Harmonijne połączenie

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Charkowie. Lekcja 4

Pytanie: Jest praca w grupie i jest rozpowszechnianie. Jak stworzyć w sobie harmonijne połączenie aby nie było przesady ani w jedną, ani w drugą stronę. Jakie powinno być wewnętrzne wyjaśnienie tego?

Odpowiedź: Harmonijne połączenie jest wtedy, gdy czujecie, że nie ma znaczenia, czy jest to zewnętrzny świat, grupa, Stwórca lub wy sami – że wszystko to jest jednością. Tylko wtedy będzie to harmonijne połączenie, tzn. gdzieś na końcu naprawy. Ale do tego czasu będziecie mieli ciągłe problemy z tym, aby wyjaśnić, co należy zrobić. Należy działać odpowiednio do okoliczności.

Niewątpliwie najważniejsza jest grupa i jej stan wewnętrzny. Bez tego nie ma sensu zwracania się do ludzi, nie ma sensu zwracać się do Stwórcy – nie ma jak. Ja sam nie mogę zwrócić się do Niego.

Dlatego na pierwszym miejscu jest grupa i jej połączenie. Następnie relacja, tzn. ja i grupa jako zbiorowe odkrycie, wyjaśnienie Stwórcy jako jedynego nas tworzącego, naprawiającego i napełniającego.

A potem, kiedy już zaczniecie rozumieć ten model, musicie zwrócić się do świata, ponieważ do Stwórcy należy zwrócić się wówczas, kiedy włączymy w to cały świat.

Z 4 lekcji kongresu w Charkowie, 17.08.2012


Poprośmy wszyscy razem!

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Charkowie. Warsztat 3

Wezwanie Stwórcy, modlitwa, może mieć miejsce w naszym stanie tylko wtedy, gdy jest ona wspólna, inaczej Stwórca jej nie wysłucha. Stwórca usłyszy modlitwę tylko wtedy, gdy ludzie łączą się razem i tworzą wspólną opinię, jak jeden człowiek z jednym sercem, z jednym umysłem, ponieważ w ten sposób tworzą oni zbiorowe pragnienie.

Co to jest za pragnienie? To znaczy, że On przyjdzie i naprawi je, wzniesie, napełni, itd.

Jeden człowiek nic nie jest wart – taka modlitwa po prostu nie istnieje. Możesz krzyczeć ile chcesz – będzie to jak głos wołającego na pustyni. Jednak kiedy zbierze się kilkanaście osób, to nie ma znaczenia, jak krzyczą, nawet jeśli fałszywie, ich prośba zostanie wysłuchana, ponieważ próbują połączyć się ze sobą.

Z 3 warsztatu kongresu w Charkowie, 17.08.2012


Matczyny kapitał

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Mówił pan, że w dzisiejszych szczególnych okolicznościach potrzebujemy pomocy ze strony kobiet. Co to jest za siła, bez której nie jesteśmy w stanie nic zrobić?

Odpowiedź: Kiedyś ktoś powiedział takie zdanie, że za każdym sukcesem mężczyzny stoi kobieta. Oczywiście, im większy on odnosi sukces, tym poważniej, delikatnie mówiąc, ona podchodzi do tej sprawy.

I dlatego też chciałbym zwrócić się do wszystkich naszych kobiet – zarówno do tych, których mężowie z nami studiują, jak również do tych, które nie są zamężne.

Pokazujcie mężczyznom przy każdej okazji, że kobiety oczekują od nich zjednoczenia i naprawy. Mężczyźni powinni zobaczyć, że w każdej kobiecie jest wielki niepokój związany z aktualnymi zagrożeniami, które coraz bardziej się rozprzestrzeniają, i troska o to aby wznieśli się ponad obecnym stanem i go naprawili.

Każda kobieta powinna to okazać. W rodzinie, oczywiście, największe sukcesy osiąga się, gdy mężczyzna czuje, że kobieta oczekuje od niego realnych duchowych działań.

Bardzo ważne jest, aby każda kobieta czyniła w tym kierunku wysiłki. Ponieważ kobiety posiadają szczególny dar, który pozwala im, nawet bez słów, pobudzić mężczyzn na poziomie emocjonalnym, przekazać im swoje pragnienie i pokierować we właściwym kierunku. W zasadzie, to nie jest żeńska właściwość, ale matczyna.

A mężczyzna, ponieważ nie może rodzić, pozostaje w pewnym sensie „dzieckiem” i posiada przeciwną skłonność – do słuchania. Dlatego też my, mężczyźni, bardzo potrzebujemy żeńskiego wsparcia.

Pytanie: Kobieta w sposób naturalny czuje ciągły brak. Na co powinien być on skierowany?

Odpowiedź: Świat znajduje się w kryzysie a kryzys ten powstał po to, abyśmy mogli naprawić go za pomocą zjednoczenia. Najpierw łączymy się w grupy, potem w naród Izraela – „terytorium”, w którym jest Światło, które prowadzi z powrotem do źródła, a później z całym światem. Musimy troszczyć się o to, aby naprawa odbywała się w tej kolejności. To jest to, co kobieta powinna wymagać od swojego męża i w ogóle każda kobieta od każdego mężczyzny. Delikatnie, ale nieustępliwie. Kobiety to potrafią …

Z lekcji do gazety „Ha Uma” („Naród „), 12.08.2012


Nokaut egoizmu

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Charkowie. Rozmowa wstępna

Pytanie: Jak mogę być pewien, że w ciągu tych trzech dni kongresu, w każdej sekundzie naprawdę dążę do połączenia i nie jest to tylko złudzenie egoizmu?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Jeżeli moje myśli znajdują się tam, jeśli chcę być razem z wszystkimi, wewnętrznie ukierunkowany na połączenie z innymi, jeśli pragnę przeżyć to razem z innymi, istnieć z nimi we wspólnym polu, to jest mi to obojętne, czy mnie do tego popycha egoizm, czy wzniosłem się na stopień ważności przejawiania się, czy objawienia Stwórcy, abym mógł sprawić Mu rozkosz, otrzymywania od Niego, by Jemu dawać. Te obliczenia będą miały miejsce później.

Powtarzam: nie zwracajcie uwagi na Wasz egoizm! Jesteśmy tutaj, aby się połączyć, a egoizm zostawić gdzieś na boku. My zajmujemy się połączeniem.

Za każdym razem egoizm będzie nas prowokował, aby rozerwać te linie połączenia, które staramy się zbudować między nami. Ale my wiemy, że egoizm robi to, abyśmy wzmocnili te linie połączenia jeszcze bardziej. To jest jego praca, aby utrudniać nam nasze życie, abyśmy mogli wznieść się ponad nim do lepszego życia.

Z rozmowy przed kongresem w Charkowie, 16.08.2012


Czy kabalista może być też buddystą


Bądźcie cierpliwi dla początkujących

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Gruzji. Lekcja 4 

Gdy do grupy przychodzi początkujący, a my studiujemy już metodę integralnego połączenia, musimy odnosić się do niego w delikatny sposób, ponieważ w innym wypadku możemy wystraszyć ludzi. Tak jak my sami na początku studiów, oni też nie rozumieją, czemu służy to całe zjednoczenie, dziecięce zabawy i warsztaty.

To wszystko wydaje im się bardzo dziwne: „Zajmujemy się przyjemnymi rzeczami, rozmawiamy o miłości i przyjaźni, ale to samo opowiadała nam już w dzieciństwie nasza matka, nauczano nas tego w przedszkolu. Przyszliśmy tutaj aby studiować, a okazuje się, że „to” jest Kabała?! Znowu dziecięce gry?! Zanim początkujący zrozumie, co jest sensem tej metody, może od nas dziesięć razy uciec. Dlatego powinniśmy odnosić się do niego w delikatny sposób.

Nie należy natychmiast wpuszczać początkujących do grupy, ponieważ najpierw muszą oni ukończyć podstawowy kurs Kabały. Kurs ten obejmuje następujące tematy: wolna wola, postrzeganie rzeczywistości, budowa Wyższego Świata, wpływ człowieka na Wyższy Świat i odwrotnie, wpływ Wyższego Świata na człowieka, historia ludzkiego społeczeństwa, jego przyczynowo-skutkowy rozwój, początek, ruch i cel, w którym kierunku zmierzamy itd.

Człowiek powinien objąć całe stworzenie, aby mógł wyobrazić sobie, jak majestatyczne, wszechogarniające, wszech przenikające ono jest i że wszystko to będzie znajdowało się pod jego kontrolą.

Musimy mieć cierpliwość dla początkujących, nawet jeśli przyjdą do nas wszelkiego rodzaju mistycy, którzy zaczynają nagle asocjować Kabałę z religiami, najróżniejszymi wierzeniami i ich własnymi hipotezami. Ponieważ w nas wszystko nakłada się na przeszłość, i to, co słyszeliśmy w przeciągu wielu lat naszego życia: dusze, reinkarnacje, piekło, raj i wszystko inne – oznacza, że nie rozumiemy tego wszystkiego, lecz wyobrażamy sobie, że coś z tego pojmujemy. Zapytacie ich: „Co to jest?” – a zobaczycie, że istnieje tyle samo opinii, ilu istnieje ludzi.

Dlatego człowiek musi powoli znaleźć odpowiednie pojęcia dla wszystkich elementów świata, o których kiedykolwiek słyszał. Bo wszystko ma swój początek w Kabale: zarówno religie, jak i nauki – ponieważ jest to nauka o integralnym świecie. Greccy i niemieccy filozofowie pisali już o tym w średniowieczu. Wiedza ta pochodzi z Babilonu.

Dlatego powinniśmy obchodzić się z początkującymi w delikatny sposób, z troską, aby powoli krok po kroku uwolnić ich od wszystkich złudzeń.

Chociaż ludzkość stopniowo się od tego uwalnia, nie mniej jednak jest jeszcze wiele do zrobienia. Bo w rzeczywistości, gdy kabała mówi, że istnieje tylko materia i świadomość tj. pragnienie otrzymywania napełniania, i świadomość, Światło, które je napełnia, to tym dokładnie określa swoje stanowisko: nie istnieje nic innego. Nie ma tu żadnej mistyki, jest tylko stopniowanie pragnienia i stopniowanie świadomości lub napełnienia tego pragnienia. To jest to, czym się zajmujemy. I naprawdę w naturze nie odkryjemy niczego więcej.

Z tego powodu, początkujący powinni na samym początku poznać kilkanaście podstawowych lekcji. Nauczyciele powinni ciągle się zmieniać, inaczej uczestnicy kursu zaczną czcić ich i nosić na rękach, a oni będą prosić o to, aby wywyższyli ich jeszcze bardziej. Wszystko to należy wziąć pod uwagę, i nauczyciele powinni zmieniać się co pięć lekcji.

A najważniejsze jest to, aby początkujący nie postrzegali kabały tylko jako wspólnych posiłków ze śpiewami i tańcami, ponieważ jest to poważna nauka, a nie rozmowy o zbliżeniu, wzajemnej odpowiedzialności i wzajemnej miłości. W przeciwnym razie zaczną łączyć to z innym metodami i teoriami, którymi się już kiedyś zajmowali i różnymi altruistycznymi nurtami. To wszystko jest niepotrzebne! Musimy ich tylko nauczyć systemu – systemu wszechświata.

Jeżeli przekażemy człowiekowi prawidłową wiedzę, to może on powiedzieć: „To nie jest dla mnie, wolę zarobić jeszcze jeden milion lub wybrać się w podróż dookoła świata” – może on powiedzieć cokolwiek, ale nie będzie mógł zaprzeczyć i powiedzieć, że jest to nieprawda. W taki stan powinien on zostać wprowadzony od pierwszego spotkania, od pierwszych dziesięciu lekcji .

Z 4 lekcji Kongresu w Gruzji, 11.08.2012


Warunek konieczny dla wzniesienia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy możemy poświęcić jeden z warsztatów na kongresie przeszkodom, które stoją na drodze naszego połączenia? Ponieważ z jednej strony są one utrudnieniem, ale z drugiej strony są konieczne, ponieważ należy się cieszyć z ujawnienia murów między nami.

Odpowiedź: W żadnym wypadku nie mówimy o przeszkodach, jak o czymś, co zakłóca nasze połączenie. Określamy je jako przeszkody, ponieważ w ten sposób przedstawiają się nam one w naszym egoizmie. Ale w rzeczywistości, postrzegamy je jako warunek konieczny dla wzrostu. Bez tego nie będziemy w stanie się wznieść.

Dlatego oczywiście powinniśmy postrzegać je z radością, ponieważ istnieją one wyłącznie z tego powodu. Jeśli człowiek jest zintegrowany z naszą nauką, to bez względu na to, jakie są przeszkody, będzie z ich pomocą wznosił się, o ile będzie na nie prawidłowo reagował.

Jest to bardzo ważne, ponieważ technika wznoszenia się ponad przeszkodami jest najczęściej stosowana. Nie ma żadnego innego sposobu wznoszenia się.

Z  wirtualnej lekcji, 12.08.2012


Modlitwa, która zostanie wysłuchana przez Stwórcę

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jednym z tematów lekcji kongresu jest „modlitwa wielu”. Jest to lekcja o tym, jak dojść do modlitwy – nie dla siebie samych, ale dla wspólnoty.

Odpowiedź: Modlitwa wielu jest prośbą o naprawę rozbitego naczynia, rozbitej wspólnej duszy. Jeśli w prawidłowy sposób sformułujemy naszą prośbę, na pewno otrzymamy odpowiedź.

Ponieważ prośba, która przechodzi przez wspólne naczynie, osiąga właściwości i format, które są postrzegane przez Światło.

Z tego powodu musimy nauczyć się łączyć ze sobą w taki sposób, żeby prośba każdej pojedynczej osoby mogła dotrzeć w prawidłowy sposób przez ten szablon, przez grupę do Stwórcy.

Z wirtualnej lekcji, 12.08.2012


Jest mi dobrze. Więc czego więcej chcieć?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy powinniśmy poczuć własną niższość, zanim dojdziemy do jedności?

Odpowiedź: Jesteśmy nisko w naszym egoizmie, ale w żadnym wypadku w naszym celu, czy w połączeniu ze Stwórcą.

Pytanie: Dlaczego rozwijamy się za pomocą cierpienia?

Odpowiedź: A w jaki sposób można rozwijać się inaczej? Na przyjemnych odczuciach nie posuniemy się naprzód, wręcz przeciwnie one będą nam blokować drogę, ponieważ dobro jest dla nas przyjemnością, napełnieniem. Jeśli jestem napełniony, to nie chcę się ruszać z miejsca. Taka jest naturalna reakcja mojego egoistycznego pragnienia. Z drugiej strony, jeśli czuję się źle, albo czuję ból, natychmiast szukam jakiegoś rozwiązania.

Człowiek jest „wrażliwym elementem”. Przyjemność pozbawia ludzi aktywności, paraliżując ich na jakiś czas. Dopóki jest dobrze, człowiek nie ruszy się z miejsca. Jeśli przysporzyć mu cierpienia, albo będzie odczuwał brak napełnienia, wówczas rozpocznie natychmiast poszukiwania nowego źródła przyjemności. Tak więc, jeżeli niezadowolenie przekroczy graniczny próg, wtedy człowiek zmuszony jest się poruszać.

Na nieożywionym poziomie rozwoju pozostając w bezruchu nie napełnia siebie a jedynie zwiększa nowe pragnienia, aż coraz większe cierpienie zmusi go, aby przejść na roślinny poziom. Roślina może się już otworzyć w kierunku słońca, wchłaniać substancje odżywcze, oddychać, wydawałoby się, że jest to właśnie ukojenie i harmonia. Ale nie, znowu mu czegoś brakuje i to nawet więcej niż wcześniej. Ten stan sprawia, że zaczyna się poruszać, zaczyna być aktywny, aby doznać przyjemności …

W ten sposób stworzone jest nasze pragnienie otrzymywania: wystarczy poczuć przyjemność lub cierpienie i balansując między nimi, na pewno dojdziemy do celu. Niczego innego nie potrzebujemy.

Proces ten zależy od wielkości pragnienia i od jego specyficzności, wszechstronności. Załóżmy, że jestem wielkim egoistą. Egoistyczne napełnienie zawładnęło mną, wiąże mnie za pomocą ciężkiego obciążenia tysięcy kilogramów – i nie jestem w stanie nic zrobić, jak tylko odczuwać przyjemność.

Aby wyprowadzić mnie z tego stanu, muszę otrzymać tysiące kilogramów cierpienia i jeszcze jeden kilogram – co oznacza całkowite opróżnienie mojego pragnienie, jak również uzupełnienie go większą negatywnością. Tylko wtedy zaczynam się poruszać.

W ten sposób spotykają się tu dwa przeciwieństwa: im bardziej jestem rozwinięty, tym większe jest moje pragnienie. Pragnienie to wywiera na mnie nacisk i wymaga ode mnie jeszcze większej, bardziej rygorystycznej wewnętrznej pracy. Więc nie mamy innego wyboru: pragnienie reaguje tylko na przyjemności i cierpienie, dlatego jesteśmy zmuszeni przejść przez oba.

Ale gdzie znajduje się korzyść z tego ruchu? Jak tylko otrzymam przyjemność, wchodzę w stan stagnacji. A gdy czuję w czymś potrzebę, wtedy zaczynam się poruszać. Można porównać to z silnikiem, który jest zasilany przez prąd zmienny: podłącz do niego prąd stały – a natychmiast zacznie hamować. Czego oczekuje się ode mnie, jeśli reakcje mojego pragnienia są od początku ustalone? W jaki sposób mogę wyjść z tego błędnego koła?

Oprócz pragnienia rozwija się rozum, a więc jeszcze jeden, równoległy system. Gromadzi on informacje w swoim archiwum, rozpoznaje przyczyny i cele, ocenia przeszłe stadia i osądza nadchodzące etapy. Dziś na ostatnim etapie duchowego rozwoju, szczególnie ważny jest rozumowy komponent. Do tej pory napędzały nas uczucia, a teraz nadszedł czas świadomego rozwoju. Dlatego nasze połączenie daje każdemu mądrość i pozwala dzielić się wiedzą, zapewnia większe doświadczenie i głębsze zrozumienie.

Dzięki temu zrozumieniu możemy uniknąć wielu cierpień. Ponieważ obecny etap wymaga, abyśmy rozwijali się bardzo szybko i już po kilkunastu latach, jeśli nie wcześniej, osiągniemy koniec naprawy. Więc wyobraźcie sobie, jakich cierpień musimy jeszcze doświadczyć!

I dlatego klucz do naszego rozwoju leży w edukacji, w zrozumieniu i pojęciu w działaniach, które umożliwią człowiekowi odczucia, nad którymi będzie mógł się zastanowić. Tutaj jest konieczny jakościowy postęp. W związku z tym bardzo ważne jest dla nas, aby rozpowszechniać tą naukę. To jest właśnie wyjątkowością naszego pokolenia.

Z lekcji do „Przedmowa do Księgi Zohar”, 09.08.2012


Działanie bez intencji jest jak ciało bez duszy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jakie działania są najbardziej skuteczne?

Odpowiedź: Takie, w których jest silna i właściwa intencja. Działanie bez intencji na korzyść bliźniego jest nieskuteczne (puste), ponieważ w rzeczywistości efekt powoduje nie samo działanie fizyczne, ale towarzysząca mu intencja: „dla kogo jest to działanie” lub bardziej dokładnie „na czyją korzyść: na moją czy dla innych? ”

Wiec jeśli będziemy wykonywać wszelkiego rodzaju dobre działania, podobnie jak to czynią dobroczyńcy „jaffej nefesz”, lecz nie mając prawidłowej intencji, czyli pragnienia doprowadzenia ludzkości do jedności, którą Stwórca (natura) wyznaczył od początku jako cel naszego rozwoju, to wtedy wszystkie nasze działania poniosą całkowitą klęskę, ponieważ będzie brakować w nich siły Światła, tj. jedynej siły, która może zmienić istniejący stan. Jeżeli będziemy wykonywać wysiłki bez wpływu tej siły, to wywołamy tylko mechaniczne zmiany…

I dlatego konieczne jest – zanim podejmiemy jakiekolwiek działania – by sformułować właściwą intencję, tak aby każde nasze działanie przyciągało silę naprawy i wywoływało pożądany rezultat, przez co ludziom będzie działo się lepiej. Jeżeli jednak uczynimy coś bez prawidłowej intencji, to takie działanie nie będzie miało właściwego skutku i w zasadzie byłoby lepiej, gdybyśmy nic nie robili.

Jako przykład mogą nam służyć akcje protestacyjne w Izraelu: choć początkowo wydawało się, że osiągnęli obniżkę cen, jednak w przeciągu roku nic z tego nie pozostało, a ludzie są tylko jeszcze bardziej rozczarowani i nie wyrażają już chęci walki.

Tak więc trzeba nauczyć się wykonywać działania, które będą miały pożądane rezultaty – temu właśnie służy integralna edukacja.