Jak można znienawidzić zło?

razdumye 100_wpPytanie: Co zrobić, żeby ciągle nienawidzieć swoje zło?

Odpowiedź: Aby stwierdzić, czy to jest dobre czy złe, należy zmierzyć to w odniesieniu do jakiegoś wzorca. Mówi się, że „ludzie, którzy kochają Stwórcę, nienawidzą zła”, to znaczy, że ciągle dążą do osiągnięcia jeszcze większej dobroci. Według wartości duchowych, dobrem jest dla nich obdarzanie, a otrzymywanie – złem. Budują oni wokół siebie otoczenie, które zaszczepia im, że obdarzanie jest dobrem i w ten sposób poruszają się naprzód. Dlatego powstaje w nich nienawiść w stosunku do zła.

Odkrywamy wyższe Światło, ukrytą właściwość emanacji, dawania  dzięki podobieństwu właściwości. Dlatego musimy za każdym razem kształcić w nas coraz większą właściwość obdarzania. W stworzeniu nie istnieje czysta właściwość emanacji  – istnieje tylko otrzymywanie z zamiarem wykorzystania go do dawania. Jeśli wykorzystujemy w ten sposób całą swoją naturę, aby wszystkim dawać, żywić, obdarzać czym tylko jest możliwe, to ta intencja nazywa się „dawaniem”.

Jak niemowlę, które nic nie może dać matce, oprócz radości, którą ona czuje, gdy dziecko dostaje od niej wszystko, co chce mu dać. Dlatego otrzymywanie pozostaje otrzymywaniem, ale jest ono uzupełnione intencją obdarzania.

Z lekcji  artykułu z książki „Szamati” 25.06.2013


Utrzymać się na duchowej drodze


Pytanie: To bardzo przykre, gdy człowiek, który pracuje z nami przez 12-13 lat nagle odchodzi z duchowej drogi.

Odpowiedź: W takim przypadku należy sprawdzić, dlaczego ten człowiek nie może kontynuować swojej pracy, co jest przyczyną jego odejścia. Możliwe, że znajduje się w sytuacji, w której musi się anulować przed grupą, ale nie może tego zrobić, ponieważ anulowanie jest najtrudniejsze.

Komentarz: Ale przecież słyszał o tym każdego dnia w ciągu 13 lat.

Odpowiedź: Znaczy to, że nie słuchał właściwie. To może zdarzyć się nawet ludziom, którzy pracują z nami dłużej niż 13 lat. Wiem to z własnego doświadczenia, z mojej pracy ze studentami. Najważniejszą rzeczą jest, aby stale określać swój cel i każdego dnia go sprawdzać, tj. sprawdzać, czy korzystasz z wszelkich środków, aby go osiągnąć. Jeżeli tak, to mimo wszystkich wątpliwości (chociaż wątpliwości nie powinno być), pomimo niechęci do akceptacji, przyjmujesz to.

Komentarz: Jeżeli człowiek poszukiwał tu i tam, a potem wrócił do nas, to powinien już utrzymać się. Wiem z własnego doświadczenia, że nasza droga nie jest prosta.

Odpowiedź: Właściwie ta droga nie jest już dzisiaj tak skomplikowana, bo świat sam wskazuje na to, że nie można już nic innego zrobić. To po pierwsze.

Po drugie, tą drogą idą już setki, tysiące.

Po trzecie, ta droga jest racjonalna, ponieważ odkrywa w umyśle i w uczuciach wszystkie etapy, całą mądrość, którą powinieneś uzyskać.

A najważniejsze jest to, że już dzisiaj możesz zacząć wszystko realizować w praktyce. Ale tylko pod warunkiem, że naprawdę rozumiesz, że wszystko bazuje na związkach między ludźmi i opiera się na prawie „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”.

Jeżeli stosujesz inne metody, to powinieneś je natychmiast sprawdzić. Objawienie Stwórcy może nastąpić tylko we właściwości „kochaj bliźniego swego jak siebie samego” – jak mówią pierwotne źródła. Sprawdź jakie działania są tam podejmowane, aby osiągnąć tą właściwość? Czy słyszeli o zaleceniach naszych mędrców? Jeżeli te warunki są spełnione, nawet czysto mechanicznie, to można zastosować tą metodę i sprawdzać ją dalej. W przeciwnym razie, ta droga jest nieprawidłowa i należy ją odrzucić.

Komentarz: Człowiek wciąż szuka wsparcia w mechanicznym wypełnianiu przykazań.

Odpowiedź: To jest jego prywatna sprawa. Nikt mu niczego nie zabrania. Ale jeśli pracujemy dla całego świata, to nie możemy sobie pozwolić na przyjmowanie formy, która istnieje w środowisku religijnym, tj. skrupulatnym przestrzeganiu przykazań. Dla człowieka, który zajmuje się wewnętrzną pracą, zmiana następuje przy szczególnym nacisku na pracę wewnętrzną. To jest nieuniknione.

Gdybyśmy znali od wewnątrz tych ludzi, którzy przestrzegają przykazań, to z łatwością moglibyśmy zrozumieć, że w ich działaniach nie ma nic szczególnego, chociaż ich zdaniem ta czysto zewnętrzna powłoka jest czymś głęboko duchowym.

Z TV programu „Tajemnice wiecznej księgi” 29.06.2013


Podnieść z łatwością nieprawdopodobny ciężar


Pytanie: Czy jeżeli bierzemy aktywny udział w rozpowszechnianiu, przyciągamy otaczające Światło?

Odpowiedź: Jeśli rozpowszechniasz, powiększasz swoje pragnienia, a przez siebie także pragnienia całej grupy. W ten sposób ułatwiasz wzniesienie grupy, ponieważ poszerzasz jej bazę. Wszyscy ludzie, którym przekazałeś jakiekolwiek informacje, dołączają do nas, jako nieożywiony, roślinny i zwierzęcy poziom piramidy, w której my reprezentujemy poziom ludzki.

Przekształcając nasze wysiłki z jakości w ilość rozładowujemy napięcie w grupie. Dzięki temu tracimy na dystansie, ale zyskujemy na sile. To tak, jakbyśmy używali dźwigu. Poprzez wielokrotne działania możemy stopniowo pokonać ogromny, nieprawdopodobny ciężar. W ten sposób, zwiększamy odległość, zmniejszamy jednak siłę, która musi być zastosowana.

To samo, jeśli poświęcamy się rozpowszechnianiu nauki Kabały albo integralnej edukacji – tracimy na długości drogi, wykonując wiele drobnych wysiłków, ale zyskujemy na sile, jakbyśmy mieli silę, która umożliwia nam podnieść własnymi rękami tonę ładunku. Na tej samej zasadzie działa przerzutka rowerowa, która pozwala nam jechać pod górę.

W konsekwencji tego, im więcej grup dołączy się do nas przed kongresem, tym bardziej wszyscy z tego skorzystamy: i oni i my. Łatwiej nam będzie osiągnąć pożądany stan.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 30.06.2013 


Serce, rozum i sieć między nami


Pytanie: Jaka jest pana zdaniem zasadnicza różnica między jednostką i grupą w odniesieniu do serca i rozumu?

Odpowiedź: W sposobie w jaki pan sformułował pytanie: w zjednoczeniu, w jednolitym, zamkniętym systemie, osobiste „ja” całkowicie się zatraca, tzn. indywidualne serce (uczucia) i osobisty rozum (mózg) znikają a w ich miejscu zaczynają „pracować” połączone z sobą serca i rozum, tak że funkcjonuje sieć połączenia między nami.

Stworzenie takiej sieci połączenia między nami, nie jest łatwe, ponieważ funkcjonuje ona tylko dzięki naszemu anulowaniu. To co dzieje się wewnątrz tej sieci, nazywa się „objawieniem Stwórcy w duszy”. Stwórca objawia się w sieci naszych relacji, w naszej duszy.


Niewielki wysiłek dla wielkiego celu

laitman 2010-03-15_5705_usKongres w Krasnojarsku. Lekcja 5

Pytanie: Powiedział Pan, że warto jest zrobić niewielki wysiłek, aby odczuć przyjemność w innych. Co oznacza ten  „niewielki wysiłek”?

Odpowiedź: Wyobraźcie  sobie taki stan, w którym znajdujecie się w myślach w innym i chcecie poczuć jego radość , jego szczęście, jego napełnienie. A teraz zastanówcie się, co chcecie zrobić, aby to osiągnąć.

To doprowadza was  do możliwości dokonania pewnych działań, czynów dla przyjaciela. Musicie zbadać, co może go uszczęśliwić, czego potrzebuje … W ten sposób możecie się połączyć z jego pragnieniem – jego pragnienie będzie waszym. Oznacza to, że nabywacie w ten sposób część swojej duszy.

Z 5 lekcji kongresu w Krasnojarsku, 14.06.2013


Dlaczego Stwórca mnie nie słyszy?!

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Krasnojarsku. Lekcja 3 

Pytanie: Mam świadomość, że „Nie ma nikogo oprócz Niego”, czuję Jego obecność, rozumiem, że wszystko jest grą. Ale dlaczego czuję ból, dlaczego cierpię, dlaczego jestem chora?

Odpowiedź: Człowiek powinien działać w oparciu o swoje odczucia. Dlaczego dane mu są takie stany? Gdybyś czuła się zdrowa, piękna i wszystko byłoby pięknie, to nie byłoby cię tutaj.

Pytanie: Gdzie jest instrukcja obsługi? Ja chce Go ujawnić! Nie rozumiem języka Stwórcy!

Odpowiedź: Językiem Stwórcy jest natura, wszystko, co cię otacza. Zacznij we wszystkim, co się z tobą i wokół ciebie dzieje widzieć tylko Stwórcę.

Kiedy twoje dzieci były małe, organizowałaś dla nich różnego rodzaju gry, kupowałaś im zabawki, zajmowałaś je i robiłaś z nimi różne rzeczy, odtwarzałaś wszelkiego rodzaju sytuacje, po to by mogły się rozwijać.

Dokładnie to samo Stwórca robi z nami. I tak jak ty zastanawiałaś się nad tym, co należy robić z dziećmi, czym je zająć, do czego powinny dojść, w taki sam sposób Stwórca ukazuje się w stosunku do każdego z nas.

Odgadnij, tak jak robią to mądre dzieci, co rodzice planują: dlaczego matka właśnie w ten sposób poukładała zabawki, pokazała takie a nie inne obrazki, albo włączyła akurat tą muzykę lub program telewizyjny, etc. Za tym wszystkim są ukryte bardzo dokładne oczekiwania na taką a nie inną reakcję dzieci.

Dlatego odpowiedzi na pytanie: „Jakiej reakcji oczekuje Stwórca ode mnie odnośnie moich stanów?” – poszukaj w samym pytaniu.
Żądaj od Niego odpowiedzi: „Czego chcesz ode mnie?”.

Pytanie: Żądam, ale On mnie nie słyszy.

Odpowiedź: On nie słyszy?! Ty nie słyszysz, ponieważ Twoje ucho w rzeczywistości jest egoistyczne, twoje serce jest egoistyczne, w przeciwnym razie usłyszałabyś Go.

Gdybyś chciała słyszeć nie egoistycznie, lecz po to by zadowolić Jego, to natychmiast zaczęłabyś Go słyszeć. Twoje organy zmysłów uwrażliwią się. W miejsce pięciu materialnych organów zmysłu (wzrok, słuch, węch, dotyk, smak) objawią się wewnętrzne narządy czucia: Keter, Chochma, Bina, Zeir Anpin, Malchut.

Ale do tego czasu każdy powinien stale zadawać sobie pytania: „Jak On odczuwa moją reakcję? Jak powinno się reagować, aby Go zadowolić ? Jak mogę to zrobić? Czy sprawiam Mu tym przyjemność? Czy mogę sprawdzić moje intencje w sposobie odnoszenia się do moich przyjaciół?”

W ten sposób dojdziesz do zrozumienia, że Stwórca celowo rozbił Cię na miliardy cząsteczek, abyś miała możliwość wyostrzyć swoje uczucia względem innych z pomocą nienawiści, złości, miłości, zazdrości, strachu, itd. i że są one stworzone tylko po to, żeby wzmocnić Twoje uczucia do Niego.

Zacznij nastrajać się na pracę ze środowiskiem, abyś następnie mogła się zwrócić do Stwórcy. Najpierw jednak należy pokochać bliźniego: „Od miłości bliźniego – do miłości do Stwórcy”. Zacznij pracować z bliźnim. Spróbuj i rozpoznasz, czy On Cię słyszy czy nie.

Stopniowo zyskasz zrozumienie potrzeby grupy. W inny sposób nigdy nie będziesz w stanie dostroić się do tego, aby odczuwać Stwórcę.

Z 3 lekcji Kongresu w Krasnojarsku, 14.06.2013 


Wszystko – dla dobra innych

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Krasnojarsku. Lekcja 4

Pytanie: Na jednej z lekcji powiedział pan, że Stwórca zostanie nam objawiony, kiedy nie będziemy tego chcieli. Co to znaczy?

Odpowiedź: Zwrot „Stwórca objawi się, kiedy człowiek nie będzie tego chciał” należy rozumieć, że jeśli człowiek zrezygnuje z osiągnięcia dla siebie jakichkolwiek wyników, tym samym osiągnie punkt przekroczenia Machsomu.

Z 4 lekcji kongresu w Krasnojarsku, 14.06.2013


Antykonsumenci rosną w siłę

каббалист Михаэль ЛайтманWiadomość: Liczba zwolenników antykonsumpcyjnego ruchu Degrowth („rezygnacja z wzrostu”) stale rośnie. Podstawową ideą ruchu jest fakt, że niepohamowany wzrost bezmyślnej konsumpcji, co stało się możliwe dzięki kredytowaniu oraz nowoczesnemu systemowi finansowemu jako całości, różni się ilościowo i jakościowo odprawdziwego postępu.
Zasady ruchu Degrowth są następujące:
  1. Konsumpcja – to psychologiczny i moralny „fast food”, który nie poprawia jakości życia, wręcz pogarsza ją.
  2. Jakość vs ilość. Jakość naszego życia ulepszają takie składniki, których nie można przekształcić w towar i nie da się ich zmierzyć: przyjaźń, rodzina, wspólnota ludzi, samodoskonalenie – i to powinno stać się celemrozwoju gospodarczego i społecznego. W skali gospodarki narodowej, w celu zmierzenia wzrostu, zamiastwskaźnika PKB (Produkt krajowy brutto) (ang. Gross domestic product, GDP) należy stosować wskaźnik SNB (Szczęście narodowe brutto) (GNH, Gross national happiness).
  3. Uznanie faktu ograniczonych zasobów naturalnych, ryb, słodkiej wody i żyznej gleby.  Tania energia tylkoprzyspiesza wyczerpywanie innych zasobów.
  4. Destrukcyjny wzrost konsumpcji jest bezpośrednio związany z wyczerpaniem zasobów i tworzeniemfinansowych „baniek” (życie na kredyt i operacje z pozornymi aktywami finansowymi).
  5. Zmniejszenie korzyści z konsumpcji. Pożytek dla zdrowia przynoszą inwestycje w działania na rzecz czystego powietrza, wody, transportu publicznego.
  6. Upadek reżimów neokapitalizmu i komunizmu dążących do wzrostu gospodarczego za wszelką cenę.
  7. Ludzkość osiągnęła maksymalny poziom konsumpcji.
Ruch Degrowth otwarcie krytykuje religię postępu (wzrostu). Ta religia, która podobna jest do kultu Cargo oddawania czci towarom z Zachodu, twierdzi, że wzrost jest tym samym, co postęp. Wzrost jest na tyle konieczny, że powinniśmy podtrzymywać go za wszelką cenę, nawet jeśli zaszkodzi on ostatecznie samemu siebie. Ta religia jest tylko szyldem, za którym kryje się dążenie do dominacji finansowej i ekonomicznej.
Praktyczny aspekt filozofii ruchu Degrowth opiera się na zasadzie: używaj rzeczy tak długo, aż ich naprawa stanie się niemożliwa, kupuj produkty lokalnej produkcji, sprzeciwiaj się praniu mózgu przez marketing, zostań osobowością, która nie potrzebuje markowych rzeczy, aby poprawić swój status społeczny.
Ruch opowiada się za likwidacją systemu płatnej pracy i akumulacji bogactwa.
Mój komentarz: W różnych krajach zaczynają pojawiać się nowe ruchy i partie, których programy są częściowo podobne do idei „integralnej edukacji” i nie mogą być zrealizowane bez niej. Przyszłość nadchodzi. Oni zaczną rozwijać swoje idee i odkryją brak narzędzi do ich realizacji – i wówczas zrozumieją potrzebę integralnej edukacji.

Jak kontrolować swoje myśli


Jacy przyjaciele są mi potrzebni?

laitman 2010-03-10_5442Pytanie: Jakie jest podstawowe kryterium, zgodnie z którym mogę sprawdzić, do jakich przyjaciół warto dołączyć?

Odpowiedź: Należy zbliżyć się do tych, którzy stale uczestniczą w lekcjach, angażują się w rozpowszechnianie, wywiązują się z obowiązków. Tacy ludzie mogą być dla ciebie przykładem ze względu na swoje zewnętrzne zachowanie i fizyczne działania. Dlatego do nich powinieneś dołączyć.

Nie ma znaczenia, jaki dana osoba ma charakter, jakiego rodzaju pracę wykonuje w grupie. Najważniejsze jest to, że przychodzi codziennie i we wszystkim bierze udział. Korzystne jest trzymać się takich przyjaciół, którzy nie wyróżniają się jakimiś szczególnymi zdolnościami, ale są wierni w stosunku do grupy i oddają jej całą swoją siłę.

Z lekcji do artykułu z Rabasza, 30.05.2013