się nad tym. A Pan mówi, że jest to możliwe także w inny sposób. Możliwe, że nagle nastąpi w człowieku taki przewrót.

Odpowiedź: Myślę, że ludzkość przechodzi bardzo silne nagromadzenie wszelkiego rodzaju negatywnych uczuć i powinny ostatecznie dać swój wynik.

Pytanie: Odwrócić się? W zupełnie przeciwnym kierunku?

Odpowiedź: Tak.

Komentarz: Daj Boże!

Odpowiedź: Musimy mieć nadzieję!

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 03.11.2022


Dopóki nie przebudzimy się

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W zasadzie zwracamy się do Stwórcy nie dlatego, że otrzymujemy uderzenia od naszego egoizmu i cierpimy, a dlatego, że człowiek bardzo chce być we właściwości obdarzania i miłości, ale mu się to nie udaje. Chce być jak Stwórca, chce kochać wszystkich ale nie może. Czy dlatego jego serce jest rozbite?

Odpowiedź: Tak, człowiek próbuje osiągnąć takie stany, ale nie może. To właśnie jest rozbite serce, kiedy nie jest w stanie dojść do miłości do bliźniego i przez to do miłości do Stwórcy.

Komentarz: Ludzie cierpią od miliardów lat.

Odpowiedź: Ale cierpią, dlatego że nie dostają tego, czego chcą. Jest to egoistyczne cierpienie, jak płacz małego dziecka, bo nie kupiono mu upragnionej zabawki. I na tym wszystko się kończy, dopóki człowiek nie przebudzi się i nie zrozumie, że może zbliżyć się do właściwości Stwórcy tylko w stopniu, w jakim jest do Niego podobny.

A zwykłe materialne cierpienia, kiedy człowiek nie dostaje tego, czego chce, nie prowadzą do zwrócenia się do Stwórcy, albo prowadzą, ale nie do właściwego zwrócenia się, na które Stwórca daje odpowiedź.

Z programu TV „Stany duchowe”, 27.11.2022