Życie płynie za pośrednictwem klawiatury

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Widzę, że mój szesnastoletni brat i jego przyjaciele żyją w zimnym świecie, kontaktują się tylko za pomocą sieci komunikacji elektronicznej, jakby zamknięci w kapsule obojętności. Co może obudzić ich z tej obojętności i jak mogę pomóc mojemu bratu?

Odpowiedź: Myślę, że to jest charakterystyczne dla całego młodego pokolenia, ponieważ ono  dysponuje bardzo dużym i rozwiniętym egoizmem nie pozwalającym czuć się wzajemnie. Widzimy, że wszyscy stają się obojętni. Każdego dnia terroryści zabijają ludzi, ale my jakby przywykliśmy już do tego.

Rodziców nie obchodzą dzieci a dzieci-rodzice i oni coraz bardziej oddalają się od siebie. Znajdujemy się w naturalnym procesie rozwoju i dlatego nie możemy porównywać się z przeszłymi pokoleniami, w których istniały inne relacje między ludźmi.

Nasz egoizm wzrósł nadmiernie i widać to w zachodzących zmianach, z roku na rok. W nasze życie wchodzi technika, nowe technologie, komunikacja za pośrednictwem ekranu komputera, modemu. Nie czujemy siebie nawzajem a komunikujemy się za pomocą wymiany krótkich wykrzykników i emotikonów.

Podobno to wymóg nowej generacji. Ale jest to koniecznym warunkiem, aby przejść na następny stopień, jak wyjaśnia nauka kabały. Jeśli nie zajmowałbym się kabałą, to przebywałbym w takiej samej rozpaczy, jak cały świat. Ale jako kabalista we wszystkim, co się z nami dzieje, widzę rozczarowanie w swoim obecnym stanie, które musimy przejść, aby zechcieć wyskoczyć z niego na następny poziom.

A w następnym stanie zechcemy komunikować się ze sobą nie przez telewizyjny kabel i Internet, ale naprawdę połączyć się. Ponieważ poczujemy, że oddalenie stworzone między nami poprzez dzisiejsze komputery, zapędza każdego z nas w kokon, w klatkę.

Dziś całe nasze życie skupia się wewnątrz tej klatki, gdzie zamawiamy pizzę i colę i nic nie chcemy widzieć, z wyjątkiem ekranu swojego komputera. Musimy przejść przez ten etap, ale w końcu doprowadzi on nas do uświadomienia sobie zła. Oznacza to, że poczujemy zło swojego obecnego stanu i jego pustkę. W życiu nie będzie napełnienia, celu, sensu.

Wewnątrz człowieka zrodzi się pytanie: „Dlaczego żyję?” właśnie w tym obojętnym pokoleniu, które stało się tak mechaniczne. I wtedy będziemy w stanie dostrzec jego piękny rozwój.
A na razie musimy próbować wyjaśniać, do jakiego celu prowadzi nas taki rozwój, jakie są jego korzyści. Te komputery odkrywają nam prawdę, to znaczy przynoszą uczucie, że nie są one w stanie wypełnić życia człowieka.

Ludzkie życie nie płynie przez klawiaturę i telefon komórkowy, a w uczuciowym związku pomiędzy sobą, gdy podnosimy się na wyższy poziom postrzegania rzeczywistości i zaczynamy czuć wyższy świat. Wtedy czujemy nasze życie wieczne i doskonałe.

Nauka kabały wyjaśnia nam przed jakimi drzwiami nowej rzeczywistości stoimy, gotowymi odkryć się dla wszystkich. Spróbujmy razem pracować nad tym, aby przybliżyć ludzkość do odkrycia tych wrót do nowego świata.

Z programu radiowego 103FM, 08.01.2016


Cierpienia bywają różne

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego Stwórca stworzył śmierć i cierpienie? Czy nie można było od razu stworzyć człowieka z jakością altruizmu na zawsze?

Odpowiedź: Wtedy człowiek byłby wiecznym zwierzęciem, tzw. aniołem. A on został stworzony po to, żeby sam osiągnął wyższy poziom i dlatego powinien cierpieć.

Pytanie: To znaczy, że bez cierpienia człowiek nie może zadać sobie pytania o sens życia?

Odpowiedź: Nie, nie może. Jednak cierpienia bywają różne. Mogą być cierpienia z miłości. Jak to się mówi, „Kochał i cierpiał”: kochał pieniądze i cierpiał z powodu ich braku.

A tutaj ty kochasz zrozumienie, osiągnięcie wieczności, doskonałości i chcesz, aby ono było  absolutne i obiektywne. Nie to, żebyś połknął jakiś narkotyk i poczuł się dobrze a ty już wypracowałeś w sobie takie odczucia, takie instrumenty, za pomocą których przekonany jesteś, że rzeczywiście znajdujesz się w stanie wieczności i doskonałości.

Z lekcji w języku rosyjskim, 25.10.2015


Europa potrzebuje szariatu

каббалист Михаэль Лайтман Opinia: (T.Ramadan, wnuk założyciela „Bractwa Muzułmańskiego”, wykładowca na Oksfordzie i na Sorbonie, autor ponad 20 książek, nie podzielił stanowiska „Bractwa Muzułmańskiego” i innych zakazanych organizacji.): Islam polityczny zrodził się na gruzach Imperium Osmańskiego na początku XX wieku, kiedy ludzie zaczęli szukać odpowiedzi na główne pytania współczesności i znalazli je w islamie.

Rozwojowi politycznego islamu na przestrzeni XX wieku przeszkadzali dyktatorzy i teraz ta sytuacja powtarza się, ludzie nadal szukają istoty i znowu odnajdują ją w religii.

IG – to islamska organizacja, ale ona nie uznaje całych zasobów wiedzy, tworzonej przez  muzułmańskich uczonych na przestrzeni wielu wieków. IG ma swoje polityczne cele i zadania do realizacji których wykorzystuje selektywną interpretację Koranu i hadisów.

Moim zdaniem koniecznym jest, aby edukować ludzi i podnosić ich poziom wykształcenia. Wówczas problem ten zostanie rozwiązany sam przez siebie.

Reformować nie należy islamu a islamskie centra edukacyjne i podejście do nauczania. Za IG stoją wykształceni ludzie, którzy wiedzą, jak korzystać ze swoich umiejętności oratorskich i religijnej wiedzy po to, aby realizować polityczne cele. Wszystko rozgrywa się według dość dziwnego scenariusza: problemy pojawiają się w krajach Bliskiego Wschodu, gdzie jest ropa, gaz i inne przydatne zasoby. Irak, Syria, Mali, Libia, Afganistan, Jemen, Niger – IG pojawiają się tylko tam, gdzie można coś sprzedać.

Europa potrzebuje szariatu: on w żaden sposób nie jest sprzeczny z istniejącą konstytucją i ustawodawczymi normami państw. Szariat mówi o równouprawnieniu ludzi, miłości do siebie nawzajem – czy jest to sprzeczne z zasadami europejskimi? Nie! Dlatego należy korzystać z wszystkiego, co posiadamy, dopóki jest to zgodne z naszymi zasadami.

Mój komentarz: O takim islamie można tylko pomarzyć. Ale dziś islamiści nie są tymi samymi, nie mają nic wspólnego z prawdziwym islamem, pozabijali wszystkich prawdziwych islamistów – Sufi – wyznawców kabalistycznego islamu, który kieruje się przykazaniem Abrahama „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego”.  Z takim szariatem, który wzywa wszystkich do powszechnej miłości, można całkowicie się zgodzić!


Dlaczego ukryta jest godzina śmierci?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego ukryta jest przed nami godzina naszej śmierci?

Odpowiedź: I bardzo dobrze, że jest ukryta, ponieważ powinienem osiągnać taki stan, w którym nie ma dla mnie znaczenia, w jakiej chwili swojego życia, w swojej zwierzęcej egzystencji, rozstanę się ze swoim fizycznym ciałem.

Muszę dojść do takiego stanu ducha, kiedy będę żyć właśnie w duchu a nie w ciele, więc dla mnie to nie ma znaczenia, czy ​​istnieję w ciele, czy też nie. I jeśli dalej istnieję w nim, to tylko po to, żeby w jakiś sposób jeszcze bardziej wpłynąć na ludzkość, na świat.

Dlatego dla mnie nie ma znaczenia, w jakim momencie czasu rozstanę się z ciałem. Po prostu znajduję się we władzy wyższego zarządzania i to wszystko.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.11.2015


W naturze nie ma miejsca na złe siły

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kabała – to prawda czy diabelskie kłamstwa?

Odpowiedź: W naturze nie istnieją żadne złe siły oprócz nas samych. Nie ma szatana ani aniołów, ani demonów. W Kabale pod tymi pojęciami rozumie się egoistyczne siły! Nic więcej.

Wszystko zależy tylko od człowieka, dlatego że on zawiera w sobie cały świat. I jeśli podniesie się na poziom pełnej naprawy to nikt nie będzie mógł mu zaszkodzić.

Ale ludzie, którzy nieprawidłowo rozumieją kabalistyczne źródłowe materiały zaczęli wymyślać diabły, upiory i inne nieczyste siły. Dlatego potrzebujemy dużo czasu, aby oczyścić swoje mózgi z tych oszczerstw, myśli i poglądów.

To wszystko są egoistyczne siły w nas, które musimy naprawić.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.10.2015


Nie odkładaj naprawy na jutro

каббалист Михаэль Лайтман W naszym dążeniu wzniesienia się ponad swój egoizm, żeby upodobnić się do natury, do jej właściwości obdarzania i miłości, musimy wystrzegać się przekładania jego naprawy „na później”. Do tego popycha nas nasz egoizm, przeciwstawianiem się swojemu zmniejszeniu. A odkładający swoją naprawę z „dziś” na „jutro”, odkryje tylko po wielu latach swój błąd w braku postępu.

Powodem tego zaniechania jest zlekceważenie czynienia wysiłków w miłości do przyjaciół – co jest niezbędnym i wystarczającym środkiem do naprawy całego naszego egoizmu.

Musimy uświadomić sobie, jaka wielka siła ukrywa się w jedności grupy i w każdym z przyjaciół. Ponieważ nie mamy do czynienia z przyjaciółmi i z grupą a z wielką siłą przyrody, z którą każdy z nas znajduje się sam na sam. I tylko iluzja otaczającego nas świata, i jego części dezorientuje nas i ukrywa przed nami wielkie siły, i właściwości natury, jej system zarządzania nami w osiągnięciu przez każdego z nas właściwości obdarzania i miłości.

I jeśli złączymy w wizji, w każdym przedstawicielu przyrody nasze siły, to w spotkaniu braci, w miłości i przyjaźni odkryjemy siły, zmieniające nas na podobieństwo wyższej siły przyrody.

(Z listu Baal HaSulama z książki „Owoce Mądrości. Listy”, s. 55, list 13, 1925 r., urywek)


Oddalaj się od zła

каббалист Михаэль Лайтман Jeśli przyzwyczaimy się do kłamstw i oszustwa, to będziemy zawsze okłamywać, zarówno innych, jak również siebie samych i nie będziemy już w stanie określić co jest prawdą, a co kłamstwem.

I chociaż wydaje się nam, że oszukujemy przyjaciela, w rzeczywistości oszukujemy naturę, dlatego że zawsze znajdujemy się w niej, w jej sferze i jedynie z jej siłami mamy do czynienia. Tylko zapominamy i nie uświadomimy sobie tego. Ale system sił natury reaguje na nasze kłamstwo i dlatego otrzymujemy zwrotne negatywne reakcje.

Natura specjalnie stworzyła w nas iluzję nieobecności pełnego zarządzania nami, abyśmy odczuwali siebie istniejącymi odrębnie od niej – przecież inaczej byśmy w pełni jej podlegali i nie mogli stać się samodzielnymi. Ale w rzeczywistości ona zawsze i we wszystkim nami kieruje.

I dlatego, oszukując przyjaciela, niejako oszukujemy system zarządzania Natury, a martwiąc przyjaciela, martwimy ją.

I przeciwnie, jeśli człowiek przyzwyczaja się do mówienia prawdy, to przynosi mu to pożytek w stosunku do systemu, który nim kieruje, i stopniowo zacznie go odczuwać, wejdzie z nim w dwustronne wysiłki i działania, aż do pełnego, świadomego połączenia.

(Z artykułu Baal HaSulama, księga „Szamati”, artykuł 67, fragment)


Anioł antysemityzmu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kanclerz Niemiec Angela Merkel jest zaskoczona nagłym, bardzo wielkim przejawem antysemityzmu. „Antysemityzm – jest to zjawisko, które jest znacznie bardziej powszechne, niż myśleliśmy – powiedziała – właśnie dlatego powinniśmy aktywnie mu się sprzeciwiać”.

Merkel uważa, że ​​antysemityzm został przywieziony do Niemiec przez imigrantów, którzy nie lubią Izraela i Żydów. Czy problem jest w tym?

Odpowiedź: Uważam, że problem nie leży w tym. Po prostu niezadowolona ze swojego życia populacja planety wywiera presję na Żydów, którzy stanowią 0,1% całej ludzkości, ale są we wszystkim wini. Tak jest powiedziane w naszej Torze, nawet w jej tajnej części – w kabale. Jest to prawo natury. I wtedy Merkel, nawet jeśli jest Angelą (aniołem). To jest – powyżej aniołów.

Aniołowie – są to siły natury i jedna z nich nazywa się antysemityzm. Przy czym jest to bardzo duża, masowa, zła, bezpośrednia siła, znajdująca się pod pełną kontrolą Stwórcy.

Tak jak wszystkie siły natury, działa w ścisłej zgodzie z programem stworzenia – doprowadzenia ludzkości do jej właściwej formy, ale poprzez wychowanie od złego do dobrego, żeby ​​wiedziała, co to takiego złe i co to takiego dobre. I wtedy będzie odkrywać głębię wszechświata.

Dlatego ludzkość musi przejść przez wszystkie etapy rozwoju a prowadzić ją po tych etapach zobowiązany jest nieliczny naród Żydowski – grupa ludzi, którzy wyszli z Babilonu, połączyli się między sobą, aby isć naprzód.

Jeżeli będą oni wypełniać swoją misję, wtedy ta antysemicka siła, w miejsce tego, żeby popychać ich od tyłu, kłuć, bić, palić, będzie ciągnąć ich delikatnie naprzód.

Dosłownie rozkładać przed nimi czerwony dywan, żeby szli naprzód i pokazywali całej ludzkości dobry przykład – jak zjednoczyć się i doprowadzić siebie do prawidłowej integracji między sobą z całą ludzkością, wszystkimi razem i z otaczającą naturą.

Dlatego jak zwykle, winni są Żydzi, ale nie za to, że „w kranie nie ma wody”, a za to, że całej ludzkości jest źle, zawsze i we wszystkim.

Pytanie: Czy Pani Merkel ma racje, że „aniołowie-emigranci” pomagają w tym, aby przyśpieszyć ten proces?

Odpowiedź: Oczywiście, imigranci – to przyspieszacze ruchu do przodu ludzkości. Oni wypełniają swoje przeznaczenie.

Pytanie: To znaczy, że oni wskazują, że konieczne jest, aby naciskać na Żydów?

Odpowiedź: Niewątpliwie! Oburzona ludzkość wskaże swoim palcem Żydom na ich miejsce w świecie.

Żydzi powinni stać się przykładem, jak należy organizować całą ludzkość, aby być między
sobą w prawidłowych wzajemnych relacjach i w podobieństwie z naturą. W ten sposób odkryje się wszystkim głębia natury, wyższa zarządzająca siła. Ludzkość będzie rozumieć dlaczego ona istnieje i zacznie odnajdywać swoją prawdziwą formę – wyższą, wieczną i doskonałą.

Pytanie: Czy to nie brzmi arogancko wobec innych narodów, że one powinny „sprzątać Żydom dywan”, pomagać im …?

Odpowiedź: Oni będą pomagać z przyjemnością! Tak jak teraz oni nienawidzą i gotowi są bić Żydów, to wtedy będą ich kochać i pomagać im. Jest to prawo natury! Nic tu nie można zrobić. I my także uczestniczymy w tym prawie natury.

Inne narody same mówią o tym, że jesteśmy szczególnym narodem. I jak jeszcze siedem miliardów ludzi może odnosić się do jakiś tam dziesięciu milionów? Oczywiście że oni uważają nas za  szczególnych. Jednak nie zazdroszczą nam.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem“, 24.01.2016


Napełnić serce miłością

каббалист Михаэль Лайтман Jeśli, nie patrząc na nic, odrzucimy wszystkie wymyślone zajęcia i będziemy myśleć tylko o tym, jak połączyć serca (pragnienia) w jedno serce (pragnienie) miłości, tak aby ona pokryła wszystkie na pozór wydające się nam wady, na warunkach „Pokochaj bliźniego swego jak siebie samego” , to odkryjemy jeden system natury i jej siły i miłość, która wypełni nasze wspólne pragnienie (serce).

(Zgodnie z pismem Baal HaSulama z książki „Owoce Mądrości. Listy”, list 47, 1927 r., str. 142)


Troska o duszę i ciało

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wielu mówi, że człowiek chory na jakąś nieuleczalną chorobę i wiedzący, że w ciągu kilku miesięcy umrze, zaczyna myśleć o sensie życia. Czy można powiedzieć, że śmierć popycha człowieka do wyjaśnienia sensu życia?

Odpowiedź: Oczywiście. Dlatego śmierć jest tak niewytłumaczalna i paradoksalnie odczuwana przez nas na długo przed jej pojawieniem się, czego nie ma u zwierząt. U zwierząt, przeczucie śmierci jest bardziej wyraźne niż u człowieka, ale bliżej samej śmierci.

Gdyby nie było śmierci, ludzie zachowywaliby się zupełnie inaczej. W materialnym świecie wszystkie spekulacje dokonuje się tylko przez śmierć. I to jest niedobrze, dlatego że człowiek przywiązany jest do swojego zwierzęcego ciała.

A kabała pozwala nam wznieść się ponad ciało i robić już inne obliczenia niezależne od niego. Jak tylko wychodzimy z niego i dostajemy się do wiecznego, doskonałego przepływu energii, informacji, światła, natychmiast przestajemy zwracać uwagę na ciało.

Innymi słowy, dopóki żyjemy, musimy troszczyć się o ciało, ponieważ przeprowadzamy przez nie pewne naprawy w tym życiu, ale troska o nie, praktycznie powinna dotyczyć tylko tego.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.11.2015